Wpisy z tagiem: Duncan

czwartek, 18 marca 2010

Świetny występ Marcina dziś w nocy. Spędził na parkiecie prawie tyle samo czasu co Dwight Howard.

Howard 24 min. 9 pkt., 7 zb., 2 as., 1 bl. (+14)

Gortat 22 min. 7 pkt., 10 zb., 1 as., 1 bl. (+16)

Ale najważniejsze było to, co zrobili z samym Timem Duncanem. Duncan rozegrał dziś jeden z najgorszych meczów w całej karierze. Zdobył 5 pkt., trafiając tylko 1 z 10 rzutów z gry (najgorszy procent w karierze) - w pierwszej akcji Spurs, kiedy Marcina na parkiecie jeszcze nie było.

Gortat: “It’s a very good feeling. He’s a great player. If you stop a guy like that, you’re confidence is going up, and you feel good about it. It’s Tim Duncan. Everybody will have a bad game. He’s still a great player. We just played better.”


Duncan: “Just a bad night. Mainly myself. It kind of starts with me.”

Magic materiałem na Mistrza NBA?

Gregg Poppovich jest na TAK: “I think they are built for championships. They have everything that it takes. . . .They have all the elements there. It’s a matter of being consistent and focused. I think they have the ability to get it done.”

Ale Charles Barkley - wciąż na NIE: "The Magic are going to be this generation's New York Knicks. The Knicks would have won some championships without Michael Jordan [in the league]. Because of LeBron in Cleveland and getting Jamison, [the Magic] can't beat the Cavs."

A Wy jak myślicie?

środa, 27 stycznia 2010

Do wyścigu po Amare Stoudemire włączyli się podobno San Antonio Spurs. Twin Towers revisited.

Spurs kombinują nad wzmocnieniami już od lata - pozyskali Richarda Jeffersona, podpisali kontrakt z Antonio McDyessem, większych efektów na razie nie widać. San Antonio wciąż jest drużyną środka, szóste miejsce na Zachodzie, z minimalną przewagą nad strefą pozaplayoffową.

Duncan z Amare stworzyliby najsilniejszy frontcourt w NBA.

Adrian Wojnarowski z yahoo spekuluje, że San Antonio jest gotowe oddać Manu Ginobiliego (jego kontrakt się kończy latem, ostatnio w wywiadzie dla jednej z argentyńskich gazet spekulował, że jego przyszłość jest niepewna), młodego George'a Hilla oraz prawa do brazylijskiego centra Tiago Splittera, który latem miałby trafić do NBA.

PS. Swoją drogą, zapowiada nam się w tym roku bardzo interesująca walka o playoffy na Zachodzie. Lakers, Dallas i Denver odjechali ale dalej jest straszliwy tłok. Jazz, Blazers, Spurs, Grizzlies, Suns, Rockets, Hornets, Thunder - w tej grupie wystarczą jedno, dwa zwycięstwa albo jedna, dwie porażki i wszystko się tasuje. Na fali wznoszącej są ostatnio Jazz i Grizzlies, na opadającej - Suns i Rockets.

REKLAMA