Menu

Supergigant

Założony w 2006. NBA, piłka nożna i inne błyskotliwe obserwacje sportowe. Obecnie aktualizowany od wielkiego dzwonu.

Przerwa na reklamę

Nowa notka

mrpw

Wiem, że co poniektórzy maruderzy napiszą, że po takiej przerwie można się było bardziej wysilić. Trudno, wszystkim nie dogodzimy, przyczyny rzadszej aktywności tłumaczyliśmy wielokrotnie. Ale dzisiaj Mikołajki, pora na oficjalne rozpoczęcie okresu przedświątecznego. Życzymy Wam wszystkiego dobrego, spokojnych przedświąt, rodzinnej Wigilii a potem superowych prezentów.

Dwa filmiki reklamowe, siem wzruszyliśmy bardzo. Czego i Wam życzymy.

Który bardziej wzruszający?

Tegoroczny Bałwankowy?

Czy zeszłoroczny dzieciowy?

5 Stadion

mrpw

Kojarzycie pewnie kampanię Tyskiego "5 stadion", wokół której ostatnio jest dosyć głośno, tej z Bońkiem, Figo i Van Bastenem?

Otóż kampania ta trafiła również komercyjnie na naszego skromnego blogaska.

W maju / czerwcu przeprowadzimy konkurs, gdzie sprawdzimy Wasze kibicowskie preferencje. Sponsorem konkursu i fundatorem nagród (prawdopodobnie będą to różnego rodzaju gadżety kibicowskie wokół „5 Stadionu” – jeszcze to doprecyzowujemy) będzie właśnie Tyskie.

Szczegóły konkursu pewnie po długim weekendzie, a póki co można wziąć udział w tzw. Meczu Otwarcia. Wystarczy wejść na www.5stadion.pl (trzeba oczywiście być pełnoletnim), zarejestrować się i dołączyć do jednej z dwóch drużyn dowodzonych przez Luisa Figo lub Marco van Bastena. Sędzią jest Zbigniew Boniek. Oprócz gry internetowej mecz odbywa się również w realu. Codziennie ekipa animatorów przyjeżdża do innego miasta pickupem na którym znajduje się wielka piłka i zachęca napotkanych mieszkańców do gry. Najbardziej aktywni gracze (w internecie & realu) otrzymują gadżety kibica z logo „5 Stadionu ”.

Nam się nie udało strzelić gola, ale Wam się pewnie uda. Powodzenia.

PS. Rozmawiałem kiedyś z Michałem Polem (robił wywiady z Bońkiem, Figo i Van Bastenem przy okazji ich wizyty w Polsce) o tej kampanii. Zastanawialiśmy się, kogo jeszcze chętniej byśmy w niej zobaczyli. Zgodziliśmy się co do Gary’ego Linekera. Albo Rudiego Voellera. A Wy?

Imperium kontratakuje

mrpw

Na pewno już widzieliście nową reklamę Volkswagena. Ale to nic nie szkodzi. Myśmy widzieli już kilkadziesiąt razy i za każdym razem tak samo nam się podoba.

Niespełna tydzień i 25 mln wyświetleń na youtubie. Nieźle. Przedwczoraj pojawił się Making of. Na razie "tylko" ćwierć miliona.

W Ameryce rozpoczęło się już szaleństwo wokół Maxa Page'a, sześciolatka w hełmie Lorda Vadera, który zagrał w spocie główną rolę. Poza rolą Vadera w spocie Volkswagena zagrał jeszcze małego Reeda w serialu "Young and Restless".

Kiedy Max miał 4 miesiące, lekarze wykryli u niego wadę serca, tzw. "Tetralogię Fallota". Wszczepiono mu wtedy rozrusznik serca. Dziś lekarze są optymistami: "Max's prognosis going forward is very good. He can essentially have normal activity and with careful care, a full life is a reasonable expectation."

Max ma przed sobą pierwszy seans Gwiezdnych Wojen - widocznie rodzice uznali, że jest jeszcze za wcześnie. Ale przedwczoraj miało miejsce spotkanie na szczycie. Lord Vader junior spotkał się z samym Lordem Vaderem seniorem.

Max bardzo się ucieszył, bo stary Vader, czyli James Earl Jones, sprezentował mu hełm Lorda Vadera. Z autografem i dedykacją "Dla Maxa, Niech Moc będzie z Tobą".

Aha, Max ma starszego brata, też luzaka. Mały Anakin Skywalker, Jake Lloyd (sprawdziliśmy - dziś ma już 22 lata, czas strasznie pędzi), był dosyć drewniany, potem zagrał jeszcze tylko w filmie Madison i słuch o nim zaginął. Ale jeśli George Lucas będzie kiedyś kręcił kolejne części Gwiezdnych Wojen, z dziećmi Luke'a Skywalkera albo Hana Solo, to role dziecięce są już zaklepane.

D-Wade też ma swoją reklamę

mrpw

Choć nie taką fajną jak LeBron. Agent D3 i Dominate Another Day.

Właśnie ją wrzucił na swojego facebooka, dopiero 300 odtworzeń. Chyba macie szansę być jednymi z pierwszych.

What should LeBron do?

mrpw

This isn't about what LeBron James has done, or hasn't done. This is about the difference between the expectations others may have of him versus the expectations he has of himself. What should he do? The answer is a question.

Ci to naprawdę potrafią robić fajne reklamy. A nowy sezon rusza już za 15 godzin.

Łazienkowska kontra Bułgarska

mrpw

Nie - to nie będzie notka o jutrzejszym szlagierze szlagierów. Nie jesteśmy w stanie się jarać polską ligą. To będzie notka o reklamie. Stadionowej reklamie.

Kilka miesięcy temu przez media przetoczyła się kampania "O takim marzyłeś". Celebryci, będący jednocześnie kibicami Legii (m.in. Olaf Lubaszenko, Wojciech Gąsowski, Andrzej Strejlau) na czerwonym burdelowym tle, czochrani i miziani przez kobiece dłonie, słuchając bajobongowej muzyczki, rozanieleni łykali truskawki i mówiąc o tym, jaki niesamowity stadion nam się wybudował przy Łazienkowskiej, zachęcali do jego odwiedzenia.

Nas nie zachęcili. Przymierzaliśmy się nawet do napisania notki o tym, że to idealny przykład, jak nie należy robić reklamy stadionu. Że o takim nie marzyliśmy. Że choć możemy próbować zrozumieć zamysł autorów - może chodziło o to, żeby dotrzeć nie tylko do typowych kibiców stadionowych, ale również do kobiet, a może o to, żeby sprzedać wielość doznań - również tych duchowych (a te truskawki i miziające dłonie to taka metafora), a może o to, żeby było zabawnie, a może o wszystko po trochu - to trochę nie wyszło.

Bo reklama nowego stadionu powinna próbować sprzedać emocje, które nam, jeśli się na ten stadion zechcemy wybrać, będą towarzyszyć. Powinna komunikować krew, pot i łzy, radość kibicowania i miłość do piłki nożnej. Powinna pokazywać, dlaczego warto na taki stadion pójść i co się straci, jeśli się nie pójdzie. I że tym czymś raczej nie są truskawki i miziające dłonie.

Notki w końcu nie napisaliśmy. Ale co się odwlecze...

Bo dziś taką reklamę zobaczyliśmy:

Do kilku rzeczy można się przyczepić, może ciut pretensjonalna, ale generalnie jest tu wszystko, o czym pisaliśmy powyżej - i emocje, i piłka, i tłumy kibiców, i radość z kibicowania, no i to, że po prostu musisz tam się znaleźć. Podobno to pierwszy spot z serii, w kolejnych coś już się będzie działo na ulicach.

Poznaniowi gratulujemy - i stadionu, i reklamy. I jesteśmy obiektywni - bo przecież nie z Poznania.

A Wy co myślicie?

PS. Przepraszamy za chwilową niezapowiedzianą przerwę w blogowaniu, wynikającą po trosze z przepracowania, a po trosze z chorowania. Siem poprawimy. Zwłaszcza, że zaraz zaczynają się MŚ w siatkówce (tutaj można typować wyniki). W ramach rekompensaty zobaczcie sobie to precyzyjne uderzenie Cesca Fabregasa z ostatniego weekendu.

Karuzela Philipsa

mrpw

Zakończył się festiwal reklamowy w Cannes. Polacy żadnej nagrody nie dostali. Grand Prix w kategorii film dostał Philips za matrixową kampanię formatu 21:9. Wklejamy filmik z youtuba ale tak naprawdę to grzech oglądać to na youtubie. Lepiej tutaj, w wysokiej rozdzielczości.

Poznajcie Patricka Chewinga

mrpw

Powinniśmy z tej okazji zainaugurować cykl spoty debilne. Ten jest tak debilny, że aż fajny.

Kampania launchuje nowe narzecze, "Snacklish". Taxi to "snaxi," a planetarium - "peanutarium".

© Supergigant
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci