Menu

Supergigant

Założony w 2006. NBA, piłka nożna i inne błyskotliwe obserwacje sportowe. Obecnie aktualizowany od wielkiego dzwonu.

Żeby druga runda była tylko ciut gorsza

mrpw

Pora na drugą rundę. Oby była tylko ciut gorsza i mniej emocjonująca niż pierwsza. Nigdy wcześniej w historii NBA nie było trzech meczów numer 7 jednego dnia. Do soboty. A przecież gdyby nie Damian Lillard, to w niedzielę też byłyby 3 mecze numer 7.

Ostatecznie faworyci się pozbierali. Thunder, Pacers i Spurs zmietli rywali w siódmych meczach. Ale trochę strachu się najedli - zwłaszcza Pacers.

Nie wiem, czy ktoś to podliczył ale tylu dogrywek w pierwszej rundzie też chyba nie było. Jedna w rywalizacji Bulls z Wizards, cztery w serii Thunder - Grizzlies (i to w 4 meczach z rzędu - czy był taki przypadek w historii playoffów? chyba nie), kolejne trzy w meczach Rockets - Blazers.

A widzieliście wczoraj jeden z najbardziej niesamowitych i widowiskowych przechwytów w historii NBA?

Przechwyt Rossa mógł dopełnić jeden z najbardziej niesamowitych comebacków ever. Nie dopełnił, bo Lowry chyba niepotrzebnie próbował się przepchać za wszelką cenę aż w końcu na drodze wyrosła Prawda.

Po rozpoczęciu playoffów, kiedy jeszcze nie nikt nie spodziewał się aż takich emocji, mimo że kilkoro najlepszych zaliczyło swoje poślizgi, napisaliśmy tak:

Jeśli chodzi o playoffy, to: Oklahoma, Houston, Clippers i Pacers wrócą, odzyskają przewagę własnego parkietu i wygrają swoje serie. Miami i San Antonio wygrają łatwo. Ale Brooklyn i Wizards z Gortatem naprawdę mogą sprawić niespodziankę. Jak myślicie?

Pomyliliśmy się raz, no dobra, półtora: z Rockets i ze Spurs (że łatwo).

Próbujemy dalej. W drugiej rundzie już takich emocji nie będzie. Heat, Thunder i Spurs wygrają swoje serie łatwo. Do zera, do jednego, może do dwóch. Emocji doczekamy się tylko w rywalizacji Pacers - Wizards. Ale tu też nie będzie polskiego happy endu. Pacers wygrają w siedmiu meczach.

I obyśmy tym razem typowali mniej celnie.

PS. Za to Liverpoolu bardzo żal.

Komentarze (79)

Dodaj komentarz
  • the-truth

    Lol dobry poczatek 2rundy: po polowie 1 kwarty Pacers dostali wiecej czap niz rzucili punktow.

  • jestemdobry

    Właśnie Wizzards rozstrzelali w pierwszej kwarcie Indianę Pacers...

  • doogee

    Ktoś tu coś mówił o odrodzeniu Hibberta? Po dwóch kwartach niespecjalnie się na to zanosi: 0 pts, 0 rebs, za to 3 PF :)
    Fajnie się ogląda tak grających Wizards, pytanie czy dadzą radę bronić w drugiej połowie na takiej intensywności, bo Wittman gra w zasadzie pierwszą piątką. Gortat ładnie walczy na deskach i rozdaje piękne czapy.

  • czarny-eminem

    Hibbertowi to ktoś powinien dać blachę na odmuł, bo to woła o pomstę do nieba i aż wk***wia swoją nieporadnością. Żeby chociaż miny robił i się jeszcze przewracał, to zamiast takie żałosne, by to chociaż śmieszne było. Jedyne co się póki co sprawdza z moich pogrochówkowych pierdykszyn, to że ławka Indiany outscoruje ławkę Wizards. Trochę to wszystko wygląda, jakby to Wizards grali z 1 seedu, a Indiana gdzieś z ostatniego. Łatwo odskoczyli, potem ławka zrobiła run 11-0 i Ind mozolnie doszła do remisu, na co Wizards zareagowali ponownym odskoczeniem, jakby to oni byli wygami a nie żółtodziobami w plejofach. Ariza trafia za trzy ja głupi. Ale to wszystko nie będzie trwało wiecznie. Indiana gra tak tragicznie w ataku, że aż zęby bolą, momentami wyglądają jakby się spotkali pierwszy raz w życiu, każdy z innej drużyny i kazali grać przeciw monolitowi. Podania w aut, nieporozumienia, piłka grzęźnie w rękach tego czy owego, reszta zamiast się ruszać, to stoi i się patrzy jak kołki, potem ktoś rzuci przez ręce i takie to akcje. Póki co Witman>Vogel. Jedną zagrywkę taką zagrali, że aż się zdziwiłem. Gortat ceglił attempty, ale nie licząc tego, gra całkiem nieźle, aktywnie atakuje deskę, blokuje, broni, a Hibbert stoi jak kołek opóźniony w rozwoju i zamiast zbierać, to musi uważać, żeby nie dostać piłką w głowę. To jest niepojęte jak można taki kolaps zaliczyć. Mentalnie? Mentalnie to się można stremować mecz czy dwa, ale po siódmym, to już się powinieneś po ludzku wkurwić na swoją bezradność i chociaż hustlować porządnie z zaciśniętymi pięściami. Póki co to już złapał chyba 3 faule i reklamodawcy dali premię 10%, bo już go nie trzeba oglądać.

  • doogee

    Haha, Hibbert na ławie po czwartym faulu po minucie trzeciej kwarty :D

  • czarny-eminem

    Nieee, ten Hibbert to jest jakiś sabotaż, właśnie na początku 4 kwarty złapał 4 faul bezmyślnie popychając Gortata ch... wie po co. A ledwo co wszedł, po tym co odpierdolił w poprzedniej połowie. Tam naprawdę jakieś zakulisowe niesnaski muszą być, bo to jest niepojęte.

  • doogee

    Ależ seria Beale'a! Być może właśnie w tym momencie załatwił Pacers.

  • doogee

    Wizards zagrali po profesorsku, prowadzeni przez grającą bardzo dojrzale dwójkę Wall - Beal (o co jeszcze rok temu tego drugiego bym nie podejrzewał). Prowadzili praktycznie od początku do końca, a Indiana miała przez większą część meczu twarz Hibberta. Tępą, nieobecną i bezradną.

  • roar

    Faktycznie nie zapowiada się na emocje w serii Thunder.

  • ex-em

    Po tym co widzialem nie zdziwie sie jak gortat i spolka znowu wroca do siebie z bilansem 2:0
    To nie atlanta byla mocna, to indiana zenujaco slaba
    Poza georgem ktory ma przeblyski jedynie nikt tam nie gra
    A najgorsze jest to ze tajemnicza choroba hibberta - pustotwarzotęposc okazuje sie mocno zarazliwa

    Bird powinien chyba rzucic bialy recznik bo wiekszym wstydem jest ogladanie ich w akcji

  • czarny-eminem

    Bird ma za swoje, narobił bezsensownych wymian, podkopując pewność siebie drużyny, oddał weterana Grangera - mentalnego lidera i teraz zdziwiony robi palm face'y z widowni.

  • hedin

    no thunder dostali tak w dupsko, że nie było za wiele emocji

  • the-truth

    Bez "mentalnego lidera" byli w WCF i dali 7gier Heat, wiec jego odejscie nie moze byc wymowka, choc na pewno dalo sie za niego wyciagnac kogos bardziej pasujacego do stylu Indiany i Larry Ptak znow okazal sie flejtuchem biorac pierwszego lepszego luzera jakim jest Turner .Glowny problem jest taki, ze dla nich PO zaczelo sie juz w listopadzie, ta pogon za Heat i 1nasieniem po prostu wykonczyla ich fizycznie i teraz wygladaja jak wraki, czego najlepszym przykladem jest Hibbert, ktory robi za Kidzia z PO`13 w tym roku znoszac skrzetnie jaja w skrzynce wynikow.

    Ci ktorzy odmawiali szans Clippers na wejscie do WCF/ wygrania konfy znow budza sie oblani zimnym moczem na twarzy.Zacna pake maja w Clippersach: sa wysocy robiacy kuku pod koszem, jest strzal dystansowy, jest top PG.Takiego balansu wlasciwie nie ma nikt.Mieli nie miec odpowiedzi na Duranta ale Mr.Unreliable znow ostro pracuje na swoj nowy przydomek.Clippers graja znacznie bardziej poukladany i druzynowy basket, a w OKC czesto gra 2 a reszta patrzy.
    J.Crawford zacny grajek, skarb z lawki a pomyslec, ze nawet na polskiej wiosce typu bierutow jest gosciu, ktory moze ma kilka centymetrow mniej ale robi pompki ze 100kg.plecakiem i biega po setke do monopola w 10sekund.

  • wielmozny.pan.przecinek

    widzę, że Chris Paul przeleciał Russella ? miejmy nadzieję, ze Russ ładnie się wystroił w gejowskie ciuszki i wyperfumował, jak to ma w zwyczaju, zanim wystawił się Chrisowi.
    8/9 za trzy, 12-14 z gry, w zaledwie 27 minut ? oh my fuckin jesus... toż to gwałt ze szczególnym okrucieństwem. i 10 asyst do tego ? shit, man...

    ktoś mówił, że "CP jako scorer to cancer Clippersow" ?
    a tak, był ktoś taki, bezrobotny z Pcimia, ktory uciekl do JUkej, aby tam znaleźc zatrudnienie na etacie, którego nie chcą nawet pakistańskie kozy. ma 196 cm, ale w kosza nigdy nie gral, i moze dobrze, bo jakby ludzie zobaczyli, że z takim wzrostem sam na sam z koszem rzuca o tablicę, to by się posikali ze śmiechu.

    mowiłem o tym, że backcourt Wizards to ich największy atut - widzę @doogee, że potwierdzasz moje prognozy.

    a Thunder, cóż... pisałem, że ich defensywna koordynacja i koncentracja będą X factorem tej serii.

    ale to są dopiero wstępne przymiarki.
    Pacers i Thunder już zasmakowały trudnych momentów w serii, więc na pewno wrócą do gry. Wizards na razie nie mają pojęcia, jak to jest kiedy się przegrywa i trzeba gonić, więc seria może się zdecydować w momencie, kiedy to oni będą musieli gonić i adjustować, wtedy wyjdzie cała prawda o Randym Wittmanie.

    swoją drogą...
    Eastern : Spoelstra, Vogel, Wittman, Kidd
    Western : Brooks, Rivers, Popovich, Stotts

    Popa nikt nie ruszy, Rivers ma respekt, ale reszta to nie jest materiał na HoF, przy całym uznaniu dla Vogela, dla dobrze sobie radzącego debiutanta pana Kidda czy jakby nie był mającego 2 pierścionki Spoelstry. to marny zestaw trenerów. dlatego także te playoffs w tak dużym stopniu zależą [jak dotąd] od talentu i chęci samych zawodników. Pop i Rivers coś tam zrobili, może Rivers w sumie najwięcej, ale pozostali po prostu wysłali chłopaków w bój i patrzyli jak im idzie.

    słabo.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "Larry Ptak znow okazal sie flejtuchem"
    powiedział zatrudniony na wózku widłowym Polaczek po 6 klasach podstawowej szkoły, który pisze "ogUras".

  • vince1987

    Nie róbmy z Grangera "mentalnego lidera". Ten "lider" przez ostatnie sto lat był kontuzjowany i z rzadka zjawiał się na parkiecie. Zaraz napiszecie, że Granger lideruje w Clippers, gdzie miał w ostatnim meczu 1/5 z gry...

    Oklahoma się dławiła już w poprzedniej serii, a i tak wygrali głównie dlatego, że Randolph dał się wykluczyć na ostatni mecz. Przecież gdyby nie Reggie Jackson, który ratował im dupska w jednym ze spotkań, to już dawno byliby na rybach. Dlatego dziwią mnie stwierdzenia, że Thunder wygrają łatwo. Choć podejrzewam, że autor bloga typował "dla przekory" i raczej oczekuje, że będzie odwrotnie. Kto by nie przeszedł Warriors czy Clippers, to Oklahoma miałaby ciężko. Thunder wyglądają jak drużyna, która może się niedługo posypać, a nie jak contender. Są o jedno stadium za Pacers.

  • wielmozny.pan.przecinek

    you talkin to me, faggot ?

    nie 100 kg, ale 90.
    co dla ciebie nie stanowi róznicy, bo tego plecaka nawet byś nie dygnął :]
    do monopola biega twój tata, a ciebie na 100m był zdublował i to biegnąc tyłem na jednej nodze.
    poćwicz 20 lat, zamiast tuczyć kałdun, to też będziesz miał osiągnięcia.
    twoj koledzy z pracy śmieją sie z ciebie, że własnego fiuta pensetą wydłubujesz z tłuszczu.
    nie wstyd ci ?




  • wielmozny.pan.przecinek

    Hibbert zdechł, to mu sprzedali kochanka.
    nie no, są jakieś granice absurdu.

    musi być w srodku jakiś konflikt, bez powodu zawodnik się tak nie alienuje. niech pismaki dotrą do jakichś informacji nt. jego życia prywatnego, to się wyjaśni - może choroba w rodzinie, moze kłopoty z erekcją, może złe informacje z poradni WR. whatever.

    btw, nie wierzę, ze Pacers oddaliby Grangera gdyby miał dla Hibberta tak ważne znaczenie jako mentor. nikt by takiego numeru nie wyciął, a i Hibbert zdaje się nie mówił o tym jako o przyczynie swoich problemów.

    media póki co piszą o tym , że ma on "wrażliwą psychikę", "borderline personality", co w języku potocznym oznacza : half man half pregnant woman.

    swoją drogą, jak się porówna te dzisiejsze pipy a'la Howard, Hibbert, Bynum, których się uważa za najlepszych środkowych w NBA, do ich poprzedników... jesus maria, przecież ta stara gwardia, to by im nogi z d,py powyrywała.

  • the-truth

    "widzę, że Chris Paul przeleciał Russella ? " Ale gdzie to widzisz pewnie nie na blogu u krolika, mecz sie sciagnie w czerwcu wiec tylko box-score zostaje :))) A jak wygladalo krycie w realu, jak rotacje, help D i to, ze znajdowal kolegow na otwartych pozycjach i wreszcie jak to sie stalo, ze Westbrook robil swoje po drugiej stronie parkietu, tego nie zobaczyles bidulo w box score, bo inaczej po co bylby znak zapytania w twoim zuchwalym sadzie :))) Ale C.Paul nie robi wsadow, wiec i tak jest nedzny, wszyscy w NBA ktorzy nie pakuja i tak do niczego sie nie nadaja.Bilet jest wyzszy od Paula, pakuje na luzaku, robi pompki ze 100kg.plecakiem ktory sam sobie naklada a po wszystkim biega po setke w 10sek. jednak wszystko to no marne i zamiast walczyc z Westbrookiem w NBA przepycha sie ze swiniami w oborze a rzuty wykonuje krowim plackiem w polu, co za szejm ze taki potencjal zmarnowal sie przez brak biletu i zostaje mu tylko infantylna walka z nim przed zaplutym monitorem :)))))

  • hedin

    swoją drogą ciekawe co dzieje się Durantem, z najlepszego zawodnika ligi stał się przeciętniakiem w playoffach. I nawet nie chodzi o to, że rzuty mu nie wchodzą, tylko, że jest taki pasywny, nie domaga sie pilki, nie walczy o pozycje

  • czarny-eminem

    Mówiąc mentalny lider, mam na myśli lidera w szatni, a nie na boisku. To młoda drużyna, która rok temu miała świetną chemię, budowaną na sukcesach drużynowych i wzajemnych indywidualnych osiągnięciach, które boostowały pewność siebie całego teamu. W tym roku mamy bójki, jakieś niesnaski pozaboiskowe, a Hibbert doznał porażenia mózgowego. W sumie poruszyłeś ciekawy aspekt z tym żyłowaniem formy, by być pierwszym po RS, bo nie widziałem, żeby ktoś o tym wcześniej pisał. Być może coś jest na rzeczy, przypomina mi się forma polskich olimpjczyków, którym wyśrubowane kryteria olimpijskie tak kazały zbudować formę, że bili życiówki na parę miesięcy przed olimpiadą, a na olimpiadzie wypadali tragicznie względem własnych osiągnięć.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @nowa laska krolika
    nie martw się o moje tempo ściągania meczów, szybsza jest tylko twoja matka ściągająca barchany w krzaczorach.

    rozumiem, że Chris Paul przeleciał wszystkich oprócz zawodnika, który odpowiadał za jego krycie ? to będzie uczta obejrzeć takie kuriozum :]

    oho, już kroisz Westbrookowi alibi z jego ofensywy :] znaczy się : był gwałt.

    "C.Paul nie robi wsadow"
    :]
    w meczach NBA być może nie robi, ale na youtube jest od metra video, na których robi i to z dziecinną łatwością. cóż, Paul ma 180 cm, ty masz 196... wnioski wyciągnij sam.

    "10 sek." ? musiałbyś zacytować gdzie tak napisałem.
    11 sekund - owszem, ale 11 sekund to nie jest wynik nadzwyczajny. najlepsze sprinterki świata biegają szybciej ode mnie... ALE - ofk, nie zmienia to faktu, że 11 sek na setkę, to jest wynik dla zwykłego zjadacza chleba niedostępny i kosmiczny. zdaję sobie z tego sprawę, aczkolwiek dla mnie samego była to normalka, ot jeden z wielu talentów, którymi zostałem obdarzony. ja się do nich przyzwyczaiłem, jak czarnuch do 30 cm fujary, ale szaraka na pewno jest to szok.

    "wszyscy w NBA ktorzy nie pakuja"
    podejrzewam, ze nie ma takich zawodników, moze Steve Nash :]
    przy prostym treningu siłowym każdy może sobie wypracować wyskok dosięzny umożliwiający mu zrobienie wsadu, więc elita elit bankowo w 99,9 % dunkuje, i to 99 % bezproblemowo.

    reszta twoich wykwitów nie da się nawet częściowo oskrobać z twojej niezmierzonej głupoty, więc nie posłuży mi jako pretekst do powiedzenia czegoś interesującego o koszykówce, zyciu, treningu, świecie etc.



  • anonimanonimowy

    Poziom wrzutów pastuszka pikuje niebezpiecznie w dół.

  • eltoronegro

    Odnosnie postawy Hibberta juz jakis czas temu czytalem na marca.com, ze kwas w Indianie moze byc spowodowany przez laske, ktora zaliczyla trojkacik z Hibbertem i Georgem. Nie mam pojecia na ile jest wiarygodne podane tam zrodlo (Page Q), ale wyglada na to, ze niejaka Dixie + George tak mocno sponiewierali Hibberta, ze nie moze sie do tej pory odnalezc, ewentualnie spodobalo mu sie bycie strona bierna i przeniosl to na boisko

    www.marca.com/2014/04/13/baloncesto/nba/noticias/1397388000.html

    czyzby Roy nie stanal na wysokosci zadania, albo okazal sie wyzszy niz dluzszy?

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Z innej beczki...
    Panowie tłumacze planujecie tłumaczyć to:
    Michael Jordan: The Life
    Roland Lazenby
    ???

  • public_enemy

    dlaczego dwóch krzykaczy (albo jeden w dwóch osobach) zawsze musi mi zepsuć przyjemność z czytania tak rzadko umieszczanych ostatnio wpisów. Szanowni autorzy, dajcie mi uprawnienia żebym mógł moderować komentarze, może wtedy sobie otworzą sobie wątek na forum i będą tam się produkować.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Zainteresowanych książką Lazenbiego
    istnieje możliwość ściągniecie jej z Amazona LEGALNIE o ile do tej pory nie korzystaliście z Audible. Audiobook jest nieco toporny ale da się wytrzymać :)

  • the-truth

    @public_enemy

    Moze tego nie wiesz, ale to jest podobno blog przecinka jak sam o nim tak pisal :))) W sumie to musi byc prawda, bo w przeciwnym razie dawno bylby zbanowany za bluzgi, nie mowiac juz o napastliwej glupocie.

    @bolek

    G.wno widziales tradycyjnie i jeszcze sie do tego otwarcie przyznajesz.

    Oho chyba sie skurczylem bo juz tu mialem 2metry :))) Teraz 196cm, jeszcze pare tygodni i moze padnie prawidlowa liczba :))) Nawet w NBA goscie o tym wzroscie nie dunkuja bo albo nie potrafia albo robia to na styku jak np.Kidzio kiedy jeszcze gral.

    Jak mozesz nie biegac po setke w 10sekund, skoro mieszkasz na tak malej wiosce ? :))) Przyzwyczailes sie jak czarnuch do duzej fujary ? Buahhahah dobrze, ze nie napisales ze do swojej duzej fujary bo to juz bylby szczyt picowania w necie :)))) Chyba kazdy mezczyzna tutaj sie jednak ze mna zgodzi, ze lepiej biegac setke powyzej 11sekund i nie zostac sportowcem ale jednak miec duza fujare.Teraz wiadomo gdzie ci natura poskapila, chloptas chwali sie w necie swoimi osiagami, zeby powetowac sobie kompromitacja jaka trzyma w majtasach :))))




  • ufo_blox

    @public_enemy
    a Ty niby piszesz ciekawiej niż oni? nie zauważyłem.

    Ciekawie się zaczęła druga runda. @eltoronegro prawdę pisze, można znaleźć o tym informacje, jeśli faktycznie to prawda to pacers są kandydatami do sportowego ekwiwalentu nagrody darwina. Nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków po tej masakrze w oklahomie, wg mnie spokojnie wrócą i wygrają mecz nr 2 a potem co najmniej jeden w los angeles. nie wypada lekceważyć zawodników tego formatu co durant i westbrook. Wciąż stawiam na ich zwyciestwo 4-2.

  • mrpw

    Lukasz: kończymy Jedenaście pierścionków ale zaraz potem... :) Stay tuned

  • the-truth

    @eltoronegro

    Ja czytalem na jednym forum amerykanskim, ze ponoc George posuwal zone Hibberta, nie bardzo w to wtedy wierzylem, ale cos tu jednak musi byc na rzeczy,ze poszlo o laske a slowa Hibberta "Some selfish dudes in here," teraz dopiero nabieraja glebszego sensu :)

  • doogee

    @eltoronegro
    Pomijając wątpliwe źródło tego niusa zastanawiam się co mogłoby poróżnić dwóch kumpli po trójkącie z jakąś zdzirą. I wychodzi mi, że nic. Nawet o ile jest w tym ziarnko prawdy to i tak twoje wnioski są absurdalne. Prędzej bym uwierzył, że ktoś komuś bzyknął laskę i zrobił się kwas w drużynie. Dedukcja podpowiada, że bzykającym mógł być Roy, bzykaną jakaś kochanka Georga. Z tego powodu Roy mógł zostać odrzucony przez zespół.

    @prawdziwek
    O żonę raczej nie poszło, taki numer na bank by wyszedł w mediach. No chyba, że Roya uwiera poroże, a nie ma 100% dowodów :)

  • the-truth

    "taki numer na bank by wyszedł w mediach" Pewnie brat Giggsa to samo myslal, jak sie dowiedzial ze Ryan mu zone od 8lat posuwa.

  • doogee

    Nie iem czy brat Giggsa dowiedział się z mediów, czy media od niego. Ale faktem jest, że media się dowiedziały. W tym przypadku pewnie byłoby tak samo, a jak by nie było jest cisza.

  • ex-em

    Chlopaki sie ostro bawili i george troche przesadzil
    Roy stara sie zapomniec ale co mu sie juz prawie udaje nagle slowa podczas meczu " niezly wsad paul" powoduja ze obrazy na nowo staja mu przed oczami

  • czarny-eminem

    Dobra, bo pitolicie jak przekupy w maglu. Nawet jakby mu ktoś rogi dorobił, to nie jest to powód, żeby na boisku zamieniać się w ciecia. To nielogiczne. Zerżnęli mu żonę i co, zamiast im po ryju dać i odejść, ewentualnie dać po ryju i robić swoje, to on się wykastrował i gra jak cieć? To raczej nie po męsku, a jak by był aż takim wrażliwym pussy nigga, to by w ogóle symulował kontuzję albo coś, żeby w ogóle z nimi nie grać.

  • user_formerly_known_as_lukasz

    Myśle w tym temacie warto poczekać na opinie don giovanniego bułgarskich pussy i jego 40 letniego doświadczenia :]
    Moze razem z innym menelem kładli do wyra jakaś Mańke Czarna Krosta zwana i sie im dziurki pomyliły. Na pewno pojasni w odniesieniu do kwestii Pacers sprawa pewna :]
    Tak czy inaczej Roy wyglada jakby to on został zerżniety.

  • anonimanonimowy

    Spokojnie, pastuch na pewno jeszcze dzisiaj obrzyga bloga.

  • wielmozny.pan.przecinek

    Miami i Spurs ostry początek. jak wygrają następny mecz, to na 75 % będą już w conf-finals. Nets z LOpezem mogliby mieć haka na Miami, bez niego będą grać na warunkach Heat, do tego te ich zapowiedzi, że "chcą grać z Miami", szukanie konfrontacji przez ustawianie drabinki - to nie było rozsądne, bo nie bardzo wiadomo, w którą stronę coach Kidd ma adjustować, nie ma matchupu na którym mógłby zbudować serię. moze go ofk znaleźć w trakcie, ale będzie to zadanie trudne. Blazers zrobili Houston Pipets, są zadowoleni, porażka z Popovichem nie będzie bolała, ambicje może i są, ale i chyba świadomość że potrzebują uzupełnienia składu i być może bardziej doświadczonego trenera, z większym autorytetem. trzech strzelców Blazers musiałoby 4 razy zagrać na b.wysokiej skuteczności, a ich niedoświadczona defensywa zatrzymac schematy "brydżowych" [bo de facto na 4 graczy rozpisywanych] picków Spurs również 4 razy w serii. trudna sprawa dla nich.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @pierdek
    albo nie oglądałeś meczu, albo kłamałeś, albo po prostu się nie znasz na rzeczy. stawiam na wszystkie 3 przypadki jednocześnie.

