Menu

Supergigant

Założony w 2006. NBA, piłka nożna i inne błyskotliwe obserwacje sportowe. Obecnie aktualizowany od wielkiego dzwonu.

Se sondujemy

W NBA wszyscy jesteśmy...

mrpw

Zostało 8 drużyn, a wkrótce zostaną 4.

Dobry moment, żeby sprawdzić Wasze preferencje. W końcu trudno o bardziej opiniotwórcze grono niż nasi czytelnicy.

Kim są czytelnicy Supergiganta - Kawalerzystami, Słońcami, Celtami, Jeziorowcami, Magikami, Ostrogami, Jazzmanami, czy może Jastrzębiami?

A kto wygra?

 

No comments...

mrpw

Większość z abonentów Canal Plus zauważyła, że stacja ta dała swój wyraz żałobie narodowej, nie rezygnując z transmisji wydarzeń sportowych, ale rezygnując z komentarza do tych transmisji, przez co (albo zdaniem niektórych dzięki czemu) obejrzeliśmy wczoraj mecz Los Angeles Lakers - Oklahoma City Thunder, bez komentarza.

Na supergigantowym facebooku już pojawiły się opinie na temat takiego sposobu prowadzenia transmisji:

A Wy jak myślicie?

Ten drugi pozdrawia Was

mrpw

Z krainy orangutanów pozdrawia.

Z tej okazji podzielimy się pewnym spostrzeżeniem. Otóż wydaje nam się, że orangutany są nieco niedoceniane. Są bardzo inteligentne, urodziwe, kulturalne i mają zajebisty zasięg ramion. A jednak PR mają gorszy niż goryle i szympansy. Mówimy przecież o gatunku ludzkim "trzeci szympans" - a nie "drugi orangutan", choć zdaniem niektórych ekspertów, byłoby to bardziej zasadne.

W dodatku orangutany są zagrożone wyginięciem. Gdybyście chcieli jakiegoś małego orangutanka ocalić, możecie to zrobić tutaj.

A przynajmniej zagłosujcie w sondażu.

Kobe czy LeBron, LeBron czy Kobe

mrpw

W latach 80-tych: Larry Bird kontra Magic Johnson.

W latach 60-tych: Wilt Chamberlain kontra Bill Russell.

My też mamy swój wielki pojedynek. Rozgrzewka miała miejsce w Nowym Jorku, w Madison Square Garden. Najpierw 61 LeBrona, potem 52/10 (no prawie 10, bo tak naprawdę to 9 i pół)/11 LeBrona.

Z sondy wynika, że większe wrażenie (63 do 37) wywarł na Was wyczyn Kobego - choć sondaż robiliśmy, gdy jeszcze było to triple double a nie double double i pół.

Ale sondujemy se dalej.

 



Celtics czy Lakers?

mrpw

Celtics przegrali drugi mecz z rzędu i to z Golden State Warriors, którzy w dodatku grali bez połowy drużyny. Boston doubters, którzy wcześniej przez dwa miesiące siedzieli cicho, mają swoje pięć minut i triumfują.

I bardzo dobrze, wreszcie coś się dzieje, wreszcie jest gorąco, wreszcie pod naszymi notkami pojawiają się flame wary i dziesiątki komentarzy (a pod tym o meczu Lakers - Celtics nawet ponad setka).

Postanowiliśmy zrobić se sondaż. Może też będzie gorący.

PS. Nie najlepiej się wiedzie Allenowi w Detroit ale dzisiaj stanął na wysokości zadania.

Inna sprawa, że z Oklahomą nie powinno się wygrywać rzutem w ostatnich sekundach...

Rumcajs Majewski

mrpw

Dwa dni temu zapytaliśmy Was, który ze słynnych brodaczy najbardziej przypomina Tomasza Majewskiego?

I wybraliście: Rumcajs.

A niech Was.

Wyniki są następujące:

1. Rumcajs - 23,32%
2. Gimli - 22,18%
3. Profesor Wilczur - 21,90%
4. Rubeus Hagrid - 15,59%

Leonidas i Obelix nie liczyli się w stawce.

Można też było wpisać swój typ. Tutaj ponad 20-krotnie pojawiał się Ryszard Riedel, kilka głosów padło na Władysława Komara, kilka na Gandalfa, był też m.in. Pan Kleks, Pyzdra z Janosika oraz Saddam Husajn.

Łącznie oddano 1759 głosów.

W pierwszej połowie dystansu (czyli w sobotę) prowadził Znachor na zmianę z Gimlim, jednak finisz Rumcajsa był piorunujący.

Uważamy, że to żałosny wynik. Ale cóż... jaki blog, tacy jego czytelnicy.

Teraz w nagrodę pooglądajcie sobie Waszego ulubieńca. Jak Rumcajs uratował miejską bramę.

Dobranoc.

Brodacz bohater

mrpw

"No bo pchnięcie kulą to jest sport dla normalnych ludzi. Żadnych idiotycznych wyrzeczeń. Można wypić piwko, można normalnie zjeść" - mówi Majewski.

Owszem - dla normalnych, wielkich jak góra, mocarnych i brodatych bohaterów.

Kilku takich widzieliśmy w kinie. Pytanie - którego z nich najbardziej przypomina Majewski?

Nominacje:

Gimli. Członek Drużyny Pierścienia. Mistrz topora. Niestety - krasnolud.

Rubeus Hagrid. Dozorca Hogwartu, pół olbrzym, najwierniejszy ochroniarz Harry Pottera, specjalista od zadań specjalnych i niebezpiecznych zwierząt.

Leonidas. Król. Trochę chudy.

Obelix. Najsilniejszy z nominowanych, Zauważalną słabością jest brak brody, rekompensowany jednak przez wielki brzuch i dorodne wąsy.

Profesor Wilczur (aka Znachor). Rodak Majewskiego. Silny duchem. Nieustraszony.

Rumcajs. Z wykształcenia szewc, z zawodu zbój. Broda czarna i kudłata. Nie miał bandank, ale miał czerwony kapelusik.

Zacnych brodaczy było oczywiście więcej (Obi Wan Kenobi, Dumbledore, Gandalf, Marko Ramius, Papa Smurf), jednak dyskwalifikowała ich albo zbyt mała broda, albo cherlawa postura, albo brak brzucha.

Teraz zapraszamy, głosujcie.



PS. Znajomy ZCzubak, też zresztą brodaty, widział to na własne oczy i wzruszył się straszliwie

Bizony i Barony

mrpw

Bezimienni z Oklahoma City wybierają sobie nazwę.

Na shortlistę trafiło 6 propozycji:

Barons,

Bison,

Energy,

Marshalls,

Thunder,

Wind.

Takie nazwy zastrzegła NBA w Urzędzie Patentowym. Jedna lepsza od drugiej.

Mamy swojego faworyta ale nie chcemy Wam nic sugerować. Która nazwa Wam najbardziej pasuje?

Ze swoimi preferencjami oraz ich uzasadnieniem ujawnimy się wkrótce.

Koszykówka NBA w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

© Supergigant
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci