Menu

Supergigant

Założony w 2006. NBA, piłka nożna i inne błyskotliwe obserwacje sportowe. Obecnie aktualizowany od wielkiego dzwonu.

Marcin Gortat nie przenosi talentów do South Beach

mrpw

Zostaje w domu.

5 lat, 60 milionów dolarów. Wow.

Poprzedni pięcioletni kontrakt opiewał na 34 miliony, czyli jest prawie dwa razy lepiej.

Brawo, wielkie gratulacje, wielki szacunek. Aż się Supergigant przebudził ze snu zimowego i chyba nawet udało nam się podać tę informację jako pierwszym, 10 minut po tweecie Marcina, w środku polskiej nocy - jak za starych czasów.

Były plotki nawet o zainteresowaniu Miami ale Marcin wybrał opcję pewną i bezpieczną. W Waszyngtonie czuje się dobrze, tu go lubią, tu go szanują, tu jest pewniakiem. Dobry wybór.

Chyba trzeba to będzie uczcić relacją z ubiegłotygodniowego Marcin Gortat Camp. Dawną obiecywaną...

Komentarze (187)

Dodaj komentarz
  • loookasz

    Szacunek za wszystko co robi - campy, wsparcie dla wojska, polskie wieczory. No i wielkie gratulacje za kontrakt - pewnie trochę przepłacony ale w pełni zasłużony

  • ufo_blox

    "Waszyngtonie czuje się dobrze, tu go lubią, tu go szanują, tu jest pewniakiem. Dobry wybór."
    Oł rily? bo mi się wydaje, że po prostu poleciał na kasę. Gdyby chciał iść do Heat i walczyć o pierścienie, musiałby zgodzić się na obniżkę, a tak ma ciepłą posadkę na lata. Nie oszukujmy się, Wizards o nic nie będą walczyli przez najbliższe lata. Progres Walla i Beala nie wystarczy aby się przebić. Dopóki Heat i Pacers będą w stanie się poruszać to są poza zasięgiem.

  • mrpw

    UFO - i dlatego, ze byli mu w stanie dużo zapłacić, był to bardzo dobry wybór. Kazdy z nas wybralby podobnie.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    UFO
    Washinghton sie nie przebije?
    Poważnie?
    Miami sie kończyć bedzie a sam LeBron w tej zenujacej konferencji wystarczy gora jeszcze na 3 lata.
    Zreszta ty wziąłbys 5,5 miliona za sezon żeby dostać byc moze jeden pierścień? Zamiast 12?
    Bosh chce nowy kontrakt w granicach 90/5 Lebron maksa/5 Wade pewnie nie bedzie chciał byc gorszy chociaż nie zasługuje na wiecej niż 16/2. Gdzie te wzmocnienia Miami? Livingston juz podpisany, Gasol chce min 10 za sezon choc to kpina. Gdzie?
    Śmieszne te twoje płacze

  • airborell

    UFO - i dlatego, ze byli mu w stanie dużo zapłacić, był to bardzo dobry wybór. Kazdy z nas wybralby podobnie.

    Mówiłbym za siebie.

  • airborell

    Swoją drogą - wiem, że każdy bloger pisze o czym uważa, ale to jest symptomatyczne. Nic o mistrzostwie dla Spurs, nic o fantastycznym mundialu, za to notka o tym, że Gortat podpisał kontrakt za sześćdziesiąt baniek.

    Jakby w dzisiejszych czasach kwota kontraktu była (dla nas, kibiców) ważniejsza niż osiągnięcia sportowe.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @airborell
    To znaczy ze tez jak UFO poszedłbys pracować do konkurencyjnej firmy "najlepszej na rynku" za pol obecnej pensji?

  • the_real_szczawiu

    Przypuszczam, że gdyby w Spurs był jakiś Polak albo na mundialu polska reprezentacja, notki by się pojawiły - MRPW budzi do życia tylko to, ewentualnie Szak. Zarzut, że czynią to pieniądze, jest IMO niesprawiedliwy.

    Poza tym, skoro za sport płacą Gortatowi dobrowolnie taką kasę, to czyż nie jest to osiągnięcie sportowe?

  • the_real_szczawiu

    Łukasz, no właśnie że nie "najlepszej", w tym clue:-)

  • user_formerly_known_as_lukasz

    No właśnie dlatego cudzysłów :)

  • nani0

    Wybrał rozsądnie, bezpiecznie no i się opłaca. Miami raczej nie dali by mu więcej jak 8 baniek za rok i podejrzewam, że nie oferowali by kontaktu dłuższego niż 2-3 lata. Poza tym tak na prawdę ni wiadomo jak tam sytuacja się ułoży, a za 1-2 lata z Wada może już nic nie zostać, Bosh to wieczny znak zapytania (ciężko go nazwać solidnym graczem). Z samym lebronem i zapchanym salary to może daleko nie zajechać.
    Co do WSH ten zespół mimi wszystko rokuje, pewniak do PO, na razie zespół na max 2 rundę, ale moim zdaniem mają jeszcze upside - szczególnie Wall i Beal. Jeśli zatrzymają Arizę, a na to się zanosi, to wygląda to dobrze. Jedyna rzecz, która moim zdaniem jest na już do zmiany to coach. Jeśli trafiłby tam ktoś pokroju Hollinsa to moim zdaniem w przeciągu 2 lat mogą mieć finał konfy.

  • airborell

    To znaczy ze tez jak UFO poszedłbys pracować do konkurencyjnej firmy "najlepszej na rynku" za pol obecnej pensji?

    Umówmy się, że trzydzieści milionów dolarów to jest kwota w zupełności wystarczająca do przeżycia dla mnie i mojej rodziny - i dla rodziny Gortata jak sądzę też.

    Nie, żeby miał przejść akurat do Miami (i zrezygnować z pensji dlatego, żeby Lebron mógł sobie kupić jeszcze jedną wyspę...). Ale kompletnie nie kupuję takiego argumentu.

  • the-truth

    Gortat zrobil to co robi ponad 99% graczy w lidze, czyli na tym etapie kariery kiedy moze wycisnac najwiecej podpisal kontrakt zycia, pozostaly ulamek procenta to Lebron James, ktory nigdy nie byl samodzielnym najbardziej oplacanym zawodnikiem swojego zespolu.Tylko, ze James gra o tytuly, legacy a Gortata nikt z tego nie rozlicza, co wiecej sa tacy ktorzy podniecaja sie samym jego kontraktem i sledza takie wiadomosci nocami na twitterze.

    Od Wizards zawsze znajdzie sie ktos lepszy nie oszukujmy sie, Bulls moga sie przebudowac w rok, Brooklyn bedzie rosl w sile po tym jak pozbyl sie damskiego boksera i pijaczka w osobie kolcza, sa Pacers, wciaz pewnie Heat, zawsze ktos nowy dochodzi wiec Gortat sportowo bedzie pewnie walczyl max.o 2runde to wciaz lepsze perspektywy niz Kobyego ale nie ma sie tu czym podniecac, teraz tylko czekac az obnizy loty i stanie sie polska wersja Amare w NBA :)

  • nani0

    Truth akurat przytaczanie Lebrona w kotekście pieniędzy i jego "filantropii" jest delikatnie mówiąc śmieszne. Te pieniądze, z których zrezygnował to na waciki w kontekście jego zarobków ogółem. Nie przesadzajmy. No chyba, że mówimy o dokarmieniu swojego ego maxem. No to faktycznie odpuścił.

  • rawrock

    Ruszyło martwe cielę ogonem.

  • 0manekin

    do UFO_BLOX
    Miami już zapewne sporo naobiecywali Wade'owi, Boshowi i Haslemowi. Wade dostanie minimum 45/3, Bosh zapewne jeszcze więcej, podobno chce 5-letniej umowy, a może na niej dostać ponad 70 baniek, oni zrezygnowali z 40/2, muszą dostać nowe, dłuższe umowy, a i kasa na kontrakcie musi być znacznie wyższa niż 40 mln, tak to musi wyglądać, bo inaczej nie zgodziliby się na zrezygnowanie z ostatnich 2 lat aktualnych umów. LeBron podobno chce maksymalny kontrakt, do tego tylko 1-2 letni. Haslem 8/3, to już prawie 60 mln z 77, niewiele zostanie na wzmocnienia, bo w Miami nie chcą płacić Luxury tax. Marcin mógłby z nimi podpisać kontrakt na 2 sezony, za jakieś 10-12 baniek, bo więcej Heat by nie dali. Potem nie miałby już gwarancji walki o tytuł, bo nie wiadomo, czy LeBron zostanie, czy Wade będzie jeszcze mógł grać, tylko Bosh byłby pewniakiem. Po tym kontrakcie miałby 32 lata, jego statystyki w Heat pewnie by spadły (wszystkim tam spadły). Dostałby wtedy może z 8 za sezon, a jeśli nie zdobyłby tytułu w Heat, ponownie szukałby contendera i znowu dostałby 10-12/2. Za to w Wizards, ma 2 świetnych młodych liderów, z którymi już w tych PO zamieszał. W waszyngtonie są na najlepszej drodze, by w ciągu 2-3 stać się contanderam. Obecni Wizards zaczęli się tworzyć 2 lata temu, po przyjściu Nene, Beala, Arizy i Webstera, rok później dołączył Gortat, to młody, świetnie rozwijający się zespół, który już osiąga sukcesy. Ma świetnie zbilansowany skład, z weteranami i żółtodziobami, jest tam mnóstwo talentu. Gortat jest częścią tej ekipy i jeśli zdobędzie z nią tytuł - będzie on miał znacznie większą wartość niż tytuł zdobyty po przyjściu do drużyny gwiazd, która 4 razy z rzędu grała w finale;) Tylko dureń odrzuciłby 60/5 w takim zespole dla 12/2 w zespole, który ma bardzo niepewną przyszłość, zależną od widzimisię jednego człowieka. Poza tym w Heat aktualnie jest 2 graczy na kontraktach Norris Cole i Justin Hamilton;) Na szczęście Gortat ma poukładane w głowie i wie co dla niego najlepsze zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym.

  • wielmozny.pan.przecinek

    z pkt widzenia liczby zer i wydźwięku stu osieminastu klauzl i podklauzul zawartych w umowie - jesli gracz podpisuje to, co agent wynegocjował, to nie ma o czym gadać.

    z pkt widzenia sportowego - wybrał bezpiecznie. w Wizards ma już swoją markę i zdaje się Randy Wittman et consortes poznali się na nim na tyle dobrze, że są gotowi przymknąć oko na jakieś okresy słabszej formy czy w przypadku [odpukać] kontuzji czekać na powrót z niezachwianą wiarą, że warto nadal na niego stawiać. "dom", to w tym przypadku dobre określenie. chyba ze się zmienią ludzie w otoczeniu.

    patrząc na zamieszanie z agenturą w zespołach Eastern Wizards bedą krok do przodu, jesli w innych zespołach nastąpią jakieś zmiany wpływające na ID zespołów albo pokruszą się najmocniejsze składy [Pacers i Heat]. stabilny skład i w tym stabilnym składzie akceptacja ról w systemie, to jeden z najważniejszych czynników długofalowej strategii sukcesu organizacji. Wizards pozbierali klocki, dopasowali, zrobili dobrą serię w playoffs, widać że są zadowoleni i liczą na więcej. z drugiej strony, Pacers w przynajmniej 2 meczach obili ich dość dotkliwie, a nie byli wtedy w swojej najwyższej formie, co wskazuje na to, że Wizards aż tak mocni, jak by się mogło wydawać na tle Bulls, wcale nie byli.

    w sumie, nadzieja Wiz właśnie w tym, że ta grupa zawodników będzie coraz lepiej się komunikowała, ufała sobie na boisku, a także niektórzy zawodnicy zrobią postęp, szczególnie John Wall - 36 %, to jest skutecznośc rzutów nie do przyjęcia na poziomie playoffs. zwłaszcza jesli zawodnik oddaje odpowiednio dużo rzutów. w grze na połowie Wall jest wyjątkowo niepewnym strzelcem, a nie da się biegać przez cały mecz. w ogole gra na połowie jest dla Wiz priorytetową nauką na lato i camp przedsezonowy. jeśli Wall nie uzyska odpowiedniej pewności siebie i touch na dystansie, Wizards będą kuleć nadal, bo przeciwnik wykorzysta to, jak amen w pacierzu, a biorąc pod uwagę,że Wall gra przez 80 % meczu - Wiz będą musieli pomyśleć nad przeniesieniem akcentów w grze ofensywnej na większe wykorzystanie wysokich i więcej setów pod Bradleya Beala, który mam nadzieję za rok zamelduje się jako zawodniik równie sprawny w rzutach z obwodu, co w przełamywaniu obrony kozłem.

    to wszystko jest na głowie Randy'ego Wittmana, raz trafić z formą potrafi wielu, utrzymać ją i zrobić progres w kolejnym sezonie - to już lepsza para kaloszy, tu trzeba się wykazać. po owocach poznamy.

  • wielmozny.pan.przecinek

    a ile znaczy dobry coach, to także i w Brazylii widać.

    Otmar Hitzfeld prawie zatrzymał Argentynę, Didier Deschamps podjął parę męskich decyzji i z chaosu wyłoniła się interesująca, nastawiona na zwycięzanie i zdolna do współpracy nowa rep Francji, drużyna Kostaryki gra bardzo dobrze ustawioną piłkę, co niechybnie jest zasługą jej trenera, Louis Van Gaal wziął do zespołu grupę uniwersalnych młodych graczy, uzupełnił paroma wyjadaczami, i proszę - 4 mecze i w każdym Holandia z większymi albo mniejszymi problemami potrafiła ustawić się pod zupełnie róznych rywali i śmiało pomyka po medal. Amerykanie pod Klinsmannem mieli bardzo udany turniej. trenerzy Meksyku i Chile, Herrera i Sampaoli, wykonali kawał doskonałej roboty w ustawieniu defensywnym swoich ekip. oczywiście, Marc Wilmots nie zawsze trafia z pomysłami, ale za to ma osobowośc i styl, które wpływają na jego młodych graczy, którzy nie wymykają się z ryzów zespołowego grania, zostawia pole do improwizacji, ale i Belgowie sensownie biegają w obronie, trzymają odpowiednie odstępy, w sektorach bronią w jakimś widocznym rytmie i planowo. Jose Pekerman w Kolumbii to już w ogole człowiek instytucja.

    za to nie przekonuje Argentyna, której trener najwyraźniej oddał zespoł gwiazdom i zamienił się w kibica - nie widać śladu mysli taktycznej w ich grze, typowa samograjka.

    Niemcy też wyglądają schematycznie i właściwie pod wodzą Loewa nie robią takiego wrażenia jak na początku jego trenerki. nie widać jakichś nowych pomysłów, nie widać też takiej samej energii, najbardziej kreatywnym piłkarzem jest Neuer, co mówi samo za siebie. może w ćwierćfinale i ewentualnych dalszych grach dadzą z siebie więcej.

    Scolari więcej gada i kręci wąsem niż myśli. Brazylia ani nie jest pewna w obronie, ani nie ma kreatywności w ofensywie. najgorsze jest to, że lepszego niż Scolari i tak nie mieli na podorędziu. to ich własny Franek Smuda. trochę mniej talentu, trochę mniej szczęścia i byłoby po kanarkach. ale - możliwe, że w dalszej fazie nagle eksplodują z jakąś porywającą grą. tak bywa, wielkie zespoły rodzą się i gasną często w pojedynczym meczu.

    odpadły europejskie tradycyjne potęgi lub "potęgi" prowaqdzone przez dyletantów bez osobowości - Prandelli ? Hodgson ? Ludzie bez właściwości, niezdolni do odważnych decyzji, stawiający na zużyte gwiazdy na stanowiskach dowodzących ruchem drużyny [Pirlo zwalniał prawie każdą akcję drużyny i na palcach jednej ręki można policzyć, ile razy przyspieszył], zmęczone sezonem, wyraźnie traktujące ten turniej jak absolwenci służbę wojskową - byle dopełznąc do końca, a wynik srał pies. Del Bosque ? człowiek, który postanowił, że skoro zdobywał Everest ze swoją gwardią, to i ze swoją gwardią programowo umrze. to już lepiej by było, jakby się zrzekł funkcji, nie zapominając, że prowadzi kadrę narodową, a nie jakiś prywatny klubik. trener Urugwaju Tabarez kompletnie zgłupiał bez Suareza, Capello kompletnie nic nie wydusił z Rosji, mimo że wziął za to rekordowe pieniądze. największe klęski tych mistrzostw, to klęski zespołów nie mających na stanowisku trenera kogoś z energią i entuzjazmem, kto potrafiłby pobudzić ich do gry.


  • czarny-eminem

    Lebron przecież już wyciągnął wnioski i już zażyczył sobie maxa od Heat, na co Wade i Bosh wpadli w lekką konsternację - no co ty Lebron, przecież kumple. Gortat dobrze zrobił. Wybrał zespół na dziś max 2 runda, czyli w zasadzie w walce o finał konfy, a odległość do najwyższych celów jest mniejsza niż ich potencjalny upside zarówno samych zawodników, jak i rosteru.

  • the-truth

    Haha co za brednie Klinsmanny, Deszampy, Herrery i inne Pokemony to swietni trenerzy a Capello, Del Bosque, Tabarez to juz sa leszcze dlatego odpadli a Scolari to taki Franek Smuda :)))

    "Otmar Hitzfeld prawie zatrzymał Argentynę" Zatrzymac to on sobie moze wnuczka w warcaby, o mistrzostwie swiata nie decyduja 70letnie dziady.

  • novic23

    Gortat wybrał najlepiej jak mógł. Więcej kasy nie dostał by nigdzie indziej, a sądząc po obecnej mizerii na Wschodzie do finału konferencji może być bliżej niż się wszystkim wydaje. Na dzisiaj Wizards są drugim teamem po Indianie na wschodzie. Miami nie ma nawet rosteru, Chicago jest niewiadomą, na Brooklynie nie ma już Livingstona, Blatche chce odejść, Pierce jest już podobno w Clippers. Ciekawe czy Garnett zostanie, IMO nadawałby się już chyba tylko do jakiegoś contendera na kilka minut z ławki. Reszta stawki w East się nie liczy.
    Co do samego Lebrona. Oceniając informacje które docierają do nas przez różnego rodzaju media i sources w USA to można odnieść wrażenie że James chce delikatnie wymiksować się z Heat. Najpierw poszło info że chce maxa wiedząc że jeśli weźmie maxa a Wade i Bosh nie będą grali za ogórki, to zabraknie kasy na dodanie wartościowej ławki. Potem info że Bosh i Wade będą jednak grali za 10-12 mln więc z maxem Lebrona Big3 zamknie się w ok 45 mln, więc trochę kasy na innych by jednak zostało. I wtedy nagle info że Lebron chce jednak umowę na rok, góra dwa lata, a potem zobaczymy co będzie.
    Na moje to Lebron może jednak wylądować w Houston.........

  • madridista1

    no coz ja tez na miejscu desyzona, jakbym mial wybierac support wade,bosh czy harden, howard, to wybralbym ten drugi, wade lepszy nie bedzie, nagle nie ozdrowieje

  • wielmozny.pan.przecinek

    po tym jak Kidd zdecydował się zostawić Netsów - zatrudniają właśnie Lionela Hollinsa, co jest doskonała decyzją, jeslik przypomnieć sobie jak Hollins coachował w Memphis i jak daleko Grizzlies zaprowadził, a nawet stworzył konstrukcję, którą kontynuował jego następca i możliwe, że następca następcy [o ile jakiś będzie dopóki gracze pamiętający Hollinsa się nie ewakuują lub przejdą na emeryturę] też na niej będzie opierał grę. dobry coach, nie na jeden sezon, ale na kilka lat.

  • wielmozny.pan.przecinek

    w nawiązaniu do tego o czym napisał Novic - sens podziału NBA na dwie konferencje zaczyna się chwiać. i pozostaje kompletnie niezrozumiały dla normalnego kibica.

    liczba 82 meczów też jest przesadzona. system mecz-rewanż w RS dałby i tak solidną liczbę 58 meczów dla każdego zespołu, a przy okazji playoffs by były grane z większym zapasem sił i z pewnością poziom byłby wyższy, i kontuzji zapewne mniej. tak by to urządzono w Europie i by było sprawiedliwie. w US dominuje biznes, stąd ten idiotyczny kalendarz, który wykańcza zawodników zanim dojdzie do rozgrywek, w którym stawką jest bezpośrednio mistrzostwo. zapewne wszystkim to pasuje, bo im więcej meczów, tym większy dochód, ergo : tym wyższe pensje mogą pobierać zawodnicy, ale liczba cięzkich kontuzji w ostatnich latach pokazuje, że może wreszcie wypadałoby zwolnić trochę.

    last but not least, im mniej meczów, tym większa ich ranga i znaczenie, a co za tym idzie wyższa jakość.

  • nani0

    Przecinek, masz rację co do ilości meczy RS, ale nie oszukujmy się - to nie przejdzie. Business baby.
    Inna sprawa to podział na konferencje. Chodzą coraz poważneijsze pogłoski o tym by podział zlikwidować i wydaje mi się, że przy trwałej tendencji rozkładu sił zachód>wschód, to akurat ma szanse powodzenia. Pociągnie to jednak za sobą (a właściwie miałoby to sens) zmianę w sposobie rozgrywania RS, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie bez podziału na konferencje drużyny wschód-zachód grają ze sobą tylko 2 razy - tak jak ma to miejsce teraz - a te wewnątrz dywizji 3-4. Tak jak mówiłem ilość meczy raczej nie spadnie (ewentualnie jak już to nieznacznie), ale jakie zmiany to będzie za sobą niosło, to już znak zapytania.

  • roar

    @"Reszta stawki w East się nie liczy."

    Ta, zwłaszcza Toronto i Nowy Jork.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @nani
    nie mam żadnych złudzeń, że tak właśnie jest.

    dlaczego "nie wyobrażasz sobie" grania każdy z każdym mecz +rewanż ? są jakieś przeszkody formalne ?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Drobna korekta Lodziarko
    Kidd nie zostawił Netsow zwyczajnie Rusek go wyjebal :] w taki sposób żeby nie dosc ze mu nie płacić to jeszcze cis z tego wyciągnąć. Dobrze ze Jason miał przyjaciół w Bucks bo byłby bez roboty :]

  • nani0

    formalnych przeszkód oczywiście nie widzę. Ale 58 to nie 82 i dużo $$$ mniej. To jedyny i chyba decydujący powód.

    PS Moj prawdziwy nick to NANIO - jest nani0 bo oryginalny już zajęty.

  • nani0

    @Lukasz skąd to info o Kiddzie? Z tego co się orientuję to Kidd wyjebał Netsów, a nie odwrotnie. Kidzio uprawia biznes bez sentymentów.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Kidd poszedł do ruska bo mu sie zachciało podwyżki i awansu na stołek zajmowany przez Kinga. Michail kasę klepnal ale stołka juz dać nie chciał. Po tym maleńkim zgrzycie Kidd nie miał co szukać w organizacji bo właściciel stanął po stronie Kinga. Stad ten szybki exit do Milwaukee gdzie właścicielem jest człowiek który kiedyś pomagał Jasonowi w inwestycjach.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Uściślając chciał pełnej władzy czyli czegoś co ma Rivers i Van Gundy tylko obecnie.
    Przyznasz ze jak na swiezaka z 48 zwycięstwami w słabej konferencji to było przegięcie

  • nani0

    Hmm, może i ta, ale koniec końcow ma to czego chciał ;-) Co prawda w mniej urokliwym miejscu, ale zawsze. Koniec końców biznesowo jest na pewno do przodu. No i będzie miał sznasę się wykazać.
    Poza tym coś mi się wydaje, że do Michaila poszedl wiedząc już o ofercie z Bucks.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Nie no biznesowo Nanio to był deal wszechczasow. Właśnie na miarę możliwości Jasona
    Został tylko coachem w jednej z gorszych organizacji w lidze, zatrudniony za plecami jej GMa przez właściciela znajomka. Dolce Vita Nanio, Dolce Vita ;)

  • nani0

    Nothing but the truth ;-)

  • dannygd

    @lukasz
    "Uściślając chciał pełnej władzy czyli czegoś co ma Rivers i Van Gundy tylko obecnie. "

    Wiesz możesz pisać sobie, że to jego wyjebali i jest słaby z czym można polemizować, ale to, że chciał większej władzy, bo idioci nad nim zarządzają teamem katastrofalnie (sportowo) i zatrudniali emerytów i połamańców za kuriozalne kwoty, oczekując cudów - to już dziwić nie może...

    A co do MLW, to mają bardzo młodą i ciekawą ekipę (Knight, Wolters, Alphabet, Parker, Middleton, Henson, Sanders), w której talentu nie brakuje, jest komu podawać, rzucać i najważniejsze bronić - Kidzio może się świetnie odnaleźć. Wystarczy poczekać na koniec kontraktów Ersana i Mayo, albo ciekawie ich wymienić (chętni się znajdą), a wcale się nie zdziwię jak to za 2-3 sezony, oni będą wyżej od Netsów.

    BTW. LBJ w HOU - ja rozumiem, że takie gwiazdy i twardziele jak DH i Harden potrzebują LBJ, żeby przejść pierwszą rundę, albo ten drugi 2 super gwiazdy żeby liczyć na mistrza, ale naprawdę wierzycie że uda im się "sprzedać" 30 baniek Lina i Asika? Wprawdzie w NBA wszystko jest możliwe, ale nawet gdyby dokonali tego cudu - to mając na uwadze oczekiwania min. LBJ (czytaj MAXa) to będą mieli wydane całe SC na starting 5 i pustą ławkę... Nie mówiąc juz o tym, że za rok, SC nie starczy im nawet na 5... ;)))

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Widzisz @danny znowu chciałeś i znowu nie wyszło: Asika w Rockets to juz 3 tygodnie nie ma jest w Pelicans za nr draftu w 2 rundzie :D musisz byc bardziej przygotowany merytorycznie a tu widze ze cała para poszła w gwizdek hejtu Howarda i Rockets.
    A fe :]
    W temacie praktyk Kidda - w każdej normalnej robocie jest tak ze nie idzie sie do prezesa żeby ci dał stanowisko twojego przełożonego zwłaszcza jesli jeszcze pracuje.
    Tu tez tak było. Bucks po sposobie zatrudnienia Kidda tez zasłużyli na cenzurkę, a Jasona czeka loteria do końca kontraktu
    Tak sie kończy jak sie jest głupim i pazernym

  • the-truth

    Haha chcialbym zobaczyc mine boja jak przeczytal, ze Asik wyladowal w Pelikanach za kartofle po tym jak mnie uparcie przekonywal, ze to niemozliwe by ktos przejal jego kontrakt :)

    Kidzio w Bucks z gory stoi na straconej pozycji, kto za niego zrobi team-speech na brejku ? :)))

  • novic23

    @roar
    W NY akurat na dzisiaj nie ma nic ciekawego do oglądania choć chciałbym wierzyć że Fisher zrobi tam dobrą robotę. Mając jednak pod bronionym koszem Amare i Bargianiego będzie mu ciężko cokolwiek z tego skleć. IMO uważam że ten rok i tak spiszą na straty, nauka dla Fisha i za rok będą chcieli powalczyć o Duranta, który być może będzie chciał spróbować czegoś innego bez Westbrooka u boku, a Fisher na ławce może być bardzo fajnym wabikiem.
    Co do Toronto. Uważam że oni już wiele lepsi nie będą, to jest zespół na max 2 rundę.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    I jeszcze Rox doplacili 1,5M$ żeby Turka wzięli :D
    Bedzie trzeba to zapłacą 3 banie chińskiej restauracji coby Lina wzięli do skręcenia sajgonek how bout that danny :D

  • czarny-eminem

    img.sadistic.pl/pics/362857_ba3874c391b2.jpg

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @up
    No tez jestem za tym by dannego nie wykluczać z błahych powodów :]

  • dannygd

    @lukasz i Truth jaknjuz skonczycie sobie masowac palki...
    "The Houston Rockets will send center Omer Asik and $1.5 million to the New Orleans Pelicans in exchange for a future first-round draft pick (likely 2015), a person with knowledge of the deal told USA TODAY Sports. The person spoke on the condition of anonymity because the deal had not yet been finalized."

    Czytalem ten news, ale proponuje Wam czytać ze zrozumieniem (co nie jest dla Was łatwe) - szczególnie ciekawe są drugie i trzecie zdanie. No comprende? To jest niepotwierdzona informacja od anonimowego człowieka, bo deal się na razie nie odbył...
    Skupcie sie na drugiej części mojej wypowiedzi dot SC w HOU, bo nawet jak zdarzy się cud i "doplaca w chińskiej restauracji i tureckiej kebabowni" (choć Turek akurat w NOP pomoglby uspokoić gre) to będą mieli ten sam problem co w MIA.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Danny boju o inteligencji szympansa cos kit na tu wciskasz z tymi twoimi umiejętnościami czytania basketball.realgm.com/blog/233936/Grading-The-Deal-Pelicans-Trade-For-Ömer-Aşk
    Jesli chciałeś udać idiotę to pełen sukces jesli szympansa to jednak wstyd - rzucenie własna kupa byłoby w tym przypadku znacznie skuteczniejsza zasłona dymna niż ten kit co go tutaj sprzedales.
    Na przyszłość energię ktora zuzyles na sucha gejowska uwagę poświęć na solidny research.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodziarko"

    Bierutów, stacja PKP, w dowolnym terminie - spróbuj mi to powiedzieć face to face, zamiast robić mi paszczą przez kabel. kiedyś powiedziałeś, ze "300 zł na bilet, to żaden wydatek" - skoro żaden, to na co czekasz ? na operację wycięcia jajników i wszczepienia jąder ?

  • wielmozny.pan.przecinek

    @nanio
    cóz, NBA - jak wszystkie amerykańskie sporty - to przede wszystkim biznes :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    media donoszą, ze coach Kidd "opuścił ]leave] Nets", a nie "został zwolniony" [fire].

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Rzeszów, Rynek, kiedy chcesz ty masz ból dupy nie ja. Chcesz go ukoic? Zapraszam. :)

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @Lodzia
    Media donoszą ze opuścił bo nie mógł zostać
    Ale śmiało ssij mu dalej :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    @danny
    tak naprawdę BUcks mają n2 r draftu, który nie zagrał jeszcze żadnego meczu w NBA i nie wiadomo do końca na ile tłumaczy się on na warunki NBA. mają też utalentowanego środkowego, który może skończyć jak Isaiah Rider albo Javaris Crittenton, bo jest psyhicznie niestabilny i nie skupia się na grze, czyli nie rozwija się wcale. poza tym, kilku ludzi z 2-3 garnituru ligowego. generalnie, ten talent trochę palcem na wodzie pisany, a że przed każdym sezonem typowanych jest kilka "ciekawych i perspektywicznych zespołów", które w finale rozgrywek kończą z największą ilością piłeczek w losowaniu nr 1 draftu - cest la Vie. Bucks są podobni. jesli szukać motywacji, dla których Kidd ich wybrał, to - z tych sportowych - postawiłbym na ich młodość : dla 40-letniego debiutującego coacha prowadzenie młodej drużyny, skonstruowanej z debiutantów, sophos, 3 roczniaków jest ciekawym wyzwaniem i szansę na stworzenie czegoś własnego. Kidd nie jest jak większość innych debiutujących coachów, którzy nie grali wcześniej zawodowo - na boisku zarobił fortunę, nie słychać żeby na jakimś krachu stracił chociaż część tych pieniędzy, więc jako coach może sobie pozwalać decyzje motywowane nieco innymi względami niż finansowe.

  • wielmozny.pan.przecinek

    kilka tygodni temu wersja brzmiała : "podaj adres, przyjeżdzam"
    podałem adres.
    i zaczęły się uniki i ślizganie we własnym placku.
    wersja aktualna : "sam sobie przyjedź"

    :]]

    to samo po przegranym zakładzie z pierdkiem.

    wersja pierwsza : "podaj numer konta, wpłacę ci te 5 tys"
    podał numer konta.
    uniki i ślizganie w placku własnym trwa do dzisiaj.

    właściwie - komentarz jest zbędny. trudno zrozumieć takiego inwalidę mentalnego jak ty.


  • wielmozny.pan.przecinek

    zwrot zjedzonej litery "psyChicznie"

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Napisałem ze jak bede w pobliżu to wpadnie tymczasem sie nie zanosi.
    Jak masz ból dupy to sam go rozwiąz i przyjedz. Mi nie przeszkadza ze nazywam cię Lodzia :D

  • anonimanonimowy

    Lodzia już miała wiele ksyw, ale żadna go tak nigdy nie bolała jak własnie Lodzia. Przypadeg? Nie sondze.

  • czarny-eminem

    Że niby Leokadia?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Leokadia od lodów beznadziejnych :]
    Taki job

  • czarny-eminem

    I co ty na to, Lodzia? Chyba tak sobie nie pozwolisz?

  • dannygd

    @lukasz
    Jedyni idioci tutaj to obecnie Ty i Truth:
    02.07.2014 "The Pelicans are in the process of acquiring Omer Asik, (...) from the Houston Rockets."
    bleacherreport.com/articles/2118908-omer-asik-and-potential-pelicans-lineup

    Jak widać do transakcji oficjalnie jeszcze nie doszło i na dobrą sprawę nikt nie wie co musi być spełnione żeby do niej doszło, a gdybyś miał dalej wątpliwości tu masz rooster ogłoszony 01.07 ;) www.nba.com/pelicans/roster

    Więc na przyszłość, to Ty doczytaj dokładnie.

    Nie zmienia to jednak faktu, że z Asikiem czy bez (jeśli dojdzie do transakcji), z Linem w chińskim barze czy nie, to z obecnymi kontraktami JH i DH oraz max. LBJ SC starczy na pierwszą piątkę i co dalej?

  • dannygd

    Kidd ma wg mnie komfortowe warunki do rozwoju jako trener, młoda i charakterna drużyna (niekoniecznie u wszystkich in plus), którą można poukładać i potrenować swoje wizje. Nie uda się - w pierwszym sezonie nikt nic nie powie, a kolejny wysoki n w drafcie tylko pomoże. Za to za 2-3 lata będzie ekipa 24-26 latków, którzy powinni rozumieć intencje trenera i styl gry - jak dla mnie potencjał na min. połfinał EC, a może nawet wyżej jeśli nie trafia na IND/CHI

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Miałeś Danny szanse byc tym jednych z trzech szympansów co to łapki trzymał na mordce i nie wykorzystałes szansy.
    Otóż żaden deal który został zawarty w okienku pre-post draftowym nie jest oficjalny. Kyrie, Livingston, Meeks etc. I to ze ty droga malpeczko nie wiesz dlaczego nie dziwi. Wszystkie deale bedą oficjalne 10 Lipca cause of rules. Zatem jak juz ustalimy zamiast pisać bzdety powinieneś rzucać kupa.

    Nad twoja opinia nt Buck sie nie pochyle. Nie masz za wielkiego pojęcia co sie w lidze dzieje a snujesz bold pierdykszon.
    Prędzej Kidd zostanie tam GMem zachowując obecny stołek niz zrealizują sie te pierdoły co je pocisnales w taniej ambicji rżnięcie eksperta.
    Daruj sobie bo to zwykle gowno

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Btw danny jak juz o Rockets mowa to jak Lbj dostanie maxa od nich to ile bedzie zarabiać w pierwszym sezonie? Dlaczego pytam? Jestem ciekaw jak ty liczysz to SC nie mając bladego pojęcia o zasadach. :]

  • dannygd

    Lukasz kończę temat z Tobą, bo nie rozumiesz co znaczy Trade zrealizowany, a planowany. Twoje tłumaczenia są jak dziecka w piaskownicy... Piszesz o wymianie jakoby się dokonała 26 czerwca - co nie jest prawdą. Jak do niej dojdzie, to będzie fakt.

    Potem przytaczasz przykłady (Meeks, Shaun czy Kyrie), czyli FA którzy podpisali kontrakty -które wejdą w życie 10-go. Z wymianami, a szczególnie wymianą Asika - nie ma to nic wspólnego. Wymiany sie odbywają na bieżąco i są oficjalne, czego przykładem jest choćby wymiana Tor z Atl:
    "6/30/2014Toronto traded forward John Salmons and a 2015 second-round draft pick to Atlanta for guard Lou Williams and the draft rights to center Lucas Nogueira."
    która ma swoje odzwierciedlenie w roosterze: www.nba.com/raptors/roster

    Zwróć szczególną uwagę na czas dokonany "traded" w stosunku do "are in process" , "will send" albo "the deal had not yet been finalized". Choć dla Ciebie to pewnie bez różnicy.

    W kontekście zarobków pytasz brutto czy netto, bo pamiętam, że od naszej dyskusji o Kobasie z wynagrodzeniami masz kłopoty... Pomogę.

    Zacznijmy od początku:
    "James has informed teams that he will only sign for a maximum contract under the NBAs collective bargaining agreement." - jednym słowem, Truth - LBJ nie jest tym 1% ;)
    Max w MIA to 127,19 mln w 5 lat, w innych ekipach to 94,45 mln w 4 lata. W HOU
    mógłby dostać w pierwszym roku 22,12 mln, ale oczywiście to tylko wizja, bo tyle mu w HOU nie zapłacą chcąc zostawić Hardena i Howarda i cokolwiek w roosterze. Ale z tego co pamiętam, to oddając Lina i Asika, oraz Motiejunasa i Canana oraz rezygnując z team option Casspiego i Covingtona, zostanie im max ok. 19 mln do zaoferowania LBJ w 2014 roku.
    Z Jonesa i Beverlyego nie zrezygnują (ktoś grać musi i są za dobrzy), a Parsons może wrócić na prawach Birda - choć juz będzie ich to sporo kosztować. Potem zostana veterani na min.

    Wystarczy? Czy może podatki, Ci wyliczyć błaźnie jeden...

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Brawo daunny
    Wreszcie wysiłkiem sie jakimś wykazałeś i zrobiłeś research
    Ake ja pytałem o co innego - jak sie to liczy a ty podałeś mi sumę spisana z netu - to potrafi każdy szympans - zwłaszcza gdy PRZEOCZY WAŻNY TRADE I JEST MU WSTYD :]
    Było ci wstyd danny bo trzy razy dostałeś po dupie a 10 bedzie ci maksymalnie wstyd.
    Z tego co pamiętasz? Przecież ty nie masz pojęcia co sie dzieje w chwili obecnej wiec nie żartuj. Rozpiska i podsumowanie hejterku Rockets, chop chop.
    No i czekam na wyliczenie podatków - tylko musisz jeszcze sprecyzować jakich

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia"

    Bierutów, stacja PKP, w dowolnym terminie.
    skoro dla ciebie "300 zł to żaden wydatek", to jaki masz problem ?
    to nie jest kwestia mojej urażonej dumy, tylko twojej odwagi albo jej braku.

    mówiąc krotko : albo masz jaja, albo jesteś pi.zda.

    pierwsz wersja "podaj adres, to przyjadę" - adres podany, wersja na teraz : "sam sobie przyjedź" - świat się śmieje :] albo nie masz na bilet, albo jesteś ciota - nie ma trzeciej opcji.








  • wielmozny.pan.przecinek

    @danny
    pozycja Bucks w przyszłości zależy także od rozwoju innych zespołów w Eastern, więc na dziś trudno to prognozować, nie jesteśmy w stanie przewidzieć zmian w składach, spektakularnych trejdów, jakichś błyskawicznych karier debiutantów i sophos z najbliższych 2-3 draftów, poza tym taki Larry Sanders na dziś obiecuje raczej furę kłopotów off the court niż zablokowanych rzutów na boisku, zaś Parker - nie zagrał jeszcze nawet minuty, nie wiadomo na co go stać i czy naprawdę w NBA jest w stanie rzucać 20 ppg na wysokiej skuteczności i wygrać te kilka meczów w sezonie na własnych warunkach.

    jedno jest pewne : na pewno będzie to ciekawa rzecz do obserwacji w najbliższych latach.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Trzecia opcja jest taka ze nazywam cię Lodzia bo tak byc powinno. Bez ścisku pośladow.
    Nie podoba ci sie ksywka to zrób cos a nie placzesz jak ciotka.
    Nie chcesz/mozesz nic zrobic zaakceptuj fakt :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    @rózowy eminem
    odwaga ci się pomyliła z odważnikiem, chłopcze.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia"

    Bierutów, stacja PKP, dowolny termin - i tam będziesz mógł przetestować jaki z ciebie kozak i wirażka.

    "300 zł to żaden wydatek" - jak się okazuje, może i 300 zł to dla ciebie żaden wydatek, ale morda w jednym kawałku, to wartośc nadrzędna.

    "lodziuj" dalej, czytelnicy mają z pewnością niezły ubaw obserwując jak po raz 583 robisz pod siebie na dźwięk zdania "Bierutów, stacja PKP, w dowolnym terminie". mimo że przecież masz kasę na bilet i dla ciebie to żaden problem ją wydać.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Wydaje mi sie Lodziu ze wg twoich zasad popartych kodeksem honorowym powinieneś pojechać do blogowego Eminema i powiedzieć mu w twarz swoją różowa sugestie coby miał szanse zazadać satysfakcji. Czyż nie? :]

  • user_formerly_known_as_lukasz

    No z pewnością Lodziu czytelnicy maja ubaw patrząc na twój ból dupy wywołany przez internetowe komentarze. Z pewnością :]
    Tak czy inaczej Lodziu pozostaje do dyspozycji.

  • wielmozny.pan.przecinek

    ale dośc już utarczek z przestraszonymi dziećmi.

    Niemcy, nadal grając przeciętną piłką, odprawili Francuzów, a Brazylia doczałapała do medalowej strefy, ale okupiła to potęznymi stratami personalnymi.

    bez Neymara i Thiago Silvy będą musieli zagrać perfekcyjny mecz w drugiej linii i liczyć na mnóstwo szczęscia przy jakimś stałym fragmencie gry, aby móc myśleć o pokonaniu Niemców w półfinale. Niemcy zaś mają nieustanne kłopoty w grze obronnej, ale wszystko wybija albo asekuruje najlepszy piłkarz tych mistrzostw Neuer. z Francją obronił co najmniej 4 groźne strzały, kilka razy dobrze wyszedł, parę razy świetnie się ustawił i zmusił do trudniejszych wariantów strzałów. doskonały turniej w jego wykonaniu. Francuzi mają zaś pakę na ME, Deschamps ma zielone światło na spokojną pracę i zgrywanie tego co już wyselekcjonował. mieli swoje momenty w tym ćwierćfinale, ale mimo że słabi w obronie Niemcy pozwolili im rozprowadzać niezłe akcje i znajdować miejsce w polu karnym, to skuteczność zawodziła albo Neuer był nie do pokonania. Francuzi obnażyli wady Niemców, zwłaszcza nienajlepszą mobilnośc i antycypację obrońców i defensywnych pomocników, którzy za wolno reagowali na grę bez piłki skrzydłowych francuskich, pozwalając się ogrywać samym wyjściem na pozycję ułatwiającą podanie piłki na czyste pole.

    tak czy owak będzie to interesujący półfinał. Brazylia zagra z absolutną determinacją.

    abstrahując od tego, co dziś pokażą Argentyńczycy, Belgowie i Holendrzy - póki co, wszystko wskazuje na to, że mistrz świata 2014 to nie będzie ponadczasowy czempion. ćwierćfinały jak na razie pokazują także, że rewelacje mistrzostw, Francja czy Kolumbia - postawione wobec zupełnie nieprzekonujących w kontekście pretensji do wielkości teamów, są po prostu słabsze, a zatem ich wyczyny w poprzednich rundach również opierały się na słabości przeciwników bardziej niż ich własnej cudowności.

    dzisiaj powinna zostać zweryfikowana Belgia, dobra, obiecująca, ale zapewne w obliczu nieco tylko lepszej od ich poprzednich rywali Argentyny - nie zdoła zagrać już tak porywająco i finezyjnie.

  • wielmozny.pan.przecinek

    swoją drogą, ciekawe jak FIFA zareaguje na faul Zunigi na Neymarze.
    Suarez za jakąś akcję-ząbek dostał dżylion meczów i miesięcy zawieszenia, mimo, że [o ile mnie pamięć nie myli] sędzia nie pokazał mu nawet żółtej kartki.
    kopniak w plecy Neymara przypadkowy bynajmniej nie był, ani w tzw.ferworze walki, to było zagranie z repertuaru mistrzów taekwondo.

    paradoksalnie status Suareza przełożył się na większe nagłośnienie jest wybryku [o ile naprawdę ugryzł, bo powtórki tego nie dowdzą, a on sam w pierwszej wersji zaprzeczył, zaś w słowa i reakcje Cheiliniego, gościa co ma czarny pas w dziedzinie boiskowego aktorstwa - nie wierzę absolutnie] i wyższą karę. korupci z FIFA chyba zupełnie stracili głowę na tych MŚ, za dużo brazylijskiej samby po nocach i napojów wyskokowych w podstarzałych głowach.

  • dannygd

    Lukasz w kopiowaniu z netu i robieniu za pseudo experta nikt Ciebie nie przebije. Żadna Twoja notka czy przemyslenie nie pojawia się tuz po newsie a dopiero jak 3-4 expertow zza oceanu wrzuci swoje analizy czy przemyślenia. Pytanie tylko po co piszesz je jakby były Twoje? I tak każdy wie ze je spisales, wiec cytuj glabie jeden, a nie sciagaj jak w szkole zapewne to robiles.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Ja nawet nie mam ambicji bycia ekspertem @danny.
    To ze piszesz te gowna które nie maja nic wspólnego z rzeczywistością to niby wyraz oryginalności? Bitch Please danny.
    Skąd ty malpeczko mozesz wiedzieć co i kiedy piszą eksperci jak nie wiedziałes o tradzie Asika
    No skąd? Rok temu capie nie wiedziałes co to twitter :]

    Czekam na te twoje podatki z niecierpliwością - zwłaszcza ze nie mam pojęcia o co ci chodzi :] no bo w texasie dochodowego nie ma a i na podatek od luksusu Rox tez sie nie łapią :]
    O jakie podatki zatem ci chodziło skarbie? Czy był to tylko wykwit tej twojej "oryginalności" co to powszechnie wsród myślących głupota jest zwana

  • the-truth

    Haha pyszne lodzia kwestionuje, ze Suarez ugryzl Chielliniego po tym jak ten juz za to przeprosil, a necie mozna znalezc widoczne slady tego zdarzenia( no chyba, ze Chiellini wszystko przed meczem zaplanowal jak na goscia z czarnym pasem aktorstwa przystalo :p )

    www.google.pl/search?q=chiellini+bite&client=opera&hs=W6m&channel=suggest&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=aAe4U7X9Oqvb7AasiYCwCg&ved=0CCMQsAQ&biw=1647&bih=927&dpr=1

    Faul Zunigi wiele sie nie roznil od innych zajsc w tym meczu, po prostu watle cialko Geymara okazalo sie zbyt slabe, zreszta ja juz przewidywalem ze cos takiego moze sie zdarzyc po meczu z Lechia Gdansk rok temu.W tym meczu bylo jakies 40fauli zanim sedzia pokazal 1 zolta kartke.James jak zwykle nie dostal ani supportu ani bonus star i zostal skopany znacznie gorzej na boisku, glownie przez Fernandinho.30 lat minelo kiedy na mistrzostwach skopany zostal Maradona a wlasciwie niewiele sie zmienilo.Faule, glownie taktyczne sa zmora tych mistrzostw a tekst "obronca sie nie moze pomylic" brzmi jeszcze bardziej zalosnie w obliczu tego co pokazali tacy Szwajcarzy faulujac prawie 30razy czy wczoraj Brazylijczy 31.Najlepsza obrona jest faul im wczesniej tym lepiej.

    @Boj frustracie nie dosc, ze zazdroscisz innym zwyciestwa w lidze supergiganta, to jeszcze zazdroscisz, ze ktos potrafi znalezc w necie informacje, zeby nie kompromitowac sie jak ty masz w zwyczaju, zenada ;p

  • czarny-eminem

    www.liveleak.com/view?i=9f2_1404485524

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodziu"

    po raz 30 :

    Bierutów, stacja PKP, w dowolnym terminie. staw się "do dyspozycji" i powiedz to face to face.

    skoro "300 zł na bilet, to żaden wydatek" dla ciebie, jak sam dumnie ogłosiłeś - to pakuj d,pe w troki i przyjeżdzaj. chyba, że nie kasa, ale rozdygotane łydki są problemem przez który nie umiesz się przebić.

  • wielmozny.pan.przecinek

    gdzie jest polska piłka nożna, można by rzec patrząc na to, jak zmyślnie przez 80 % czasu gry Kostaryka stawiała czoła Holandii. były momenty cięzkie i trudne, błędy, ale to przecież naturalne. pomijając te momenty, Kostarykanie zagrali świetny mecz. dobrze ustawieni, nierzadko na 40 metrze od własnej bramki z powodzeniem skracający pole gry do 30-40 m. z czasem cofnęli się głębiej,, bo jednak im dalej w las, tym słabsza koncentracja i szybkość reakcji, więc kolejne akcje za plecy mogłyby być zabójcze. świetny bramkarz, niegłupie akcje zaczepne. i pomyśleć, że nie tak znowu dawno Polska ogłaszała się faworytem wobec Kostaryki na MŚ. gdzie dziś jest POlska, to wiadomo, gdzie Kostaryka - wczoraj widzieliśmy.

    coach Louis Van Gaal rozbił bank, wprowadzając w końcówce OT bramkarza lepiej broniącego rzuty karne, a ten bramkarz istotnie wybronił Holandii półfinał. ta zmiana, cały ten manewr i jego wykonanie mają już swoje miejsce w historii, będą opowiadane i wspominane wielokrotnie przez dziesiątki lat.

    Argentyna wyjdzie do Holandii bez Di Marii, kolejnej ofiary tych mistrzostw. jak się okazuje zawodnicy wcale nie są lepiej wytrenowani dziś niż kiedyś, po prostu kiedyś nie nakładano na nich takich obciązeń. najpierw wyczerpujący sezon klubowy, a potem albo mistrzostwa kontynentu albo mistrzostwa świata. nic dziwnego, że kariery reprezentacyjne za chwilę zaczną kończyć gracze 30-letni, bo uznają, ze co za dużo to niezdrowo, a pieniądze leżą w ich klubach, a nie w kadrach narodowych, zaś na inter-cups wszelakich zarabiają FIFY, UEFy i inne mafijne związki korupcyjne. niebawem w inter-cups zaczną być rozgrywane mistrzostwa młodzieżowe. coraz śmielej czołowi zawodnicy będą zgłaszać "kontuzje" oraz, jak pisałem, w wieku 30 lat wieszać reprezentacyjne buty na kołku.

    w sumie, Belgia wykazała niemoc, a Argentyna dyscyplinę taktyczną. trzech Belgów po 190, inc środkowy pomocnik i środkowy obrońca przesunięci na środek ataku - w sumie, dobry manewr Wilmotsa - nie byli w stanie strzelić głową z dobrej piłki przez plus minus 25 minut :] why ? bo ARgentyna kompletnie zablokowała możliwość podania dobrej piłki, a wychwalane młode lwy belgijskie, mimo rozpaczliwych wysiłków, nie były w stanie przez tę defensywne naciski się przebić z jedną dobrą akcją i jedną celną piłkę na którąś z trzech głów. źle szło Belgom po ziemi, jeszcze gorzej nad ziemią. kreatywność Argentyny znikoma, ale to jest zespół z mistrzowskim DNA - sama nie umiała rozwinąć skrzydeł, ale umiała podciąc skrzydła rywalom i wygrać na jednym przebłysku ofensywnym. to zdecydowanie mistrzowska cecha.

    Eden Hazard, który miał być gwiazdą tych mistrzostw, kompletnie nie wszedł w ten mecz. to, ze trener Wilmots go zmienił, to był jedna z najlepszych jego decyzji na tych mś.

    padają też jak muchy najlepsi obrońcy tego mundialu, przeciw Holandii padł Rafa Marquez, do czasu 1/8 jeden z naj graczy mistrzostw. kilka beznadziejnych błędów zupełnie go zdyskredytowało i wypadł z race.

    wczoraj ostatecznie wyleciał Vincent Kompany, który kilka razy całkowicie pokpił sprawę i grał wyjątkowo, jak na niego, niepewnie. belgijska nowa fala będzie miała swój czas na Euro we Francji, jesli nie rozlecą się z powodu kontuzji i innych wypadków losowych, to bedą grali o złoto.

    triumf taktyki i gry defensywnej, ćwierćfinały dla koneserów, dobrze się je oglądało, aczkolwiek taktyka i defensywa tych zespołów w starciu z lepszymi rywalami zapewne mogłaby nie wystarczyć do remisu nawet. po prostu, w tym mundialu nie ma wielkich teamów, wygrywają średniacy, którzy umieją oszukać innych średniaków, tyle że mniej rozgarniętych.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Tez tak robisz jak ta pani na linku od czarnego?
    Ból dupy ciagle nieukojony wiec moze poprosisz kogoś by cię tam "podrapal"

    Tymczasem Rockets handlują Linem. Jednym z dwóch głównych kandydatów do wypychania linem brakujacego salary to Bucks :)
    Czekamy na dalsze analizy specjalistów od Bucks :D

    Carmelo zostanie w NYK nikt nie zostawai 50 mil na stole tym bardziej pazerny na forsę Karmelek

  • wielmozny.pan.przecinek

    "dla mnie 300 zł na bilet to żaden wydatek"

    skoro motyw finansowy odpada... pozostaje motyw jajeczek wielkości ziarenek maku.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Snuj Lodzia fantazje o moich jajkach snuj :]
    Tymczasem siadaj na czymś twardym i sie uspokoj :]
    Swędzi?

  • the-truth

    Haha wszyscy "wielcy" coachowie ktorym dobrze robila lodzia juz odpadli, przypadek ? Ya right :))) Do tego odpadli w marnym stylu bez jakiekogolwiek pomyslu glownie bijac w mur przez 80minut, dokonujac bezmyslne zmiany z rozpaczy jak Wilmots . Kto zostal w grze ? "Franek Smuda" z Brazylii, Loew "bez nowych pomyslow", "maskotka" Sabella ktory oddal zespol gwiazdom i Van Gaal ktory nie wie nawet kto jest najlepszym bramkarzem w jego zespole :)))))

  • dannygd

    MGortat "First of all, I like the city. I like the team. I definitely feel comfortable over there... I definitely love the chemistry between me and John Wall. I think Bradley Beal is going to be a great player one day. Coach Randy [Wittman] believes in me, and I have a great relationship with him. So, the decision was real easy for me. I believe that we will be a special team for the next four or five years." 
    Piekne wytlumaczenie Swojej decyzji. Oby słowo "special" miało w praktyce wysoki poziom sportowy. Tak trzymaj Marcin!

  • dannygd

    To, że w Teksasie nie ma podatku stanowego (podobnie jak na Florydzie) - nie znaczy, że żadnych nie zapłaci... ale co Ty możesz o tym wiedzieć pseudo ekspercie bez ambicji.

    Heat (Floryda) 2014
    Wages 22,120,000
    Federal Tax 8,741,808
    Jock Tax 619,36
    Net Wages 12,758,832

    Rockets (Texas) 2014
    Wages 22,120,000
    Federal Tax 8,741,166
    Jock Tax 623,231
    Net Wages 12,755,603

    Podziękuj grzecznie za wiedzę i jak czegoś nie rozumiesz - zapytaj na przyszłość.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @ danny
    No i?
    Jak to sie ma do SC?
    Chyba zmarnowales pol wieczoru... :]

    Ale potrenowales wyszukiwanie w googlach :]
    Czekam na nowy pasjonujący odcinek o Bucks i wpływie Lina na ta zdolna młodzież :]

  • dannygd

    @lukasz

    No z LBJ za 19 baniek i roosterem 5 graczy się nie łapią, ale mistrzostwa w 5 też raczej nie zdobędą... Z większym roosterem na podatek juz się załapią, ale o ile kasa nie jest największym problemem,to juz znalezienie gracy do gry za min. - jest.
    A w kolejnych latach gracze typu Beverly czy Jones za darmo grać nie będą, więc cofnij się do mojej pierwotnej wypowiedzi - czeka ich deja vu z MIA. Tylko tutaj wątpię aby Twój "najlepszy C" DH i "najlepszy SG ligi" JH zeszli ze swoich kontraktów do 11-12 baniek, co by LBJ mógł dostawać maxa i zdobywać tytuły. Tym samym w mojej opinii, kierunek HOU oraz budowanie ekipy wokół 3 top graczy jest ślepym zaułkiem, choć krótkoterminowo może się opłacać.

    BTW. Lin w żadnej ekipie nie jest potrzebny, ale nie sądzę aby na tę informację miał większy wpływ Kidd.

  • czarny-eminem

    www.lakersnation.com/lakers-rumors-kobe-carmelo-and-kevin-love-playing-pickup-game-at-ucla/2014/07/06/

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @ danny
    Konkretny w sprawie podatku od luxusu a nie pieprzenie trzy po trzy. Jakoś ci na słowo nie wierze, zwłaszcza po tym jak spieprzyles policzenie jocka i innych licznych tematów. Btw jak to liczyłeś? Czy przepisałes bezmyślnie z internetow?

    A ty danny jakbyś Houston budował?
    Realia obecnie sa takie ze nie da sie miec trzech maksow w organizacji i chyba powoli to do niektórych gmow dociera.
    Dajmy na to Miami 55 milionów w SC a możliwości ograniczone na maksa bo kasa technicznie nie jest do dyspozycji.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @ czarny
    Jak słodko :) Kobe rekrutuje Carmelo i Love'a. Moze sie nawet swoich przerosnietym kontraktem podzieli żeby sie zmieściłi w SC ? Jednak Nope

  • dannygd

    @lukasz
    Tu nie chodzi o to jak bym budował HOU, dla mnie wersja MIA z 3 gwiazdami po blisko 20 baniek była od poczatku slaba i na dłuższa metę nierealna. MIA dużo skorzystało na tym ze byli na słabym przebudowywanym i tankujacym wschodzie, bo inaczej nie byłoby tych finałów i 2 tytułów. Zresztą jeden bardzo szczęśliwy z IND. Problem w tym, ze jednak cos zdobyli i inni GM zaczęli ślepo kopiować to rozwiazanie. W efekcie dopiero po porażce w tym sezonie i dojściu zarobków do ściany zauważono ze to lipne rozwiązanie. Szkoda ze Allen trafił te 3 rok temu bo szybciej sypnalby się system.

    Dla mnie ekipę można budować na zbilansowanej strategii, w której każdy ma swoja role, identyfikuje się z teamem, działa chemia. Max. układ 2 gwiazd, najczęściej PG/SG + PF/C, popularność multi SF w ost latach zaburzyla ten system. Pytanie czy wynika to z tego ze mamy najlepszych SF ever czy tak słabi są teraz obrońcy i podkoszowi? Wg mnie to drugie, ale zaraz slepi fani LBJow, Durantow czy Melonow zaprzecza. Nawet MVP dla Kawhiego tego nie zmieni, bo uważam z innym mniej zbilansowanym systemie (bez kluczowych rol Parkera/Manu i Tima) niewiele by osiągnął jako gwiazda nr 1.

    Wbrew powszechnej opinii uważam, ze system JH (jak schlodzi głowę) z DH (pod warunkiem ze wróci do formy i przestanie beczec) ma większą szanse na sukces bez LBJ niż z nim. Bo dodanie do obecnego składu np. Denga i Hawesa oraz np. Vasquez/Jack (wszyscy zmieszcza się w budżecie LBJ) daje im lepszy bilans w ekipie, sporo punktów z ławki i obronę. Ale przede wszystkim lepsza jakosc w razie kluczowych kontuzji. Oczywiście musi być tez niezly trener i GM z nim współpracujący. Mi podoba się model Spursow i IND, dawni DET Billupsa, HOU Haakima czy Bulls Jaxa.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @danny
    Przede wszystkim chodziło mi o finanse a nie naiwne pierdolenie i klisze zdzierane skąd popadnie w stylu mi sie podoba Det Billupsa i Bulls Jaxa a i jeszcze San Antonio. Rożne czasy rożne modele SC.
    Przypominam ze rozmawiamy o kasie :]

    Btw jak liczyłeś tego jocka? Skąd ta wartość? Skąd spisała te dane?
    Znowu chciałeś sie popisać i dostałeś po dupie.

    Serio? 4 finały/2 tytuły to nie sa sukcesy? No chyba cię pogięło boju.



  • dannygd

    Jak na.razie Lukasz to Ty sie popisujesz, choć nie masz czym... Przypomnieć?
    - nie udowodniles ze kontrakt Kobasa "nie opłaca" się LAL finansowo, a jedynie skopiowales ich EBIT, nie mając pajecia o czym piszesz.
    - potem dypy dajesz piszac ze kontrakt Kobasa to polowa SC, zeby za chwile tłumaczyć się "pozostałym SC"
    - teraz piszesz o "dokonanym 26-go czerwca" dealu Asika i migasz się jak udowodnilem Ci ze fizycznie się nie odbył.
    - piszesz jak to rzekomo wpływu na SC HOU nie będzie miał kontrakt LBJ, zeby po chwili uciekać jak szczur do wątku pobocznego podatków

    Jak nie wiesz jak się liczy podatek to popros specjaliste o pomoc, a nie robisz tu za nadwornego ciecia, który neguje innych a sam potrafi tylko kopiować wypowiedzi innych. Pokaz gdzie napisales cos swojego poza pierdoleniem znprzecinkiem

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia"

    zesrałes się 31 razy, jak tak dalej pójdzie, to same pampersy wyniosą cię więcej niż 300 zł na bilet.

    Bierutów, stacja PKP, w dowolnym terminie - tam będziesz mógł swoją "odwage" przetestować w realu.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Ból dupy nr 453. Nie do ukojenia
    Siedzialas i nie pomogło?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @danny
    Policz sobie ile zostało kasy w SC Lakers obecnie bo chyba jednak Kobas ma polowe.
    To ze niezrozumiałes ze %ebitu nie zwiększał sie to nie moja wina.
    O podatkach sam kutasku zacząłes wierząc ze sie przykozaczysz. Wyszło jak zwykle - czyli standardowe potwierdzenie ze jestes idiota.
    To ze nie wiedziałes ze istnieje cos takiego jak moratorium nie dziwi bo j/w czyt. Dyletant/ignorant

    Teraz złapałem cię na jocku którego NAPEWNO dobrze nie podliczyles tylko jak frajer spisałas z netu. Jocka liczy sie od dochodów powstałych w innych stanach. Jak to fiucie policzyłes nie znając terminarza i stawek podatkowych w poszczególnych stanach?
    To co ci zostało to rzucanie swoją szympansia kupa by ukryć swoją kompromitację.
    Czego sie nie złapiesz to dostajesz ode mnie po dupie. Powinieneś sie spiknac z Lodzia bo jedziecie na tym samym wózku. Moze nawet bierutow stanie sie pierwsza gmina ktora zalegalizuje małżeństwa upośledzonych. Pociesze cię ze bedziesz regularnie obsłużany chwaląc kidzia Browna i bryanta.

  • czarny-eminem

    weknowgifs.com/wp-content/uploads/2013/03/you-gon-act-like-a-bitch-sloth-gif.gif

    Obawiam się, że Melo jednak wybierze LAL.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Jesli Knicks nie dadzą mu maxa to owszem Lakers maja szanse. Pytanie tylko po co - Lakers tak czy inaczej bedą mieli problem z awansem do PO zwłaszcza ze resztę rosteru zapchaja graczami z dleague plus nowy coach i tendencja inwalidy do kontrolowania wszystkiego wokół.
    Ale skoro Anthony chce zostawić kasę na stole to czemu nie. Wygrywać tak czy inaczej nie bedzie.

  • czarny-eminem

    nie wiem, nie znam sie

  • czarny-eminem

    W moim prostym świecie gracze mogliby się dzielić kasą pod stołem w postaci darowizn i chooj. Taki Love ma szansę w LA zarobić ze 2x więcej, biorąc tylko 10 mln ze sezon. A jeśli w tych plotkach, że Melo jest poważnie zainteresowany jest trochę prawdy, to chyba nie można liczyć na to, że Melo jest po prostu aż taki głupi, że mu pokażą palmę i Hollywood, zagra z Kobem w pajaca, a potem Snoop Dogg go zaprosi na jointa www.youtube.com/watch?v=P9xlqteRuHg i już Melo pakuje walizki.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Cieżko bedzie żeby dostał cos pod stołem. Umowa zbiorowa określa dosc precyzyjnie co zawodnikom wolno oferować. Polska mentalność zaraz pewnie by sobie z tym poradziła i przez szereg spółek/fundacji Karmelo ta kasę by dostał.
    To oczywiście byłoby wypaczeniem systemu i tworzyło organizacje sportowe na modlę europejskiej piłki nożnej. Ja wole stary sprawdzony system

    No nie bardzo widze powód żeby zostawić taka kasę zwłaszcza ze robi to grajek któremu nigdy specjalnie nie zależało na wygrywaniu. Który ani raz nie grał w finałach konferencji a w drugiej rundzie był chyba 4 razy.
    No i jeszcze zostaje szanowna małżonka brooklynianka choc jej LA napewno by nie zaszkodziło biznesowo. Zostają tylko 2 opcje w tej chwili Chicago nigdy nie miało szans a Houston raczej celuje w Lebrona. Wg mnie jednak Knicks no chyba ze nie dadzą mu maxa

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Cieżko bedzie żeby dostał cos pod stołem. Umowa zbiorowa określa dosc precyzyjnie co zawodnikom wolno oferować. Polska mentalność zaraz pewnie by sobie z tym poradziła i przez szereg spółek/fundacji Karmelo ta kasę by dostał.
    To oczywiście byłoby wypaczeniem systemu i tworzyło organizacje sportowe na modlę europejskiej piłki nożnej. Ja wole stary sprawdzony system

    No nie bardzo widze powód żeby zostawić taka kasę zwłaszcza ze robi to grajek któremu nigdy specjalnie nie zależało na wygrywaniu. Który ani raz nie grał w finałach konferencji a w drugiej rundzie był chyba 4 razy.
    No i jeszcze zostaje szanowna małżonka brooklynianka choc jej LA napewno by nie zaszkodziło biznesowo. Zostają tylko 2 opcje w tej chwili Chicago nigdy nie miało szans a Houston raczej celuje w Lebrona. Wg mnie jednak Knicks no chyba ze nie dadzą mu maxa

  • czarny-eminem

    No to ładne placki. Moim zdaniem wizja podziału kasy między Kobe (czy on nie może renegocjować kontraktu, pomijając już hipotezę, że by chciał?), Melo i Love jest godny rozważenia dlatego, że we trzech stworzyliby fuzję dużo bardziej medialną i wartościową dla reklamodawców niż każdy z nich osobna , zwłaszcza, że to LA a nie Bierutów. Dotyczy to zwłaszcza Love'a.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Niestety to nie NFL gdzie mozna renegocjować umowę. Niestety musi zostać w takiej formie jak ustaliły strony.
    Wizja tej trójki w marketingowego punktu widzenia to rzeczywiście strzał w 10. Sportowo juz słabiej nie miałby kto bronić a i z tego co sie orientuje gra sie jedna piłka wiec dla kogoś zawsze by brakowało czyt. Karmel bez piłki nie jest tak wiele warty

  • the-truth

    Duet Melo-Bryant to jest jakas komedia, dwoch najwiekszych egoistow i ballhogow w jednej druzynie ? Haha chcialbym to zobaczyc, dodatkowo na deser ich popisy w obronie.Do tego za ich plecami stacjonarny Love, przepis na najgorsza obrone w lidze gotowy :)) No coz nie chcial Bryant ulozyc sobie wspolpracy z def.minded 3xDPOY to teraz z rozpaczy bedzie szukal najbardziej rozpaczliwych rozwiazan.



  • dannygd

    "Cieżko bedzie żeby dostał cos pod stołem. Umowa zbiorowa określa dosc precyzyjnie co zawodnikom wolno oferować. Polska mentalność zaraz pewnie by sobie z tym poradziła i przez szereg spółek/fundacji Karmelo ta kasę by dostał.
    To oczywiście byłoby wypaczeniem systemu i tworzyło organizacje sportowe na modlę europejskiej piłki nożnej. Ja wole stary sprawdzony system "

    Co za kretyn, czy Ty kiedykolwiek byłeś w stanach, prowadziłeś tam biznes, albo nasz ich mentalność? Myślisz że łapówkarstwo, deale pod stołem, tworzenie dziesiątek spółek córek itd. najlepiej w rajach podatkowych to Polska domena? Człowieku zejdź na ziemię - my sie uczymy, a raczej zaczynamy uczyć (bo 20 lat to nie to samo co 200) jak robić biznes na wzorcach anglosaskich, które rozwinęli amerykanie.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Danny
    Wiem ze boli cię dupa bo regularnie ode mnie po niej dostajesz.
    Ale jesli wydaje ci sie ze w NBA nie przeprowadza sie audytów to sie mylisz.
    Jesli uważasz ze prawo w USA działa tak jak w Polsce to sie mylisz.
    A ty danny byłeś kiedyś w stanach, prowadziłeś tam biznes?
    No nie - mało tego w Polsce tez nie prowadziłeś bo jestes kretynem.
    Nawet kupczac własna dupa wyszedłbys ze strata taki właśnie tępy jestes :]

    Ale ponieważ nie wykluczam wałków to moze danny oderwiesz sie na chwile od analizowania sytuacji w Bucks i podasz jakies przykłady na swoją śmiała tezę tj płacenie zawodnikom pod stołem. Ale konkrety prosze a nie twoje przemyślenia bo te jak wiadomo sa niewiele warte głownie dlatego ze sa oderwane od rzeczywistości.
    A moze jestes zbyt zajęty liczeniem jocka? Chyba raczej nie, tamte dane spisałas ze Sports Illustrated :]

    Oczywiście nie liczę na rzeczowa odpowiedz co oznacza ni mniej ni wiecej ze znowu zbierzesz razy w swój szympansi zadek




  • the_real_szczawiu

    To w NBA jest jakiś zakaz renegocjowania, nawet jeśli strony się zgadzają?

  • dannygd

    @lukasz
    Skończ już z tym pierdzieleniem o "pozostałym SC", bo wcześniej nie użyłeś takiego sformułowania. Skoro Kobas zarobi 23,5 mln a SC będzie 63,2 to jest to 37,18% a nie połowa czyli 50%.
    To że %EBIT się nie nie zwiększa, to nie znaczy, że drużyna LAL na Kobasie nie zarabia (nie opłaca się jej) - a taki był Twój zarzut. Możesz jedynie gdybać czy bez niego byłoby więcej czy mniej. Ewentualnie czekam na kolejną pseudo-analizę...
    To, że nie umiesz udowodnić dealu, który się nie dokonał jeszcze - też się nie dziwię, ale po kiego kontrakty FAsow przytaczasz? Po prostu pokaż tę umowę, albo jej efekt. Nie potrafisz - skończ pierdolić.
    Na Jock Tax mnie złapałeś? Twierdzisz, że źle - policz sam, pokaż wszystkimi jaki jesteś zajebisty i udowodnij, że masz jaja a nie orzeszki. Zacznij od taxfoundation.org/

    Na koniec zapamiętaj jełopie jeden, że NAPRAWDĘ pisze się razem, a NA PEWNO oddzielnie - widać nie dość, że się nie uczyłeś to jeszcze od "dysortografa" ściągałeś. Proponuję jedź do USA, tam Twoje IQ przynajmniej będzie bliskie przeciętnej...

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Danny widzę ze desperacja w pełni bo sie ortografi lapiesz
    Co mi tu wyjeżdzasz ze stronami o podatkach przecież stad przepisałes
    www.si.com/nba/2014/07/01/lebron-james-free-agency-money-heat-lakers-cavaliers
    Jak to niby na Kobasie zarobili jak sie procent ebidty nie zwiększył
    Wiecej zarobili ale wiecej zapłacili by moc zarobić. Czaisz to malpko?

    Danny jest moratorium obecnie poczytaj o tym chłopcze - żaden deal nie jest oficjalny łącznie z dzisiejszym grangera i mcrobertsa do Heat :] także danny obawiam ze ze jesli ktoś tu pierdoli to ten facet za tobą:] stok spokojnie i mu nie przeszkadzaj.
    Obecnie Kobas zajmuje polowe zagospodarowanego salary. Musisz z tym zyc mimo ze z pewnością twoje szympansie serce pęka z rozpaczy. Choc jest iskierka karmelowej nadziei.

    PS: nie rozczarowałas mnie odpowiedzią - spodziewałem sie

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @szczawiu
    To wbrew umówienia zbiorowej. Ostatecznie mozna przyjąć ze strony niezgadzają sie na renegocjacje w dół by default. W przypadku Bryanta ewidentne mówimy o takiej renegocjacji. Ogolnie mozna w gore po trzech latach od zawarcia kontraktu w terminie 1 marca 30 czerwca

  • user_formerly_known_as_lukasz

    *umowie zbiorowej miało byc, sorry

  • user_formerly_known_as_lukasz

    I jeszcze dla ciebie danny bos taki głupi ze az mnie to smuci a nie masz czasu pewnie poszukać bo analizujesz sytuacje w Bucks ( jak nie spisujesz z SI)

    O. July Moratorium
    Each season, the NBA has a Moratorium Period in which teams may hold negotiations but cannot sign contracts. Limited excep- tions to this rule apply to Rookie Scale Contracts with first round draft picks, minimum contracts of one or two seasons (with draft picks and free agents) and Restricted Free Agents.

  • dannygd

    @lukasz
    ano zarobili, bo nie wiesz czy bez Kobasa %EBIT by nie spadł... Jedyne co możesz napisać to, że gdyby Kobas zarabiał 20 a nie 30, to wynik byłby lepszy, ale nigdy nie udowodnisz, że bez niego w ogóle (w latach w których gra) byłby wyższy...

    "żaden deal nie jest oficjalny łącznie z dzisiejszym grangera i mcrobertsa do Heat :]" - poczytaj czym różni się zatrudnianie UFA od 01.07 a trejdem w czerwcu... Po raz ostatni: Wg. Ciebie miał miejsce trade w dniu 26.06 i do dziś... jakoś się nie odbył. A w międzyczasie bo 30.06 był trade, ale prawdziwy TOR-ATL i jakoś oficjalnie wszystko się odbyło. Więc idąc Twoim tokiem rozumowania (czyli żadnym) rozwiązania są dwa - NBA nie zauważyli tego z 26.06, albo niezgodnie z zasadami zatwierdzili ten z 30.06... Idź się leczyć na nogi, bo na głowę to już za późno. ;)))

    "zagospodarowanego" - jakie to żenujące, jak nie potrafisz przyznać się do błędu... czyli jednak orzeszki zamiast jaj. Jak zwykle nic nie udowadniasz, a jedyne co potrafisz to znaleźć kolejny artykuł... i kto tu jest małpką? Teraz biegnij i sprawdź ten trejd z 30.06 bo chyba Ci umknął szympansiku (nic nie ujmując temu sympatycznemu zwierzakowi) ;)))

  • dannygd

    @lukasz az tak tępy jesteś?
    "The NBAs Moratorium Period started on July 1st and doesnt end until July 10th. At that point, on July 11th at 12:01 AM EST, NBA Teams may begin signing deals."

    Człowieku "twój trejd" odbył się wg Ciebie 26.06 a nie po 1 lipca. Czaisz różnicę między June a July???

  • dannygd

    Polecam ciekawy artykuł: grantland.com/features/nba-trade-rumors-espn-yahoo-new-york-post-lebron-james-jason-kidd-offseason-trade-signing/

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @danny
    Widze ze to z Lodzia to poważne obie fantazjujecie o moich jajach.
    Żenujące jest to danny ze gowno wiesz i w dupie byłeś a udajesz ze w bibliotece kongresu.
    Tak malpko kontrakty w NBA podpisuje sie na serwetkach. Zwyczajnie dokumenty nie zostały przygotowane.
    O ebidcie mozesz sobie gdybać ile chesz fakt taki ze procent nie rósł.
    Przez ten idiotyczny kontrakt możliwości zakupowe Lakers sa raczej ograniczone i to przed największym występem FA sie stało.
    W tej chwili jest to połowa całości zagospodarowanej. Taki fakt danny.
    Co ty mozesz malpeczko wyjaśniać jak ty nie masz pojęcia o mechanizmach. Znalazłeś jeden trade i machasz nim jak rozpaczliwie. To tak jakby twierdzić ze twoje możliwości intelektualne jednak nie sa małpie bo raz udało ci sie napisać cos nieglupiego.
    A wszyscy wiemy ze raz to i danemu szympansowi jest dane :]
    Ale widać ze chociaż cos czytać zaczynasz szkoda ze brukowce jak narazie

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia" ?

    zesrałes się 32 raz :]

    Bierutów, stacja PKP - wydaj te 300 zł, które dla ciebie są, cytuję : "żadnym wydatkiem", i sprawdź w realu na ile cie stać naprawde. pyskować przez kabel umie każdy śmieć. po pierwszej piź,dzie na morde śmieć maleje w oczach.

    masz tendencję do życia pozarealnego : walisz konia do pornosów zamiast seksu, szermujesz słowami zamiast pięściami, a zakładasz się o pieniądze, których nie posiadasz. ciebie ku.rwa nie ma :] prowadzisz życie pisane przez "RZ".



  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Z takim problemami to do dannego uderzaj podobnie jak ty w dupie był i gowno widział z tym ze on przynajmniej miał na bilet. Ty sie WCISKASZ na gapę.

    Masz problem Lodziu to staraj sie go rozwiązać nie pociskajac swoich żalów w internecie :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    Jose Mourinho właśnie ocenił, że Thiago Silva jest ważniejszym dla Brazylli piłkarzem od Neymara :]

    dobrze, że nie napisał tego tutaj, bo paru krytykantów by się znalazło i to od razu. ma oczywiście rację. bramkę Brazylia zawsze jest w stanie strzelić - znów jakiś David Luiz podejdzie do wolnego i wystrzeli pershinga albo z rogu na głowę ktoś weźmie. jednego golasa zawsze da się wturlać. to obrona jest wazniejsza - zagrać na zero, nie dać się Niemcom rozkręcić w ich ulubionej grze wing-center. przede wszystkim Scolari powinien zaryglować środek. nawet 5 graczy, kosztem jednego napastnika. jak wejdzie Willian i zagra Ramires, to będą mieli dobry balans między odbiorem, a konstrukcją, ci gracze znają ten system z Chelsea.

    Brazylia bez Neymara zyskuje bardzo istotny atut... taktyczny - yes, taktyczny. NIKT nie będzie jej wypominał brzydkiej, defensywnej, wyrachowanej piłki. NIKT. każdy powie "spoko, bez Neymara nie mogą grać inaczej". jesli tylko wygrają, wszystko będzie im wybaczone. zarzut marnego stylu odpada. to wazne, bo daje Scolariemu wolną rękę w ustaleniu gameplan, a zawodnikom w jego realizacji. mogą się bronić całym zespołem, a atakować choćby nawet długimi podaniami "na Kałużnego". NIKT w Brazylii nie będzie miał im za złe. teraz naprawdę liczy się TYLKo mistrzostwo. nie ma sprawy pod nazwą "mistrzostwo w wielkim stylu". styl moze być denny, ofk "denny" w pojęciu prymitywnego kibica. koneserzy piłki zawsze docenią sprawną, pełną mądrości grę destrukcyjną.

    Niemcy się rozkręcają, ale i tak wybitnej piłki nie grają, na szczęście mają indywidualności w składzie. w środku kluczowi są Kroos i Bastian, od nich zależeć będzie tempo i dokładność akcji, zapewne Scolari zechce ich szachować 3-4 zawodnikami, naciskać na piłkę i odcinać ich od siebie nawzajem, zmuszać do indywidualnych akcji. kluczowy będzie ofk Lahm i to czy zagra w srodku pomocy czy na flance obronnej. dla defensywy lepiej by było, gdyby LOew wystawił go na z boku, dla ofensywy - lepszy będzie w środku pomocy. Brazylia się nie otworzy, więc zapewne Lahm albo zacznie albo później zostanie przesunięty do środka drugiej linii, żeby pomagać w walce o środek pola, która będzie kluczową batalią w tym półfinale.

    wielu goli nie należy się spodziewać. jedni i drudzy zadbają przede wszystkim o zabezpieczenie bramki, chociaż Niemcy nieco mniej, bo mają tam Neuera. przeciw Neuerowi trudno się opowiadać, Niemcy są faworytem, ale bardzo nieznacznym.
    jeden gol zdecyduje. to będzie piękna partia szachów.

  • airborell

    "dobrze, że nie napisał tego tutaj, bo paru krytykantów by się znalazło i to od razu. ma oczywiście rację."

    Thiago Silva jest fantastycznym obrońcą, ale Dante (czy pominięty przez Scolariego Miranda) wiele gorsi nie są. Zastępcy Neymara nie mają żadnego.

  • kotkaski

    1. zgadzam się z MOU
    2. @ airborell- TRUE

  • the-truth

    Gdyby wielmozna lodzia nie byla zajeta polerowaniem galki Geymara to juz dawno by tu wyczytala, ze "waznosc" tego grajka byla tu wielokrotnie negowana przeze mnie i oczywiscie mialem racje zarowno na poziomie klubowym jak i reprezentacyjnym.No ale w koncu Mourinho "wygral LM dla Chelsea" mimo ze go juz w klubie nie bylo 5 lat wiec jego slowa jako patrona musza byc swiete :)))
    Sprawa jest prosta T.Silva w przeciwienstwie do Geymara jest najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji na swiecie, kapitanem tego zespolu a do tego strzela bramki na WC.

    " Zastępcy Neymara nie mają żadnego" Bzdura to Scolari popelnil gruby blad nie zabierajac Lucasa Moury z PSG, ale wciaz maja Williana ktory rozegral wiele b.dobrych meczow w zeszlym sezonie w big games, do tego pracuje ciezko w defensywie.

    Wiekszy problem maja Niemcy bo Ozil nie jest kontuzjowany i nie wiadomo czy coach bedzie mial jaja by go posadzic na lawce czego domagaja sie w Szwablandii a jego przechodzenie obok meczow staje sie juz legendarne
    static.goal.com/432800/432855_heroa.jpg

  • airborell

    No bez jaj, Willian i Moura... Jeden wyrobnik, drugi grający ogony w PSG.

    A Ozil... nie powinien być w pierwszym składzie, ale to dlatego, że nie ma dla niego miejsca w 433 i dubluje się z Kroosem. To nie jest i nigdy nie był skrzydłowy.

  • the-truth

    Ladny mi wyrobnik: wartosc rynkowa 30mlnE.
    Lucac grajac "ogony" gra w 36meczach w lidze z czego w 18 w pierwszym skladzie i notuje 11asyst i 5goli.
    Slaba uniwersalnosc Ozila nie moze tlumaczyc braku zaangazowania i pasji w grze.

  • dannygd

    @lukasz
    Az tak trudno Ci się przyznać ze pomyliles się, ze fakt mojej racji musiales "okrasic" wieloma inwektywami? Chlopie mi na tym nie zależy czy Ty mi przyznasz racje czy nie, ja jedynie dbam o fakty z ktorymi mocno się rozminales w naszej dyskusji. Bądź mężczyzna i nie płacz jak brazylijscy kibice ;)

  • doogee

    Fajny komentarz jakiegoś gościa na sport.pl pod relacją live, cyt. "Niemcy już od ubiegłego wieku lubią strzelać do bezbronnych"

    Będzie się działo w październiku :)

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Danny to nie epitety ale imiona które powinieneś stosować zamiennie :]
    Fakty to akurat najmniej na czym ci zależy, a mi na twoim przyznaniu racji nie zależy bo nie jestes właściwie partnerem do dyskusji głownie z powodu ignorancji i niewiedzy i szympansich zapędów w kreowaniu alternatywnej rzeczywistości. Twoja klatka przyciasna malpeczko by mogła mi imponowac.

  • airborell

    To, że Mourinho zapłacił za kogoś 30 milionów, nie oznacza, że ten ktoś przestaje być wyrobnikiem.

  • the-truth

    Willian nigdy nie byl wyrobnikiem przychodzil jako gwiazda Shakthara sprawdzona na poziomie CL, to Mourinho zaczal robic z niego duzo bardziej defensywnego grajka.

    Poor guy Scolari widocznie ogladal za duzo porno w Brazylii caly rok bo kompletnie stracil rozeznanie w selekcji i stawial na zdechle szkapy jak Fred, rownie beznadziejny Jo czyli odpady europejskie sprzed kilku lat, Bernard mlody szczyl towarek zza wschodniej granicy bez nalezytego doswiadczenia, Paulinho z umiejetnosciami wciaz na poziomie LKSu, bramkarz z MLSu czy dawno temu skonczony Maicon.Z drugiej strony pewnie nie ogladal zadnego meczu Atletico w tym sezonie, po co zabierac stopera i lewego obronce najlepszej defensywy klubowej Europy skoro mozna miec takich pajacow jak Marcelo czy Dante ? W koncu czemu majac taka cienizne na ataku nie postawil tam Hulka, ktory na skrzydle i tak ch,ja robil ? Brazylia zgwalcona, ale oddala sie praktycznie bez walki, hanba a szwaby beda teraz puszyc sie przez lata tym zwyciestwem choc od poczatku bylo wiadomo, ze to wyszla jakas grupka przebierancow z lapanki, ktora dostalaby wpierdol nawet od Hondurasu.Do tego mentalnie na poziomie gimnazjalistek, bo tyle ryczec przed hymnem i po meczach 1/16 to mezczyznom, ktorzy mieli grac o zloto zwyczajnie nie wypada.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @airborell
    a jednak wyszło na moje. i Josego.

    takiego chaosu w liniach obronnych Brazylia nie widziała od dekad. tuż przed początkowym gwiazdkiem przypomniała mi się rep BRazylii z 94 roku, też mało efektowna, ale za to efektywna, zupełnie "po [staro]niemiecku" wygrywająca.
    co było dalej, to wiadomo.

    Scolari nie imponował mi od początku, o czym zaświadczyłem stosownym wpisem. teraz został do reszty skompromitowany. przynajmniej połowa składu Brazylii w ogole nie powinna znaleźc się w szerokiej kadrze na jakiekolwiek zawody. Luis Gustavo popełniający błąd za błędem ? Fred, który nie wychodzi do piłek tylko czeka za plecami obrońców na uśmiech losu ? Fernandinho albo Paulinho ? Marcelo tracący pozycję w Realu ? Maicon z łapanki... po tych graczach widać było, po prostu i po ludzku, brak ogrania na pewnym poziomie, brak psychicznej odporności w meczach o naprawdę wysokie stawki.

    po jaką kielnię Scolari zaatakował na początku ? :]
    co mu to dało ?
    Niemcy wypieprzyli parę piłek na uwolnienie, skorygowali ustawienie i z obrony zaczęli konstruować spokojnie ofensywę. piękna taktyczna piłka, doskonale skoordynowana, przytomne podania, pewny odbior, na tle chaotycznej Brazylii wyglądało to olśniewająco.

    szansa Brazylii lezała w cofnięciu się, oddaniu inicjatywy, pressingu zaczynającym się już od Freda. od początku powinni tak grać, w ten sposób mogliby w 10-15 minucie złapać dobry rytm, ewentualnie wypuścić jakąś kontrę czy coś. jakiś korner albo wolny i byłaby okazja. Niemcy nie srają marmurem, nie są zespołem ponadczasowym, a Brazylia mając szczupłe w talent kadry powinna to wybiegać, wywalczyć, wygryźć. tak ustawiłby to mądry i myślący coach, a nie stary Scolari, który nie zrozumiał ani swojej drużyny, ani rywala ani sytuacji w jakiej się znalazł. to powinien być jego koniec w dużej piłce.

    nikt do dziś nie wie, dlaczego nie wziął Lucasa Moury. jak mu zabrakło Neymara, to nagle miałby zastępcę jak znalazł. zamiast tego pozostał mu podwórkowy drybler Bernardo, którego szybko zweryfikowało życie - wszedł na Lahma z najlepszym zwodem swojego życia i został zatrzymany jak trampkarz. symbol brazylijskiej słabości.

  • wielmozny.pan.przecinek

    pełna zgoda co do Mesuta Oezila - nie gra na swojej pozycji. wyraźnie go to frustruje, myslę że i Niemcy na tym tracą w jakiś sposób w swojej ofensywnej grze. ale - jak się wygrywa z Francją i gromi BRazylię, to nie ma powodu podważać decyzji trenera. jak przegrają, to wtedy można :]

    ciekawe, czy Loew mógłby zmodyfikować jakoś ustawienie, żeby Oezil grał bliżej środka, skąd mógłby rozgrywać. to jest jeden z najlepiej wykładających ostatnie podania zawodników na świecie. trudno to jednak robić przez 90 % czasu gry biegając pod linią boczną. chyba, że w kontrze, co wczoraj zaowocowało golem Khediry. w finałowym meczu takich okazji będzie już znacznie mniej, a nastawienie środkowej linii Argentyny lub Holandii na zatrzymanie Toniego Kroosa i Bastiana - zapewne priorytetem defensywnym. Oezil i Lahm bedą zawodnikami o krytycznym znaczeniu dla ofensywnych szans Niemców.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia" ?

    skoro masz 300 zł na wydanie ot tak, to po co mówisz mi takie rzeczy via kabel ? przyjedź nach Bierutów, stacja PKP, tam się wygadasz za wszystkie czasy. zobaczysz jak wygląda róznica pomiędzy wirtualem, w którym możesz sobie beztrosko pierdzieć, a realem, w którym za nieszanowanie bajery zbierasz na morde.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    I co Jose na to? Macie wspólne zdanie w temacie prowincjonalnych frustratów? Pewnie nie :D
    Ja juz ci pisałem ze internet nie jest miejscem gdzie leczy sie ból dupy a ty najzwyczajniej w świecie potrzebujesz terapii. Także Lodzia w realu sie leczy: mi nie przeszkadza wirtualne nazwanie cię Lodzia

  • anonimanonimowy

    Ale Lodzia się zapluła. Masakra.

  • wielmozny.pan.przecinek

    jak to jednak różnica w kulturze - w Brazylii płoną autobusy i kamienie latają po ulicy, a w Polsce, po sromotnej klęsce na Euro 2012, kibice przywitali jej autorów gromkimi brawami i chóralnie odśpiewanym hymnem narodowym "Nic się nie stało ! Polacy, nic się nie stało !! nic się nie staaaaało !!!". tam dziki kraj, a tutaj proszę : Wersal z wersalką.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "mi nie przeszkadza" - to że wychodzisz na pizd.e która pyskuje w necie, bo w realu jest... pizd.ą właśnie, to ci już nie przeszkadza :] masz szansę udowodnic, ze nie jesteś pi.zda, co najwyżej półpizd,ą.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Ze pizda niby? Who cares? Ja sie nie łamie. Masz Lodziu jakiś problem z pizdami? Stresują cię? :] ze wirtualnie? A co w realu jestes pewien ze dałbys rade? :D
    Watpię. :]
    Cokolwiek wymyślisz Lodziu by mnie obrazić nawet mnie nie dotknie leciutko. Wiesz dlaczego. Pisałem po wielokroć. Ale oczywiście nie przestaniesz próbować, prawda?
    Tak czy inaczej jest impas ty masz nieuleczalny ból dupy z powodu Lodzi ja nieuleczalna radochę z żałosnych twoich prób przykrycia tematu twojej słodkiej ksyweczki ktora juz kilku użytkowników zaczęło z tobą kojarzyć. Nie odklei sie juz wielmozna pani Lodziu ;)

  • raul333

    Sprawdzie sobie wiek poszczegolnych zawodnikow niemieckich. procz lahma, swinki i klosego nikt poza 26 lat. a zauwazcie , ze nie ma jeszcze reusa i gundogana. tez mlodzi a jakze juz doswiadczeni. do tego madry trener i mentalnosc. Niemcy wygraja majstra i maja wielka szanse zdominowac pilke jak hiszpanie. ms-me-ms. za 2 lata beda w szczycie swoich mozliwosci.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Tymczasem Cavs zrobili miejsce na max dla Lebrona wysyłając Jacka, Zellera, Karaseva i numer draftu do Nets i Celtics.
    Wg mnie jeśli James nie dostanie rocznego/ dwuletniego kontraktu w Miami dołączy do ekipy z Ohio.
    Cavs planują w przypadku powrotu Jamesa podpisać Raya i Mike'a Millera. Prawdopodobnie wystarczy im na to kasy.
    Jesli tak by sie stało Bosh podpisze maxa z Houston. I tylko śmiech z prawdziwego lidera Heat niejakiego Wade'a który zrezygnował z 40 milionów by zostać kompletnie olanym przez wszystkich GMow ligi.

    Sportowo przy dogorywajacym Wadzie kariera Jamesa sie zatrzyma. Jesli Heat mieliby na tyle odwagi by pokusić sie o Anthonego jednocześnie odpuszczając Dwayne'a, 5 kolejnych lat Lebrona mieliby w kieszeni i nawet mogli by zatrzymać Bosha. Niestety obaj ostatni musieliby sie zgodzić na obniżkę żeby kasa sie zgodziła.

    Cavs to mimo wszystko wyzwanie dla Jamesa który zrobiłby z nich automatycznego kontendera. To tez błogosławieństwo dla Wigginsa i przede wszystkim dla Kyrie który musiałby zacząć bronić wreszcie mając motywacje w postaci zjebek LBJa. Moim zdaniem obecność Lebrona zdjęła by z Irvinga cześć presji wynikającej z odpowiedzialności za zespół i zwyczajnie uczyniła go lepszym grajkiem.

    Sportowo w tej chwili Cavs wyglądają bardzo zachęcająco chociaż należy poczekać na kolejne ruchy Rileya. Nie ma jednak co liczyć na to ze pozbeda sie Wadea...

  • the-truth

    "Jesli tak by sie stało Bosh podpisze maxa z Houston"

    A nie jest czasem tak, ze to Bosh moze pierwszy odejsc i znaczaco wplynac na decyzje Jamesa ? Wtedy ten moze dokoptowac Karmelka albo odejsc.To drugie rozwiazanie jest tutaj jednak lepsze trojca z Anthonym i Wade jest po prostu bez sensu.A patrzac po "talentach" jakie sprowadzil Riley to na wiele wiecej nie ma co liczyc. I tutaj istotnie Cavs sa dzisiaj bardziej perspektywicznym, ciekawszym projektem.A James potrzebuje wokol siebie wiecej swiezych nog, zamiast zuzytych weteranow.Zdaje sie, ze zona ciagnie Jamesa do Cleveland wiec nie sadze by James odszedl gdzie indziej, zwlaszcza ze ma jakies unfinished business w Ohio i legacy jeszcze lepiej by wygladalo gdyby daj im tytul.Do tego gralby z mniejsza presja niz gdyby poszedl np.do Houston. Jak dla mnie przynajmniej 60% szans dla Cavs na pozyskanie Jamesa.

  • the-truth

    Messi rozbil sie o betonowego Vlaara, ale cale szczescie gejusz Van Gaal wystawil to drewno jako pierwszego do strzelania jedenastek :) Mascherano prawdziwy szef i lider tego zespolu, marnuje sie w Barcelonie grajac na stoperze.Argentyna bez blysku ale miala wystarczajaco sytuacji by rozstrzygnac wczesniej, w finale licze jednak na blysk Maradony i pokazanie Niemcom miejsca w szyku, bo cmokanie tych grajkow z ktorych ponad polowa nie ma nawet pewnego miejsca w swoich druzynach albo jest przecietna do bolu nie jest zdrowe.

  • raul333

    Podaj ta połowę co nie ma pewnego miejsca w składzie haha? Fachowcy id wszystkiego haha.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Prawdziwek
    Wszyscy czekają na to gdzie pójdzie James - nawet Anthony który chciałby z Lbj grać w Knicks. Bosh sie określił ze chce zostać w Miami pod warunkiem ze zostanie tam James.
    Dziwne to tegoroczne free agency bo w całości uzależnione od decyzji jednego grajka.
    Podejrzewam ze James jednak odejdzie Anthony zostanie w Knicks a Lakers zostaną z ręka w nocniku. Zreszta ta ręka tkwi tam od listopada kiedy porwali sie na tłusty kontrakt dla inwalidy.

  • the-truth

    Ozil, Podolski, Schurrle,Gotze,Muller,Khedira, Durm, Klose

  • airborell

    Hihi, Muller rozegrał akurat najwięcej meczów z całego Bayernu ;).

    Zresztą skoro Muller i Ozil nie mają pewnego miejsca w składzie, to co powiedzieć o Robbenie (tylko 28 meczów w Bundeslidze, tylko 20 w podstawowej jedenastce)?

  • hedin

    Ozil, Podolski, Schurrle,Gotze,Muller,Khedira, Durm, Klose - z tych grajkow w pierwszym składzie Niemiec obecnie gra Ozil, Khedira, Muller i Klose. Ozil, Muller maja pewne pierwsze miejsce w składzie. Khedira gdy nie miał kontuzji także był pewniakiem. Tylko Kose się zgadza.

  • eltoronegro

    z "marnowaniem" się Mascherano na stoperze w Barcelonie bym się tak nie rozpędzał, grał dużo na tej pozycji ze względu na kontuzje Puyola, Pique, młokosa Bartra

    z cmokaniem też byłbym ostrożniejszy, pomijając fakt, czy to rezerwowi czy nie, siła Szwabów był zawsze Mannschaft. Kibicuję Argentynie, ale jeśli zdobędą mistrza, to będzie to chyba najnudniejszy mistrz od 1990, w dodatku mistrz który nie zagrał żadnego porywającego spotkania (bo że świetne taktycznie to się zgodzę)

  • dannygd

    @lukasz
    Nie ma jak opluwac mój typ LBJ na Cavs, zeby teraz zrobić z nich głównego faworyta... Juz GM ze swoim listem nie jest dla Ciebie przeszkoda? Co za typ bez swojego zdania... kolejne ctrl C/ctrl V z najnowszych newsów. ;)

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodziu" ?

    w realu robisz tak samo - nigdy face to face, obrażasz ludzi na odległośc, bo twarzą w twarz strach ci d,pe ściska i nie masz jaj, żeby choć słowo wydukać.

    "300 zł na bilet to dla mnie żaden wydatek" -

    BIERUTÓW, STACJA PKP - ANYFUCKIN!TIME.
    żeby twoja "lodzia" miała ręce i nogi, to musisz ją w realu wypowiedzieć do adresata.

    wydaj te zbędne i luzackie 300 zł i przyjeżdzaj. jaki masz problem, ku,rwa twoja je-bana mać ?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @danny
    Twój typ był idotyczny bo Cavs nie mieli kasy na Lebrona. Ty oczywiście nie miałeś o tym pojęcia :] List zniknął a deadspin nawet zrobił nawet śmieszna przeróbke. proponuje bys napisał cos o Bucks. Nikt tego nie zweryfikuje. Why? Bo Milwaukiee nikogo nie interesuje.
    Lepiej danny bys napisał cos o procesie kopiowania "swojej" analizy podatkowej ze Sports Illustrated. Tak jak pisałem to ze silisz sie na oryginalność pisząc te swoje bzdety to nie jest wcale plus. Jak przepisałes z SI od razu było widać ze ma to ręce i nogi i ze nie jest twoje ;]

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    No to powinnaś byc dziewczyno w nieustannej podróży do Rzeszowa żeby pocisnąć te wszystkie bzdety którymi próbujesz mnie obrazić. Nie wspominam o innych użytkownikach.
    A tak nie jest. Mozna zrzucić to na brak środków tj. Biletu?
    A ta wiązanka na koniec to ze stresu? :D

  • wielmozny.pan.przecinek

    @raul333
    "niemcy wygraja majstra"

    nie byłbym takie stuprocentowo przekonany.

    nie wiem, czy zauwazyłeś, ale Argentyna w fazie pucharowej NIE STRACIŁA GOLA. 3 mecze, 2 dogrywki, 180 rt + jakieś 15 doliczonych, 60 ot, łącznie jakieś ćwierć tysiąca minut BEZ STRATY GOLA.

    i to nie przeciw byle komu, Holandia i Belgia to zespoły o bardzo wysokim potencjale ofensywnym, tymczasem przeciwko Argentynie wyglądały na poważnie zlimitowane i
    zmuszone do wybierania rozwiązań taktycznych dalekich od swoich ulubionych. o ile coacg Sabella nie imponował w fazie grupowej, o tyle w pucharowej zasługuje na uznanie - rozumie to, czego nigdy nie pojął Scolari : nie ma zespołu zdolnego wygrywać za pomocą błyskotliwych szarż ofensywnych, jedyną drogą do sukcesów jest dla niego dopracowana, dobrze skoordynowana, grana na max koncentracji defensywa zespołowa. zamurować i liczyć na jakiś fart albo przebłysk Messiego [lub Di Marii, gdy jeszcze grał] na połowie atakowanej. zawodnicy to również zrozumieli - Argentyna jest w finale dzięki temu, że zawodnicy tej drużyny najciężej pracują ze wszystkich na tym mundialu, a także, last but not least - że pracują mądrze.

    dlatego, ja bym nie skreślał Argentyny. poza tym, Niemcom zdarzyło się już przegrywać finały po efektownych zwycięstwach nad faworyzowanymi ekipiami we wcześniejszych fazach. na zespole niemieckim spoczywa teraz ogromna presja. poniekąd sami ją sobie wytworzyli, dając niezapominany popis przeciwko Brazylii. teraz muszą wygrać finał, bo wszyscy tego oczekują. już nawet mało kto zwraca uwagę na Argentynę, wszyscy patrzą na Niemców i oczekują efektownego sukcesu. koniec wieńczy dzieło - bez mistrzostwa ich 7-1 nad Brazylią będzie powodem wyłącznie do złośliwych koomentarzy na ich temat. taki paradoks.

    ten mecz rozegra się w sferze mentalnej. na ile Niemcy zdołają udźwignąć oczekiwania całego społeczeństwa, a także i całego piłkarskiego świata.

    i tutaj pojawia się Argentyna, która - jak nakreśliłem wyżej - jest zespołem o idealnej charakterystyce by zepsuć Niemcom świętowanie. HOlendrzy byliby łatwiejsi. Argentyna broni tak dobrze, że mechanizm niemiecki może się bardzo mocno zakrztusić pod tak konsekwentnie i inteligentnie ranym pressingiem.

  • nani0

    oj dzieci, dzieci... ;-)

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodziu" ?

    "300 zł na bilet to dla mnie żaden wydatek"

    ale jaj nie masz. bez jaj się urodziłeś. taki bez jaj, co się kobiety z niego śmieją. ni chłop ni baba. bez jaj, po prostu. bez jaj. no balls. EUNUCH jesteś. wytrzebiony w trakcie życia płodowego, jako zygota. bez jaj. no balls. KAPŁON :]] WAŁACH. nie jesteś mężczyzną. ilekroć spojrzysz w lustro, tyle razy zobaczysz gębę EUNUCHA, który spękał. idź do babuni na budyń :]

    dlatego musisz szczekać via kabel.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @nanio
    zgadzam się, dobry ubaw :] typ ma 300 zł na bilet, 2 miechy temu mówię "no to przyjedź do Bierutowa z tą swoją lodzią", on mi na to "daj adres, przyjadę", adres dostał od razu... i do tej pory się wybiera, jak sujka za morze. przecież to komizm w najczystszej postaci, gostek jest jak ten dziadek z Benny Hill Show, albo nawet lepszy. patrzysz vel czytasz i od razu masz zajady ze śmiechu. 35 razy ponawiałem, przyznam że z coraz większym rozbawieniem :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    @danny
    przecież ten specjalista od plucia na odległość przyznał się kiedyś, że kolportuje opinie "fachowców". de facto, powiedział, że nie ma własnych przemyśleń, nie ma własnych poglądów, a wyłącznie papuguje to, co tamci powiedzą. i jeszcze uważa, że poza tymi "fachowcami" nikt nie powinien zabierać głosu, a własne przemyślenia i własne poglądy to coś niestosownego. mówimy o kimś, kto wolnośc definiuje jako "podporządkowanie". ten człowiek jak czegoś nie zobaczy o "fachowca", to nie wierzy, że istnieje. powiedzmy,że jakiś NOvak czy Kovalsky aka "fachowiec" nie powie mu, że istnieje szczoteczka do czyszczenia zębów, to on będzie szedł w zaparte, że taki przyrząd nie ma prawa funkcjonować z rzeczywistości :]] to homo sovieticus w najgorszej odmianie. ściana wschodnia trzyma mocno i nie popuszcza, tam już tak ludzie mają. a teraz kiedy są podpięci do najnowszych mediów, to już w ogole się w d... poprzewracało i cała ta zalewa idzie w świat niosąc zapach wczorajszych skarpet.


  • user_formerly_known_as_lukasz

    No rzeczywiście Lodziu ubaw po pachy az z tej radości kurwujesz.
    Osobliwe to twoje rozbawienie :]
    Eunuch? Walach? Kogo to wg ciebie ma obrazić? A zreszta jak przez kabel to sie przecież nie liczy, nie? :] normalnie jeszcze face to face jakoś by uszło :D
    Budyń? Babcia? Jakies smutne doświadczenia macie Lodziarko :]
    Adres dostał od razu?
    Czyli jednak na dworcu mieszkasz i miałem trafne przeczucia?
    Ale co do twoich zajadow to sie akurat zgodzę tylko watpię ze to od śmiechu tylko raczej od brudnej pały :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    PS : co nie znaczy, że odwoływanie się do czyichś opinii jest zabronione czy wstydliwe. zawsze można, ale wypada to uczciwie zaznaczyć, z podaniem nazwiska albo cytatu człowieka którego zdanie się przytacza czy podaje dla wzmocnienia WŁASNYCH tez czy argumentów. ale zrzynać cichaczem, ze wszystkim czekać na pojawienie się ocen "fachowców", a potem przepisywać... żenada.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Bardzo mętny ten twój wywód odnośnie tożsamości prawdy w zależności od podmiotu.
    Nie mogłoby inaczej bo brak ci inteligencji i wykształcenia.

  • wielmozny.pan.przecinek

    BIERUTÓW, STACJA PKP, ANYTIME.

    bierz d,pe w troki, wydaj te zbędne dla ciebie 300 zł i przyjeżdzaj ze wszystkimi lodziami świata.

    wszyscy widzą, że pękasz jak guma od majtek.

    no daj głos, daj głos, no zrób "hau hau", jesteś za wysokim płotem, mozesz "hauować" ile chcesz.

    a jak znów spękasz, to zaśpiewaj sobie, że "nic się nie stało". zreszta, jak obserwuję twoje zachowanie, to odnoszę wrażenie, ze własne tchórzostwo ciebie nie boli, bo zdązyłeś się do niego przyzwyczaić. całe życie je uprawiałeś i teraz cię już nie razi.

    nie jesteś jak Butch z "Pulp Fiction". on nie posłuchał Marsellusa i jego "pieprz ambicję, ona tylko boli i nie pomaga w niczym" - miał ambicję i jej użył. nie masz w sobie nic z Butcha - nie masz ambicji, bo wiesz, ze w gaciach śmiga wiatr. słabości nie da się przykryć żadnym żarcikiem czy ironijką.


  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Mi sie wydaje ze marcellusem wallacem to jestes często ty.
    Tym marcellusem z piwnicy pewnego lombardu przegietym w pol. Gdzies z tylu kolejny Zed czeka juz na swoją kolejkę.
    Pewnie nawet potrafisz nazwać to rentierstwem :D

    Oj jak ja lubie te twoje próby pokazania ze reprezentujesz sobą cos wiecej niz w rzeczywistości jest. Ta przaśna namiastkę inteligencji, ten etos niespełnionego sportowca, ta wydumana ekonomiczna niezależność.
    To ze sie tak słodko pieklisz na Lodzie tez jest zabawne.
    A najlepsze jest to ze szalejesz przez neta.
    Zmień to :]

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia PS: ale ze anytime? Znaczy sie ze moge sie spóźnic?
    Znaczy ze ból dupy publicznie daremnie wylany? :D

  • raul333

    widze ze juz za mnie rzetelnie odpowiedzieli na temat gry w pierwszym skladzie.
    stawiam na niemcy. dlaczego? w pierwszej jedenastka jest oparta na klubie bayern monachium. graja w ciemno. znaja sie jak lyse konie (pep czesto rotowal- o zmeczeniu nie ma mowy).przeszlosc uczy, ze takie manewry zawsze dawaly sukces: niemcy 74, wlochy 82, ostatnio hiszpania.
    neuer- najlepszy bramkarz i w ogole zawodnik tego turnieju. wprowadzil swoja pozycje w 22 wiek.
    troche loewa uratowal przypadek czyli kontuzja mustafiego. gdyby nie to, pewnie dalej by brnal w gre lahmem w srodku pola. za bardzo zapatrzyl sie na pepa. od poczatku twierdzilem ze lahm tylko na boku i wtedy ida na mistrza.
    czy druzyna, ktora w 1/2 mistrzostw swiata leje gospodarzy- brazylie- 7:1 moze ie zdobyc mistrza? wrecz niewyobrazalna rzecz. ale jak pokazal wynik 1/2 cuda sie zdarzaja;).
    stawiam 90 % na niemcy, ale jesli wroci di maria to juz tylko 60. to jest nastepny klucz. messi bez niego tak samo jak w barcie bez vaviego i iniesty traci z siebie jakies 50%. staje sie kopaczem jak ich wielu. taki pilkarzyk zabawka jak neymar. musi miec kolo siebie ludzi co zroia mu przestrzen. aktualnie takiego brak.
    niemcy kolektyw. kryc trzeba wszystkich.
    spodziewam sie brzydkiego meczu. podobnie jak wczoraj.taki final ms 90. wygraja 1:0 niemcy po jakims wolnym, karnym.

  • ufo_blox

    Lebron w Cavs to byłoby coś niesamowitego z marketingowego punktu widzenia, a o to przecież chodzi, czyż nie? Mielibyśmy prawdziwą 'american story' i to, być może, z happy endem.
    Cały hype jaki towarzyszyłby nadchodzącemu sezonowi aż ciężko sobie wyobrazić, a tytuły z cyklu 'road to redemption' 'welcome home' itp. sprawiłyby, że to zamieszanie towarzyszące Big 3 z Miami uznalibyśmy za niewielki happening. Do tego, jak słusznie zauważył swego czasu Chuck, fanatyczna publika w Cleveland + całkiem przyzwoity roster gwarantowałyby z miejsca niesamowite playoffs.
    Co więcej, jeżeli manewr udałby się, to, przy założeniu że Pacers nie podpiszą Stephensona a Bulls nie zgarną Melo, Cavs są z miejsca 99%-owym faworytem na wschodzie. Jako pasjonat, kibic NBA, miłośnik basketu - tak, chcę żeby James poszedł do Cavs. Warto też zauważyć, że dla samega Jamesa byłoby to rozwiązanie idealne - od razu było wiadomo, że nie pójdzie do żadnego Houston, LA czy Dallas. Z prostej przyczyny - to by fatalnie wyglądało w kontekście jego Legacy - 3 kluby to już jednak zbyt dużo. A tak, otrzymujemy świetną story - James odchodzi, rozwija się jako lider, jako zawodnik, nawet jako człowiek, nabiera doświadczenia, staje się zawodnikiem kompletnym i po osiągnięciu maksimum, bo za takie uznaję 4x Finals z rzędu, wraca do domu.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia" ?

    BIERUTÓW, STACJA PKP - ANYFUCKINTIME.
    możesz przyjechać ze wszystkimi "lodziami" jakie z siebie zdołasz wydukać.

    masz kasę na bilet - to na co czekasz ? bohaterze od butelczyny i spijania z kija "fachowców".

    kasy za przegrany zakład nie oddałeś, mimo że typ podał ci nawet numer konta.
    teraz druga odsłona twojej komporromitacji - szczam ci w pysk, wyzywam cie jakparówę 36 razy na staropolską napierd...lankę, a ty 36 razy mówisz, ze deszcz pada :] niech pada, widocznie tak lubisz.

    nie jesteś mężczyzną. ilekroć w lustro popatrzysz, myśl o tym, że nie jesteś mężczyzn, ty tchórzu bez grama ikry.

  • wielmozny.pan.przecinek

    a najśmieszniejsze, że dajesz d,py po całości i wszyscy to dokładnie widzą, a jednocześnie pierd... lisz coś do mnie w ten deseń.

    to twoja specjalność : najpierw dałeś d,py przy zakładzie z wyrobnikiem z UK, a potem bredziłeś coś do mnie, że nie chcę wchodzić w zakłady z kimś tak nieuczciwym i niewypłacalnym jak ty.

    teraz dajesz d.py po całości na oczach całej widowni w drugim wątku.

    rzadkiej klasy tragifarsa. łatwo pyskować "lodzia lodzia" przez kabel, jak trzeba to powiedzieć w realu, to ci się k.urwa ręce trzesą, a w kolankach wata się pojawia.

    syndrom papuśnego chłopca babuni, który z życia zna tylko "Życie na gorąco".

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Szczam ci w pysk? serio? Haha
    Co za desperacja! Jesli cos pada to nie jest to deszcz, to zwyczajnie twoje "staropolskie" kozactwo pada na ryj :]
    Zreszta nie rozumiem cię dziewczyno- Lodzia to bardzo ladne imie i w razie W to nawet się możesz tłumaczyc ze to skrót o Leokadii.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Powtórzę raz jeszcze bo nie doslyszales LODZIA
    L.O.D.Z.I.A :]

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Rzyc na goraco?
    Ale to jak masz duzy ruch?
    Czy tak ogolnie?

  • wielmozny.pan.przecinek

    @raul333
    mecz meczowi nierówny. Brazylia była dla Niemców łatwym rywalem, jak się okazało. Argentyna jest : a] w widoczny sposób lepsza od Brazylii, b] zapewne bardzo dokładnie przeanalizowała to 7-1 i wyjdzie do gry z max koncentracją i w odpowiednim ustawieniu, aby atuty Niemców zneutralizować

    Niemcy z trudem wygrali z Algierię i wdusili jednego gola Francji [po stałym fragmencie], mieli kłopot z Ghaną itd. - po prostu trafili w półfinale na osłabioną i jak się okazało psychicznie rozbitą Brazylię. nie oceniałbym na podstawie tego kuriozalnego meczu [5-0 do przerwy, 4 gole w 6 minut... na poziomie półfinałów, to są rzeczy absolutnie bez precedensu] potencjału NIemców.

    przeciw Argentyna Niemcy będą już blisko ziemi, czyli w kształcie jaki znamy z ich meczów vs Francja czy Algieria, a przy założeniu że Argentyna to defensywnie zespół lepszy od ww. - Niemcy będą wręcz szorować brzuchem po piasku.

    "Niemcy to kolektyw trzeba kryć wszystkich"
    niekoniecznie.
    wystarczy wyrwać ze dwa ogniwa z tego łańcucha i cała konstrukcja się sypie, bo gracze są od siebie wzajemnie uzależnieni. jeden ma kłopoty, to i reszta je zaczyna mieć, bo żaden zawodnik nie funkcjonuje w oderwaniu od zespołowego mechanizmu. albo inaczej : nie jest w stanie przejśc z tego mechanizmu na grę indywidualną.

    a taki solista nie jest uzależniony od nikogo. jeśli masz gracza, który jest w stanie poprowadzić sam piłkę albo zarobić faul czy strzelić z niczego, to zawsze jesteś na plus. jedynym graczem wśród Niemców, który ma taki styl jest, niestety dla nich, Manuel Neuer, który w swoich interwencjach często wyprzedza swoją własną obronną formację. a tutaj przydałby się taki spec w ataku, bo argentyński rygiel może być trudny do sforsowanie nawet najfajniejszymi klepkami. może być potrzebny zawodnik, który pójdzie na przebój, minie, zrobi przewagę z piłką u nogi. ktoś taki jak Robben czy Messi właśnie. Niemcy nie posiadają takiego zawodnika i to wg mnie jest wada. żaden kolektyw tego nie zamaskuje.

    mistrzowie zaś - zwykle mają takich piłkarzy.
    Francja miała Zidane'a, Argentyna miała Maradonę, Brazylia dysponowała Rivaldem albo Ronaldem, Hiszpania miała np. Iniestę itd.
    rzadko kiedy wygrywa zespół pozbawiony piłkarza niekowencjonalnego, o dużej wyobraźni i wybitnej technice, zdolnego w pojedynkę, jednym zagraniem rozmontować obronę.

  • wielmozny.pan.przecinek

    BIERUTÓW, STACJA PKP - przyjedź i powiedz to face to face.

    wszyscy widzą, jak pękasz przede mną. mówisz "lodzia" do kogoś przed kim pękasz jak mały dyzio - to dodatkowo podbija bębenek twojej śmieszności.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @ufo
    sama sprawa podpisów kontraktowych jest dośc jałowa. nikt tak naprawdę nie wie, w jakim punkcie są rozmowy, czego dotyczą konkretnie, zero materiału na którym można by się oprzeć w dywagacjach.

    w Cavaliers James zaczynałby w zasadzie od początku. z trenerem Davidem Blattem, który bodajże nie ma żadnego doświadczenia w NBA. z drużyną, którą dopiero trzeba do niego dopasować, zgrać, nauczyć poruszania się przy nim jako centrum decyzyjnym.

    wątpię, żeby tacy Cavs byli "99 % procentowym faworytem". możliwe, że mieliby problemy już z Nets czy nawet z Wizards. to jednak nie MIami Heat type zespół, który ma vetsów, świetną obronę, jest sprawnie skonstruowany.

    w sumie, przewidywałem, ze wraz ze zmierzchem Wade'a LeBron stanie przed dylematem, gdzie szukać następnej przystani. dopóki Wade mógł grać na odpowiednim poziomie intensity, dopóty Heat mieli drajw. schyłek Wade'a stał się początkiem końca tego zespołu w takiej formie w jakiej go znamy z ostatnich 3-4 sezonów. i było dla mnie jasne [zaświadczałem o tym w kilku wpisach], że dla Jamesa to będzie dzwonek alarmowy : z tym zespołem nie odniosę już sukcesu. LeBron jest na tym etapie kariery, że nie potrzebuje już Wade'a, żeby zrobić 25-10-7 na wysokim procencie. ale bez Wade'a on już nie ma forów w określaniu szans mistrzowskich Miami Heat. zresztą, kto widział Finals tegoroczne, ale i także playoffs ub roku, ten z łatwością dostrzegł jak nastroje i wahania formy mentalnej Wade'a chybotały całą łódką. no doubt, Wade to zawodnik o decydującym wpływie na Miami. jego koniec oznacza dla wszystkich nowe rozdanie.

    gdyby Wade był w normalnej formie fizycznej i mentalnej, po playoffs, w których pokazałby że ma w baku paliwo na choćby jeeszcze jeden dobry, mocny sezon - czy LeBron by dzisiaj rozważał inne opcje ? nie. podejrzewam że już by podpisał nowy kontrakt. nierokująca forma Wade'a w Finals, przekonujących że Dwyane jest prawdopodobnie już POZA wielką koszykówką, wywróciły cały stolik negocjacyjny.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    A na bol dupy co bierzesz?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    #I'mComingHome

  • ufo_blox

    #TheReturn !

  • wielmozny.pan.przecinek

    "lodzia" ?

    BIERUTÓW, STACJA PKP - w dowolnym terminie.
    tutaj będziesz mógł swoje "lodzie" powiedzieć mi face to face, zamiast szczekać zza płota, jak psiunia mamuni w różowej obróżce.

    "300 zł na bilet", to dla ciebie "żaden wydatek", jak twierdzisz, więc pozostaje kwestia tego, czy masz chociaż jedno jajo w gaciach i czy aby nie jest ono kurzego pochodzenia.

  • wielmozny.pan.przecinek

    no to LeBron się skonfundował.
    na Zachód nie pójdzie, bo tam przecież sromota i łomota, góra 2 runda i wędki może szykować. trudno go wspasować w Mavericks, a "twardziela" Howarda chyba nawet sam James nie traktuje poważnie jako partnera gwarantującego sukces.

    ze Wschodu miał Miami i Cavaliers. Miami odpadło, zapewne, z przyczyn obniżenia jakości gry Wade'a, która oddala wizję jakichkolwiek sukcesów na miarę LeBrona oczekiwań. więc pozostał czynnik domowej kuchni.

    rozpad Miami zwiększa szanse Indiany Pacers, o ile zatrzyma ona cały skład z poprzedniego sezonu.

    coach David Blatt staje zaś przed trudnym zadaniem takiego ustawienia ofensywnej gry, w ktrórm LeBron i Kyrie Irving nie wchodzą sobie w drogę, a wręcz przeciwnie, a do tego Andre Wiggins ma miejsce i piłkę, by się rozwijac. aczkolwiek, wg mnie, suma obserwacji Wigginsa i aktualnego jego umiejscowienia w zespole z dwoma ballhandlerami podejmującymi gros decyzji w kolejnych posiadaniach skazuje go właściwie na ewolucję w kierunku lepszej albo gorszej wersji Andre Iguodali, superatletycznego specjalisty od defensywy i wykańczania akcji spod kosza pod dobrych cuts. Iguoadala ofk też rozwinął kozioł, zwiększył zasięg i nawet co nieco nauczył się kreować, zyskał w lidze uznania ze względu na jakośc i pożytecznośc swojej gry, niemniej - nigdy nie został gwiazdą. przy Irvingu i Jamesie Wiggins jest w podobnym położeniu, a oglądając go w meczach NCAA dodatkowo można zauważyć, że on nie ma naturalnej skłonności do dryblowania, indywidualnych zagrań, nie ma tego co miał np. Kobe Bryant czy ostatnio Kevin Durant, scoring instincts. a teraz sytuacja tworzy warunki do dalszego podążania w tym kierunku.

    Kyrie Irving też będzie musiał się zmienić. dotąd ofensywa Cavs była jego małym księstwem, robił co chciał, kozłował efektownie i podejmował wszystkie decyzje za innych, miał zielone światło na solowe zagrania. koniec z tym. częściej będzie spot up shooterem, więcej podań budujących atak, rozsądniejsze szafowanie dryblingiem. w tym znaczeniu może to oznaczać rozwój Irvinga jako zawodnika. pytanie jak mentalnie będzie mu to pasowało, bo będzie teraz sidekickiem, a chyba nie ma większych wątpliwości, że jest to gracz uważający siebie za pierwszoplanową gwiazdę ligi.

    Miami znów czeka spadek w ligowej hierarchii i kilka chudych lat. jakoś tak cyklicznie im się historia plecie.

  • wielmozny.pan.przecinek

    Suarez-Messi-Neymar, atak Barcelony w przyszłym sezonie.
    do kwartetu z Iniestą.
    brzmi bardzo medialnie, ale pytanie : kto to wszystko ma ustawić ?
    Barca skupuje talent, ale jakby ostatnimi czasy nie bardzo wychodziło jej tworzenie zwycięskich systemów. schyłek Carlesa Puyola okazuje się mieć znacznie większe znaczenie dla jakości gry [w tym przypadku : pogorszenia się jej] zespołu niż jakikolwiek oszałamiający transfer gracza linii ataku.
    kończy się też Xavi Hernandez i Barca zostaje zespołem, który może wyczyniać cuda stopami, ale nie ma mózgu, centrum decyzyjne przeżywa kryzys.
    nowy trener będzie musiał to zmienić.
    pod formą jest też Dani Alves, nie wygląda najlepiej odbiór piłki w środku pola.
    Javier Mascherano gra świetne mistrzostwa w barwach Argentyny, biegając właśnie w srodku pola. od zawsze mówiłem, że łatanie dziury po Puyolu Mascheranem jest zachowaniem rozpaczliwym i niemądrym - jako def. pomocnik Mascherano jest w swoim żywiole, i dzięki temu Barca miałaby szanse zatrzymywać zagrożenia zanim zaczną one kręcić się wokół środka jej obrony, gdzie Mascherano nie zawsze jest w odpowiednim czasie i miejscu, by im zapobiegać.
    Barca chce pozyskać jakiegoś elitarnego stopera, tyle że ani David Luiz ani Matt Hummels ani Thiago Silva jakoś się tam nie kwapią. zostają z ciągle zmagającym się z kontuzjami Piquem i Mascheranem właśnie.

    zawsze lepiej mieć Suareza niż go nie mieć i kasa została dobrze wydana, ale jeśli Barca my wygrywać puchary, to kolejne transze gotówki powinny czym prędzej zostać wydane na klasowego stopera i mądrego, intensywnego środkowego pomocnika. schyłek Xaviego można ominąc zmieniając system, ale słabej gry w odbiorze i rotacji obronnej nie da się zamaskować w żaden znany ludzkości sposób.

  • wielmozny.pan.przecinek

    Chris Bosh zostaje, więc Heat mają jakiś punkt zaczepienia do tego by nie spaść na samo dno, aczkolwiek Bosh ostatnimi czasy tak bardzo specjalizował się w byciu role player, że trudno uwierzyć, by na powrót miał ochotę zostać lidereem i centrum ofensywnego mechanizmu. w killku miejscach spotkałem się z jego wypowiedziami, w ktorych chwalił sobie swoją nową pozycję i wprost oświadczał, że lubi te swoje klepki na 6-7 metrze. nawet jak mu teraz trener zaleci atak bliżej kosza, to pewnie nie spotka się to z entuzjastyczną reakcją i wkrótce coach będzie musiał się pogodzić z preferencjami swojej jedynej gwiazdy.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Jest nowy wątek dziewczyno. Od tego robienia pały wzrok ci sie popsuł?

  • wielmozny.pan.przecinek

    BIERUTÓW, STACJA PKP, W DOWOLNYM TERMINIE.

    wydawaj 300 zł, które dla ciebie są "żadnym wydatkiem" i przyjeżdzaj, zabierz ze sobą wszystkie swoje "lodzie" i "pały", połkniesz je przy mnie aż ci ślinka z mordy pocieknie.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    Ja tak długo moge zwłaszcza ze mam radochę, a ty?
    Nie lepiej zaakceptować swoją nowa lodzią tożsamość?
    Jak myślisz, Lodziu?
    :D

  • wielmozny.pan.przecinek

    "ja tak dlugo moge"

    w spierd...laniu przed rzucanymi ci w pysk wyzwaniami jesteś istotnie mistrzem świata. na spłatę długu nie masz pieniędzy, do bicia się nie masz jaj, co ci innego pozostaje w takich sytuacjach ? rozpaczliwe spierd...lanie z próbami obracania własnej ci,powatości w żarcik.

    co ty myślisz, że po drugiej stronie kabla są idioci ? ludzie czytają, patrzą i widzą jak się boisz i próbujesz to zatuszować nieudolnie.

    pochwaliłeś się, że masz 300 zł na bilet i dla ciebie to żaden wydatek - a mimo to się boisz. chciałeś adres ringu - dostałeś. masz adres, masz pieniądze na bilet, a mimo to spierd...lasz nadal i żarcikami się opędzasz jak pierdoła zaatakowana przez rój os. ludzie to widzą i mają cię za pizd,ę.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia
    No dobra Lodzia, przekonałas mnie!
    Przyjadę. Tak jak prosisz. W DOWOLNYM TERMINIE.
    Czekaj na mnie. Bądź twarda i nie płacz

  • user_formerly_known_as_lukasz

    PS w tej dyskusji do drugiej stronie kabla jest idiota. To oczywiste :D

  • wielmozny.pan.przecinek

    nie przyjechałbyś nawet gdybyś miał własną czapkę-niewitkę. bo jesteś pi.zda grochowa. srasz w gacie, ilekroć pada wyzwanie.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Lodzia co za "niespodziewany" atak pod starym wątkiem :D
    dewersyfikacja bolu dupy mode on :]

Dodaj komentarz

© Supergigant
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci