Blog > Komentarze do wpisu

Nowa notka

Wiem, że co poniektórzy maruderzy napiszą, że po takiej przerwie można się było bardziej wysilić. Trudno, wszystkim nie dogodzimy, przyczyny rzadszej aktywności tłumaczyliśmy wielokrotnie. Ale dzisiaj Mikołajki, pora na oficjalne rozpoczęcie okresu przedświątecznego. Życzymy Wam wszystkiego dobrego, spokojnych przedświąt, rodzinnej Wigilii a potem superowych prezentów.

Dwa filmiki reklamowe, siem wzruszyliśmy bardzo. Czego i Wam życzymy.

Który bardziej wzruszający?

Tegoroczny Bałwankowy?

Czy zeszłoroczny dzieciowy?

czwartek, 06 grudnia 2012, mrpw

Komentarze
2013/01/23 23:30:09
""tyle że tak naprawdę Durant jest wyższą, nowocześniejszą wersją George'a Gervina czy Alexa Englisha" Durant to jest czarny Bird i w tym kierunku bedzie isc jego legacy.Jego rzut jest wlasnie na takim poziomie 51%FG,41% za 3,91% FT to jest poziom najlepszych shoterow w historii ligi a nie Gervinow czy Englishow,do tego trzeba dodac nieprawdopodobna zwinnosc,szybkosc i sposob sie poruszania Duranta,wzrost i zasieg by dodac ze to po prostu lepsza wersja Birda i ktos jak zwykle palnal farmazona by zwrocic na siebie uwage.Jesli dzisiaj robi te 30ppg to kiedys by robil 35 bo liga byla kiepska,za wolna ,za slamazarna ,a przede wszystkim wybrakowana technicznie i skillowo skoro taki English z tak miernym rzutem dystansowym punktowal tyle co Durant dzisiaj.

Zgadzam sie z Simonem Wschod wyglada bardzo ciekawie,te kontuzje Rose i Grangera gdy oba zespoly sa ponad 60% bez nich cementuja te teamy i jak oni wroca to na pewno sa to zespoly ktorych nalezy sie ubawiac,Boston jak na 1 runde to tez niebanalny rywal.

Lakers sa udupieni ,wywalczenie 8seedu to jest pewny wpierdol od OKC i kolejny sweep badz 1-2rundowa kleska Bryanta do bogatej kolekcji ktorej zaden pastuszek z Bierutowa nie moze zamazac.Wiec licze ze Lakers ze swoim losing culture narzuconym przez lidera tego teamu rzuci recznik i zacznie ustawiac drabinke ale tym razem do draftu znacznie wczesniej.

Przebudowa LA to moze byc trudna sprawa,najbardziej oczywiste wyjscie czyli budowanie zespolu w oparciu o defense i Howarda oraz przehandlowanie rakotworczego lidera wydaje sie po prostu niemozliwe,bo kto by placil ponad 30 baniek za brak jaj na wlasnej polowie i skrajny indywidualizm na drugiej polowce oraz dazenie do rekordu punktowego NBA a nie pierscienia ?
-
2013/01/24 11:21:45
The Truth - Lakers mogą się ustawiać w kolejce po wysoki pick w drafcie ile chcą, ale i tak w następnym drafcie w pierwszej rundzie oddali go phoenix :)
-
Gość: nanio, proxy2-ext.my-it-solutions.net
2013/01/24 11:50:15
Co do LA największym rakiem toczącym ten team jest dwóch panów D: D12 i D'antoni. Pierwszy ma mentalność i zachowanie nastolatki podczas okresu, a 2 w ogóle nie wie co to taktyka i ustawianie teamu tak aby optymalizować skille i możliwości (wiek) graczy. Zacząłbym od trenera, ale LAL chyba maja problem z przyznaniem się do 2 porażki z wyborem trenera w tak krótkim czasia, a jeszcze większy z tym, że grubo mu trzeba będzie zapłacić. A już mają gigantyczne wydatki. Niemniej jednak coś zrobić muszą.

Inna sprawa, że zbliża się chyba kolejny Dwightmare i teraz pytanie czy powinni nim handlować, czy zaryzykować i ewentualnei zostać z niczym. Fakty są takie ze D12 nie jest w obcenej formie game changerem i pytanie czy kiedykolwiek jeszcze będzie, bo wraz z kontuzją przepadła jego przewaga nad innymi a jego skille ofensywne a w zasadzie ich brak stawia wiązanie z nim przyszłości jako franchise playera pod dużym znakiem zapytania.

Last but not least - Nash. Starość, starość, starość. Przy nim derek fisher to gigant obrony. KAzdy robi z nim co chce, a na dodatek w ataku nie pokazuje tego z czego słynie. Roni wiatr, ale gdzie p'n'r? Kurwa przeciez tam sa D12 i Pau. Z tym że wina leży chyba po obu stronach.

Do bryanta można się przyjebać, ale chyba tylko za ostatnie 3-4 mecze. Aczkolwiek w obrębie całego sezonu gra bardzo dobrze. Ostatnie wyniki to pewnie "umięjętne" granie zawodnikiem po 40 i więcej minut, lub chwilowa zniżka formy. Chociaż obstawiałbym to pierwsze.

Składając to do kupy, plus co chwilę zmieniana rotacja (raz dwa trzy, dzisiaj grasz ty), mamy to co mamy.

W każdym razie czas na testy się skończył już dawno. Trzeba działać natychmiast jeśli jeszę o czymkolwiek marzą. Kuptchak ma niezłą zagwozdę. Stawiam, że będzie głośny trade.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/24 12:21:19
@simon
Durant w tym znaczeniu jest podobny do Gervina czy Englisha, bo preferuje technikę ponad siłę, ma zbliżoną budowę ciała [nie chodzi mi o wzrost].

English i Gervin nie byli trójkowiczami, ale za to mieli świetną mid range game, jak zresztą wszyscy znakomici strzelcy z ubiegłych dekad. fundamenty.

nie chodzi mi też o porównywanie : który lepszy, bo jak napisałem - jest to niewykonalne, z powodu licznych róznic między ligą wtedy, a ligą teraz. dzisaj w NBA może zagrać Candace Parker czy Tina Charles i na pewno znalazłyby miejsce na boisku, choćby na parę minut. w dawnej lidze - takiej możliwości nie było, nie te maniery, nie te przepisy, nie ta kultura gry. Sam zarząd ligi zrobił bardzo wiele,żeby zmienić jej profil. Niby nadal chodzi o to samo,ale już w bardzo zmienionych warunkach.

skoro wcześniej, przy bardziej fizycznej defensywie, obecności wielu świetnych blokujących, rozkwicie pozycji PF i C, większym nacisku na defensywę podkoszową - dało się zdobywać 30+ ppg, to dzisiaj przy zaniku pure PF, pure C, przy tak limitowanej defensywie - miałoby się "nie dać" ? to nielogiczne założenie.

halo, jesteśmy w lidze, w której 59-latkowie a'la Stackhouse, Nash czy Grant Hilll kontynuują kariery, w której Jordan sobie naparzał mając 40 lat, także Stockton.
umówmy się, 40 latkowie mogą mieć jakąś rangę, ale na pozycji C, w wieku 40
lat może grać Kareem, który truchcikiem pełznie na swój spot, Magic oczyszcza mu
pole, podaje perfect iso do rąsi - a Kareem macha sky hooka,którego rzuca i trafia nad
każdym, na którym nie ma obrony. ale to pozycja C daje takie możliwości. PF też by się nadał. Tu rutyna i lethal move konserwują nawet do 50-tki. Jak w wadze cięzkiej, Foreman czy Hopkins nie zdarzają się w niskich wagach. Tymczasem dziś w NBA radzą sobie gracze obwodu w wieku zaawansowanym. To dowodzi obniżenia kryteriów w lidze i wymagań także. Niby "szybciej i wyżej", a jednak starszaki się tam świetnie odnajdują. Paradoks ?

Gervin czy English ze swoją techniczną biegłością i shooting touch mieliby dziś łatwiejsze zadanie niż kiedyś. liga może być "szybsza i wyższa", ale wyłącznie w ataku, a nie w obronie. na co też wpływ mają ofk zmienione przepisy,przykrojone do współczesnych celów marketingowych NBA.

to zabawne, swoją drogą, że swoją markę NBA zrobiła na pokazywaniu jak atleci mierzą się i pokonują twardą, zorganizowaną obronę, a swoje dzisiejsze zyski musi fundować na pokazywaniu jak "jeszcze więksi" atleci torturują defensywę, której przepisy i sędziowskie
gwizdki wybiły połowę zębów. To komiczne. I smutne, poniekąd.

więc, twoja ocena Duranta bierze się z obserwacji jego poczynań w dzisiejszej lidze, a więc lidze limitowanej defensywie, pozbawionej pure C, puire PF, blokujących na poziomie all time, egzekwującej surowo restrykcyjne przepisy dot. krycia dryblerów.

popełniasz zatem gruby błąd przenosząc zawodnika ukształtowanego w cieplarnianych warunkach do ligi, która była całkowicie odmienna w ww. kwestiach.

nie odmawiam mu atutów, outside shooting itd, ale to liga wtedy i liga dziś, to są dwie rózne opowieści, dwie rózne bajki.

nie pamiętam nazwiska, w każdym razie eks gracz NBA powiedział,że dzisiaj NBA to jest nagroda dla największych talentów, nie maw niej prawdziwej walki,bo za duże pieniądze
są na i poza parkietem. Walka jest, wg niego, w ligach takich jak NBDL czy CBA, gdzie każdy gracz marzy o dostaniu się do tego ekskluzywnego salonu NBA. Kiedyś było inaczej,w NBA walczono na poważnie, najlepsi gracze byli największymi zabijakami, najlepsze teamy miały największych łobuzów. to se nevrati, prawdopodobnie. Publika jest też inna, letnia, dupowata, nerdowata. To już nie jest gra dla facetów. Ta liga jest metroseksualna. i dlatego zalet Duranta nie przetłumaczysz na język tamtej ligi za pomocą przenoszenia ich wstosunku 1 do1.
-
2013/01/24 12:24:06
o nie bylo nic o emanacji... szade szade :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/24 12:50:33
"D'Antoni reportedly told his team during the meeting to stop worrying about offense and who gets the touches and focus od defense"

haha, kurwa, to ja pisałem since day 1.

coach powinien teraz pójść krok dalej, oprzeć zespoł na Kobem na obwodzie i Gasolu na low post, gdzie odzyje bez Howarda;wyjebać z boiska Nasha i wstawić dobrego defensora i przyzwoitego dystrybutora piłek Duhona na minimum 35 minut w meczu, uzupełnić na skrzydłach Artestem i Clarkiem i jedziem w tym śledziem.

ale coach tego ofk nie zrobi.
w NBA większe znaczenie mają nazwiska niż zespół.
-
Gość: nanio, proxy2-ext.my-it-solutions.net
2013/01/24 12:56:59
Duhon dobry defensor? Naaah. To już morris jest chyba lepszy, z tym ze to jeszcze zoltodziob i za bardzo jezdziec bez glowy.
Imo musza pohandlowac i kogos takiego znalezc.

D'antoni się kurwa obudził. Geniusz.
-
2013/01/24 13:26:23
no to pastuszku ten lineup to byłaby rzecz nowa bo Lakers ani przez moment nie grali takim składem w tym sezonie.

Pytanie jakie ma to znaczenie ze MDA wie ze ma problem w obronie skoro nie wie co ma z tym zrobić. To ze wszyscy wiedzieli ze będzie mieć takie problemy to inna sprawa.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/24 14:46:59
primo, Kupczyk zapieprzył sprawę biorąc starego, zawsze-beznadziejnego-defensywnie Nasha,TYLKO dlatego że Steve "był dostępny". wielki błąd. Howard był bardziej zrozumiały, ale jednocześnie GM Lakersów nie spisał się nie umiejąc upłynnić Gasola.

secundo,wyrzucenie MIke'a Browna było gwoździem do trumny.
nie wierzę, żeby Brown nie sklecił z tego towaru przynajmniej nienajgorszej defensywy.
rok temu zrobił to, nawet z Bynumem w składzie.

ale i tak najgorsze jest właścicielstwo i GM Lakersów - nazbierali towaru, naznosili tych skarbów do domu i ani przez sekundę nikt nie pomyślał : czy mamy jakiś koncept, w którym ci gracze będą w stanie współpracować, tworzyć poukładaną obronę ?

to się wymknęło spod kontroli już na etapie tworzenia.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/24 14:53:35
"Every team in the NBA is talented. It's about that perfect fit and who plays well together" - Earl Clark wie oczywiste rzeczy, ale i tak wie więcej niż wielu tutejszych ciulów, którzy np. nie potarfią docenić jak Mike Brown zrobił z Cavs contendera, bo wertując roster nie znajdują tam żadnych superduperultrahiper gwiazdorów, poza jednym przereklamowanym.

"Paul Pierce says : Celtics lacks mental toughness" - o kurwa, do Paula nie dotarły jeszcze opinie tutejszych ciulów, którzy twierdzą, że "toughness", "mental game" czy "liderszip", to rzeczy nieistniejące :]
-
2013/01/24 14:59:46
moze pastuszku wyjaśnisz jak Kobe buduje winning culture, i jak jego mental toughness buduje zespol, a jego liderszip wplywa na zespol..

widzę ze się obudziłeś i twierdzisz ze wszystko wina właścicieli. Łukasz to pisze od dawna, wiec nic odkrywczego nie napisales
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/24 15:04:58
znów prawdziwek się ośmieszył:]
już widział Robusia z Juventusie, bo tak jakiś tabloid napisał, a tymczasem
Juventus oficjalnie zakupił Llorente - haha, prawdziwek, czytaj Fuckt i jemu podobne
"źródła informacji" i całuj Robusia w suchy zadek.
-
2013/01/24 16:00:12
Pastuszek ty atencyjna szmato Juve zlozylo oficjalne zapytanie o Le-Roberto kilka dni pozniej jak pisalem,ze bym go tam widzial,gdyby ci chociaz jedno jajo zostalo LanS to bys wstydliwie przemilczal ten topic jako jeden z tysiaca w ktorych bredziles.Zapytanie zostalo zlozone,dostali odpowiedz zeby spierdalali bo tylko skonczeni frajerzy sie oslabiaja przed faza pucharowa LM i tak sie koncza najczesciej transfery zima tylko ktos nie znajacy tematu,laik futbolowy i koszykarski bez league passa zatrzymany z wiedza w latach 90tych,a w autobusie przez kanara moze robic z tego wielkie halo.Wystarczajaco ci powinno byc wstyd,ze tak wielki klub jak Juventus oficjalnie sie slini na Lewandowskiego i odchodzi z kwitkiem bo dla Borussi jest on po prostu zbyt cenny.
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/01/24 16:04:44
Przecinek przeginasz, cała twoja teoria o tym że lewy jest za słaby na wszystko oprócz borussi to jedna wielka ściema, bronisz straconej pozycji, bo lewy może i top światowy nie jest to jednak z pełnym powodzeniem gra już jakiś czas w silnej lidze niemieckiej, zapytanie od juve było? było, więc to ty bredzisz w tym momencie.

z innej beczki. Panowie, kto mvp na półmetku sezonu? czy nagradzać duranta za bilans i trochę zafałszować obraz czy oceniać zgodnie z faktycznymi cechami mvp i dać tytuł jamesowi po raz kolejny??
-
2013/01/24 16:26:01
UFO - osobiście uważam, że powinien dostać James za to, że ciągnie Miami. Ale jeśli teraz byłoby przyznanie tej nagrody to pewnie dostałby Durant - LBJ swoje już wygrał + OKC ma lepszy bilans + LBJ i tak nie gra ciągle na 100 % :)
No chyba, że Kobe za jego winning culture :)
-
2013/01/24 16:33:53
@ufo
Nagrodzić za bilans. Heat walą w chuja to im się nagrody nie należą.

Kto most improved ?
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/24 17:09:50
Gdybym miał okazję to bym się zapytał Earla Clarka czy to dzięki lepszymu "zfitowaniu" Heat zrobili ostatnio mistrzostwo, a Bobcats 7-59. Pewnie tak skoro wszyscy w NBA są "talented". Jedni mniej, drudzy zdecydowanie bardziej, ale to nie ważne.

Ok Nash nie broni. Ale nikt mi nie powie, że Nash jest o 10 klas gorszym obrońcą od Fishera czy Sessionsa i przez to dzisiaj obrona LAL się kupy nie trzyma. Takie gadanie, jakby Lakers w ostatnich latach mieli prime Paytona na PG.

przecinek
Fajnie, że mieli mid range. Durant też ma. Jak się widziało tych graczy i się ich porówna do dzisiejszego Duranta to byli oni poprostu od niego słabsi. Mniej kompletni technicznie, mniejsi, mniej atletyczni. Mowa o samym scoringu bo po konfrontacji innych elementów różnica tylko się powiększa.

Nie wiem czy dzisiaj w lidze może grać Tina Charles. Wiem za to, że w tej podobno mięciutkiej lidze w której podobno gość o charakterystyce Jimmera Fredette może robić po 15 penetracji w meczu, nie da się nic wygrać nie mając rzutu za trzy. Kiedyś się dało. Dało się też grać na obwodzie i być najlepszym strzelcem w lidze trafiając jedną trójkę w sezonie. Dzisiaj się nie da. Znasz kogoś takiego? Nawet jak się ma w drużynie takie czołgi jak Lebron i Wade to dobrze ich otoczyć shooterami i najlepiej wysokim w typie Bosha, którego głównym zadaniem jest otwieranie pomalowanego.

Oczywiście, że ocenia się Duranta na podstawie tego co gra w dzisiejszej lidze. Tak samo jak Englisha ocenia się na podstawie gry w dawnej lidze. Lidze z obroną na prostych nogach, często gęsto na radar, słabszą transition defense itd. I co najważniejsze nie istnieje zależność, że obrona w której więcej można=lepsza obrona.

"jesteśmy w lidze, w której 59-latkowie a'la Stackhouse, Nash czy Grant Hilll kontynuują kariery, w której Jordan sobie naparzał mając 40 lat, także Stockton"

Stockton i Jordan kończyli swoje kariery jeszcze w czasach handcheckingu więc nie bardzo wiem czego mają dowodzić ich osoby. Dawniej nie było odpowiedników Stackhouse'a czy Nasha? Wilkins, Dale Elllis, Cummings i inni. Wszyscy kończyli karierę w latach 90-tych w wieku minimum 38 lat. Ponadto biorąc pod uwagę ciągły rozwój medycyny, "medycyny" i metod treningowych to nie powinniśmy się dziwić, że ludzie grający na obwodzie jeśli będzie im się chciało to będą zostawać dłużej w lidze.

-
Gość: w, rtr-6-40.interkar.pl
2013/01/24 19:46:55
Most Improved Player - Paul George
-
2013/01/24 23:36:43
George jest swietny, szanse ma chyba najwieksz. Jego step up to zasluga glownie nieobecnosci Grangera - jak Danny wroci to moze znowu przejac wiekszosc touches.

Ja swoj glos oddalbym na Farieda z Nuggets, koles imponuje mi od zeszlego roku. W dalszym ciagu niestety nie posiada rzutu, ale hustle, gra na deskach i energia jaka wnosi na parkiet sa niesamowite. Moze Irving? Jeszcze goraca glowa a do tego spora pauza na poczatku sezonu troche do dyskwalifikuja. Splitter tez troche sie ogarnal w SAS.
-
2013/01/24 23:59:11
R.I.P. supergigant
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/01/25 00:09:54
Howard niestety nie okazał sie godny miana supermana. shaq ma osobowość, dystans, naturalny luz a jednocześnie budzi i budził respekt. Wszystko to składało się na solidną zaporę przeciwko dyktatorskim zapędom bryanta. (A może to bryant się tak zmienił ?). Howard niestety nie umie ani się przeciwstawić bryantowi ani pokazać swoją grą że to jemu się należy piła a nie bryantowi. W ogóle na forach amerykańskich kobe ma przydomek gunner :D Shaq trzymał całą drużynę krótko, dopóki grał na najwyższym poziomie i swoją grą pokazywał who is the boss. gdy tylko zaczął słabnąć kobe zrobił zamach stanu. I tego kompletnie nie rozumiem, jak człowiek o parametrach howarda może tak sobą dać pomiatać na boisku. hibbert to przy nim tytan defensywy... czy on naprawdę nie ma jaj? oj błąd zrobił że pojawił się w lakers. pękł psychicznie, nie wytrzymał porównania z onealem, który teraz ostro jedzie po howardzie w tym swoim mini programie espn ;d swoją drogą Javale mcgee, that's my boy!!!! :D
-
2013/01/25 03:18:24
@Most Improved Player
Ja kibicuję Vasquezowi, ale fakt, że George gra zajebiście. Asik, Vukcevic i Pekovic też się rozwinęli.
-
2013/01/25 11:21:37
Howard supermanem nie jest ,bo nie moze nim byc majac 210cm i 120kg,gdy taki Shaq mial 216 i minimum135kg.Jest to jednak ostatni bastion meskosci w LA,3 w zbiorkach w lidze 5 w blokach on moze wygladac na klauna na lawce,ale gdy wchodzi na boisko daje odpowiedni effort w obronie,z drugiej strony Kobye robi grozne miny a jak przychodzi co do czego to tylko mysli jak sie schowac w rogu na leszczach.Jak wygladali LA w ostatnich meczach bez Howarda bylo najlepszym dowodem na to,ze bez niego to bylby najgorszy defensywnie team ligi.Sam wszystkiego nie wybroni bo nie prawa ,Bill Russell by tu nie pomogl,porowanie do Hibberta nie jest sprawiedliwe bo ten ma tam top system i defens w lidze ,a Howard ma starszych panow,ktorzy nie tylko nie moga ale i nawet nie chca bronic.Shaq sie spinal na Howarda bo zawsze tak robil,to tak jakby pastuch z Bierutowa odmowil sobie pojechania po Lewandowskim czy Jamesie,nawet jak to nie ma sensu.
Ofensywnie Howard wyglada gorzej niz w Magic,ale wciaz ma 58% z gry czyli 12%wiecej od Bryanta i wciaz traci mniej pilek od niego.Najbardziej winnym jest wiec Bryant on od poczatku chcial udowodnic jak bardzo to jest jego team i jak bardzo Dwight jest tylko nieproszonym gosciem na jego salonach,no i udowodnil za niedostanie sie do PO odpowiada glownie Bryant jako lider,Howard zmieni team moze na jakis Brooklyn czy cos podobnego i bedzie sie bic o finaly konfy regularnie,natomiast wyglada na to ze Bryant jest udupiony na lata bo nawet jak ktos dobry tam trafi,to i tak wiele nie powacha pilki i nie bedzie pasowal do egoizmu Kobyego.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/25 12:00:44
@simon
atletyzm Duranta oceniasz na podstawie jego wyczynów w obecnej lidze, w której minięcie jest łatwiejsze, bo obrońca nie ma prawa używać przedramienia,a jesli penetracja odbywa się z biegu, to atakujący może zrobić krok przed kozłem. pod koszem nie czeka na atakującego klasowy shotblocker, tylko zazwyczaj kołkowaty białas albo tępy wyskakany czarnuch, który nie ma pojęcia czym jest timing. Nie ma też zagrożenia,że znajdzie się przysłowiowy McHale, który zrobi mu to co Rambisowi albo Laimbeer, który potraktuje go jak dowolnego swojego rywala. Durantowi wystarczyło poćwiczyć cross dribble,żeby zacząć bić kolejne wsady roku wjeżdzając pod kosz karocą zaprzężoną w jednorożce.

nie napisalem też, że Gervin czy English byli lepsi od Duranta, albo Durant od nich, napisałem, że jest on ich wersją unowocześnioną. to ty ciągle, jak ćma do ognia, przesz do porównania ich na zasadzie "który lepszy".

śmiało mogę założyć, że gracze o takiej technicznej biegłości jak Gervin czy English byliby zdolni i dzisiaj rzucać wiele punktów.

Miami Heat wygrali tytuł trafiając średnio 7 trójek/mecz na coś koło 17 prób.
czy to taki wyczyn konieczny ?
wielcy strzelcy mogą, ale absolutnie nie muszą byc znakomitymi trójkowiczami, od tego są zwykle specjaliści w zespole.

podejrzewam, że współczesni scorerzy też mogliby przyciąć swoje ilości rzucanych trójek i to bez większej szkody dla ich gry. rzecz w tym, że niewielu z nich posiada mid range game, a poza tym - linia kusi.

jakim trafem dzisiaj, z tak dostępną i chętnie nadużywaną trójką, tak mało jest strzelców ze średnią choćby 25 ppg ?

otoczenie shooterami owszem, dzisiaj Gervin miałby ze dwóch takich pomocników, kiedyś zespół inaczej konstruował atak, mając mid range game, mając klasycznych PFs i C grających bliżej kosza, nie trzeba było aż wychodzić na trójkę, pola do gry jest na tyle dużo, że przy cuts, mid range spots z pomocą off screenerów zapewniali dobry atak na połowie.

Koronny i niezawodny przykład.
Larry Bird, który wygrywał 3-pt shotout 3 razy.
właściwie dziś pokonałby każdego strzelca wNBA, zwłaszcza tych z top10.
może Durant by z nim powalczył.

tak wybitny trójkowicz jak Bird w szczytowym okresie kariery rzucał 2-3 trójki w meczu, w playoffs nawet jeszcze mniej.
Nie umiał ?
ależ umiał najlepiej w historii.
jednak nie rzucał, bo zdawał sobie sprawę z tego, że nie jest to korzystna forma ataku.
dzisiaj top 10 strzelcy ładują po 4-7 trójek mimo że z Birdem niewiele mają wspólnego.

zatem : to kwestia wyboru formy ataku. Gervin czy English pewnie w krótkim czasie byliby w stanie dodać trójkę, ale po co, skoro np posiadający rewelacyjny finger roll Gervin,przy dzisiejszej obronie,mógłby rzucać i trafiać layupy przez cały wieczór ? kwestia wyboru strategii ofensywnej, a nie przymusu.

jasne, można dowodzić,że używanie przedramion w kryciu dryblingu, większa tolerancja dla kontaktu fizycznego,koniecznośc kozła przez krokiem w biegu atakujących i obecnośc na boisku klasycznych PF i C z blokiem wcale nie pomogłaby w lepszej obronie niż dzisiejsza - tylko jaki to ma sens, skoro oczywistym jest,że liga nie wpływa na przepisy i gwizdki dla utrudnienia zadania graczom,a wręcz przeciwnie.

Aldridge z TNT uważa, że hand check zniknął w 94, a forearm rule w 97, i wg tego 97 można uznać za ostateczny rok wykluczenia z przepisów prawa obrońcy do jakiegokolwiek kontrolowania ruchu gracza z piłką.
www.nba.com/2009/news/features/david_aldrige/04/22/aldridge.defenses/

pierwsze zdanie Doca Riversa z tego tekstu powyżej - dokładnie opisuje sytuację.

tak więc, MJ załapał się na no forearm, a więc grał już w lidze wykastrowanej z czegokolwiek mającego związek z "checkowaniem".
Gervin i English całe kariery spędzili w lidze, w której mogli być w taki sposob powstrzymywani. I jakimś trafem to nie oni cofali się za linię, tylko dzisiejsze gwiazdki, które mogą z piłką wjechać gdzie chcą. tych starszych wiekiem bym jeszcze zrozumiał, w pewnym momencie odsuwa się grę od kosza, ale reszta ? mają chyba przesadne zaufanie do swojego shootingu.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/25 12:12:02
pewnie i kiedyś byli starsi gracze, ale żaden nie aspirował nawet do tego, żeby prowadzić swój team, jak Nash czy Kidd [PGs w najdroższych zespołach ligi], bronić przeciw najlepszym atakującym, jak Hill. Stockton czy Jordan,ba -kuźwa Magic :] nie graliby w NBA w wieku nestorowym, nie wracaliby tak sobie po długiej przerwie, gdyby nie zdawali sobie sprawy z tego, że przy mniejszej ostrości gry,korzystnych przepisach i mniejszej agresywności zawodników mogą sobie na to pozwolić. medycyna swoją drogą, wiadomo że bez dbania o siebie gracz długo nie pociągnie, tak czy owak.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/25 12:50:23
@ufo
pisałem, że żadnego Juventusu czy Manchesteru United nie będzie.
nic poza tym.
juventus jest ? nie ma, kupili Llorente [którego łączono z Juve od pół roku, btw].
MU ? Ferguson odpowiedział, że "to głupota".
tak więc, to ci którzy pakują Lewandowskiego do markowych klubów
[ z tego, co napisałeś, nie wynika jasno, że uważasz BM za takowy] powinni wylac
sobie na łby wiadro zimnej wody, a nie ja.

jak widać, to ja oceniam racjonalnie i trafnie sytuację.

oferta juve ?
hehe, pewnie zadzwonili, powiedzieli "słuchajcie, mamy nagranego Llorente po nowym roku, ale damy wam 10 baniek ojro za waszego Robusia, żeby sobie pohasał w jakichś meczach o Puchar Cycków Maryny i pograł ogrony w niektórych łatwiejszych meczach ligowych, co wy na to ?" - i pewnie Borussia odmówiła, bo szacuje jego wartość wyżej, wolno jej. Tyle o ofercie Juve. sama oferta to jeszcze ani dowód na klasę piłkarza ani tym bardziej nie daje prawa do bełkotania, że "się miało rację".

to ja mam rację - Robuś się nie łapie do "topowych klubów". jego wartość jest dość określona, każdy normalny, znający się na piłce człowiek wie, że wynika ona z jego specyficznej roli w systemie Kloppa, w którego ofensywnej części i tak Reus, Gotze a po powrocie także Sahin odgrywają i będą odgrywać role decydujące. przy takiej kreatywności linii środkowej - do dobijania i dopychania znajdą sobie kogoś, dlatego m.in Borussia nie jęczy, że jesli Lewandowski zechce odejśc, to będzie niepocieszona. kuźwa, Juve pewnie dawał te 10 baniek for real, skoro Borussia nie wzięła :] Tak cenią Robusia :] W Dortmundzie...
-
2013/01/25 13:07:44
@pastuszek

wytrzepales juz sobie? nie zapomnij wytrzec w firanke...
-
2013/01/25 13:32:22
@przecinek
O tak, po raz kolejny udowadniasz, że ze znajomości prehistorii NBA jesteś dobry. Szkoda, że brakuje ci wiedzy na temat współczesnej ligi. Przypominasz mi dziadka, który w XXI wieku sławi Syrenę 105 Lux gdyż była prosta w obsłudze i można ją było samemu naprawić w garażu.

Co do Lewandowskiego to ośmieszasz się po raz kolejny i jak zwykle tego nie widzisz. Łatwo napisać, że nikt Lewego zimą nie kupi bo to było pewne na 99%. W przerwie zimowej żaden z topowych klubów nie kupuje napastnika, który nie będzie mógł go wspomóc w LM. Juve wzięło Llorente bo jego to nie dotyczy, jest dobrym napastnikiem i przede wszystkim kosztował ich ok. 7 baniek z powodu kończącego się w czerwcu kontraktu, a i zarobki roczne rzędu 3,5 baniek nie są jakieś kosmiczne. Za Lewego musieliby wyłożyć 3 razy więcej, a jak wiadomo w serie A obecnie kasy za wiele nie ma.
Zobaczymy jak twoje słowa o klasie Lewandowskiego będą wyglądały w lipcu. Jak znam życie będziesz się pokrętnie tłumaczył utwierdzając wszystkich po raz kolejny w przekonaniu, że jesteś zwykłym ignorantem bez wiedzy o realiach współczesnego sportu.

Ps Przez pół ubiegłego sezonu Goetze miał kontuzję, a Reus grał w Borussi, ale innej. To cię musiało zmylić więc wybaczam.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/25 14:20:38
@doogee

kurwa,ja kocham samojebów twojego pokroju,którym trzeba wszystko pisać po 55 razy, bo są za głupi, żeby odczytać prawidłowo za 45.
napisałem, że Lewandowskiego wyprodukował system Borussi, a o Gotze, Reusie i Sahinie oraz ich wiodących rolach pisałem odnośnie teraźniejszości - ergo : Borussia bazując na takiej kreatywności drugiej linii wcale nie musi Lewandowskiego trzymać na siłe.Za te 20 baniek, które chcą za niego dostać już sobie znajdą nowego środkowego napastnika, i odpowiednio zmodyfiukują rolę tego napastnika pod jego charakterystykę [o ile będą tego potrzebowali].

mów za siebie, a nie za 'wszystkich".
chyba, że zdajesz sovie sprawę,że twoje osobiste zdanie ma dla mnie zerowe znaczenie. ale jeśli już to wiesz, to powinieneś wiedzieć także, że "zdanie wszystkich" mialoby dla mnie równie zerowe znaczenie, jesli polegałoby ono na tym, na czym ty swoje opierasz - na tchórzliwym podpieraniu się wyimaginowanymi kwantyfikatorami [to jest coś, po czym się poznaje kogoś,kto nie wierzy w to, co pisze], na atakowaniu ad personam i całkowitym braku argumentacji.

jesteś jak taka dupa niedrożnięta, wpieprzasz się między wódkę, a zakąskę ze swoimi smutami i wycieczkami osobistymi i za ich pomocą oceniając czyjeś poglądy. Było tu wiele
dyskusji, ale twojego aktywnego udziału to ja nie pamiętm... coś ty kurwa za jeden ? włazisz sobie z jakiegoś zakamarka dupy marka i skaczesz do nogawki jak jamnik jakiś.

-
2013/01/25 18:27:54
Biletelli pastuchu dyskusje na tym blogu to byly owszem,ale ty mozesz matke oszukiwac ze brales udzial w dyskusjach,ty puszczasz po prostu smierdzace baki ,ktore inni prostuja,wiec to co ma tu miejsce glownie to sa obalanie twoich farmazonow,pouczenia i pisanie prawdy i faktow przy ktorych twoje wygibasy wygladaja jak pol dupy zza krzaka.A nawet jakbys bral udzial w prawdziwych dyskusjach nie daje ci to prawa do zaslaniania sie tym w przypadku gdy pojawi sie nawet nowy user i bezlitosnie obnazy twoje "merytoryczne"slabosci jak to zrobil doogee.

Do dzis nie potrafisz sprecyzowac jakis konkretnych zarzutow do Lewandowskiego,i wszystko sie sprowadza do pisania "hehhe ale z Robusia pizda skoro nie kupil go Juventus ani United".Hujtujesz go z jednego prostego powodu:zawsze hujtujesz najlepszych : Jamesa,Ronaldo,a Lewandowski jest najlepszym polskim zawodnikiem(albo Dortumundu czy bundesligi) jestes po prostu zenujaca chuda menda ,ktora zdycha z nudy do godziny 16stej i modli sie by ktos go zjebal z gory na dol.Polecilbym ci gre w szachy ale widac ze jestes zwyczajnie zbyt tepy i wybierasz warianty ktorych nie da sie pozniej obronic.

"kupili Llorente [którego łączono z Juve od pół roku, btw]" Kto go laczyl te same tabloidy,ktore wysmiewales w przypadku Lewandowskiego :)) Kupili go bo byl dostepny matole a Lewandowski wlasnie gra w markowym i topowym klubie Europy skoro jest dwukrotnym mistrzem Niemiec i teraz bije sie o osemke w Europie i zima tylko taka oferma jak ty moze narzekac,ze nie zmienil klubu.Sam fakt,ze Juve kupil znacznie bardziej "dopychalskiego"LLorente swiadczy,ze Lewandowski zasluguje na wiecej.
Twoje wodolejstwo typu : "pewnie kupili go za 10mln,pewnie by pokral o puchar cyckow i pewnie fleja Sahin zacznie odgrywac kluczowa role,a Robus tylko dopychac jak mu nagraja ,pewnie znajda zajebistego nastepce "nadaje sie tylko wylacznie do ksiazki pt."Gdybym mial bilet bylbym polskim AI w NBA",a tak jestes AI ale na blogu,czyli Anonimowym Imbecylem.
-
2013/01/25 21:56:35
@prawdziw
Anonimowy Imbecyl :D Pastuszek, Kozi Syn, Biletelli.

Normalnie jestes podmiotem liryczny tego bloga :D
i to ci wlasciwie pozostalo, bo te pierdoly co pociskasz nic wspolnego z rzeczywistoscia nie maja.

-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/25 22:02:40
A ja ma takie pytanie do bzdetowca pastuszkowego?
Czy w tej lidze prawdziwych mężczyzn (Gervina, Englisha i reszty) w ktorej to lebron i durant mieli by problemy, nosiciel wielkiego lideryzmu i kreator winning culture - Bryant, osiągnąłby więcej niż Mitch Richmond. Bo wynika z logiki ze nie, jako ze pochodzi z ligi cipek i szympansów, gdzie nawet billeteli, choc ponizej tej hierarchii, mógłby się pokusić o karierę gdyby tylko miał na bilet.

Ale serio pytam, bez sciemy :D
-
2013/01/25 23:08:33
Musisz poczekać do jutra. Być może przed południem sołtys udostępni mu na chwilę kompa z dostępem do sieci.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/26 08:24:05
no wreszcie :) 14 asyst przy 10 FGA i W, That's my boy :D
-
Gość: Em, 89-67-149-247.dynamic.chello.pl
2013/01/26 08:39:46
To tylko jazz
Teraz mecz z thunder i wrocimy do poziomu min 25 rzutow
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/26 09:03:17
przecinek
Przecież tu nie potrzeba takiej czy innej ligi by zauważyć, że Durant jest od tamtych panów szybszy, skoczniejszy, zwinniejszy, a przy tym wszystkim sporo większy. Gervin ważył przy wzroście 6-7, całe 185 funciaków. English przy tym samym wzroście 190 lbs. Przecież to jest waga dzisiejszego Parkera. Tak wyglądali goście, którzy trzaskali po 25-30 ppg w rzekomo super fizycznej lidze.

"Miami Heat wygrali tytuł trafiając średnio 7 trójek/mecz na coś koło 17 prób.
czy to taki wyczyn konieczny ?"

Celtics 86' wygrali mistrzostwo trafiając średnio 1,7 trójki przy 4,8 próby. Różnica jest kosmiczna. Same trafienia są oczywiście ważne, ale równie ważne jest zagrożenie trójką. Kiedyś było dużo mniejsze. Obrona mogła się skupiać bliżej kosza, bronić na mniejszej przestrzeni, łatwiej było o pomoc. Przecież to oczywistości, które znają dzieciaki w podstawówce. Wystaw jakąkolwiek obronę z lat 80-tych przeciwko dzisiejszej ofensywie rzucającej zza łuku 17 razy i trafiającej 38% z nich. Automatycznie muszą wyjść wyżej, trudniej o pomoc, team defense się przez to kruszy, obrona bliżej kosza zaczyna słabnąć.

"Gervin czy English pewnie w krótkim czasie byliby w stanie dodać trójkę"

Ja nie wnikam co oni mogli dodać, a czego nie dodali. To nie ma sensu. Mieli całe kariery na nabycie umiejętności bronienia i im się nie udało.

Obrońcy lepiej jest gdy więcej może. To oczywiste. Ale jak dasz chłopakom z PLK (czy jak to się dzisiaj nazywa) hand checking do pomocy to oni i tak będą bronić gorzej od Bobcats ze zawiązanymi rękoma. Porównujemy tutaj lata 80-te do lat dzisiejszych. To jest 30 lat róznicy. Różnicy w przygotowaniu fizycznym, "medycynie", organizacji team defense itd. Naiwne jest myślenie, że przez 30 lat nie zmieniło się nic poza liberalizacją przepisów. Jak odpalam mecz np. z 86 roku i porównam do tego co jest dzisiaj to widzę dużo mniejszą intensywność w obronie, słabszą obronę 1on1 (często na prostych nogach), gości z obwodu krytych na radar, słabsze team defense, słabszy powrót itd. Kurwa wszystko słabsze, mimo wszystkich bajerów z hand checkingiem na czele.

Z tym hand check rules to różnie podają.
www.nba.com/analysis/rules_history.html
Niby przed 04-05 już nie było handcheckingu, a napisali przy tym sezonie "New rules were introduced to curtail hand-checking, clarify blocking fouls and call defensive three seconds to open up the game".

No, ale przyjmijmy, że był to sezon 94-95. Niby nie można sobie pomagać w obronie, a FG% nie rośnie tylko jest na tym samym poziomie co w sezonie z hand check. FTA przybywa o 0,5. Strat mniej o 0,1. Ortg idzie w góre o 2. Po części zapewne przez przybliżenie linii trójek (trafiano 2,2 trójki więcej, % wzrósł o 2,6). Więc zmiany przepisów nie przełożyły się jakoś na większą dominację w ataku.
-
2013/01/26 10:00:47
R.I.P. Supergigant
-
Gość: Roam, user-94-254-192-24.play-internet.pl
2013/01/26 10:17:55
Maciek

A po co maja cokolwiek pisać, skoro ruch na blogu większy niż gdy pisali regularnie. Przecinek i inni frustraci sie za nich produkuja. Wrzucają reklamę za duża kasę i sie kręci.
-
2013/01/26 11:31:06
Lakersi zagrali dobrze w nocy, zobaczylismy Kobego - altruiste - o jedna zbiorke od triple double - przy tak grajacym Bryancie Lakers sa o wiele grozniejsi - reszta ekipy dostaje swoje touches - Howard przy dziesieciu ''daniach'' wiecej od razu daje inny effort na bronionej desce - Gasol wskakujacy z lawki podniosl jej poziom o dwie jakosci, Peace gra generalnie dobry sezon i przy tej calej mizerii jaka graja Lakers od poczatku sezonu MWP jest jej stabilnym elementem. Martwie sie, ze Kobe po paru meczach zacznie znowu grac 'swoje' co jest jego zarowno zaleta jak i wada - moze jednak obecnosc takiego faktora jak Howard przkona go do bardziej zespolowej gry. Kolejna rzecz, ze Bryant jest w mega formie, tylko przy sporym zaangazowaniu w ataku nie ma sily biegac w obronie i to na nim wlasnie SG przeciwnikow robilo ostatnio sporo punktow. Asystujacy i rozgrywajacy Bryant to rowniez dobrze broniacy Bryant - jak ma sily to dalej jest chytrym wyjadaczem na obwodzie
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/26 12:13:16
@simon
6ft 75 kg Allen Iverson zrobił 4 tytuły króla strzelców współcześnie.
obecnie w top10 strzelców masz Parkera, Curry'ego, Westbrooka, Irvinga, którzy ani specjalnie imponują wzrostem, jak również posturą. Durant czy Aldridge też nie są
jakimiś pakerami, są raczej chudzi. Nie wiem, ile Durant waży po sezonie i na ile te metryczki są wiarygodne [wszyscy wiemy, że wpisuje się tam rózne cuda], ale wg mnie ,jesli waży on 100 kg to maks. czy KObe to mocarz fizyczny ? w żadnym wypadku. tak więc i dziś topowi strzelcy nie rekrutują się spośród największych fizoli.

Gervin czy English byli szczupli, ale jednocześnie byli silni, tak jak silny był Iverson,Isiah Thomas czy młody Jordan, siła nie bierze się wprost z wagi, żylasty,zwarty w sobie, utwardzony grajek, w dynamicznej grze będzie dostatecznie silny, żeby radzić sobie z presją fizyczną. jednocześnie weź takiego Howarda - zbudowany jak gladiator,ale widziałeś żeby swoimi power moves siał postrach, żeby na post up przewracał ludzi ?

kluczowe pytanie jest proste : po co ci większa fizycznośc skoro i tak nie możesz z niej korzystać ? kiedy ja mówię o fizyczności dawnej ligi, to mam na myśli Knicksów Rilesa, Pistons Daly'ego czy nawet Celtów. I nie kojarz tego z posturą Pudziana, bo tu nie o to chodzi.Rzecz w rodzaju uprawianej gry, w tym,że szczupły gostek potrafi ci załadować takiego łokcia albo tak ci przymalować chudym kolanem przy wjeździe, że gwiazdy możesz zobaczyć w biały dzień. I większa masa cię nie ochroni, myślisz że jak dostaniesz w mięsień, to mniej cię zaboli ? Chodzi używanie fizycznej gry,a nie o same warunki. To nie zapasy, nie dżudo, nie karate - w koszykówce termin "fizyczna gra" ma swoje własne konotacje.

tak, ale Celtics mieli Larry Birda, któremu z czystym sercem można by dać 10 prób za trzy per game i pewnie zespół by przyklasnął.

Heat nie mieli takiego zagrożenia ze strony wysokich, nie mieli real PF real C, których mieli Celtowie - nic dziwnego, że liga która nie posiada real-frontcourt game szuka gry na perimeter, preferując drive or 3pt mniejszych graczy, to pokłosie zmian w przepisach.

nic nie musi się dziać "automatycznie".
nigdy nikt nie wygrał mistrzostwa rzucając trójki a nie mając post up game.
oczywiście, liga wprowadza zonę, która obniża zdolność uruchamiania centrów i PFs operujących spod kosza. Ma byc szybciej, a jak nie, to przynajmniej ma być kanonada z dystansu,bo przecież nic tak prstego widza nie kręci jak wsady po zgrabnym dryblingu i trójki. kogo tam obchodzi cięzkawy center czy moves PFa rzeźbiącego pod koszem.

"dzieciakom w podstawówce" musiałbyś wytłumaczyć jakim cudem Larry Bird przeciw tej "lidze zostawiającej trójkę bez krycia" rzucał w mistrzowskich latach tak mało trójek. Sądzę, że musiałbym cię w tej roli zastąpić, bo dopiero moje objaśnienia mają sens. Inna organizacja gry, inny przekrój składu, mniejsze zaufanie do korzystania z trójki. I słusznie. Celtowie 86, przy fizycznej grze, wszelkich dostępnościach używania hand checku itd, przy wstrzmięźliwości w używaniu trójki mieli wysoką skutecznośc. z podstawowej 6tki czterech rzucało ponad 50 % w playoffs, w tym frontcourt : Bird 51, Walton 58, Parish 47, Mc Hale 57. Bird przez całe playoffs trafił 23 trojki i miał 41 % skuteczności, Danny Ainge odpowiednio : 14 i 41 %.

uważasz że Bird i Ainge mając 41 % za trzy rzucali tak mało MIMO że obrona ponoć "nie broniła wysoko" ? Dlaczego więc nie naparzali więcej ? uważasz, że byli za głupi na zorientowanie się ?

uważasz, że 4-5 3FGA/game to był powód dla którego wysocy mogli operować
z tak dużą skutecznością ?

sam widzisz - ten przykład dobitnie pokazuje, o co chodziło. O shot selection, organizację gry i posiadanie post up game w wykonaniu real PFs i real C. dlatego nie trzeba było tak rozciągać gry, wystarczyło dobre ustawienie i odrzuty na mid range.


-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/01/26 12:24:41
masa ta sama, wzrost ten sam, ale już metody treningowe zupełnie inne. Przecinek po prostu za dużo naoglądał się filmów typu Rocky, gdzie główny bohater lata po lesie i nosi kamienie i tym sposobem wyrabia formę o jakiej inni mogą marzyć.
Kolego, fizjologia sportu w latach 80s a teraz to jak dwie różne bajki. Począwszy od dobrania treningu, jego przeprowadzenia a na regeneracji kończąc. nie wciskaj kitów ludziom bo na medycyny nie kończyłeś a i doktoratu z zakresu fizjologii sportu, podejrzewam, też nie masz.
-
Gość: Brygada RR, user-94-254-192-24.play-internet.pl
2013/01/26 12:29:39
Jak miałby mieć doktorat skoro nie miał na bilet :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/26 12:40:16
mowa nie jest o skrajnościach a'la Bobcats vs PLK.
równie dobrze można powiedzieć, że co z tego, że Marion JOnes się szprycowała, skoro pani Jadzia z warzywniaka nawet na koksie nie wygrałaby z nią na 100 m.
to jest sprowadzanie ad absurdum, które w tym wypadku niczego nie unaocznia, a wyłącznie wykoślawia.

mówię o sytuacji, w której obniżenie parametrów tzw fizycznej gry i możliwości dostępnych obronie daje ten decydujący punkt przewagi niektórym zawodnikom.

Ja nie mam nic przeciwko temu,że Lebron James jest silniejszy od innych albo że Kevin Durant jest wyższy i ma długie nogi i dlatego ma dłuższy first step - nie mam nic przeciwko korzystaniu z fizycznych przewag.

tyle, że JEŚLI do tej fizycznej strony dołożysz dodatkowe fory w postaci odebrania obrońcxy możliwości takich jak hand check czy forearm check, to przewaga atakującego staje się absurdalna, a przynajmniej bardzo wzrasta. w zasadzie możesz tylko ruszyć nogi, ale silny rywal się przez ciebie przebije, bo wyciąganie rąk żeby choćby tylko osłaniać się przez impetem jegoruchu może być zakwalifikowane jako niezdozwolone blokowanie.

wyobraź sobie NHL bez bodiczka albo piłkę nożną bez wślizgu, albo NFL bez tackles - tym jest właśnie NBA w warstwie obrony przed dryblingiem - bez hand-,forearm check plays.

jak ja odpalam stary mecz, a potem nowy, to widzę ilustrację powiedzenia "kto nie ma w głowie, ten ma w nogach". głowa była kiedyś, dziś są nogi. poza tym, można się ofk cofnąc do lat 50, ale to na nic, bo były też chociażby lata 90, zanim ostatecznie liga pożegnała się z bronią alias z grą na kontakt.

nie wnikam w zmiany, bo dla jednego są na lepsze, dla innego - na gorsze. rzecz w tym, że jeśli dziś jest tak super i gracze są silniejsi i skoczniejsi, to dlaczego obniża się im wymagania kastrując defensywę ? i skąd wiadomo, jak dobrzy byliby przeciw dawnym teamom. W swoich artykułach np.Rosen niejednokrotnie porównywał graczy i teamy z dawnych lat i obecne. NIgdy nie przeczytałem żeby pisał per "zmiany takie a takie powodują że stare teamy z nowymi nie mają lotu".

ja tak daleko się teraz nie posuwam. chodzi mi tutaj wyłącznie o to, czym rózni się NBA wtedy od NBA teraz i jak to powinno wpływać na oceny graczy z róznych jej okresów.

Aldridge postawił cezurę 97 roku,kiedy ostatecznie przestał być dozwolony jakikolwiek kontakt ręki obrońcy z ciałem atakującego kozłem.
Doc Rivers powiedział "wycofałem się, bo dla mnie to już przestało być zabawne"

procent rzutów dzisaj może być nawet znacznie niższy, ale to dlatego, że nie produkują go real PFs real ofensive C, jest więcej zdecydowanie trójek które w swojej masie mogą podwyższać 3FG, ale ogólny FG raczej będą zaniżać, czyli to co nabiją perimeter dribbles na grze bez checku to obniżą masowo naparzane trójki.

zatem, procent może być zblizony, ale róznica będzie taka, że kiedyś produkowany był bez pomocy korzystncyh przepisów a dzisiaj ta pomoc ma dla jego wysokości spore znaczenie.



-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/26 13:05:31
@ufo
spróbuj raz w życiu był konkretny : jakie metody treningowe masz na myśli, jaką "fizjologię" i jakie "bajki" oraz parę rzeczowych sposobów translacji tego na grę wtedy a teraz.

na razie wypierdziałeś jakieś slogany.
ja czekam na konkrety.
-
2013/01/26 23:06:31
Anielka prosto z Chin do Juventusu ,oczywiscie Robus to pizda i dla niego Juve to za wysokie progi :) Najlepsze w przecinkowskich klopsach zawsze przychodzi z czasem :)))
-
Gość: , 89-74-200-85.dynamic.chello.pl
2013/01/26 23:53:42
Hej, przecinek, chciałbyś być na miejscu tego dziecka, co?

www.youtube.com/watch?v=ruav0KvQOOg

Niestety, aby polecieć Turkish Airlines trzeba kupić bilet...
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/27 08:37:11
Przecinek pewnie wolałby zaserwowac loda:D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/27 11:35:13
kolejne, miliard-któreśtam, potwierdzenie mojej, co tu dużo mówić... nieomyślności, de facto :]

Jrue Holiday w AS-squad i to pomimo ujemnego bilansu jego teamu.
kiedy wymieniałem potencjalnie lepsze fity na PG dla Thunder - wymieniłem w
pierwszym rzędzie właśnie jego, przewidując bujny rozwój tego zawodnika z Philly.
I jak widać - jak zwykle trafnie.
dzisiaj Oklahoma zmieniła swoją grę, bez Hardena, więc rozważania ub-roczne są
nieaktualne, ale kto wie, gdyby wtedy dokonali zmiany o której mówiłem to dzisiaj
mieliby AS pure PG z wyższym TS od Westbrooka a dodatkowo ciągle mieli mieli
Hardena, ktory potrzebował nie tylko kasy, ale i wreszcie większej roli w systemie
ofensywnym OKC zamiast przyglądania się jak Westbrook w finałach zamiast angażować w grę kolegów - zabiera piłkę i rzuty po to by stawiać swój zespół w sytuacji loss-loss :20-32 i 43 pkt -porażka OKC, 4-20 czy 10-26 i 27/19 pkt - także porażka. 34 FTS w 5 gms, w tym aż 13 z nich w jednym meczu - to też dolne rejony możliwości i umiejętności w tym względzie Hardena. Jak się chce zdobywać tytuły, to trzeba stawiać na takie systemy i graczy, które dają na to realne szanse.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/27 11:36:03
*nieomylności OFK :]
-
2013/01/27 12:07:47
Nieomyslnosc bardziej pasuje :) od dawna wiadomo ze nie myślisz, pastuszku
-
Gość: bozydar iwanow, 86-45-77-109-dynamic.b-ras2.srl.dublin.eircom.net
2013/01/27 13:04:51
przecinek jest jak kobe.

bo wiekszosc z supergigant player association go nie lubi ale i tak wszystko wokol niego sie kreci :] wszystko skupia sie na przecinku, jest najaktywniejszy, a jego obecnosc jest niezastapiona.

przecinek oddaje najwiecej FG, sporo z nich jest forced i ill-advised przez co skutecznosc jest niska, tak kolo 41.9%.
wiekszczosc z top 10 plays of the month rowniez nalezy do przecinka, po tym jak uda mu sie trafic jakies fade-away trojki z podwojenia czy jak sobie fajnie przedrybluje miedzy nogami shawnow bradleyow tego forum, takich jak stan z jeziora, ktory zwykle siedzi na lawce i wchodzi tylko po to zeby go smiesznie ograc.

no ziomy, to tyle.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/27 13:50:44
przecinek
Siła jest bardzo zależna od wagi.

"mniejsze zaufanie do korzystania z trójki"

To mniejsze zaufanie brało się z tego, że mało kto te trójki rzucał i trafiał. W całej lidze było 6 czy 7 gości z +40% w trójkach i 8 drużyn z +30%. Ciężko przy takim "bogactwie" mieć zaufanie do tego elementu i w jakiś sposób opierać na nim swoją grę.

"uważasz, że 4-5 3FGA/game to był powód dla którego wysocy mogli operować
z tak dużą skutecznością ?"

Uważam, że wysocy mogli mieć taką skuteczność na skutek miernej z dzisiejszego punktu widzenia obrony.

Przykład z PLK ma pokazać, że sam hand check, przedramie i fizyczność nie robi obrony. A ty wyraźnie obstajesz za tym, że bardziej fizyczna obrona=lepsza obrona. Tak proste to nie jest.

Za Birdem wychodzili wyżej bo Bird był jednym z najlepszych i najaktywniejszych w tamtym czasie jeśli chodzi o trójki. Ale generalnie obwodowi mieli mniejszy range niż dzisiaj przez co słabiej rozciągali defensywę niż dzisiaj się to dzieje.

Sezon 93/94 ostatni z hand check
46,6 FG%, 14,3 TOV%, 23,2 FT/FGA %

Sezon 94/95 po zniesieniu hand checku
46,6 FG%, 14,6 TOV%, 24,5 FT/FGA %

Sezon 96/97 ostatnio z forearm
45,5 FG%, 14,8 TOV%, 23,6 FT/FGA %

Sezon 97/98 po zniesieniu forearm
45 FG%, 14,5 TOV%, 24,3 FT/FGA

Zmiany w przepisach, niby takie kluczowe, niby zmieniające oblicze ligi, niby to wszystko "przestało być zabawne", a korzyści dla ofensywy i większej jej dominacji nie można dostrzec.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/27 13:52:20
jestem jak Floyd Mayweather.
co i rusz rzuca się na mnie jakaś tępa ruchowo i technicznie niedojda, machając cepami i wiatrakami, niektórzy dostają od tego oglądania tego bezhołowia plam szczęścia na majtasach, a jak dym opada to zawsze nikt nie ma wątpliwości, że znów wygrałem wszystkie rundy, a ciągle aktualny przydomek Pretty Boy odnosi się do tego, że ich próby dosięgnięcia mnie jakimś ciosem z ich załosnego repertuaru spełzają na niczym,a ich własne gęby przypominają krwisty befsztyk.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/27 14:25:05
@simon
tylko wtedy kiedy wszystkie przedmioty posiadają taką samą dynamikę i eksplozywność.

mało kto rzucał, bo mało kto ufał w trójki jako element skutecznego ataku.
przykład Larry Birda jest tutaj dobitny.

haha :]
czułem,że tak napiszesz.
jak statsy wskazują na to, że twoja teza się sypie - sięgasz po "ludzkie" uzasadnienia.
jak dla mnie : obrona była dobra, po prostu tacy gracze jak Kevin McHale czy Kareem nie rodzą się na kamieniu i mając ich do dyspozycji atak nie musi rozpaczliwie odpalać trójek, bo wiadomo, że z bliska atakuje się skuteczniej, ani nawet bardzo dobra i myśląca obrona nie ma wielu sposób na neutralizowanie ich gry, bo są na to za dobrzy, a nade wszystko : są prawdziwi na swoich pozycjach.

zatem : nie "mierna obrona", a znakomity atak i umiejętności przysparzały punktów i wysokich procentów.

w sezonie 85-86 liga notowała 48% skutecznośc.
w ub sezonie niespełna 45 %.
ciekawe,że % FTS jest zbliżony, a więc technika strzelecka wcale kiedyś nie była gorsza, co znów jest potwierdzeniem, że unikanie trójek nie było motywowane brakiem umiejętności, a po prostu preferowaniem innych form ataku i upodobaniem dla mid range game, która zawsze daje większe możliwości kreowania ataku niż walenie cegłami zza linii.

te 3 % to jest właśnie róznica organizacji ataku, gry post up, obecności PF i C z atakiem blisko kosza, większej inteligencji teamów stawiających na skuteczniejsze formy ataku niż naparzanie trójkami ponad miarę, aby zrempensować brak zagrożenia podkoszowego. Kiedyś tego,co ww., było trzeba,żeby pokonywać dobre defensywy. dzisiaj defensywa w zasadzie wyłączony ma faktor fizyczności przy powstrzmywaniu graczy obwodu -to jest mój zarzut do zmian w przepisach. jak widać wpływa to na zmiany w skuteczności, bo w połączeniu z zoną wyeliminowało room to operate dla real big guys i jednocześnie zachęciło do korzystania w nadmiarze z dystansowych rzutów.

obrona nie mogła wychodzić wyżej, bo miała pod koszem do przypilnowania dwóch wysokich z konkretnymi skillami. Jak grać z Celtami czy Lakersami albo Rox, którzy mieli tak imponującą obsadę pod koszem ? gdzież dzisiejszym teamom do tamtych ? Mc Hale,Parish, Jabbar, Olajuwon,Sampson, Worthy vs kto ? Joel Anthony, Bosh, Ibaka, Perkins i... [nie ma nawet kogo dopisać, bo nie ma 3 teamu z ost,sezonu który by miał sensowną PARĘ podkoszowych]. Jak ty to chcesz porównać ? Uważasz,że jakby dzisiaj pod koszem skakały takie okazy jak w 86 to nadal jakieś Majki Millery i inni zasypywaliby kosze seriami trójek ? To nierealne.

co mają np. TO's wspólnego ze zniesieniem checków ?

poza tym, napisałem już : kiedyś wyniki były robione bez ułatwień przepisów, dzisiaj się na tym wspierają. to jest róznica postawowa. MOżesz więc dopisywać rózne statsy, ale tylko wtedy będzie to miało sens, kiedy zdasz sobie sprawę z tego, że kiedyś "45 %" było robione na obronie mającej pełne oprzyrządowanie,a dzisiaj "45" nas obronie której część tego instrumentarium odebrano.

jak ten fakt wpływać musi na odczytanie tego typu liczb -chyba nie muszę dodatkowo objaśniać.



-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/27 14:35:45
@stan z jeziora wchodzi tylko po to, żeby zbiórka wypadła z jego dziurawych kielni, odbiła mu się od trapezoidalnej głowy i wpadła do jego własnego kosza. potem na jumbotronie leci nonstop powtórka tego kiksu, a małe dzieci wytykają go palcami pękając ze śmiechu, w czym wtróują im ich grubasiowaci tatusiowie, którym nad głowami wyświetla się dymek "jakby ta mameja kwadratogłowa mieszkała na mojej ulicy, to bym mu nasrał na wycieraczkę i poprosił o papier toaletowy".
-
2013/01/27 14:53:15
@bilet
Ten bełkot to opcja "król życia" czy "ofiara losu" bo nie wiem.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/27 16:59:38
przecinek
Kiedyś obrona była słabsza więc % ataku były wyższe. Dzisiaj obrona jest lepsza więc % ataku jest niższy.

"o mają np. TO's wspólnego ze zniesieniem checków"

Jeśli hand check miał tak ułatwiać obronę 1on1 to powinien wpływać na ilość strat on the ball.

Przy dzisiejszych rotacjach to Parishe, Jabbary i Olajuwony potrzebowaliby spacingu robionego między innymi przez takich Millerów czy Korverów. W przypadku Dreama już w 94 roku się pokapowali, że obudowanie go shooterami i granie in & out jest najlepszą opcją.

"obrona nie mogła wychodzić wyżej, bo miała pod koszem do przypilnowania dwóch wysokich z konkretnymi skillami"

To sobie wyobraź taką sytuację. Dawny front Parish/McHale. Rywale koncentrują się na obronie blisko kosza. Różnica jest taka, że ten front nie jest wyposażony w obwód:
-trójkowiczów Celtics trafiających 1,7 trójki przy 35%

A w obwód:
-trójkowiczów dzisiejszych Thunder trafiających 7,7 trójki przy 39%

Myślisz, że przy tych różnych obwodach obrona rywala tak samo koncentrowała by się bliżej kosza? Bzdura. Skoncentruj się zdecydowanie bliżej kosza to cie panowie Durant, Martin, Sefolosha czy nawet Westbrook rozstrzelają z daleka. Takie mamy czasy, że wszyscy gadają o spacingu, a ty stawiasz tezę, że wystarczy mieć dobrych ofensywnie PF i C z post up w arsenale, pchać im piłkę blisko kosza i będzie się miało skuteczniejszy atak. Nie mając trójki.

"te 3 % to jest właśnie róznica organizacji ataku, gry post up, obecności PF i C z atakiem blisko kosza, większej inteligencji teamów stawiających na skuteczniejsze formy ataku niż naparzanie trójkami ponad miarę, aby zrempensować brak zagrożenia podkoszowego"

Ja już chyba kiedyś o tym pisałem. Trudno, najwyżej się powtórze.

Sezon 85/86:
48,7 FG%, 3,3 próby za trzy i 28,2% trafień

Sezon 92/93
47,3 FG%, 9 prób za trzy i 33,6% trafień

Trzymając się konsekwentnie tej teorii musiałbyś uznać, że w 93' było mniej PF i C grających bliżej kosza, mniejsze zagrożenie podkoszowe i mniej inteligentna gra.

Przecież podałęm statsy z sąsiadujących sezonów. Liga się diametralnie nie zmieniła z sezonu na sezon. Jak wytłumaczysz, że w pierwszym sezonie po zmianie przepisów atak nie stał się efektywniejszy?"
-
2013/01/27 19:51:42
Jrue Holiday w PO mial 41.% FG,15pkt i 5 asyst na mecz,rok wczesniej jeszcze gorzej,Westbrook w poprzednie udane PO dla OKC mial 23ppg,43.5%FG,5.8APG,5.5zb gdyby wymiana ktora zaproponowal AI miala miejsce OKC by gowno ugrali rok,czy dwa lata temu,Biletelli jak zwykle pomylil inteligencje z impotencja.Westbrook byl absolutnie kluczowym graczem dla OKC dla prawidlowego rozwoju organizacji,sam fakt ze postawili na niego a nie Hardena i wciaz sa na topie Zachodu swiadczy o slusznosci tego wyboru i tradycyjnie o glupocie pastuszka.Holiday to dobry kid ,ale kurwa badzmy powazni nie mozna jego ewentualnym przyszlym rozwojem zmieniac historii.

"przecinek oddaje najwiecej FG, sporo z nich jest forced i ill-advised przez co skutecznosc jest niska, tak kolo 41.9%." Skutecznosc czego ? Chyba zakupu biletu. Skutecznosc w typach i prognozach na tym blogu ma na poziomie celnosci Shaqa w rzutach wolnych po pijaku.

-
2013/01/27 22:53:47
Rondo wypadł na cały sezon... szkoda... To chyba zmusi Ainge'a do ruchu na rynku, bo nie sądzę by za rok ponowie ruszył po tytuł z 90 letnim Piercem i 85 letnim Garnettem i 50 letnimi kolanami Rondo.

A tymczasem w LA Kobe kolejny mecz gra jak nie Kobe i LAL są ciągle w grze z OKC. Oby tak trzymał bo taki BryLAnt podoba mi się o wiele bardziej.
-
2013/01/28 00:07:28
Kobe w końcu zrozumiał swoje błędy. Czas na przecinka.
-
Gość: zdzis, mikrus.nat.student.pw.edu.pl
2013/01/28 02:59:49
Po raz pierwszy od dłuższego czasu gra LAL wyglądała naprawdę nieźle. Bardzo podoba mi się gra "nowego" Kobego. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, to myślę, że PO są nadal w ich zasięgu...
-
2013/01/28 09:46:33
Postawiłbym bym nawet śmiałą hipotezę, że jeżeli Kobe będzie co mecz kręcił statystyki a la Rondo 15ppg 10rpg 10apg to LAL mają pewne PO. Bardzo podoba mi się w tym sezonie gra MWP - chyba najstabilniejsza forma w Lakersach, powoli budzi się Nash, Gasol potrzebuje więcej pewności siebie a D12 więcej piłek i powinno być dobrze. Zresztą Bryant co mecz nie będzie się musiał przeciwko graczom pokroju Thabo Sefoloshy, który jest przecież znakomitym plastrem (zwłaszcza na Kobe'ego). Powinno być dobrze ale tylko i wyłącznie pod warunkiem utrzymania przez Bryanta obecnego "kursu gry", w innym wypadku LAL będą poza PO.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/28 10:14:47
@,
Z dośiwadczenia wiem, że osoba prawidziwie wybitna w jakiejś dziedzinie (jakiejkolwiek) nie musi sama krzykiem potwierdzać swojej wybitności, bo i tak jest to powszechnie wiadome. Swoimi postami, w których sam nazywasz się Floydem, niepokonanym, tylko udowdniasz jaki jestes żałosny...
-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, penelopa.remontowa.com.pl
2013/01/28 11:09:25
@Simon

Ale co właściwie udowadniasz: że obecne znacznie częstsze rzucanie trójek to efekt megapostępu koszykówki jako takiej, czy co? Bo niby co stało na przeszkodzie obudowaniu owych Parishów i innych wielkich trójkowiczami? To z twoich wywodów nie wynika, a kwestia jest nawet interesująca.

Nie chcesz chyba stwierdzić, że w owych czasach mchu i paproci wytrenowanie rzutu za trzy było nieosiągalne, i dopiero postęp "medycyny" to umożliwił...

A może w konserwatywnych koleinach myśli szkoleniowej to była jeszcze "nowość"? Tak sobie rzucam:-)

-
2013/01/28 11:19:40
Nowy Kobe to jest to, pytanie tylko czy do końca sezonu da się grac każdy mecz na poziomie triple-double. Jeśli tak no to Lakers wejdą z 8 moze z 7, ale myślę ze Bryant już za niedługo wróci do swoich starych praktyk. ta czy inaczej piękne zwycięstwo nadkontenderem, szkoda tylko ze wymęczonym trasa oraz wykastrowanym na własne życzenie prze jednego z liderów.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/28 13:09:38
@szczawiu
żeby było śmieszniej, Larry Bird rzucał za 3 w ASG 3-pt contest z tej samej odległości co dzisiejsi gracze :]

@simon
sprawa jest prosta : kiedys była offense wysokich, lepsza mid range game, nawet defense wyposażona w całe instumentarium nie mogła tutaj zaniżać procentów.

dzisiaj masz prawo zrobić w biegu 1 krok bez kozła, przepisy zabraniają blokować ręką dryblera, ale nie masz ani ofensywy wysokich, ani defensywy wysokich, a za to masz masę wannabe Iversonów i wysokich z których każdy chce być like Dirk albo like Jordan tyle-że-wyższy. i dlatego ten procent jest niższy, a jesli gdzieś jest zbliżony, to i tak dlatego, że robiony na korzystniejszych warunkach.

twoje rozpaczliwe "bo obrona była mierna" nie ma podstaw w argumentacji.
pomijasz kluczowe rzeczy.

what ? :]
co ma kurwa handcheck do To's ?
przecież TO's to są złe podania, kroki, podwójny drybling, spadnięcie z piłką po bloku i dzylion innych typów zagrań, a ty wszystko sprowadzasz do "obrony na piłce" ?przecież handcheck dotyczy tylko powstrzymywania gracza w koźle, a nie tego, że ktoś wyjebie piłkę w trybuny złym podaniem.

"przy dzisiejszych rotacjach" - tak, ja je porównuję do starej ligi, to się zastanawiam, dlaczego ci ludzie tak rzadko używają mózgu, kiedy je wykonują :]

tak,tyle że Rox w playoffs'94 rzucali 6 trójek/game.
celtowie 2-3 w 86r.
ale Celtowie mieli kim robić dym pod koszem i na mid range i mieli 50,7 z gry, podczas gdy Rox w 94 - 46 %, a skutecznośc obniżała im zbyt duża liczba odpalonych trójek.
dało to efektw postaci tytułu, ale nie przyszło im grać z zespołem tak złożonym jak kiedyś to bywało.

no i co z tym przykładem ?
uważasz,że kiedyś rywale nie bronili pod koszem skoncentrowani ?
zapomniałeś,że do odpowiedniej formy ataku jest dopasowana kreacja przestrzeni,
weakside. trzech graczy po słabej, po skosie ustawiony na 6-7 metrze podający i
wychodzi post game bez konieczności wychodzenia na trójke,żeby odciągnąć graczy obrony.
Ile miejsca tzreba było Kareemowi,Mc Haleowi czy OLajuwnowi'86, żeby swój move zrobić ? gdyby dzisiaj post game grali real C i Pfs to też miejsca potrzebowali by mniej niż Sf's i inne Dirki, które udają postuperów, a nmi nie są.

I zważ na to,że inaczej musi działać spacing dla pick n roll sets, niż dla post up wysokich graczy kiedyś, a więc dziś trzeba zejść wyżej i obudować picka trzecim graczem gotowym do przejęcie gry albo przyjęcia piłki w trakcie lub tuż po wykonanym zagraniu. To jest modelowa gra,a więc inna forma struktury ofensywnej jest potrzebna. A wszystko to pokłosie braku wartościowych podkoszowych zawodników. jak się nie ma prostej logicznej gry to się trzeba łapać lewą reką za prawe ucho.

"rozstrzelają z daleka" - nie rozśmieszaj mnie, bo zajadów dostanę.
Thunder w ub sezonie mieli 35 % za trzy.
spoko, niech rzucają więcej, przy trójkach procent raczej spada, zamiast rosnąć.
ja im przeciwstawiam 50+ ofensywę spod kosza i wygrywam mecz,bo na 20 akcji
mam 10-11 koszów i luzem 10 Fts z czego 8 wykorzystuję. w 20 posiadaniach zarabiam
30 pts. Oni mają te swoje 20 trójek, z czego niech nawet trafia 8, to i tak wychodzę
na tym +6 i w cuglach wygrywam mecz stopując im atak na linii trójek,a nawet
zachęcając, żeby sobie rzucali na zdrowie.

problem twój polega na tym,że skoro wiadomo, iż w 93 BYLI centrzy i podkoszowi gracze, to trzeba szukać gdzie indziej przyczyn takich,a nie innych wyników.




-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/28 13:11:51
ps : liga nie zmienia się z sezonu na sezon.
dzisiaj masz produkt po dokonaniu się cyklu ewolucyjnego, który trwał kilkanaście lat, a teamy przyzwyczajały się do nowych zasad, rosło kolejne pokolenie inaczej kształtowane, bo wg innych kryteriów szkolone i dobierane, niż poprzednie i dopiero teraz w pelni je zastąpiło. w grze ofk, bo na pewno nie w skuteczności i twardości tejże.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/28 13:17:10
@prawdziwek
Jrue Holiday grając w Sixers notował staty, których nie sposob nawet porównywać z projektem tego, co mógłby wykręcać w Thunder w znacznie lepszym otoczeniu i
taktyce uwypuklającej jego umiejętności prowadzenia gry.
już nie wspominam o czysto taktycznych korzyściach jakie OKC mieliby z niego, zamiast
Westbrooka. pisałem o tym wiele razy, nigdy nie wykazałeś zrozumienia, więc wątpię, abyś i teraz był w stanie pojąć zawiłości i złożoności gry, którą bezmyslnie oglądasz, a w którą nigdy nie grałeś i nigdy nie poświęciłeś ani minuty swojego bezwartościowego czasu na myślenie o niej.

@ray
nie "nazywam siebie Floydem" tylko porównuję się do niego.
jesli nie rozumiesz tej róznicy sam z siebie, to z czym do ludzi ?
-
2013/01/28 15:27:46
Zerżnięte od Kwiatkowskiego&Co

#Lakers są 6-1, kiedy Kobe ma co najmniejszy 8 asyst.

#Kiedy Kobe oddaje 19 lub mniej rzutów bilans Lakers to 13-3. Tylko 6-22, kiedy ma więcej niż 19 rzutów.

Dobitna statystyka.

@stan
Czy da się tak grać do końca sezonu? Moim zdaniem Kobe dałby radę co wieczór grać na poziomie 9 asyst i zmniejszyć ilość oddawanych rzutów do 13-15. Pytanie jest inne - "czy Kobe chce". Czy jego ego solisty samoluba znowu dojdzie do głosu? Teraz ma chłopak szansę udowodnić że wszystkim że jest mental liderem, że ma mega liderszip czy inne gówno w stylu łinig kalczer. Być albo nie być, dla niego, dla D-12, dla Nasha, dla całej organizacji LAL na najbliższe lata. Albo robimy coś razem albo rozpoczynamy przebudowę. Innego wyjścia nie ma.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/28 15:53:53
@,
Nie ma różnicy, chodzi o to, że SAM siebie wychwalasz i obwołujesz niepokonanym (jak do dziecka: chodzi mi oto, że gdyby tu kilka osób napisało, że przecinek jest jak Floyd to miałoby to jakąś wartość, a skoro sam pokusiłeś się, o to, jakże swoją droga nietrafne, porównanie, to nie ma żadnej ono wartości). To w sumie już zakrawa o jakąś schizofrenię. W ogóle to naucz sie odczytywac sens wypowiedzi, a nie przypieprzaj do słówek- uczyni to dyskusje łatwiejszą.

Chciałbym też zweryfikować jedną kwestię. Raczyłeś się tu pochwalić swoimi, muszę przyznać imponujacymi osiągnieciami siłowo- sprawnościowymi. Jak doszedłeś do takiej formy? Chodzisz na siłownię? Robienie pąpek z 80 kilogramowym cięzarem oznacza, ze powinienieś być w stanie na ławce płaskiej wycisnąć 150- 160 kg. Niewiele mniej, niż Damian Janikowski, czy znacznie cięższy od Ciebie Andrzej Gołota. Takie wyniki są praktycznie niemożliwe do osiągnięcia bez regularnego treningu na siłowni, odpowiedniej suplementacji. Dlatego ciężko mi uwierzyć w ich prawdziwość, tym bardziej, że mieszkasz poza miastem, gdzie dostęp do siłowni jest pewnie ograniczony. Jak zatem wygląda Twój trening?

www.sport.pl/pilka/1,65081,13307977,Bundesliga__Klinsmann__Lewandowski_to_wyjatkowy_napastnik_.html#BoxSportTxt

Ja wiem, że pewnie będziesz udowadniał, że zdanie Klinsmnna, wybitnego kiedyś napastnika, i niezłego trenera niewiele znaczy, ale tak Ci to wysyłam pod rozwagę.
-
2013/01/28 17:47:41
Ray ogarnij się, wierzysz jeszcze w to co pisze o sobie ten kłamczuszek?
Walę z pamięci o przecinkowych wyspach Bergamutach:
- nie musi pracować, a pracą nigdy się nie skalał.
- żyje dostatnio, a wolny czas wykorzystuje na pasje i przyjemności.
- 97% dochodów wydaje na cipki i dupy.
- jest wyjątkowym atletą i tylko przez plebejskie pochodzenie nie zrobił kariery.
- zna się na koszu.
- zna się na piłce...

I tylko... wysp tych nie ma.

(Nie ma też połączenia z netem po południu).
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/28 18:54:29
szczawiu
"Ale co właściwie udowadniasz: że obecne znacznie częstsze rzucanie trójek to efekt megapostępu koszykówki jako takiej, czy co?"

Oczywiście. Wymaga to postęp w obronie. Trzeba robić spacing i bez tego się nie wygra nic poważnego w tej lidze. W lidze w której podobno tak łatwo wjechać na kosz i zrobić punkty czy FTA. Wszyscy mówią o gościach robiących spacing przy okazji konstruowania zespołu. Spacing robi range, a daleki range to trójka.

"Bo niby co stało na przeszkodzie obudowaniu owych Parishów i innych wielkich trójkowiczami?"

Brak odpowiednich shooterów. Były nieliczne wyjątki jak Bird, Ellis, Hodges i kilku innych, ale w skali ligi byli właśnie wyjątkowymi okazami. Fakty są takie, że trójki rzucano dużo słabiej niż dzisiaj.

"Nie chcesz chyba stwierdzić, że w owych czasach mchu i paproci wytrenowanie rzutu za trzy było nieosiągalne, i dopiero postęp "medycyny" to umożliwił..."

Oczywiście, że było osiągalne i liga robiła w tym elemencie stałe postępy. Dlaczego? Dlatego, że liga stawała się coraz głupsza i zamiast wbijać piłę jak najbliżej kosza (w końcu to wyżej oprocentowane) to odpalali coraz więcej trójek? Czy dlatego, że w latach 80-tych wyginęli wszyscy ogarnięci PF i C?

"A może w konserwatywnych koleinach myśli szkoleniowej to była jeszcze "nowość"?"

To była nowość. Linię wprowadzono w sezonie 79/80.

ps:
www.youtube.com/watch?v=29a9_0W8keY
Finały 1984. Celtics-Lakers. Klasyk, starcie gigantów. Kto nic nie widział z tamtych czasów albo nie pamięta jak to wyglądało to może sobie obejrzeć i wyciągnąć własne wnioski.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/28 19:02:14
przecinek
To, że mid range była wtedy lepsza to jest sprawa mocno dyskusyjna i nikt nikomu tutaj nic nie udowodni.

"twoje rozpaczliwe "bo obrona była mierna" nie ma podstaw w argumentacji"

Ale tutaj nie ma miejsca na argumentację opartą na faktach. Ja jestem takiego zdania (nie wiem czy cie to zdziwi, ale wśród ludzi interesujących się NBA nie jestem jedynym, który uważa, że kiedyś obrona była paździerzowata), ty jesteś innego i można się tylko wymienić tym co się nam wydaje.

Ja gdzieś pisałem, że straty biorą się WYŁĄCZNIE z obrony on the ball? Nie wydaje mi się. Słyszałeś o czymś takim jak wybicie piłki z kozła? Myślisz, że hand check pomagał w czymś takim czy nie miał żadnego na to wpływu? Poza tym, przy podobno bardziej fizycznej obronie powinno być łatwiej o wymuszanie błędów typu podwójne kozłowanie, kroki itd.

"ale Celtowie mieli kim robić dym pod koszem"

A Rockets to Olajuwona nie mieli?

Przykład na co?

"skutecznośc obniżała im zbyt duża liczba odpalonych trójek"
"przy trójkach procent raczej spada"

Przy mniejszym korzystaniu z trójki istnieje duże prawdopodobieństwo, że % za 2 poleci w dół. Na tym polega istota spacingu, który ma ułatwiać punktowanie bliżej kosza.

"I zważ na to,że inaczej musi działać spacing dla pick n roll sets, niż dla post up wysokich graczy kiedyś"

Przecież zwykłe dogranie piłki od PG do C jest dużo prostsze gdy ten PG ma range i grozi trójką. W przyapdku iso dla wysokiego znowu spacing odgrywa ważną rolę. Spacing jest ważny i przydatny w przypadku każdego zagrania.

"Thunder w ub sezonie mieli 35 % za trzy"

Ja pisałem o tegorocznych, a nie zeszłorocznych Thunder.

"trzeba szukać gdzie indziej przyczyn takich,a nie innych wyników"

To szukaj. Jak już ją znajdziesz to możesz się nią podzielić, albo nie. Ja już swoją teorię mam i ją opisałem.

"ja im przeciwstawiam 50+ ofensywę spod kosza i wygrywam mecz,bo na 20 akcji
mam 10-11 koszów i luzem 10 Fts z czego 8 wykorzystuję"

To jest pisanie bajek, a to nie jest forum "bajki dla dzieci".

No i ciągle nie napisałeś dlaczego w pierwszych sezonach po zmianach przepisów ofensywa nie podniosła swojej efektywności.
-
2013/01/29 00:11:02
Przecinek w tym jest wlasnie pies pogrzebany,ze Holiday w OKC mialby tylko gorsze statsy a Westbrook lepsze w Sixers.OKC by gowno z tego mieli pamietajmy,ze to Westbrook rozjebal caly gejm plan defensywny Lakersow i Kobye nie dawal mu zwyczajnie rady a nie jest powiedziane,ze dawalby dupy tak samo przy szczawikowatym pg sixers ,ktory nie byl takim predatorem w ataku.Do tego PG skills Westbrooka caly czas ida w gore,8.4 APG to jest znakomity wynik,wiec tu nie ma zadnych powodow do wymiany,jak masz takie super-duo to sobie mozesz rolesow powymieniac.
Jedno jest pewne ty nie jestes w stanie pojac zlozonosci gry ,ktorej nie ogladasz.

PS.Ty nie jestes jak Floyd tylko Flop

@Ray - Przecinek wyciska 160kg,biega 11na setke( w prajmie pewnie ponizej 9),ma dom ktory jest tanszy w utrzymaniu niz kawalerka,ogolnie jest tak zamozny ze nie musi nawet podrozowac ani miec league pass,zwlaszcza ze liga jest tak soft,ze lepiej sobie poogladac rozowe lata 70te,ogolnie ma w chuj czasu choc jego wpisy o okreslonej porze sa bardziej rygorystyczne niz musztra zolnierzy w wojsku,oni przeciez maja przepustke i przede wszystkim bilet ,ktory sprawia ze dojada do domu na czas...
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 11:04:48
@simon
jest miejsce na argumenty : mój opiera się na zmianach przepisów [ułatwiających dziś grę atakowi] oraz np. zmniejszeniu liczby rasowych PFs i Cs, czyli przesunięciu gry dalej od kosza i oparciu jej na niskich graczach - skutkiem czego nastąpiła zmiana struktury ofensywy i defensywy w NBA, ergo : dzisiejszy niższy FG może mieć swoje pełne uzasadnienie właśnie w tych konkretnych zmianach. Ty masz "mierną obronę", pomijasz w zasadzie wszystko, co napisałem, tak jakby te zmiany nie miały żadnego znaczenia, co przecież jest tezą nonsensowną.

spytałem cię o co chodzi z tymi "TO's" w kontekście handchecku,odparłeś że "handcheck powinien wpływać na ilośc strat on the ball".
a] nie ma kategorii statystycznej "TO's on the ball",
b] po co zatem podałeś stat "TO's" overall w kontekście handchecku ?
przecież to gówno wyjaśnia, bo TOs on the ball mogły pójśc w górę albo w dół, ale
overall stat TO's i tak tego nie pokaże.

nawet OLajuwon nie zapewniał wyższego niż 46 wskaźnika skuteczności.
on sam miał bodaj 52,8 %, na tyle wycenić można system center plus 3-pointers.
w 86 dla porównania daleko mniej doświadczony Olajuwon miał 52,6, grając bez trójek i
dzieląc się piłką z Sampsonem. jednocześnie swingmani Lloyd i McCray śrubowali FGS ponad 50 %. BEZ naparzania trójek. Napierdalającvy trójkami obwodowi partnerzy Olajuwona w 94 mogli tylko pomarzyć o takiej skuteczności. A wszystko to w, jak to TY napisałes, "ścieśnionej defensywnie odpuszczającej linię trójek".

podaję ci kolejne przykłady teamów, które posiadając klasowych wysokich z post game potrafiły wyżywić zarówno ich jak i ich obwodowych partnerów.
ty zaś ciągle wałujesz znaczenie "spacingu i trójki" chociaż dzisiaj - przy braku wysokich z post game - przyczynia się to wyłącznie do gorszych osiągów ofensywy. Gdyby nie duże ułatwienia dla dryblerów, dzięki którym mogą ładować się pod kosz bez przerwy i obrona w zasadzie ma już wpojone reakcje delikutaśne, to ten procent oscylowałby wokół 42-43.

jest jeszcze prostsze jeśli PG ma cut pod kosz i nie musi rzucać C piłki z 8 metra doktórej on musi wysoko wyjść,żeby nie stworzyć passing lane, w którą wpadnie obrońca ze słabej strony,przy piłce rzucanej np, z overhandu,co Magic umiał świetnie robić C może zejść metr-dwa niżej, bo piłka może być rzucana z bliższej odległości.

dobrze - niech będzie ten trwający sezon. 39 % to jest 8 na 20, tyle ile w mojej kalkulacji wpisałem jako potencjalny osiąg zespołu,ktorym chciałeś mnie "rozstrzelać".

opisać mozesz, ale nie umiesz sensownie uargumentować.

jakich "bajek" ? co ty pierdolisz ?
moj atak grany spod kosza w wersji osiągów Celtów z 86, to C i PF jadący na 53-56 %.
twój 3pts atak, który ma mnie "rostrzelać", to 39 %,czyli 8 na 20.
moi wysocy robią 10,3 FTs/game z czego trafiają 7,8,zaokrąglijmy do 8.
ile robią twoi na trójkach ? gówno robią.
53-56 % to 11 trafień z 20 posiadań - 22 pkt, dodaj FTs masz 30.
twój atak robi przepisowe 24pkt.
wygrywam 6.
mogę ci podarować nawet jedną 4pt play, nadal mam zwycięstwo w kieszeni.
jakie tosą kurwa "bajki", skoro wszystkie dane się tak właśnie układają ?

napisałem o tym w PS do poprzedniego postu.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 11:12:01
@prawdziwek
PG skills to nie są asysty, asysty mogą być wynikiem kreatywności w koźle, agresywności gry. PG skills to ma Steve Nash albo Jason Kidd, którzy umieją rozgrywać dwójkowe,trójkowe sety, kontrolować tempo, zarządzać zagrywki, grać initial pass, bonus pass, w ogóle passami budować atak i nadawać mu rytm. Westbroook po prostu napierdala z piłką i jak mu się klapka otworzy to poda. COś jak Iverson. ani o jednym ani o drugim nikt, kto się zna na rzeczy nie powie,że są "PG skills". są kreatywni w indywidualnej grze, a to nie jest PG skills.

Westrbrook w Sixers pewnie byłby naj strzelcem ligii.
tylko Sixers nie weszliby do playoffs.
Holiday w OKC w pełni pozwoliłby przejąc drużynę Durantowi, dałby więcej rzutów i game
Hardenowi, co skutkowałoby przy takim ustawieniu znacznie lepszymi FG i FTA i FTM Hardena niż dawał Westbrook, plus sam Holiday mógłby się spodziewać znacznie większej ilości open looks co podniosłoby jego FGS. ale największą wygraną OKC byłaby prawidłowo taktycznie ułożona ofensywa maksymalizująca taleent Duranta i Hardena.

swoje uwagi zachowaj dla siebie, twoje nieudolne próby "argumentowania" są wystarczająco śmieszne.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 11:15:31
@ray
napisałeś do mnie i o mnie : "swoimi postami, w których sam nazywasz się Floydem"
co naprawdę napisałem ?
napisałem "jestem JAK Floyd", nie napisałem,że "jestem Floydem".
zatem, zmieniłeś całkowicie sens tego, co napisałem.
popracuj teraz nad róznicą między "jesteś idiotą, Ray", a "piszesz jakbyś był idiotą, Ray".

-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/29 11:26:00
@,
Może Ty weź się do pracy, a nie dawaj zalecenia innym? Kluczowe jest to, że sam sibeie porównujesz do Floyda. Tzn. że sam musisz się dowartościowywac bo nie czyni tego nikt inny.

Nie doczekałem się odpowiedzi na temat Twojego treningu, któy pozwoliłCi osiągnąć takie wspaniałe rezultaty.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 11:29:53
@ray
a propos osiągów cięzarowych.
nie wiem o jakich "pąpkach" mówisz, ale zakładam że chodzi ci o pompki.

źle liczysz.
pompki z ciężarami liczy się : 2/3 masy ciała + cięzar właściwy.
2/3 z 80 to jakieś 55 kg + 80 cięzaru właściwego, czyli w translacji na
płaskie wyciskanie wychodzi 135 kg.
w przeciętnej siłowni znajdziesz amatorów, który przerzucają więcej.
zresztą, nigdy nie twierdziłem, że moje wyniki są wyjątkowe.
dodać trzeba, że chodzi tutaj o translację siły absolutnej.
pozostaje kwestia techniki, która przy obu ćwiczeniach zasadniczo się
rózni.

tu mnie rozbawiłeś.
z tym dostępem :]
w samym B-owie znam 4 czy 5 miejsc, gdzie chłopaki mają sprzęt i ćwiczą.
co to za filozofia ?
jak się chce, to można ćwiczyć wszedzie i na wszystkim.

znów mnie rozśmieszyłeś...
suplementacja ? :]
pocxzytaj o dawnych kulturystach, zapaśnikach, którzy nie mieli odżywek, ale porządnie, aczkolwiek całkowicie naturalnymi rzeczami się odżywiali i dźwigali cięzary, o których ci się śniło.

a trening pompek z obciążeniem i podciągania na drązku z obciążeniem poolega na wykonywaniu pompek z obciążeniem oraz podciągania na drązku z obciążeniem.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 12:09:29
PS : i nie "dowartościowuję" się, tylko na zrozumiałym dla laika przykładzie pokazuję pewną sytuację mającą tutaj miejsce.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/29 14:10:53
@,
dodaj, że mająca miejsce tylko i wyłącznie według Ciebie (jakoś nie zauważyłem tu wielu wpisów potwierdzających Twoje porównanie). Wtedy wreszcie powiesz coś zgodnego z prawdą;).

Przypominam, że pisałeś o całej serii pompek, a nie jednym powtórzeniu. Jeśli jesteś w stanie jak utrzymujesz wykonać, 8- 10 powtórzeń z 80 kg obciążeniem na plecach (co jak sam wyliczyłeś daje 135 kg na ławce płaskiej) to mogę śmiało zakładać, że jednorazowo byłbyś w stanie podnieść 150-160 kg. Domyślam się, że znajdziesz amatorów którzy wezmą więcej, ale już takich ważących 80 kg jak podałeś, znaleźć Ci będzie znacznie trudniej.

Czyli rozumiem, że zacząłeś robić pompki i z czasem dokładałeś obciążenie, aż doszedłeś do 80 kg w plecaku? Tak z czystej sympatii poinformuje Cię, że Twój trening nie jest zbyt zdrowy dla kręgosłupa, więc może pomyśl nad wprowadzeniem do niego jakichś zmian.

I bardzo mi miło, że z taką łatwością Cię rozbawiam. Dzięki temu nawet się nie starając dorzucasz do swojego treningu trening mięśni brzucha.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 15:38:41
@ray
wiadomym jest, że na większą sympatią szansę mają ci, którzy mówią o sobie, że w sumie są gówno warci, biedni, skrzywdzeni i bez sensu. tych, którzy sami mają o sobie dobre zdanie - niezręcznie jest dodatkowo chwalić, a wypada programowo krytykować, żeby próbować to dobre sampoczucie jakoś zburzyć, bo przecież nic tak Polaka nie wkurwia jak ktoś, kto ma na swój temat dobrą opinię.

150 kg nie założę na plecy, więc takie dywagacje nie mają sensu.
dochodzi zawsze czynnik psychologiczny.
inaczej się podchodzi do znajomego cięzaru albo plusowanego o 1-1,5 kg na
2 tygodnie, a inaczej do bicia rekordów, więc takie proste przeliczniki jakie
stosujesz nic nie mówią. Poza tym, 150 kg na pompki, to bardzo duże obciążenie
nadgarstków i łokci, 100-115 kg to jeszcze powoli mógłbym wykręcić, ale do
150 nawet bym się nie przymierzył zapewne.

zresztą, takie rekordy mają sens, kiedy startujesz w zawodach.
siłę mozna też rozwijać kumlując ilość przerzuconych kg.
będziesz w stanie dźwigać więcej, ale nie musisz sobie tego udowadniać, a zamiast
tego robisz po kilka reps w paru seriach i nie ryzykując urazu, który mógłby cię
w ogole pozbawić możliwości dźwigania - rozwijasz się wedle własnych potrzeb.

tak właśnie było.
"gołe" pompki nic nie dają, jak chcesz zwiększać siłę to musisz dokładać cięzar.
osiągając wprawę i robiąc powyżej 12 powtórzeń w serii już nic nie zyskujesz, możesz najwyżej poprawić tonus mięśni, oddech, generalnie formę, ale siły i przekroju na tym
nie zrobisz.

powrót do źródeł, ot co.
dzisiaj ta cała suplementacja potrzebna jest łebkom,którzy nie umieją ćwiczyć, i chcą od razu efektów. tyle że koks nie rozwija siły i działa w ramach cyklów, nie daje stałych efektów.
kiedy ćwiczysz i jesz naturalnie - możesz na pół roku przerwać dźwiganie, ofk spadnie ci siła, ale przy porządnej diecie - utrzymasz 80 % masy mięsniowej, a pozostałe 20 błyskawicznie nabierzesz po powrocie do ćwiczeń.

zasady budowy mięsni i zdobywania siły nie zmieniły się od 50-60 lat. laicy nie mają pojęcia, że to są proste rzeczy, niezbyt czasochłonne i wymagające tylko regularności i cierpliwości, plus jakichś kijwiejakich dodatków.

a o mój kręgosłup się nie martw, dbam o niego osobnymi ćwiczeniami.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/29 15:41:15
*a nie jakichś dodatków
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/29 16:30:15
@,
Mnie caly czas chodzi o to, że ćwicząc pompki z takim obciążeniem byłbyś w stanie podnieść 150 kg na ławce plaskiej. Broń Boże nie namawiam Cię do nakładania 150 kg na plecy. Jeden raz. Przy Twojej wadze to jest naprawdę dużo. Prawie 200% masy ciała. Spotkałem się z opinią dość doświadczonych w temacie ludzi z Krakowa, że podnoszenie na klatkę ponad 160 kg dla większości ludzi (ważących w granicach 100 kg) jest praktycznie nie możliwe bez koksu.

Probowałeś kiedyś ćwiczeń na siłowni?
-
2013/01/29 19:00:41
Wow, dawno juz nie bylo tu takich herezji...


MRPW!!! Wrzuccie kolejna notke, ''Najswiezsza notka'', niech bedzie nawet bez tekstu - bo przewijanie stron w blox-ie to czysty disrespect dla czytelnikow (tak, jeszcze takich macie, chociaz nie zagladaja juz po Wasze teksty). Prosze?
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/29 19:23:15
rayray
Jak się bierze na płaskiej 1,5x wagę swojego ciała (w przypadku 80kg wychodzi 120kg) to jest się dobrym i jest się na poziomie zaawansowanym. Na zwykłych pakowniach do klamotów w okolicach 150kg to podchodzą zwykle goście trochę więksi od ważących 80kg sucharów. Taka ciekawostka. W ostatnich MP w wyciskaniu RAW (bez koszulek i innych pierdół) 185 kg dawało pierwsze miejsce w wadze 82,5kg. A to są goście zapisani do klubów, trenujący typowo pod siłę i mający obcykane mostkowanie. W MP amatorów w trójboju gość z pierwszego miejsca wziął 150 kg.

przecinek
Ale to są twoje subiektywne opinie. Tak samo to co ja pisałem o obronie na prostych nogach, słabym transition, marnych rotacjach i regularnej obronie na radar też jest moją subiektywną opinią.

Biorąc pod uwagę liberalizację przepisów, która tak miała wpłynąć na ofensywę to ilość strat "overall" powinna zmaleć.

Pewnie, że potrafili w tamtych czasach wyżywić, ale już dzisiaj moim zdaniem nie byliby w stanie tego zrobić. Spacing przyczynia się do pogorszenia osiągów ofensywnych? Znaczy jesteś zdania, że spacing jest w koszykówce zbędny i w dobrym wydaniu nie ułatwia gry p&r, iso, post up, wzjazdów i co za tym idzie nie poprawia funkcjonowania ofensywy?

To jest pisanie bajek. Bo nikt nie wie jaki % tamci C's mieliby przy dzisiejszym transition defense. Nikt nie wie ile FTA robiliby McHale z Parishem gdyby grali w lidze z pace 91,7, a nie 102,1. Obrona oparta na "zachęcaniu, żeby sobie rzucali na zdrowie" też nie musiałaby zaowocować 8 na 20 w trójkach. Nikt nie wie jaki % za 2 mieliby Thunder przeciwko dawnej obronie (picki to byłaby kopalnia punktów dzisiejszych ekip w meczach ze starymi drużynami) i tak samo nieznany jest % C's przeciwko dzisiejszej obronie. No i co najważniejsze w tych twoich bajkach, Thunder dałeś 20 rzutów za 3, a C's 20 rzutów za 2 + 10 FTA. Z jakiej okazji i na jakiej promocji C's dostali te FTA to nie wiem. 8 trójek w 20 rzutach to jest 24 punkty. Żeby to zrównoważyć dwójkami musiałbyś trafić 12/20 czyli mieć, aż 60%.

No to jest właśnie twój problem. Twoje "rzucano mniej % bo było więcej klasycznych C i PF" to argument, a moje "rzucano słabiej bo trójka była nowością i tym był spowodowany ciągły progres w tym elemencie" to już argument nie jest :) Brawo.
-
2013/01/30 09:37:47
Kolejna "prawie trypla" BryLanta i kolejny win.
Trzy and counting... Jak długo to jeszcze potrwa :))
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/30 10:58:05
@ray
napisałem ci : w taki spósob w jaki liczysz, mozna ustalić poziom siły absolutnej, ale
przekładanie tego z jednego ćwiczenia na drugie, o nieco innej technice - nie jest
najszczęśliwszym pomysłem.

co to znaczy "ćwiczeń na siłowni" ?
pompki i drążek z cięzarami, to nie jest "siłownia" ?

@simon
80 kg przy wzroście 180 cm, to nie jest "suchar", zaręczam ci. siłę możesz rozwijać bez podnoszenia masy mięsniowej, jakbyś się znał choć ociupinę na metodologii treningu,to byś wiedział, że tak jest. Poza tym, przy seriach "na rekord" decyduje eksplozywność, a nie waga ciała. Widziałeś kiedyś jak wyglądają takie zawody ? facet bierze sztangę i wykonuje max dynamiczny ruch. na tym polega "bicie rekordów w 1 powt", a nie na masie.

jak jakiś 130 kg prosiak posiadający takie samo zero wiedzy co ty, podejdzie pod 120 kg i zechce je wycisnąc nie posiadając grama dynamiki, albo nie umiejąc jej wygenerować z punktu startowego, to skończy wrzeszcząc o pomoc i prosząc o lekarza. żeby to wiedzieć naprawdę nie trzeba "ćwiczyć w klubie", wystarczy mieć staż treningowy,myśleć nad tym co się robi i poglębiać swoją wiedzę.

rekord świata na płaskiej wynosi 508 kg, a ile wziął jaki amator to mało
mnie obchodzi. pisząc takie rzeczy sugerujesz automatycznie "jakbyś pompował
tyle co mówisz, to byś wyciskał tyle ile wychodzi z przelicznika i wystartowałbyś
na MP amatorów, a skoro nie wystartowałeś, to kłamiesz" - nie wiem, czego
oczekujesz, może tego, że dokonam jakiejś światowej premiery wykonania pompek z 80 kg, żeby przekonać niedowiarków. Zawiodę cię - mam w nosie, czy ktoś mi wierzy czy
nie :]

"goście zapisani do klubów" - a ty co myślisz, że jak się zapiszesz do klubu, to dostaniesz jakieś tajne programy treningowe wykradzione z NASA ?

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/30 11:41:11
co do basketu.

twoje "subiektywne teorie" dotyczą tego, co w paru meczach w paru akcjach zobaczyłeś, zatem - można je posądzać o tendecyjność, a moje dotyczą zmian obiektywnie zaistniałych, przekrojowych dotyczących całej ligi - i tutaj już nie da się powiedzieć, że są dobrane pod tezę.

bzdura.
nie ma statystyki "TOs on the ball", a overall "TOs" obejmują tak wiele rodzajów akcji,że
nie sposób dociec na ile zmienione przepisy o handchecku on the ball cokolwiek tutaj podniosły albo obniżyły. jeśli wzrosła albo zmalała ilość TOs on the ball - overall TOs tego nie są w stanie pokazać.
równie dobrze można sugerować,że zwiększyła się albo zmniejszyła ilość left hand layups i dać na to "dowód" w postaci FGs całej ligi.
Total bullshit.

dzisiaj nie ma takich graczy [typ i klasa w tym typie] plus zmieniły się przepisy znacząco - dlatego nastąpiły zmiany w sposobie gry, a nie wskutek, nie wiem... tektoniczych ruchów ziemi czy zwiększonej płodności turkucia podjadka, jak sugerujesz.

a jest inaczej ? spacing rozciąga defense do 8 metra i na boki niemal do ławki rezerwowych, trójki są w robocie, nie ma handchecku, "guards league", na środku brak centrów i PFs z prawdziwego zdarzenia, a mimo to procent chujowszy niż dawniej.

nie napisałem, że spacing jest 'zbędny".
napisałem,że przykładanie do niego nadmiernej miary w tłumaczeniu róznic między dawną ligą, a obecną jest błędem.
spacing dzisiaj jest odpowiedzią na zmiany w samej naturze koszykówki w NBA.
picks, iso dla niskich graczy albo dla wysokich grających jak niscy zastąpiły poprzednie modele gry wykorzystujące klasyczne dla pozycji pakiety umiejętności real Pfs real C i w ogóle real positions.

powiedziałeś, że "Thunder rozstrzelaliby za trzy", więc na chuj tutaj pakujesz"transition defense" ?

"niikt nie wie" - i to ci nagle przeszkadza, kiedy jednak naparzasz swoimi rentgenami i innymi duperelami, które nie wartościują effortów, to wtedy ci pasuje i wszystko "wiesz" :]
hipokrytą jesteś i tyle.

człowieku, po primo to weź pod uwagę taką rzecz :
od Thunder wziąłem 3pts CAŁEJ drużyny.
od Celtów TYLKO dwójki C-PF, więc ich zaniżyłem.
dlaczego FTS dla Celtów ?
to proste - skoro PF-C grają pod koszem, to je zarabiają.
rzucając trójki nie zarabia się FTS, no chyba, że od wielkego dzwonu.
to jest m.in plus dla post up game w stosunku do ataku trójkami.
zresztą, mogę zestawić atak Walton-Mc Hale i mam 57,5 %,czyli twoje
60 %, lecz tylko idiota może uwierzyć,że przy żadnej akcji nie zostaną
oni sfaulowani i że wobec tak biernej postawy obrony nie wykręcają
80 % :]

no to mi wyjaśnij dlaczego Larry Bird rzucał tak mało trójek w Celtach mimo że na 3pt ASG contest wygrywał 3 razy w tym w ogóle pierwszy w historii konkurs w wynikem czołowym w historii ?
uważasz, ze w normalnym meczu bał się rzucać ?
ja nie widzę innego wytłumaczenia jak strategią gry wykorzystującą przede wszystkim przewagi, których dzisiaj w NBA nikt już nie posiada.
dzisiaj trojek masz w chuj więcej, procent o 10 lepszy, ale FG overall spada, mimo całego pierdolonego spacingu, odsłonięcia trumny dla szybkich graczy obwodu i zaniku real PFs i C co musi się odbijać na jakości defensywy.
ciekawy paradoks, w świetle twoich ignorujących rzeczywistość wyWZwodów.

-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/30 11:54:29
@,
Chodzi mi o ćwiczenia z wolnymi ciężarami, czyli np.

-wyciskanie sztangi na ławce płaskiej
-wyciskanie sztangi na ławce pochyłej głową w górę/ w dół
-wyciskanie sztangielek na ławce płaskiej
-unoszenie sztangi nad głowę stojąc
-"martwy ciąg"
-przysiady ze sztangą

itp.
-
Gość: Magic Johnson z Tarnówka k. Brzozowa, staticline-31-182-108-93.toya.net.pl
2013/01/30 11:59:49
Pierwsze słyszę, żeby ktoś ogarnięty w metodach treningowych nakładał sobie prawie 100 kg w jakiś plecak, żeby pompki robić. Kto wyczynowo tak trenuje i po co? Wannabe Rocky z Kazachstanu, co go na siłownię nie stać a sztangi nie widział? Jak masz za dużo pary w korpusie na pompki, to się na siłownię zapisz i trenuj wolnych ciężarach, zamiast niepotrzebnie, szkodliwie i niewygodnie robić byle jakie ćwiczenia na zasadzie prowizorki.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/30 12:29:21
potwierdza się moja, od dawna głoszona, opinia o tym ze Bryant rzadziej powinien rzucam a więcej podawać. w ostatnich trzech meczach miał więcej asyst niż fga. I to jest dobra droga i taki Bryant jest nawet do oglądania
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/30 13:43:02
@ray
pompki i drążek to są podstawowe ćwiczenia wielostawowe, na tych dwóch ruchach, z pewnymi modyfikacjami, możesz przećwiczyć całą górną część ciała.
z tych co wymieniłeś robię przysiady, ale nie ze sztangą, poza tym robię dosiężne i 2 razy w tygodniu interwały sprintów, więc wszelkie wszelkie hormonalne korzyści z ćwiczenia nóg.

@magic z kazachstanu
"kto wyczynowo tak trenuje ?"
zapewne nikt.
ale też np. nigdy nie słyszałeś o tym, żeby biegać w butach żołnierskich.
a własnie w takich trepach zawsze biegał Marvin Hagler, wybitny mistrz wagi średniej w boksie, i nazywał wszystkich którzy używają do biegania sportowych butów -"lalusiami".

zatem, swoje dobre rady zachowaj dla siebie i swoich kolegów, ja swoimi metodami pompuję i podciągam tyle kg, i jestem w pełni zdrów, że nie potrzebuję ani "siłowni" ani
doradców. zresztą, jak ktoś pompek nie chce albo nie umie robić [z obciążeniem, bo bez to każdy głupi jedną zrobi], to polecam dipsy - łatwiejsze i też można używać cięzarów.
słyszałem o gimnastykach, którzy zbudowali imponującą siłę i sylwetkę bazując tylko na drązku i dipsach. plus ofk dietę i odpowiedni system treningowy, jakkolwiek to drugie jest już w dużej mierze rzeczą czysto indywidualną.



-
2013/01/30 13:46:18
Biletelli nie porownuj Westbrooka z Nashem i Kiddem bo to jakbys zloto z gownem porownywal.Daj im zdziadziec w spokoju.Asysty sa sola dla PG.Westbrook gra jak Rose przed kontuzja a nie AI laiku,czyli tak jak powinien grac nowoczesny PG i Holiday musi sie jeszcze wiele uczyc by wskoczyc na taki poziom.


Na silownie trzeba kupic bilet,albo karnet wiec wcale mnie nie dziwi ze Biletelli tam nie uczeszcza :) Rzeczywiscie dziwnej tresci opowiesci o tym jak przecinek laduje sobie do plecaka prawie 100kg,technicznie dla jednej osoby i dla plecaka to nawet Chuck Norris by nie podolal :) Mam wrazenie,za cala "silownia" pastuszka to drazek na drzwiach i 3rozklekotane krzesla na ktorych snuje swoje wizje o sile Mariusza Pudzianowskiego w ciele Allena Iversona.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/30 14:32:07
@ up

zapomniałeś dodać ze wokoło tańcują hurysy, pardon me, dziwki które zabierają 97% pastuszkowego dochodu, czyli zapewne jakieś 3 ziemniaki z prosto z paleniska, kwaterkę zsiadłego mleka i pół nadgniłej cebuli :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/30 15:16:52
@prawdziwek
słusznie, w kategorii playmakerów wobec prime Kidda Westbrook to jest "gówno".
asysty można rozdzielać z każdej pozycji, Wilt Chamberlain w kilku sezonach plasował
się w czołówce klasyfikacji.

wisi mi "nowoczesność" PG - mówię o tym jaki PG byłby lepszy dla OKC, bo "point guard" w postaci gościa, który rzuca więcej niż jego kolega z zespołu, naj strzelec we współczesnej koszykówce - i w dodatku rzuca papuśne 41 %, nie jest im potrzebny, aczkolwiek swoją szansę już przespali razem z odejściem Hardena.

nie martw się o moją kasę na bilet - martw się o swoją kasę na psychiatrę, bo jak widać albo nie masz albo skąpisz i leczysz swoje kompleksy zapuszczonego niedojebka tutaj zamiast na kozetce u dobrego specjalisty.

ja mam swoje cięzary w postaci "walizeczek" 30 kg i talerzy od sztangi po 10 kg.
a ty ? a, zapomniałem,że tobie walizki kojarzą się z tym na czym sypiasz w swojej klitce u ciapatych,a talerze kojarzą ci się tylko z kluchami i rosołem mamusinym, za którym łkasz w poduszkę nocą, po całym dniu odmożdzającej pracy w szalecie.

ładuję to do plecaka.
plecak opieram od wewnętrznej strony na zabudowanym oparciu prostego jak twój łeb krzesła.
schodzę do pozycji kolanowej niżej krzesła, zakładam ramiączka,ostrożnie przechylam plecak na plecy trzymając dół plecaka rękoma,schodzę do pozycji pompkowej - robię swoje, potem do pozycji kolanowej, rękoma chwyt u dołu plecaka, żeby nie wisiał bezwładnie na plecach i ruchem ciała w tył składam plecak do pozycji wyjściowej.
wstaję, odpoczywam i znowu.

proste, wydajne i kreatywne.
nie trzeba być Chuckiem Norrisem, wystarczy trochę wyobraźni.



-
2013/01/30 15:22:28
Bileteli z poradnika meskiej prostytutki własnego autorstwa:

schodzę do pozycji kolanowej niżej krzesła, zakładam ramiączka,ostrożnie przechylam na plecy trzymając dół rękoma, schodzę do pozycji pompkowej - robię swoje, potem do pozycji kolanowej, rękoma chwyt u dołu, żeby nie wisiał bezwładnie na plecach
wstaję, odpoczywam i znowu.


:D
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/30 15:28:36
@,
Są to ćwiczenia wielostawowe, ale jednak poszczególne partie mięśniowe lepiej wyćwiczysz ćwiczeniami izolowanymi. Powinieneś też wiedzieć, że wykonywanie ciągle tych samych ćwiczeń powoduje stagnację. Plan treningowy najlepiej zmieniać co ok. 6 tygodni. Dobrze też przelatać wyczerpujące treningi siłowe (po 6 tyg takiego treningu mięśnie masz wymęczone) z luźniejszymi na mniejszych ciężarach.

Poza tym pompki są raczej niezdrowe dla kręgosłupa, poważnie przerzuć się na sztangę.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/30 16:30:38
przecinek
Nie no, wiadomo przy 180/80 to musisz przez drzwi bokiem przechodzić.

Siłę bez zwiększenia masy możesz podnosić do pewnego momentu. O dziwo lekiem na taką stagnację jest właśnie większa ilość pokarmu i zwiększenie masy.

"Poza tym, przy seriach "na rekord" decyduje eksplozywność, a nie waga ciała"

Gdyby waga ciała nie dycydowała (to mimo wszystko złe słowo w tym wypadku) to można byłoby się obyć bez kategorii wagowych i robić zawody open w których goście ważący 70kg mieliby takie same szanse jak ci ważący 110kg. Obyłoby się nawet bez formuły Wilksa, używanej właśnie przy okazji open w celu sprawiedliwego porównania wyników z różnych kat. wagowych. Oczywiście mowa tu o pewnym poziomie, a nie sytuacji w której jeden typ trenuje 10 lat, a drugi idzie pierwszy raz na pakownie.

www.powerlifting-ipf.com/44.html
Oficjalne rekordy świata. Rekordy w jakiś podwójnych koszulkach i wszelkich innych wspomagaczach. O dziwo rosną wraz ze wzrostem kategorii wagowej.

Nie wiem skąd te 508kg. Nie wnikam, ale domyślam się, że taki wynik zrobiłby ważący mniej więcej 160kg wieloryb z krótkimi rączkami, a nie 70 czy 80kg szczur. Kompletnie mi lata to ile ty tam do tego plecaka napakowałeś i ile jeszcze mógłbyś napakować gdyby ten plecak był większy. Nawet nie pisałem do ciebie tylko do raya. Z resztą zawsze uważałem, że chwalenie się wynikami czy osiągnięciami w necie, będąc anonimowym przecinkiem czy innym wykrzyknikiem jest żenadą charakterystyczną dlla ludzi mocno niedowartościowanych.

"a ty co myślisz, że jak się zapiszesz do klubu, to dostaniesz jakieś tajne programy treningowe wykradzione z NASA?"

Jak się idzie do klubu to jest już tam pan trener. Ten pan zwykle zna się na rzeczy, a jego zadaniem jest m.in korygowanie twoich błędów, co przy treningu samego ze sobą jest mało możliwe.

O koszu może jutro. Dzisiaj mi się nie chce.
-
2013/01/30 16:48:29
Kidd w prajmie to jakies 9-10 asyst na mecz co przy ponad 8 Westbrooka szalu nie robi.Zreszta nie liczy sie kto jest lepszym playmakerem,tylko kto jest lepszym graczem.Istotnie nawet na centrze moze byc lepszy asystent niz na pg,to dlatego wielkie mistrzowskie teamy nie mialy jakis wielkich playmakerow tylko Fisherow czy Ronow Harperow ,a ci wielcy asystenci jak Stockton,Nash czy Kidd zdobyli razem 1 tytul,ktory i tak zawdzieczaja glownie Dirkowi i oczywiscie cipowatosci ligi.

Nie martwie sie twoja kasa o bilet,bo przeciez nie ma o co :)
Ja chodze na normalna silownie z sauna i basenem,to raczej ty malutki nie martw sie o mnie.

"schodzę do pozycji kolanowej niżej krzesła, zakładam ramiączka,ostrożnie przechylam na plecy trzymając dół rękoma, schodzę do pozycji pompkowej - robię swoje, potem do pozycji kolanowej, rękoma chwyt u dołu, żeby nie wisiał bezwładnie na plecach
wstaję, odpoczywam i znowu" Tu rzeczywiscie nie trzeba byc Chuckiem Norrisem ale Elthonem Johnem :)))

@RayRay
Ale oprocz pompek przecinek wykonuje inne cwiczenia by wzmocnic kregoslup,np.codzienne siedzenie przed kompem i trollowanie
PS.Quiter nawet sie nie zajaknal o slowach Klinsmana :)))
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/31 07:20:05
Megakolaps Lakersow. Od ostatniej asysty Kobego mecz zostal przegrany 22-39,
To jest to o czym pisze od dawna: Bryant musi wiecej podawac, wiecej angazowac kolegow. trzy mecze to robil wszystkie W :) W tym 6 strat, 7fg 17 prob i tylko 9 asyst
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/01/31 08:04:56
Phoenix zaczyna nieźle bronic, widok wyrazu twarzy Beasleya kontestującego rzut Clarka bezcenny, podobnie trasha rzucony w twarz Światowego pokoju :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/31 11:24:53
@ray
ćwiczenia izolowane są dla zawodowych kulturystów przed zawodami, żeby wydobyć
rózne pierdoły a'la prązkowanie środkowej głowy tricepsa.
ja nie jestem kulturystą i nie zabawiam się na zawody.

zmieniaj sobie plan nawet co 5,5 tygodnia.
ja nie zmieniam i jakoś mi to przeszkadza.
generalnie, twoje rady są dla dzieci, które dopiero zaczynają, a nie dla mnie,który
już mam swój staż treningowy.

@simon
widzę, że dla ciebie dobra budowa to 180 i 140 kg, jak Rysiu Kalisz.
przypominasz taką brzydką grubą babę, która modelkom i miss-kom drwi i poucza w sprawie sylwetki.

możesz ją podnosić bardzo długo zwiększając dynamikę liftu.

o, na pewno Rysiek Kalisz ważący jakieś 280 kg z pewnością podniesie więcej ode mnie, bo waży 4 razy tyle, co ja :]
róznica wagi u wytrenowanych zawodników, to co innego, aczkolwiek i tak w kategoriach sąsiadujących ze sobą dynamiczny lifter z niższej pokona powolnego liftera z wyższej.

ja z kolei napisałem, że mam gdzieś, czy w to wierzysz czy nie.
a skoro nie wierzysz, to powinieneś spokojnie spać, co ci przeszkadza,że
to napisałem.
czemu sie tak oburzasz i "żenadami" rzucasz ?
mnie takie oburzenia własnie pachną niedowartościowanym grubaskiem-maminsynkiem, który radochę znajduje w negacji, bo przecież jak to możliwe, że nie wszyscy są tacy jak on beznadziejni.

jak widać bez "pana trenera" doszedłem do wyników, którymi mogę cię oburzyć. i jestem zdrowy, nigdy nie miałem żadnej kontuzji, zatem - można się bez tego obejść.


-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/01/31 11:39:23
@,
Twoim sposobem przyczepię się do literówek i pomyłek pisarskich:
"ja nie zmieniam i jakoś mi to przeszkadza."- no właśnie dlatego Ci sugeruję, żebyś zaczął zmieniać.

Rysiek Kalisz prawdopodonie nie trenuje, a Simon jasno pisał, żeby nie porównywać ciężkich nie ćwiczących, lub dopiero rozpoczynających ćwiczenia, do chudszych wytrenowanych.

Nie staraj się nam wmówić, że waga nie ma znaczenia, bo jednak i w podnoszeniu ciężarów i w sportach walki z jakiegoś powodu wprowadzono podzial na kategorię wagowe. Oczywiście, pierwsze UFC wygrywał Royce Gracie, ale jak zawodnicy zaczeli się szkolić stricte pod MMA to podział też się pojawił.
W walkach wagę można łatwiej zniwelować szybkością i techniką, w wyciskaniu ciężarów już nie. Cięższy i wytrenowany gość podniesie więcej od lżejszego (oczywiście zdarzą się wyjątki, ale będa to, jak to się mówi, wyjątki potwierdzające regułę)

Czy Twój trening poprawia Ci rzeźbę, czy jedynie siłę?
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/31 11:39:54
@prawdziwek
robota rozgrywającego to coś więcej niż zaliczanie asyst, to organizacja całej gry, tacy jak Kidd Nash czy Stockton gros swoich partnerów z zespołu czynili lepszymi, kogo lepszym uczynił Westbrok ? to jest gracz który kreuje tylko siebie, a innym czasami poda piłkę, jak już nie ma okazji do kozłowania albo rzutu.jak ten skin, który ratuje życie staruszce przestając ją kopać.

zresztą, bez Duranta Westbrook byłby nikim.

tym bardziej niezrozumiałe jest dlaczego nie ma kasy na to by wreszcie zacząć się
leczyć u psychiatry.

tak, chodzisz "na normalną siłownię i do sauny" - i jak widać preeferujesz towarzystwo panów. tak bardzo je lubisz, że nawet opis wykonywania ćwiczenia siłowego kojarzy ci się z normalnym, siłowym i saunowym pedalstwem, które uprawiacie.

w sumie, ten z "jeziora' chwali się, że ma wieczny "stan", więc zgrajcie się, panowie pedałowie. ten pajac od wtyczki, nie pamiętam jak mu tam było, też się deklarował,że ma "partnerów spod tęczowej flagi"... Supergigant przeżywa za waszą sprawą - istną inwazję pedalstwa. Urządzajcie sobie swoje coming outy gdzieś indziej.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/01/31 12:06:39
@ray
skoro wiesz, że to była pomyłka, to po co radzisz ?
ćwiczę tym samym programem od lat i nie mam powodów by go
zmieniać.

czyli waga nie ma jako taka znaczenia.
zaczyna mieć dopiero w pewnych okolicznościach, a i to nie w
każdym sporcie,np lekki/lekkośredni Ketchel potrafił powalić swoimi ciosami
cięzkiego Johnsona. w sportach,w których decyduje siła dynamiczna -
waga jest na drugim planie. nawet w sumo. dopiero drastyczne róznice
wagowe mają swoją rangę.

cięzszy musi być jednocześnie odpowiednio dynamiczny.
inaczej mniejszy ale eksplozywny podniesie więćej od niego.
sama waga nie jest tutaj decydująća, tylko siła jaką generujesz.
to ma zastosowanie wszędzie, od boksu po skoki.
w boksie przedziały wagowe są bardziej uzasadnione odpornością
na ciosy i znaczeniem kilogramów w klinczach i przepychankach niż
potęgą ciosu. mocno bijący bokserzy z lżejszych wag są w stanie powalić
ciężkich,ale w walce ciężcy prędko wyzuli by ich z sił, choćby np.
wieszając się na nich w klinczach. przede wszystkim dlatego są w boksie
podziały wagowe,aczkolwiek niższe wagi permanentnie generują walki
z róznicami wagowymi po kilka/naście kg, wskutek doładowywania
kilogramów w dniui walki przez wyższych zawodników, którzy zrzucają
sporo do limitu, a potem błyskawicznie odzyskują z naddatkiem głównie
na wodzie i cukrach z żarcia.

rzeźba to kwestia bardziej diety, czasami aerobów,jeśli okołotreningow węgli trzeba więcej do podbicia mięśni.
spójrz zresztą na czołowych sprinterów - to jesst ten typ sylwetki, którą możesz osiągnąć, ten typ definicji mięsniowej.
widziałeś Yohana Blake'a ?
ma 180 cm i waży tylko 75 kg,a wygląda na lekko 90
nie robi żadnych izolowanych dupereli, same cięzkoatletyczne rzeczy,które budują całe ciało i pobudzają wszystkiem mięśnie: wyciskania, przysiady,
sprinty w interwałach, tutaj naprawdę nie ma tajemnic, wszyscy wiedzą jak ćwiczyć.
prawdziwe tajemnice zawierają się w treningu motywacyjnym i psychologii startowej.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/31 17:29:12
przecinek
Dobra będę ze swojej strony zamykał ten wątek bo nudą wieje.

Przecież twoja teza jest taka, że kiedyś obrona była lepsza bo był hand check, fizyczność, a PF i C pod koszem. To, że dzięki temu obrona była wtedy lepsza to jest twoja subiektywna opinia i nic więcej.

Co do spacingu to ja dalej nie wiem co chcesz zanegować. Od początku piszę o tych samych rzeczach:
-dzisiaj spacing jest lepszy. Zawodnicy mają większy range, jest więcej shooterów, trójka stoi na wyższym poziomie. Zgadza się czy nie?
-spacing jest lepszy, a lepszy spacing utrudnia robotę obronie. Rozciąga ją, przez co komplikuję sprawę team defense, utrudnia pomoc itd. Co za tym idzie defensywa 80's musiałaby przystosować się do innych warunków. Działać na większej przestrzeni przez co miałaby utrudnioną robotę. Zgadza się czy nie?
Zaneguj i rozchodzimy się do swoich zajęć.

W tej swojej śmiechowej wyliczance dałeś:
-10 rzutów za trzy dla Thunder (10 posiadań)
-10 rzutów za dwa +10 FTA dla C's (15 posiadań)

Wynika więc z tego, że albo C's dostali od ciebie w prezencie 5 posiadań więcej, albo zakładasz, że zawsze przy swoich FGA byliby faulowani i dostawali and1. I tak dla jasności. Pod terminem "rozstrzeliwanie za trzy" nie kryje się konieczność punktowania w 100% z trójek. Mavs swego czasu rozstrzeliwali Lakers robiąc 20-32, ale co ciekawe nie skończyli meczu z 60 punktami.

Nie bardzo wiem co ma mówienie o dyspozycji z konkretnego sezonu (drtg które tak cie w dupsko uwiera nieustannie) do czysto teoretycznej konfrontacji zespołów, które dzieli prawie 30 lat i diametralnie inny sposób gry w kosza. No chyba, że faktycznie chcesz brać wszystko żywcem z czasów obu tych zespołów. Wtedy wychodzi na to, że mimo niższego FG%, OKC ma wyższe ortg (na skutek wyższego FT% i dodatkowych pkt. z trójek, a nie dwójek).

Zakładam, że Thunder "rozstrzeliwujący za trzy" graliby też w obronie więc stąd transition.

Nie siędzę w głowie Birda, żeby wiedzieć dlaczego on- shooter z 40% (gdyby rzucał więcej % mógłby spaść), robił średnią maks 3 rzutów. Może lepiej czuł się bliżej kosza, może mu się parabola rzutu nie podobała, a może babcia mu zabroniła rzucać więcej. Szczerze mówiąc nie bardzo mnie kręci dochodzenie do prawdy w tej sprawie. Tym bardziej, że jak już pisałem akurat Bird należał to tej grupki (niewielkiej) grajków, którzy byli respektowani na 8 metrze i robili spacing. Na początku mowa była o przypadkach Englisha i Gervina, którzy trójkę mieli nieporównywalnie gorszą od Birda i według mojej opinii nie mieliby szans z takim range robić 30ppg w dzisiejszych czasach.
-
2013/01/31 17:33:53
Sugerujesz, że jest ktoś kto potrafi zyskać kilkanaście kilogramów w przeciągu jednej doby po ważeniu? Przecinek, apeluję do Ciebie, nie idź tą drogą.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/01/31 17:39:37
180/80 to są warunki szczupłego faceta. Nawet jak jest się wysportowanym to przy takim wzroście i takiej wadze dalej jest się szczupakiem.

Najprostszy przykład z możliwych. Janusz waży 80kg. Bogdan waży 95kg. Obaj trenują trójbój siłowy. Bogdanowi, który jest cięższy łatwiej będzie dojść do np. 130kg na ławie. Waga ciała w sportach siłowych to handicap. Im większa różnica wagi tym większy handicap. Dlatego też większe uznanie należy się gościowi ważącemu 80kg i wyciskającemu 130kg niż gościowi wyciskającemu 130kg przy wadze 100kg. To po prostu większy wyczyn jest. Z jakiejść przyczyny w podnoszeniu ciężarów przy jednakowym wyniku w dwuboju, decyduje waga ciała. Wygrywa lżejszy.

www.powerlifting-ipf.com/fileadmin/data/results/2009/world_games_2009/men/scoresheet.htm

Trójbojowe wyniki z World Games 09'. Takich igrzysk dla dyscyplin nieolimpjiskich. W IPF-ie znają się na rzeczy i wiedzą na czym dźwiganie cieżarów polega. O kolejności miejsc decydują punkty Wilksa uzależnione od total ciężaru w trzech bojach i współczynnika wynikającego z wagi ciała zawodnika. I tak oto w wadze lekkiej złoto wygrywa Tajwańczyk, który zrobił 732,5kg przy wadze 61kg. Wyprzedził Ukraińca, który zrobił wynik o 25kg lepszy, ale ważąc ponad 67kg.

Przykład z Kaliszem do dupy. Nikt nie pisał, że od samej masy się będzie sztanga podnosić. Chodzi o przewagę i to, że większa waga=większe możliwości.

Nie oburzam się i śpię spokojnie. Tak już mam, że nie potrzebuję mieć kilku nocy nieprzespanych by nazwać coś żenadą. A taką żenadą jest właśnie chwalenie się wynikami czy osiągnięciami w necie w którym można napisać, że jest się sułtanem Brunei. Zachowanie charakterystyczne dla niedowartościowanych dzieciaków z gimbazy. Dorośnij.
-
2013/01/31 20:08:00
Przecin
Kogo oszukujesz? Siebie? Net do 16? Trollujesz z zakładu karnego przez 5 godzin a pózniej potulnie wracasz do celi by przez resztę doby robić za worek na sperme dla wspolosadzonego? Rozumiem ze dodajesz sobie otuchy pisząc te bzdury, ale piszący tutaj wiedza ze to ściema. Gejowski temat cię boli bo jest coś na rzeczy. To oczywiste :)
-
2013/02/01 00:23:34
Biletelli -organizacja gry to sie i moze zajac bardziej rozgarniety SG czy SF ba niejeden PF czy C swoja postawa i powdojeniami duzo lepiej organizuje gre niz PG,problemem nie jest organizacja ale twoja onanizacja plajmerkerzmem PG.
Westbrook czyni OKC i Duranta lepszym i pcha go do kolejnego tytulu krola strzelcow,nikt w tej lidze nie zdobywa tylu punktow po asystach jednego konkretnego team-mejta co Durant.Westbrook wciaz bylby najlepszym atleta ligi jak go James nazwal,badz tez najlepszym po Jamesie,do tego nie potrzebuje Duranta.

U psychiatry to moze sie leczyc ten co codziennie napierdala tony tekstow na marnym blogu i modli sie zeby tylko podpuscic jakiegos usera do para-merytorycznych dysput na dowolny temat.No chyba ,ze wlasnie z jakiegos zakladu stukasz, to twoja atrakcja dnia i upokorzenia jakie tu zaznajesz to tylko malutki pryszczyk w porownaniu z tymi gdy trzeba schylic sie np.po mydlo :) Jesli dla ciebie sauna=pedalstwo to nie mam pytan,pewnie nie jeden raz musiales tam jakis numerek wykrecic,mam wrazenie jakbys chcial wszystkich gejow swiata obwinic za swoj los i polowac na wszystkich hetero robiac z nich gejow,moze nie jestes pedalem z wyboru,ale po prostu zwykla bierna ciota w ktora laduja twoi towarzysze z zakladu...
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/01 10:10:44
Co do wagi to Przecinek ma rację, że zależy od indywidualnych predyspozycji. Tzn. że gość ćwiczący i wążący 80 kg przy zroście 180 cm wcale nie musi wyglądać na chudzielca, tylko na mocno zbudowanego. Popatrzcie po aktorach, teraz jest wielu mających dobrą sylwetką, wyglądajcych na sporych, a jednak nie ważących dużo. Co do drugiej kwestii to nikt nie wmówi mi, że dodatkowe kilogramy nie są atutem na siłowni jeśli naszym celem jest osiąganie rekordowych wyników. Każdy ćwiczy z innego powodu, więc nie każdy chce przybierać na wadze, ale jednak wzrost siły wiąże się z większa masą. Pudzian ja dźwigał ciężary to wązył 140kg a teraz zredukował ją do 116. Jeśli równie dobrze mógłby cisną przy tej wadze to po co były mu te 24 kg mięśni ;)?
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/01 10:58:35
@simon
wieje ci, bo argumentów ci brak, a łatanie przeciekającej łajby w której płyniesz to syzyfowy wysiłek.

moje opinia ma obiektywne uzasadnienia, FAKTY i okoliczności niezależne od własnego widzimisię, które mój pogląd uwiarygodniają. A ty, co masz ? "mierna obrona" ? to niestety gówno jest.

nie naparzaj tym urzędniczym językiem, bo nie jesteśmy w dziekanacie.
spacing jest inny dziś, a inny był kiedyś, bo style gry wtedy i teraz się róznią od siebie i
wymagają innego instrumentarium, w tym właśnie spacingu.
wiec nie pierdol,że ignoruję albo neguję spacing, a zacznij czytać, co piszę.

dałem po 20 posiadań,Thunder 20 trójek a Celtom 20 dla wysokich.
39 % Thunder za trzy daje 8 z 20 i 24 pkt.
55-57 % Pf/C Celtów daje 11 z 20, czyli 22 pkt.
Thunder nie zaliczają FTS przy trójkach, czyli 0 pkt. NO chyba,żemasz statsy, że jednak
zaliczają, wtedy mogę dopisać im ten 1 pkt.
z gry wysokich Celtów mam 7,8 na 10,3 czyli zaokrągląc 8-10 Fts w meczu,
czyli 8 pkt.
suma : Thunder 24, ew.25. Celtics 30.
Czego nie rozumiesz ? Że FTS z post game się dostaje jakieś 10 razy częściej niż z trójek, czy kiego chuja ?

powiedziałeś, że "Thunder rozstrzelaliby trójkami", gdyby im przyszło grać z zespołem odpuszczającym tak bardzo linię trójek. A ja ci odparłem, że przeciwstawiając swoją postgame twoim trójkom i tak będę górą. Wyliczyłem i masz wynik.

ja też mogę "zakładać" od chuja róznych rzeczy.
jak zaczniemy "zakładać", to koniec tematu przyjdzie, bo zawsze można coś sobie "założyć".
na wziąłem trójki vs postgame,wychodzi na to, że raczej Thunder by nie "rozstrzelali", i że postgame daje suma summarum więcej punktów niż naparzanie zza linijki.

no to masz pecha, bo akurat przykład Birda jest znamienny. Mógłby rzucać duzo za trzy, a rzucał tyle co dzisiaj byle kołek. mimo że wg ciebie "radary" i inne cuda ułatwiały strzelcom życie. Cud cudów, że jeden z najinteligentniejszych koszykarzy w historii nie połapał się, że licznymi trójkami może mordować swoich rywali :]

pieprzenie, przy tak małej ilości respectable blokerów, przy takich luksusach dla perimeter dribbles w drodze pod kosz, z jego 2 metrami i precyzją finger rolls i layups - Gervin rzucałby dziś tyle co najlepsi strzelcy ligi.

piszesz,że Gervin 30 ppg by nie sięgnął, ale to że dzisiaj kolesie nie sięgają, bo marnują rzuty na walenie trójek - wcale nie jest argumentem, że mający lepszą shotselection Gervin dzisiaj nie radziłby sobie lepiej od nich.

zobacz : 6-2,180 Tony Parker robi sobie 20 ppg na 53 % śrubując ten wynik na finger rollach, teardropach, layupach i innych floaterach. Dodaj mu 15 cm wzrostu, 25cm zasięgu i pomyśl o Gervinie i jego możliwościach w dzisiejszej, tak usłużnej dla perimeter penetrators, NBA.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/01 11:13:15
@doogee
owszem, nie jest to żadna rzadkość.
jesli mi nie wierzysz, to zaloguj się i zadaj to pytanie na jakimś bokserskim forum, to
dostaniesz odpowiedzi,w które będziesz mógł uwierzyć, zakładając, że mnie nie wierzysz z mety.

nie idź tą drogą, pod tytułem "nie weryfikuję informacji w innym źródle, ale od razu neguję".

@simon
obejrzyj Yohana Blake'a, 180 cm75 kg.

a ja ci powiadam, że liczy się eksplozywność, która decyduje w większym stopniu niż sama masa, w dynamicznych przejawach siły. nie mówię o róznicach absurdalnych, ale w granicach pewnego rozsądku porównania.

no toć piszę, że Rysiek Kalisz ma większe możliwości :]]

też byś się chwalił, gdybyś miał czym.

a ja sobie zdaję sprawę z tego,że w necie można napisać dokładnie wszystko.
i że każdy może uwierzyć albo odrzucić.
tyle że, przy tej świadomości, wolę napisać prawdę, która zostanie odrzucona niz
kłamstwo,które zostanie kupione.






-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/01 11:27:05
@prawdziwek
co mają "ogarnięci jacyśtam" do stwierdzenia,że jako PG Westbrook nie posiada kompetencji Kidda czy Nasha ?

masz jakieś statystyki potwierdzające te informacje [ że niby Westbrook asystuje tak dużo Durantowi] ?

wg 82games Durant ma 9,6 FG/game, z czego 53 asystowanych,ergo z 9,6 FG 4,8 to asysty. zatem : udowodnij, że Westbrook asystuje mu w tylu FG w ilu żaden inny gracz żadnemu innemu zawodnikowi w całej lidze.

chuj mnie interesuje kto jak nazwał Westbrooka i jego atletyzm. atletyzm ten pozwala mu na razie na 41 % z gry w sezonie, co jest jednym z najsłabszych wyników w zespole [słabsze mają tylko dalecy rezerwowi], a jednocześnie robione na największej liczbie FGA/game w zespole i przy przywiązywaniu się łańcuchem do piłki.

sprawa jest prosta.
ja opisuję sposób wykonania ćwiczenia siłowego.
tobie się to kojarzy z homoseksualnym seksem.
wniosek : jesteś pedałem albo tata cię wydymał w dzieciństwie i został ci uraz, który
się włącza podświadomie i przejawia się w takich właśnie, dla wszystkich normalnych ludzi,
kuriozalnych skojarzeniach.
-
2013/02/01 13:12:00
@Westbrok i jego team spirit

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=t4_q-uvC-zs

najpierw zjebal Sefoloshe zanim go zdjeli na lawke... Mecz gral jednak dobry (westbrook).
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/01 14:19:43
Thunder natłukli od-Gayowanych Grizzlies.

bez Gaya mieli świetne playoffs 2 lata temu i mówiłem,że powrót RG zaburzy im
ten układ i będą mieli problem z poskładaniem tego, co potwierdziły playoffs'12.

Gay w sumie 40 % z gry tylko 3,7 FTA, wiele nie tracą.
rzuty się rozłożą na innych, pograją znów więcej isos na Zacha, który umie z nich
nieźle rzeźbić - defensywnie PFs z Zachodu są tragicznie beznadziejni, od lat jest tu
zapaść, w playoffs Randolph będzie ich kosił, siekał i posypywał solą, będą go Mems maksymalizować w samym środku największej słabości rywali - mocna rzecz.

defensywnie nie stracą, bo w Memphis defense to Hollins i jego ustawienia, tu trzeba by wyjąć z 3 graczy, żeby zachwiać systemem.

Przydalby im się energiczny guard, który umie wykreować dla siebie pozycję. Czy Jerryd Bayless jest tym G na miarę playoffs, to bym wątpił. MOże go jednak drużyna i coach Hollins wylansują,w sumie lepszego wyjścia nie mają niż zaryzykować. zawsze mogą pograć bez dynama z tyłu, stawiając jak 2 lata temu na postgame Zacha, oiff the ball moves, defense i szybkie wyjścia niskich graczy. Liderszipu Battiera nic im nie zastąpi, ale Prince swoją mistrzowską rutyną trochę tę playoffową dziurę załata.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/01 16:24:01
przecinek
Miałem już nic nie pisać na ten temat, ale do dwóch pierdół się jeszcze odniosę.

"moje opinia ma obiektywne uzasadnienia, FAKTY i okoliczności niezależne od własnego widzimisię, które mój pogląd uwiarygodniają"

Twoja opinia, że bardziej fizyczna obrona=lepsza obrona to są te FAKTY? Nie rozśmieszaj mnie bo mi się zajady robią.

"dałem po 20 posiadań,Thunder 20 trójek a Celtom 20 dla wysokich"

I przepraszam bardzo Celtics w tych 20 posiadaniach dali radę zrobić 11-20 z FGA i 8-10 z FTA? Jest jedna możliwość, żeby takie cuda się działy. C's zrobili na 11 FG, 10 sytuacji and1. Możliwość mocno optymistyczna.

Tak z pewnością Blake wąży 75kg i jest właścicielem najlżejszej masy mięśniowej na świecie. Tyle to on mógł ważyć przed kuracją sterydowo-bananową w wieku lat 18. Dwain Chambers podobno ma 180/92.

Z pewnością jest między nimi aż 17kg różnicy. Tutaj w miarę porównawcze zdjęcie:
www.dailymail.co.uk/sport/othersports/article-2000569/Dwain-Chambers-finishes-fourth-Montreuil.html

Wszystkie te sprinterskie parametry od czapy można sobie w buty wsadzić.

Iverson przy swojej kościstej budowie i chudych nóżkach miał podobno 183/75.

Jeśli liczy się eksplozywność to napisz nam wszystkim po co w zawodach np. trójbojowych obowiązują kategorie wagowe, a często nawet w nich wylicza się punkty Wilksa? W końcu jeśli rożnice wagowe nie są drastyczne to można byłoby się obyć bez tego.

No na pewno. Gdyby na mojej liście osiągnięć życiowych znajdowało się robienie pompek z plecakiem to stwierdziłbym, że już nic (poza chwaleniem się) mi w życiu nie pozostało :)
-
2013/02/01 19:01:04
Simon, nie czepiaj się przecinka - za czasów kiedy zdawał maturę matematyka nie była obowiązkowa. Więc nie musiał się uczyć liczyć.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/01 22:11:03
Przecinek raczej matury nie zdawał więc nie musiał sie martwić, no chyba ze o bilet :D
-
2013/02/01 22:55:08
To maja wspolnego gamoniu bez biletu,ze nie trzeba miec kompetycji playmakeryzmu Nasha czy Kidda aby byc pg mistrzowskiej druzyny.

Nie chce mi sie szukac statsow,bo slyszalem to wiele razy podczas ogladania meczow,wcale mnie nie dziwi ,ze ty tego nie wiesz.Ty z drugiej strony ubieglego lata moglbys mnie zagiac jakas ciekawa anegdoda z zycia S.Curryego albo innego grajka GSW :)

41% to bylby problem jakby 1opcja tyle trzaskala w dodatku bez wiekszego zaangazowania w obrone i all-roundyzmu.Do tego wypadaloby dodac,ze Westbrook dzieki swojej jajecznej postawie dostal sie na linie wolnych w tym sezonie znacznie czesciej niz np.Wade czy Bosh wiec ze swieca szukac takiego goscia do duetu i Durant jest w czepku urodzony po prostu.

Jesli dla ciebie obciaganie paly to cwiczenie silowe,to nie ma jednak watpliwosci ze niezly z ciebie pakerek jest...Ty juz nawet Rudego Gaya sie czepiasz w swoim polowaniu na gejownice,zenada z Zacha Randolpha taka 1opcja i star factor w PO jak z ciebie hetero analityk NBA.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/02 11:22:27
@simon
brak PF i C - check.
brak hand/forearmchecku - check.
przywilej 1 kroku bez kozła w biegu - check.

to są konkrety, a i to zaledwie niektóre zmian jakie zaszły w NBA.
dla ciebie mogą one przekładać się na dosłownie : nic.
możesz ofk twierdzić, że te rzeczy zupełnie bez znaczenia.
Tyle że te są konkrety, które da się zauważyć obiektywnie.
a twoja "mierna obrona", to po prostu nie jest żaden konkret, wynika
ona z twoich czysto ocennych obserwacji, ale nie ma podstaw w zmianach
przepisów, zmianach przekrojowych które zaszły w lidze i są zauważalne dla
każdego bez względu na jego poglądy.

ofk możesz twierdzić, że łatwiej bronić szybkiego dryblera bez użycia przedramienia, że trudniej atakować kiedy nie ma tam respectable PF i C, że trudniej też go bronić, kiedy rywal ma Perkinsa i Ibakę zamiast Kareema i Worthy'ego albo Mc Hale i Parisha, że atakujący cierpi bardziej kiedy może zrobić 1 krok bez kozła i wolałby nie mieć takiej możliwości - wolno ci, można to skwitować uśmiechem politowania, ale w tym zawracaniu kijem Wisły przynajmniej byłbyś usytuowany wobec jakichś argumentów, bo "mierna obrona" nie ma kontekstu w żadnym obiektywnym fakcie.

najpierw oskarżyłeś mnie o zaniżoną liczbę posiadań, mimo że powtarzając kilka razy ten sam przykład wszędzie dawałem obu zespołom po 20 posiadań, a nie "15 i 10", jak ci się ubrdało w pijackim zwidzie.
Teraz znów inne wynalazłeś...

Jak ci tamto nie pasuje to weźmy po prostu produkcję meczową.

Thunder'12
3ki : 7,5 - 19,4 co daje zaokrągląjąc w przód 24 pkt w meczu.

Celtics'86.
z gry Mc Hale 8,3-14,4 Parish 6,5-11,9, co daje 14,8 FGM czyli 29,6 zgodzimy się
na 30 ? no to 30 pkt.

PLUS Celtics'86 FTA
Mc Hale 4,8-6,2
Parish 3,0-4,1
łącznie 7,8 - 10,3
czyli dodatkowe 8 pkt

Thunder 24 Celtics 38.

prawda jest zaś taka, że po prostu trzeba być idiotą,żeby 38 % atak za pomocą
rzutów za 3 pkt chcieć bilansować z wydajnym, ponad 50% atakiem postup, który
daje wysoki FG i dodaje FTA, których nie daje atak zza linii.

takie dane ma wypisane Blake w metryczce.
ofk, Iversona 75 kg to kpina, ale w przypadku BLake'a może to być prawda.
widać,że bardzo niski body fat i te jego 180cm też takie pewne i oczywiste nie jest.
prędzej waga się zgadza niż wzrost :]

takie widać mają kryteria poprawności.
problem polega na tym, że porównujesz np zwycięzcę wagi cięzkiej do zwycięzcy wagi niższej i bazujesz na wynikach uzyskanych w zawodach.
1] na zawodach nikt nie dźwiga ponad potrzebę,
2] zawodnik wagi niższej w dźwiganiu na rekord z łatwością będzie w stanie
zdystansować słabszych zawodników wagi wyższej
czyli, to co mówiłem : waga może mieć znaczenie w przypadkach drastycznych,albo
wtedy kiedy cięższy rywal dysponuje zbliżonym do lżejszego parametrem eksplozywności.
to wprost wyniika z fizyki. kiedy jednak parametry dynamiczne róznią się od siebie w sposób widoczny - wtedy waga nie jest atutem decydującym.

tak jak mały kamyk puszczony swobodnie z wysokości 10 piętra może cię zabić, albo poważnie uszkodzić, ze względu na swoją prędkość, tak większy od niego kamień rzucony z wysokości poł metra - najwyżej nabije ci siniaka. Dynamika i impet decydują w większym stopniu niż masa. Tak jest w każdym sporcie/konkurencji sportowej, gdzie siła jest używana dynamicznie, skoki, sporty walki, gry wszelakie etc.






-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/02 11:31:33
@prawdziwek
co nadal nie czyni Westbrooka point guardem, a już na pewno nie na poziomie Kidda czy Nasha, królowo męskiej sauny, której bilet fundują uczestnicy tych "spotkań towarzyskich".

"słyszałem" - ta, ja też "słyszałem", jak jakiś podpity polski cudzoziemiec w UK twierdził, że widział Elvisa.
Nie masz rzetelnych informacji - nie istniejesz w tym wątku, co dziwne nie jest, bo w żadnym dotąd nie zaistniałeś; albo nie masz informacji albo pociskasz kuriozalne głupstwa.

no i dlatego piszę,że bez Duranta Westbrook byłby nikim - tylko Durant swoją produkcją może nieco przytłumić negatywny wpływ tak fatalnych wyników 2 opcji, w każdym innym zespole taka 2 opcja jak Westbrook byłaby wyrokiem śmierci na zespół. A że jako1 opcja z takimi wynikami Westbrook pociągnąłby zespół na dno, to się rozumie samo przez się.

nie, dla mnie pompki z ciężarami są ćwiczeniem siłowym.

to tobie pompki kojarzą się z "obciąganiem pały", bo jesteś pedałem albo pedał cię w dzieciństwie wydymał w dupsko i do dzisiaj masz automatycznie skojarzenia.

-
Gość: , 89-74-200-85.dynamic.chello.pl
2013/02/02 12:09:01
To dobre, teraz dla odmiany Thunder dostali od przecinka 19,4 posiadań (no, niech będzie 20) zakończonych rzutem, a Celtics - 31, z czego w 5 przypadkach byli faulowani i zyskiwali osobiste. Pewnie ta różnica wynika z lepszej obrony starych mistrzów: po prostu w pozostałych 11 posiadaniach Thunder kończyli akcję stratą :)
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/02 12:55:06
nie "ode mnie dostali", tylko taka jest ich średnia produkcja w meczu.
dodaj im te 11 posiadań na 38 % i nadal Celtowie wygrywają mecz
rzucając zaledwie dwójką zawodników przeciw całej drużynie rywala.


-
Gość: Magic Johnson z Tarnówka k. Brzozowa, staticline-31-182-108-93.toya.net.pl
2013/02/02 13:26:17
Ciężsi podnoszą więcej, bo mają większe mięśnie i taka jest prawda. Oczywiście istnieją tysiące metod treningów, ukierunkowanych na siłę, masę, rzeźbę, wytrzymałość, eksplozywność czy Bóg wie jeszcze co. Ale w uproszczeniu można wysunąć stwierdzenie: większa masa mięśniowa = większa siła. Technika, eksplozywność to są ważne składowe, ale jednak drugorzędne. Zrób kiedyś jakiś normalny trening na siłę, zamiast ciskać pompki ze stukilowym plecakiem, to zobaczysz, że masa mięśniowa pójdzie w górę jako efekt uboczny robienia siły. Co do sprinterów, to nie podniecałbym się za bardzo. To są zwykle nieduzi faceci, a telewizja kłamie. Owszem są mocno wyrzeźbieni, bo nie mają w ogóle tłuszczu praktycznie, dodatkowo na czarnej skórze mięśnie są dużo lepiej widoczne, telewizja powiększa, przez co wydaje się, że to są nie wiadomo jakie byki. Miałem kiedyś okazję stać jakieś 5 metrów koło Ato Boldona, który też się w telewizji bykiem wydawał, ale na żywo to jest jednak chucherko. Owszem, żylaste i mocno wyrzeźbione, ale jednak chucherko.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/02 15:32:11
sprawdź sobie fizyczny wzór na siłę :]

technika zaś, to absolutna podstawa, a nie "drugorzędność".

"normalny treninga na siłę" - a co ty możesz o tym wiedzieć ? jakie masz doświadczenie ? masa mięśniowa, kolego z Tarnówka, to zasługa bilansu kalorycznego i diety, a nie samego treningu. Trening to 15 %, trening tylko pobudza mięsnie, a dopiero dieta i dodatni bilans kaloryczny ją budują. Tak więc, można budować dużą siłę bez masy, albo z jej nieznacznym wzrostem poruszając się na wysokich ciężarach , a masę bez budowania dużej siły, jadąc nawet na średnich obciążeniach. Przykładem są skoczkowie wzwyż, skoczkowie narciarscy czy siatkarze - mają duża siłę eksplozywną, ale niewielką masę mięśniową. cięzarowcy używają swojej masy nie tylko do dźwigania, masa przede wszystkim jest im potrzebna do stabilizacji ciała podczas boju, z samym dźwiganiem, z samym ruchem siłowym ma to tylko sąsiadującą relację.

większe mięsnie bez dynamiki są w zasadzie nic nie warte w sportach siłowych i wszystkich sportach gdzie przejawia się siła dynamiczna. nie generują ani owej siły właśnie, ani mocy. cięzki i powolny sportowiec nie może liczyć na żadne sukcesy. nawet w sporcie, w którym masa ma znaczenie, czyli w sumo, wiele razy widziałem jak mniejszy ale dynamicznie nacierający zawodnik był w stanie pokonać większego rywala. gdyby nie rola prędkości w powstawaniu siły, to nigdy nie doszłoby do wynalezienia pistoletu :] przecież to własnie dynamika nadawana niewielkim pociskom przez automat czyni je zabójczymi. strzel w czoło Prawdziwka z pistoletu, a w czoło Simona rzuć ręcznie czymś 4-5 razy cięższym - zobaczymy,który przeżyje :]

radziłbym tobie poćwiczyć, zdobyć jakieś doświadczenia, bo porady z książek króla Ćwieczka nie są żadną wiedzą. poza tym, praktyków słucha się zawsze z większą atencją
niż teoretykow, bazujacych na paru "niusach" z pospieszenie przewertowanych internetowych stroniczek.


-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/02 19:48:10
pompki z plecakiem stukilowym. o matko, kilka takich treningów i byś się nabawił zwyrodnienia kręgów kręgosłupa. właśnie o tym pisałem, kiedyś może i tak trenowano, biegi po lesie, podnoszenie na chama worka z kamieniami czy pompki z ciężkim plecakiem (!?) wątpię czy celtowie z dawnych czasów wykorzystywali w takim stopniu odżywki dedykowane sportowcom, komory hiperbaryczne do zwiekszania wydolności czy regeneracji po treningu, rezonans magnetyczny pozwalający natychmiastowo zdiagnozować nawet minimalne zmiany patologiczne czy to w mięśniach czy to w układzie kostnym że o narządach wewnętrznych nie wspomnę, najnowocześniejsze aparty spirometryczne, nie wiem czy takowe widzałeś na oczy ja widziałem, pozwalające nie tylko ocenić parametry oddechowe i wydolność oddechową, ale i dobrać trening odpowiedni dla klienta. medycyna sportowa a kiedyś to dwie odrębne historie. Dzisiaj można by wręcz powiedzieć że wtedy była prowizorka, nie było odpowiednich technologii poza szczegółową wiedzą z zakresu fizjologii człowieka, ale że każdy jest inny, to każdy wymaga innego zestawu ćwiczeń i indywidualizacji celem maksymalizacji, ale na pewno nie przez takie zestawy ćwiczeń jakie Ty opisujesz, bo to prosta droga do kalectwa i jeśli takie metody stosujesz to przestań bo zrobisz sobie krzywdę.
-
2013/02/02 20:08:56
"zestawy ćwiczeń jakie Ty opisujesz, bo to prosta droga do kalectwa i jeśli takie metody stosujesz to przestań bo zrobisz sobie krzywdę" Obawiam sie ze jest juz za pozno i ciezar dawno spadl Biletelliemu na glowe.

Pastuszek cielaku Westbrook jest point guardem bo gra na jedynce,to jest fakt to raz.Dwa Kidd ma niecale 4asysty na gre nie mieszaj go do dyskusji z Westbrookiem,ktory ma 2razy wiecej.Trzy nie pisalem,ze chodze do sauny matole regularnie,tylko o wyposazeniu mojej silowni analfabeto.

Jakbys mial mozg to bys byl w stanie odroznic informacje racjonalna od farmazonu,to ze Durant mial najwiecej punktow w lidze z asyst Westbrooka ,wiecej niz ktokolwiek inny z rak innego podajacego to jest kurwa niemal tak oczywiste i przewidywalne jak wyraz twojej tepej i zawstydzonej twarzy dla kanara :)) Bo niby kto mialby zrobic wiecej asyst i na kim ?

Problemem jest ,to ze piszesz "bylby",a fakty sa takie ze jest kims a ty jestes nikim,a dywagacje na temat jakby jego kariera sie potoczyla w innych warunkach i teamach sa chuja warte ,czyli twojego bezsensownego czasu do godziny 16stej.Zwlaszcza,ze wyglada na to ,ze spokojnie moglby byc takim Hardenem i liderem teamu NBA,a to nie jest na pewno nikt.

Ten ciezar to pewnie penis twojego partnera i za kazde wyprostowanie sie dostajesz nagrode.Nie bylem pierwszym ,ktory mial takie skojarzenie z tego wzgledu,ze pewnie przekopiowales tresc z anonsu na gejowatych anonsach.



-
2013/02/02 20:35:24
to jest kurwa niemal tak oczywiste i przewidywalne jak wyraz twojej tepej i zawstydzonej twarzy dla kanara :))

oscarowa kwestia :D

-
2013/02/03 01:41:06
Odnośnie tego pieprzenia o masie itd.

www.youtube.com/watch?v=4VcPYin_6YY

Ile ten koleś może ważyć? Bo wygląda na lekkiego ;P a raczej by trochę wycisnął ;)
-
Gość: Magic Johnson z Tarnówka k. Brzozowa, staticline-31-182-108-93.toya.net.pl
2013/02/03 03:37:09
Ale ten przecinek pieprzy jednak farmazony to się w pale nie mieści, najpierw jakieś niestworzone historie o robieniu pompek z meteorytem w plecaku, a potem, jak już zaczyna kumać w bańce, że to się kupy nie trzyma i nikt w te farmazony nie zareaguje inaczej niż śmiechem, to z miną znawcy pieprzy o tym, że do siły nie potrzeba mięśni, bo przecież skoczkowie wzwyż skaczą tak wysoko :).

Przecież to oczywiste, że pisałem poprzedni post w odniesieniu do robienia pompek z meteorytem na plecach, które jest ćwiczeniem durnym, nie wiadomo na co ukierunkowanym poza kontuzją, ale z całą pewnością można stwierdzić, że jest ćwiczeniem typowo statycznym, bo nijak nie liczy się prędkość uniesienia meteorytu na plecach, tylko sam fakt uniesienia. Czyli zupełnie tak samo jak ze sztangą i ławeczką. No może nie zupełnie tak samo, bo jednak wyciskanie na ławeczce ma tzw. ręce i nogi.

I całe to pitolenie o eksplozywności, dynamice, którym może byś zaskoczył kulturystę z gimnazjum, gdyby nie fakt, że on już pół topica o kulturystyce w internecie przeczytał, jest tylko nieudolną próbą rozdmuchania smrodu, który się tu unosi po twoim siarczystym bąku pod tytułem "robię pompki ze 100kg na plecach i stanie na głowie bez rąk na gwoździu".
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/03 10:12:56
@ufo
opisałem nawet bezpieczną technikę wykonywania takich pompek, a ty dalej nie chcesz uwierzyć :] musiałbyś chyba zobaczyć to w realu, ale nawet wtedy pewnie uznałbyś to za oczopląs. skoro nie wierzysz, po co się pchasz do dyskusji ??

pompki są jednym z najmniej obciązających dla kręgosłupa ćwiczeń.
pompki z cięzarami również. zdecydowanie bardziej możesz sobie zrobić krzywdę podczas
klasycznego płaskiego wyciskania. Nie wspominam o tym, że do wyciskania z dużymi cięzarami musisz mieć partnera, ktory będzie cię asekurował. Inaczej łatwo o tragedię.

jedyne zagrożenie przy pompkach z ciężartami może płynąć z nieumiejętności zakłądania i zdejmowania tak cięzkiego plecaka z grzbietu, ale każdy kto wypróbuje to ćwiczenie wg mojego przepisu, zacznie od niewielkich cięzarów, to i ze 100 kg nie będzie miał żadnych problemów.

bawisz mnie setnie, pompki i podciągania z ciężarami są ćwiczeniami bezpiecznymi. zaczynasz bez cięzarów, potem je stopniowo zwiększasz, dopracowujesz się perfekcyjnej techniki, byle siła rosła - kontuzji nie miałem nigdy, jedyne kontuzje spotykały mnie na boisku i czasami poza, ale zawsze ten drugi wyglądał gorzej.

twoja troska o mnie jest wzruszająca, ale teoretyk,taki jak ty, z praktykiem, jak ja, raczej się nie dogada. dzieli nas nieprzekraczalny mur twojego braku doświadczenia i obycia. poćwicz sam, to przestaniesz cytować broszurki, a wtedy dopiero sensownie [mam nadzieję] porozmawiamy.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/03 10:33:46
@prawdziwek
w takim razie jest kiepskim PG w porownaniu do najlepszych na swojej pozycji.
Kidd dobiegając 40-tki z pośmiewiska ligi zrobił topowy team w konferencji.

radziłbym ci postudiować na czym polega PG-skilset w koszykówce,a potem dopiero
szermować liczbą asyst, ona w żaden sposób bowiem nie determinuje klasy rozgrywającego.

to nie "twoja" siłownia, jesteś tam zapraszany przez jej bywalców,żeby im uprzyjemniać pobyt w saunie.

jesli podajesz informację, że czegoś jest/było "najwięcej", to oczekuje się od ciebie podania źródła i statystyki to potwierdzającej.
jesli jej nie masz, to znaczy, że ten palec z którego ją wyssałeś dość długo trzymałeś we własnej dupie.

ja piszę "byłby", a ty piszesz "mógłby", problem w wektorowaniu.
napisałem zresztą, że byłby czy mógłby być "liderem teamu NBA".
z tym, że teamu którego główną ambicją jest wyhaczenie nr 1 draftu, do
takich zadań Westbrook-lider nadaje się perfekcyjnie.

myślę, że nie tylko ja jestem zażenowany czytaniem twoich pedalskich fantazji i skojarzeń,które już pewnie 100 % tutejszych czytelników przekonały, że jesteś
pedziem. Takim zabawnym pedziem, który piskliwym głosikiem hałasuje, niczym
przeziębiony jamnik :]
-
2013/02/03 10:48:55
cele dzisiaj wcześniej otworzyli :) biletelli obrzyga notkami, zje kasze, i przez resztę dnia będzie sie raczył fiutem miska z pryczy obok.
Pracowita niedziela :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/03 11:04:13
@magic skądśtam
to, że tobie, laikowi bez doświadczeń, coś się w główce nie mieści, to nie czyni jeszcze całej rzeczy "niestworzoną historią" :] możesz ofk nie wierzyć, i ja cię nie będę nakłaniał do zmiany postawy, bo w sumie mam w dupie czy mi wierzysz czy nie.

napisałem o swoim treningu w poście, w jakimś już opustoszałym wątku, do jakiegoś gostka, który chciał porady w sprawie zwiększania wyskoku dosiężnego. OPisałem swoje wyniki dla unaocznienia mu efektów, które dają moje metody trenngowe. To Ray wrócił do sprawy, ja nie czułem potrzeby opowiadania o swoim treningu, albo - jego części.

przykład skoczków wzwyż podałem a'propos twojej teorii, że "o sile decyduje wielkość mięsni". Nie decyduje, skoczkowie są na to dobrym przykładem, przejawy siły dynamicznej nie są warunkowane obwodem mięśni. OBwód mięśni to kwestia diety i odpowiedniego rozłożenia jej składników, trening nie musi obejmować serii i reps na wysokich cięzarach, wystarczą średnie. Natomiast robienie siły może się odbywać bez zwiększania wagi i obwodu mięśni, skoczkowie wzwyż, skoczkowie narciarscy, siatkarze są najlepszymi dowodami na to. Jest to rzecz oczywista, każdy to wie, kto kiedykolwiek ćwiczył.

durnym jest twoje pieprzenie 3po3.
co ty wiesz o pompkach z ciężarami ?
ćwiczyłeś tak ?
zakładam, że nie.
ja ćwiczę tak od lat - i jak ty chcesz swoją ignorancję zestawiać z moją
praktyczną wiedzą ?
pompki z twoją matką na plecach są ćwiczeniem całkowicie bezpiecznym.
100 kg może brzmieć mocno, ale dla ciebie, który podnosisz 0 kg.
a to nie trening kogoś kto podnosi 0kg,a kogoś kto jest na tyle
silny i technicznie zaawansowany, że te 100 kg jest dla niego obciążeniem
właściwym.

ale bredzisz,chłopcze w pinglach :]

pompki można robić szybko i wolno, jak każde ćwiczenie.
gdzie tu jakaś "statyka" ?
statyczne, toą ćwiczenia izometryczne albo static hold, kiedy nie skraca się
mięsień, nie ma fazy zejścia i wyprostu, ergo : nie ma fazy dynamicznej. Ty kurwa
podstaw nie znasz :]

bardzo chcesz zademonstrować swoją niewiarę, a nawet wyszydzić to, co napisałem.
to mi bardzo pochlebia.
do tej pory nie sądziłem, że 100 kg w pompkach to jest wielki wyczyn, a tutaj widzę oto, że jest to wyczyn "niewwiarygodny" albo inaczej : wiary nie godny :] Jak jakieś zmartwychwstanie albo narodziny z matki dziewicy :] To przyjemnie łechce moją próźność.



-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/03 11:56:18
przecinek chyba zajął całkowicie czynne uprawianie sportów. Dla innych nic nie zostało i są laikami, teoretykami :)

Gdyby dyskusja dotyczyła tego czy obrona dzisiaj jest mniej czy bardziej fizyczna, to zmiana przepisów byłaby mocnym argumentem. W przypadku rozmowy o poziomie obrony kiedyś i dzisiaj, fakt zmiany przepisów znaczy niewiele. Chyba już dość wyraźnie napisałem, że zależność w której bardziej fizyczna obrona=lepsza obrona, nie istnieje. Obrona w koszykówce to od zawsze była praca na nogach i team defense. To są sprawy kluczowe. A jeśli chodzi o PF, C i jak rozumiem lepsze rim protection to sprawa już swobodnie może podlegać dyskusji.

"najpierw oskarżyłeś mnie o zaniżoną liczbę posiadań, mimo że powtarzając kilka razy ten sam przykład wszędzie dawałem obu zespołom po 20 posiadań"

Czyli dalej podtrzymujesz, że C's w 20 posiadaniach zrobili 11-20 FGA i 8-10 FTA? Całą tą śmieszną wyliczankę można podsumować jednym wnioskiem. Przy % tych ekip za 2 i za 3, Celtics potrzebują więcej piłki (posiadań, rzutów) by zniwelować straty spowodowane punktowaniem rzutami o jedno oczko mniej wartościowymi.

Nie ma co wierzyć we wszystko co na wiki piszą. Jeśli on ma 180cm to ja mu daję spokojnie coś w okolicach 90kg. Na tej fotce z Chambersem wyraźnie widać, że ktoś tu oszukuje. Mają bardzo zbliżoną budowę, a róznica to niby 17kg. Niemożliwe. W tym wypadku zdecydowanie bardziej wierzę w wagę Chambersa.

Odwaracając sytuację, między zawodnikami musi dojść do dużej różnicy ze sportowego punktu widzenia, aby udało się zniwelować różnicę wagi. Wrzucałem wyniki z World Games. Tam najlepszy zawodnik z niższej kategorii mogłby powalczyć o miejsca 5-7 w kategorii wyższej co pokazuje dobitnie jak dużym handicapem w sportach siłowych jest waga zawodnika. I po to właśnie mamy podział na kategorie. Gdyby goście, których różni 10 czy 15kg mieli startować razem to ze sprawiedliwą rywalizacją nie miałoby to nic wspólnego. Dlatego, że ich poziom dynamiki różni? No raczej gówno prawda. Z resztą o czym tu gadać. Każdy kto trenował z ciężarami dłużej niż 2 tygodnie, wie jak wrażlliwe na wzrosty i spadki wagi są wyniki siłowe.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/03 14:09:27
@simon
no to pochwal się swoimi treningami i wynikami, metodami treningowymi, sprzedaj parę oryginalnych grepsów.
nie sprzedasz, bo nie masz nic do sprzedania, stoi z łapą pod kościołem.

kiedy NBA zmieniała wspomniane przeze mnie przepisy na takie, które ograniczają kontaktową i fizyczną obronę i forują szybkośc ataku kosztem defensywy - nie słyszałem ani jednej opinii,że taka obrona ma poprawić grę defensywną w lidze. zgodnie przyjmowano takie zapisy jako ułatwienia dla atakujących, zwłaszzca tych niższych i grających z perimeter. ty twierdzisz coś przeciwnego - po prostu, bronisz swojej wątpliwej racji do upadłego. Gdybyś to robił w sytuacji, kiedy są jakieś obiektywne przesłanki ku temu - nie ma problemu, opinia vs opinia. Ale tutaj obiektywne przesłanki są po mojej stronie. Ty nie musisz wierzyć, a nawet mozesz negowac, że zmiany przepisów przyczyniły się słabszej, bardziej soft i mniej uciązliwej obrony w NBA, problem w tym,że kontekst zmian tych przepisów był inny i na tej podstawie trudno bazować kiedy się ma opinię taką jak twoja.

jeśli ty wytrzepałeś z gaci "10-15 posiadań", podczas gdy cały czas pisałem o 20,to wątpię w twoje zdolności czytania ze zrozumieniem, a nawet w umiejętność rozpoznawania cyfr i liczb.

nie bierzesz pod uwagę że atak trójkami nie generuje FTA, atak postup generuje je i owszem. W dodatku, atak postup prędzej przyczyni się do wyczerpania limitu fauli broniących skutkiem czego nawet jedno posiadanie teoretycznie może skutkować FTA w liczbie Mc Hale/Parish'86 [czyli 10] przy tylko 5 faulach z kolejnych 19 posiadań, a więc twoje opowieści, że "na 20 posiadań 11 fgs i 10 fts" dowodzi, że nie znasz zasad naliczania fauli i nie masz pojęcia, że w jednym posiadaniu można zarabiać je kilkakrotnie bez zmiany druzyny posiadająćej piłki,plus - jak ww. : limit fauli. Ile FTA może generować rzucanie trójek ? z doświadczenia wiadomo, że niewiele, albo i wcale,zero,nul.

jasne, wszystko nalezy negować i oceniać "na oko".
radziłbym spojrzeć na proporcje.
trudno to pojąc komuś kto 1/3 wagi lokuje w zwałach tłuszczu na dupie i kałdunie.
taki zawsze będzie patrzył z nieufnością na prawidłowo zbudowanych ludzi.

na zawodach nikt nie dźwiga ponad potrzebę,to raz.
dwa, wiele przejawów dynamicznej siły, a o takiej mówię od początku, dowodzi,że
zwiększona waga może prowadzić nie tyle do progresu, co wręćz do obniżenia parametrów
siłowych.

ofk, że poziom dynamiki róznicuje. w, jak to zostało ujęte, "niedrastsycznych granicach" zawodnik cięzszy ale powolny zawsze przegra z lżejszym ale dynamicznym, nie wiem jak można negować prawa fizyki.

bullshit :]
chyba,ze porównujesz parametry anorektyka z parametrami Pudziana.
pewne obniżenie wagi ciała skutkować może zwiększoną eksplozywnością, co pozwala
dźwigać tyle samo, a nawet więcej.
i to wie, ktoś kto ćwiczy parę albo i paręnaście lat, a nie "2 tygodnie", do czego zachęcam, bo cytaty z broszurek naprawdę nie mają porównania z życiowym doświadczeniem. przekłądając na język seksu, ty masz za sobą lekturę "Sztuki kochania" Wisłockiej, a ja setkę zaliczonych cip. Naprawdę, róznicy doświadczenia nie nadrobisz żadną teorią.




-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/03 14:56:26
Twoje rzekome doświadczenie w kulturystyce powoduje że posiadłeś całą wiedzę na temat tego jak i ile ćwiczyć? nie wydaje mi się. kompletnie bezzasadne są twoje wciaż nawracające apele aby "się nie wypowiadać jak się nie ćwiczyło" bo widzisz, najlepszymi specami od przygotowania fizycznego są nie panowie kulturyści, ale panowie w okularkach i fartuchach, którzy przy pomocy swojej głowy, znajomości fizjologii człowieka i dostępności nowoczesnych technologii potrafią zmienić chudzielca w atletę.
Nie będę wciąż powtarzał, ale -> dieta, odżywki, regeneracja, ocena wydolności, ocena parametrów pracy mięśni, dobieranie wysiłku nawet wg typu włókien mięśniowych jakie dominują, ocena stopnia przeciążenia, zapobieganie kontuzjom zanim pojawią się symptomy, monitorowanie poziomu choćby kwasu mlekowego i takie dobieranie wysiłku aby zapobiec jego akumulacji, to wszystko są ostatnie dwie dekady w sporcie kolego. choćbyś robił i po 20000 pompek dziennie, pewnych spraw nie przeskoczysz, z tego prostego powodu, że z postępem naukowym nie wygrasz.
swego czasu eddy mercx twierdził że najlepszy trening to dużo jezdzic, i to plus talent wystarczało mu. powiedz to kolesiom od armstronga i całej reszty. zwykły trening o jakim ty piszesz nie doporowadzi do żądnych sukcesów w dobie sportu zawodowego, w pełni skomercjalizowanego. EPO, transfuzje, kortyzon, doping genetyczny to chleb powszedni myślisz że w nba tego nie ma i wade siedzi na ławeczce i grzecznie wyciska ;d wolne żarty, taka intensywność gry jaka ma miejsce w playoffs obecnie by zabiła tych twoich celtów.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/03 16:36:06
przecinek
Tysiącpięćsetstodziewięćset to mój wynik w trójboju :) Wystarczy ci to pochwalenie się wynikiem? Sorry, ale nie będę opowiadał na forum jako anonimowy simon o swoich wynikach i dokonaniach. A jeśli moje metody treningowe tak bardzo cię interesują to aktualnie jadę PHAT od Nortona. Zmodyfikowany bo obcięty do 4 dni. Niestety plecak nie jest w użyciu.

Jezu, ale ty tępy beznadziejnie jesteś. Pisałem już ileś dni temu, że zmiana przepisów utrudniła robotę obrońcom w grze 1on1. Jednak samo utrudnienie im roboty, nie oznacza, że dzisiaj obrona jest słabsza niż 30 lat temu. Litości ile można powtarzać. Ty czerpiesz jakąś nadzwyczajną frajdę z samego klepania w klawiaturę?

"nie znasz zasad naliczania fauli i nie masz pojęcia, że w jednym posiadaniu można zarabiać je kilkakrotnie bez zmiany druzyny posiadająćej piłki"

Ty już kiedyś się popisałeś znajomością zasad naliczania fauli. Nauczony doświadczeniem nie powinieneś się ładować w ten temat. Pisałeś, że drużyny mają po 20 posiadań. C's w tych 20 posiadaniach mieli zrobić 11-20 FGA + 8-10 FTA. Zakładając, że nie było mowy o symulacji ofensywnej zbiórki i technicali to możliwość zrobienia 11-20 FGA (same FGA zabierają 20 posiadań) + 8-10 FTA w 20 posiadanich istnieje tylko wtedy gdy drużyna na 11 trafionych rzutów robi 10 akcji and1. Pewnie jeszcze tego nie wiesz, ale gdy zawodnik jest faulowany przy niecelnym FGA to ten rzut nie jest wliczany do statystyk, a on sam idzie rzucać 2 FTA. Reasumując. 11-15 FGA (73%) + 8-10 FTA jest do zrobienia przy 20 posiadaniach bez off. rebs, technicali i and1. 11-20 FGA+ 8-10 FTA bez off.rebs, technicali i and 1 wymaga 25 posiadań.

Ja po prostu nie wierzę w 75kg obecnego Blake'a. Ani nie wiadomo skąd te dane, ani co gorsze nie wiadomo kiedy te dane były aktualne. Mam do wyboru wiarę w wagę Blake'a lub Chambersa i jakoś bardziej wiarygodna wydaje mi się waga tego drugiego.

"na zawodach nikt nie dźwiga ponad potrzeb"

Na zawodach odbywających się raz na 4 lata, gdzie do pobicia są rekordy i można wygrać kategorię open nie dźwiga się ponad potrzeby?

Powiedz trójboistom albo ciężarowcom, że bez krępacji mogą zejść do kategorii niżej bez spadków w sile. Pewnie ci uwierzą. W końcu oni nie robią pompek z plecakiem, a ty tak :)
-
2013/02/03 17:24:43
@f.seydlitz
Odnośnie tego pieprzenia o masie itd.
www.youtube.com/watch?v=4VcPYin_6YY


Ten Kozak nie umywa się do przecinka, który robi to samo ale z obciążeniem 100 kg.
-
Gość: czarny eminem, staticline-31-182-108-93.toya.net.pl
2013/02/03 19:53:03
Avi or didn't happen, przecinek przygłupie.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/03 22:27:36
No właśnie biletelli może byś nagrał swój trening i puścił "ignorantom" :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/04 12:06:08
@eminem
powiedziałem i powtórzę : nie dbam o to, czy ktoś uwierzy czy nie, w to co piszę :]
rozumiem, jakie są zasady internetowe i je akceptuję. Nie wierzysz ? twoja sprawa, mnie to
nie psuje samopoczucia, a wyłącznie śmieszy, bo gdybyś poćwiczył parę lat pompki
z cięzarami, to byś sam doszedł do wniosku, że 100 kg to wcale nie jest jakiś komos.
a nagrywać niczego nie zamierzam, raz że byłoby dla mnie poniżajace uwiarygodniać się w oczach ludzi, którzy mnie obrażają i którymi pogardzam, po drugie - jak ktoś musi oglądać robienie pompek,żeby się dowiedzieć, jak to ćwiczenie wygląda, to znaczy, że jest głupkiem, po trzecie - zapewne głupek i tak nie uwierzyłby, że to prawdziwe cięzary, a "30 kg" i "10 kg" na "walizkach" i talerzach uznałby za fotmontaż, po czwarte zaś - niektórzy z was dowiadując się,że mają zaszczyt rozmowy z kimś, kto dźwiga w pompkach 100 kg mogliby pierdolnąć sambobója z powodu kompleksu niższości.
zatem - wierz lub nie, twoja sprawa.

@ufo
zapomniałeś, że te teoretyczne plany powstają także w oparciu o doświadczenia samych trenujących.

po co mi nawijasz o postępie naukowym, w jakim kontekście ?
"2000 pompek" ? spoko, robię góra 50 tygodniiowo :]

po co mnie "oświecasz" ?
czy ja napisałem, że jestem "kulturystą" albo "zawodowcem" ?
mój trening jest dla mnie i ew.dla kogoś, kto chce go spróbować.
masz inne preferencje, zapatrywania, ćwicz sobie - jesli osiągniesz lepsze rezultaty, to
chwała ci za to.
Coś się nakręcił,żeby mój trening negować i przekonywać, że "źle" ćwiczę ?
słyszałeś o czymś takim jak genetyka, przy okazji ?
Ludzie się od siebie róznią, możliwościami, predyspozycjami, sposobami reakcji ciała
na rózne bodźce, umiejętnościami przyswajania techniki danych ćwiczeń itd.
Ja znalazłem odpowiednią metodę dla siebie, daje mi ona efekty, nie miałem nigdy
kontuzji podczas ani wskutek tego treningu - nie mam powodów do zmian i
niespecjalnie obchodzi mnie jak ćwiczą inni.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/04 12:29:26
@simon
nie chodziło mi o sam tytuł programu, ale rozumiem, że w tajemnicy przygotowujesz się do Mr Olympia i dlatego nie chcesz nic mówić.

clue tematu jest takie, że ustalenie ponad wszelką wątpliwość, czy obrona jest gorsza albo lepsza nie jest możliwe. możliwe jest prezentowanie racji w tej sprawie. I moje racje bazują na kontekście obiektywnych zmian, których dokonała sama NBA - te zmiany właśnie to miały za cel : osłabić obronę uprzywilejowując ofensywę; a twoje racje polegają na wyharczeniu "mierna obrona kiedyś była, a dzisiaj lepsza jestg", co akurat podstaw w obiektywnych nie ma, a wyłąćznie jest ocenne.

wystarczą po 2 faule bez piłki albo przy odbiorze podania, przed moves - w 2 pierwszych posiadaniach,żeby limit fauli został wyczerpany i każdy następny faul karany był FTA bez względu na okoliczności. w takim układzie wystarczy z 18 kolejnych posiadań tylko 5 kończonych faulem, żeby wykonać 10 FTA, jesli 1-2 będą and1, to nie będzie to szokująca statystyka.

obiektywna produkcja meczowa Parish-McHale obejmowałaby 31 posiadań.
gdyby do tego dać Thnder i ich 3-kom również 31 posiadań, to na obecnym
procencie nie byliby w stanie wygrać meczu.

no to nie wierz, ja uważam, że to bardzo prawdopodobna waga,biorąc pod uwagę
proporcje i to, że Blake nie ma nadmiernie rozbudowanych ud, których mięsnie zwykle
ważą najwięcej.

owszem,rzadko na zawodach bije się rekordy treningowe, startując bez asekuracji, bez odpowiedniej ilości serii rozgrzewkowych itd. wiele zalezy także od formmy dnia,a tutaj duże znaczenie ma reakcja na stres zawodów, rywalizację etc. Rzadko kto macha na zawodach to, co jest w stanie unieść na normalnym treningu, a już na pewno nikt nie ryzykuje kontuzji.

ty im powiedz, że mogą nabrać masy i pójść wyżej z sukcesem.

jest tyle sportów z przejawami siły dynamicznej, która wręcz bazuje na niskiej masie mięsniowej, że niska waga i potęzna siła nie są naprawdę niczym szczególnym. no chyba, że ci anorektycy na rozbiegu skoku wzwyż i zagłodzone "małysze" na skoczni narciarskiej mający wygar taki,że głowa mała są tacy chudzi z powodu wyszczuplącej rozdzielczości obrazu.
-
Gość: , penelopa.remontowa.eu
2013/02/04 13:49:40
Zabawne, jak szybko z 80-kilowego plecaka zrobił się 100-kilowy, i jak wszyscy się troszczą o zdrowie Przecinka, byleby tylko się kontuzji nie nabawił.
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/04 15:16:27
m.in w kontekście porównania starzy celtics vs okc. a swoją wypowiedzią pokazuję Ci, że ówcześnie sportowcy nie mogliby podołać fizycznie intensywności jaka jest obecnie w playoffs szczególnie.
-
2013/02/04 16:08:32
Pompiarz rosnie w sile w przyszlym tygodniu bedzie pewnie pompowal koze.

"Westbrook jest kiepskim PG na swojej pozycji,a KIdd sam z NYK zrobil topowy team ligi" Rozumiem,ze to kolejny pump fake,na ktory nie mam zabiaru sie nabrac,bo jak zwykle nie masz merytorycznie nic napisania na obronienie swojego pierdu.

PS.
www.sport.pl/pilka/1,96012,13345372,Wloskie_media__Lewandowski_w_Bayernie_Monachium.html#BoxSportTxt

Biletelli ,szykuj sie na kolejne manto latem jak giganci latem zaczna sie przescigac o Le-Roberto i pewnie zmieni barwy a ty zaliczysz kolejna spektakularna kleske,bo to jednak trzeba miec talent,zeby trollowac akurat tego polskiego grajka,ktrory ma najlepsze papiery na granie w top klubach od czasow Bonka.
-
Gość: czarny eminem, staticline-31-183-9-38.toya.net.pl
2013/02/04 17:01:00
@ przecinek,

W takim razie skończ pierdolić, bo ci i tak nie wierzymy. Filmikami uwiarygadniać się nie chcesz, bo ci to uwłacza, ale żeby pisać długaśne, nudne rozprawki o schylaniu się z meteorytem w plecaku to już masz czas i chęci. Przecież to jasne, że jedyne co podnosisz, to dupę do przewinięcia, jak pielęgniarz przychodzi.
-
2013/02/04 19:37:57
No nie przecinek przecież robi przysiady podnosząc za wentyl swego 130 kg partnera z celi.
To jest krzepa :)
-
2013/02/05 09:06:52
MRPW, kiedy nowa notka? Za nami Superbowl, było sporo dobrych reklam, w tym na pewno kilka wzruszających. Czemu nic nie piszecie?
-
Gość: ., serwis.arcus.com.pl
2013/02/05 11:03:43
Bo ten blog to trup, a kasa z reklam dzięki komentarzom się zgadza. Jak któryś pojedzie na wycieczkę to wrzuci jakąś notkę, a potem kolejne 2 miesiące posuchy.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/05 11:04:42
@ufo
przecież gdyby grali ze sobą w jakimś konkretnym momencie w historii, to
musieliby mieć do dyspozycji te same instrumentarium.

@prawdziwek
o proszę, pedalskie fantazje łączysz z zoofilskimi. ile płacisz ciapatym,żeby cię dopuścili do zwierząt które hodują ?

"Kidd dobiegając 40-tki z pośmiewiska ligi zrobił topowy team w konferencji" - tak napisałem, i jest to do sprawdzenia : 2012/02/03, 10:33:46.

więc kłamiesz jak pies dając cytat przekręcony : "Kidd sam zrobił..." - nigdzie nie użyłem słowa "sam". Jesli chcesz "upiększać" cytaty to rób tak, ale nie podawaj ich w cudzysłowiu, sugerując, że tak brzmiały w oryginale.
Jesteś ordynarnym burakiem.

zeby się przyczepić do tego co piszę musisz przekręcić cytat... tak to jest z tobą, jestem od ciebie lepszy we wszystkim, co robię, mówię i myślę. Sam to przyznajesz, stosując takie rozpaczliwe zabiegi.

Robuś miał być już z MU i Juventusie.
TEraz Bayern. nieźle. Uznanie dla menadżera, nieźle sypie pismakom, żeby takie ploty kolportowali. Chyba tylko GRycanki więcej płacą za pisanie o nich na pierwszych stronach portali internetowych.
Dyrektor sportowy Borussii jesienią i zimą dementował oficjalnie plotki, jakoby jakakolwiek oferta wpłynęła do klubu.

@eminem
to, że ty nie wierzysz - nie sprawi, że prawda którą piszę stanie się kłamstwem,którego pisania powinienem zaprzestać.

a twoje oburzenie wskazuje, że zżera cię kompleks.

"przecież to jasne..." - o, i już łatwiej ci będzie żyć, kiedy sobie coś takiego wmówisz.
powtórz 100 razy i znów twój świat wróci na swoje miejsce, a ty będziesz czuł się bezpiecznie, jak pod mamusiną spódnicą.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/05 11:05:56
* to samo/ew.te same: instrumenty
-
2013/02/05 15:11:20
pytanie tylko, dla kogo Kidd ma być mentorem ?
dla Raymonda Feltona ?
kaman... :]

okazuje sie ze Feltonem Knicks graja lepiej i tu sie konczy fachowosc bileta
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/05 15:45:09
@,
Jakbys śledził Bundesligę, to byś wiedział, że "Robuś" ostatnio był najlepszym zawodnikiem meczu, pomiędzy dwoma najlepszymi drużynami w lidze poza Bayernem. Samemu Bayernowi też zdarzyło mu się gola, o ile pamiętam strzelić. A nawet 3. W finale pPucharu Niemiec. Ewentualne zainteresowanie ze strony monachijczyków nie powinno budzić zdziwienia.

Zresztą "Kubus" tez radzi sobie całkiem nieźle i zdobył już w tej rundzie 4 gole. Także dobra gra chłopaków z Borussii nie jest wymysłem mediów, tylko faktem, czy to Ci sie mieści w głowie, czy nie.
-
2013/02/05 16:08:10
@Biletelli
Pisalem o pompowaniu kozy domowej w formie pompek ,ktora wazy kolo 120kg(jak jest napisane w necie),a wiec akurat odpowiada twojemu tygodniowemu wirtualnemu progresowi,,ty to skojarzyles z ruchaniem kozy :))) No pieknie nie pierwszy raz puszczasz lejce swojej gejowatej natury,ale to jest juz naprawde przesada prze-pedziu.

No jak zrobil to znaczy chyba ,ze sam.Jak mowisz,ze zrobiles kupe,to znaczy ze towarzysz z celi ci pomagal ? Gdzie tu jest kurwa jakas wzmianka o tym,ze to inni maja duzy wiekszy udzial w tym zrobieniu,gdzie tu jest wzmianka ze inni maja jakikolwiek wplyw na ten "topowy team" ? To jest twoj klasyczny pierd ,za ktory nalezy ci sie bura.
W istocie Kidd jest jednym ze slabszych startowych PG w lidze,3 ostatnie mecze i 3FG-15,40% z gry i niecale 4asysty na mecz,i kiepska obrona sprawia ze nie zrobilby pewnie topowego teamu w lidze chinskiej.

Ciekawe,ze jakos nie slycha o zainteresowaniu QPR,Celticu czy Newcastle i innych tylko samych klubow z gornej polki.Nikt nie bedzie skladal ofert w marcu czy nawet w lutym ,gdy zawodnik jest praktycznie nie do wyjecia nie osmieszaj sie,a zainteresowaniem klasowym graczem to normalne.Lewandowski jest w top5 najbardziej rozchwytywanych snajperow w Europie,ktorzy moga a nawet powinni zmienic klub na wiekszy.Nie ma plotek o anonimowych przecinakach tylko o prawdziwych gwiazdach,za ktore placi sie slono za bilet( o ile sie ma za co,rzecz jasna).
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/05 18:27:42
przecinek
Wystarczy wklepać tytuł programu w google by poznać szczegóły.

Widzę, że dalej nie dociera do ciebie, że same 20 FGA zabierają te 20 posiadań i nie ma już miejsca na rzucanie FTA (no chyba, że 10 razy and1). Foul limit nie ma tu nic do rzeczy. Niestety nie wiem jak ci pomóc. Myśleć cie nie nauczę.

To wierz w to, że Blake ma o 17 kg lżejsze nogi od Chambersa. Nie mam nic przeciwko.

No nie rozwalaj mnie do końca. Po pierwsze na zawodach trójbojowych jest asekuracja. Po drugie i w podnoszeniu ciężarów i w trójboju podchodzą do ciężarów na backstagu, robią normalną rozgrzewkę i podprowadzenie do oficjalnych podejść. Gdyby nie dżwigano na 100% czy "ponad normę" to nie padałyby rekordy. Żadko kiedy do wygrania zawodów konieczne jest podchodzenie do rekordu.

Nie trzeba byłoby im tego mówić. Oni już to dawno wiedzą.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/06 10:39:06
@ray
co z tego ? każdy mecz w Bundeslidze ma swojego "Gracza", 90 % tych "Graczy" nie znasz.
żaden "Gracz Meczu" z nikoogo jeszcze nie zrobił piłkarza światowego formatu. to się w inny sposób odbywa.

weź pan mi nie pierdol o jakimś "mieszczeniu się w głowie", bo póki co napisałem tyle,że Lewandowski :a] jest tworem systemu Borussii i poza tym systemem jest skazany na klęskę, o czym świadczą np.jego nieudolne wygibasy w rep Polski, b] nie jest graczem, który może się wybić w klubie z najwyższej półki, bo jest tam konkurencja która nie da mu dojśc do głosu, ergo : a + b = c] nie powinien rżnąć kozaka, tylko przyjąć ofertę z Dortmundu i cieszyć się, że w gra w dobrym klubie, u trenera który mu ufa i ma szansę z tym klubem mierzyć w tytuł czołowej ligi i nie być bez szans w LM.

więc : jak chcesz, to odnoś się do tego co piszę, a nie ssij brudnego palucha.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/06 11:04:10
@prawdziwek
w sprawie Robusia, nie trzeba było długo czekać, żeby twoje rewelacje ze śmietnika
zostały skontrowane :
sport.wp.pl/kat,1746,title,Ruhtr-Nachrichten-transfer-Lewego-to-plotka,wid,15311841,wiadomosc.html

Juventus cię wydymał.
Ferguson cię wydymał.
teraz zanosi się na to, że Bayern cię wydyma.

za każdym razem, kiedy pojawiła się jakaś ploteczka przybiegałeś tutaj i darłeś mordę do mnie,wieszcząc "spektakularną klęskę" - dwa razy dostałeś swoimi rewelacjami z liścia i kurwa niczego się nie nauczyłeś. dostaniesz trzeci raz i zapewne również nie będzie to dla ciebie szkoła. już ci policzków zabrakło do nadstawiania - następna będzie twoja sfatygowana dupa.

Od momentu kiedy mój opis techniki ćwiczenia pompek z cięzarami skojarzyłeś z twoimi własnymi pedalskimi czynnościami - nikt już nie ma wątpliwości, że jesteś nieudolnie ukrywającym się, znerwicowanym, histerycznym pedałem.

nie napisałem, że "sam" - ty to sobie dossałeś z palucha, a potem zapisałes to w cudzysłowiu jako rzekomo cytat z mojego posta.
Jesteś nie tylko pedrylem, ale dodatkowo oszustem.
skąd takie brudy jak ty powstają, z jakiego rynsztoka wypełzają...

dalej - śmiało, ośmieszaj się do gołej dupy, a co tam.
dajesz kolejne dowody na to, jakim jesteś ignorantem i jak bardzo
nie rozumiesz, na czym polega robota PG w koszykówce.
zwłaszcza takiego PG jak Kidd.
KNicks są na 2 miejscu w konfie, mają 67 pct W, są nieporównanie lepsi
niż w ub sezonie.
są 3 osoby odpowiedzialne za ten stan rzeczy : coach Woodson, Jason Kidd i
Anthony.
Knicks są lepsi bo mają lepszy gameplan i są dojrzalsi, a mają gameplan i są dojrzalsi, bo
mają rozum, liderszip i autorytet Kidda.



-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/06 11:21:34
@simon
aha, a ty tak 1 do 1 jak tam piszą, żadnych oryginalnych technik i ćwiczeń... :]

powiedziałem już i powtórzę,bo może masz kłopoty ze zrozumieniem tych rzeczy :
produkcja Parish/Mc Hale, bez żadnych modeli teoretycznych, to 31 posiadań.
jeśli OKC dasz 31 posiadań na trójkach to nadal Celtowie odniosą zwycięstwo.

negujesz oficjalne informacje.
co ja ci na to poradzę ?
jak trzeba naparzać rentgenami dot. trajektorii rzutu wolnego w koszykówce, to jesteś
pierwszy, ale jak kurwa przychodzi do oficjalnych liczb które ci nie pasują, to zaczynasz nagle być dziwnie nieufny. To że adv stats nie wartościują wyników, to ci kurwa nie przeszkadza. dziwna wybiórczość.

Blake ma oficjalnie 180/75, góra 76. pitolenie, że "a mnie się zdaje..." jest laniem pod wiatr. Kup sobie chustkę.

to nie są warunki treningowe, laikowi będzie to trudno zrozumieć. rozgrzewka i suche próby na zawodach nie są porównywalne z treningiem. Boje ciężarowców nie są asekurowane, na pomoście jest zawodnik.

btw, skrzętnie unikasz odniesienie się do zawodników z dyscyplin takich jak skok wzwyż, skok na nartach albo siatkówka - z niewielką masą mięśniową, ale z parametrami siły dynamicznej lepszymi od swoich cięższych kolegów z innych dyscyplin.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/06 11:44:19
@, Napisałem, że byl to mecz między wiceliderem a trzecią drużyną ligi, więc nie chodzilo o mecz byle jaki. Gwarantuję Ci, że 90% zawodników, którzy zostają graczami meczów na szczycie znam. Jeśli u Ciebie proporcja jest odwrotna, to mamy wyjaśnienie czemu piszesz czasem takie banialuki.

Też uważam, że dla karirry Roberta najlepiej byłoby zostać w BvB dwukrotnym mistrzu Niemiec, drużynie która ograła Real i Man ity. Stawiają tam na niego, jest ich najlepszym strzelcem. Korzysta z systemu gry. Nie uważam, żeby było to mankamentem (a wręcz przeciwnie), który uzasadnia negowanie klasy zawodnika a także zainteresowania innych klubów.
Messi też korzysta z systemu gry Barcy, może tez go za to zganisz?

Wiadomo, że jedynym powodem dla którego jedziesz po Lewandowskim, Błaszczykowskim jest to, że sa Polakami, a z góry zakładasz, że Polacy nie mają szans na zrobienie kariery. Zresztą każda Twoja krytyka (vide Lebron, Cristiano) jest oparta na jakiejs pierwotnej niechęci do konkretnego gracza. Potem w malowniczy sposób starasz się uzasadnić, że niby krytykujesz ich z uwagi na "obiektywne" fakty, ale zwykle (choc nie zawsze) zapętlasz się w argumentacji próbując dopasować ją do aktualnych wydarzeń, które często idą nie po Twojej myśli i sam zaganiasz się w kozi róg. Z którego jedyne co Ci pozostaje to ogłosić, że jesteś niepokonany jak Floyd Mayweather;).

Nigdy nie odniosłeś się do opinii Klinsmanna o Lewym, którą t przytoczyłem. Czyżbyś, tak jak to podejrzewałem, że skoro jest ona pochlebna to Jurgen pewnie nie zna się na piłce;)?
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/06 12:59:45
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/06 13:18:34
@ray
ja o "wszystkich meczach w Bundeslidze" a ty o "meczach na szczycie", nie ma to jak zrozumienie kontekstu.

a ja uważam, że gracz, który w systemie Borussii w miarę się sprawdza, a np. w reprezentacji, gdzie już musiałby sam coś stworzyć, zajeżdza gówienkiem - nie zasługuje na jakieś peany. doceniam fit i system-wise, ale są zawodnicy którzy tworzą system i zawodnicy przez system tworzeni, Lewandowski jest w tej drugiej grupie.

Messi tworzy system.

"wiadomo, że" - skąd wiadomo ? i co to znaczy : "jedziesz po" ? Lebron James i Cristiano Ronaldo nie są POlakami, a też podobno po nich "jadę". coś się kupy nie trzymają twoje wywody. Albo przeciwnie : trzymają się tylko kupy.

a jest inaczej ? oczywiście, że krytykuję za coś, co widać i co łatwo często nawet obliczyć.

"zwykle", to jest tak, że są próby nadania mojej argumentacji formy "zapętlenia", poprzez nonsensowne negacje, wykoślawienia i takie jak twoje pozbawianie ich kontekstu. moje argumenty same w sobie są zawsze super-precyzyjne i rzeczowe. twój problem,że nie umiesz równie rzeczowo polemizować, tylko wpieprzasz w to jakieś ad personam i sugerujesz mi sprawę absurdalną do niemożliwości : mianowicie, jakąś personalną niechęć do grajków. Zaręczam ci, że mam tych ludzie gdzieś, oceniam ich wyłącznie z perspektywy boiskowej.

o, widze, że załapałeś : JAK Floyd. tak, jestem jak Floyd, a nie "[jestem] FloydEM".

Klinsmann powiedział to co powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym :]
to po prostu kurtuazja.
co miał powiedzieć, pytany o polskiego piłkarza przez polskiego dziiennikarza pracującego dla polskiego medium ?
pojechał po bandzie z komplementami, których pewnie sam poważnie nie traktuje.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/06 15:01:55
Dziennikarz ESPN zajmujący się Bundesligą pewnie też kurtuazyjnie tak opisał Roberta? Patrz jaki on lubiany.

Mecz Bayer- Borussia był meczem na szczycie, co jasno zaznaczyłem w pierwszym poscie. Chodzilo dokładnie o to, że Lewy został wybrany najlepszym graczem właśnie w takim meczu. Ty wyjechałeś wtedy, że nie znam 90% naj graczy wszystkich meczów Bundesligi... Jeżeli ktoś nie rozumie o czym mowa, to jesteś nim Ty, samozwańczy "JAK Floydzie".

"Każda Twoja krytyka jest oparta na jakiejś pierwotnej niechęci"- czyli niekoniecznie bycia polakiem (także jakiejś innej, nie wiem strzelam, może niechęci do atletycznie zbudowanych ludzi, bo to łączy obu wymienionych panów). Znowu masz problemy z rozumieniem pisanego tekstu? Na to nic Ci już nie poradzę. Chociaż nie, może zamiast robienia pompek poczytaj jakieś książki, to nabierzesz wprawy.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/06 16:30:43
przecinek
Tak to już jest z tymi programami, że im mniej się zmienia tym lepiej. Ja jak już pisałem robię ten trening 4, a nie 5 razy w tygodniu. Jeden dzień z hipertrofią mam wywalony. A jeśli chodzi o poszczególne ćwiczenia to nawet nie pamiętam czy coś zmieniałem czy nie.

Sam zaproponowałeś te niby 20 posiadań i do tego się odnosiłem.

Oficjalne informację? A kiedy te oficjalne informacje były aktualne? Ja nie wiem i ty też nie wiesz. Równie dobrze te parametry mogły zostać wklepane na wiki w roku 2008 przez kogoś kto te parametry wytrzasnął z sufitu. Taki Kim Collins na angielskiej wiki waży 77kg, a na włoskiej już 67. Takie to oficjalne informację. Poza tym w przypadku oficjalnych informcji i parametrów Iversona prosto z nba.com jakoś nie miałeś problemów by napisać "ofk, Iversona 75 kg to kpina".

Jak zwykle walisz tą swoją formułkę o laiku, a z ciebie taki spec, że pewnie nawet treningu ciężarowców na youtubie nie widziałeś. Ciężarowcy nie korzystają z asekuracji na zawodach. Na treningach też tego nie robią, bo asekuracja przy rwaniu czy podrzucie nie jest do niczego potrzebna.

Skrzętnie tego unikam bo to po prostu głupie jest. Skok wzwyż czy skok z nartami to nie są dyscypliny siłowe. Oczywiście moc jest potrzebna, ale to nie większa moc decyduje o tym, że chudy skoczek przeskoczy 230cm wzwyż, a ważący 105 kg ciężarowiec nie zrobi nawet 200cm. To są dyscypliny w których trzeba ważyć mało bo ważąc +100kg nikt nie poleci ani zbyt wysoko, ani zbyt daleko.
-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, 89-69-206-196.dynamic.chello.pl
2013/02/06 21:46:56
No, chyba że się LeBron nazywa:-) 113.4 kg, za NBA.com
-
2013/02/06 23:37:29
Biletelli jedynym dymanym tutaj jestes ty ,codziennie przez kazdego zeby bylo malo to cie dyma jeszcze Jurgen Klinsmann i cala masa futbolowych fachowcow na swiata.Takiej cioty jak ty to ze swieca szukac.

"Dales z liscia" typowe dla pedalow,nawet porzadnie bic sie nie potrafia i tak tez jest z toba,dostajesz sierpowe na obity ryj ,kleczac na jednym kolanie i odpowiadasz lisciem ,chyba cie Najman uczyl sztuki walki :)))

"schodzę do pozycji kolanowej niżej krzesła, zakładam ramiączka,ostrożnie przechylam na plecy trzymając dół rękoma, schodzę do pozycji pompkowej - robię swoje, potem do pozycji kolanowej, rękoma chwyt u dołu, żeby nie wisiał bezwładnie na plecach
wstaję, odpoczywam i znowu" Nawet jesli to jest cwiczenie silowe matole,to brzmi to po prostu komicznie z opuszkow usera,ktoremu od dluzszego czasu zarzucany jest homoseksualizm,natomiast ruchanie kozy to juz wysza szkola jazdy i tego bym sie nawet po tobie nie spodziewal,no ale coz po raz kolejny lamiesz wszelkie prawa logiki.

Skoro Tyson Chandler niby sam zrobil roznice w Dallas(argumenty o tym,ze zmienilo sie 6-7nazwisk w rosterze w tym Kidd trafialy jak grochem o pusta twoja glowe),to dlaczego nie Kidd.
Znow sobie strzelasz swojaka nie dajac Chandlera jako jednego z wazniejszych faktorow dla lepszych NYK i stawiajac przed nim Kidda,hehe wczesniej to niby tylko Chandler doszedl do Jaroszow znow zaplatales sie o wlasne nogi przy probie wyprowadzeniu sierpowego,pardon liscia i padles z ryjem na glebe.Liderszip Kidda przejawia sie glownie w slowach"go boy" do Anthonyego,ktory ciagnie ten wozek i jest drugim najlepszym graczem w konferencji.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/07 10:36:36
@ray
jesteś dziecinny : wytrząsasz z gaci wypowiedź jakiegoś dziennikarza,machasz się nią triumfalnie, tylko co chcesz osiagnąć tą metodą ? przecież to oczywiste, że na dany temat
może być wiele róznych opinii. niech dla kogoś będzie to nawet najlepszy piłkarz świata, mojej opinii to nie zmienia. sam swoje opinie zmieniam, a nie za pomocą tego, co pierdnie jakiś koleżka z Hameryki.

róznica polega na tym, że to ty "wyjechałeś",a nie ja.
mój post był pierwszy, a twój był na niego odpowiedzią.
wykoślawiającą kontekst.

jakie ty czytasz ksiązki ? chyba kurwa bajki braci Grimm.
napisałeś, że : a] krytykuję Polaków bo są POlakami, b] krytykuję z powodu jakieś
"pierwotnej niechęci".
to są bajki.
i jeszcze się zastanawiasz "jaka to <<niechęć>>" :]
jakbym to ja tę "niechęć" sformułował, a nie ty sam.
najpierw piszesz o "niechęci'", a potem dopiero gorączkowo się zastanawiasz o
jakiej "niechęci" myślisz.
człowieku, przekraczasz granice humoreski.



-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/07 10:45:05
@simon
ten trening raczej dla zaawansowanych jest, a oni zwykle nie kopiują 1 do 1.

jak to przeliczysz na 100, to ci wyjdzie coś innego ?
w tym szkopuł własnie, że post up game gwarantuje FTA a trójki nie.
nie sposób porównywać wydajności obu form ofensywy nie biorąc tego faktu pod
uwagę przy obliczeniach.
skorygowałem zresztą, jak mówiłem, do 31 posiadań dla obu teamów.
nadal Celtowie byliby górą.

nie mówimy o mnie, ale o tobie i twoim wybiórczym podejściu do liczb.
ja z tym nie mam problemów, tak jak kpię sobie z adv stats tak sobie
mogę kpić z kg Iversona.
ale ty ? 8759439838-enty wyznawca hollingeryzmu ?

na jutubie :] o kurwa...

what ? :]
a czym jest potęga skoku, jak nie przejawem dynamicznej siły ?
i jakim cudem te chude nózki i waga anorektyka generują tak potęzną
siłę jaką mają ci sportowcy ?
przecież wg ciebie : waga = siła ;]





-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/07 10:59:03
@,
To, że Twój post był pierwszy, a mój był odpowiedzią na niego, usprawiedliwa Twoje niezrozumienie jego treści? Jestes chory człowieku. Piszę: Nic dziwnego, że Bayern się interesuję Robertem, który był najlepszym zawodnikiem meczu pomiędzy 2 a trzecią drużyna Bundesligi, a samemu Bayernowi często strzelał bramki. A Ty na to, tak ale 90% najlepszych zawodników pozostalych zawodniow nie znasz. Co ma, k... piernik do wiatraka? I

Tak samo z Simonem, który pisze Ci jaki robi trening, tylko, że rozklada go na 4, a nie na 5 dni. A Ty na to: Tak beż żadnych zmian, 1 do 1?

No własnie już masz zmianę bo rozdziela trening na 4, a nie 5 dni.

Z tego co widzę, to byś nawet Baśni Braci Grimm nie zrozumiał, więc może zacznij o czegoś prostszego.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/07 11:00:45
@prawdziwek
"dymanie" pomyliło ci się z pluciem pod wiatr.
jak każdemu impotentowi.

nie "dałeś" - ty dostałeś z liścia :]
jak kobieta.
pięści są zarezerwowane dla mężczyzn.

opis tego ćwiczenia skojarzył ci się z pedalstwem.
pedał z ciebie i to przez duże P.

pisałem o tym, kto zmienił UBIEGŁOROCZNYCH Knicks w tegorocznych Knicks.
Chandler ani nie jest :
a] coachem, który pracuje wreszcie od początku sezonu i po normalnym campie i preseason [Woodson]
b] wybitnym weteranem, ze znajomością koszykówki w małym palcu i potęznym autorytetem [Kidd],
c] kluczowym graczem podnoszącym swój poziom gry na MVP-level [Carmelo]

Chandler ma swój oczywisty wkład w sukcesy NYK, ale nie tego dotyczył mój post, a
tego "co/kto rózni NYK z zeszłego roku od tegorocznych" - CHandler nie rózni, on grał dobrze wtedy i gra dobrze teraz.

Liderszip Kidda polega na samej jego obecności, dzieleniu się uwagami, znajomością detali, ustawianiu zespołu. dziwnym trafem Carmelo gra swój drugi naj sezon w karierze :pierwszy miał w Nuggets kiedy przyszedł Billups,a teraz w NYK przy Kiddzie. To nie jest przypadek, taka osobowość wyposazona w taką wiedzę, jaką ma Kidd zmienia cały zespół. Kidd jest jak grający drugi trener. nie musi zdobywać 20 pts i podawać 10 asyst - ważniejsze jest to że reszta może go słuchać, obserwować i uczyć się z jego doświadczenia.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/07 11:17:17
@ray
po co to piszesz ? co to kurwa za argumenty ?
ja piszę, że fit, że system, że tworzenie systemu albo bycie tworem systemu, a ty mi pakuejsz się z jakimś "graczem meczu". każdy mecz ma swojego Gracza, i to nie ma
nic wspólnego z tym, co ja pisałem. potem wyjeżdzasz z Klinsmannem i jakimś
gostkiem z ESPN... Równie dobrze możesz powiedziec,ze Borek, Kołtoń i Kowalczyk coś
powiedzieli. co mnie obchodzą czyjeś opinie ? nie masz własnej, wstydzisz się jej czy nie jesteś pewien, że twoje zdanie ma jakiś sens, więc musisz wzywać na pomoc jakichś aliantów ?

na razie to ja próbuję się od niego dowiedzieć czegoś, co dowiedzie,że naprawdę
ćwiczy, a nie wytrzepał tego specjalistycznego programu z neta i nie podłączył
się podeń. każdy ćwiczący ma swoje triki, szczególiki dotyczące konkretnych ćwiczeń,
jakieś własne grepsy. póki co, słabo z tym u niego, podejrzewam że zmyśla :]

poza tym, jeśli ćwiczy na siłowni, to jestem ciekaw jak udaje mu się wykonać cały trening, skoro stanowiska mogą być w każdej chwili zajęte przez innych ćwiczących, a
te do ćwiczeń wielostawowych są zazwyczaj oblegane.

takiego "brata Grimm" jak ty - istotnie : nie rozumiem.
wytrząchałeś z gaci dziadka jakieś "niechęci do Polaków", "niechęci do ludzi zbudowanych" itp... po co takie głupoty piszesz ? wszystkie swoje krytyki uzasadniam i opisuję dokładnie o co mi chodzi. Rozumiem, że argumentów merytorycznych nie masz, więc się zabierasz za teorie spiskowe i najlepiej jeszcze stalinowską psychuszkę.
-
2013/02/07 11:23:50
przecinek, a wg Ciebie siła nie równa się masa razy współczynnik zwany przyspieszeniem? Bo jeśli tak, to właśnie zaprzeczasz II zasadzie dynamiki Newtona.

Oczywiście rozumiem, że rubasznie sprowadziłeś omawiane zagadnienie do absurdu posądzając Simona o stawianie równości między siłą a samą masą, ale pamiętać należy, że siła jednak zależy od masy i to wprost proporcjonalnie.

Ale - żeby nie było - zgadzam się co do ćwiczeń na siłę, że ćwiczeniami izolowanymi to siły się nie wyrobi. Tutaj link, gdzie jest wszystko zrozumiale wyjaśnione.
-
2013/02/07 11:35:38
Kidd 0-4FG,0 pkt i 2asysty i wtopa z Wizards -liderszip na 102 .Biletelli znow zostales wyruchany przez starszego pana,naprawde musisz to lubic prze-pedziu :)))
-
2013/02/07 12:38:56
przecinek

idź poopowiadaj współwięźniom te swoje smętne historyjki, choć pewnie dostajesz wpierdol za poruszenie ustami, mające na celu coś innego niż ssanie pały,
-
2013/02/07 13:22:11
The truth, no ale czy to właśnie nie jest dowód na teorię przecinka? Słaby mecz Kidda = wtopa zespołu. Czyli jego wpływ na zespół jest ogromny.
-
2013/02/07 13:33:41
A kiedy Kidd zagral dobry mecz ostatnio ?
-
Gość: scyzoryk, apn-37-247-245-7.dynamic.lte.plus.pl
2013/02/07 16:58:30
Panowie "prowadzący". Jesteście cyniczni. Poziom dyskusji żenujący. Wyzywanie się od pedałów i cyklistów. Ale cóż jak reklamy lecą to znaczy, że blog żyje.
-
Gość: Anarchy in Uk, user-94-254-144-193.play-internet.pl
2013/02/07 17:46:23
Reklamy lecą, coraz nowsze i większe zreszta. Znaczy to ze Panowie "blogerzy" rękę na interesie trzymają. Albo raczej to przecinek trzyma rękę na ich interesie. Jakkolwiek pedalsko to brzmi :D
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/07 18:41:25
przecinek
Obciąłem jeden dzień więc trening już nie jest dla super zaawansowanych. Ja nie bardzo mam ciśnienie na udowadnianie ci, że trenuję akurat tak czy srak. Zapytałeś to odpowiedziałem. Krótko i zwięźle bo nie bawi mnie wypisywanie całego treningu, ćwiczenie po ćwiczeniu. Z resztą nie sądzę, aby zamiana przeze mnie np. rozpiętek na bramie na zwykłe rozpiętki, była jakimś dowodem w sprawie. Poza zamianą ćwiczeń na podobne, wielkiego pola do manewru w zmianach nie ma. Jeśli chodzi o dostęp do maszyn to sam Norton, który jest autorem programu też by pewnie nie dawał rady. Frekwencja na siłowniach w USA pewnie większa. A tak poważnie to dramatu nie ma. Dobrze jest chodzić na dobrze wyposażoną pakownie, a nie taką co ma jeden gryf i dwa hantle na zaciski. Istotna jest też pora uczęszczania. Przepychać się do sprzętu jakoś nie muszę.

To, że czasami korzystam z adv. stats nie oznacza mojej ślepej wiary w każdy rząd cyferek i mojego przytakiwania gdy ktoś będzie chciał mi wcisnąć, że 2+2=5. Nawet statystyki dzielę na te przydatne i te na, które nie warto nawet spoglądać.

Ja o zupie ty o dupie. Ja piszę, że w sportach siłowych waga odgrywa bardzo dużą rolę, a ty wyjeżdżasz ze skokiem wzwyż w którym wiadomo, że dobrze jest być wysokim i chudym bo poza mocnym odbiciem trzeba jeszcze zrobić dobry nabieg, być wygimnastykowanym i przelecieć nad poprzeczką.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/08 10:53:28
@login
jesli ktoś pisze, że siła bierze się z masy, im większa masa tym większa siła i kompletnie pomija czynnik poziomu eksplozywności [przyspieszenia, jak zwał tak zwał] w powstawaniu tej siły, to mu o tym muszę przypominać. rzeczywistość potwierdza ofk, że mała masa z użyciem ogromnej szybkości jest w stanie wygenerować siłę nie mniejszą albo i większą niż duża masa dysponująca przeciętnym przyspieszeniem. Przecież to truizm.

@prawdziwek
ty oceniasz na podstawie jednego meczu, a ja oceniam całokształt, tym się róznimy.

KLopp i BOrussia nic nie wiedzą o jakimś transferze Robusia, sam Robuś "ma już dośc tych plotek" -prawdziwek, czy twoje kakaowe oko to wytrzyma ?

w oczywisty sposób do Bayernu Robuś nie pasuje, bo :
a] Bayern ma Mario GOmeza, który wkróttce wraca do gry i kiedy wróci, to nie odda miejsca w pierwszym składzie, Robuś mógłby sobie najwyżej pograć w jakimchś pucharach
Bawarii, a nie w meczach o punkty, ale po BM ma wydawać, jak chce BVB, 30 baniek na
tak rzadko i w małych ilościach używanego rezerwowego ?

b] NAWET gdyby Gomezowi odpadła noga i zwolniło się miejsce w środku ataku BM, to Robuś nadal nie będzie pasował. W systemie BM napastnik ma strzelać gole. Tutaj zatem potrzebny jest właśnie typ a'la Gomez, a może być nawet Mandżukić. Łowca goli. Lewandowski nie jest łowcą goli - 13 trafień w 60 strzałach, to nie jest rekomendacja zbyt okazała. w BV Robuś coś tam konstruuje, gdzieś tam wyżej wychodzi itd. Inny system, w którym jest on przydatny. W BM napastnik gra zupełnie inaczej. BM nie będzie zmieniał systemu dla Robusia, to sobie fani tego kopacza mogą wybić z małych glówek. poza tym, przychodzi Guardiola, dostanie dziki szmal na transfery i wątpliwe, żeby tworząc swoją bandę na środku chciał akurat Lewandowskiego, skoro za 40 baniek może mieć Falcao, Cavaniego albo jakiegoś innego snajpera z wysokiej półki. Zresztą, Gomez będzie dostatecznie dobry. Gdzie tam Robuś pasuje ? z czym do ludzi...
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/08 11:05:55
co za osioł, sprowadza wpływ Kidda do "kiedy zagrał ostatnio dobry mecz" :]
ale wiadomo, osioł "crossował Duncana" i "jakby miał wzrost Tima to by zrobił od
niego większa kariere w NBA" :]
Nie dość, że z prawdziwka don Pedryl, to jeszcze idiota.

@simon
mnie zaś nie interesuje rozpiska, bo to można znaleźć wszędzie i skopiować.
Liczyłem na jakieś ciekawe myki, gadkę jak weteran z weteranem, ale widzę,że
nie wyjdziemy poza oficjałki dostępne byle gdzie :]

co ty powiesz ?
nigdy bym nie uwierzył, tak "masakrowałeś" tymi rtg, że miałem cię niemal za
fanatyka, a tutaj nagle zmiękczenie stanowiska dostrzegam.

a ja ci mówię o tym, o czym od początku - o przejawach siły dynamicznej.
takim przejawem jest zarówno dźwiganie sztangi jak i np. wysoki skok.
I nie mówię o porównaniu techniki boju w obu konkurencjach, ale o parametrach
siły dynamicznej jakimi dysponują ci sportowcy.
jesli je zmierzysz, to skoczkowie wzwyż, a nawet, podejrzewam, skoczkinie, będą
mieli je wyższe od cięzarowców.
ofk, że decyduje waga - ciężarowiec musi wzbić w powietrze więcej kg, ale z drugiej
strony : jesli więcej kg, to WG CIEBIE, więcej siły. A tu proszę : jednak mniejsza ilośc
kg przekłada się na siłę wyższą w tym właśnie obszarze.
Zatem, ergo : rzeczywistość jest bardziej złożona niż twoje "więćej kg = większa siła".
czasami mniej kg wcale nie powoduje, że zawodnik dysponuje gorszymi parametrami w przejawach dynamicznej siły.


-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/08 12:18:10
@ simon

w temacie spacingu oraz zmian jakie zaszły w NBA w ostatnich 20paru latach:
temat OKC 12 vs Boston 86 ciekawy, przeanalizowałem temat, poniżej małe zestawienie (w oparciu o dane archiwalne):

Kazde 100 posiadan Boston wykorzystywal nastepujaco: FTA 34,9%; 2FGA 57,1%; 3PA 8%
Kazde 100 posiadan OKC wykorzystywal nastepujaco: FTA 30,6%; 2FGA 37,9%; 3PA 31,5%

Przy produkcji Bostonu za FTA 0,80/POSS; 2FG 1,01/POSS; 3FG 1,17/POSS
Przy produkcji OKC FTA 0,82/POSS; 2FG 0,93/POSS; 3FG 1,07/POSS

i uwzględnieniu proporcji posiadań, mecz wygrywa Boston 95:94. Oczywiście przy zachowaniu tempa gry dla okresów z których pochodzą dane (2012 vs 1986).

Ale..
Gdy przyjmiemy warunki 2012 dla Bostonu: OKC wygrywa 94:85
Gdy przyjmiemy warunki 1986 dla OKC: OKC wygrywa 104:95

Wniosek jest prosty i raczej dobrze znany, zespoły nie mające trojki na obecnych zasadach musiałyby zmienić filozofie gry inaczej były by raczej skazane na porażkę :)
-
2013/02/08 13:53:16
Czy można już mówić, że Rondo dusił Celtów w obecnym sezonie? Moim zdaniem coś jest na rzeczy. Celtics grają dużo lepiej kiedy piłka swobodnie krąży i kiedy każdy może mieć to ostatnie podanie. Rondo to więcej open-look'ów, ale też, tak jakby, partnerzy są mniej "w grze".
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/08 16:01:18
"Polak w oczach Brytyjczyka : zrzędlwy, niechlujny, śmierdzący gość popijający piwko na ławce; Polacy to jedyna grupa etniczna z której wolno kpić do woli" [felieton Edwarda Lucasa w European Voice] - prawdziwek robi emigrancką krecią robotę, ci w Niemczech kradną samochody, a prawdziwki w Anglii chleją na umór i są obiektem beztroskich źartów. Już wiadomo skąd te wiadra pomyj i frustracji jakie prawdziwek tutaj wylewa z siebie. Człowiek jest na codzień obiektem kpin, pijącym na ławce piwo śmierdziuchem, bez blietu powrotnego do swojej wólki głodowej, nie rucha, nie uprawia sportu, to i go szlag trafia w jego nieszczęsnym życiu. Prawdziwek, kup se sznurek albo odkręć kurek, po co masz dalej znosić te upokorzenia, radzę ci z dobroci serca.
-
2013/02/08 17:10:11
Pastuszek "równie dobrze możesz powiedziec,ze Borek, Kołtoń i Kowalczyk coś
powiedzieli. co mnie obchodzą czyjeś opinie ? nie masz własnej, wstydzisz się jej czy nie jesteś pewien, że twoje zdanie ma jakiś sens, więc musisz wzywać na pomoc jakichś aliantów ?" Jak zwykle wychodzi jakim dwulicowym chamem ze wsi jestes :) Nie pije alkoholu,ale opis jest znajomy nie tyle z tego co widze w UK,ale przede wszystkim z tego co w Polsce widzialem,coz jak sie nie ma pieniedzy na bilet do kina czy teatru,albo na dyskotece to sie pije w parku,ciebie to Biletelli i tak nie dotyczy bo wpierw musialbys sie dostac do miasta.

Ty oceniasz prehistorie z czasow gdy byly jeszcze magnetowidy i miales NBA access.

Cala pilkarska matole wie,ze Le-Roberto jest do wyjecia i bedzie sie non-stop przewijal w spekulacjach dopoki nie podpisze nowego kontraktu na lepszych warunkach albo nie odejdzie.Nikt ci w lutym matole nie powie otwarcie,ze kontaktowal sie z Lewandowskim,bo by dostal za to sroga kare.

Drewniany Gomez strzelil 2bramki w sezonie,mozna na nim polegac jak na twoich banialukach :) Lewandowski jest duzo lepszy technicznie od Mariana i raczej trudno oczekiwac by pasjonat tiki-taki Guardiola gwarantowal miejsce w 1skladzie Gumisiowi.

"W systemie BM napastnik ma strzelać gole" W jakim systemie matole ? Wyglada na to,ze nastapi najwieksza zmiana w systemie gry Bayernu od lat i Guardiola na pewno nie bedzie chcial grac kolkiem Gomezem,a raczej jakims napastnikiem ktory bedzie sie potrafil cofnac po pilki,poklepac ,wychodzic do prostopadlych,czy zmieniac pozycje.Zreszta co do goli to Lewandowski w ostatnich 2 latach strzelil wiecej od Mariana,jest mlodszy i bardziej perspektywiczny.

Skoro nie jest lowca goli to czemu pastuchu jest faworytem u bukow na krola strzelcow w Niemczech i jest 4za Ronaldo,Messim,VanPersie na krola strzelcow LM ? Nie masz na to logicznej odpowiedzi bo chuj kumpla z celi w twojej gebie siedzi :))

Ta dziki szmal na transfery w Bayernie,na pewno przebija oferte City i Chelsea za Falcao i Cavaniego :)) "może mieć Falcao, Cavaniego albo jakiegoś innego snajpera z wysokiej półki" Tak kurwa bo oni na drzewach rosna :)

Ty juz nie musisz ogladac meczow,to i Kidd nie musi dobrze grac,wcale mnie to nie dziwi.Jedno jest pewne: ty moglbys miec wzrost i atletyzm Kevina Garnetta,a nawet jego skillset,ale nigdy nie zrobilbys takiej kariery z prostej przyczyny on jest Big Ticket a ty jestes No Ticket...
-
Gość: tyler, 64.140.115.25*
2013/02/08 17:19:24
unaaa - cos w tym jest... Tak jak bardzo lubie Rondo, to trzeba przyznac, ze ostatnio Celtowie wygladaja duzo lepiej. Bylem na meczu z Raptors i zupelnie nie poznawalem ich stylu. Mniej biegania z pilka, wiecej wymian. Zaskakujaco dobrze gra Lee, beda z niego ludzie jeszcze.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/08 17:26:43
Ja bym z tą tezą na temat Rondo jeszcze chwilę się wstrzymał. Celtics ostatnio grają seriami i jak zaraz strzelą 0-6 to temat przycichnie. No, ale mniejsza o same wyniki. Ostatnio Celtics grają swój najlepszy basket w sezonie. Atak jest mniej przewidywalny, płynny, dużo jest ruchu piłką, a mało klepania w miejscu. Ja zawsze lubiłem tą wszędobylskość Rondo. Szczególnie w playoffowym wydaniu, ale Rondo to jest jednak stat padder. Widać to było gdy w tym sezonie ciągnął na siłę tą swoją serię meczów z +10 asyst czy w wielu innych meczach i sytuacjach gdy nabijał asysty na siłę. System Celtics oparty na jump shooting offense to jest wymarzone miejsce dla PG, który chce robić 10 czy 11apg przy stosunkowo niewielkiej kreatywności. W sezonie 11-12 Rondo też wypadł ze składu na jakiś czas. Drużyna zrobiła w tym czasie 6-2, a Pierce, który pełnił wtedy rolę głównego kreatora miał 7,5 apg, mając mniej piłki w rękach od Rondo i samemu odpalając o 5 FGA więcej od Rajona.
www.basketball-reference.com/players/p/piercpa01/gamelog/2012/#975-982-sum:pgl_basic

W póżniejszym czasie, pod nieobecność RR też grywał mecze z 10, 12 czy 14 asystami. Dla mnie z resztą zawsze było dziwne, że skład z KG, Piercem, Allenem, Rondo trzaskającym naście asyst i solidnymi rolesami, pałęta się gdzieś w końcówce ligowej jeśli chodzi o ofensywę.

Gasol miał ostatnio okazję grania na C w S5 i widać było, że ciągle potrafi grać w kosza. W ataku sprawował się dużo lepiej od Dwighta, Lakers gralli lepiej, wyglądało na to, że łapią rytm no i w tym momencie Gasol się połamał. Dwight jest rozczarowany swoją rolą w LA i postanowił, że w zamian będzie rozczarowywał swoją postawą. Z tego co można wyczytać to nie dogaduje się z Kobiaszem. Dwight mówi, że Kobe to nie dr.Kobe i niech lepiej zajmie się swoim zdrowiem. Pringles twierdzi, że Dwight był gotowy do gry kilka dni temu, ale jakoś mu się nie chciało. No właśnie. Niektórzy twierdzą, że Howard ciągle nie doszedł do pełnej sprawności po kontuzji pleców, ale ja w to nie wierzę. Jemu się po prostu nie chce grać w tym miejscu z tymi ludźmi i nie daje z siebie 100% na boisku. Jakoś nie spodziewam się, żeby w tych okolicznościach przedłużył z Lakers. No chyba, że ważniejsze od gry w kosza będzie granie w filmach i robienie kariery w Hollywood.

Grizzlies się podobno wzmocnili. Niektórzy się zachwycają bo Gay się kiedyś połamał i Grizz na plecach grającego życiówkę Zacha zrobili 2 rundę i 7 meczów z OKC. Ja tych zachwytów nie podzielam bo jak dla mnie to nie ego Gaya, a brak go to guya był największym problemem w Memphis. Właśnie przez to runy w stylu 2-16 czy 4-17 lubiły Grizzlies jak mało kogo w lidze. Wymienili dwójkę Speights/Gay na Davis/Prince i przewiduję, że będą mieli z tym jeszcze większy problem. Kto ma im wygrywać serię w PO? Conley z Gasolem? Zach jest podobno sfrustrowany i jest mocno wątpiwe czy doczeka końca sezonu w Grizz.

Łukasz
No tak. Atak Thunder jest dzisiaj bardziej efektywny niż tamtych Celtics. Między innymi dzięki lepszej trójce.
-
2013/02/08 21:33:42
przecinek do prawdziwka:

Prawdziwek, kup se sznurek albo odkręć kurek, po co masz dalej znosić te upokorzenia, radzę ci z dobroci serca.

poniżej cytat z przecinka
to musi być superśmieszne i zabawne życzyć komuś śmierci.
typowe dla takiego jak ty szarego robaczka, mróweczki utryranej swoim
bezbarwnym życiem,w którym zero powodów do radości,
MOżna krytykować, odmawiać słuszności poglądom albo postawom, albo nie lubić... ale taką chudą mendą, jak ty, być... to po prostu poniżej poziomu szamba.


Bilet jesteś chuda menda, szarym robaczkiem, mróweczką utyraną? :D
-
Gość: ojojoj, aow251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/09 00:19:30
zdechlo heheheh
kondolencje
dla michnikowych pomiotow
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/09 11:07:16
jakim trzeba być osłem patentowanym, żeby słowa "RADZĘ CI..." przetłumaczyć jako "życzę ci" :]

@prawdziwek
jesteś durniem, .
skończonym nawet.

napisałeś "drewniany Gomez strzelił 2 bramki w sezonie".

odpowiadam : GOmez zagrał w tym sezonie JEDEN, powtarzam JEDEN, mecz. Odniósł kontuzję i do tej pory się kuruje.

GOmez zagrał 1 mecz i strzelił 2 gole.

samodzielnie się skompromitowałeś. oczywiście, ty nie masz za grosz poczucia obciachu więc będziesz pisał dalej, ty ośle Crossowałem Duncana i Jakby Miał Jego Wzrost To BYm Zrobił Większą Karierę w NBA. najpierw spróbuj pocrossować własny maleńki orzeszek, i wykup sesje u psychiatry, o ile cię na to stać, w co wątpię, bo z czyszczenia klopów w UK to zdaje się kokosów nie ma, a League Pass pożera większość twoich oszczęhahahahahadności..

te twoje na przedszkolnym poziomie manipulacje z Gomezem pokazują ile są warte twoje opowieści o jakichś "biletach", które wziąłeś z "NIEISTNIEJĄCYCH STRON". Wszystko w tobie ma charakter stricte wirtualny, a najbardziej rozum.

"nie pije alkoholu" - tylko dlatego "nie pijesz", bo CHLEJESZ jak ordynus.

gówno wiesz o tym, co Guardiola zamierza.
Lewandowski w Bayernie mógłby najwyżej robić to, co ty w UK - legalnie jeżdząc wózkiem widłowym szorować klozety.
Taka jest brutalna prawda, taka jest rzeczywistość każdego świadomego człowieka.
Guardiola będzie mógł kupić każdego napastnika świata[ofk, poza tymi paroma naj],będzie mógł uderzać po Falcao, Suareza, Cavaniego, Villę, nawet Neymar zapowiedział, że u Guardioli chętnie by pograł. Ofk, najpierw pytanie czy GOmez wymaga zmiany, ale rozsądek podpowiada, że zdrowy i w normalnej formie po rekonwalescencji będzie pewnym punktem zespołu, a do rozegrania Guardiola będzie miał 4-5 ofensywnych, kreatywnych piłkarzy środkowej linii i bocznych obrońców. Napastnik ma strzelać w tym systemie bramki, ma kończyć z pola karnego, a nie podróżować pod linię środkową z piłką albo po nią.

mieszanie do mocarstwowych planów Bayernu kolesia, który bez BVB-system jest nakrywany czapką przez obrońców z Czech, Rosji albo Irlandii i gra tak jakby miał kupe w
majciochach =jest po prostu niedorzecznością. Lewandowski pasuje do wielkich zamiarów Bayernu jak dziurawa skarpeta do ferrari.

"łowca goli" określa typ napastnika, a nie to ile strzela bramek, pacanie.

"nikt ci w lutym nie powie otwarcie..." - wystarczy, że powie, a ty w to uwierzysz i przyleciesz tutaj, żeby ogłaszać czyjeś "spektakularne klęski", które na końcu okazują się zawsze klęskami twoimi.

"chuj kumpla z celi" - zrobiłeś sobie z Supergiganta swoją kozetkę psychiatryczną, bo cię nie stać na porządną sesję. jesteś gejem, pogódź się z tym, nie zmienisz faktów, co i rusz wychodzi z ciebie ta pedalska natura.

to twój tekst "ja nie muszę oglądać meczów bo i tak wiem jak kto grał" - nie zrzucaj go z siebie, bo to czynnośc naiwna, on się z tobą już zrósł jak zaschnięty placek z trawą na pastwisku w twojej rodzinnej wsi, która się cała złożyła na twój One Way Ticket, a ty uciekłeś zanim się wszyscy dowiedzieli, że w swojej pedalskiej chuci uwiodłeś na sianie Józka, miejscowego upośledzonego chłopca. to twoje dwa największe, ale w gruncie rzeczy jakże banalne i zwyczajne, kompleksy : wiejskie pochodzenie i homoseksualna orientacja. Twoje histeryczne drwiny z małych miast i twoje skojarzenia z pedalstwem
nawet treningu siłowego dowodzą, że jesteś po prostu biednym, sfrustrowanym dzieckiem na obyczyźnie, które ma przed sobą ogłupiającą pracę do 67 rż a potem starość czosnkowego dziada.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/09 11:18:02
* korekta : Gomez ma 8 meczów, co nie zmienia faktu, że dopiero odbudowuje formę po kontuzji, opuścił 2/3 meczów,a i tak wrócił wcześniej niż pierwotnie zakładano.
-
2013/02/09 20:05:32
@chuda menda

Kazdy wie jakim szarym robaczkiem i klamliwa kanalia jestes.

Naucz sie imbecylu w koncu korzystac z wikipedii ,nie mowiac o innych zrodlach wiedzy.

O kompromitacji to powinni z toba napisac trylogie,a pozniej zrobic film,bo jestes naprawde rzadkim okazem kompromitacji na skale swiatowa.

Chlac to moze twoja matka z ojcem,widac ze jestes z patologicznej rodziny skoro nawet na bilety nie miales.

Ja wiem,ze Guardiola moze zmienic styl Bayernu,ty gowno o tym wiedziales laiku.Obrazajac napastnika swiatowej klasy,ktory jest na celowniku wielu klubow plujesz sobie sllina w zapyziala morde.Tlumacze ci matole ,ze Bayern stoi na przegranej pozycji w walce z City,Chelsea czy PSG gdy ci sypna swoimi petrodolarami.Villa swiatowej klasy snajperem to byl chyba 2 lata temu,czyli wtedy kiedy ostatni raz soltys ci udostepnil tv i obejrzales mecz.

Kazdy top klub stara sie miec minimum 2-3swiatowej klasy napastnikow ,1 Marianem to by sobie mogli dupe podetrzec w Europie.

Obroncy Czech,Rosji i Irlandii mieli przewage w skali jakies 3:1 w kryciu Lewandowskiego,biorac pod uwage co Le-Roberto prezentowal w meczach z Realem i City sa oni jak male pchly na tle lwa.Lewandowski w bezposrednich meczach z Bayernem osmieszal Bawarczykow,zakladal im siatki,przetrzymywal z latwoscia pilke,swietnie podawal,strzelal gole,mial nawet haatricka kiedy Gomez stal w wiekszosci jak kolek,wiec oni wiedza najlepiej co potrafi Lewandowski,tego moga nie wiedziec np.w Chelsea ,ale nie w klubie ktory przejebal 2 tytuly z Lewandowskim i spolka.


Lowca goli,oznacza ze ktos lowi gole.Robi to Ronaldo nie bedac nawet srodkowym napastnikiem,wiec nie pierdol farmazonow zkozysynu.

Same zainteresowanie jest twoja kleska,powinno ci to dac do myslenia,tylko ze ty tego nie umiesz.Lewandowski albo zmieni klub na lepszy ,alb zostaje z nowa umowa w Dortundzie dla niego to win-win,a dla ciebie lose-lose.Jestes urodzonym przegranym i to pokazujesz w tym przypadku znakomicie.

To ty potrzebujesz sesji,tylko ze z twojego 3%budzetu bez meskiej prostytucji to nawet na bilet nie starcza.

Nie tlumacz sie Biletelli ,tylko napisz kiedy ostatni raz widziales jakis mecz noznej czy NBA.Wszelkie twoje marne riposty budza moje politowanie,od dawna stoczyles sie i upadles tak nisko jak to tylko mozliwe dla tak chudej mendy ale mimo wszystko widze ,ze choroba postepuje ,popompuj sobie lepiej koze to umiesz najlepiej :)))




-
2013/02/09 21:42:27
bilet
lepiej napisz co musisz zrobić klawiszowi w zamian za ten dwugodzinny dostęp do netu, który jest dla ciebie wszystkim, pewnie. :D możesz se dziwki na roksie czy innych odlotach pooglądać, trzepiąc nerwowo pod stołem, liżąc monitor i fantazjować ze wydajesz na nie 97% dziennego przydziału fajek, na które twój odbyt musi ciężko zapracować.
Ba, możesz nawet fantazjować ze masz na bilet, a twoja matka nie porzuciła cie w oknie życia u zakonnic, gdzie cale twoje dzieciństwo molestował cie wulgarny klecha w wieku przedemerytalnym, tylko dlatego ze byłeś zbyt ohydny a jej zbyt pic się chciało. Zresztą jakie to ma znaczenie... sam wiesz jest jestes przegrany, a ja tylko jaja sobie z ciebie robię, pastuszku zapyziały.
-
Gość: ufo, apn-77-115-107-180.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/10 01:07:48
przerażający, fenomenalny, nie z tej planety, perfekcyjny... jak jeszcze można określić w tym sezonie lebrona jamesa? Czegoś takiego nie widziałem przez całą ubiegłą dekadę, nie wiem, może starsi tutaj potwierdzą czy jordan równie silnie dominował w swoim prime, ale to co obecnie gra james to czysta poezja. maestria. każde dotknięcie piłki przemyślane, zadnych zbędnych kozłów, przegląd pola, zmysł taktyczny, umiejętnie ustawianie się, genialna technika rzutu, spryt, szybkość, dynamika... czy jest jakiś godny przeciwnik dla heat w tym sezonie? czy ktoś zatrzyma ten zespół w serii do 4?
nie biorę poważnie porażek z pacers czy knicks... nie biorę ich poważnie z tego powodu, że to nie są playoffs, a w ubiegłym roku james stał się typowym killerem w wielkich meczach, gdy musi coś udowodnić, ot choćby wczoraj gdy wdeptał w ziemię "contenderów" z la, czy gdy pokazał miejsce w szeregu okc... a co on ma udowadniać grangerowi czy carmelo, którzy nigdy nic nie wygrali i nie wygrają, chyba że jako trzecia, czwarta opcja u schyłku kariery. seria do 4 to już będzie koncert jednego artysty.
a do tego zaczyna trybić ptasiek ! jest agresja i moc pod koszem, tak że nawet bosh się robi niepotrzebny. może by go przehandlować? czy to zepsułoby chemię czy nie to sprawa wątpliwa, ale w obecnym kształcie heat uważam że to ich jedyny wymienialny element który i tak nie zaważyłby na spadku formy, a jedynie przy rozsądnej wymianie polepszył i tak dobrze funkcjonującą organizację. Co wy na to? wymieniamy za howarda? ;d
-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, 89-69-206-196.dynamic.chello.pl
2013/02/10 01:36:13
Halo, Ufo, tu Ziemia.
Starsi potwierdzą, że Jordan dominował bardziej. Wybacz.
Ptasiek zaczyna trybić? Tylu czap zgarniętych przez jednego grajka dawno nie widziałem, a jako się rzekło, starszy jestem. Mimo całej sympatii pomieszanej z grozą, której doznaję na widok szyi Birdmana.
-
Gość: Em, 89-67-149-247.dynamic.chello.pl
2013/02/10 08:18:57
A inni starsi sie mocno zastanowia
Zreszta co za roznica ktory bardziej
Zaraz sie ktos tu znajdzie ktory zrobi na podstawie statystyk ktory z nich by wygral w meczu

Ale fakt faktem ze to co obecnie gra lebron to chyba nawet przecinek jakby obejzal to by sie zachwycil
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/10 10:38:07
@prawdziwek
jakbyś sobie odessał cycki, kałdun i dupsko to byś ważył 60 kg - tyle o róznicach między nami i cała tajemnica twoich babskich kilogramów.

progesteron ci uderza go głowy, ośle.

od kiedy skończyłeś 18 lat - trudno dostać wódkę w sklepie, jak tu pić...

naucz się nie powtarzać każdej plotki w formie kategorycznego argumentu, chyba że lubisz
jak cię kakao boli.

na razie nie wiadomo, jaki gameplan dla Bayernu ma Guardiola, który jak dotąd trenował tylko Barcę, w stylu i formie które są tam niezmienne pod każdym trenerem.
Tak czy owak -JEŚLi zamierza zostawić tak jak jest, to Bayern nie potrzebuje Lewandowskiego, potrzebuje lisa pola karnego, a nie napastnika, który się cofa, zgrywa itd., oni rozgrywają piłkę w inny sposób; JEŚLI zdecyduje się na zmiany i ewentualnie będzie potrzebował środkowego napastnika, to BM już zapowiedział, że może liczyć na wysokie sumy z kasy klubowej na transfery. Oczywiście, można wierzyć, że za 30 baniek kupi sobie gościa, który pasuje tylko do jednego systemu i zechce ten system specjalnie dla niego w Baynernie wprowadzać, ale to naiwne myślenie.

wymieniłem kilka nazwisk - wszyscy nie pójdą do jednego klubu. Chelsea własnie kupiła napastnika, PSG ma przynajmniej trzech wysokiego formatu, MC ma pieniądze, ale nie ma dobrej marki, Bayern ma jedną z naj reputacji w Europie i będzie oferował stablizację, dobrą pensję, aspiracje sięgające wygranej w LM - to najlepszy pakiet z dostępnych dla każdego piłkarza. Sam fakt, że udało im się zatrudnić Guardiolę i zaoferować mu dużą kasę - już jest sygnałem, że stać ich na wszystko i na wszystkich, a sam trener będzie magnesem dla piłkarzy. Petrodolary w każdej chwili mogą odpłynąć, szejkowie są nieprzewidywalni, jeszcze z rok-dwa klęsk MC, jakiś większy pizg PSG i po ptokach. A sam Bayern, jak i Deutsche Telekom, to są sprawdzone firmy, gwarantujące stabilizację i odporność na kaprysy wąsatych turbanów.

Villa to piłkarz, który zawsze może się odrodzić, kontuzja zostawiła ślady, ale Barca szans większych na powrót mu nie daje, więc BM może być dla niego dobrym miejscem.

w B-owie nie ma sołtysa. Sołtys był we wsi, z której uciekłeś, bo nie było tam pracy dla ludzi z twoim brakiem wykształcenia, a w UK do szorowania sraczy wystarczy mieć przecież tylko dwie lewe ręce.

opisałem już róznicę systemów BM i BVB, w systemie BM Lewandowski jest zbędny i nie będzie efektywny. w kontekście jego ew.transferu do BM nie ma żadnego znaczenia jak wypadł przeciw ich systemowi - ma znaczenie jak by pasował albo nie pasował do ich systemu. A nie pasuje, tak po prostu. I zwyczajnie jest to za słaby format jak na aspiracje BM. O ile w ogóle spadnie GOmez, w co nie wierzę, bo potrzebuje on czasu na dojście do siebie i cięzkiej kontuzji. BM nie wypuści go łatwo.

łowca goli oznacza napastnika a'la Gerd Muller, Butragueno, Hugo Sanchez,Inzaghi itd. Typ lisa pola karnego, chomiku.

odnoszę się do ew. transferu Lewandowskiego, więc nie majacz.
nie jest to sytuacja win-win, jesli odejdzie za większą kasą albo "ambYcjamY" i
skończy przyklejony do ławki jakiegoś potentata, niczym Jerzy Dudek w Realu, to
wcale nie będzie "win", przeciwnie nawet.

ziew... twój "bilet z nieistniejącej strony" to Suchar Wszechczasów. Strasburger przy tobie jest błyskotliwym mistrzem dowcipu.

tobie 97 % budżetu pożera League Pass, gdyby było inaczej na pewno jakiś psychiatra już by ci pomógł.

widuję cały czas.
ty za to nie sprawiasz wrażenia jakbyś widywał, Biletowy Sucharku z Babskim Cycem Van Klommpa.

zjedz suchara, popij dyktą, wedle swojego motto życiowego : boso, ale...z League Pass, z którego i tak nie korzystasz, bo go nie masz.



-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/10 10:58:53
a cała reszta ma jakiś lekki zjazd po koksie chyba :]

to jest LUTY.
to jest liga wykastrowana z physical defense.
to jest liga, w której ofensywni gracze mają całe mnóstwo przywilejów,których stara
liga na oczy nie widziała w najśmielszych snach.
to jest liga pozbawiona real big guys.
to jest liga w której panoszą w ogromnej ilości chłopcy po HS i jednym
roku w koledżu, ergo : koszmarnie niewyszkoleni, bez fundamentals, bez
pojęcia o team game, bez podstawowych kanonach zachowań w defensywie.
to jest liga w której pieniądze są tak wielkie, że odbierają wielu graczom motywację
do rozwoju.
to jest liga, w której nawet niektórzy z najb.utalentowanych graczy nie mają
pojęcia, jak byś fit i współpracować w ramach zespołu dla wspólnego celu, z powodu
swoich egos i zwykłego braku solidnej sportowej i życiowej edukacji np.w koledżach pod okiem najlepszych trenerów młodzieżowych.
jest to też pokolenie kurewsko rachityczne, nawet czołowi gracze łapią urazy wykluczające z gry na długie okresy czasy.

naprawdę - porównywanie czołowych graczy w takiej lidze do czołowych graczy z przeszłości, w lidze która raczej utrudniała atak niż go ułatwiała - nie przystoi, jest
nie fair wobec starszych pokoleń, które miały poprzeczkę i wymagania podniesione
znacznie wyżej. w dzisiejszej lidze wystarczy nie byś skończoną cipą, interesownym
gnojkiem, egoistą stulecia albo czarnym burakiem bez szkoły, żeby robić bardzo dobre
wyniki.

w tak słabej lidze tak utalentowany, obdarzony motorycznie i w sumie ogarnięty koleś jak Lebron może robić kolejne świetne regular seasons i zaliczać streaki na 90 % skuteczności rzutowej [btw, widziałem mecz z Clipps i żałuję, że to oglądałem - Clipps ściągnęli na ten mecz wszystkich swoich ludzi razem z łózkami szpitalnymi, jakby zagrali drugą piątką bez choćby Chrisa Paula, który nie powinien być od razu po przerwie i bez czucia gry i bez przygotowania na intensywne tempo,wrzucany na głęboką wodę - wypadi by lepiej. A tak Heat robili co chcieli i w sumie oglądanie tego meczu było stratą czasu z powodu całkowicie tej idotycznej decyzji coacha Del Negro, który podłamał zespół już w szatni, odebrał mu gros energii, każde dziecko wie, że grając goścmi z IL pierwsze skrzypce dominuje się w negatywny sposób zdrowych i w formie, co skutkuje kompletnym rozstrojem drużynowej chemii; i to jeszcze w starciu z mistrzami ligi - totalnie kretyński błąd]. To nie trudne w tych okolicznościach. Ale i nie daje splendoru który nakazywałby porównywać to do graczy dawnej ligi.

Jeśli w przeszłości zdarzali się gracze dominujący, to nigdy nie potrzebowali pomocy ligi, łatwiejszych przepisów, pętania rąk i nóg defensywie. Lebron gra w warunkach zupełnie odmiennych. To zresztą dotyczy każdego gracza współczesnego, który miałby dzisiaj widoki na dominację czy coś w tym guście.
-
Gość: Em, 37.31.227.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/02/10 11:05:28
Lothar mattheus - lewandowski bardziej pasuje do systemu guardioli niz gomez

No tak ale kto to mattheus, jakis tam grajek + kurtuazja
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/10 11:11:15
przecinek
Jeśli oczekiwałeś czegoś w rodzaju barwnego opisu zejścia do pozycji kolanowo-pompkowo-plecakowej to rzeczywiście pozostaje ci rozczarowanie. Na siłowni trudno jest również o przełom podobny do lotu w kosmos na miotle. Szczególnie jeśli korzysta się z gotowego planu. W necie? W necie można dzisiaj znaleźć wszystko.

Widzisz jak życie potrafi zaskoczyć. Musiałeś przeoczyć gdy tłumaczyłem ci, że korzystasz z dziadowskich statsów typu total turnovers czy total rebounds. Z drg/ortg korzystałem, korzystam i będę korzystał bo nie ma lepszej statystyki mówiącej o ogólnej efektywności obrony/ataku.

Przede wszystkim np. w trójboju nie mamy tylko siły dynamicznej, ale również siłę statyczną co powoduje, że nie ma sensu porównywać skoku wzwyż do trójboju.

"jesli je zmierzysz, to skoczkowie wzwyż, a nawet, podejrzewam, skoczkinie, będą
mieli je wyższe od cięzarowców"

Bardzo wątpię.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/10 12:16:19
@ufo

No James jest swietny w tym sezonie ale bez przesady z tymi zachwytami, które pewnie udzieliły ci się od Wade "prawdziwego lidera Heat": Hes off the planet. Hes not even the best basketball player on the planet Hes surpassed the planet. Hes in the galaxy'
-
2013/02/10 18:48:20
LeBron dominuje. Nie ma co porownywac, kto lepszy i czy LBJ dominuje tak jak Mike, Wilt etc. Przecinek - liga jest inna, specyfika gry troche inna, pare zasad zostalo zmienionych. W tejze lidze graja dzisiejsi gracze - pod te reguly ucza sie grac i nie ma co ich oceniac wg starych regul.
Co do del Negro - ja tego meczu akurat nie ogladalem, ale pamietam jak Pop dostal po lapach od Papy Sterna za wypuszczenie ''drugiego garnituru'' na boisko.
-
2013/02/10 19:05:33
@ Supergigant

Jeśli MRPW mają choć odrobinę szacunku dla swoich "czytelników" a raczej użytkowników forum, to niech wrzucą jakas nowa notkę. Może być tylko jedno zdanie albo zdjęcie gołej dupy Szaka byleby sie nie przebijać przez te setki komentarzy pod ostatnim waszym wpisem. Litości, to nie wymaga wysiłku.
-
Gość: the-truth, cpc1-scun6-0-0-cust687.12-3.cable.virginmedia.com
2013/02/10 19:08:08
Roznice miedzy nami wyznacza przede wszystkim setki twoich zjebanych pierdykszyn i ilosc biletow jakie moge kupic a nie kilogramy bolku.

Progesteron to miales miec na imie na bierzmowaniu,ale rodzice nie mieli na bilet do miasta i dostales krowim plackiem w zastepstwie.

Mozna sie domyslic ,ze bedzie preferowal ofensywny nowoczesny futbol z wysokim pressingiem i swietnym wyszkoleniem technicznym,gdzie tak dobry technicznie srodkowy napastnik,ktory potrafi sie cofnac i grac glebiej to podstawa.Lewandowski pasuje do Guardioli jak ulal,w przeciwienstwie do Gomeza.

Za 30baniek nie kupi zadnych Suarezow,Cavanich,Falcao,Neymarow,zreszta Bayern rzadko szasta kasa na i wlasciwie tylko Martinez jest tu niechlubnym wyjatkiem.Lewandowski jest najlepszym wyjsciem,bo jego cena nie jest astronomiczna,a klasa sportowa znakomita udokumentowana dobitnie w Bundeslidze,do tego podwojny cios i oslabienie glownego/jedynego rywala w lidze.

Zdradze ci tajemnice,Chelsea i tak kupi innego napastnika latem,oni kupia Falcao,City Cavaniego albo odwrotnie,Suarez zostanie,Neymar tak samo i Bayern musi albo ryzykuje z kims mniej sprawdzonym,albo bierze pewniaka Lewandowskiego.A fakt,ze liga niemiecka nie jest tak atrakcyjna jak 2-3inne w Europie na pewno nie przemawia za Bayernem.

Villa jest po prajmie,i to jest glowny problem,Bayern gra fizyczna pilke i potrzebuje zdrowego chlopa jak Robert co bedzie 2razy w tygodniu po 90 minut zapierdalal,a nie weterana jako startera.

Wstydzisz sie nawet napisac pelna nazwe swojej wiochy-zenada.

Nic nie opisales,a Lewandowski pasuje praktycznie do kazdego stylu,a na pewno pasuje do ligi niemieckiej i LM.On moze nie pasowac do stylu polskiej reprezentacji,ale to znaczy ze reprezentacja ma glownie problem a nie on.

Czyli Ronaldo i bardziej dopychalski Messi nie sa lowcami goli ?

Jesli odejdzie za wieksza kasa,to pewnie nie do LA Galaxy.Dudek poszedl na lawke w Realu gdy wygryzl go juz Reina,to byl swietny ruch z jego strony na ostatnie lata kariery,Le-Roberto wchodzi w swoj najlepszy wiek dopiero,przed nim sporo grania,a przed toba jeszcze wiecej trollowania jego osoby.

Strona istniala,skoro znalazly sie z niej cytaty,sucharem wszechczasow byla proba obrony braku na bilet "problemami finansowymi z jakimi boryka sie mlody czlowiek",biorac pod uwage to ,jak marna masz tu reputacje i powazanie(w zasadzie ponizanie) to byl swojak wszechczasow.

Chyba 0,00097%.Tobie nikt nie jest w stanie pomoc,a ty sie ludzisz ze od trollowania poczujesz sie kims zupelnie wyjatkowym.









-
Gość: ufo, apn-46-169-163-126.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/10 22:58:57
Możliwe, że trochę przesadziłem z tymi porównaniami i zachwytem nad grą lebrona w tym sezonie, ale słowo daję, jak oglądam nba od sezonu 98/99 jeszcze czegoś takiego nie widziałem. dominował kobe, dominował w pewnych aspektach t-mac, ale takie wszechstronności i takiej znajomości gry nie przypominam sobie u innych zawodników.
Z czysto szkoleniowego punktu widzenia, trzeba to puszczać na dvd młodym... nie wiem czy prywatnie lebron to ogarnięty koleś, wypowiedzi na konferencjach to trochę za mało aby wyrobić sobie opinię na temat kogoś potencjału intelektualnego, ale to co pokazuje na boisku, to wszystko świadczy że to może być zajebiście inteligentny facet. to jak czyta grę, zwłaszcza w tym sezonie, jak przewiduje co się za chwilę wydarzy i już tam jest! u bryanta zawsze mi brakowało tego całego all-aroundyzmu (swoją drogą to chyba Przecinek pierwszy wprowadził to już zadomowione, a bardzo trafne określenie?), nie odbieram mu zajebistego skilla i całej twardości w ważnych momentach, ale on tak nie czyta gry, nie rozumie jej na takim poziomie jak lebron, co widać zarówno na połówce bronionej jak i atakowanej.

a co do lewandowskiego o którego tak kłócicie się panowie... na większość tematów mam odmienne zdanie niż Przecinek, nie zgadzam się z nim praktycznie w żadnej kwestii dotyczącej koszykówki, ale tutaj częściowo się zgadzam. robert to dobry zawodnik, ale tylko w systemie bvb. nie jest typem gracza który na pełnej dynamice coś wykreuje, jak choćby suarez, cavani, że o ronaldo czy innych lepszych nie wspomnę. a i z wykańczaniem u niego problem, bo paradoksalnie na jego szczęście i nieszczęście, nie jest to gracz który z pół sytuacji zrobi gola. w bvb się sprawdza bo grają ładną kombinacyjną piłkę, jest dobra atmosfera, nie ma praktycznie konkurencji, czuje się komfortowo i jak zawali dwie trzy sytuacje nic się nie stanie. w bayernie jest kolejka. robert zawali mecz jeden i drugi i ławka. a powrócić i się ponownie przebić ciężko. nie obciążałbym go aż tak bardzo klęską na euro, ale fakt faktem - liczyliśmy na niego, liczyliśmy że ktoś te gole będzie strzelał, jak było wiadomo.
-
2013/02/11 00:18:39
LBJ potwierdzil swoja dominacje w tym meczu - zgadzam sie rowniez z poprzednikiem - przeglad pola, unselfish plays, poprawiony jumper (ta skutecznosc w ostatnich tygodniach - w polowie meczu mial 50-68 FG) motywacja teammates - LeBron gra z kazdym sezonem lepiej i to cieszy, ze etyka pracy jest - takiemu Griffinowi czy KD tez chce sie pracowac latem. Musze powiedziec, ze jeszcze dwa, trzy sezony temu myslalem ze oparta na fizycznosci koszykowka Jamesa skonczy sie tak szybko, jak jego fizyczna przewaga, pojawia sie mlodsi, szybsi, silniejsi etc. Ale James pracuje nad innymi aspektami gry i juz teraz jest grozny i na tablicach, i w halfcourt i z pol i dystansu, z linii wolnych. Szacuneczek Panie James.
-
2013/02/11 12:31:08
James wygral 13mecz na 19 w karierze z Bryantem po raz kolejny pokazujac mu miejsce w szyku w hierarchii ligi,od czasow Mja nie bylo tak dominujacego gracza w lidze to fakt a i zawsze w glowie jest pytanie jak Jordan radzilby sobie dzisiaj,gdy liga jest duzo szybsza i silowa,gdzie pg nie nosza krotkich gaci,tylko srogo atakuja kosz,maja miesnie a nie kosteczki,gdzie SF maja czesto ponad 205cm,a ruszaja sie z gracja dawnych SG a sa wyzsi od dawnych tlustych PF(najczesciej z beznadziejnym zasiegiem),gdzie masz ze 30porzadnych centrow w lidze i drugie tyle solidnych role players,a nie 3-4gwiazdorkow nabijajacych statow na leszczach,gdzie dostep dla ligi jest otwarty dla najbardziej utalentowanych z calego swiata,co sprawia ze nie ma komuny tylko znacznie wiecej skillu,gdzie spacing to podstawa a nazwiska nie graja i taki Bryant,Howard z Gasolem nie moga sie doczlapac do PO a jak pamietamy w latach 90tych nawet takie dziady jak Olajuwon,Barkley i Drexler weszly do PO.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/11 12:31:59
@em
Rummeningge i Sammer od razu zaprzeczyli słowom Matthausa.
nie rozumiem, dlaczego jedna plotka ma być "potwierdzeniem", a dementi ma latać koło ucha.
Na razie osoby związane bezpośrednio z BM i BVB o żadnym transferze nie słyszały.
Taki jest stan na dziś.

@simon
niekoniecznie oczekiwałem od ciebie oryginalności, bo o cię trudno posądzać jakkolwiek.

z "total turnovers", to zdaje się ty korzystałeś, żeby udowodnić, że To on the ball wzrosły albo zmalały albo coś; i byłeś bezradny jak dziecko, kiedy się okazało, że nie ma rubryki "TO on the ball".

no i co z tego ? nadal nie masz nic na to, że z chudego mięsnia można generować bardzo wysokie parametry siłowe, a wg ciebie ponoć "masa = siła" :]

"bardzo wątpię" - a ja nie.

@zrz84
w takim układzie po prostu nie wypada porównywać graczy obecnej ligi do graczy sprzed lat.

-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, penelopa.remontowa.com.pl
2013/02/11 12:50:29
Oczywiście nie kwestionuję dominacji Jamesa, ma serię spotkań na niesamowitej skuteczności. Ale...:
- Mecz LAL-MIA wyglądał, dla mnie, przedziwnie. Jak ciąg kontestów one-on-one i izolacji. Wrzuca James, no to wrzuca Kobe, wrzuca Wade, no to wrzuca... Kobe. Niewiele było "prawdziwej" gry zespołowej. To też tłumaczy, fakt, że tak długo wynik był równy.
- W takich sytuacjach to jednak złe ustawienie całego zespołu dopuszcza częste wbijanie się dwutaktem pod kosz Jamesa. Indywidualnie nikt tego nie wybroni. D'Antoni powinien coś z tym zrobić (he, he, uśmiałem się już po "D'A").
- "Łatwo" dominować, gdy drugi grajek (Wade) rzuca 30 na równie zajebistej skuteczności, a kiedy trzeba, Battier lub Chalmers odpalają trójeczki (albo Allen, noż kurde, co za zestaw). Mecz z Clippersami był też, mimo wszystko, niezbyt reprezentantywny, bo takiej kanonady trójek się często nie spotyka.
- Z drugiej strony, podzielam szacuneczek ZRZ84 dla jumperów Jamesa. Widać postęp. W ogóle widać postęp, w całości gry. Byleby tylko teraz, w środku sezonu, się nie wystrzelał...
- Swoją drogą, Wade ostatnio też gra jak stary (tzn. młody) Wade. Najwyraźniej panowie DW i LBJ sobie już wszystko ostatecznie wyjaśnili (wskazują choćby na to określenia cytowane przez Łukasza), z korzyścią dla gry obu. I znowu: w takim otoczeniu, gdy gra, a raczej wygrana, nie opiera się tylko na barkach LeBrona, gra mu się wyraźnie łatwiej - gdy odda piłkę, to jest "co za!" asysta, a nie gorący kartofel, jak bywało niegdyś.
- Battier: my man:-) Coraz bardziej go lubię, rozbawił mnie tekst, że wyobraża sobie, że ma 10 cm więcej, i wychodzi kryć np. KG. Ryra niesamowicie w obronie, a do tego te trójeczki...
-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, penelopa.remontowa.com.pl
2013/02/11 12:58:58
"dziś ... gdzie masz ze 30 porządnych centrów w lidze",
"takie dziady jak Olajuwon, Barkley i Drexler" - by the Truth.

Przez zmasowany atak na Przecinka zapomnieliśmy trochę, jak Prawdziwek potrafi pieprznąć.

Warto sobie czasem odświeżyć jakiś meczyk z lat 90. z Jordanem. Niezależnie od długości spodenek, nie trzeba być fanatykiem (a do nich się nie zaliczam, nie był to mój ulubiony gracz), żeby nie dostrzec, że i dzisiaj nie dałoby się go powstrzymać.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/11 13:11:32
@prawdziwek
w styczniu piszę "na dziś... jest tak i tak", a ty to bierzesz w grudniu i panikujesz, że "pomyliłeś się". tyle o twojej definicji "predykszyn", panie KYrie-Irving-jest-obsrany-i-nie-gotowy [to twoja jedyna Pierdykszyn i od razu epicko idiotyczna].

bilety są już tylko twoimi sucharami, na których połamałeś sobie resztki spróchniałych zębów.

z twoim poziomem progesteronu powinieneś reklamować staniki dla krów.

Guardiola nie wymieni całego składu, to raz. Dwa - trudno tak naprawdę dopasować inne założenia dla takich personaliów jakie ma. rola 9 będzie tu ściśle określona.przy takim potencjale i stylu gry środka pola i skrzydeł napastnik będzie potrzebny blisko bramki aby dopadać podań lub odbitek, stać na czystych i grzać w bramkę. To nie jest repertuar Robusia, są od tych rzeczy znacznie lepsi fachowcy, a Pep będzie miał za co kupić sobie takie cacko jakie mu się zamarzy. Dodajmy jeszcze jedno - jaki potencjał marketingowy ma Robuś w porównaniu z Falcao, Suarezem, Cavanim czy choćby Villą ? sport to także biznes.

tak, 30 melonów za twór obcego systemu, który w reprze przypomina grajka z okręgówki, co pięknie zwiastuje w perspektywie transplantowania go na system jakikolwiek inny niż BVB, to "przystępna cena", zjedz następnego suchara z progesteronem.
BM nie ma rywala w lidze, sam dla siebie może być kłopotem, co najwyżej. BM chce wygrywać LM. Do tych planów mocarstwowych Lewandowski nie pasuje.Wszystkim. Nawet facjatą przestraszonego ministranta.

Człowieku, BM to rada starszych. Tam presja jest taka, że po każdym meczu niezbyt udanym kilkanaście ikon niemieckiego futbolu robi ci suszarkę, a media golą na łyso. To jest totalnie inna bajka niż pogrywanie sobie w poczciwym Dortmundzie. W BM grasz co tydzień z historią jednego z największych klubów świata na własnym trykocie. Mierzysz tylko w najwyższe trofea. Robuś nie ma pojęcia w temacie, w LM nie grał wyżej jak w grupie, w rep., podczas gdy wszyscy ważni piłkarze BM mają występy w big games MŚ czy ME, on ma wtopę w najsłabszej grupie ME w historii przy której sam był najsłabszy na boisku. Człowieku, ty mu za duże buty ubierasz na nogi.

Bayern już ma 2 napastników.
ta,już widzę czolowych napastników świata pchających się do Chelsea, który nie wychodzi z grupy LM i przegrywa ligę, do analogicznie strzaskanego MC albo do PSG, który ma trio Ibrahimovic-Pastore-Lavezzi i raczej już ma problem bogactwa. Bayern
zaś oferuje stablizację, dobry pieniądz, co roku grę o najwyższe zaszczyty, no i Pepa jako coacha. Pokaż mi lepszy pakiet.

Villa jest lepszym strzelcem niż Lewandowski, jego technika jest na poziomie, którego Robuś nigdy w życiu nawet nie powącha. Guardiola nigdy nie grał wysokim drewniakiem, tylko zwinnym szybkim graczem. Gomez też jest technicznie lepszym strzelcem niż Lewandowski. Każdy z ww. ewentualnych nowych - też jest lepszy. Drewniak do zbierania na klatę dobry jest w BVB, w BM tego nie trzeba, bo tam piłki rozdzielane są w środku, idą na skrzydła, sklrzydłowi schodzą do środka, zostawiając bocznym obrońcom albo grają mały bilard na bokach z uicieczką w uliczkę. Napastnik ma się do tego ustawiać tak aby być w dobrej sytuacji do strzału z bliska. Tak bramki zdobywa i zdobywał w ub sezonie Gomez, podobnie Mandżukić. Guardiola nie wywróci tego do góry nogami,a już na pewno nie pod Robusia :]

moja "wiocha" ma prawa miejskie i miejską zabudowę od tak dawna,że najstarsza glista, zktórej narodzili się twoi przodkowie jest przy tym nastolatką :]

nie ma takiej drużyny "liga niemiecka".
opisałem wszystko, w przeciwieństwie dociebie.
ty umiesz tylko gryźc suchary i dopychać progesteronem.

no cóż, jeśli ty nie kojarzysz stylu zdobywania goli przez Butragueno, Linekera albo Gerda Mullera, to nie mamy o czym dyskutować.

nie porownuję okresów kariery, a sytuację w danym momencie.
Dudek mógł grać a nie siedzieć.
Lewandowski w BVB ma pewne granie.
w każdym klubie z wyższej półki będzie grzejnikiem ławkowym, o ile ktoś go kupi, w co wątpię.

kręcisz jak baranimi rogami.
zjedz suchara z progesteronem.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/11 13:23:06
wg prawdziwka dzisiaj jest "ze 30 porządnych centrów w lidze" - co za kretyn.

"SF ma ponad 205" - tak i gra jakby miał 185. PF mają po 211 i rzucają z zewnątrz, a najbardziej poszukiwaną odmianą jest strech4, który ma rozciągać, żeby do środka mogły pchać się guards, którzy mogą robić 1krok bez kozła, mają fory w postaci ograniczenia kontaktu fizycznego obrony do niemal zera, a pod koszem czeka na nich jeden z "30 porządnych centrów", z których najlepiej broni i blokuje Marcin Gortat z dalekiego kraju, który wypuszcza do UK mistrzów suchara z progesteronowym cycem. KPINA i żart.



-
2013/02/11 14:05:51
W sezonie 98/99 36letni niejadek Olajuwon,35letni Pippen i 33letni Barkley wchodza PO na totalnych scrubach dzis taki zespol bylby czerwona latarnia ligi.

Strech4 jest poszukiwany bo gra jest dzis bardziej wyrafinowana i nie polega na wpierdalaniu sie jak swinia do koryta,jak grozisz rzutem to mozesz wszystko:rzucic,spenetrowac po fejku,zrobi podwojenie i oddac,jak nie masz rozciagniecia na 4 to twoja gra jest przewidywalna jak sracz dla hydraulika.

Tak Biletelli ty i twoje pisanie"na dzis" o slabej psychice Jamesa,niewygrywalnosci i o tym ,ze nigdy nie zdobedzie tytulu jako 1 opcja.33%Irving byl posrany w 1miesiacu rozgrywek ,kiedy o tym pisalem jak ty przed kanarem,poza tym gratuluje po tym jak piales nad jego lideryzmem i clutchowaniem,ze w koncu Cavs sie doczekali takiego lidera ,moze za 5lat wprowadzi Cavs do PO,jak po drodze zbierze 5numerow jeden z draftu :))

Bilety sa moim atrybutem a twoim owocem zakazanym.

Na razie reklamuje kasowanie biletow w autobusach,zeby nie skonczyc jak zul.

Dlatego ,ze nie wymieni calego skladu ,bedzie szukal wzmocnien za normalna cene a nie zawyzona.Tak grajacy napastnik to im potrzebny bedzie do dobijania wiesniakow w lidze,a nie GRY przeciw Barcelonie,Realowi,PSG itd. w LM,gdzie wymagana jest od napastnika najpierw porzadna gra,a pozniej gole.Jak chca potencjal marketingowy to niech sobie kurwa Beckhama kupia.Lewandowski w Niemczech wpierdalajacy czekolade to jest srogi potencjal marketingowy,nie jestem pewien czy wiekszosc szwabow,widziala w ogole w akcji Cavaniego czy Suareza.

Ten caly "systemBVB" to normalna gra w pilke,tylko ze na dobrym ofensywnym poziomie,ma to kazdy klub z top10 w Europie matole.

Zapominasz o tym,ze Bayern dupczyl na potege w ostatnich latach w lidze,a pilkarze jakos zyja,oni potrzebuja kogos z mentalnoscia zwyciezcy jak Lewandowski a nie drewnianego flopowicza jak Gomez,co w big games traci polowe wartosci ,bo liczba wykladek na pusta i okolice zmiejsza sie drastycznie.

Kluczowi zawodnicy Bayernu maja zaliczone kompromitacje na wielkich imprezach jak Riberry,czy Robben ,reszta tez kiedy trzeba to jest jechana przez czarnoskorego makarona w dupe az milo,mysle ze Lewandowski pasowalby by tu idealnie.

Juventus ma 5napastnikow a od kazdego Lewandowski jest lepszy.
Buahha,czlowieku jak Roman wypisze czek na 200ty tygodniowo ,to malo kto bedzie patrzal na tabele w lidze,zwlaszcza ze wiadomo ze w ciagu roku-dwoch moga znow wygrac LM czy lige.Pastore nie jest napastnikiem pastuchu.

W Bayernie moze i jest stabilnie ale chujowo.Kogo wlasciwie obchodzi ta liga ? Pep jako coach to zagadka,powiedzmy sobie szczerze ze tak naprawde niewiadomo co z niego za trener,bo w Barcy mial samograj ,jesli Lewy ma rozum to powinien ich olac i isc do Juve,albo nawet to Tottenhamu i dalej sie rozwijac.

Villa byl lepszym strzelcem ,a nie jest.Technika Lewandowskiego jest odpowiednia,a Guardiola gral Ibrahimowiczem na szpicy,ktory nie jest tak szybki i mobilny jak Robert,wiec nie osmieszaj sie.

Na razie twoja wiocha nie ma praw bys wymienial jej pelna nazwe.

Nie liczy sie styl ,tylko ilosc.Jesli ktos ma srednia kolo 1 gola na mecz,to jest lowca goli chocby byl obronca.

Dudek sie nagral wystarczajaco,lepiej siedziec w Realu niz grac w pazdziochach po 30stce.Zwlaszcza,ze wystarczyla kontuzja Casillasa by dostal gre o najwieksza stawke jak teraz ma to miejsce.

Dzisiaj wyglada na to,ze Lewandowski mialby miejsce w 1 skladzie w minimum 2-3klubach z top10 w Europie ,a w reszcie mialby miejsce w scislej rotacji.Zostanie w niemczech to jednak moim zdaniem dla niego krok wstecz,dlatego powinien dalej sie rozwijac we Wloszech,Anglii czy Hiszpanii.


-
2013/02/11 14:07:34
"Irving byl posrarny w 1miesiacu jak ty przed kanarem" mialo byc.
-
2013/02/11 15:06:09
Z uwagą przeczytałem dyskusję na temat Bayernu, ewentualnego transferu Lewandowskiego do Rekordmeister, systemów taktycznych BVB i BM, lisów pola karnego i łowców goli. Mam kilka uwag od siebie, bo momentami padają tutaj straszne herezje.

Na początek by w ogóle rozsądnie dyskutować, należy wspomnieć, że BundesLiga to najbardziej jednostronna z topowych lig europejskich, na 49 rozegranych do tej pory sezonów (aktualnie trwa jubileuszowy 50) 36 razy Bayern Monachium stał na podium, w tym aż 21 razy tryumfował (praktycznie co drugi rok). To hegemon absolutny, drugie w klasyfikacji Borussie Dortmund i Moenchengladbach mają po 5 tytułów. Dominacja Bawarczyków ma miejsce właściwie na wszystkich polach funkcjonowania klubu piłkarskiego od aspektu sportowego, poprzez finansowy na medialnym kończąc. Guardiola idąc do BM wybiera najłatwiejszą z możliwych dróg by sięgnąć po prymat krajowy w jednej z najlepszych europejskich lig.

Od lat Bayern działa według starej i sprawdzonej zasady, gdy tylko jakiś zawodnik mocno wyróżnia się w Bundeslidze (zwłaszcza w sezonach, w których BM nie zdobywa tytułu) niemal z miejsca staje się ich celem transferowym. Dla przypomnienia podam tylko kilka takich przykładów z ostatnich 20-kilku lat - Effenberg (dwukrotnie z Borussi M), Matthaus (Borusia M), Dante (Borussia M), Basler (Werder), Klose (Werder), Pizzaro (Werder), Elber (Vfb S), Gomez(Vfb S), Strunz (Duisburg; Vfb S), Helmer (BVB), Labbadia (Kaiserslautern), Neuer (Schalke)... W ten sposób nie dość że zgarniają najlepszego na rynku "lokalnym" piłkarza, to jeszcze "rozbijają" najgroźniejszych przeciwników mentalnie i fizycznie - niszcząc istniejący do tegoż czasu kolektyw. Wobec powyższego transfer Lewandowskiego do BM jest prawdopodobny, nie byłby zaskakujący, pomijając nawet aspekt czysto sportowy. Warto nadmienić że Bayern bardzo bardzo rzadko szasta pieniędzmi, wydaje je z reguły rozsądnie, niemalże nie przepłaca. Choć oczywiście od tej reguły są wyjątki - Gomez, Martinez, ale w moim odczuciu bardziej wynikające z "zepsucia" rynku przez szejków niż wobec faktycznej wartości rynkowej tychże piłkarzy.

Raz przecinek sugerujesz iż dla Bayernu najlepszy jest napastnik w typie łowcy goli (lisa pola karnego) - "NAWET gdyby Gomezowi odpadła noga i zwolniło się miejsce w środku ataku BM, to Robuś nadal nie będzie pasował. W systemie BM napastnik ma strzelać gole. Tutaj zatem potrzebny jest właśnie typ a'la Gomez, a może być nawet Mandżukić. Łowca goli. Lewandowski nie jest łowcą goli", z drugiej zaś strony piszesz "Guardiola będzie mógł kupić każdego napastnika świata[ofk, poza tymi paroma naj],będzie mógł uderzać po Falcao, Suareza, Cavaniego, Villę, nawet Neymar zapowiedział, że u Guardioli chętnie by pograł.", czyli defacto "próbujesz" wcisnąć Guardioli napastników, z których żaden nie jest typowym łowcą goli.
Ville czy Neymara pomijam z miejsca, bo ani jeden ani drugi nie jest typową 9, nigdy nie będzie i wcześniej nie był...
Suarez i Cavani to gracze stworzeni do kombinacji, umieją się zastawić, doskonale współpracują ze środkowymi pomocnikami i skrzydłowymi, świetne połączenie siły i dynamiki. Suarez wcześniej przez lata grał w Ajaxie jako 10, a Cavani często występował jako fałszywy skrzydłowy, ani jeden ani drugi to nie typowy łowca goli. Zresztą skuteczność (bramki/ilość strzałów) jednego i drugiego raczej przeczy że takowymi są.
Podobnie wygląda sprawa z Falcao. Ten ma fantastyczną skuteczność, niesamowity ciąg na bramkę, jest teraz w niesamowitym gazie, ale wystarczy zobaczyć kilka meczy Atletico i od razu rzuca się w oczy iż Falcao to nie ten sam typ co Gomez, Gerd Meuller czy Inzaghi. Inny sposób gry, większa mobilność, współpraca z pozostałymi graczami, klepa, kiwka, zbieganie do skrzydeł... Także przeczysz sam sobie przecinku.
-
2013/02/11 15:20:52
Lewandowski też nie jest łowcą goli i nigdy nim nie będzie. Jest typem "nowoczesnej" 9, gra w stylu podobnym do Suareza, Cavaniego, Falcao (zachowując oczywiście proporcje sportowe, bo Lewy jest jednak piłkarsko gorszy) i posiada większość ich przymiotów.

Piszesz że Lewy technicznie nigdy nie "powącha" poziomu Villi - zgoda. Ale co powiesz w takim razie o poziomie technicznym Gomeza czy Mandziukicia, którzy są lata świetlne za Lewym a ich współpraca z pomocnikami zakrawa na pomstę do nieba. Gomez to mega drewniak, tyle że skuteczny, ale co znaczy jego skuteczność przy starciu z lepszymi obrońcami pokazały już ME. Dziwnym trafem Loew od fazy pucharowej grał Gomezem tylko w I połowie, jakże żałosnej w wykonaniu Niemców, meczu z Włochami. W II połowie jak i całym meczu z Grecją grał 90-letni Klose. Grał Klosem, bo ten umie podawać, umie współpracować, grać kombinacyjnie, sprytnie - tak gra nowoczesna 9. Tak nie gra ani Gomez ani Mandziukić. Nie grają tak bo nie mają "warsztatu" by grać w ten sposób, Lewandowski ma. Czas klasycznych "łowców goli" się skończył, przynajmniej teraźniejszość tak mówi. Teraźniejszość w której dwaj najbardziej bramkostrzelni piłkarze globu to "fałszywi skrzydłowi"... Piłka idzie do przodu i zapewne Bayern też nie będzie stać w miejscu i czekać co się wydarzy, zrobi krok do przodu, już zrobił zatrudniając Guardiolę, pora na przewietrzenie szatni. Gomez, Schweinsteiger czy Robben to w moim odczuciu pierwsi gwiazdorzy, którzy opuszczą BM za Pepa. Opuszczą póki są jeszcze coś warci, bo Zarząd BM kasę akurat umie liczyć jak mało kto w tym biznesie.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/11 16:43:32
przecinek
Jak ktoś chce się silić na oryginalność to sam tworzy swój trening od A do Z, a nie korzysta z gotowego planu w którym ma zalecane typy ćwiczeń, sposób ich wykonania, podaną długość przerw, % obciążeń itd.

Nie total turnovers, a tov%. Różnica zasadnicza.

Ja pisałem, że masa ma ogromnę znaczenie w sportach siłowych co potwierdzają chociażby wyniki zawodów w tych dyscyplinach i co podpowiada zdrowy rozsądek. Skok wzwyż to nie jest sport siłowy, a w dodatku należy do grupy dyscyplin w których większa waga jest niepożądana.

Jak nie wątpisz to poczytaj sobie o możliwościach atletycznych ciężarowców, którzy są bodaj najbardziej skocznymi bestiami w zawodwym sporcie. Taki Vardanian dawno temu skakał bodaj 215 wzwyż i ponad 3 metry w dal z miejsca.
-
2013/02/11 17:30:31
@ Przecinek i reszta

Na jaką chwilę mniej więcej datujesz ta zmiane ligi na "cipowatą"? Rozumiem ze Kobe swoje 2x Finals MVP zrobił na samych miękich fajach i słabej obronie?
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/12 11:24:23
@prawdziwek
"niejadek", który ważył więcej niż kiedykolwiek D.Howard.
33-36 to jest bardzo dobry przedział wiekowy, w sezonie 50-meczowym zwłaszcza.
"dziś taki zespół byłby" - zajebiste uzasadnienie, klasyczna dla ciebie forma argumentacji, czyli BRAK argumentacji :]

strech4 jest poszukiwany, bo nie ma już prawdziwiych silnych wysokich graczy, a z tych co są dzisiaj lepiej już mieć rozciągacza dla guards niż kolejnego farfocla, który usiłuje naśladować guards. To jest objaw chorobowy, a nie "wyrafinowania", odpowiedź na brak real PFs.

następny przykład, ja piszę w róznych postach coś co w całości brzmi : "jeśli Lebron nie poprawi/zmieni... to w postaci takiej jak aktualna jest niewygrywalny", a ty widzisz tam tylko "niewygrywalny". progesteron ci uderza go łba, Sucharelli.

to już wiadomo, napisałeś, że Irving jest "obsrany i nie gotowy", kiedy Truehoop donosił, że facet rozgrywa jeden z naj debiutanckich sezonów w historii.

twoim atrybutem jest suchar posypany progesteronem.

po co "reklamujesz bilety", Skarbnico Estrogenów, czyżbyś miał za duże cycki do mycia szyb samochodowych ?

człowieku, ty spałeś w ostatnich latach, jak pierdolony niedźwiedź.
Rok temu BM był w finale LM i przegrał dopiero w karnych - z Gomezem w składzie.
w tym roku dominuje w B-lidze, wygrał swoją grupę w LM [mimo pewnych problemów na początku] i w wysokiej formie przystępuje do gry na wiosnę.
I to bez swojego strzelca wyborowego.
po co im Robuś ?
róznicę może zrobić Falcao albo Suarez, ale nie Robuś, który poza systemem BVB zdycha jak twój stary, kiedy monopolowy jest zamknięty.

BM ma ambicje wojować po Europie i świecie, a nie w samych Niemczech. Od samych Niemiec to oni mają kilku reprezentantów kraju plus ikony światowej piłki Ribery'ego i Robbena do robienia marki, po co im jakiś produkt rasiakopodobny z Posen. Jeśli będą chcieli zastępować Gomeza to znajdą prawdziwy hit. Robuś żadnym hitem nie jest, nie Robuś którego osrał Manchester i olał Juventus.

Czy gdyby chodziła plota o przejściu np. Cavaniego do MU albo Juve to Ferguson warknąłby, że to "absurd !",a Juventus zamiast czekać wydałby gotówkę na Llorente, który nie jest typem zapychacza tylko graczem, którego się kupuje żeby grał stale ? Nie ma mowy, gdyby chodziło o prawdziwy cel transferowy, to wypowiedzi byłyby bardzo oględne i z dużym szacunkiem dla obiektu tych rumorsów.

bredzisz, Sucharez.

Lewandowski i "mentalnośc zwycięzcy" :] widziałem ją na Euro. Starczy mi za wszystko. Umiał tylko kopać i tak już skopanego Smudę, sam na boisku będąc ostatnią ciamajdą. W Dortmundzie mentalnośc zwycięzcy mają inni, dlatego ten klub odnosi sukcesy. Jakby bazowali na robusiowej mentalności, to musieliby mieć wielu "smudów",żeby zakryć Robusia dupowatość.

tak, pewnie dlatego Gomez strzelił 12 goli w ub-rocznej edycji, z czego połowę w fazie pucharowej i był gwarancją, że rywal musi zwracać uwagę na 9 w polu karnym, a nie może łatwo asekurować skrzydeł. zresztą, o czym w ogóle mowa... Gomez i Robuś to inne typy napastników, kluczowe jest to jakiego potrzebuje BM. Robuś nie zastąpi Gomeza w łowieniu goli, bo się na tym nie zna, nie jest skutecznym strzelcem pod tytułem : sterczę w polu karnym, dostaję balon, nie cuduję tylko szukam rogu albo okna. To trzeba umieć, trzeba się w tym dobrze czuć. Robuś takiej gry nie czuje, ma inne zadania w BVB. Poza tym, Gomez ma renomę i sprawdzone referencje, strzelał w Bundeslidze, strzelał w LM strzelał w turniejach mistrzowskcih reprezentacji - gdzie Robuś dotąd strzelał ? w B-lidze i w fazie grupowej LM, w klubie w którym nie ciązy na nim większa presja. BM to po prostu inna liga. Jakimś trafem Gomez pasuje róznym trenerem. Robuś na razie wisi na Kloppie, gdyby Klopp odszedł, to możliwe, że Robuś zostałby wydymany przez nowego coacha BVB.w rep Polski gra w s11 bo POlska jest w takiej dupie, że Robuś jest nietykalny i święty. To nie są warunki nawet porównywalne z tymi, w których sprawdzał się Mario Gomez.

Robuś ma kompromitację zaliczoną w najsłabszej grupie Euro w historii.
i dymali go wszyscy.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/12 11:53:15
to zależy w czym jest lepszy Rob Budowniczy.

Pastore jest pomiędzy atakiem,a drugą linią, więc określenie go jako napastnika nie jest błędem, Sucharelii.
A Chelsea już zepsuła jednego topowego napastnika świata, każdy następny, z Falcao na czele, dobrze się zastanowi zanim tam pójdzie. Pensja będzie drugorzędna, już albo za chwilę piłkarze z topu więcej będą zarabiali na reklamach, a nie na boisku. BM zresztą dysponuje na tyle dobrą kasą, żeby zadowoleni byli piłkarze, którzy znaleźli miejsce w takiej Chelsea na pstryknięcie palcami. Jakoś nie odchodzą, więc zarobki im pasują.

"kogo właściwie obchodzi ta liga" - ciebie na pewno nie, czego dowodzisz brakiem rozeznania w systemach gry, potencjale piłkarzy i generalnie - czegokolwiek z nią
związanego.

Sucharez, zmieniasz front, Robuś w Tottenham ? przecież to nie daje ani LM ani walki o mistrzostwo kraju ani w ogole nic. Ta, Juve - Juve jakoś się nie pali. Kupili Llorente, na którego polowali od jakiegoś czasu, i są zadowoleni.

o, na pewno, Lewandowski szybszy i mobilniejszy od Ibrahimovica :]
co jeszcze ? Nie krępuj się, Sucharez, palnij jeszcze jakieś głupstwo.

wiochą nie jest to, co posiada prawa miejskie.
wiem, że tego nie rozumiesz, bo sam jeszcze nie nabyłeś praw obywatelskich w UK
i stąd twoje kompleksy bycia "wiochą".

między łowcą goli, a strzelcem goli jest znacząca róznica.
stylu własnie.

Dudek w Realu był strażnikiem ławki, został dla kasy i prowincjonalnego poczucia
prestiżu, że wprawdzie siedzi na ławce,ale za to jakiej. Gdyby nie kasa jaką przytulał, to
bym powiedział, że było to wyjątkowo żenujące.

"ścisłej rotacji" :]
kurwa, Suchalendowski, to nie koszykówka, albo hokej, gdzie miejsce w rotacji daje ci godny czas gry. To piłka nożna, tutaj miejsce w rotacji ale poza s11 gwarantuje ci najwyżej 15 minut w końcówce, o ile starter się nie połamie.

starter w 2-3 klubach z top10.
jasne, w Tottenhamie.
na potrzeby hajpu Robusia Tottenham awansował do top10 w Europie ;]

o tak, kryzysowa Serie A, gdzie napastnika rozlicza się ze skuteczności [13 na 60 Robusia, to taka sobie rekomendacja] czy Primera, gdzie drewniaki do zgrywania klatą mają małe wzięcie - rzeczywiście, w sam miejsca do rozwoju, Niedorozwoju.

Anglia już prędzej, w środku tabeli znalazłby się jakiś klub, ktory mógłby mu dać szansę.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/12 12:12:55
@yerzolec
Gomez nastrzelał do BM sporo bramek, przynajmniej na razie te pieniądze za niego się spłacają. ofk, po kontuzji nie jest w pełni sobą,więc ten ostatni okres trzeba wziąć w duży nawias, wiadomo, że zdrowy będzie zawsze miał względy.

Neymar pojawił się przy okazji mówienia o dostępności dla BM róznych graczy, nie jest typowym łowcą goli, co oczywiste.
z pozostałych każdy albo jest albo może z łatwością pelnić taką rolę, a że posiada szerszy wachlarz umiejętności strzeleckich czy dryblerskich na linii pola karnego zwiększa jego przydatność. Rzecz w tym, że BM nie preferuje napastników grających tak jak Lewandowski w BVB, systemie w którym się sprawdza i mozna orzec, że w nim właśnie pełni dla siebie naturalną rolę.

Gomez to jest gośc który czyha na gole. Lewandowski jest inny.
BM mając takie rozegranie i piłkę która właściwie chodzi między skrzydłami dystybuowana przez środkowego pomocnika - nie potrzebuje Lewandowskiego ani do pośrednictwa w tej ofensywie ani do udzielania się w kombinacjach. Potrzebuje gracza, który będzie wykańczał. Dlatego mówię o Gomezie jako 1 opcji, a o innych napastnikach wspominam przy okazji. to zresztą byliby gracze których główną zaletą byłaby zdolnośc zarówno kończenia jak i w okolicach 16 włączania się do wymiany piłki ze skrzydłowymi - GOmez, jak słusznie piszesz, nie jest w tym bardzo biegły, dlatego byłby to postęp. Ale to nie jest też działka Lewandowskiego, a jesli nawet ktoś uparcie by twierdził, że tak - to sam napisałes, z czym się zgadzam, że jego technika w tej materii nie jest z najwyższej półki.

BM rok temu omal nie wygrał LM, wypieprzył detronizujący Barcę Real, w tym roku dokłada dominację w B-lidze. Pep dostanie kredyt zaufania, ale nie tak duży jak szacujesz. Ten zespoł jest na tyle dobry, że nie należy wyjmować z niego kluczowych elementów. Poza tym, w Monachium NIGDY nie czeka się na sukcesy. Sukcesy mają być od razu.

to też jest istoitna rzecz.
W Dortmundzie Lewandowski ma trenera, który go odkrył, wierzy mu i ufa, u którego ma właśnie ten kredyt zaufania i to sporry, są dwaj inni Polacy,w ogóle jest organizacja która wydaje się familijna bardzo. W BM masz zupełnie nową sytuacją - klan reprezentantów Niemiec, egos Ribery czy Robbena które są wielkości Mount Everestu, żadnych przyjaznych coachów, żadnego większego kredytu, zero-jedynkowe cele, kilka[naście] ikon niemieckiej piłki i samego BM, które nie cackają się z piłkarzami. Lewandowski nie rozumie na razie tych warunków. Gdzie on dotąd był ? w fazie grupowej LM i w grupie Euro, pod przyjaznym Kloppem albo dupowatym Smudą. Najlepszym piłkarzem z którym grał jest Sahin albo Goetze/Reus. Gdzie on ma pojęcie, jak w takim koncernie jak BM się poruszać. Wiesz, możesz sobie raz czy drugi ograć Jordana i jego Bulls, ale grać Z Jordanem i W Bulls, to bajka calkowicie innego sortu.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/12 15:23:16
@simon
jak można trenować na rozpisanym progresie % obciążeń, skoro nie ma się gwarancji
ich czynienia ? :]
żaden tak rozpisany plan nie daje się kopiować 1 do 1.
w taki sposób mozna ćwiczyć prostymi planami dla początkujących.

o tak, ogromna róznica, skoro czy z total TO czy z % To nadal nie sposób doszukać się
wzrostu albo spadku ilości/% TO on the ball, które stanowiły dla ciebie podstawę oceny wpływu zmiany przepisów o checku na defense.

pisałeś "większa masa = większa siła", zupełnie ignorując takie sprawy jak eksplozywność.

skok jest przejawem siły dynamicznej, takim samym jak rwanie, czy podrzut, sprint, pchnięcie kulą, rzut oszczepem itd. każda z dyscyplin ma swoje techniczne uwarunkowania, ale niby dlaczego jedna forma generowania siły ma być mniej ocenna niż inne jej formy ?
-
2013/02/12 16:46:47
Wazyl wiecej ale razem z wydrukowanymi twoimi postatmi,czyli tone sucharow,wedlug roznych zrodel Howard wazy 120kg,Olajuwon 115,o czystej sile z litosci dla pataczyka nie wspomne.

Tak 35 i 36lat to jest kapitalny przedzial wiekowy na mistrzowstwo-ale Bierutowa w jezdzie bez biletu :)))

Forma bylby,jest zapozyczona z twojego jezyka ,zebys dobrze zrozumial i sie nie pogubil gapowiczu.

Ta,nie ma jest caly zastep PF co by nakryl czapka tych 2metrowych kurdupli w kapeluszu.Kwestia gustu jeden woli ogladac Zacha Randolpha,drugi Garnetta,Nowitzkiego w formie.

Nie wiem,jak psychika moze sie zmienic a zwlaszcza wygrywalnosc,to jest DNA,ty masz DNA trolla i tu sie nic nie ma prawa zmienic i nie zmienia od lat.

No jasne przy debiutanckim sezonie np.Magica zdobywajacego tytul to byl zajebisty sezon :)) Irving byl prawie tak dobrym debiutantem i stal sie liderem jak Tyrek Evans.

2 razy przegranie mistrzostwa z Dortumndem to jest kompromitacja przez duze K i tu zaden finalek LM nie pomoze .Nie podniecalbym sie zbyt wczesnie,bo jeszcze sie okaze ze Arsenal wyklepie Bayern z LM i znow bedzie sezon pelen goryczy.A skoro Bayern gra b.dobrze bez Gomeza to znaczy tylko to ,ze to on nie jest im potrzebny,a nie ze Lewandowski jest im niepotrzebny mistrzu tragicznej petli.

Szanse na Falcao albo Suareza Bayern ma mniej wiecej takie jak ty na dobry post.

Tak znalezli juz prawdziwy hit -Mandzukic osmieszasz sie po raz kolejny jak kiedy kanar prosi o bilet a ty wyciagasz paragon z biedronki.Wybor najlepszego pilkarza ubieglego sezonu w Bundeslidze to zawsze najbardziej racjonalny wybor dla Bayernu.

Jasne na pewno Juventus woli Nikole Anielke i rezerwowego 15druzyny La Liga :)))

Ferguson widocznie chuja wie,powysylal swoich scoutow a pozniej zapomnial co i jak.
JUve zlozylo oficjalne zapytanie,matole jak to nie byl cel transferowy to niby jaki ?

Lewandowski mial slaby zespol ,ktory mu nie dawal pilek,VanPersie mial znakomite pilki i okazje i zjebal niemal wszystko bedac najslabszym napastnikiem na turnieju,a dzis jest krolem strzelcow Premier League.Pilka klubowa rzadzi sie swoimi prawami debilu,i za 2-3mecze bez gola na ME nie mozna kogos skreslac.Zwlaszcza ,ze jak zwykle pierdolisz od rzeczy Lewandowski ustawil Polske w pole position w grupie swoim golem z Grecja,zrobil swoje za dalsza kiepska gre w polu zespolu jest najmniej winny.

I te gole daja mu miejsce na lawce rezerwowych za Lewandowskich,bez tych goli juz dawno bylby na wylocie ze swoja mierna technika.Dzis to Le-Roberto jest 4 u bukow na krola strzelcow LM a Mariana w ogole nie widac.

Kompromitacja to jest twoja narzeczona,ktora cie nigdy nie opuszcza.

"Pastore jest pomiędzy atakiem,a drugą linią, więc określenie go jako napastnika nie jest błędem" Jest wielbladem ,tak jakbys nazwal Zidane napastnikiem,nie znasz podstaw pilki noznej a chcesz ze mna dyskutowac ?

Haha,tak to Chelsea odpowiada za kiepscizne Torresa,dobre kurwa.Zreszta to jest przestroga,zeby nie szalec z kasa,bo forma zawsze moze siasc.Bayern juz wybulil na Martineza srogo a szalu dupy nie ma i lepiej kupic kogos kumu wygasa wkrotce kontrakt jak Lewandowskiemu.
Pensja i liga zawsze sa kluczowe w wyborze klubu.

Rozumiem,ze ciebie obchodzi po tym jak obsmiewales nazwiska napastnikow z tej ligi w topie klasyfikacji strzelcow :))))))

Nie wiesz tego jeszcze farmazoniarzu czy nie bedzie LM dla Tottenhamu,to raz.Dwa jesli bedzie i Bale zostanie,to boasz-wilasz moze zbudowac tam naprawde ciekawy zespol.

Juve jest tak zadowolone ,ze jeszcze Anielke sobie kupili.Llorente -Anelka atak marzen :))

Nie 100kg Ibrahimowicz jest szybszy i mobilniejszy od Lewandowskiego :))))) Tym sie rozni fan bravo sport,ktory wyczytal ochy i achy nad Ibra od kogos kto oglada futbol w rzeczywistosci.

Bez praw to pisania nazwy tej miejscowosci to pachnie mi najwieksza wiocha w Polsce.

Styl kazdy topowy gracz ma dosc unikalny,to co laczy wszystkich lowcow to wlasnie strzelanie goli.

Tak sie zlozylo,ze akurat Casillas nie mial zadnych kontuzji,gdyby byl dzis w Realu to gralby w
-
2013/02/12 16:51:31
meczu na ktory czeka caly pilkarski swiat.

Masz z 60meczow w sezonie matole,wystarczy spojrzec ile goli strzelil Hernandez nie bedac w pecking orderze przed VanPersim czy Rooneyem.Benzema z Higuainem non-stop sie wymieniaja w s11 i trudno zdefiniowac ,ktory jest graczem pierwszego skladu ,a ktory nie.City mialo 4klasowych napastnikow,itd.itd.To jest zawodowa pilka lesiu a nie podworko ,ktore oznacza ze jak jestes na lawce to jestes pizda.

Kryzys to ty masz w gaciach.

Tak Liverpool ,atak marzen Suarez-Lewandowski-Sturridge,wtedy by pewnie w ciagu 97minut dali rade cos strzelic WBA.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/13 11:31:56
od sucharów, to ty tu jesteś, Sucharelli :]

o, następny :] Sucharez, ty po prostu musisz, i jeszcze szczerzysz paszczę pozbawioną zębów, które wypadły ci na zapalczywym gryzieniu tych własnych twardostojów :]

mnóstwo graczy robi tytuł w wieku 32-33 lat, to idealny wiek, 35 od 33 róznicą raptem 2 lata, w tym wieku nie traci się najważniejszych zalet. Rodman wygrywał mając 36, Kidd mając 37 itd. JUż większe znaczenie ma "przebieg" zawodnika, ilośc sezonów. Ktoś kto zaczynał w NBA w wieku 21-22 w wieku 35 wcale nie jest dziadkiem.

znów bełkoczesz, Sucharzewski.

o tak, już widzę jak Randolph czy Nowitzki zatrzymują dynamikę Barkleya :] i co ma kurwa wzrost do rzeczy, można mieć 211 i grać jak delikutas, albo 2-kę i naparzać jak bestia. kwestia dynamiki, cech wolicjonalnych,a przede wszystkim naturalnych predyspozycji do gry na danej pozycji. Magic miał 206, ale był natural PG, Barkley miał 198 i był natural PF.

jasne, przecież rodzimy się i umieramy na tym samym psychicznym poziomie rozwoju :]
to że ty tak masz, nie znaczy że inni muszą tak mieć.
poza tym, są jeszcze rywale, jedni silniejsi, drudzy słabsi.
jedni dołujący i onieśmielający, a inni wprost przeciwnie.
tak działa mental w sporcie i w życiu też.

Oj Sucharez, SUcharez, masz DNA dna dna.

porównania dotyczyły raczej Chrisa Paula i mówiły o indywidualnych wynikach, a nie "wygrywaniu mistrzostwa". w każdym razie "Irving obsrany i niegotowy" ośmieszył cię prawie tak samo jak "crossowałem Duncana i jakbym miał jego wzrost, to bym zrobił większą karierę w NBA". Sucharez, zmień nazwę na Sucherezada.

przed chwilą pisałeś o B-lidze per "kto tę ligę w ogóle ogląda ?", a teraz mistrzostwo B-ligi stawiasz wyżej od "finałku" LM ? Sucharez, walnąłeś kolejny suchabsurd :]

MU też gra dobrze bez Ronaldo - więc i on jest im niepotrzebny, Produkcie Sześciopaka i Dwójki PIjanych Małolatów.

czyli, szanse ma ogromne.

hit to dopiero ma być, baranie, pisałem a'propos przyszłości, specu od niezdolności do czytania ze zrozumieniem.

podobno twoja mama żebrze pod Biedronką.
naj piłkarzem ub sezonu był Reus.
na pewno za 2-3 lata zagra on w BM, już dziś to mówię.
I wtedy serio 30 mln będzie w obrocie.

Anelka poszedł tam do odgrywania roli jokera z ławki, ew.do gry w pomniejszych
rozgrwykach czy meczach bez znaczenia.

"Ferguson chuja wie bo zapomniał" - uff, cóż za błyskotliwośc, jakby twoja mama tak żebrała pod Biedronką, jak ty argumentujesz i ripostujesz, to twój ojciec chlałby dyktę, a nie wodę brzozową.

Lewandowski miał tak słaby zespół, który nie dawał mu piłke,że nawet jak mu dał, to on zjebał. Pewnie po to,żeby pokazać, jaki ma słaby zespół.

Lewandowski miał być liderem, a był frajerem, za swoją słabiznę winę zrzucił na Smudę, tak akby to Smuda był na boisku zamiast niego. Robuś pokazał,ze jest zwykłym chłystkiem. Smuda powinien mu przypierdolić z liścia, jak namolnej babie, na odchodnym, i tak nie miał nic do stracenia.

Gomez jest po kontuzji, jak jest zdrowy to strzela w każdej drużynie w jakiej gra. Lewandowski strzela jak mu Pepe albo jakiś inny obrońca kiksem wystawi czyściocha z 10m.

Buki układają notowania na podstawie liczby strzelonych bramek w fazie grupowej, może z jakimiś minimalnymi odchyleniami, biorąc poprawkę na szanse zespołu danego gracza w fazie pucharowej. To nie jest forma doceniania kunsztu Lewandowskiego, a raczej tego,że Borussia jest dobrze notowana.

zamiast pociskać tutaj tymi sucharami, to zanieś je swojej matce, żeby miała siłę żebrać pod Biedronką.

Zidane był playmakerem, bardzo często inicjował ataki z głębi pola, Pastore przejmuje grę
zdecydowanie bliżej pola karnego. Równie dobrze Messiego możesz nazwać pomocnikiem, jesli uważasz Pastore za takowego.

a kto ci powiedział, że nie odpowiada ?
wystarczą zbyt intensywne treningi, błędy w prowadzeniu gracza, niezdolnośc odnalezienia się w zespole, którym rządzi starszyzna, być może braki językowe, nieumiejętne warunki aklimatyzacji, ograniczenia albo zmiana roli na boisku - i masz przypadek Torresa w Chelsea.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/13 11:58:07
wybulił i ma efekty - w lidze nokautuje całą konkurencję, wygrał grupę LM, co jeszcze ci nie pasuje ?

nie dla wszystkich są kluczowe.
poza tym, renomowane bogate kluby płacą na zbliżonym poziomie, 50-100k tygodniowo więcej czy mniej nikomu nie robi róznicy, przy takich stawkach jakie biegają w tym biznesie. dzisiaj liczy się bardziej to, czy gracz jest fit czy nie dla danej drużyny. mało jest prymitywnych zarobasów, którzy wybierają pensję ponad czas gry.

ciebie zaczeła obchodzić na tyle,że mistrzostwo B-ligi stawiasz wyżej niż "finałek" LM, to dopiero metamorfoza.

zastaw swoje suchary w lombardzie i postaw na wygraną w LM dla Tottenhamu :]
jak wygrasz, to kupisz swojej matce czapkę, żeby nie marzła pod Biedronką.

wczoraj grali Matri z Vucinicem. jak widać mają szerokie zaplecze.
[nikt poważny nie twierdzi, że Anelka będzie w Juve starterem].

popatrzyłeś w metryczki i wyszło ci,że 100 kg nie może być mobilniejsze od 70 :]
tak to jest, jak ktoś zamiast piłki nożnej ogląda food-Bols.

załóż czyste skarpety i umyj sobie pysk, to przestanie ci "pachnieć wiochą".

"łowca goli" to typ zawodnika.
ale tłumaczenie tego prostego i znanego od stu lat terminu chłystkowi, którego matce chytra baba z Radomia podpierdala wyżebrane drobniaki - jest bezcelowe.

"gdyby dzisiaj Dudek był w Realu,to by grał vs MU" - to chciałeś powiedzieć, usprawiedliwiając sportowe wybory Dudka sprzed paru lat. Jesteś osłem.

tak się składa, że jest hierarchia, a określają ją występy w meczach najważniejszych, najb. prestiżowych. Jesli MU ma Van Persiego, to Hernandez może go zastąpić vs Aston Villa,ale nie vs Real Madryt. Wyjątkiem są kartki, aktualne albo dopiero co zaleczone kontuzje etc. Robuś nie ma szans na bycie w takiej hierarchii na szczycie jakiegkolwek klubu powyżej BVB, a jakby KLopp odszedł, to i w BVB może to miejsce stracić. Krzysztof Warzycha był naczelnym bombardierem Panathinaikosu, też klubu o dużej renomie i nazwie która coś znavczy w Europie, tyle że kurwa nikt nie pierdolił głupot,że Warzycha z tego powodu się nadaje do Barcy,Realu czy Milanu.

moje gacie są mądrzejsze od twojego mózgu.

Liverpool prędzej twojej matce kupi chińską zupkę niż Robusia.
-
2013/02/13 15:19:54
Gdybym byl ja to dlaczego zawsze z ciebie sie wszyscy smieja a twoje pierdykszyn i feralne teksty staja sie legendarnymi sucharkami ,z ktorych polewa sie po latach zeby potomni mieli z czego sie smiac ? Jestes lujem jak zwykle sie zblazniles Howard wazy wiecej od Olajuwona w NBA.Jak zwykle pierdolnoles lapsusa.Luj Sucharez na topie swojej gry :)) Do tego pierdolnoles glowa w krowi placek i starasz sie przekonac wszystkich ,ze byles nieczysto zaatakowany,zenada.Nalezy ci sie 8 miesiecy bana,bez 4godzinnego dostepu do netu.

Jest roznica robic tytul w wieku 37lat jako roles jak Kidd czy Rodman ,a gdy 2 liderow ma po 35 i 36 lat i przebieg wiekszy niz twoja matka w Bierutowie Luju Sucharerzie.

Na Barkeya rzucilby Mariona ,pytanie jak Barkley bylby w stanie kontestowac Nowitzkiego.

Mowa jest o doroslych uksztaltowanych graczach a nie o niemowlakach luju.

Gdybys nie byl taka niechlujna niezdara to bys zauwazyl,ze pisalem o posranym Irvingu jak ciskal po 30pare%,to jest inna bajka niz u ciebie wedlug ktorego Norris Cole juz powinien grac w Europie :)))) Pisalem,ze crossowalem takich Czesiow jak ty a nie Duncana z ktorym nigdy nie gralem.

Wiem kto oglada Bundeslige cale Niemcy i kibice Bayernu na calym swiecie a nawet i sporo kibicow w Polsce dla Dortumndu i jesli Bayern dostaje dwuktorny wpierdol w tym baty w decydujacym meczu to jest to mega blamaz.

Bez Ronaldo MU gral dobrze,z nim byl 1-2druzyna na swiecie.Ot.kurwa szczegol :))) Dla takiego Luja Suchareza jak ty to przeciez bez roznicy .

Jakbys odroznial terazniejszosc od przyszlosci to zrozumialbys konstuktywna krytyke ceglenia Irvinga.

Najlepszym pilkarzem byl Lewandowski co potwierdzil w meczach z Bayernem.Na pewno to Kopernik nie zyje,a twoje pierdykszyn sa do dupy.

Ferguson za duzo w zyciu wina wychlal ,zeby mial wiarygodnosc matole,ciekawe czy dzisiaj zul z now z czerwonym ryjem i nochalem wyskoczy z nerwow :)))

Lidera sobie poszukaj w Wyscigu Pokoju,kazdy na boisku ma swoje zadania i Le-Roberto sie wywiazal ze swojego znakomicie w 1meczu.Smuda byl smutna atrapa trenera,ktory pod plaszczykiem mysli szkoleniowej zbieral po prostu kase na domek w gorach.Taki tluman powinien trenowac trenowac kanarow do lapania biedakow bez biletow a nie reprezentacje Polski.

Tak pamietam te strzelanie Gomeza na Euro 2008 gdy byl najgorszym nie tyle napastnikiem co pilkarzem turnieju.Zmusic Pepe do bledu to inna bajka niz wykorzystac blad Helgi z Norymbergii.

Buki doceniaja glownie klase i renome pilkarza i wiadomo,ze Lewandowski moze spokojnie strzelic jeszcze kilka bramek bo to solidna firma jest.

Pracujacy nie zebraja,rozumiem ze ty rozkreciles rodzinny interes.Zreszta moja matka jest w znakomitej sytuacji,bo jej syn moglby utrzymac nie tylko siebie ale i niejedna rodzine w Polsce,w twoim przypadku wciaz jestes na garnuszku starej,ktora wstydzi sie ze ma takiego jelopa w domu.

Zidane byl ofensywnym pomocnikiem tak jak Pastore,ktory jest 4najwyzyzej wysunietym pilkarzem w swojej druzynie i haruje mocno w obronie,ZZ gral znacznie wyzej i to na niego glownie harowano luju.

Tak braki jezykowe byly przyczyna flopow Torresa w Chelsea,kurwa Sucharez jakby suchary byly dyscyplina olimpijska to bylbys pierdolonym mistrzem :))

W Europie trzeba cos pokazac na tle powaznych rywali a nie Batow z Borysowa,choc to pewnie dla ciebie pewnie tez top team :)))

Wystarczy,ze dla wiekszosci,nawet wybor ligi nie jest kluczowy i gracze spierdalaja na Wschod.Robi roznice skoro Ruscy regularnie juz przebijaja oferty nawet z Premier League i przechwytuja graczy.

Dobrze,ze mi napisales jacy napastnicy sa w Juve bo bym nie wiedzial :)) Juve ma z 5 ,6 napastnikow liczac LLorente i zaden z nich nie jest prawdziwa aktualna gwiazda na swojej pozycji.

Moze byc nawet i ponad 110kg mobilniejsze od 70 pod warunkiem,ze to Lebron sciga sie z toba .W przypadku Ibrahimowicza i Lewandowskiego to widac wyraznie roznice w szybkosci.A Zlatan tak jak to wczoraj robil byl przewaznie spozniony i niechlujny.

Zawsze jebie wiocha jak czytam twoje wypociny.

-
2013/02/13 15:26:46
Osiol to twoj stary.Mina lata zanim jakis Polak zagra w Realu czy Barcelonie,no chyba ze Le-Roberto ,bo jeszcze dwie tony twoich sucharow i wyladuje wyzej niz Bayern.

Hierarchia to jest w twojej wiosce :Soltys,policjant,kanar i bezrobotny bez biletu,w klubie liczy sie glownie forma i przydatosc i dlatego MU ma 4napastnikow na dobrym reprezentacyjnym poziomie.
Porownujesz Panathinaikos do mistrza Niemiec,ktory opierdolil Real i City ? Ozeszkurwa ja pierdole Luju Sucharezie ogarnij sie :)))))

Gacie masz po tacie,wiec nie moga byc madre.

Zdecyduj sie luju pisales o druzynach srodka tabeli ligi angielskiej dla Lewandowskiego.Jak przychodzil do Dortmundu tez nie stali wysoko,wiec mysle ze to bylby dobry transfer dla Le-Roberto w dluzszej perspektywie.
-
2013/02/13 23:33:17
No to uwaga... pukam w stol!

Lewy dzisiaj 50/50, C.Ronaldo dobry mecz z przestojami, SAF ciagle ma czerwony nos a MU jest ciagle mocne bez CR.

;)
-
2013/02/13 23:43:15
Ronaldo strzela,Le-Roberto strzela a Biletelli znow na kolanach czyli swojej ulubionej pozycji :))

PS.Wejscie Wellbecka juz totalnie pograza tego suchego blazna"to nie koszykówka, albo hokej, gdzie miejsce w rotacji daje ci godny czas gry. To piłka nożna, tutaj miejsce w rotacji ale poza s11 gwarantuje ci najwyżej 15 minut w końcówce, o ile starter się nie połamie" 3 napastnikow do podstawa dla kazdego wielkiego klubu patzac na to co Benzema dzisiaj gral nalezy sie zastanawiac czemu jeszcze Lewandowskiego nie ma w Realu.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/14 10:21:59
Ferguson może mieć nawet fioletowy nos, ale wczoraj pokonał Mourinho. sprowadził ofensywną grę Realu do ataku pozycyjnego, świetnie ustawił obronę która pilnowała
na 16-20 metrze w taki sposób, że wprawdzie chodziły piłki na skrzydła Madrytu, ale
nie było do kogo grać na środku i zabrakło klarownych sytuacji. jesli jakieś Real miał
to po indywidualnych akcjach - nie wiem, jak 15 min przed końcem De Gea wyłapał strzał
Khediry z 18 metra, ale zrobił to wspaniale. tak samo zachował się nogami broniąc strzał z bliskiej odlegości. A obrona trzymała dyscyplinę, dowodzona przez [jesli omijają go kontuzje] naj defensora świata - Ferdinanda. Sam atak MU nie szalał, grali ostrożnie, ale i tak Van Persie mógł sam strzelić 3 gole, tylko w ost. 25 minutach. Mourinho w sumie niczego nie ustawił przeciw defensywie Fergusona, przegrał ten pojedynek, a MU mógł wygrać, gdyby komiczny sędzia nie zakończył meczu w momencie, kiedy MU miał wybijac korner. Komediowa decyzja. Giggs ma chyba 98 lat, ale jak on rozumie grę, jak potrafi bronić, to w jaki sposób zatrzymał z pozycji bocznego obrońcy jeden z dryblingów Realu, a potem pociągnął z piłką i został sfaulowany - klasa światowa.

Ronaldo był średnio widoczny, w 2 połowie niemal wcale nie miał piłki, chował się za obrońcami, strzelił gola, ale jakgo porównać do strzelca MU - Welbecka, to niebo a ziemia, Welbeck wykonał kawał roboty.

BVB nie oglądałem, ale ten gol Robusia to po prostu prezent świąteczny od obrońców, zderzyli się, upadli, piłka spadła mu pod nogi tuż przed bramką i ją wkopał do środka - nie było w tym żadnej jego zasługi, to raczej slapstikowy kiks defensywy miał tutaj 85 % zasługi. A Szachtar to niepoważny team, nie sprzedaje się najlepszego napastnika w przeddzień rozpoczęcia playoffs LM. 35 mln to duża kwota, pensja dla Williana też pewnie wysoka z Anży, ale wypuszczenie zawodnika w takim momencie obciąza klub.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/14 11:07:50
@prawdziwek
bo mnie nienawidzą :] i tendencyjnie interpretują wszystko, co piszę.
a ciebie mają w dupie, więc możesz walić najgorszymi głupotami i na mnie spoczywa cała odpowiedzialność za nazwanie cię zasłużonym mianem cymbała.

Olajuwon 255 lbs, Howard 240. od kiedy 240 to więcej niż 255 ?

zapodajesz kolejne bajki Sucherezady :]

Kidd - roles :] Dobre sobie, roles to może być twój stary w seksie grupowym.
Liczy się ilość i intensywność sezonów, forma w danym momencie, a nie sucha [jak twoje suchary] metryka wieku.

Olajuwon w 99 miał 14 sezonów na koncie. Kevin Garnett miał 12 sezonów na liczniku, kiedy zdobywał mistrzostwo z Celtics, KObe 12 i 13 w trakcie b2b, Dirk 12, Jordan 12 w momencie 6 tytułu, Baylor 13, a trzeba brać pod uwagę, że Centrzy starzeją się wolniej, dłużej zachowują możliwość wpływu na grę, Kareem wygrywał mając 18 sezonów,Wilt z 12 sezonami itd. Nie masz żadnego argumentu,więc się nie rzucaj jak chomik na tasiemce.

Barkley ważył więcej niż Lebron, miał real post up game i dynamiczny pierwszy krok z każdej pozycji. Marion nie jest obrońcą na takiego zawodnika, może kryć strzelców operujących z głębi pola, ale nie Barkleya. Nowitzkiego z obwodu i tak nie da się zatrzymać kiedy już ma piłkę, jest za wysoki i ma za dobrą technikę, obrona polega na oddcinaniu go od piłek i spychaniu na w prawą strone na 45 stopni,żeby musiał wykonać w akcji rzutowej dodatkowy ruch ciałem i ewentualnie zerwał rzut minimalnie, poza tym są podwojenia.

no to traktuj ich jak dorosłych, a nie jak niemowlaków, Sucharez.

powiedziałem, że Cole skończy w Europie, nie mówiłem kiedy :]
a "Irving obsrany i niegotowy", to jedna z twoich przednich OPowieści Sucherezady, więc czemu się wstydzisz ?
"Crossowałem Duncana" - tego też się wstydzisz ?przecież właśnie crossując Duncana odkryłeś, że "jakbyś miał jego wzrost, to byś zrobił większą od niego karierę w NBA, nie pamiętasz już ? ;]]

BM przoduje w Bundeslidze, a BVB bierze w dupsko od HSV i powinna się martwić o miejsce w przyszłorocznej LM,, taka jest rzeczywistość na dziś.

brednia. Bez Ronaldo wygrał ligę, zagrał w finale LM, a potem w ostatniej minucie sezonu przegrał 2 tytuł ligowy, w tym roku prowadzi znów w lidze z wysoką przewagą, i wczoraj uzyskał korzystny wynik vs Real. o Ronaldo pamięta się tam tylko w kurtuazyjnych wywiadach. Dlatego,że w MU zawsze drużyna i organizacja są większe niż piłkarze, a prawdziwym nr 1 zawsze jest Ferguson. dlatego odejścia piłkarzy nie są bolesne dla klubu.

boli cię Sucharez, boli cię, wstydzisz sie, bo wiesz, jak prawdziwe jest to określenie w stosunku do ciebie.

napisałeś,że Irving jest "obsrany i nie gotowy", a media w tym samym momencie pisały o historycznym wymiarze jego sezonu...:] już gorzej się zbłaźnić nie mogłes, Sucharez.

jakbym nie napisał, że Lewandowski nie nadaje się wyżej niż do BVB, to sam byś go teraz tutaj krytykował za pomocą swoich sucharów, ale że napisałem odwrotnie, to się wydurniasz i za chwilę obwołasz go najlepszym na świecie :] jesteś schematyczny jak msza katolicka.

twój stary więcej wychlał od niego, co z kolei tobie odebrało jakąkolwiek wiarygodność od momentu poczęcia.

Smuda powinien szkolić Straż Miejską do zgarniania spod Biedronek żebraczek,które w ten sposób zarabiają na paczki dla swoich synów w UK, którzy 97 % pensji z czyszczenia klopów wydają na League Pass i przymierają głodem. A indolencja Smudy nie zmienia faktu, że Lewandowski sam dał dupy na ME. każdy to widział,oprócz ciebie, bo mnie akurat wcale nie dziwi.

brednie, Sucharez. takie pierdoły pisać po 5 latach to naprawdę wstyd dla ciebie. Co zrobić Pepe ? :] obejrzyj sobie własne gacie w lustrze z dziurą na dupsku, bo na oglądanie
piłki nożnej jest dla ciebie za późno, z powodu ślepoty i głupoty.

srase, a nie klase. powiedziałem, na jakiej podstawie powstają notowania, naucz się tego na pamięć.

z twoją żebrzącą mamą nie mam powodu rozkręcać interesu :] zbiera dla twojego starego na wodę brzozową i dla ciebie na bułkę z pasztetową.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/14 11:34:57
pysiu, umieszczenie biednej Rumunki z dwójką zagłodzonych dzieci w pustostanie i podrzucanie im rano darów ze śmietnika, to nie jest "utrzymywanie", Sucharez, wybij sobie takie pomysły z głowy.

wiem,ze twoja matka jest w 'znakomitej sytuacji" - pod Biedronką ma takie miejsce do klęczenia z wyciągniętą łapą, że podobno wszyscy żebracy jej zazdroszczą.

bredzisz, Sucharez, bredziesz sromotnie.

wypisałem kilka róznych powodów, a nie tylko kwestie porozumiewania się, jakkolwiek one także mogą zahamować karierę gracza, ostatnio miał je np.Benzema w Madrycie.

w grupie nikt nie szarżuje ponad miarę, stąd wpadki, i uznanie dla Borysowa, że umiał to wykorzystać, a BM znów celować będzie w tytuł. takie są aspiracje wielkich klubów.

kto "spierdolił na Wschód" i kogo "Ruscy przechwycili" ? jakieś epizody podnosisz do rangi centrum teorii,żenada Sucharez.

jak będą chcieli "gwiazdę", to na pewno nie będą wyciągali łapy po Robusia.

musiałby mnie na wrotkach gonić.
bzdura, IBrahimovic ma szybkośc ruchu, której Lewandowski nigdy nie osiągnie.

jakbyś zmieniał regularnie skarpetki,to by ci nie "jebało wiochą" podczas czytania.

jasne, w Tottenhamie.

nie znam wioski, która ma prawa miejskie od tak dawna, że futro na dupie praszczura z którego sie wykluła twoja rodzina, to przy tym śweiżynka.

słabsza forma np.Van Persiego nie skutkuje wejściem do składu na ważny mecz Hernandeza czy innego rezerwowego. dlatego jednym płaci się więcej, a innym mniej.

mówię o marce klubu, jesli ktoś myśli o zatrudnieniu Lewandowskiego, to ma w dupie, czy jego klub ograł kogośtam, a o tym, co sobą przedstawia gracz i czy pasuuje do naszego stylu gry. Lewandowski jest tworem Kloppa i BVB i tylko tam pasuje. i to jest sedno rzeczy. Panathinaikos w latach 90 miał nie gorszą markę niż dzisiaj BVB i nawet pasuje środowiskowo, w Atenach tak samo lubiano stawiać na Polaków.

gacie same w sobie nie posiadają mózgu,więc dziwi mnie,że zastanawia się ich poziom inteligencji :] to dowodzi, że są gacie są od ciebie mądrzejsze, wszystko jest mądrzejsze od takiego idioty, jak ty.

wybierz sobie inny klub, środek tabeli Premiership nie kończy się na Liverpoolu, tam już mają klasowego napastnika, nie potrzebują podróbek z fabryczki na Tajwanie.









-
2013/02/14 14:02:37
heehe od świąt nie byłem na tym blogu a tu nic się nie zmieniło ;]
aaa przpraszam przecinek i prawdziwek do wzajemnego obrazania siebie dodali cale rodziny: ojców, matki... ;)
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/14 15:49:53
przecinek
Howard 240lbs to ważył gdy miał 19 lat i przechodził przez pre draftowe measurementsy.
www.draftexpress.com/profile/Dwight-Howard-2888/

Chyba nie muszę dodawać, że wtedy wyglądał nieco inaczej niż dzisiaj.

"jak można trenować na rozpisanym progresie % obciążeń, skoro nie ma się gwarancji
ich czynienia ? :]
żaden tak rozpisany plan nie daje się kopiować 1 do 1."

przecinek poczytaj coś nie coś bo jak na razie rozeznanie w temacie masz słabiutkie. Chodzi o to, że w dniu hipertrofii ćwiczy się na 65-70% obciążeń z dnia power. Ja plan skorygowałem o czym pisałem na samym początku, ale nie widzę żadnego problemu żeby ściągnąć go 1 do 1.

Nie obchodzą mnie skoki wzwyż. Zaczęło się od twoich pompek, które są ćwiczeniem siłowym i ja sam pisałem o sportach siłowych, a nie dynamiczno-technicznych. Rekordzistą świata w ciężarach jest Rezazadeh, który ważył 150kg. W trójboju rekordzistą jest jakiś 140kg dzik, którego nazwisko nic nikomu nie powie. W strongmanach jak ktoś nie waży min. 130kg to nawet nie próbuje rywalizować bo i po co. Póki tendencję w tych dyscyplinach się nie zmienią to będę trzymał się tego, że waga ma bardzo duże znaczenie w sportach siłowych i jest dużym handicapem.
-
2013/02/14 19:45:52
@przecinek
bo mnie nienawidzą :] i tendencyjnie interpretują wszystko, co piszę.

Nie pochlebiaj sobie. Czyż można odczuwać nienawiść wobec przygarniętego kundla, który puści bąka wylegując się pod stołem? Raczej litościwe rozbawienie.

Czekam na twoje argumenty i pierwsze w życiu przyznanie się do błędu gdy w czerwcu Lewy trafi do topowego klubu.

A tymczasem... pozdrowienia do więzienia ;)
-
Gość: Liberalny Ironistka, user-94-254-210-108.play-internet.pl
2013/02/14 20:04:07
Przecinek
Ciebie mozna nienawidzic równie mocno jak zasuszona psia kupę na obrzeżach trawnika, albo zasuszonego gila na toaletowych kafelkach.
Ot zwyczajne chamstwo i żenujący brak kultury :)
-
2013/02/14 20:14:25
Ferguson wygral z Mourinho remisujac - kurwa krol sucharow wali z grubej rury :)))) Skromny brameczkowy remis moze by forowal Slask Wroclaw w walce z Petrzalka,ale u bukow to wciaz Real jest jednak faworytem.
Kazdy osiol moze zlecic zaparkowanie busa,United mialo wiecej szczescia niz rozumu zul Alexa,ich bramkarz mial mecz zycia.

Zdrowy Rio Ferdinand -najlepszym obronca swiata :))))))) Kawal jak stad do Rio,a nie przepraszam na Rio ma go ponoc zabraknac bo sie nie lapie do kadry :)

Giggs faktycznie skasowal raz ladnie ,zdaje sie twojego ulubienca Oezila :)) Szkoda pozniej ze gdy znalazl sie w dogodnej sytuacji pod bramka,to 765meczow doswiadczenia zabraklo i nie wiedzial co ma zrobic z pilka :))

Ronaldo byl "srednio
widoczny i chowal sie za obroncami ".Nie ma jak fachowa analiza Luja :)))

Van Persie powinien strzelic 3 gole nie strzelil zadnego,Roberto powinien strzelic i strzelil,zaczynasz powoli rozumiec role klasowego napastnika :)))

Willian nie jest napastnikiem,ale dobrze ze sie pochwaliles znajmoscia jego nazwiska :)

-
2013/02/14 20:40:45
Nie mozna nienawidzic kundla ani klauna.

Wziales wage Howarda z 16tych urodzin,brawo :))) Ogolnie widac,ze gosciu jest poteznie zbudowany wiec to tez kwestia rozumu,zeby zdawac sobie sprawe ile mniej wiecej moze wazyc taki kolos.Ale ty szwankujesz na calej lini-od sprawdzania danych,po myslenie-beznadziejny przykladek :))

Nie,Kidd superstar ,ktory "nie musi nawet grac dobrego meczu" :)))

Chodzi tepy osle o to ,ze 3 liderow razem mialo 104 lata,a nie o to ze nie moze lider teamu miec 36lat osla palo.

Jakby Lebron wazyl tyle co Barkley to zamiast bycia skutecznym w kryciu 5pozycji,nie krylby dobrze na zadnej.Aha Nowitzkiego nie da sie zatrzymac i dlatego model strecz4 jest chujowy :)))

Mowiles za 2-3lata od czasu debiutanckiego sezonu,wiec masz jeszcze rok na zaliczenie kolejnej wtopy.
Wstydzi to sie twoj ojciec takiego osla jak ty pod monopolem.Moja ocena dotyczyla kiepskiego poczatku Irvinga,jak bys nie byl analfabeta funkcjonalnym to bys to w try miga zalapal,ale ty oprocz tego nie masz nic na mnie :))))

Duncana crossowac to nie jest wielka rzecz dla nizszego o 20cm.czlowieka,wiec nigdy bym sie tym nie chwalil pacanie,trudniejsza rzecza byloby trafienie do kosza z wyskoku.
Pisalem o wzroscie i atletyzmie laiku,to ze jestem bardziej utalentowany to fakt bo trudno nie byc skoro Duncan pierwszy raz dostal pilka w glowe w wieku jakis 15lat,rozumiem ze ty jeszcze pozniej zaczales grac niz Gortat i wiesz,ze ma wiecej talentu od ciebie.

Rzeczywistosc jest taka,ze Dortmund jest 2krotnym mistrzem Niemiec i jest blizej awansu w LM.

Z Ronaldo w rok wygrali wiecej niz bez niego przez kilka lat,przejebanie tytulu z City to byl pokaz braku jajecznosci,a wczoraj gdyby zamiast VanPiersiego mieli CR7 to by popchneli Real az milo.

Tak media pisaly w listopadzie o historycznym sezonie Irvinga-jebnij sie w leb lepiej Luju to sama hustawka,ktora uderzyla cie jak byles maly.

Za co mam krytykowac Le-Roberto ,ze jest najlepszym kopaczem w 40milionowym kraju ? Takie tanie chwyty to moze tylko troll internetowy uprawiac.

Zgadzasz sie,ze Smuda byl niekompetentny ,to jakis postep.Ta Lewandowski chyba dal dupy ,jak mu robiles rimming po meczu :))




-
2013/02/14 20:57:24
Twoje notoryczne teksty o mojej matce + zyczenia smierci dla mnie sa przejawem frustracji i tym,ze kompletnie sobie nie radzisz Luju ,tonacy brzydko sie chwytasz ale w twoim przypadku to juz jest kompletna degrengolada.

Kto spierdolil na Wschod ? Np.Eto,Hulk ,Witsel,Samba,MVilla i cale zastepy Brazylijczykow.Dzis trzeba sie po prostu liczyc z tym,ze Ruscy moga przebic niejedna oferte z Premier League finansowo.Sucharem jest nie rozumienie fukcjonowania takich rzeczy w futbolu.

Mylisz szybka noge z nominalna szybkoscia ,jak zwykle niczego nie rozumiesz.Zwlaszcza,ze nie jest mowa o 20letnim Ibrahimowiczu ale o 31 ,ktory juz sporo wytracil szybkosci.

Twoja wiocha stracila prawa miejskie jak sie wydalo,ze Troll-king z s-giganta jest wlasnie z tej wiochy.

Zul Alex moze i upchac 3napastnikow w 1skladzie,a czwartego wrzuci z lawki jak bedzie mial ochote,a zespol potrzebe.

To Klopp jest tworem Lewandowskiego,bez takiej klasy pilkarza i podobnych trenowalby Maniz 05 i z takim wlasnie dorobkiem konczyl mecze z powaznymi druzynami."Panathinaikos w latach 90 miał nie gorszą markę niż dzisiaj BVB " Ty kurwa Sucharez naprawde chcesz mnie zabic smiechem :))))) Jestes tak suchy,ze mozna od ciebie ogien odpalac...

Gacie nie pisza farmazonow jak ty,wiec nie moga byc glupsze od ciebie.

Jesli chodzi ci o Suareza,to jego obecnosc nie pomogla zbytnio w skutecznosci zespolu i wynikach,bo jeden klasowy napastnik i gracz ofensywny to jest gowno jesli mierzy sie w powazne cele jak gra w LM.





-
2013/02/14 22:03:13
przecinek

ojojojojoj... znowu ofiara :) nienawidzą wszyscy biednego przecinka :D
A mnie to wygląda na psychozę i spisek, brzozę smoleńską i majtasy Macierewicza...
Choć oczywiście higienicznie było by żebyś zszedł w rzeczy samej... higienicznie dla świata :D
-
Gość: ufo, apn-46-169-241-56.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/15 02:02:40
dzisiaj big game czy też leniwe wejście w all star weekend?
wg mnie raczej to pierwsze. jeśli znowu heat udowodnią swoją wyższość to okc mocno siądą już psychicznie. to może się skończyć u duranta syndromem lebrona i dopoki james będzie w pełni sił to będzie konsekwentnie ogrywał okc w tych finałach... jordan w końcu też miał swoich pistons ;)
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/15 12:45:10
cóż za [kolejne] paroksyzmy nienawiści :]
widać, że niektórzy w swoim żywiole są.

@sucharez
Ferguson wygrał taktycznie.
Ferguson wygrał także wynikowo - 1:1 na wyjeździe stawia MU w roli faworyta w rewanżu.

"zaparkowanie busa" ? nie ten mecz oglądałeś.
"zabrakło doświadczenia [Giggsowi]" - chcesz być jeszcze śmieszniejszy ?
nie liczyłem ile razy miał piłkę, w każdym razie był mało widoczny, znikoma kreatywnośc,
tradycjnie - im dalej w mecz, tym mniej Ronaldo.

I nadal 99 na 100 trenerów wybierze Van Persiego zamiast Lewandowskiego.
Nadal nie rozumiesz, czym jest w sporcie widoczna gołym okiem róznica w zaawansowaniu
technicznym.

ja go zaliczam do napastników, bo wiem jak gra,a nie patrzę na to jak w wikipedii napisali.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/15 12:58:17
@,
A jak odnieśiesz ię do dzisiejszej gry Miami- OKC? Wszak takie mecze oglądasz, bo na ich podstawie wyrabiasz sobie opinie dot. playoffow. Mieliśmy do czynienia z pewną niespodzianką: ultrajajeczny lider Wade postanowił się schowac i chyba oszczędzać siły na ASW, a pojedynek dużych chłopców toczyli o dziwo Lebron i KD.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/15 13:24:54
"nie mozna nienawidzic kundla albo klauna"
no i dlatego ciebie nikt nie nienawidzi, a mnie nienawdzą wszyscy.

Howard ma "zbudowaną" obręcz barkową, poza tym nogi jak patyki i sucha dupa.
On nie ma na czym zrobić więcej niż 140 lbs, ja bym nawet kwestionował czy waży
140. JUż prędzej wzrost się nie zgadza z tym co jest w metryczce.

to ty napisałeś o Kiddzie. dowiodłeś w ten sposób, że nie rozumiesz jak na zespoł może wpływać gracz, który nie zdobywa punktów.

no i CHUJ z tego,że mieli 104 lata. Co to ma kurwa za znaczenie ? wiek to nie wyrok ani nie dogmat, w kontekście wygrywalności.

może sobie kryć nawet 55 pozycji, skoro uciekał przed Rondo, kiedy wszyscy liczyli na to, że go przynajmniej spróbuje przypilnować.
Wyjątek potwierdza regułe. Nie każdy jest Dirkiem, zresztą gdyby w tej lidze byli prawdziwi PFs, to Dirk w obronie miałby takie piekło, że odechciałoby mu się ataku.

cytat dajesz, bo ci nie wierzę jak kundlowi.
"Irving obsrany i niegotowy" :] i to w momencie, kiedy media trąbią o histoirycznym rookie season w jego wykonaniu... Sucharez, ty się po prostu ośmieszyłeś do cna.

Dla Wade'a crossowanie Duncana to pewnie nie jest wielka rzecz, ale dla takiego pafnuca jak ty, to zmaza nocna.
"gdybym mial wzrost Duncana to bym zrobil wieksza kariere niz on w NBA" :], Sucharez - 15 cm od 4 mistrzowskich tytułów w NBA, od MVPs, od all time PF named... patrz, jak ci mało brakowało :] zrezygnuj z League Pass - spożytkuj te pieniądze na leczenie siebie ze schizofrenii i urojeń.

2-2 Borussii na wyjeździe - "Borussia bliżej awansu"
1-1 MU na wyjeździe -"skromny brameczkowy remis moze by forowal Slask z Petrżalką".
typowe podwójne standardy bęcwała.

bez niego też wygrywają i są to fakty, więc przestań pierdolić bez sensu.

Sucharez, jesteś obsrany i nie gotowy.

krytycyzm to nie krytykanctwo, nie rozumiesz znaczenie słów. włazisz Robusiowi w dupsko tylko dlatego, że ja tego nie robię.

"rimming" ? nie znałem tego terminu. To tak się z kolegami zabawiacie... Nie dośc,że Sucharez to jeszcze Pedaldo.

ja ci radzę, a nie życzę :]
a twoja matka jaka jest, taka jest i nic na to nie poradzisz, ale nie martw się, idzie wiosna, to i łapa wyciągnięta po drobniaki nie będzie jej marznąć.

Samba, Rumba i Lumbago.
człowieku, wymieniasz raptem 2 nazwiska, które można posądzić o bycie w orbicie zainterssowań większych klubów plus ćwierćemeryta Eto i co to ma być ?
"regularne przechwytywanie" ? Ile to jest procent z całości transferów na rynku europejskim ? maleńki procencik.

szybkość to eksplozywnośc albo sprint. okresliłeś o jakiej szybkości mówisz ? nawet w NBA używa się dwóch terminów "speed and quickness", a ty masz na wszystko jeden schemat, jak przystało na Suchareza.

kolejnyt suchar-gigant o "wiosze"... jesteś na diecie z powodu opłakanego budżetu czy to po prostu twój brak poczucia obciachu ?

on ma tytuł Sir, a ty co masz ? ser na fujarze. i to nie własnej.

no, czuj się :] "Klopp tworem Lewandowskiego" - są rodzaje głupot, które nie nadają się nawet do przeczytania.
gracze sobie mogą być tacy albo śmacy, ale bez systemu i stylu gry oraz wychowania przez tego trenera nigdy nie tworzyliby zespołu, nie promowali się za pomocą zwycięzania jako zespół. Niektórzy z nich nawet nie pasują do żadnego innego sposobu gry niż ten dla nich uszyty, aby ich razem zmieścić, połączyć i zmaksymalizować.

historii nie znasz.
Szopen kurwa nie umarł na suchoty.
Szopen umarł na ciebie.

gacie w ogóle nie piszą.
i nadal są mądrzejsze, bardziej oczytane i kreatywniejsze od ciebie.

problem Liverpoolu nie polega na obsadzie pozycji napastnika.
polega na tym,że nie mają własnego Kloppa, który by ten talent jaki mają
pozbierał, ustawił i nauczył razem grać.



-
Gość: , idq122.internetdsl.tpnet.pl
2013/02/15 13:33:39
"a mnie nienawdzą wszyscy".


bozeeee... jakis ty glupi czlowieku
-
Gość: Pawel, 87-205-98-195.ip.netia.com.pl
2013/02/15 14:29:10
Albo coś róbcie na tym blogu, albo go zamknijcie, bo smutno się robi
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/15 15:08:35
@ray
jeszcze tego nie oglądałem./
ofk zamierzam.

@simon
masz inne dane ? w ten sposób można wszystkie oficjalne informacje podważać, żeby na swoją stronę rację przesunąć. jest 255 vs 240 i dopóki nie znajdą się jakieś oficjalne dane, trzeba zakładać taką wersję. zresztą, czasami za większą masę mięsniową bierze się niesłusznie mięsnie nie obszerniejsze, a jedynie lepiej podkreślone. Howard w zasadzie pozostał od pasa w dół szczupły, a na górze każde 2-3 kg masy mięsniowej naprawdę widać. ja dostzregam zauważalnie masywniejszą obręcz barkową, ale barki to są średniej wielkości mięsnie, a czasami nawet są zaliczane do małych; jesli w ciele Howarda aż tak bardzo się odznaczają swoimi rozmiarami, to świadczy tylko o tym, że nie jest to zawodnik wagowo nieszczególnie przerośnięty.

chodzi o to, że ja po prostu ćwiczę, dokładam, stale robię postępy trenując programem najprostszym z prostych, bo wierzę w wysiłek i determinację na treningu, w każdej serii i ruchu, a nie w jakieś wymyślne plany, które są dla zawodowców, a nie dla simonów, którzy utrzymują, że nimi się posługują.

co kogo obchodzi od czego się zaczęło, skoro później spytałem cię jak to jest, że twierdzisz, iż "większa masa = większa siła", a w sportach dynamicznych gdzie siła przecież jest tak samo używana jak w dźwiganiu, wcale ta zasada nie ma zastosowania, a nawet przeciwnie niekiedy.zamiast się do tego paradoksu ustosunkować, to wałujesz, że tobie chodziło tylko o podnoszenie ciężarów. czyli co ? inne przejawy siły dynamicznej są już na innych zasadach ? jakim cudem ? każdorazowo fizyka inaczej działa ? :}
-
Gość: ufo, apn-46-76-207-195.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/15 21:53:18
o co chodzi, zarówno nba.com jak i espn podają 265 lbs.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/15 22:18:44
Wygląda na to, że Thunder grają zbyt prosty basket by wygrać serię z Heat. Atak oparty na iso i indywidualnym talencie to zbyt mało. Do końca sezonu muszą grać tym co mają. Trzeba zobaczyć jaki to przyniesie wynik i póżniej się zastanawiać nad ewentualnymi zmianami. Jak dla mnie to dzisiaj najbardziej im potrzeba taktycznego kroku w przód. Brooks ma robotę bo ma wyniki, a trenerskiego pomyślunku brakuje mu wyraźnie. Ma w składzie najlepszego scorera w lidze, atletycznego PG, topowego perimeter defensora, top blokującego, top post up defensora i dobrych shooterów. Wszyscy z praktycznie końskim zdrowiem. Ten prawie full pakiet gra prostą ofensywę, a dobra obrona Thunder to obrona oparta na dużej intensywności i najdłuższych łapach w lidze. Thunder są mocni, nawet bardzo, ale rola trenera w tym niewielka. Poza tym dużo w tym zespole niewykorzystanego potencjału.

Nie wiem jakie OKC ma plany co do Lamba i Perry Jonesa. Jeśli jeszcze nie ma decyzji to należałoby ją podjąć jak najszybciej. Albo dają im spore minuty od przyszłego sezonu, albo niech ich wymianiają jak najszybciej, póki ludzie nie zapomnieli o nich jako o dużych prospektach.

Heat-Lakers. Mecz bez historii. Do jednej mordy. Po trzech kwartach można było skończyć i rozejść się do domów. Myślałem, że po 10 miesiącach przerwy, z Billupsa zostaną marne resztki, a tutaj bardzo miła niespodzianka. Clippers są generalnie bardzo niedoceniani. Jeśli będą zdrowi i nie wykrawią się znowu w jakiś kisielowych zapasach to mogą wygrać z każdym.

Michael Jordan wziąłby dzisiaj Kobiasza przed Lebronem. Oczywiście ani słowa o koszykarskich umiejętnościach. Wystarczy, że 5 to więcej niż 1. Zajebiście. Horry over Jordan. W końcu 7 to zawsze więcej niż 6. O Russellu wspominał nie będę. Fajnie, że MJ potrafi liczyć, bo już wybieranie zawodników nigdy mu nie wychodziło. Był Kwame, był Morrison więc i ten najnowszy wybór trzeba mu wybaczyć.

przecinek
Długo szukać nie trzeba. nba.com daje Howardowi 265lbs.

Wymyślne plany tylko dla zawodowców:) Brawo.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/15 22:49:46
No nie oczywiście 6>1, ale 11>6. Tytuły to mogą decydować przy zbliżonych osiągnięciach indywidualnym, przy podobnej przewadze nad reszta ligi oraz oczywiście jeśli obu zawodników porównujemy jako pierwsze opcje w mistrzowskich teamach w organizacjach które wielkość budowali od zera.

Tymczasem:
tnij.com/u2I90

Tymczasem:
Who Is Clutch?

Kobe made 121 shots, 27 assists, with a 43% Effective Field Goal percentage (adjusts for the fact that a 3-point field goal is worth one more point than a 2-point field goal)
Lebron made 143 shots, 26 assists, with a 49% EFG.
Okay, but making a shot that puts you up by 7 or gets you within 3 or 4 isnt the same as making a shot to tie or win the game. So how many shots have they made in their 5th through 9th seasons to tie or win the game?

Kobe: 44
Lebron: 50

itp itd... pełno takich artów w sieci

Oczywiście Jordan pojechał chyba niezbyt świadomie. Może budowa rezydencji w South Beach zbyt go wyczerpała :). Zresztą odpowiedz Jamesa już jest...

@simon

Billups. Świetnie go znowu widzieć w dobrej formie :) Szkoda ze nie w NY, ale MDA raczej nie kuma o co biega, wiec nie dziwi

-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/15 22:58:13
A sam Majk choć obecnie po pięćdziesiątce to kiedy kręcił takie numery:
tnij.com/s5odA

BTW. W ankiecie na Twitterze, użytkownicy na pytanie ile w obecnej lidze Jordan miałby ppg w wieku 50 lat orzekli ze 11,5 :D
-
Gość: ufo, apn-46-76-144-204.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/15 23:11:19
na obronę jordana można napisać, że on sam stwierdził coś w stylu "umiejętności podobne, poziom podobny trudno wybrać, więc decyduje liczba tytułów"

i ja osobiście, mimo zachwytów nad grą jamesa, która jest genialna, nie odbieram zasług bryantowi. swego czasu był bestią, kręcił każdą obroną w lidze jak james obecnie. tylko że kobe to scoring. lebron to cały basket, od taktyki, przez obronę i na ataku skończywszy.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/16 10:41:16
"nic o umiejętnościach wystarczy że 5 to więcej niż 1" @ simon

a czego wykładnikiem są mistrzowskie pierścienie, jak nie poziomu umiejętności ?
łutu szczęścia ? w bestof7 niewiele jest na to miejsca, zwykle wygrywa po prostu
lepszy, mądrzejszy i mentalnie korzystniej ukształtowany.

Larry Bird też powiedział, że woli KObego od Lebrona, więc po prostu coś jest
na rzeczy [chyba, że ktoś ich podejrzewa o Układ].

@ufo
"KObe to scoring, a Lebron cały basket [...] po obronę" - jasne, 12 all-defensive Bryant za łapówki dostał.

tak się składa, że gracze postrzegani jako naj w historii są jednocześnie graczami
z wysoką liczbą pierścieni. tacy jak Wilt czy Oscar są lubiani i oddaje się im co cesarskie, ale
jednak na drugim planie, pierwszy to zwycięzcy Zwycięstwo w sporcie jest sensem
rywalizacji, a nie "poziom umiejętności". dlaczego ? zwycięstwo jest niepodważalnym dowodem skuteczności i dominacji. Można dyskutować tylko o tym, które ze zwycięstw było bardziej a ktre mniej przekonujące etc., ale nie o samym fakcie i jego wymowie.

a umiejętności zawsze są dyskutowalne, w grę wchodzą czysto subiektywne opinie, interpretacje, tutaj nie ma faktów oczywistych i bezlitosnych.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/16 12:42:29
odpowiedź Lebrona :

"You look at a guy like Jude Buechler, he has multiple rings, Charles Barkley does not have one ring. He's not better than Charles Barkley" :]

Jordan o KObe vs Lebron, a Lebron o Buechler vs Barkley :]
i weź tu z synkiem bez szkoły dyskutuj.
I to w momencie, kiedy wydawało się, że ten chłopiec potrafi czasami myśleć.
nie rozumie najwidoczniej, że w teamach są liderzy i rolesi i porównania ilości sygnetów
liderów i rolesów są absurdem.
nikt nie pisze i nie mówi, że Lebron James i Mario Chalmers mają tyle samo pierścieni i jednakowe zasługi w ich zdobywaniu.
Jordan, jesli to przeczytał, upewnił się, że jego wybór był właściwy.



-
2013/02/16 14:26:56
@bilet

pastuszku ty nedzny manipulancie z konskiej wsi:

tekst MJ:
If you had to pick between the two, that would be a tough choice, but five beats one every time I look at it.

And not that he [James] won't get five. He may get more than that, but five is bigger than one.

odpowiedz Lebrona: It doesn't matter to me. If you take Kobe one and I go second, it doesn't matter. I don't get too involved in what guys say about me or if you take Kobe or if you take LeBron. As long as I'm on the floor and I make plays for my teammates, I don't do what I do for other people's approval.

bida z nędza w tej twojej czarnej dupie i ci się na mozg rzuca... nie lepiej żebyś zakonczyl ta żenującą egzystencje_swoja, biedaku?

-
Gość: em, 89-67-149-247.dynamic.chello.pl
2013/02/16 14:30:16
powiedzial rowniez cos takiego: At the end of the day, rings don't always define someone's career. If that's the case, then I'd sit up here and say I would take (Bill) Russell over Jordan. But I wouldn't. I wouldn't take Russell over Jordan. Russell has 11 rings. Jordan has six. I wouldn't do that.

czy taki Parker ze swoimi pierscieniami jest lepszy od Stocktona, czy Horace Grant jest lepszy od Karla Mallone... mozna by tak dlugo wymieniac, zbyt duzo tych wyjatkow zeby to byla regula
-
2013/02/16 14:43:32
@up
dokładnie, wygląda na to "synek bez szkoły" ma w sobie więcej zdrowego rozsądku, głębszej myśli i humanizmu niż zapyziały pastuszek bez biletu... o kasie i wiedzy o koszykówce łaskawie nie wypominam :D. jedynie co pastuch może mieć więcej to włosów, choć nie wiadomo czy mu w pierdlu nie powyrywali (zwłaszcza tych w rowie) :D
-
2013/02/16 20:52:20
Manipulator znow bezmyslnie obnazony ze swojej glupoty,naprawde nie chcialbym byc w skorze jego alfonsa,ktorego probuje oszukac na dziennym utargu.

Biletelli pajacu masz podana wage Howarda na wszystkich stronach,a nie probuj "chudymi nogami" zbijac jego kilogramow i non-stop sie osmieszac juz wystarczajaco rozslawiles Bierutow w produkcji lokalnych sucharow.

Nie zdobywa punktow i nie jest rolesem :))

Jakby wiek nie byl przeszkoda to by gracze to 60tki grali osla palo.

Twoj ulubieniec Majk Clown mial inne defensywne pomysly,do niego swoje tanie zale kieruj,a nie do goscia co jako jedyny dal b.dobry defens w zespole w serii.

Jest wielu podobnych do Dirka,z mniejszym zasiegiem nieco ale znacznie szybszych i skoczniejszych,Dirk ze swoim wzrostem zawsze moglby "kryc" Bola czy Muresana czyli typowego centra lat 90tych.

Lzesz suko i manipulujesz jak zwykle.

Duncan sam by sie potulnie cofnal pod kosz i oddal mi miejsce do rzutu jak to ma w zwyczaju.Pisalem o "warunkach"Duncana a nie samym wzroscie manipulatorze za 3grosze.Ciekawe schizolu ,ze sam polewales czesto z Shaqa jakich to on warunkow nie ma do gry i jak latwo byloby byc superstarem w jego ciele :))

20cm.roznicy to rzeczywiscie pikus :)))

Borussia byla faworytem przed 1meczem dwumeczu osle,to raz.Dwa dwa-dwa to nie jest skromny brameczkowy remis to juz jest dobry remis bramkowy.Wiec ich pozycja matematyczny bekarcie jest duzo lepsza niz Manchesteru z tych dwoch prostych powodow.

Nie dziwie sie,ze nie znales terminu rimming ,skoro jedyne na co cie stac u bulgarskiej prostytutki to strzepanie gruchy za 9,99zl.

Wygladalo to jak solidne porady z zycia wziete.

Eto na pewno nie byl cwiercemerytem jak odchodzil z Interu pastuchu,ty jestes najwyzej cwiercglowkiem,dodaj sobie do tego transfery Ruskow miedzy soba(2najdrozsze tej zimy)by zrozumiec,ze Ruscy sa waznym graczem na rynku transferowym.

Ibrahimovic ma najwyzej twoja ekslozywnosc w spierdalaniu przed kanarem z autobusu.

Tytul Sera jest glupszym pomyslem niz posiadanie krolowej.

Jakby Klopp byl tak zajebistym trenerem to przeciez nie nazywalbys go Klopsem nie tak przeciez dawno :))) Systemem to mozna bronic zapchajdziure a nie gracza sezonu w Niemczech.

Rodgers to wlasnie taki Klopsik ,tylko ze potrzebuje czasu i wiecej jakosci,wtedy mu bedziesz dopiero loda robil i napiszesz,ze Suarez jest jego tworem :))





-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/17 11:17:43
rozumiem, że "manipulacją" jest zacytowanie Lebrona :]
za chwilę napiszę, że 2 plus 2 równa się 5 i to też ktoś nazwie "manipulacją".
Z nienawiści niektórym odebrało rozum, siedzą calutki dzień na Supergigancie i im odpierdala w którymś momencie.

odpowiedź Lebrona, wraz z cytowanym przeze mnie fragmentem, do którego się odniosłem :
nba.si.com/2012/02/15/lebron-james-michael-jordan-kobe-bryant/?sct=uk_wr_a2

@prawdziwek
Rimming ci do głowy uderzył, Pedalez. sam posługujesz się słowami, które nigdy nie padły z mojej strony, a śmiesz zakładać przez głowę majtki demaskatora.

jesli Olajuwon wg ciebie, to "niejadek", to ze swoją wagą Howard również jest "niejadkiem", Sucherezdo z Sauny Pełnej Pedziów.

jest kimś więcej, objaśniłem to tak,że nawet przedodstatni głąb by zrozumiał, co tłumaczy dlaczego ty jednak nadal nie pojmujesz.

a jakby wiek był atutem to graliby 11-latkowie.

bez MIke'aBrowna Lebron przegrywał playoffs race z Celtami Waltera Mc Carthy'ego i JIrzego Welscha, a potem uciekał z boiska przez Rondo i w finałach w 4 kwarcie gasił go Barea. Tyle o tym,kto w tej parze zasługiwał na miano klauna.
Rondo nie przypilnował. Nie podszedł do tego zadania, tak jak nie wziął gry na siebie w gms 4-6 vs Celtics 2010 i jak dezerterował z 4 kwart w finałach z Mavs. Za dużo faktów się zgadza, żeby ktokolwiek uwierzył, iż Lebron chciał, ale Brown mu nie pozwolił.

no i co z tego ?
jacy to "wielu podobnych do Dirka tyle że znacznie szybszych i skoczniejszych" ?
wymieniaj nazwiska i jak to się ma do kontekstu całego tematu, czyli istnienia strech4 jako marnej rekompensaty za brak real PFs, która skutkowała zmianą sposoby gry w NBA. migiem dwudziestym siódmym, Sucharez,chyba że pytanie jest za trudne dla takiego cymbała jak ty.

"suko", to będziesz mówił do swojej 100kg żony, już niebawem.

Duncana to ty możesz pooglądać w telewizji, pacanie, a crossować możesz swój nocnik najwyżej.
cytat, Sucharez, kiedy "polewałem z [warunków] Shaqa".

"gdybym miał wzrost Duncana to bym zrobił większą karierę w NBA niż on" @ Sucharez prawdziwek czy jak mu tam :] widac, ze człowieczyna od tej odmóżdzającej roboty, żeby mieć na League pass i bułkę z koniną zupełnie się odkleił od rzeczywistości. pomyśleć, 18 cm prawdziwka dzieliło od 4 pierścieni w NBA, all time PF named, MVPs i 756484 ALl star app... ja pierdziu, jak niewiele dzieli legendę NBA od czyściciela brytolskich klopów... Dziwny jest ten świat ;]]

graczy o wzroście Duncana w NBA, w koszykówce na całym świecie, w polskiej koszykówce, i poza koszykówką - jest wielu, bardzo wielu.
Ale Duncan jest jeden.
wiesz ilu chłopaków o tym wzroście odpada co roku z rywalizacji o choćby 5 minut w jakimś klubie NBA ? chyba nie masz pojęcia.
wiesz, ilu jest undrafted, ilu ląduje w Senegalach i BUłagariach i gra za grosze w tamtejszych ligach ?
chyba kurwa nie wiesz :]
I ty pierdolisz "jakbym miał wzrost Duncana to był zrobił większą [już nawet nie "równą"] karierę w NBA niż on" ? ty łajzo wyjmij głowę z klopa albo z dupy, w zależności od tego, gdzie ją trzymasz. Ty nie rozumiesz, jak się ośmieszyłeś.

co za cymbałek... 2-2 "okazały remis", 1-1 "skromny remis" :] a i tak nadal wystarczy 0-1 w obu przypadkach.

za 9,99 to ty wykupujesz dostęp do stron porno z bułgarskimi żigolakami :]
pewnie i tam widziałeś swój "rimming".
sobie lepiej viagrę zafunduj, zamiast szukać alternatywnych dla impotencji metod.

jakbyś przeczytał,a nie tylko podziwiał kształt literek,to byś dojrzał w nich
swoje własne życie.

widzę, że z wielkich zapowiedzi, jak to "ruscy przechwytują" została mała kałuża 2-3 nazwisk. Typowe dla ciebie, Sucharez, 195 i 9 coma 5.

Ibrahimovic na wyniszczającej energetycznie diecie z twoich sucharów o kanarach i biletach grałby w piłkę tylko na kompie.

królowa ci nie pasuje, a rimming Lewandowskiemu robisz z przyjemnością... dziwny jest ten świat.

dawaj cytat z tym "Klopsem", a chyżo, kłamczuchu od "biletów".

Graczem sezonu w Niemczech był Reus.

co ty wiesz o Liverpoolu,gamoniu :]
Suarez BYŁ zanim Rodgers się wykluł.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/17 11:20:29
-
2013/02/17 11:36:40
@bilet

manipulacja jest to ze wybierasz sobie fragment (wyrwany z kontekstu) który ci pasuje, pomijając resztę, której albo nie czytałeś albo nie rozumiesz...

a wyżej jest znacznie ciekawiej: o dziecięcej fascynacji Jordanem, o własnej legacy... w dodatku mądrzej powiedziane niż jakakolwiek twoja wypowiedz tutaj...

Lebron dojrzał i zmądrzał - może pora na ciebie
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/17 13:19:44
Celtics Welscha i McCarty'ego:) Szkoda, że nie Jumaine'a Jonesa i Michaela Stewarta. U niektórych to widzę gacie podsciągnięte pod same pachy.

Lebron dobrze powiedział. Jordan się nie rozwodził nad umiejętnościami, ich rolą w zespołach i nad poziomem trudności zdobywania mistrzowskich tytułów. Szkoda bo byłoby o czym. Co innego zaczynać karierę obok Shaqa, a co innego od początku prowadzić zespół z Zydrunasem i drugoroczniakiem Boozerem. MJ powinien o tym dobrze wiedzieć.

"a czego wykładnikiem są mistrzowskie pierścienie, jak nie poziomu umiejętności ?"

Może tego, że było się ważnym elementem mistrzowskiego zespołu, ale niekoniecznie najlepszym zawodnikiem w grze?

Ślepe patrzenie w ilość pierścionków nie ma sensu. Russell uzbierał 11 grając w koszykarskim prekambrze i idąc tym tropem, temat Jordana jako GOAT nigdy nie powinien zostać podniesiony. Sam Jones uzbierał 10 (12 sezonów grał), a Havlicek 8. Nie byli żadnymi rolesami tylko ludźmi, którzy robili atak w starych Celtics. No, ale ludzie układający rozmaite rankingi potrafią myśleć i jakoś bardziej od nich cenią sobie Robertsona, który się z tymi przeładowanymi Celtics szarpał i dostawał po dupie.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/17 14:56:05
Hitzfeld
"nie sądzę,żeby Pep chciał Lewandowskiego. Pep preferuje grę bez środkowego napastnika"

Watzke, prezes BVB
"transfer Lewandowskiego [do Bayernu] mało prawdopodobny"

czy dupa prawdziwka zniesie te kopy ?

Jordan nie powiedział, że np. Derek Fisher jest lepszy od Lebrona, bo wygrał 5 tytułów.
gdyby tak powiedział, że to wtedy Lebron mógłby naparzać swoimi przykładami a'la "Buechler vs Barkley". Tyle w temacie. Lebron ma 1 tytuł,i to z gwiazdką, więc nic dziwnego,że robi figury. Jak, czego mu z serca życze, będzie miał 3-4 tytuły, to zmieni front i będzie inaczej śpiewał.Punkt widzenie zalezy od ilości pierścieni.

11 vs 6 to jest już stratosfera, tutaj róznice nie mają znaczenia.
1 vs 5, to ciągle epizod vs regularność.
repeat, jak Lebron zdobędzie swoje 4-5 to pogadamy, na razie i on i jego stronnicy powinni zachować daleko idącą pokorę.
Wade ma 2, więc o czym w ogole mowa, jaki Lebron maybe goat ? czilaut.

nikt nie patrzy "ślepo", ale nie może dochodzić do aberracji,kiedy gostek z 1
tytułem nagle aspiruje,żeby nie wiadomo jakąspozycję zajmować w hierarchii.
Dirk ma 1 Tim ma 4 i chyba nikt nie będzie Dirka pchał ponad Tima. To czysta logika
narzuca. Co by było gdyby Jordan wygrał 1 ? byłby dzisiaj tak czczony ?
oczywoiścvie,że nie, tytuły są dowodem skuteczności. Przegrani muszą się tłumaczyć,
zwycięzcy mogą zażywać chwały bez osobnych objaśnień.

Robertson ma uznanie za stats, all around, skills itd., ale nigdy nie jest wymieniany pośród
naprawdę największych. Nie wygrywał dostatecznie często. jasne, w zespole, gdzie jest dwóch wiodących i 3-4 świetnych uzupełniejących łatwiej jest zwyciężać, ale nikt nie porównuje uzupełniejących do przegranych liderów innych ekip. Celtowie to Russell, ew Cousy,potem cała reszta. Jerry West grał bodaj w 8 finałach, wygrał 1 - alibi ? żadne. fajnie że byłeś w finałach tyle razy, ale drugi to pierwszy przegrany. Winner takes it all. tak w Ameryce podchodzi się do sportu. Loser to loser, nieważne który 2, 5 czy ostatni. Tylko pierwszy jest zwycięski. reszte można szanować, lubić ale nigdy nie ustawi się ponad zwycięzcą. Bo to nonsens.

-
2013/02/17 21:12:13
Jordan jest Maradonna NBA nigdy wiecej nie powinien sie wypowiadac,a co dopiero byc GM czy trenerem jakiegos klubu.James widac ma w glowie niezle poukladane po zakonczeniu kariery moze z powodzeniem zaczac druga jako wlasciciel czy trener.

Biletelli kolejny raz pokazujesz jakim jestes pedalem,skoro dla ciebie rimming ma tylko pedalski podtekst.

Howard ma wieksza wage przy mniejszym wzroscie,taki z niego niejadek jak z ciebie hetero.A tekst niejadek odnosil sie do nie spozywania posilku w czasie Ramadanu niepelnospryciarzu.

Wiek 11 lat atutem fizycznym ? Chyba do twoich pedalskich fanaberii Luju.

Buahha Suchy kurwa rolex ci sie z rolesami pomerdal.

Na razie to tylko twoj mozg zdezerterowal dawno temu i nie wiadomo czy kiedykolwiek wroci.

Bosh,Aldridge,Bargnani (jako prospect) itd.itd.Marna rekompensata,ktora "niemozliwoscia jest zatrzymac"dodajmy :)))

Nigdy nie zostaniesz moja zona,zwiazki pedalskie sa w Polsce zabronione.

Pisalem o warunkach matole,nie samym wzroscie,mozna miec wzrost 213 i byc paralitykiem a mozna plynac kraulem na rekord Wysp Dziewiczych.Zrob mi ,innym czytelnikom a przede wszystkim sobie ta przysluge i naucz sie kurwa czytac i myslec ze zrozumieniem.

1-1 to najskromniejszy z mozliwych remis bramkowy anonimowy imbecylu.Na Borussie placa 1.22 za awans,na United 2.0 to jest roznica w jakosci tych remisow i szans w rewanzu.W sumie nie licze,ze taki debil jak ty moze to pojac.

Moj rimming ? Buahahha nie znajomosc seksualnych terminow to jest twoj problem prawiczku.Ty potrzebujesz solidna edukacje seksualna przejsc ,ale z tym nie do mnie.

Pytales sie z niedowierzaniem kogo Ruscy przechwytuja dostales odpowiedz,z konkretnymi nazwiskami i jeszcze mi tu smety sadzisz ?

Jakby przeznaczal 3%swojego budzetu na jedzenie ,higiene i dbanie o siebie to nawet by nie mial sily grac w pilke na kompie tylko zostalby trollem internetowym.

Na razie tylko ty dobierasz mu sie do dupy.

A jak znajde to co ,da sie ciebie bardziej skompromitowac ?

Reus byl graczem wedlug jednej gazetki po szwabskiej znajomosci,Lewandingo mial dublet i byl jedynym i prawdziwym MVP.

Duzo wiem,bo bylem na 2 meczach w tym sezonie na Anfield a teraz mam bilet na trzeci,jak bedziesz grzeczny to pokaze ci fucka.Pytanie co ty kurwa wiesz o Liverpoolu,a co dopiero o biletach :))
-
2013/02/17 21:14:44
Monachijska gazeta pisze hucznie o transferze Le-Roberto ,pisza o tym we Wloszech a pastuszek z Bierutowa wciaz na to niemozliwe,wymysl Polakow :)))
-
Gość: czarny eminem, cco112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/18 06:54:19
No fajnie, tylko że od 2 lat, co rusz jakaś gazeta pisze o jego transferze, więc dopóki gdzieś faktycznie nie przejdzie, nie masz się czym podniecać.
-
Gość: czarny eminem, cco112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/18 08:58:18
Niech się przecinek cieszy i potryumfuje www.youtube.com/watch?v=ktBlaOhw3cQ
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/18 13:26:45
gazeta pisze" - bo gazety tak mają, że chcą zarobić na plotkach, które byle kretyni kupują.

"Maradonna" - co za pajjac z ciebie.

Lebron trenerem :] tak, rozpisze w 4 kwarcie chaotyczną ucieczkę z boiska swojej drużyny :]

"nie tylko pedalski podtekst" - ach, "nie tylko",więc jednak :]

2 cm mniej i 3 kg więcej. Olajuwon zjada pączka,Howard wysrywa pączka i mają tyle samo :]

jeśli 11-latek mialby grać z wyslużonym 60-latkiem, to oczywiście, że tak- wedle twojej teorii.

Sucharez, machnij czasami jakąś grzankę, bo na tych sucharach daleko nie zajedziesz.
a jak nie masz co jeśc,to poproś swoją matkę, niech ci coś wyżebrze.

o tak, Bargnani jest "szybszy i skoczniejszy' od Dirka, Bosh to strongman, a Aldridge to "strech4":]dawni PF zjedliby te wafle jak tyranozaur królika. wymieniłeś jakieś drętwe nazwiska,żadnego uzasadnienia, nic... co za kiepścizna.

a, to takie masz fantazje na mój temat, co za pedziuchno...
a mówiłem otym 100 kg czarnuchu, który cię utrzymuje w Uk, gdzie są legalne pedalskie śluby i dlatego tam wyjechałeś ze swojego Pierdziszewa.

"gdybym miał wzrost Duncana to bym zrobił większą karierę w NBA od niego", ta twoja "złota myśl", Sucharez, będzie już zawsze wywoływała salwy śmiechu :]

zarównoi BVB jak MU są faworytami w rewanżu.
dla ciebie faworytem zaś jest Real,mimo bramkowego remisu u siebie i perspektywy rewanżu z liderem najlepszej ligi świata,podczas gdy sam Real zajmuje 3 miejsce w swojej lidze. jesteś kretynem.

"seksualne terminy" - synku, tu znasz na razie tylko pornograficzne terminy z tych stroniczek na które wydajesz swoje kieszonkowe.

2 nazwiska od biedy mające sens.
grubo za mało jak na dokumentację tak szumnie stawianej tezy.
prawda jest taka, że Rosjanie nie są żadną konkurencją dla zachodniego rynku transferowego.

jakby Ibrahimovic przeznaczał 97 % swojego budżetu na league pass i suchary, to zamiast internetowym trollem zostałby zapasami na zimę dla robali.

trudno dobierać się do dupy, w której zazdrośnie tkwisz po pięty, jak jakiś Czopek :]

na razie ty się kompromitujesz powoływaniem się na coś,co nie istnieje.

Kicker "gazetką co daje po znajomosci"-kolejne pierdolnięcie łbem o beton prawdziwka.
Kicker rozpisuje swój plebiscyt po wszystkich piłkarskich redakcjach w Niemczech, debilu.Ta ankieta ma największy prestiż.

ta, chyba na Shitfield.
koledzy ci rzucali krowie placki a ty strzelałes nimi z głowki :]
a swoje Biletowe Suchary opatentuj i sprzedawaj jako diete-cud, kilosy lecą na tym jak woda,nomen omen.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/18 15:01:18
jedno jest pewne, gdyby to Lebron czapował Bryanta w takich momentach meczu, to prawdziwek sam sobie pierdyknąłby rimming.

a mnie to lata.
nie jestem fanem Kobego.
jestem fanem jednej osoby na świecie - siebie samego.
kiedy jednak Kobe jest głupio krytykowany - cza reagować.
kiedy jest krytykowany mądrze - nie trzeba.
to nie ma nic wspólnego z fanowaniem, po prostu niektórzy
gracze wyrażają ideę sensu i wartości w koszykówce, i tego
bronię, a nie ich jako ich.

zatem, chrzanię triumfowanie i nie wiem za bardzo co ma mnie tu
mnie "cieszyć"?

poza tym, ASG to pokazówka, a nie normalna gra.
-
Gość: czarny eminem, cco112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/18 16:03:53
Chodziło mi bardziej o ten filmik i to, że szpece z O'nealem na czele potwierdzili ważkość pierścienia w rankingach GOAT i dyskusjach Kobe czy Lebron. Jeden Barkley stawiał wyżej Lebrona, co też jest symptomatyczne, że akurat on.
-
Gość: Łukasz, user-94-254-128-246.play-internet.pl
2013/02/18 18:09:37
RIP Jerry Buss
-
2013/02/18 23:57:28
Szkoda,ze nie plotkuja o leszczach tylko topowych graczach do topowych klubow skozysynu.

Madonna z wielkim cycem mialo byc.

Tak najlepszy gracz 4kwart w ostatnich latach NBA robi ucieczke :)) Mozg ci uciekl matole.

Dla ciebie tylko pedalski gejoslawie.

Howard 3kg.wiecej od Olajuwona ? :)))))) Jeszcze kilka dni temu to Olajuwon byl ciezszy schizolu.Widze,ze jednak ulegla z ciebie ciota :))

Wedlug twojej teorii ,11 latek to okaz zdrowia i atletyzmu ,ty jestes po prostu pedofilem.

Ty swoja nie masz o co prosic ,bo nawet na bilet dla ciebie nie miala i zlamala ci kariere :))) Twoja dieta ,biorac pod uwage budzet to wlasnie same suchary i ziemniaki na deser.

Tak kurwa dawni PF z 2metrami w kapeluszu mogliby najwyzej jajka poskrobac Garnetta,Dirka,Bosha,Lopeza i innych mlodszych.

Nie znasz terminow ,wiec jak mozesz znac w praktyce.Jestes kompletnie zielonym prawiczkiem,bardziej limitowanym seksualnie niz twoj dostep do internetu.Kieszonkowe to maja ci co nie pracuja gamoniu i sa na utrzymaniu mamusi.


Prostego cytatu nie potrafisz zapamietac osla palo ,zeby nie zelgac,nic na mnie nie masz i kasasz jak maly szczurek.To jak z tym Shaqiem co mu tyle bozia dala,dalbys rade wiecej wyciagnac gdybys mial takie superhipcio warunki,zakladajac hipotetycznie ze dostalbys stypendium na bilet ?

Zawsze byles tepa dzida,ale teraz to bijesz rekordy glupoty.
www.bet365.com/home/FlashGen4/WebConsoleApp.asp?rn=30681351473&stf=1
1.75 na Real,2.10 na Muly
7 na wygranie LM przez Real,10 na Muly
Tu nie bylo mowy o moich faworytach ,tylko o tym jak widza to fachowcy ktorzy wykladaja gruba kase na to matematyczny bekarcie.Tak Suchy pewnie jakby gralo Atletico to mialoby wieksze szanse od Realu :)))

Kto ma 97%budzetu na league pass,chyba tylko bezrobotny z Bierutowa,a nie ktos kto zarabia dziesiatki tysiecy funtow,znow udawadniasz ze nie zdalbys matury z matematyki nawet u Giertych.

Jedyne co nie istnieje to twoj bilet.

Pilkarskie redakcje w Niemczech zawsze beda forowac swoich szwabkow kretynie,jak mozna nie wybrac MVP z najlepszej druzyny co ustrzelila dublet i zdemolowala Bayern ? To tak jakby Kobye Bryant mial MVP w zeszlym sezonie.

Krowie placki to ty jesz na sniadanie,jak ci brakuje grosikow na sucharki z Biedronki i bylbym wdzieczny gdybys nie papugowal moich epitetow i tekstow.Takie jest zycie,jedni maja na bilety fazy pucharowej w pilce a drudzy nie maja nawet na dojazd do Wroclawia nie mowiac nawet o starciu Slaska z Buducnostem Podgorica.

"w takich momentach meczu" I to jakiego meczu :)))) James jedzie z Bryantem jak szmata wNBA i zadna czapa tu zaskoczyc by nie mogla.

Byc fanem takiego: buraczanego idioty z marna znajomoscia matematyki,fatalnymi pierdykszyn,ktore nigdy sie nie sprawdzaja,sucharami ktore przechodza do legendy bloga, chama ze wsi z inklinacjami do obrazania madrzejszych od siebie uzytkownikow a takze ich rodzin i zyczen smierci,smierdzacego lenia bez kasy,league pass a przede wszystkim biletu.Lepiej byc jednak fanem Kobyego ,to nie grozi choroba psychiczna i uzaleznieniem od trollingu.



-
2013/02/19 00:17:27
"Bayern nie zareagował też na propozycję zakładu Lothara Matthäusa. Były stoper Bawarczyków powiedział, że jeśli Polak do lata 2014 r. nie trafi do Bawarii, wpłaci 10 tys. euro na cele charytatywne i przeprosi dyrektora klubu Uliego Hoeneßa. Zwycięstwa Matthäus jest pewny - twierdzi, że wiadomość o porozumieniu z BVB i Lewandowskim pochodzi od osoby ze ścisłego kierownictwa Bayernu."

Ja jestem w stanie postawic Biletelliemu miesieczny bilet komunikacji miejskiej i podmiejskiej we Wroclawiu jesli tak sie nie stanie,jesli ten w przypadku kolejnej kleski tym razem otwarcie sie przyzna do glupoty.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/19 10:17:13
Na dzień dzisiejszy nikt o zdrowych zmysłach nie wziąłby Bryanta przed Lebronem, niezależnie od tego co pierdoli w mediach, jeżeli byłby odpowiedzialny za jakiś zespół NBA. Nikt nikogo nie wziąłby przed Lebronem. Jedyny nad którym można by się zastanawiać to KD. Nikt nie wmówi mi, że starzejący się Bryant, nawet z 5 pierścionkami jest wart więcej niż LBJ grający tak jak w tym sezonie. Nawet gadka o lideryzmie Kobego przestaje być aktuana, z tego względu, że zanosi się na 3 sezon z rzędu biedowania Lakers. Tzn. tylko tyle, że Kobe nie daje gwarancji zbudowania zespołu winnerów.

Jeżeli zastanawiamy się nad całokształtem karier, to tu stawianie Kobego w tym momencie nad LBjem jest uzasadnione, choćby ze względu na ilość pierścieni. Weźmy jednak pod uwagę różnice wieku pomiędzy zawodnikami.
-
2013/02/19 12:39:48
@rayray

Nikt nie wziąlby Kobego w prime przez Lebronem w prime. Ostatecznie Lebrona w takiej organizacji jak Lakers lawtiej byloby obudowac niz kogokolwiek innego. Tylko wyglada na to ze to schylek tej organizacji, koniec ery
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/19 13:31:36
@prawdziwek
kup sobie taką gazetę i sobie obejrzyj,ile miejsca której plotce poświęcają.
i nadal nie zmienia to faktu, że tylko dureń kształtuje swoją wiedzę na podstawie
gazetowych plotek. są oficjalne wypowiedzi prezesów, dyrektorów sportowych, a i
samego Robusia, że sprawa jest dęta. Niedawno tak samo było z MU,aż wreszcie
Ferguson to przeciął i spekulanci się zamknęli,bo im się głupio zrobiło. Juventus też
odpadł [poluje zresztą na Sancheza z Barcy]. został BM, i o ile sam wątek ma nie
zdechnąc, to trzeba wałować ten trop, nawet pomimo zaprzeczeń. Ile razy musisz w dupę
wziąć, żeby przestać marudzić ? A najśmiejszniejsze, że bierzesz jakieś gazetowe plotki i
na ich podstawie jakieś triumfalizmy uprawiasz. Typowy z ciebie bęcwał, tylko większy niż ustawa przewiduje.

Madonna z wielkim cycem, to ty jesteś, El Progesteron :]

"w ostatnich latach" - na pewno nie vs Celtics'10 i nie w finałach z Mavs'11. Pozostałe "ostatnie lata" mam gdzieś, zwłaszcza eReSy.

to komiczne jest jak wpadasz raz po raz w gówno, a potem próbujesz się rozpaczliwie wydostać :]

róznica wagi między Niejadkiem Olajuwonem a Spaślakiem Howardem, to kwestia zjedzenia albo wysrania pączka. potęzna to róznica, zaiste.

według ciebie 35 latek stoi na grobem, ja jestem więc optymista, a ty durniem.

a ty nie masz skrupułów,żeby własną matkę wypędzać na śnieg i mróz, żeby dla ciebie żebrała, bo wszystko co zarobisz wydajesz na League Pass, żeby rozwijać swoją karierę posiadacza... co za czasy nastały :]

człowieku, nikt na świecie nie je sucharów, zagarnąłes wszystkie dla siebie i popisujesz się tutaj chrupiąc i ciamkając tymi imitacjami pożywienia.

ci dzisiejsi PFs wyglądają jakbyś ich karmił swoimi sucharkami. to są wyrośnięci SG albo Sf, a nie PFs, oni PFs nie widzieli na oczy. Stara gwardia musiałaby z nimi grać w kondomach, żeby później nie musieć im płacić alimentów.

ja jestem wieloletnim praktykiem, a ty znasz gejowskie terminy pornograficzne. oto róznica.

znajdź cytat dot. tego "Shaqa", bo na razie jak z tym żałosnym sucharem-"biletem" - czysty wirtual :] Zero cytatów i dowodów, suchary ci się na mózg rzuciły.

co mnie obchodzą paździerzowe notowania, skoro fakty wskazują na to,że Real nie jest faworytem.

jacy "fachowcy", baranie ? bukmacherska szulerka od naciągania ludzi na kasę, takich durniów jak ty, wierzący tabloidom baran.

nie mówiłem, że 97 % budżetu na league pass, ma ktoś "kto zarabia dziesiątki tys. funtów" - mówiłem o tobie :] ty nie zarabiasz ani pensa, inaczej byś nie żebrał po necie o 5 koła PLN, których i tak nigdy nie było na stole.

suchar, w dodatku zmyślony, zaczynasz się odżywiać powietrzem :] gratuluję, twój mózg ma braki energetyczne, to widoczne.

a głupawy Polaczek znad czyszczonego w UK klopa będzie forował Polaczka.

durniu, w plebisycie Kickera w ostatnich 5 latach 3 razy wygrywali cudzoziemcy - Ribery,Grafite i Robben. Więc - jakie "faworyzowanie szwabkow", ty ośla pało.

Sucharez, twoje suchary są tak bardzo twoje, że aż żal by ci było ci je zabierać, bo ty nic innego w życiu nie masz. Tylko te swoje "biletowe" suchary-giganty. Krowie placki bierzesz na głowacza w przerwach.

nie kojarzę żadnego bloku Lebrona w takiej sytuacji, ani na Bryancie ani na nikim innym. kojarzę za to jak mu Pierce dojebał winnera in the face w ostatnich playoffs. do bloku zabrakło i to w chuj dużo :]

największym dyshonorem byłaby dla mnie sytuacja, gdyby taki podrzędnie złożony organizm sucharopodobny, jak ty mienił się moim fanem :]

haha :] już jeden zakład na tym forum był, jedna kurwa drugiej kurwie nie wypłaciła ani grosza - kurwa A została lachociągiem, kurwa B naiwną parówą. Trzymaj się ode mnie z daleka z twoimi "zakładami", Sucharez. A jeśli wyjdzie na to, że Lewandowski nie zagra w BM to za te swoje pensy kup swojej matce czapkę uszatkę - piździ w Polandzie niemiłosiernie, żebraczce łeb urywa przy samej dupie.








-
2013/02/19 17:59:44
Biletelli skozysynu tarzasz sie w blocie az po sam ryj jak swinia w korycie,ktore dogladasz nie masz absolutnie zadnych argumentow,twoja obrona marnych tez(robie ci przysluge nazywajac tak twoje trollowate wygibasy)jest tak samo jak w przypadku Pistoriusa calkowicie legless,kiedy jest mowa o przeciekach z zarzadu Bayernu i wysoko postawionych pilkarzy ,korzy widza Lewandinho w BM ty pierdolisz o gazetach.Dla mnie to robi sie nudne i jedzie tu niezlym mezaliansem,kiedys to nie do pomyslenia bylo ,zeby burzuazja z chlopami rozmawiala,dzis dzieku internetowi byle wiesiek jak ty z opieki spolecznej moze dojsc do glosu(4h dziennie ale jednak)Twoja stara nie miala nawet na bilet ,zeby cie wyksztalcic no i wyroslo,co wyroslo,dawno juz przebiles kompromitacjami wszystkie mozliwe granice,w zasadzie bardziej osmieszyc juz sie nie mozesz,wiec zbedna moja rola i nie zamierzam sie znizac do twojego patologicznego poziomu.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/20 10:39:04
"przecieka" ci głowa, baranie.
Prezesi i dyrektorzy sportowi BVB i BM to są osoby "najwyżej postawione" i konsekwentnie zaprzeczają wszystkim pogłoskom. Ba, sam Lewandowski zaprzecza :] wg ciebie, pewnie on też nic nie wie o własnej sytuacji.

ja też się dziwię, że taki prymitywny robol jak ty uzurpuje sobie prawo do rozmowy ze szlachtą, czyli mną. przyłazi taki robol, upokarzany w robocie przez dzień cały, i próbuje swoje żale i frustracje jakoś przemielić, oczywiście tyrpając lepszego, mądrzejszego, atrakcyjniejszego i korzystniej intelektualnie uformowanego od siebie. Oczywiście, możesz najwyżej próbowac mnie ugryźc w kostkę, bo twoja geba jest na poziomie mojej stopy, ale nawet to ci się nie udaje, bo od tych sucharów,które pociskasz, wypadły ci wszystkie zęby, a na sztuczną szczękę cię nie stać, bo twoja mamuśka, żebraczka spod Biedronki, jeszcze nie uskładała.

"4 godziny? ? tutaj ? :] to chyba dla ciebie jest dawka, siedzisz wpatrzony w monitor, czy zaszczycę ciebie swoją odpowiedzią. człowieku, tracisz 80 % dnia na spanie, sranie i robolowanie i to co z nim związane, chociaż te 20 % wykorzystaj jak - nie mówię : człowiek, ale bądźże chociaż marną imitacją człowieka, a nie takim organizmem podrzędnie złożonym.

a teraz ukłoń się, Sucharez, i możesz spadać.

-
2013/02/20 11:30:45
od kiedy szlachta nie ma na bilet? Chyba że jesteś przedstawicielem szaletchy - to się zgodzę :) Czy twoje poczęcie jest z gatunku tych szybkich numerków na brudnym kiblu w cenie 1,20 za kabinę, lub 0,8 za pisuar?
-
2013/02/20 14:54:26
Nie masz Biltelli : inteligencji(inaczej ktos by sie na niej tutaj poznal),nie masz kasy (ludzie majetni maja na league pass,bilety i wiecej niz 97%wolne od prostytucji z bulgarkami),nie masz czasu(4h okienko w ktorym modlisz sie,zeby ktos ci tylko dolozyl i tylko w tym czasie mozesz odpisac,sprawia ze zyjesz jak niewolnik) ,nie masz wlasnych dobrych tekstow (wystarczyl tekst o tym ,ze wyciagasz paragon z biedronki zamiast biletu bys ochujal na punkcie biedronki ),nie masz nie tyle majetnej co nawet sredniozamoznej starej,co wyprawi mlodzienca w bilety i sprawi ,ze nie bedzie swoich dylematow finansowych opisywac 10lat pozniej na zdychajacym blogu,gdzie on bedzie robil za klauna,nie masz nic Biletelli,jestes skonczonym zerem i oferma.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/21 10:55:14
na inteligencji ludzi inteligentnych mogą się poznać tylko inni inteligentni ludzie :]
tutaj ludzie inteligentni są towarem ściśle reglamentowanym.
jakiś "bilet" sam sobie wymyśliłeś i zacząłeś o nim mówić wtedy, kiedy "strona [z której go "wziąłeś"] "przestała istnieć".
poza nienawiścią i "biletową" fiksacją nie masz nic do powiedzenia.
97 % twoich tekstów od kiedy się tutaj za mną przywlokłeś, traktuje o mnie osobiście, polega na personalnych atakach, obrażaniu mnie i zmyślaniu.
Masz obsesję na moim punkcie. Twoje życie składa się z odmóżdzającego, ogłupiającego zapierdalania przy brytolskich sraczach, spania i żarcia oraz zajmowania się mną. Jesli nazywasz mnie "zerem i ofermą",to kim ty jesteś w takim układzie ?

Powiem ci kim jesteś : szarym, smutnym, zakompleksionym głąbem : znamienne, że wyśmiewasz BIERUTÓW - typowe zachowanie "słoika", który w "wielkim mieście" głodem przymiera i jest nikim, ale za to dworuje sobie ze swojego rodzinnego miasta; znamienne że ciągle pierdolisz coś o pieniądzach, jakby od tego zalezała wartość i sens życia człowieka- tak pierrdolić może tylko ktoś,kto tych pieniędzy NIE MA, ci którzy je mają nie mówią o nich, taki właściciel IKEi do pracy jeździ rowerem, Bill Gates nosi wyplute podkoszulki i trampki, człowiek majętny nie obnosi się z kasą, a już na pewno nie chwali się, że "wykupił sobie League Pass" - jesteś szaroburym osłem na dorobku, nie masz nawet domu, tylko kątem mieszkasz gdzie popadnie, jesteś jedynym który tutaj opisuje swoje "dylematy finansowe", wystarczy cię dotknąc końcem kija i już się zaperzasz, ile to ty możesz "kupić" - gówno możesz najwyżej kupić, ktoś kto może "dużo kupić" nie żebrze o 5kPLN z jakiegoś zakładu, o 5k które nie istniały nigdy w realu - jesteś po prostu dziadem borowym i tyle; znamienne, że wymyśliłeś jakiś "bilet z niestniejącej strony" - łatwo wyssać z brudnego palucha głupstwo i podać najbardziej idiotyczną wymówkę świata, żeby tego nie udowodnić, równie dobrze można powiedzieć, ze wczoraj grało się z Jordanem w kosza, tylko zdjęcie gdzieś wyparowało, a film zaginął - ośmieszyłeś sam siebie, a to że reszta bęcwałów podchwyciła twoje kłamstwo, świadczy najlepiej o tym, jak tutaj wygląda sprawa z poziomem inteligencji :]; twoja wiedza o koszykówce ogranicza się do "jakbym miał wzrost Duncana, to bym zrobił większą od niego karierę w NBA"; twoja wiedza o piłce nożnej limituje się do "przecież gazeta napisała o tym !" - jesteś za głupi na cokolwiek ponad te dyrdymały, co jest szczególnie dotkliwe przy zerowym poziomie argumentacji jaki prezentujesz;

w sumie, to ja ci nawet współczuję.
ja prowadzę dolce vita, bo miałem na tyle rozumu, żeby odpowiednio użyć kapitału; a ty zapierdalasz i będziesz zapierdalał na jakąś emeryturkę do 67 rż, zmarnujesz całe życie, jest i będzie ono trywialne i takie jak miliardów innych małych żuczków, będziesz zawsze mróweczką w kopcu, coraz starszą, coraz głupszą, coraz bardziej chorą, aż wreszcie wykiprujesz i finito. Jeydnym twoim szczęściem moze być to, że jesteś durniem i dlatego nie wiesz, na czym polega prawidziwe życie wolnego,silnego,mądrego człowieka. A skoro nie wiesz, to nie domyślasz się nawet jak mógłbyś żyć, gdybyś nie był taką nędzną kreaturą, która gówno ma, a im większe ma gówno,tym bardziej jest zdeterminowana, żeby w czarnej dupie pogrązać się definitywnie.

w sumie, to mi starczy w zupełności - świadomość, o ile jestem lepszy od ciebie i jak to dobrze, że nie jestem taką bidą obsraną jak ty. To największy atut jaki możesz mieć ze swojego istnienia.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/21 11:02:06
znów przewidziałem przyszłość :]
pisałem, że wysoka przewaga w lidze uśpi Barcę i odbije się niekorzystnie na jej
grze w LM. to jednak nie jest dobra sytuacja, kiedy dominuje się na codzień, a trzeba się
spinać od czasu do czasu. zespół jest wtedy rozregulowany.

MIlan przyjął oczywistą taktykę, ale to, że strzelił do tego 2 bramki, to już naprawdę dla
Barcy upokorzenie. Okazuje się, że nie trzeba Mourinho, żeby Barcę zatrzymać, trzeba gameplan, team-wise, doskonałej współpracy całego zespołu,team spirit i wszystko jest możliwe. Brzydko bo brzydko, ale cel osiągnięty. Jesli Barca przegra ten dwumecz, to odzyskanie tytułu w kraju będzie zaledwie małą osłodą. Zreszta, oni już tytuł krajowy uznali za swój, a więc zdązyli się nim nacieszyć, świadomoscią, że w zasadzie nikt nie może im zagrozić, poza nimi samymi, tak więc - jeśli zakończą LM w 2 tygodniu marca, to w zasadzie szarość zapadnie nad Camp Nou, pozostanie im dotruchtać do mety ligi z myslą, że w najważniejszej konkurencji zawiedli.

-
Gość: , 102-79.echostar.pl
2013/02/21 12:10:11
Od czasow Guardioli luty to najgorszy miesiac w wykonaniu Barcelony. Ostatnie 4 pierwsze mecze 1/8 LM Blaugrany, to dwa remisy z OL i Stutgartem (1:1) i dwie porazki, z Arsenalem 2:1 i wczorajsza z Milanem 2:0. Sytuacja w lidze ma na to wplyw zerowy, bo to jest po prostu regularnosc w wykonaniu katalonczykow. Jest to miesiac, gdzie laduja akumulatory na dalsza czesc sezonu, jednak po wczorajszym meczu tak zaplanowane mikrocykle moga ich wyelimonowac z gry, bo maja bardzo ciezki wynik, przeciwko silnej fizycznie druzynie.

Dodatkowo Barcelona w ostatnich 11 meczach tracila bramki, co w kontekscie rewanzu nie nastraja pozytywnie. Ktos, kto oglada lige hiszpanska, wie, ze taka przewaga nad reszta stawki jest zludna, bo Barcelona w tym sezonie nie prezentuje sie najlepiej, a tak kosmiczne wyniki, to takze duza doza szczescia, plus w pewnych wypadkach pomoc sedziowska. Oczywiscie przy formie Realu i Atletico Barcelona nadal bylaby liderem, ale ta przewaga bylaby mniejsza, a tak ludzie spogladajacy wylacznie w tabelki maja wrazenie, ze mamy doczynienia z Goliatem.

Oczywiscie Barcelona nadal ma szanse, ale w tym sezonie wyraznie widac braki. Alexis Sanchez to niewypal, David Villa w formie byl ostatni raz w 2009 roku, a i mocno cierpi formacja defensywna (tragiczny Mascherano, Song, ktory stoperem nigdy nie bedzie, plus kontuzje calego bloku).

Choroba trenera rowniez nie jest czyms, nad czym mozna przejsc obojetnie.

Beda mieli nad czym sie zastanawiac na Campo Nuevo, zwlaszcza, ze sezon pucharowy moze skonczyc sie juz na poczatku marca, a sama Liga dla druzyny legitymujacej sie jedna z najlepszych generacji pilkarzy, to niestety porazka.

PS. Sukces Milanu, to pewnie brak sukcesow druzyny na przesztrzeni ostatnich lat, tak ich wyglodzilo, ze motywacja siegnela zenitu:P ;)
-
2013/02/21 20:42:06
Dolce vita kłóci się trochę z reglamentowanym dostępem do internetu. Coś mi się wydaje, że w przeciwieństwie do prawdziwka nie czyścisz kibli w Anglii tylko... czyścisz kible na jakimś polskim wygwizdowie. Jak mniemam w godzinach 15.00 - 23.00. Później przerwa na sen, cztery godziny na pisanie farmazonów na SG po czym znowu klozety.
Zresztą jesteście siebie warci, przecinek i prawdziwek. Nie da się czytać tego co od kilku miesięcy tutaj uprawiacie. Szczerze mówiąc to rzygać się chce od tego. Zastanówcie się dobrze nad waszym życiem, bo wbrew pozorom jest kilka procent szans na to, że dojdziecie do jakichś konstruktywnych wniosków. Żegnam ten rynsztok bez większego żalu. A pomyśleć, że kiedyś był tu naprawdę fajny Hyde Park gdzie można było poczytać mądre rzeczy o NBA...
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/21 21:41:49
Dalej można poczytać ciekawe rzeczy, choć faktycznie, od pewnego czasu niektórzy przesadzają tu z wzajemnymi wycieczkami itp.
ale! co powiecie o serii heat? czy taka forma nie przyszła u jamesa, wadea i całych heat za wcześnie? niby mówi się że w okolicach all star weekend drużyna powinna już być ukształtowana, sprawnie działająca z dobrą rotacja w obronie w czym heat są mistrzami i z dobrą egzekucją, z czym też coraz lepiej. No i w końcu heat zaczęli razić tym czym mieli od samego początku miażdżyć - rozrzucenie na obwodzie i trójki. tylko jak każdy pamięta, w zeszłym roku to wcale tak dobrze nie wyglądało w lutym/marcu. heat tak naprawdę ukształtowała seria z pacers gdzie zagrali naprawdę twardy, oldchoolowy (tu ukłon w stronę Przecinka ;) ) basket...
Z drugiej strony, to heat są nie do ruszenia u siebie, więc ta przewaga własnego parkietu też może mieć znaczenie. Nie wiem jak was, ale mnie wciąż nie przekonuje bosh, który niby miał dobry okres przed asw ale ja wciąż bym mimo wszystko go wymienił, jeśli heat mają dominować przez parę lat. bosh jest, choć nie lubię tego określenia, soft w każdym calu od zawsze. nie jest to zabijaka jaki by się przydał pod koszem heat. nie wiem jak to wyglada z pkt widzenia regulaminów płacowych, nie znam się na tym, ale będąc gm heat bym się poważnie zastanowił co z tym zrobić, pomimo że wygląda to obecnie (ta cała gra heat) bardzo dobrze.

dodatkowo wychodzi sprawa jamesa, czy zawodnik może grać na takim procencie przez dłuższy czas? czy jest to w ogóle możliwe żeby zawodnik który oddaje co najmniej 15 rzutów w meczu i nie jest centrrem, grał na skuteczności około 60%?
Wiadomo, że mowa o geniuszu, artyście współczesnej koszykówki, ale czy taka seria nie skończy się w pewnym momencie? no i czy wade w tym sezonie już obędzie się bez kontuzji?
w lakers w playoffs już nie wierzę. szkoda, lakers to jednak lakers, wielki szum, ogromne zainteresowanie, zle dla nba że ich zabraknie.
za to knicks, którzy ostro zjechali w stosunku do tego co było, wg mnie wciąż pozostają grozni. szkoda że stracili sheeda. wg mnie to był ich ogromny atut w starciu z heat, pamiętając wciąż ich pierwszy mecz w tym sezonie gdzie sheed wręcz zmaltretował bosha pod koszem. to była rzeźnia.

Co do kidda o którego tu się część spierała, moje zdanie jest takie, że to mimo wszystko zasługa kidda w tym że knicks po wielu latach w końcu zaczęli grać basket z parwdziwego zdarzenia. nie ważne ile pkt, asyst czy zbiórek dołoży, to nie jego rola, knick mają od tego ludzi, ale doświadczenie. doświadczenie to rzecz która kidd konsekwentnie daje każdej drużynie, to samo zrobił z mavs, to samo robi w knicks. amerykanie na baskecie się znają, mają cały sztab zaangażowany wokół kadry w ostatnich latach, i właśnie oni przecież wzięli dziadka kidda jako mental-lidera w 2008. to nie była pomyłka. kidd to chodząca encyklopedia koszykówki, doradza, uczy, wprowadza spokój na boisku, a tego potrzeba było i mavsom, gdzie miał kto rzucać aż a nadmiarze, i to samo w knicks, którym potrzeba by ze 3 piłek. także moim zdaniem rola kidda jest tu najważniejsza. marzę aby swój ostatni sezon zagrał w heat, i przy pomocy jamesa i wadea zdobył jeszcze jeden pierścień, bo to wciąż zajebisty prawdziwy rozgrywający a nie kolejny combo. taki kidd by się okc przydał. ale oni nigdy westbrooka nie odsuną..
-
2013/02/21 22:07:25
ja pierdolę, rutkowski&wujec, na jakiej podstawie firmujecie swoje wpisy w magazynie MVP hasłem supergigant.pl (który jest automatycznym przekierowaniem na tego trupa bloga)?pytanie retoryczne, na odpowiedź nie liczę - musielibyście tu wpadać. przykre jak umiera legenda. jesteście dnem. mój ostatni wpis na tym gównie.
-
Gość: SpursFan, static-78-8-31-136.ssp.dialog.net.pl
2013/02/22 08:37:09
A niby dlaczego Redaktorzy mieliby tu jeszcze zaglądać? Żeby zwymiotować, przekonawszy się, jak dwóch debili od półtora roku tu dyskutuje między sobą, używając określeń, spośród których takie jak "kurwy", "chuje", "matkojebcy" i "parówy" należą do tych najbardziej łagodnych? Myślę, że oni własnie z tego powodu już tu nie są aktywni. Po co prowadzić bloga, którego treść w komentarzach i tak prędzej lub później (zazwyczaj prędzej) sprowadzi się do wzajemnego obrzygiwania się tych dwóch jełopów (i garstki gimbusów, która z niewiadomego powodu tym dwóm idiotom kibicuje). To nie jest tak, że MRPW się nie chce. Chcieliby, tylko stwierdzili, że to nie ma większego sensu, a teraz zastanawiają się, jak się z tego mozliwie jak najbardziej kulturalnie wycofać.
-
Gość: ., serwis.arcus.com.pl
2013/02/22 10:57:55
Taaa, na pewno. Weź się nie ośmieszaj ;)
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/22 11:35:17
@doogee
chwytasz się już prawą ręką za lewe ucho, żeby tylko mi dogadać :]
wygląasz w tej pozycji dość komicznie.

tak, był tu hydepark, ale to nie ty go tworzyłeś, więc i nie wypada abyś czuł
smutek, że się on rozmienił na drobne. MOżesz za to mieć poczucie winy, bo
własnie takie głupoty jakie z lubością wypisujesz przyczyniły się do obecnego stanu
rzeczy.

@ufo
Bosha Heat nie oddadzą, jest już integralną częścią systemu, w ofensywie nie musi być twardy, grunt, że ma niezły skillset i korzysta z ustawienia w jakim grają Heat. W obronie mógłby zostać nadgryziony, ale kto w lidze ma to zrobić ? nie ma PFs/C, którzy mieliby mieszankę size & power,której Bosh mógłby się przestraszyć. Spójrz na rostery topu EC, kto miałby zmismatchować Bosha ? Garnett ? no way, long 2s tonie jest sposob, a gra do środka w tych playoffs bez ROndo nie sprawdzi się tak jak to miało miejsce w ub sezonie. BOozer ? śmiech. Chandler -ten może wyrwać parę OR, ale też nie jest typem killera. David West wygląda nieźle, ale jest typem technicznego atakuującego, a nie buldoga, Hibbert jest miękki. z WC wejdzie do ew. finału Ibaka,który też nie urwie CB łba, nie jest to pozytywny łobuz boiskowy, nawet w ogóle nic z łobuza nie ma w sobie. Blake Griffin jest skuteczny w zagraniach dwójkowych, z kroku, z ruchu, nie potarmosi Bosha, który całkiem dobrze czyta picks czy rotacje, DeAndre Jordan to ofensywny retard, jak dostanie pod obręcz na czysto toskończy, ale poza tym - nie zrobi nic 1 na 1. Timmy ew. też krzywdy mu jużnie zrobi. Lidze brakuje prawdziwych wysokich,dlatego taki Bosh popzostaje wartościowym puzlem w mistrzowskiej układance. Kiedyś zadziobaliby ggo na śmierć.

imo, klucz do playoffs w EC lezy w ręku tych, którzy mają gameplan przeciw obronie Miami. wg mnie, ataku dostatecznie dobrego, żeby robić adjustments w serii i regularnie ogrywać Heat - nie ma nikt. Pacers mogą im dotrzymać kroku jak chodzi o intensity i własną defense, ale wątpię żeby ich ofensywa była zdolna równać się z Heat, nie mają armat tego kalibru. MOże jakieś dobre psychogierki, chociaż przy tak miękkim frontcourt to się na nic zda. Hibbert i West potencjalnie mogliby narobić amabarasu, ale musieliby grać ostro, na granicy ofensywnego faulu, pchać się bezceremonialnie na post up, sam wiesz że to nie ich bajka. najmocniejszym punktem Pacers jest coach Vogel, ale jeśli kluczowi gracze są z natury mało agresywni, to nie da rady tego zmienić za pomocą dostępnych legalnie środków. NYK w ogole nie widzę w tej zabawie, potencjalnie nieźli są Brooklyn Nets, ale w playoffs zapłacą frycowe od swojego debiutu, a poza tym nie wierzę,że nagle Deron Wiliams złapie mega formę i stworzy inside outside game z Brokiem Lopezem,która mogłaby być kłopotem dla Heat. Nawet wtedy pytanie brzmi : czy Lopez jest w stanie rozegrać całą serię na wysokim poziomie. Celtowie bez Rondo mogą być fajni w RS, zasuwać impetem zwielokrotnionej mobilizacji po stracie lidera, ale w playoffs ten brak już da znać o sobie w meczu z konkretnym rywalem. Za duży klocek z Rondo, żeby ta układanka mogła się do czegoś nadawać. Bulls mają wybitnego coacha, poprawny zespół, solidni są, aleten sam problem ich dotyczy - bez Rose'a w playoffs niue sprostają Miami. Ergo : wg mnie, będą to dobre playoffs, ale w grze "poza Heat". Czyli,serie NYK-Nets, czy Pacers-Bulls czy inne konfiguracje, mogą przynieśc niezłe mecze, ale bez zagrożenia detronizacją Miami. Eergo 2 : Miami są dobrzy, ale 50-50,w połowie siłą własną, w połowiie słabością konkurencji. po ludzku : w EC jest może 5 tzw. gwiazd, z czego 3 grają w Miami. jak jeszcze dochodzi do tego naj defense dostosowana do krycia picków, to trzeba by równie dobrej defensywy plus męskiej,dobrej post game albo in & out, żeby to zbalansowsać. Nieosiągalne dla konkurencji.

Phil powiedział, że Lakersi wejdą do playoffs :]
ja też mamwątpliwości, jesli Rox dowalają nawetOKC...
z drugiej strony, Rox, Jazz czy GSW mogą w każdej chwili zaliczyć L-streak,a Lakersi W-streak, tam naprawdę ciągle róznice są do nadrobienia dla LA.

w pełni zgadzamsię z twoją analizą dot.Kidda.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/22 11:48:19
btw, teraz widać jak duże możliwości ma Harden,kiedy dać mu większą rolę w zespole.
i teraz OKC mogą się zastanawiać,jak wyglądałby ich atak z increasowanym Hardenem, z topform & drive game Durantem i np. ze Stephenem Curym, który daje super-idealny pakiet dla tej dwójki : pass game i 3pt shooting. Wg mnie, byłaby to paka na wysadzenie z siodła Heat i nawet b2b. z Westbrookiem a bez Hardena będą dobrzy i zagrają wysoko, ale imo znów ich system okaże się za krótki w finale ligi. Ew w finale konfy,ale na dziś Clippsom Spursom czy komukolwiek innemu z WC dałbym góra po 5-10 % szans na pokonanie OKC.

@spursfan
rozumiem twoje żale,ale tak jak na przestrzeni lat nic tutaj nie wniosłeś [tel mi chu ju chu ju ar ?] tak i teraz jesteś ostatnim który ma legit,żeby prawić morały i do tego jeszcze obrażać mnie. jak napiszesz chociaż 1 % moich merytorycznych postów, to też będziesz mógł czasami zmienić ton i przedmiot zainteresowania. A póki co... co wolno wojewodzie,to nie tobie smrodzie.
-
2013/02/22 12:36:34
Po prostu szanujmy literacko drugiego blogujacego i nie robmy personalnych wycieczek. Jak rozmowca ma zupelnie inne zdanie lub poglad na pewne sprawy to nie musi od razu angazowac w temat rodziny/religii/sukcesu w zyciu osobistym. I tyle.

MRPW dali niezla czape, bo nie postaraja sie chocby o nowy wrzut ktory oszczedzilby ''meczennikom'' tego bloga spuchnietego palca na rolce od przewijania. Tu zadne wakacje i brak czasu ich nieusprawiedliwiaja. A, ze interesujace wpisy przestaly sie pojawiac to chyba zadna nowosc od przynajmniej roku, wiec chill.

@heat champs

Tez uwazam, ze chwilowo nie ma sily na Heat w tym sezonie. OKC w finale musialaby dostac serie zycia od KD, co akurat jest mozliwe, ale odds sa raczej slabe. Thunder sa dalej gorszym zespolem, maja pazur, ale nie potrafia tak wsciekle bronic jak -Heat. Jesli awansuja Spurs to Pop moglby zrobic roznice (choc akurat w ostatnich latach po swietnych RS Spurs rozczarowywali wlasnie taktycznie w PO). Clippers? Nuggets? Raczej nie.
Na wschodzie wlasnie w Knicks widze przeciwnika dla Heat, jesli trafiliby na nich . Knicks maja Melo, ktory lubi rivalries i LBJ tez zalacza sie prywatny game. Maja Chandlera, ktory jest factorem i wg zrobil roznice w mistrzowskim runie Mavs - maja wlasnie Kidda, do ktorego roli tez sie zgadzam. Pamietam jak przy meczu z Lakers siedzial na lawce i szeptal sobie pod nosem obserwujac Kobego - pare sek w przod przewidywal ruchy KB, w ktory rog schodzi, po ktorej stronie uwalnia sie z zaslon etc. To jest cenny exp ktory pomaga uczyc sie przeciwnika - a to w PO robi roznice. Knicks jednak musieliby trafic na nich w jednej z pierwszych rund, bo zmotywowane Miami pozniej bedzie za grozne.
Ja co do Bosha jednak mam odmienne zdanie. Nie sadze, by byli chetni dawac mu maksa w innej druzynie - w Raptors pokazal, ze choc jest swietnym koszykarzem to nie jest franchise, za to do Miami pasuje idealnie. Jest grozny z poldystansu, potrafi rzucac trojki, ma post game, dobrze broni - wiadomo, ze to nie KG ze swojego prime, a wg przecinka wszyscy z ''eighties'' wciagneliby go nosem, ale swoje robi, ma szybkie lapy - przy tym jaki ogolnie prezentuje poziom nie ma sie go co czepiac za to, ze nie jest bestia na bronionej desce. Dlugi jest, to tez cos nazbiera.
Ta gra z dystansu zaczyna wygladac coraz lepiej i faktycznie - miec w rosterze Raya to jest duzy atut. Nich tylko wejdzie na ost sekundy i zawsze bedzie zagrozeniem w rogu. Lewis juz chyba nigdy nie bedzie soba z Orl. Poza tym taki Cole czy Chalmers maja kolejny rok gry z DW LBJ za soba i tez sa lepsi z roku na rok.

Szanse LAL na PO ciagle na wlosku - ja w nich wierze, choc jest juz bardzo pozno. Bylaby szkoda dla widowiska.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/22 16:15:32
Kidd? Ten sam Kidd, który przez 5 lat był częścią jaroszowych Mavs, dzisiaj jest mental liderem Knicks i jak rozumiem jednym z głównych odpowiedzialnych za 2 miejsce na Wschodzie? Innych to ja nawet potrafię zrozumieć, ale jeśli taka teoria wylatuje spod przecinkowej klawiatury to jest to dość zabawne. O Woodsonie ani słowa? Facet z miejsca zrobił z nimi 18-6 na finiszu zeszłego sezonu. Pringles też miał 18 W, ale przy okazji też 24 L. Wystarczyło na 8 seed i 1-4 od Heat. Mieli trochę pecha z kontuzjami. To im nie pomogło, ale już wtedy było widać, że Knicks zostali szybko oszlifowani i co ciekawe nie potrzebowali do tego Kidda. Woodson przepracował z nimi okres przygotowawczy, dostał więcej czasu i Knicks wyszli na trochę wyższy poziom. Cały sekret. Kidd ma milion meczów za sobą, widział już wszystko, kuma grę, mądrze broni, ale nie przesadzajmy.

Trade deadline drugi rok z rzędu do dupy. Emocje jak na grzybach. Miałem nadzieję, że chociaż jeden z trójki Josh/Jefferson/Millsap zmieni miejscówkę na ciekawszą, a tutaj nic. Hawks znowu polecą w maks 2 rundzie, Smith pójdzie szukać czegoś nowego i w Atlancie będą liczyć nie wiadomo na co. Jakby jakiś all star chciał przyjść do tego wiecznego przeciętniaka. Podobnie będzie z Jazz. Oni pewnie polecą w 1 rundzie. Jednemu z dwójki Al/Millsap pomachają na do wiedzenia i będą liczyć na to samo co Hawks. To jest głupota. Favors 3 pick w 2010. Kanter 3 pick w 2011. Obaj kiszeni na ławce, chociaż widać w trakcie tych minut, które dostają, że nie są to żadne scruby. Zamiast robić trade z udziałem wysokich (niekoniecznnie na ostatnią chwilę, już pół roku temu powinni to zrobić) w celu wzmocnienia obwodu, to oni wolą dalej wychodzić z Tinsleyem na PG i Marvinem na SF. Powodzenia Jazz.
-
2013/02/22 18:27:55
@przecinek

Hahahah Dolce Vita... Jesteś więzienną Anita Ekberg w fontannie pierdów i nasienia współtowarzyszy z celi?
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/22 22:09:38
A mi się marzy Durant i Kyrie w LA, niby niemożliwe ale w perspektywie z 32 letnim Dwightem (jeśli zostanie) raczej mile do ogladania :)
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/22 23:53:47
dziwny mecz w chicago, nie jestem fanem byków, nie oglądam ich częściej niż w szlagierach typu wczorajszy mecz, ale spodziewałem się czegoś więcej. bulls nawet bez rosea to był przynajmniej w poprzednim sezonie zespół który mimo wszystko potrafił narzucić twarde warunki, zdominować deskę i dobrą obroną trzymać wynik. a wczoraj kompletny collapse, byli bezradni, 27 strat robi swoje, choć i heat mieli ich sporo. komentatorzy twierdzili że to wina absencji heinricha, nie wiem czy on to wszystko trzyma, ale fakt faktem, z taką grą to bulls co najwyżej pierwsza runda, tak się układa że mogą na brooklyn trafić a z taką formą nie wróżę im powodzenia.
z kolei heat wcale nie zagrali super zawodów, słabo z obwodu, gros punktów po wjazdach i stratach, jedyne w czym nie zawiedli to świetna kombinowana obrona, aż przyjemnie się to ogląda, komentatorzy słusznie zwracali uwagę że intensywność heat w obronie przypomina bulls jordanowskich, nawet kształt drużyny podobny - bez dominującego centra, nastawienie na szybkie przekazania, z 4 graczy (james, wade, bosh, birdman) którzy mogą bronić na różnych pozycjach, a do tego jest przecież jeszcze battier który wczoraj świetnie się przepychał z noah... bezcenne doświadczenie raya, sprytne wymuszanie fauli, profesor. no i mój ulubieniec ostatnio - birdman, wczoraj świetnie w obronie, ten facet rozumie grę nie gorzej niż james, niestety umiejętności "trochę" mniej. świetnie się odnajduje w systemie heat, nadał dobrą intensywność, grozi blokiem, dobrze się przesuwa a i zawsze coś dorzuci.
teraz pozostaje czekać na mecze z knicks i pacers, zobaczymy czy coś się w tej materii ruszyło i czy po 0-4 heat jednak będą chcieli pokazać już teraz kto jest szeryfem.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/23 10:30:39
@zrz
nawet "seria życia Duranta" nie pomoże OKC, najwyżej ugrają jeden mecz więcej. przeputali swoją szansę przepędzając Hardena i stawiając na Westbrooka. To był kluczowy wybór personalny przekładający się na możliwości strategiczne, modyfikację systemu. TEraz to już pobite gary są, a OKC w rozkroku : dość duży # 1 na Zachodzie, ale o pół numera kapelusza za mali na pokonanie Miami. Heat mogą przegrać tylko ze sobą, wg mnie, patrząc z dzisiejszej perspektywy. Thunder potrafią bronić bardzo dobrze, na wysokiej intensity, jak dla mnie problem to oni mają z ofensywą przeciw obronie MIami.

@simon
to, że Kidd lideruje NYK i poprawia ich mental nie świadczy o tym, że Knicks są "skurwyńskotwardzi", ani o tym, że Mavs byli twardzi, tylko tego widać nie było nigdy.
Na Wschodzie nie tzreba dziisaj wiele twardości, Heat też nie są jakimiś matkojebcami. Kidd poprawił KNicks w perspektywie dośc soft ligi. Zatem - twoje szukanie dziury w całym znów musi się skończyć bolesnym zderzeniem z realiami. Mavs byli jaroszami, KNicks w takich samych okolicznościach pewnie też nie wykażą większej odporności. Po prostu Kidd z miernego podciągnął ich na mocną trójkę z małym plusem - a trójka z plusem to jeszcze nie szóstka. Róznica polega na tym,że Mavs byli o wiele lepszym technicznie zespołem, więc w starciach z wybrakowanymi rywalami udawało im się czasami ugrać parę meczów skillsetem i inteligencją, czynnik mentalny dzielił ich od finałów ligi albo nawet mistrzostwa, na które mieli odpowiedni potencjał tych pierwszych składowiych. Trója z plusem NYK wraz z ich skillsetem może również ich separować od niektórych rywali w EC, ale nie z powodu własnej megatwardości, a softu przeciwnikow, na tym poziomie się tutaj rzecz rozgrywa.

o Woodsonie ja akurat pisałem, kilka tygodni temu, i postawiłem go obok Kidda jako najważniejszej persony odpowiadającej za skok Knicksów od 2- do 3+.

-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/23 18:56:29
niestety potwierdzam, oglądałem dzisiaj okc i westbrook to jest istna komedia. po boxscore można by powiedzieć - świetny mecz. ale prawda jest taka, że nie ma chyba drugiego PG w lidze który by wprowadzał takie zamieszanie. rzuty odpalane z nieprzygotowanej pozycji, chaos w ataku, kreowanie siebie przez cały czas, już nawet michałowicz zaczął się z russella podśmiewywać, ale jest z czego, bo umiejętności to on ma, ale w ogóle nie myśli. w ogóle. rubio przy nim to klasowy PG jeśli chodzi o realną organizację gry. okc może uratować tą generację która im się trafiła tylko przestawiając westbrooka na pozycję jaką zajmował harden i dokoptowaniem dobrego PG, najlepiej takiego który w ogóle nie umie rzucać i będzie tylko przeprowadzał piłkę, ewentualnie czasem wjedzie pod kosz. dajcie tam kidda! kidd by z nich zrobił inną drużynę. albo taki mike conley, którego osobiście bardzo cenię i uważam że to już jeden z ostatnich 'prawie prawdziwych PG'.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/24 13:30:16
Gołota bez jaj został ustrzelony przez Saletę bez nerki, a oglądał to Adamek na kacu.
Kowalczyk wącha spaliny Bjoergen [i koleżanek].
"Jerzyk"-sreżyk, balon pękł.
Radwańska-pipszczańska, jak się bije 90 % piłek przed rywalkę, to nie da się wygrać
z żadną poważniejszą.
Robuś czerwona kartka, a Bayern 6-1,GOmez 2 gole, Pep in coming.
coś mainstream zawodzi ;]

a cichaczem, dziewczyny z POlkowic są w Final8 Euroligi.
świetny klimat w piątkowy wieczór w hali, rewelacyjna 4 kwarta, był killer instinct, była
team-defense, była koszykówka na wysokim poziomie,był team spirit,który zawsze jest godny podziwu, bez względu na to, czy to męska czy żeńska koszykówka. W żeńskiej zabawne jest to, że dziewczyny nie przejmują się rywalką, kiedy jej podstawią nogę, a ona runie, ale za to z troską pomagają jej się zebrać, kiedy przypadkiem uszkodzą fryzurę albo przejadą dłonią po twarzy uszkaadzając makijaż :].
tak trzymać.
-
Gość: simon, 89-67-79-100.dynamic.chello.pl
2013/02/24 15:18:01
Myślałem, że Golara dostanie dyskwalifikację za wypluwanie ochraniacza. To byłoby piękne dopełnienie kariery. Było gryzienie, ciosy poniżej pasa, ucieczki, a teraz mogło być to. Ja nie wiem po co mu ta zabawa. Kasa podobno się zgadza. Żonka ma kancelarię, ringową kasą też pewnie rozsądnie gospodarowała, więc rodzina raczej nie opiera codziennej diety na chlebie ze smalcem. Zdrowie się sypie co widać gołym okiem, w kraju i tak z niewiadowmych przyczyn jest prawie pół bogiem niezależnie od tego co się wydarzy. Chociaż w sumie wiadomo z jakich przyczyn. Sentymenty się nazywają. 96 rok i pół Polski wstawało na jego bitki z Bowem. Rozczarowanie za rozczarowaniem, niezbyt bystry (w ringu też widoczne), coś tam mamrocze, trudno go zrozumieć, ale ludzie kochają. Sporo z nim wywiadów widziałem i chyba nigdy nie powiedział w nich czegoś ciekawego.

Psychika Andrew to zawsze był kosmos. Sport to jedno, ale facet pewnie przypłaca wielkim stresem wyprawę do zieleniaka po kilogram cebuli.

Pewnie jeszcze będzie wracał. Boks, KSW, jakiś wrestling czy zapasy w kisielu. Do wyboru do koloru.
-
2013/02/24 16:41:09
Smutne troche takie rozbieranie kariery na drobne. Co by o nim nie gadac w latach 90tych byl jednym z najlepszych piesciarzy w ciezkiej, nigdy nie mial jednak glowy do boksu. Nie mieszkam w Polsce, wiec nie doszly do mnie w ogole sluchy o tej walce. Saleta? - uslyszalem i myslalem, ze to jakis zart. Pol godziny pozniej nie bylo juz mi do smiechu. 45latkowie na ringu, niebywaly komentarz, otoczka niczym pacquiao vs mayweather - szkoda gadac...

Run Lakers po PO? Ktos jeszcze w to wierzy? Dzisiaj do wykolegowania sa Mistrzowie sprzed roku (a w zasadzie dwoch), obecnie az na 10tej pozycji w WC. Howard zaczyna grac agresywniej na desce, Kobe wypil juz w szatni eliksir mlodosci - bedzie Win. ;)
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/24 17:30:38
No do 8 miejsca jest spora konkurencja Utah, Houston Dallas i LA, Portland chyba już tankuje. Lakers maja szanse ale końcówkę muszą zagrać na 18-8 a i przy tym reszta nie może szaleć zbytnio. Tak czy inaczej Kobas jest pewny: "no question" :D. Takie mecze jak dziś będą mieć znaczenie w ogólnym rozrachunku wiec nikt nie odpuści.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/24 21:04:46
PO Intesity :)
-
2013/02/24 21:56:15
Dobry mecz, od konca 2q faktycznie zalatywalo troche PO. W koncu RS ale mecz jak najbardziej o stawke. Oba zespoly slamazarnie zaczely w obronie, ale pozniej nadrabiali tempem i intensity. Stara gwardia ciagle gra... Kobe, Steve, Vince, Dirk, Matrix - kolesie maja w nogach tyle sezonow a nadal daja rade. Mambie jak zalaczyla sie minka i wysunieta zuchwa to tylko czekac az pograzylby Lakers w swoim hero mode - not tonight, Mamba kasal skutecznie i celnie. Marsz do PO trwa. Moim zdaniem potrzebuja duzo szczescia, szanse moim zdaniem sa w utah, nie liczylbym na to, ze Houston zwolni. No i trzeba wygrywac swoje mecze, a Lakers mimo ze zdeterminowani, bardziej zgrani (ponoc smierc JB byla dla nich jednoczacym doswiadczeniem) to nadal sa bardzo 'sloppy'. Ciekawa koncowka sezonu w LA - byloby fajnie jakby wywalczyli 8my seed.
-
Gość: czarny_eminem, staticline-31-183-67-86.toya.net.pl
2013/02/25 11:03:04
Air Canada departure: i.minus.com/iAnL83nbg85vL.gif
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/25 15:17:16
żona Gołoty twierdziła, że wzięli tę walkę, żeby zatrzeć kiepskie wrażenie po laniu od Adamka. Teraz mogą się zastanowić, co gorsze : lanie od dmuchanego [ciężkiego], ale w okolicach swojego prime Adamka czy od jednonerkiego emeryta Salety.

Gołota ponoć kiedyś powiedział, że nie lubi boksu, nienawidzi wręcz. Lubił palnąc w cymbał jakiegoś chłopca w dyskotekowym kiblu, ale przed wejściem do ringu miał luźne zwieracze.Taki to polski tfardziel. Przyjemnie było, jak uciekał przed Tysonem, marna kreatura sportowca. Co walka o tytuł, to śmiech na sali. Poza tym, Gołota zawsze był sztywny jak deska, miał lewy prosty który mu został po amatorce, jak rywal się zapomniał, to i sierpem przycelować umiał, ale to i tak było dobre na drugą ligę. Pierwsza liga wycierała nim ring, bo był powolny, bez eksplozji i bez potęgi ciosu. Walki o mistrzostwo dostawał wyłacznie z powodu opinii nieprzewdywalnego kolesia, który może wykonać jakąś przedziwną figurę, dzięki której noc zostanie w pamięci i będzie o czym pisać. Entertaining, coś co w Ameryce bywa ważniejsze od kunsztu. I rzeczywiście zostawiał niesamowite wrażenie - 53 sek z Brewsterem, 96 z Lewisem, wielka ucieczka vs Tyson, bicie po klejnotach vs Bowe itd. naprawdę, takie wyczyny trudno zapomnieć.

synonim porażki we wstydliwych okolicznościach przyrody.

53 sekundy - 1 Gołota.

ja tam nigdy nie siedziałem do rana, zostawiałem włączony magnetowid :]
zresztą, jak głosi stary suchar : liczone na sekundy walki Gołoty puszczane były w Teleexpressie.

niech sobie wraca,albo i nie, nawet jesli ktoś mu się podłoży, żeby odszedł z wygraną,to i tak będzie definiowany przez te smutne i żałosne klęski.
-
Gość: ., 031011155028.warszawa.vectranet.pl
2013/02/25 19:53:33
Widzisz, a mogłeś sprzedać magnetowid i kasetę, to miałbyś na bilet. Nie przemyślałeś sprawy! ;/
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/25 21:25:55
Andrew słabą psychikę miał, fakt, ale na pewno nie był słabym bokserem. Andrew w swoich mistrzowskich walkach trafiał albo na wymiataczy tamtych czasów - Bowe, Lewis albo po prostu miał pecha - Brewster (to był przypadek, splot fatalnych okoliczności, no ale taki jest boks)... prawda jest taka że andrew w tamtej formie, z taką pracą nóg, balansem ciała i nienajgorszym ciosem dzisiaj miałby chyba tylko kliczków za konkurentów. wtedy to był wysyp z lewisem na czele. obeecna waga ciężka to kpina, a prawdziwe emocje są w niższych kategoriach.
zresztą - wystarczy obejrzeć walki z bowem, takiej masakry bokserskiej nie było i już chyba nie będzie. przecież andrew tak sprał riddicka że aż postradał rozum, coś mu się uszkodziło, może zmiana osobowości, bo przecież pare miesięcy po drugiej walce totalnie mu odbiło, porwał żonę i dzieci, przetrzymywał ich... poza tym już nigdy nie odzyskał pełnej sprawności. a bowe to był mistrz świata, który chyba raz w karierze wcześniej leżał - z hollyfieldem albo w ogóle nie był na deskach. jeśli po obejrzeniu walk z bowem twierdzisz że " przed wejściem do ringu miał luźne zwieracze" to nie mam pytań a twoje wypowiedzi odnośnie twardości graczy dawnej nba i obecnej są kompletnie nieadekwatne po takim tekście.
-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, 89-69-206-196.dynamic.chello.pl
2013/02/25 21:35:45
"Przyjemnie było, jak uciekał przed Tysonem..." - i można było sobie tę przyjemność dozować (odtwarzać na wideło-maszynie), rew, play, rew, play, rew, play, rew, play...

I tak do następnej porażki polskiego sportowca/polskiej reprezentacji.

Dolce vita.
-
Gość: 3Pointer, apn-77-112-215-198.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/26 12:46:17
@,
Odnośnie Bosha i jego pozostaniu w Miami to ten sezon tak, ale przyszły sezon raczej nie. Zależy to od właściciela i jego chęci do płacenia podatku. Jak będzie chciał przyjąć na klatę extra 40-50 mln podatku to ok, ale wg mnie to raczej go opchną, i to zapewne tanio. Na przyszły sezon sytuacja płacowa miami wygląda kiepsko. Mają 85 mln zobowiązań bez Birdmana, 15 mln powyżej salary. Mają niewykorzystaną amnstię, kandydaci : Miller, Haslem, Anthony - da im to ulgę 6-4 mln. Jak opchną Bosha + amnstia to mogą wziąć 2 rolesów do 10-12 mln. Ale wtedy o tytuł będzie już bardzo ciężko, bo Wade będzie o 1,5 roku starszy. Prwadopodobnie to ostatni run miami, przysły sezon przegrają pewnie ecf lub final ligi i james jak kapitan ostatni opuści statek i przejdzie do Cavs. Z jego punktu widzenia jest to super logiczne. Cavs kolekcjonują wyskie picki, będą mieli latem 2014 dobry, młody + supertani zespół, przyjdzie James, dostanie maxa i z miejsca zagraja w finalach. Wg mnie miami w 2015 to będzie walczyło o 1 w drafcie, a nie o tytuł.
W nowym CBA liga sie zmienia w ten sposób, że trzeba bardzo ostrażnie wydawać kasę.
Najlepiej będą się rozwijać kluby, co dobrze draftują, bo jak wylosujesz dobrego gracza, to nawet na 9 lat może być twój, w sensownych pieniądzach. Natomiast jak dasz maxa Joe Johnsonowi + Deronowi to jesteś ugotowany.
Sa trzy kluby z kasą : Lakers , Knicks, Nets.
Reszta musi się liczyc z budżetami.
Na przyszły sezon ciekawie wyglądają np Spurs, Houston, Dallas - maja duzo kasy, moga potencialnie przechwycic Bosha , on jest zJ Texasu. Utah wyglada tez bardzo dobrze, wg mnie podpisza Milsapa, Jaffersona raczej nie podpiszą + Jarret Jack na rozgrywającego i się przebudowali. Mo Williamsa oczywiscie tez nie podpisza
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/26 13:01:10
@ufo
taki sam "przypadek"zaliczył z Brewsterem KLiczko.

Gołotę dyskwalifikuje nie to,że przegrywał, ale to w jaki sposób się to działo.
i to są najlepsze świadectwa jego "luźnych zwieraczy".
pieprzenie, że "a z Bowem...",to gadka z cyklu "a pamiętacie ten wspaniały mecz
na Wembley ?" po każdej klęsce polskich kopaczy. Z tą poprawką, że Gołota na swoim
własnym"Wembley" przegrał i sam siebie ośmieszył.

I przegrałby także dzisiaj. Nie tylko z Kliczkami, ale z każdym, z kim musiałby pójśc na randkę o pas mistrzowski.

@3 pointer
zakładam, że istotne będą też wpływy Miami ?

nie bardzo wyobrażam sobiee Jamesa i Irvinga w jednej drużynie.
konflikt decyzyjny rozsadziłby taki twór od środka.

@szczawiu
nie chodzi o to, że "polski sportowiec", ale o to, że chojrak, który bija dwa razy mniejszych od siebie poza ringiem - w ringu tchórzy jak ostatnia ciota. To było
przyjemne do obejrzenia, a nie "klęska polskiego sportowca". na twoje kłopoty
ze zrozumieniem tekstu pisanego już nic da się poradzić, pociesz się że ponoć 80 %
Polaków nie rozumie dzienników telewizyjnych. Nie jesteś sam w swojej przypadłości.

a pajaców, którzy miotają sucharami "biletowymi" informuję, że jeszcze trochę i będziecie potrzebowali sztucznych szczęk od gryzienia tych kamulców. Czy warto ? usłyszeliście bezedurę na kołach i ją powielacie - nie dośc, że daliście się nakręcić debilowi,to jeszcze nie szanujecie własnego uzębienia.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/26 13:04:52
Beckenbauer " Bayern nie powinien kupować Lewandowskiego. Nie jest on Bayernowi potrzebny. Miałby problem ze zdobyciem miejsca w drużynie" - Kaiser ma tam duuuużo ciągle do powiedzenia, jest papieżem niemieckiej piłki, reprezentacyjnej i klubowej.

Jupp Heynckes "Lewandowski ? Mamy już trzech takich piłkarzy" :]

"Bayeern przymierza się do zakupu Suareza" - proszę bardzo, znów przewidziałem tę okoliczność.
-
Gość: ufo, 89-69-152-72.dynamic.chello.pl
2013/02/26 16:03:13
@3Pointer
Bardzo ciekawa analiza. i jakby się zastanowić, jest w tym sporo racji.
mi się jednak wciąż wydaje, że bosh totalnie do heat nie pasuje, przynajmniej w tym sezonie. ma dobre mecze, ale zaraz knoci, nie zbiera, nie broni, heat by się przydała drewniana bestia pod kosz a nie finezyjny bosh, którego i tak się nikt nie boi. dlatego niech i go opchną choćby suns za marcina w pakiecie :)
-
2013/02/26 16:31:06
@"To było przyjemne do obejrzenia, a nie "klęska polskiego sportowca"."

To dlaczego napisałeś wcześniej "Taki to polski tfardziel" zamiast po prostu "Taki to tfardziel"? Przecież na kilometr śmierdzi to tanią prowokacją...
-
2013/02/26 16:41:42
Ufo

Wymiana Gortat - Bosh? Biegajacy, zbierajacy wysoki bylby dla nich idealny.
-
2013/02/26 17:26:30
Haha przecinek-kasownik sam w sobie jest tania prowokacja.
Jest jak pies srajacy po chodnikach, z tym ze w to co zostawia nie mozna wdepnac, jeno śmierdzi tak samo :D
-
Gość: ., 031011155028.warszawa.vectranet.pl
2013/02/26 21:02:04
Przecinek został już tak zbesztany, skompromitowany i upokorzony, że suchary to jedyne na co zasłużył.
-
2013/02/26 23:09:00
Co wy się wszyscy tego Bosha uczepiliście. Nie ma szans zeby go wymienili, on jest wbrew pozorom wazna czesc tej układanki, która daje spacing pod penetracje Lebrona i Wade'a. Wiadomo ze mozna mu zarzucic ze zbiera słabo, bywa niewidoczny no i zarabia za dużo ale chyba zdazyliscie zapomniec jak go brakowało w serii z Pacers i jak wrócił na 2 ostatnie wygrane mecze z Celtics w ECF (w g7 trafił kilka WIELKICH rzutów). Jezeli chodzi o kase to własciciel Heat (Arrison?) nie ma oporów przed płacaniem podatku jezeli mistrzostwa jest bardzo prawdopodobne, przeciez oni nawet Millera nie amnestiowali przed tym sezonem chociaz gosc gra niewiele a ma 4. największy kontrakt w drużynie (koło 6mln za sezon). Nie rozwala się mistrzowskiego składu i nie wymienia sie 3.najlepszego gracza na zasadzie Franka Smudy "a chuj wymienie moze bedzie lepiej". Atakowanie Bosha jest modne ale ze swoim TOP 3 mid-range w lidze pasuje do nich idealnie.
-
2013/02/26 23:15:37
"Wymiana Gortat-Bosh". Prosze was, szanujmy się. Może od razu za Aarona Graya go wymieńcie? Jebanie go za słabą obronę tez mija sie z prawda. 1 na 1 nie jest to jakis wybitny obronca ale w systemie spisuje sie co najmniej dobrze.
-
2013/02/26 23:30:30
" Ciristiano Ronaldo jest pierwszym piłkarzem, który strzelał gole w sześciu kolejnych meczach na Camp Nou.

Ronaldo ustanowił nowy rekord - trafiał na Camp Nou w sześciu ostatnich spotkaniach (zdobył osiem bramek)."

@Przecinek

LOL!
-
Gość: , 102-79.echostar.pl
2013/02/26 23:55:41
a to jak zatanczyl z pique:] szkoda, ze ozil z higuainem sie nie dostosowali poziomem, bo mielibysmy rewanz za manite. teraz tylko czekac na podobny mecz z united, pytanie, czy saf da sie ograc tak latwo, jak dzis barcelona:)
-
2013/02/27 00:01:15
Klekajcie narody o psychice Goloty,ktory przeciez musial kupic bilet do Stanow i tam stal sie legenda polskiego boksu wypowiada sie Biletelli,ktory nie dal rady wyrwac sie nawet z Sucharzewa pod Bierutowem.

"Jupp Heynckes "Lewandowski ? Mamy już trzech takich piłkarzy" :] Aha czyli jednak nie taki chujowy Le-Roberto skoro Bayern ma pilkarzy grajacych na podobnym poziomie,widac ze dotarlo do pustego lba :))) Kazdy widzial w zeszlym tygodniu,ze Mandzukic to taki fizolek do walki i nie zrobil nic czego Lewandinho nie robil lepiej w meczach z trudniejszymi rywalami jak Real,City czy sam upokorzony Bayern.O Gomezie nawet nie ma co wspominac,bo to nie forum dla lesnikow.

Skompromitowany pod kasownikiem,wypluty i przezuty przez Lebrona,o Ronaldo nawet nie mowiac bo przy jego grze,wypociny przecinka wygladaja jak wymiociny menela co zebra o wino na dworcu.Teraz Biletelli juz sobie dal spokoj z trollowatym zapyzialym atakiem na najwieksze legendy sportu i skupil sie na Lewandowskim ,jest to jakis postep ale proponuje by moze Sebka Mille sobie potrollowal,w swoim gownowarym okienku przed myciem garow w McDonaldzie za 5,99.
-
Gość: , 102-79.echostar.pl
2013/02/27 00:24:23
19 klasykow ronaldo z barcelona, 12 bramek, 8 na camp nou (6 z rzedu) = x factor
-
2013/02/27 10:03:44
@peter

Jakbyś uważniej czytal bloga i to co pisalem na temat CB kiedy toczyly sie na jego temat dyskusje, to moze bys nie sadzil kwiatkow pt "uczepiliscie". Jak nie chce sie Tobie szukac to w skrócie - mam bardzo podobne zdanie na jego temat. Small ball miami jest szybki, agresywny i skuteczny. CB to jednak dobre mieso transferowe, a przeciwnik nie spi - trzeba myslec o wzmocnieniach. Wg miami ma teraz swietny roster, mlodzi tez sa bardziej doświadczeni a przy graczach formatu LJ, DW na pewno zbieraja cenny exp. Do tego przyszedl Ray, ktory nawet przy slabym sezonie moze rzucac daggery w crunchu.
-
Gość: 3Pointer, apn-77-114-44-189.dynamic.gprs.plus.pl
2013/02/27 10:39:34
Memphis też miało fajny team, ale jak widać nowemu właścicielowi bardziej zależało na kasie. W przypadku miami sprawa jest taka, że w tym sezonie inaczej się liczy się luxury tax : jeden dolar powyżej limitu = jeden dolar podatku. W przyszłym sezonie już tak fajnie nie jest, np przedział 10 - 15 mln powyżej limitu to 2,5x. Ja nie patrzę na to w aspekcie sportowym, tylko stricte finansowym. Jakby na NBA patrzec w aspekcie sportowym, to sie zgadzam, że Bosh do miami idealnie pasuje. Ale biznes to biznes, co innego 15 mln podatku, co innego 40 mln podatku. Wpływy miami ma na pewno duże, ale nie podejrzewam ich o to, żeby tyle podatku zapłacili. Tylko trzy kluby są w stanie przekraczać salary cup o np 20 mln w nowym systemie (lakers , nets, knicks) ze względu na priorytety właścicieli / wielkość rynku. Miami to w nba średni rynek. Ponadto duże dochody indywidualne z kontraktów rekalmowych lbj, wada nie mają nic wspólnego z kasą klubu. Zarobią trochę na koszulkach, ale czy jest to jakiś super biznes to wątpię - przy takiej wielkości podatku. To co miami mogą dostać za Bosha przy ograniczeniach finansowych pewnie ich nie zadowoli, ale będą musieli z tym żyć. Ostatnie wilkie transakcje czyli : CP3, Howard, Melo, Harden - tylko w przypadku Melo Denver wyszło z tego dobrze, OKC średnio , reszta źle.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/27 11:43:54
to jeszcze małe miki Bryant w przyszłym sezonie razem z podatkiem będzie kosztować 85 milionów, ale większość debili woli się śmiać z Marka Cubana, który ostatnio stwierdził ze Lakers swoja amnestie powinni wykorzystać na Bryanta...
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/27 13:14:12
brawo Ronaldo, jeden karniak i jeden dopych z 10 m na prawie pustą bramkę :]
El Classico.
i nie wyliczam mu tego ot, tak sobie, ale jest to reakcja na to, co kiedyś jeden gamoń napisał, że "Ronaldo jest definiowany poprzez swoje gole" - no to go definiuję, eat that shit.

Barca ma teraz większe problemy niż jakiś KUchar Próla.
rewanż z Milanem jest być albo nie być tego sezonu.
samo mistrzostwo kraju, to za mało.
Real w Manchesterze też będzie się tarmosił o uratowanie sezonu, tylko
wygranie LM może za takowe uchodzić, tylko wtedy fani wybaczą Ronaldo i spółce
przegranie PD-race z Barcą.
słowem : ten mecz miał zaledwie symboliczne znaczenie, z żadnego strategicznego.

@login
co ma "polski tfardziel" wspólnego z "klęską polskiego sportowca" ?

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/27 13:23:40
szczekajcie kundelki, hau hau .
siedzicie w tym swoim kojcu i ilekroć mnie widzicie morda wam się drze.
hau hau, a karawana idzie dalej.
ces't la Vie.
doskonała lekcja poglądowa dla wszystkich ciekawych zwyczajów przeciętnych
smutnych kundelków.
no, który pierwszy - dajcie głos, kundelki, hauhaujcie do mojej nogawki, oto cała wasza radość w kolejnym szarym, nędznym dniu waszego zbędnego, burego żyćka, czy to na zmywaku w UK, czy przy klopie w PL czy w polskiej podstawówce,gdzie wam starsze dresy codziennie łeb spuszczają w kiblu :] biedne POlaczkowo, biedne, ale mnie was nie żal, każdy jest kowalem swojego kowadełka, macie to na co sobie zasłużyliście. Karma is a bitch.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/27 14:01:49
@, Dodaj, że karny podyktowany po jego dryblingu i faulu na nim.Tak więc można powiedzieć, że akcja ma taka samą wartość jak gdyby Pique go nie ciął a Ronaldo po zwodzie strzelił i zdobył bramkę.

Jego rywal Messi nie strzelił żadnego gola. Teraz Einsteinie odpowiedz sobie na pytanie, co lepsze: dwa gole w klasyku nawet z dopychu, czy zero czyli nic?

Wade zagrał dobry mecz, szkoda, ze spudłował oba wolne w clutchu. Całe szczęście, że jego pomagier zdobył 40 pkt i rozdał 16 asyst, dzięki czemu pomyłki uszły "liderowi" na sucho...

Najpierw pisałeś, że Ronaldo nic nie robi w wielkich meczach. Kiedy okazalo się, że jednak coś mu się zdarzy zrobić, na ten przykład seryjnie ładowac gole, znowu Ci coś nie pasuje: a to, że gol nie ładny, a to że ktoś mu podał itp.

To samo z Lebronem. Wygrał mistrzostwo, został Mvp finałów, gdzie przyćmił największego rywala (którego sam przed rzeczonymi finałami obwołałeś naj grajkiem w lidze), a Ty dalej: że Wade, że liga soft itp. itd.

Sam przyznasz, że ciężko człowiek, który na siłe nie chce zweryfikowac swoich opinii traktować poważnie?
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/27 15:19:59
@ray
to nie ja pisałem, że "gole definiuję ROnaldo" w tym wątku moja chata skraja.

nie biorę udziału w ciągłym porównywaniu tych dwóch piłkarzy, uważam, że jest to głupawa zabawa, a i bogactwo wyboru w światowej piłce nie skazuje nikogo na takie spory.

mylisz się notorycznie, w każdym poście, kiedy usiłujesz pisać o tym, co rzekomo ja napisałem.
spróbuj zamieszczać dokładne cytaty, inaczej twoja działalnośc nie będzie niczym innym jak bezczelnym trollowaniem.

napisałem, że Ronaldo, w big games, "czasami strzeli gola, a najczęściej go dopchnie, i poza tym właściwie niewiele go widać" - taka jest rzeczywistość w 9 przypadkach na 10.

i jak chcesz polemizować, to odnoś się do tego co naprawdę napisałem, a nie bądź kolejnym kundelkiem, który przekręca, łże i zmyśla rzeczy z "nieistniejących stron", które inne kundelki podchwytują i z biegiem czasu zamieniają w załosnego suchara.

wisi mi uroda i jakośc goli Ronaldo.
powtarzam, mówię o nich gnojąc i włócząc za łeb po żwirze gamonia, który napisał, że "Ronaldo definiują gole, które strzela". jeśli nie chcesz pomagać, to przynajmniej nie przeszkadzaj, a najlepiej się nie wtrącaj.

znów bredzisz.
o soft lidze piszę od dawna.
o tym,kto jest hard a kto soft nie decyduje mecz z Sacramento - tylko playoffs.
a mój punkt widzenia dot. tego, że Wade jest mocniejszy mentalnie od Lebrona i to on nadawał i nadaje cvharakter Heat - opisałem bardzo szczegółowo, więc znajdź sobie tamte moje posty i spróbuj wskazać w którym momencie mój tok myślenia nie jest prawidłowy oraz : dlaczego.

ja poważnie nie traktuję tych,którzy nie umieją podważyć mojej argumentacji, ale strasznie chcą, żeby odwołał to, co napisałem - z braku argumentów używają wykrzykników, obelg i tekstów pod tytułem, własnie "jakbyś był poważny, to byś...", typowych przejawów szantażu emocjonalnego na poziomie gówniarza, który chce na matce wymusić kupno zabawki w sklepie.
-
2013/02/27 15:24:13
@ biedne POlaczkowo, biedne, Karma is a bitch. itp itd

Rotfl... Ty chyba miałeś poród pośladkowy w autobusie komunikacji wiejskiej, odbierał cie kanar a matkach nie miała biletu, co jak wiemy stało się twoim rodzinnym klejnotem i dziedzictwem. Kogo obchodzi twoja chujowa opinia ? Robisz jedynie za kanał ściekowy :D
-
Gość: tyler, 64.140.115.25*
2013/02/27 15:35:33
"napisałem, że Ronaldo, w big games, "czasami strzeli gola, a najczęściej go dopchnie, i poza tym właściwie niewiele go widać" - taka jest rzeczywistość w 9 przypadkach na 10."... Sek w tym, ze od jakiegos juz czasu, to Ronaldo strzela gole w 90% big games, a nie 'czasem'. Ot, w ciagu kilkunastu dni dal Realowi przedluzenie szans na awans do kolejnej rundy LM (taki tam dopych glowa przy wyskoku 70+cm, bez plecaka co prawda) i wyeliminowanie Barcelony z PK.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/27 16:01:03
@,
W takim razie wskaż post, w którym przed zdobyciem mistrzostwa przez LBJa napisałeś mniej więcej to: "zdobycie mistrzostwa przez LbJa nic ie zmieni w jego odbiorze jako zawodnika, ponieważ liga jest soft, dlatego żeby go poważnie traktowac musiałby zdobyć 3-4 pierścienie (czego domagasz się obecnie)" W sumie to nawet wtedy (tu wnioskując logicznie z Twojego dotychczasowego postępowania) tych jego klejnotów nie należy porownywac z pierścieniami takich zawodników jak Magic, Lary, Mj, czy Kobe (tu ciekawostka, Kobe grając od 10 lat w tej samej lidze co Lebron nie zdobył żadnego "soft" tytułu, i w przeciwieństwie do Lebrona zawsze był liderem zespołu- także przy pierwszych 3 ).

Wybacz, że po raz kolejny nie będe szukał w tych tysiącach komentarzy dokładnych cytatów, ale nie przedstawiam dowodu sądowego, tylko prowadzę dyskusję w internecie. Zdaje się, że nie napisałeś niczego w tym stylu, tylko twierdziłeś, że James jest niewygrywalny. Co więcej mówileś, ze gdybyś był GM to nie wybrałbyś go nawet w pierwszej 10 zawodników właśnie z uwagi na niewygrywalność. Całe szczęście, że nie jesteś GM, bo świadomie odrzucając najlepszych zawodników skończyłbyś jak I. Thomas.

Jak wiesz nie pisałem do Ciebie nigdy o bilecie, ale skoro domagasz sie cytatów, żebyś coś uznał to na przykładzie afery z biletem zilutuje Ci ile są warte Twoje słowa... Pamiętm dokładnie, że w sumie przyznałeś się do dylematu biletowego, argumentując, ze takie są studenckie problemy, jesli ktoś nie chce robić ze starych dojnej krowy- coś w ten deseń. Teraz w tej dyskusji, starasz się wmówić, że prawdziwek ten cały bilet sobie wymyślił. No to jak to jest, raz coś przyznajesz, a potem chcesz odwrócić kota ogonem? Nie jesteś w takim razie "jak Floyd". Jesteś raczej jak Bradley, który po walce z Mannym udzielając wywiadu mówił, że co prawda mu się nie udało, ale Money zrobi z Pacquaio porządek. Mówił tak dopóki nie usłyszał zwałkowanego werdyktu... Od tej pory utrzymuje, że pewnie wypunktował filipińczyka;)

-
Gość: w, rtr-6-40.interkar.pl
2013/02/27 16:04:22
Ja zaś jestem pod wrażeniem 76ers.
Kilka dni temu Power Ranking i: Zero Team of the Week: Philadelphia (0-3) - The Wolves have lost 18 of their last 22 games. The Knicks have lost four of their last five. And they each beat the Sixers last week.
Wcześniej porażka z Bucks będącymi w serii 11 meczów gdzie zanotowali 9 porażek i dwie wygrane właśnie nad 76ers i Orlando.
No i dziś w nocy starcie z Orlando Magic, zespołem mającym od 21. grudnia bilans 3-28 (1-14 na wyjeździe), który 5 ostatnich meczów przegrał średnio 18. punktami, i 76ers przegrywa 14. punktami i to na własnym parkiecie.
-
2013/02/27 16:55:50
Coz geje maja to do siebie,ze im sie tylko piekne bramki podobaja,wiec gol z karnego to nedza nawet jakby wczesniej okiwal wszystkich graczy Barcelony :))) Typowe jak na burka podejscie ,ktory probuje za nogawke poszarpac legende.
Gole definiuja Ronaldo to oczywiste nikt poza nim i Messim nie strzelal tylu bramek w ostatnich latach,jak ktos zacznie regularnie lamac bariere 50goli w sezonie to wtedy mozna bedzie jakos go tam porownywac z Ronaldo.
Trzeciak powiedzial kiedys,ze "nikt nie strzela takich goli jak Ronaldo" Te slowa sa dzis jeszcze bardziej na znaczeniu gdy jest mowa o portugalskim Ronaldo,wlasciwie ilosc sposobow na jakie moze strzelic bramke jest po prostu niezliczona i sky is the limit dla jego potencjalu w porownaniu np.dla jednonogiego karla.Gdyby Ronaldo udalo mu sie wygrac cos z Portugalia,co umowmy sie nie bedzie latwe to staje sie zmiejsca bezdyskusyjnym GOATEM pilki noznej,bo nie mydlmy sobie oczu Messi zasluzyl max.na 1-2zlote pilki.

Barcelona ma problem,pierwszy to obrona,a drugi to taki ze Messi sabotuje kazdego snajpera na NouCamp i chce grac jako napastnik,choc pewnie bardziej by sie przydal za plecami jakiegos typowego srodkowego napastnika,np.Lewandowskiego.
-
2013/02/27 17:42:54
@Przecinek
"i jak chcesz polemizować, to odnoś się do tego co naprawdę napisałem"

No ale "Ronaldo 7-8 zawodnikiem Realu" chyba się nie będziesz wypierał? W końcu to Twoje legacy, cytat, który Cię definiuje nie gorzej niż gole definiują Ronaldo :O)
-
2013/02/27 20:49:24
Biletelli na pewno sie wyprze jak dowodu osobistego przed kanarem,wszak wyraznie pisal o 5-6 zawodniku Realu :)
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/27 21:25:13
Jak czytam to Biletteli ma to co lubi, wszyscy posuwają go ostro i bez pardonu.
Jak czytam się gołoty uczepił, ale skoro Ronaldo napierdziela bramy Barcie a LBJ ma w lutym 64% z gry 1,78 pts/fga, 1,32 ppp przy tym Miami ma 12w streak, a własna stara wygnała na mroź, to kogo się ma czepić, biedny człowiek... :D
-
Gość: tyler, 64.140.115.25*
2013/02/27 23:23:38
Spoko, na pocieszenie Borussia przegrala, a Lewandowski nie strzelil, bedzie mozna ponasmiewac sie chociaz z "Polaczkow".
-
Gość: ., serwis.arcus.com.pl
2013/02/28 08:34:53
Curry? Chandler? Tripple double Durantuli w 26 minut? Czy już tylko pastuszek z Bierutowa się liczy?
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/28 09:41:53
@up

takie tematy to na forum koszykarskim raczej. to jest forum S&M - przecinek wchodzi na nie po regularne upokorzenia, a reszta z rozkoszą mu dokopuje.... ;)
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/28 11:06:54
@ray
znów się mylisz. albo kłamiesz. na jedno wychodzi.

napisałem, że "3-4 pierścienie" są potrzebne, żeby wejśc do dyskusji o GOAT albo chociażby top all time, i napisałem to a'propos porównań Lebrona do graczy legitymujących się większymi od niego osiągnięciami, których nie sposób mierzyć inaczej jak ilością pierrścieni, w końcu sensem i celem gry jest zwycięstwo, a ilośc zwycięstw dowodzi skuteczności gracza.

o KObem, Lebronie,kto gdzie i kiedy oraz dlaczego był, a kto nie był, liderem - pisalem szczegółowo, odsyłam do tamtych postów, poczytaj zamiast nieudolnie "cytować".

nie chodzi o "dowód sądowy", ale o to, że wykoślawiasz i przekłamujesz moje wypowiedzi, co służy ci do ich piętnowania albo negowania. jesli pisałem co innego, to twoja krytyka jest o kant dupy potłuc.

Niewygrywalnośc Lebrona opatrzona była przeze mnie kilkoma IF. jesli masz w dupie sens i kontekst tego, co napisałem, to nie widzę ja z kolei sensu w dyskutowaniu z tak formułowanymi "polemikami".

całe szczęście, że to nie "dowód sądowy", bo byś już dawno poszedł pierdzieć w pasiaki.

aha,"coś w ten deseń":] ja pisałem o "finansach studenckich", jakiś gamoń podrzucił "bilet", a ty to sobie połączyłeś, mimo że nigdy żadnego dowodu w postaci cytatu nie było, bo przecież, jak jakiś gamoń bełkotał "wziął to z nieistniejącej strony". już teraz wiadomo, dlaczego RadioMaryja ma się świetnie, branża wrózkarska obraca miliardami i mozliwa była afera Amber Gold - bo po prostu w Polsce mieszka cała armia idiotów, którzy bez dowodów uwierzą w każde gówno :]

całe twoje porównanie o dupę roztrzaść - tutaj wystarczy zacytować, w którym momencie pisałem, że "na bilet nie miałem", co jakiś pacan sugeruje. to nie sprawa subiektywnych interpretacji, a dowodów. masz ? karty na stół. Nie masz ? pierdol głupstwa "z nieistniejącej strony" dalej, aż ci sucharem w gardle staną.

-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/28 11:22:23
czyżby Robunio się obsrał ? ach, jaka szkoda.
nic się nie stało, tralala, nic się nie stało...
POland Poland uber allles.
za słabo się do swojego papieża modliliście, kundelki :]

@seydlitz
nie pisałem o żadnym"7-8" zawodniku.
pisałem o 5-6.
co ciekawe, bodaj 3 z tych 4 co klasyfikowałem przed nim dostało cenne nagrody jako najlepsi gracze ligi na swoich pozycjach [Casillas, Ramos, Xabi].
zresztą, nigdy nie przeczytałem, dlaczego niby moja ocena nie jest właściwa, raczej same wyzwiska i histeryczne sztuczne śmiechy, a ja mam gdzieś opinie pulchnych okularników, którzy nie znają się na niczym, ale za to swoimi tłustymi pyskami biją o ziemię przed dogmatami tworzonymi przez różnych Borków, Szpaków,KOłtoniow i inne "aŁtorytety" piłkarskie :] jestem od nich lepszy, i to pozwala mi zlewać ich krytykę pozbawioną cienia argumentacji merytorycznej.

@tyler
poza tym golem mało go było widać na boisku.
kiedy takie bramki strzela jakiś Varane czy ktoś tam, to nie słychać nabożnego szelestu.
dlatego dla mnie byli i są w Realu gracze ważniejsi.
a Ronaldo gra tak jak oni się spisują.
słabszy sezon Oezila czy Xabiego i od razu prawie 20 pts straty do Barcy, zaś Ronaldo od razu mniej goli na koncie. rozumie to każdy, kto wie, jak wyglada i jak działa mechanizm piłkarskiej drużyny.
poza tym, tak, walnąc na pustą czy karniaka [pod warunkiem, że nie w finale LM] ROnaldo umie, tego mu nie można odmówić. tyle że takie same umiejętności przejawiał np. Pippo Inzaghi, jakoś nikt nie pisał o nim jako o "najlepszym na świecie". dlaczego ? bo strzelał gola i nic poza tym, a nie strzelał gola I tracił piłki albo wybijał panubogu okna swoimi rzutami wolnymi ?


-
Gość: THE_REAL_SZCZAWIU, penelopa.remontowa.com.pl
2013/02/28 11:58:59
No to wróćmy do źródła, notka "Jerzyk!!!", w komentarzach:

THE-TRUTH, 2012/11/09 16:20:01
"To nie ja pisalem,ze nie mam pieniedzy na autobus by dojezdzac na treningi do Wroclawia jak pisales na stronie Sixers wiele lat,wiec spojrz na swoich starych.Choc z drugiej strony doplacac na takie beztalencie tez nie warto bylo..."

GOŚĆ: , 130.23.199.109.STATIC.RDI.PL, 2012/11/10, 11:26:47
"wiesz, synku, jako student miałem dylematy finansowe, bo w czasach studenckich dylematy finansowe są naturalną koleją rzeczy, jak ktoś nie robi ze swoich starych
krowy dojnej.
ale skąd ty miałbyś to wiedzieć..."

Analyze that:-)
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/28 12:24:34
quick shots.

1. "Schweinsteiger i Martinez wyłączyli z gry Reusa i Goetzego, a to odbiło się na Robercie [...] który zagrał tak jak zwykle gra w reprezentacji Polski" - czyli, potwierdziły się moje opinie.

a] warto było nawet lekko przepłacić Martineza, żeby w takich meczach taką robotę wykonywał
b] Robuś jest tworem systemu Borussi, a Goetze i Reus jego twórcami, co ustala jasno hierarchię ważności, Robuś jest elementem podległym, Goetze i Reus elementami nadrzędnymi,
c] poza systemem Borussi Robuś to piłkarzysta na poziomie dna i wodorostów,jakie prezentuje w reprezentacji kraju, którego durnowaci kibice po kompromitująco przegranych ME [Polacy nie wyszli z najsłabszej grupy w historii turnieju] śpiewali "nic się nie stało..." - i to serio, bez cienia ironii, takiej jaką ja zaprezentowałem.

2. Steph Curry 54 vs NYK, 11-13 3pts.
i jakieś cycki krowie będą mi tu pisać, że trio Durant-Harden-Curry nie byłoby mordercze :] Krecja & unlimited range - nawet defense Miami miałaby się z pyszna.
ale cóż, niech się dalej Thunder cieszą swoim Dyzmobrookiem. kundelki, dajcie hau hau :]

3. HOuston w plecy.
jeśli biora w dupala od Wizz czy Bucks,to znaczy, że są w stanie przegrać z każdym, a najmniej właściwym momencie.
Lakersi za to są w stanie z każdym wygrać.
świetnie by było, gdyby w ostatnim dniu sezonu obie ekipy rozstrzygneły to wszystko w bezpośrednim meczu.

4. Sixers właśnie przepierdalają 16 zielonych baniek na kolesia, ktory nie zagrał w tym sezonie, zdaje się, żadnego meczu. to jest jazda...
i zagwozdka solidna.
Bynum jest połamańcem.
może się złamać w każdej chwili, wstając od stołu może stracić obie nogi.
logiczny wniosek : chuj z tym, że to ponoć naj/top2 center ligi, nie podpisujemy go latem.

ALE los bywa figlarny, my go nie podpiszemy, a połamaniec złośliwie zacznie rozgrywać całe sezony i to nawet w dobrej formie. nie podpisując go, będziemy żałować każdego dnia przez parę następnych lat.
logiczny wniosek : podpisujemy, lepiej ryzykować i liczyć na dobry los, niż później płakać po stracie.

ciekawe, co poczną z tym fantem Sixers.

inna rzecz, czy Bynum bez bycia sidekickiem Kobego i Gasola jest w stanie sprostać oczekiwaniom klubu z Filadelfii. [wątpię, imo cała ta akcja "Bynum zrobi z Sixers contendera" nie liczy się z realiami tej ligi]

5. top5 opłacanych grajków NBA 2012/13 :
KObe, Roy, Arenas, Dirk, Amare [Joe Johnson].
surreal.
-
Gość: RayRay, poczta.gwmlegal.pl
2013/02/28 12:27:31
@ Szczawiu,
Dzięki, ale przecinek znowu się tego wyprze bo rzeczywiście nie ma tam jasno napisane "tak, przyznaje, ja przecinek nie miałem na bilet". Tak to z nim jest, że logiczna interpretacja tekstu nie bardzo mu wychodzi, z czego zresztą często korzysta starając się udowodnić, że jednak się nie pomylił.

Swoją droga teraz zwróciłem uwagę, że skoro Truth zna wypowiedzi przecinak z nieistniejącej od dawna strony Sixers, to ta dwójka prowadzi swą polemikę od wielu, wielu lat ;).

@,
"czyżby Robunio się obsrał ? ach, jaka szkoda.
nic się nie stało, tralala, nic się nie stało...
POland Poland uber allles.
za słabo się do swojego papieża modliliście, kundelki :]"

Tu mam cytat świadczący o Twojej nieuleczalnej głupocie, więcej zagrzebywać się w Twoich cytatach nie zamierzam, bo jak sam widzisz oprócz kilku merytorycznych rzeczy utonąłbym w morzu takich jak powyższe bzdur.
-
Gość: Łukasz, 82-160-49-150.isp4u.eu
2013/02/28 12:40:44
a podobno archiwum tego forum istnieje i ma się dobrze... lepiej żeby nie wypłynęło bo biletelli będzie cienko_pierdział, albo pierdolił :D
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/28 12:44:47
@szczawiu
"dylemat finansowy" nie oznacza "nie miałem".
poza tym, po chuj komu "bilet", skoro ma z uczelni do hali sportowej 15 minut z buta, i do tego ma dwie zajebiście zdrowe nogi?
skupiłem się na tym "nie miałeś pieniędzy" i do tego odnosiłem się w pierwszym odruchu.
potem zobaczyłem, że ten gamoń o jakimś "autobusie" pisze.

dlatego właśnie zażądałem cytatu po doczytaniu o czym ten lamus bełkocze.
cytatu nie ma do dziś, mimo że Sixers.pl zupelnie legalnie istnieje :]

patrząc na to, jak często zdarza mi się przejęzyczać w cytowaniu statystyk i jak często gamoń fałszuje moje wypowiedzi - nie trzeba wiele dobrej woli, żeby uwierzyć w powyższe objaśnienie. a jak kto nie wierzy - no to kij mu w rosół.


-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/02/28 13:16:08
@ray
dowody to masz na to, że wszystko, co piszę i o czym piszę - potwierdza się.
wybrałeś sobie ten akurat fragment, a jest on taki, a nie inny, bo co było merytorycznego do napisania o obsranym napisałem w licznych postach wcześniejszych. nie muszę do nich wracać, a jak ty chcesz, to sobie je znajdź, nawet na poprzedniej stronie w tym wątku jest ich kilka. dowiesz się z nich, tego z czym mógłbyś ewentualnie podyskutować, gdyby nie twoja chroniczna niezdolność do rzetelnej i uczciwej polemiki. Specjalizujesz się za to w fałszowaniu moich wypowiedzi. rozumiem - tylko ze szfałszowanymi jesteś w stanie dyskutować. a i to bardzo anemicznie.
-
2013/02/28 13:55:14
"poza tym, po chuj komu "bilet", skoro ma z uczelni do hali sportowej 15 minut z buta, i do tego ma dwie zajebiście zdrowe nogi?"
No prosze widze,ze Biletelli az brzydzi sie na sama mysl o bilecie-widac ,ze to dla niego owoc zakazany,ciekawe tylko jak te zdrowe nogi dostaly sie do miasta? Pewnie jak Kenijczycy do szkoly ,a po treningu 30pompek z plecakiem 80kg(tylko dlatego ,ze 100kilowy sie nie miesci) :))

"Robuś jest tworem systemu Borussi, a Goetze i Reus jego twórcami, co ustala jasno hierarchię ważności, Robuś jest elementem podległym, Goetze i Reus elementami nadrzędnymi" Tych dwoch fifolkow mialo taki wplyw na 2mistrzostwa Niemiec Borussi jak Biletelli na gre swojej druzyny na studiach po 20kilowym marszobiegu z domu.

Jesli pomocnik czy def.pomocnik wylacza z gry grajka,ktory lata niemal jak wolny elektron,to jeszcze raz okazuje sie,ze z Reusa taki golden boy futbolu jak go No Ticket mianowal jak z koziel dupy trabka.

Bayern z outplayowal Borussie co bylo do przewidzenia,zwlaszcza ze Klops sie obsral i postawil na walca Gronkiewicz zamiast na Blaszczyka,co podcielo skrzydla Dortumundowi.Drugi mecz z rzedu Mandzukic nie pokazal absolutnie niczego w ofensywie,a on w przeciwienstwie do Lewandowskiego mial swoje szanse.Widac wyraznie ,ze Lewandowski pasowalby idealnie.Fani garowicza Gomeza musza byc zawiedzeni iloscia sekund jakie dostal :))

Curry 54pkt na Kiddzie i innych ofermach .i przejebal kurwa co za loser :)))


PS.Samo porownanie mega wyszkolonego technicznie z mega przygotowanym atletycznie Ronaldo do Inzaghiego jest zalosne,ale twierdzenie ze Inzaghi ,ktory raz w zyciu strzelil 30goli w sezonie klubowym strzelal tyle co Ronaldo by go porownywac pod katem strzeleckim to jest kurwa jakby scoring LBJa czy Duranta porownywac ze scoringiem O.J.Mayo porownywac
-
Gość: tyler, 64.140.115.25*
2013/02/28 17:01:19
Pilka nozna, to nie lyzwiarstwo figurowe, punktow za wrazenia artystyczne nie ma. Ogladales w ogole ten mecz z Barcelona? Chyba nie, bo nie plotlbys bzdur w rodzaju "poza tym golem mało go było widać na boisku. "
Pominiecie milczeniem gola z MU typowe, niczego wiecej sie nie spodziewalem.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2013/03/01 13:39:08
@tyler
poczytaj najpierw moje posty i zrozum kontekst, w którym piszę o poszczególnych sprawach -inaczej twoje repliki są bezwartościowe, bo nie odnoszą się do sedna rzeczy.
-
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl, 77-253-72-204.adsl.inetia.pl
2013/04/26 16:42:32
,
-
Gość: ,, 77-253-72-204.adsl.inetia.pl
2013/04/29 16:12:04
gf
1 , 2
 
REKLAMA