    Westbrook zagrał bardzo źle w obronie.
    właściwie Clippers rozjechali w hco Thunderów jedną akcją - pick na top of the key. reszta to talent skutkujący dobrym kończeniem akcji sytuacyjnych i open court game.

    to co robił Westbrook przy Paulu trudno w ogóle obroną nazwać - ręce przyklejone do własnego ciała, proste nogi, kompletna biernośc na zasłonach, zero wallki. tu już stary Derek Fisher zaprezentował znacznie lepszą obronę.

    co tu dużo mówić... Chris Paul ma 180, podbiega z piłką, swobodnie się odbija, leciutko, pyk, dunk z dwóch rąk. a ty co ? pierdzisz w stołek i usprawiedliwiasz się, ze mając 196 nie pakujesz. oferma jesteś i tyle. każdy kto ma 196 i nie pakuje jest ofermą. wymień kogoś w NBA, kto ma 6-5 i sam na sam z koszem nie wali z góry - najlepiej daj dowód w postaci fragmentu video.

    wioska, która od 800 lat ma prawa miejskie :]
    doucz się, matole.
    z wioski, to ty pochodzisz, co tłumaczy dlaczego bez przerwy komuś innemu zarzucasz takie pochodzenie.

    "duza fujara" zaczyna się dla ciebie od "30 cm" ? :]
    nieźle.

    "kazdy mezczyzna ktory nie biega 11 na setke i nie zostal sportowcem ma duza fujare"
    :]

    no a wszyscy się głowią, jak rozpoznać rozmiar wacka pod przykryciem.
    Pierdek ma sposób - kazda oferma i zapasiony nieutalentowany grubas, to posiadacz dużej, czyli 30 fujary :]]

    problem z tobą, pierdek, jest taki, że piszesz te swoje głupstewka i po 7 latach praktyki wciąz się nie nauczyłeś, że jak się do nich dobrać słowo po słowie i zdanie po zdaniu, to
    wychodzi na to, że stworzyłeś bełkot.

    poza tym, jak masz te 30 cm, to jakim cudem branża porno się o ciebie nie upomniała ? podobno szukają właśnie takiego z 30 cm, żeby klacz wydymał. tylko, co będzie jak pierdek pójdzie śladami Hibberta i nie stanie na wysokości zadania ? biedny pierdek, koń się z niego uśmieje :]

    słuchaj, jak ci w tym pornobiznesie nie wyjdzie, to przyjedź do Bierutowa - ch.jem poobijasz gruszki i jabłka z drzewek w moim ogrodzie. dam zarobić, nie będę skąpił. może ci się na coś przyda ta twoja 30 cm obwisłość.

    swoją drogą, moze twoje wymiary wyjaśniają także twoją głupotę :]
    skoro cała krew z mózgu odpływa ci do wacka, żeby go postawić, co i tak wychodzi ci w połowie, bo mózg za mały, więc i krwi niewiele - to jak ty możesz trzeźwo myśleć ? :]

    no i teraz wiemy już, dlaczego pierdek jest dziewicą - skoro sam sobie może loda zrobić, to co się będzie przemęczał... ;]

    zawsze mnie ktoś rozbawi w tym dziwnym miejscu, doceniam, doceniam.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @eminem
    Hibbert zachowuje się po prostu nieprofesjonalnie. jeśli nawet ma powód : płakusiać, to może sobie w domciu, jak przychodzi na trening i na mecz, to musi być profi w 100 %.

    poza tym, facet który idzie do trójkąta z innym facetem ma inklinacje homoseksualne. chcesz trójkąta - dobierz do niego dwie dziewczyny, gwarantuję że jesli takie znajdziecie, to efekt murowany, bo jeśli się na to decydują, to wiedzą o co w tej całej zabawie chodzi. jesli Roy nie wyrobił, to bardzo dobrze dla niego - każdy heteroseksualny facet, któremu staje przy innym facecie, ma coś z geja. jak mu staje przy innym facecie - powinien się cieszyć, bo to oznaka seksualnego zdrowia. zdrowy heteryk nie ogląda nawet pornografii, jesli na ekranie jest inny facet - solistki, wielokąty kobiece - right way. inny facet nie tyle deprymuje, co po prostu obrzydza zdrowemu mężczyźnie seks. to naturalne męskie obrzydzenie. jeśli ktoś to akceptuje albo mu nie przeszkadza, to jest faggot i kropka. co więc Roya tak zasmuca ? że mimo swoich starań i dobrych chęci nie jest jednak pedziem ?

  • wielmozny.pan.przecinek

    Warriors autują coacha Jacksona.
    duży błąd.
    rok po roku robili postęp, zawodnicy go zaakceptowali i miał na nich spory wpływ [rzadka sprawa w obecnej NBA], pod jego opieką wypromowało się paru zawodników.
    widoki były naprawde dobre, bo tej drużynie potrzeba tego, o czym pisałem przez cały ubiegły sezon : mobilnego wysokiego, podejmującego dobre decyzje w obronie. with Andrew Bogut prawdopodobnie pchnęliby Clippersów, więc niestety zwolnienie Marka Jacksona urodziło się z żebra Andrewa.

  • wielmozny.pan.przecinek

    MVP dla Duranta nie zaskakuje, ale ilość 1 place votes - miażdżąca.

    "The 6-foot-9 forward helped the Thunder go to 59-23, second-best in the league, despite playing much of the season without three-time All Star Russell Westbrook"

    "DESPITE" ? :]]

    2. LeBron James, 3. Blake Griffin 4. Joakim Noah 5. James Harden 6. Stephen Curry 7. Chris Paul

    co ciekawe, nawet skromnego punkcika nie dostał wielki lider i "ten który zrobił Rockets twardzielami", czyli Dwight. uznano, że jednak za sukcesy Rockets w większym stopniu odpowiadał Harden. a jak "twardzi" są Rockets, to się okazało w playoffs. byli tak twardzi jak 30 cm wąz Pierdka, czyli prezentowali twardość antenki na robolskiej czapicy syna niepiśmiennego pańszczyźnianego chłopa, który jest ojcem matoła, co spłodził tezę o twardości Howarda i Rockets.

  • czarny-eminem

    Raczej w drugą stronę. Czytałem w Bravo Girl, że Royowi Hibbertowi tak się ten trójkąt spodobał, że w seksualnym uniesieniu zabrnął za daleko i zrobił loda Georgowi.

  • wielmozny.pan.przecinek

    ty to od razu najgorszy wariant bierzesz pod uwagę... może ma po prostu raka mózgu ;]

  • ufo_blox

    I moim zdaniem mecz numer 2 będzie kluczowy (w serii heat-bkn). Jeśli Heat wygrają - po wszystkim, jeśli jednak nets wrócą - będzie seria, może nawet 7-meczowa. Kidd jest zbyt cwany, aby puścić to bez walki i podejrzewam że mecz nr 2 będzie grany zupełnie inaczej. To będzie bitwa na noże i wątpię aby któraś z drużyn rzuciła więcej niż 85-90 pkt. Brzydki mecz pełen fauli ale grany na dużej intensywności - tego się spodziewam. Wóz albo przewóz. Jeśli po tej morderczej walce nets przegrają - to i mecz nr 3 zapewne wtopią. Zdziwiło mnie z jaką łatwością heat penetrowali strefe nets. to było jak kradzież w biały dzień, otwarta autostrada do obręczy, prawda - heat świetny spacing robili, dużo zbiegali, ale nie tego oczekiwałem od takich weteranów jak nets, to było katastrofalne. kompletnie położyli ten mecz i trzymali się głównie dzięki dzikim rzutom williamsa i johnsona. tak tego nie wygrają. plumlee i blatche muszę zrobić ostry rozp... pod koszem, nawet łokcia komuś sprzedać, to będzie wtedy gra w której nets mają szansę. Inna kwestia czy już na tyle doświadczona drużyna heat, która widziała wszystko, była w ciągu jednej minuty meczu nr 6 finałów w piekle i w niebie, czy oni w ogóle mogą się czegokolwiek przestraszyć. widać jak ta drużyna dojrzała. jaka jest nastawiona na playoffs. to znamionuje drużynę mistrzowską. bardzo ważne dla serii będzie czy anderson wróci w pełni sił.

  • the-truth

    Noah 4 w MVP votes :))))))) Jest tylko jedna rzecz na swiecie godniejsza politowania niz jego miejsce a mianowicie to, ze posiadacz malego przyrodzenia z bierutowa mysli ze to oddaje faktyczny stan rzeczy w NBA i slepo wierzy w to jak we wszystko co przeczytal na blogu krolika o Cavs.

    @mikro-fujara

    "Miami i Spurs ostry początek. jak wygrają następny mecz, to na 75 % będą już w conf-finals" Oni juz maja 75%.

    Juz sie wydalo, ze opisujesz cos czego tradycyjnie nie widziales.

    Swobodnie to Paul sobie mogl dunkowac jak byl mlody i przed kontuzjami.Jego dunkow w NBA tak jak jakosci w twoich postach nikt nie widzial od dluuzszego czasu.

    A wiec jednak Jason Kidzio byl oferma, bo nie pakowal z gory.Tyle lat robienia loda na marne :)))))

    Chyba nie chcesz nam wmowic, ze Bierutow to "metropolia" :)))) "bez przerwy komuś innemu zarzucasz takie pochodzenie" To znaczy komu jeszcze to zarzucam impotencie z mala fujara ?

    "Lepiej biegac na setke w 11sekund, niz byc przyzwyczajony do duzej fujary" Credo bolkiewicza :)))
    " Tylko grubasy maja duze fujary " :))))

    Podaj adres, chetnie przyjade zobaczyc jak mieszkasz i jak utrzymujesz sam dom(tanszy w utrzymaniu niz kawalerka) pierdzac przed kompem do godziny 17tej.Obawiam sie tylko, ze zobacze lysego grubasa mieszkajacego w piwnicy u starych.Przy okazji opowiesz mi male co nieco o pornobiznesie, skoro jestest tak przyzwyczajony do 30cm.fujary czarnucha.

    "Nie mozna myslec jak sie ma duza fujare" kolejna zlota mysl, ty masz mala i wciaz nie myslisz :)))

    Od robienia loda to w ostatecznosci jest twoja stara.




  • wielmozny.pan.przecinek

    @ufo
    jaki tam "anderson" ;], Nets nie mają haka na Miami. a hak na Miami oznacza porządnego wysokiego, który operuje blisko kosza. taki matchup otwiera Miami jak puszkę sardynek. wszyscy, którzy w ostatnich 2 sezonach narobili Miami galimatiasu posłużyli się low post threat jako wytrychem. Celtics żyli dopóki Garnett atakował kosz, Hibbert zapewnił serię Pacersom, wreszcie Duncan był kluczowym człowiekiem w strategii Popovicha. co ciekawe, ci gracze także na własnej połowie mieli ważny udział w zatrzymywaniu hco Heat. nawet atletyczni Thunder bez big guya nie dali rady. smallball offense nie daje większych nadziei na wygranie serii z Heat. musi być ktoś wysoki pod koszem.

    szansa w tym roku byłaby spora, bo Miami z mniej lotnym Wade'em będzie mniej niebezpieczne w open court i w hco też Wade nie będzie już tak niemożliwy do zatrzymania, przez co i LeBrona byłoby łatwiej trzymać dalej od kosza. parę atutów Miami straciło albo straci w miarę trwania rozgrywek. tym bardziej szkoda, że Hibbert tak się zapadł. nie chodzi nawet o to, że rujnuje szanse Pacersów, ale o to, że w ten sposób pozbawia NBA być moze eventu sezonu, bo do takiego miana mogłaby pretendować finałowa seria na Wschodzie, gdyby Roy był w normalnej dyspozycji. aczkolwiek - never say never, może się jeszcze przebudzi i taka seria się odbędzie.

    wobec kłopotów Pacers realne są szanse Wizards [chociaż wg mnie, Pacers ich zmogą], a oni mają Nene - pytanie czy Nene jest na tyle consistent, żeby 4 razy zagrać swoją najlepszą piłką przeciw mistrzom w finale konfy. duże wątplliwości. no i ten Wittman.

    z Zachodu w sumie najciekawiej by wyglądali Clippers :] ale oni na Zachodzie wg mnie przepadną, więc póki co nie warto ich nawwet przymierzać.

    póki co, Heat i Spurs nie dali pretendentom złapać dawki pewności siebie na początku serii, ustalili reguły i pokazali na czyim boisku toczy się seria. 2-0 w obu seriach właściwie zostawia minimalne szanse Nets i Blazers.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @pierdek
    każdy kto patrzy na effort, a nie na nazwisko, ten nie ma problemów z akceptacją 4 pozycji Noah w takim głosowaniu - Bulls zajęli 3 miejsce w konfie, Noah był bezdyskusyjnie ich liderem, został ogłoszony Obrońcą Roku, a do tego centralnym punktem offense. w wolnych chwilach zdobywał punkty, 12,4 per game na 47 %. jaki masz problem z jego 4 pozycją ?

    jest utalentowany, dunkuje, szybko biega... pewnie ma małego fiuta ;]

  • wielmozny.pan.przecinek

    no to opowiedz mi, co moze mnie zmylić w 116-92 dla Spurs versus Mavericks :]
    jakiż to pech prześladował Blazers, opowiedz, nie mogę się dohahahaczekać.
    może nawet ściągnę ten żałosny blowout i zaciekawię się, co przeszkodziło Blazersom odwrócić wynik w drugą stronę.

    obejrzyj sobie nagrania z letnich meczów z ostatnich lat, gdzie Chris Paul grywał z LeBronem Jamesem i Durantem, nawet ostatnio widziałem coś z jego campu, gdzie też dunkował sobie luzem. w meczach NBA nie musi tego robić, ale z tego, ze nie robi - nie wynika, że nie umie albo nie może.

    Kidd pakował przez całe lata.
    w pewnym wieku niżsi gracze zaczynają oszczędzać nogi.
    sam Vince Carter mówił, że od pewnego momentu każdy wsad to 3 tygodnie kariery krócej. a on w kwestii wsadów, akurat, jest autorytetem.

    "metropolia" ? przy twojej wiosce, to na pewno, ale mnie wystarczy że będziesz się trzymał faktów. Bierutów jest jednym z 884 miast w Polsce. wśród -nastu tysięcy wioch i obór zabitych dechami jest twoja alma naser mater :]

    no to dośc logiczne, co ciekawe - z 30 cm fujara to raczej cięzko w ogole biegać.
    poza tym, poproś koleżankę jakąś, żeby ci pokazała jak jest zbudowana od środka - rozczarujesz się, nawet 20 cm cięzko wepchnąc w całości, a i tak keys of the game są bliżej wejścia niż dalej. generalnie, mógłbym nawet ze swojej fujary odciąć spory kawałek, żeby sobie doszył do swoich 30 cm, przy twojej ignorancji i tak psu na budę by ci się to zdało, ale za to byłbyś jeszcze śmieszniejszy.

    jak ci nie wyjdzie w pornobiznesie, to daj znać.
    aha, i musisz jednak udowodnić, ze posiadasz te 30 cm, bo inaczej to sobie Rumunów zawołam i odliczę im za za korzystanie z mojej drabinki.

    "ty masz mala i wciaz nie myslisz"
    lepiej nie mieć 30 cm, a mieć erekcję i myśl jednocześnie niż mieć 30, ale nie mieć ani pełnej erekcji ani jakiejkolwiek myśli we łbie.

    az dziw, że zwiałeś z tej swojej wiochy... dla reproduktora z 30 cm urządzeniem sołtys nie znalazł żadnej krowy ?

  • the-truth

    @bolo

    MVP nie jest nagroda za effort, tylko za osiagniecia.Te Noah mial w tym miejscu po prostu mierne w porownaniu z innymi Howardami czy Aldridgami.11 wynik RS w skali NBA na rowni z Phoenix Suns, to ma byc sukces ? :)))) Noah nie jest bezdyskusyjnym liderem Bulls bo nikt nigdy takim nie byl robiac 12ppg. PO obnazyly to, ze sie po prostu nie nadaje do tego glosowania, w przeciwienstwie do Howarda, ktory stanal na wysokosci zadania tylko broda Hardena pociagnela zespol w dol.

    Nie pij tyle przeterminowanej maslanki bo belkoczesz bez sensu.

    Nie ogladam letnich gierek przedsezonowych.Paul moze i robi Stockton czy Nash nie robili, lajzy :)))

    Pakowal chyba swojej zonie na gebe, nie wiem czy choc jeden dunk Kidzia sie uchowal z jego pozniejszego okresu.
    Sluchaj Cartera to moze jeszcze cos z ciebie bedzie, lepiej nie skakac jak malpa zeby oszczedzac nogi na starosc.

    Jestes dumny ze swojej wioski, ciekawe czy twoja wioska bylaby dumna z ciebie jakby twoja "tworczosc" wyplynela :)))

    Na pewno trudniej sie skacze do wsadow.Nie odcinaj bo nie ma z czego.

    Haha chcesz zobaczyc mojego penisa ? :)))) Lol to juz jest szczyt, szczytow.Co za oblesny gejfrut maly.

    A co ma erekcja zwiazanego z dlugoscia penisa? Nigdy nie slyszalem, ze jedno od drugiego jest zalezne. Brzmi jak twoja kolejna kiepska wymowka z cyklu: co prawda mam malego, ale moge to, tamto i sramto :)))))


  • czarny-eminem

    www.balleralert.com/xn/detail/2015113:BlogPost:1802565?xg_source=activity

    instagram.com/p/nrKD-2HMv1/

    I komu tu wierzyć? Jak już ustalicie między sobą, który z was się bardziej zna na penisach, to można wracać do maglowania Hibberta.

  • doogee

    Hibbert trzyma ofens Indiany i gdyby nie on to by w I połowie nie wyszli z 40. Kto by się spodziewał? :)

    Dunk of the night Marcina
    bleacherreport.com/articles/2055315-marcin-gortat-throws-down-right-handed-dunk-over-pacers-in-game-2

  • doogee

    Jeżeli tak grająca Indiana ma być jakimkolwiek zagrożeniem dla Miami to nie mam słów. Wizards zagrali bardzo słabo, a mimo to spokojnie mogli wygrać gdyby mieli lepszą egzekucję z dystansu czy na linii (41% FT WTF?). Wall jakiś zagubiony, podejmujący złe decyzje w 4 kwarcie. Nene w obronie nie istniał. Koledzy zepsuli mecz Gortatowi, który w końcu się obudził w ataku. No cóż, wyszedł w tym meczu brak doświadczenia młodych liderów. Hibberta w końcu przestała boleć dupa albo w ramach rewanżu przeleciał żonę Georga, bo w końcu zaczął grać tak jak powinien i zdobył chyba więcej punktów niż we wszystkich poprzednich meczach PO. Pomimo tego w dalszym ciągu stawiam na Wizz w 6.

  • czarny-eminem

    Odsunęli Bynuma od drużyny i od razu Hibbert 28 punktów, przypadek? Może to nie Paul George i przeszkadzające przy zbiórkach i postupie rogi go deprymowały, tylko krytyczne oko mistrza Bynuma? :)

  • user_formerly_known_as_lukasz

    @czarny
    #truestorybro

  • wielmozny.pan.przecinek

    @pierd
    jesteś ślepy, głupi, pijany czy wszystko naraz ?
    3 miejsce Bulls w Eastern + pozycja bezdyskusyjnego lidera tego zespołu + DPOTY award + wysokie statystyki = pełne zrozumienie dla Noaha jako # 4 w głosowaniu na MVP.

    pozycja lidera nie zależy od "ppg", pajacu.

    Howard dostał ZERO punktów w głosowaniu na MVP.
    w głosowaniu na DPOTY 25 pts i 9 miejsce.
    albo oba panele głosujące zmówiły się, żeby go zdyskredytować albo po prostu miał sezon daleko słabszy od Noaha i w ogóle się nie wyróżnił dostatecznie.

  • wielmozny.pan.przecinek

    ani słowa o Spurs-Blazers ? a tak liczyłem, że żwawą argumentacją przekonasz mnie, że to nie był blowout bez historii, a zacięta walka :] jak zwykle - pytanie o argumenty i podwijasz kitę pod siebie.

    a ktoś ci każe oglądać całe mecze ? są kilkuminitowe kompilacje. ale rozumiem, ze po 12 godzinach jeżdzenia w kółko wózkiem widłowym i przekładania skrzynek z burakami z niższej półki na wyższą i odwrotnie - możesz nie mieć głowy do niczego innego, jak tylko nażarcia się, wyksztanienia, uwalenia na wyro i obejrzenia gołej baby w pornosie. i tak oto dar życia marnuje 98 % ludzi :] pociesz się, ze nie jesteś sam.

    przecież dla ciebie Stockton to "bialas ktory bylby dzisiaj dymany". to jaki masz problem ? kto jak nie ty, w tych swoich krótkich momentach wolnego czasu przybiegał tutaj z jęzorem do pasa i drwił z inteligencji boiskowej, z czytania gry, z defense, z roli psychiki, mentalności i osobowości w grze, a nade wszystko stawiał tzw. atletyzm ? kto jak nie ty, napisał, że "jakbym robil dunka, to bym gral w NBA" ? :] kto jak nie ty, nabijał się z Petrovica, że nie dunkował [co jest brednią, potwierdzi to każdy kto widział rozgrzewki z jego udziałem] i znajdował w tym usprawiedliwienie dla faktu, ze mając 196 cm nie grasz w ogole w kosza ? co ja mówię - w NBA... ty nawet w D.U.P.A nie grasz :]

  • wielmozny.pan.przecinek

    człowieku, skoro postanowił, że nie będzie pakował, to o co się rozchodzi ?
    powiedz tym, którzy dzisiaj pakują, zeby "słuchali Cartera, to moze coś z nich będzie".
    napisz swoim idolom na twitterze, może Westbrook poświęci wiecej czasu pracy nad
    PG skills zamiast głowić się nad nowymi wsadami. w jego przypadku nogi będą bardzo
    potrzebne, bo jak wysiądą, to nie będzie miał nic do zaoferowania, przez co jego
    kariera potrwa znacznie krócej niż Nasha czy Stocktona.

    "wioski" ? mówiłem ci już : na wiosce ty mieszkałeś, zanim nie uciekłeś do Jukeju, bo nie było w twojej wiosce pracy dla ludzi, z twoim brakiem wykształcenia. teraz robolisz w UK, ale jak widać na twoim przykładzie : buraczany wsiur może uciec ze wsi, ale wieś z buraczanego wsiura wygonić się nie da nigdy.

    tak, ty i "wsady" - ani do kosza, ani do c,pki, ani do czegokolwiek. weź te swoje 30 cm i pierd... się nimi w głowę, możesz twoje szare komórki z okolic d,py dokonają wyskoku do łba i znajdą się na swoim właściwym miejscu, a ty zaczniesz mysleć.

    jak zatrudniam robotnika, który ma 30 cm fiutem obiijać jabłka i gruszki w moim ogrodzie, to musze wiedzieć czy ma to sens. powiedziałem : jak nie masz czym, to zatrudnię Rumunów, wlezą na drzewka, oberwą i zarobią na kieliszek chleba. trzeba było się nie chwalić czymś czego nie posiadasz, to nie byłbyś teraz w kłopocie.

    a ma. jak masz 30 cm, to potrzebujesz dopompować odpowiednio więcej krwi, żeby coś z tego było. prawda jest taka, ze z takimi rozmiarami, erekcja jest dopustem bożym. po co ci coś, co jest bezużyteczne i nadaje się najwyżej do rozśmieszania zakonnic ?

  • the-truth

    Nie podniecajcie sie tak Goratatem, jego gra i dunkiem przeciez "on uciekl z Polski" jakby rzekl zakompleksiony klasyk z konskiej wiochy :)))

    Pieknie Westbrook przelecial Paula i Clippersow, po prostu poezja koszykowki, Chris wraca z czerwonym tylkiem do LA.Profesor w znakomitej formie.Widac na czym polega roznica w punktowaniu,grze jego i Paula.Paul obcina sie gdzies na zaslonach, gdzie OKC nie switczuja a Westbrook jedzie go z latwoscia 1na1 po czym spektakularnie wbija sie pod kosz, albo rzuca z latwoscia nad nim.Jesli Griffin sie nie przebudzi w matchupie vs Ibaka, to Clippers maja pozamiatane.

  • the-truth

    Bolek miernoto udowodnij, ze Noah jest bezdyskusyjnym liderem Bulls.

    Nie umiesz czytac kretynie ? Bilans Bulls byl na poziomie Phoenix Suns.Ciekawe czemu nikogo z Phoenix nie bylo w topie glosowania MVP. Wybor Noah to jest kompromitacja po prostu co udowodnil w PO, gosciu nie rozni sie wiele od Nene czy Gortata i nie jest godny by wiazac sznurowki Howardowi a co dopiero byc przed nim w takim glosowaniu.

    Howard byl w top5 graczy 1rundy PO, a w RS nie ma juz nic do udowodnienia.

    Najpierw musisz wytlumaczyc sie co robi watek Blazers-SAS w temacie o twojej malej fujarce.

    Nie ogladam kompilacji z letnich gierek to jest zajecie dla takiego ciecia jak ty.

    Trudno, zeby Stockton nie byl dzis dymany, jakby gral np.przeciw Westbrookowi, ale w swoich czasach byl w topie a przeciez to niemozliwe bo "tylko skonczone ofermy nie dunkuja".Wniosek jest prosty masz Stocktona za niezla piczke.
    Co robilem ? BUahahha, to ja pisalem durniu o Petrovicu jako dunkerze i dobrym atlecie, a ty pitoliles o tym, ze nie byl atletyczny.Tak samo jak pisales, ze Nash nie byl szybkim graczem.

    Westbrook ma tak duze pg skills, ze powinienes od niego czerpac garsciami.

    Ponad 100tys.miasto -"wioska", bierutow -metropolia :))))

    "jak zatrudniam robotnika" Ten co nie ma na bilet ani nowe buty a i lata z magnetowidem i kasetami po wiosce kogos zatrudnia :)))))

    Od mojego duzego ch.ja trzymaj sie z dala pedalcu.

    Tak sobie tlumacz.






  • anonimanonimowy

    Czemu pastuszek się publicznie przyznaje do małego ptaszka?;/

  • doogee

    UWAGA, UWAGA!
    Podsumowanie typów I rundy. Za poprawnie wytypowanego zwycięzcę serii przyznawałem 5 pkt., za dokładny wynik dodatkowo 2 pkt.


    * w nawiasie ilość dokładnie wytypowanych wyników

    1. KOTKASKI - 45 (5) !!! - kolega zmiażdżył konkurencję
    2. MAYERBESTIA - 41 (3)
    3. THE-TRUTH - 32 pkt. (1)
    TVVOJSTARY - 32 (1)
    5. LUKASZ - 30 pkt. (0)
    DOOGEE - 30 pkt. (0)
    EX-EM - 30 (0)
    HEDIN - 30 (0)
    DANNYGD - 30 (0)
    10. ROAR - 27 (1)

    Ps. Z góry przepraszam jeżeli kogoś pominąłem lub się pomyliłem w obliczeniach.

  • the-truth

    Dzieki za podliczenie glosow i ustalenie regul :) DaunnyGD IMO powinien byc zdyskwalifikowany bo podawal typy jak juz trwaly PO, i powinien byc tylko przed tym co typowal "nigdy w zyciu Wizards" czy "wszystko rozstrzygnie sie w Oakland" :)))

  • kotkaski

    @doogee

    Dzięki !! zainspirowałeś mnie na 2nd rd :)
    Więc spróbujmy:
    Heat NEts 4:1
    Pacers Wizards 4:3
    Spurs PTB 4:2
    LAC OKC 4:3

  • ex-em

    nieco spoznione:

    Heat Nets 4:1
    Pacers Wizards 4:2
    Spurs Blazers 4:1
    Oklahoma Clippers 2:4

  • wielmozny.pan.przecinek

    @pierdek
    między bezrobotnym, który uciekł z Polski, żeby dostać bylejaką robotę, a Gortatem, który wyjechał, żeby grać w najlepszej lidze świata za grube melony - jest zasadnicza różnica. no chyba, że jesteś Marcinem Gortatem wśród "inteligentów" z wózków widłowych, haha :]

    Pauk wraca do LA z tarczą - dzięki jego gwałtowi na Westbrooku Clippers wykonali plan minimum, czyli urwali mecz wyjazdowy. i to się w tej zabawie w Oklahomie liczy. wyrównanie było oczywistą oczywistością. inna rzecz, że obrona Clippers to nie obrona Memphis, która potraktowała Westbrooka tak samo, jak potraktowali by go pod celą, gdyby wreszcie ktoś go wsadził do pierdla za psucie gry Thunder.

    "profesor w znakomitej formie"
    taki z niego profesor, jak z ciebie doktor habilitowany.



  • wielmozny.pan.przecinek

    "udowodnij ze Noah jest liderem"
    to nie jest nauka ścisła, że było czego "dowodzić".
    argumenty są bardzo mocne : DPOTY, czyli centralna postać defensywy Bulls, centralna postać również ataku, jako point forward kluczowy w rozegraniu piłki i 12,4 ppg scorer, no i oczywiście emotional liderszip.

    podaj argumenty przeciwne, na tym polega polemika.
    o ile jakies znajdziesz, co jest wątpliwe, raz - z powodu twojej ocięzałości umysłowej, dwa - nie ma argumentów przeciwnych. Noah jest jednym z najbardziej wyrazistych liderów w NBA.

  • the-truth

    Russ played harder than all of us combined, Clippers point guard Chris Paul said. He was all over the place.

    Durant
    We have a high standard we try to reach, he said. One thing about Russ, he demands so much out of everybody. He brings the level of the team up by his intensity and effort.
    "Youre an MVP-caliber player. Its a blessing to play with you.

    Z dedykacja dla bolka z bierutowa, ktory po 30latach wciaz nie rozumie o co w tej grze biega i chcial wymienic Westbrooka za J.Jacka :))))

  • wielmozny.pan.przecinek

    dopóki są w NBA dwie konferencje, dopóty liczy się miejsce w swojej konfie.
    Bulls mieli 3 seed i basta.

    "Noah niewiele rozni sie od Nene i Gortata" - tylko jakoś Nene ani Gortat nie są #4 w głosowaniu na MVP i żaden z nich nie jest liderem 3 seedu w konferencji. porównujesz role players do gościa, który w tym sezonie jest absolutnie gwiazdą w tej lidze.

    ale mnie twoje głupstwa nie dziwią - swego czassu porównałeś umiejętności aktorskie Andrzeja Seweryna i braci Mroczków i wyszło ci, że Mroczki są lepszymi aktorami.

    ty po prostu nie znasz się na niczym. 20 lat temu takie głupki jak ty mogły sobie najwyżej przy piwie na murku z koleżkami popitolić, a dzisiaj za pare zyli macie dostęp do netu i wypisujecie te swoje pijane zwidy na forach. łapy by wam nalezało ucinać, a dla pewności także nogi, bo uparta łajza mogłaby się nauczyć pisać stopami, z tej zawszonej potrzeby zasyfiania przestrzeni.

    "Howard byl top5 graczy 1 rundy PO"
    ciekawe jak to obliczyłeś :]

    niech ciebie to nie zajmuje.
    napisz coś o g1 SA -Blazers, co mnie przekona, że nie było to jednostronne lanie, a zacięty dramatyczny mecz.

    jak nie chcesz oglądać, żeby się przekonać, to przynajmniej nie marudź, że Paul nie robi wsadów.

    myślisz, że za czasów Stocktona nie było szybkich guardów ? że dopiero dzisiaj się w NBA tacy ukazali, a Westbrook to jakiś ewenement ? co z nim zrobili Grizzlies ? sprowadzili go do pozycji zapłakanego dziecka. gdzie tam są jacyś wybitni atleci górujący nad Westbrookiem szybkością ? nie ma takich. zrobili z niego pajaca grając inteligentnie, czytając gre, zmuszając go do tego, czego robić nie potrafi. dla takich wytrawnych starych lisów jak Stockton głupawy Westbrook byłby idealnym rywalem. Stockton brutalnie by go wyoutbrainował.

    "tylko ofermy nie dunkują" pisałem odnośnie gostków o wzroście 195 i więcej, czyli takich jak ty.
    Stockton ma 185 cm, więc jego nie obejmuje ta definicja.
    jak widać, nie tylko myśleć nie umiesz, ale i nawet czytanie ze zrozumieniem jest dla ciebie sztuka magiczną.

    najpierw Pierdek oznajmia : "jakbym mial wzrost Duncana, to bym wygral wiecej od niego w NBA", teraz :"jakbym dunkował jak Petrović to byl dzisiaj zarabial miliony jako starter i All Star w NBA", zamiast bycia jakimś wózkarzem, a Star wyłącznie w klubie AA, jako specjalista od obalania flaszki denaturatu w 3 sekundy.

    to tak jakbym po chleb szedł do drewutni. jak ktoś chce poprawiać PG skills, to Westbrook będzie ostatnim w kolejce do bycia role model.

    napisać, że się mieszka w mieście może każdy. wylazłeś z jakiejś podmiejskiej wiochy i tyle. to widać po twoim zachowaniu. kompleks wieśniaka aż z ciebie dymi.

    na tym polega róznica, ja daję ludziom zarobić, a ty sam jesteś tanią siłą roboczą.

    "mojego duzego ch.ja"
    po co ci do sikania aż 30 cm ? :] strażakiem chcesz zostać ?
    na takich jak ty, to się kiedyś mówił "ch.j do lania" albo "damski ch..j".

    ale suchar...





  • wielmozny.pan.przecinek

    "podoba mi sie wersja 3-1 dla Spurs po 4 meczach, g5 luzem dla Blazeers i g6 finiszuje serie dla San Antonio" - @ wielmozny w preview do semifinals. jak widac, wszystko jest na dobrej drodze. w SA Blazers doznali cięzkiego nokautu. we własnej hali publika ich poniesie i nakręci, więc raczej nie zostaną zesweepowani, co nie zmienia faktu, że w tym momencie trudno im przyznać więcej niż 5 % szans na awans. po dwóch blowoutach na początku serii, raczej thriller w tej serii nam nie grozi.

    pomyślmy jednak o czymś innym - byli tutaj tacy, którzy twierdzili, że Rockets są młotem na San Antonio. śmiałem się tych ludzi, a raczej tego podczłowieka, że nie wie, co bredzi i proszę, jak pięknie życie weryfikuje moją słuszność.

    no i jak to wygląda w praktyce ?
    Blazers zbili Rockets.
    Spurs biją Blazers aż miło.
    all about matchups ? yes.
    ale w tym przypadku to nie działa - Blazers nie wygrali dlatego, że się lepiej matchupowali z Rockets. oba zespoły mają słabą obronę i dobry atak. Rockets versus Spurs wnieśli by dokładnie ten sam styl i sposób gry, te same argumenty. zatem, wszelkie przewidywania, że Rockets są w stanie w playoffs pobić Spursów były przejawem ignorancji. mówiłem, ostrzegałem, tłumaczyłem jak dobry nauczyciel uczniowi - nie chciał słuchać, jak przystało na dziecko z chłopskiej rodziny.

    co mieli zrobić Nets przeciw Miami ? też mówiłem : jakie "4-0 w RS" ? playoffs, głupcze ! playoffs to całkowicie inna zabawa niż rozstrzelone jak g.wno po polu na przestrzeni pół roku 4 mecze w regular season.

    niestety, Nets stracili szanse na serię z Miami w momencie, gdy kontuzjował się Brook Lopez. coach Kidd nie ma haka na mistrzów. hakiem by był skilled big guy, który otworzyłby im serię na ofensywnej połowie. wtedy perimeter miałby więcej miejsca i gra inside outside byłaby zagwozdką dla Heat. wygrywanie serii bez wysokiego przeciw Miami jest zadaniem prawie niewykonalnym. PRAWIE :] nawet Thunder nie dali rady w 2012, chociaż mieli na obwodzie naprawdę atletyczne i szybkie trio graczy. w tym momencie Nets są najgorzej matchupującym się z Miami zespołem wśród wszystkich pozostałych w playoffs. "zawsze siadaj do gry z hakiem", mawiał jeden mądry facet, a drugi dodawał "Presja, ona wszystko zmienia". to są 2 spośród 10 naczelnych zasad każdej gry, nie inaczej NBA playoffs.

  • the-truth

    @"Wizards nigdy w zyciu"

    Jakim prawem wciaz zyjesz mendo ?

  • planet1337

    Specjalnie się zarejestrowałem na specjalnie po to, żeby spytać formalnie: ile razy MRPW banowali konta tych-dwóch-co-wiecznie-muszą-obrzucać-się-czym-popadnie? Bo jakoś mam wątpliwości, że to są pierwsze założone konta.. o ile pamiętam, komentarze miały być moderowane poprzez obowiązkową rejestrację, a jeśli to zawiedzie, banicję userów. Tymczasem śmierdzi tutaj jak w rynsztoku, aż odechciewa się czytać i wchodzić. Panowie, zrobicie coś z tym czy moje pytanie jest bezzasadne?

  • ufo_blox

    @planet1337
    uwielbiam takie typy jak @planet1337. Sam nie ma nic ciekawego do napisania, ale wyrazić swoje święte oburzenie - pozycja obowiązkowa. Skończ waść wstydu oszczędź, wykaż trochę inicjatywy, pokaż że sam piszesz lepiej, masz ciekawsze przemyślenia.

    I nets poszli na wymianę ciosów, trochę szczęśliwie - bo heat nie trafiali a teletovic trafiał, i mogło być 1-1. Zabrakło w nets typowego lidera w końcówce, który wziąłby na siebie ciężar zdobywania punktów. Próbował Johnson, ale to nie był jego wieczór. To samo thornton i pierce. KG już tradycyjnie słabo i nagle nawet bosh wygląda jak przekozak. 2-0 i pewnie po zawodach. Będzie 3-0, nets jeden mecz wyrwą i seria zakończy się w miami, a potem - miejmy nadzieję starcie tytanów vs pacers z hibbertem "odzyskanym". Jeśli to faktycznie bynum go blokował - to byłoby nawet logiczne, taki zbieg czasowy to nie przypadek. No ale teraz, skoro bynum odsunięty - wraca stary (nie)dobry hibbert. heat chyba mogą zacząć się bać. Pacers cały rok czekali na ten dinał konferencji.

  • anonimanonimowy

    Jak można banować typów przez których ten blog się jeszcze cokolwiek kręci i kaska leci?

  • planet1337

    "Typie" ufo_blox: tak się składa, że pisywałem tutaj, ale jak zaczęło się guano wylewać, to zbastowałem pisać, a potem czytać opinie. A przecież nie o wycieczki osobiste chodzi, prawda? Szkoda, bo przecież sporo do powiedzenia mają obaj panowie, tylko że leją g na poziomie nie wiem - przedszkola - to nie da się tego czytać. Tak, 'święte' oburzenie bo autorzy bloga obiecywali co innego, a co innego mamy - chyba nie tak miało być i nie taki był sens. Ban to o ile pamiętam jeden prosty klik. Malleus maleficarum, a nie jakieś półśrodki.

  • wielmozny.pan.przecinek

    "tak sie sklada ze pisywalem tutaj" planet cośtam

    haha, odkąd pamiętam, to ciebie nie pamiętam na tym blogu. a jestem tutaj od początku. ode mnie się odfastryguj, bo od 7 lat piszę tutaj merytoryczne elaboraty. jesli zamiast tego woilisz oceniać po jakimś jednym czy drugim zdaniu mniej parlamentarnym w stosunku do kogoś, kto się o to bardzo prosi, to twoja rzecz. wskazuje ona jasno na twoje intencje. spróbuj sam coś wnieśc na tę stronę.

    "sporo do powiedzenia maja obaj panowie"
    korekta.
    ja mam sporo do powiedzenia i mówię to od prawie 7 lat.

    a ten ciołek, który się do mojego buta przykleił - mówi a rebours, czyli : ja powiem "czarne", a on powie "białe". w ten sposób sam nic nie kreuje, a wyłącznie odwraca moje poglądy, opinie i przemyślenia. to pasożyt zwykły. przypomnij sobie okres września ub.roku - nie pisałem przez 3 czy 4 tygodnie i co on miał do powiedzenia ? NIC. mnie zabrakło, to się zwinął jakby dostał kopa w nabiał.

    "ban"
    no - ban.
    i co dalej ?
    rozwiniesz swój wybitny intelekt, wiedzę i elokwencję i zasypiesz blog jednozdaniowymi banałami o temperaturze pokojowej ?

    poza tym, co wolno wojewodzie... superstar bonus, if ya know what I mean. pobądź tutaj 7 lat, przecoveruj 7 sezonów, napisz ze 25 tys. postów i to w dużej części całostronicowych stricte merytorycznych [a i z tego ułamka tzw. niemerytorycznych, znaczna częśc przemyca wątki merytoryczne, ja kłóótnie zawsze wykorzystuję do napisania czegoś konkretnego, w większości przypadków udaje się to zrealizować] - pogadamy o tym, jakie masz prawo do wzywania by banować kogoś, kto otóż własnie te 25 tys. postów napisał i 7 lat tutaj i działa. zatem, zdobądź uprawienia do stawiania żądań i oczekiwań, a potem dopiero je formułuj.

  • wielmozny.pan.przecinek

    @ufo
    mówiłem wam [nie wiem czy tobie też, ale odpowiadałem na liczne głosy, że Nets po 4-0 w RS mogą ograć Heat w playoffs], że playoffs to inna para kaloszy i nawet sweep w sezonie nic nie znaczy, nie tylko Nets wobec mistrzów, ale w każdej innej parze. playoffs odbywają się w zamkniętych ramach czasowych, decyduja haki, mismatche, style clashes, coching oraz ambicja, koncentracja, mental, psycho-factor, motywacja, świadomośc i doświadczenie, rośnie intensywnośc i znaczenia hco i interior defense etc.. talent - yes !, ale tym razem nie jest on najważniejszy.

    zabawne, bo niektórzy stawiali na Nets w stosunku 4-2 :] i to tuż przed rozpoczęciem serii, hehe. żadnego instynktu samozachowawczego.

    widziałem fragmenty tych dwóch meczów, Nets nie mają praktycznie nic przeciw Miami. coach Kidd jest jak Salomon, który i z pustego nie naleje. przy tak dobrej perimeter defense Miami, które na small unit gra swobodnie przy przekazaniach i może bardziej ryzykowac na rotacji, przez co jest ona szybsza i sprawniejsza - Nets nie tworzą żadnego trwałego zagrożenia, nie mają czym otworzyć tej serii. w sumie, ja bym powiedział, że najlepiej ludzie Kidda wypadają na własnej połowie, gdzie jest jakaś intensity i w sumie Heat punktują, ale nie odbywa się to z pogwałceniem godności zespołu z Brooklynu.

    też myślę, że 5 meczów, to będzie właściwa liczba w tej serii. Heat przyda się jeden mecz więcej, żeby dłużej pozostać w grze, czuć rytm. mogą go potraktować całkowicie treningowo, czując swoją przewagę i kontrolę nad wydarzeniami. a trening w warunkach meczowych - bezcenna rzecz. mniej meczów czasami nie oznacza wcale lepszej sytuacji w playoffs. w ECF może być już jakaś w miarę poważna seria, o ile Pacers zdołają się odbudować należycie vs Wizards.

  • slagi

    Jeśli Wade i [a="lamar.com.pl/
    "]Lamar[/a] dalej będą tak się dogadywać, to nawet jeśli cała drużyna będzie miała grosze momenty to oni i tak będą ich ciągneli za uszy w stronę mistrzostwa...taka prawda.

Dodaj komentarz

© Supergigant
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci