|
Blog > Komentarze do wpisu
Chińska pięta achillesowaCzy znacie idiom "chink in the armour"? Ja nie znałem ale krótkiego researchu w google wynika, że to słaby punkt, pięta achillesowa (a small but fatal weakness). Problem w tym, że słowo "chink" jest używane również jako wulgarne określenie Chińczyka (offensive term for a person of Chinese descent). W Kiedy Linsanity w końcu doczekała się pierwszego gorszego meczu Jeremy'ego Lina i porażki w meczu z New Orleans Hornets, taki właśnie tytuł dała w nocy z piątku na sobotę na czołówkę ESPN:
No i rozpętała wielka burza. Po półgodzinie feralny tytuł zmieniony a ESPN wystosował oficjalne wyrazy ubolewania i przeprosiny: "We are conducting a complete review of our cross-platform editorial procedures and are determining appropriate disciplinary action to ensure this does not happen again. We regret and apologize for this mistake.” Śledztwo wykazało, że nieszczęsny zwrot pojawił się trzykrotnie - na stronie, w newsach ESPN i w relacji radiowej. ESPN zareagowała błyskawicznie: • The ESPN employee responsible for our Mobile headline has been dismissed. • The ESPNEWS anchor has been suspended for 30 days. • The radio commentator is not an ESPN employee. I raz jeszcze przeprosili: We again apologize, especially to Mr. Lin. His accomplishments are a source of great pride to the Asian-American community, including the Asian-American employees at ESPN. Through self-examination, improved editorial practices and controls, and response to constructive criticism, we will be better in the future. Ponieważ trudno jest nam wyrobić sobie opinię na temat tego wydarzenia, bo nieszczęsnego zwrotu nie znaliśmy, prośba do ludzi, którzy angielski znają perfect i tłumaczy przysięgłych - czy naprawdę taki ten "chink in the armour" straszny, jak go malują?
PS. Postscriptum do poprzedniej notki. Rochester Lancers, drużyna pierwszej ligi amerykańskiego futsalu, w odpowiedzi na problemy finansowe Allena Iversona, zaproponowała mu... kontrakt piłkarski. Oferta obejmuje dwa ostatnie mecze sezonu, w których Lancers będą gospodarzami. Allen miałby dostać 20 tysięcy dolarów za każdy mecz plus bonus w wysokości 5 tysięcy dolarów za każdą strzeloną bramkę. Prezes Lancers podkreśla atletyzm i głód gry Iversona, jest przekonany, że Allen mógłby im pomóc w walce o playoffy i sprzedać trochę biletów. Smutny ten koniec kariery Iversona. PS2: Tymczasem Jeremy Lin rozegrał kolejny wielki mecz: 28 pkt., 14 as., 5 przechwytów i zwycięstwo nad Dallas Mavericks. Ale popularność zaczyna mu coraz bardziej doskwierać. I nie tylko jemu.
Po meczu wygłosił oświadczenie: “The special request I have is for the media back in Taiwan to give (my family) space, because they can’t even go to work without being bombarded, without people following them. I want people to respect their privacy.” poniedziałek, 20 lutego 2012, mrpw
Komentarze
Gość: kajet, nat-bem1-7.aster.pl
2012/02/20 12:02:43
Drodzy MRPW, tłumacze przysięgli na pewno nie znają potocznej angielszczyzny lepiej niż tłumacze zwykli (nie wiem w ogóle, skąd to przekonanie, że przysięgły jest lepszy - na pewno zna kilka terminów prawnych, bo z tego go egzaminują, ale to wszystko).
Gość: saian, 83-238-13-18.ip.netia.com.pl
2012/02/20 12:20:48
Bardzo mi się podobają te gry słów... "Not LIN my house" czy właśnie vaLINtine... :)
Ciekaw jestem jak się dalej potoczą jego losy.. 10 spotkań i... bohater kurka wodna. Coś jak w polskiej ekstraklasie. Dwa razy kopnie prosto piłkę i już gwiazda, do reprezentacji go...
Gość: Gutol, aib100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 12:28:41
Określenie frazeologiczne "a chink in the armour" jest w zasadzie stare jak świat (fakt, że pada wzmianka o akurat zbroi przypadkowy nie jest). Wystarczy obejrzeć choćby jakiś stary, amerykański film z lat 50-tych i natrafić na scenę, w której ktoś usiłuje coś naprawić. Kolega pyta: "is it ready?", na co naprawiający odpowiada, iż nie, bo ma jeszcze "a few bugs/glitches/chinks".
Sam nagłówek jest może i nieco niefortunnie dobrany, wziąwszy etniczność Lina, niemniej nie chce mi się wierzyć, że było to celowe i niefortunne. Całe zamieszanie to pokłosie amerykańskiej paranoi na punkcie "political correctness", byle tylko nie urazić czyichś "feelings". ESPN teraz chce być świętszy od papieża, a prawda jest taka, jak zazwyczaj w takich sytuacjach: wszyscy są oburzeni i obruszeni za Lina, który w sprawie głosu nawet nie zabrał, bo go to np. w ogóle nie rusza... ale to już temat na osobny wpis...
Gość: Gutol, aib100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 12:31:00
A dodam jeszcze, że "chink" to także określenie rozbełtanego jajka, energicznie wymieszanego białka z żółtkiem, np. na omlet lub kogel-mogel. Pozostaje wieć czekać aż głos zabiorą obruszeni członkowie Amerykańskiego Stowarzyszenia Miłośników Omletów...
2012/02/20 12:34:30
"Chink in the armour" nie byłoby straszne, gdyby się odnosiło do kogoś, kto nie jest Chińczykiem z pochodzenia. W tym kontekście taka gra słów nie uchodzi. Jednak spodziewam się, że zjawi się tu spora grupa Waszych komcionautów (niektóre nicki już teraz mógłbym podać), którzy powiedzą coś w stylu "nie jesteśmy rasistami, ale tym chinolom to się w d... poprzewracało. Co jest rasistowskiego w słowie chinol?"
PS No tak, już w czasie pisania tego komentarza pojawiła się zapowiadana przez mnie wypowiedź - w wykonaniu Gutola 2012/02/20 12:35:06
Poprawność polityczna w Ameryce :)
Wchodzi na nowy poziom absurdu. 2012/02/20 12:38:20
Przypomniała mi się scena z "The Big Lebowskiego".
www.youtube.com/watch?v=_vGK008c_rA The Chinaman is not the issue here ! 2012/02/20 12:41:30
@janyugo
I co złego napisał Gutol ? Koleś ma rację a ty masz mózg wyprany przez polityczną poprawność. Jego komentarz nawet nie jest w zapowiadanej przez ciebie formie, ale to się wydaje tobie nie przeszkadzać. Bo heej, jeśli fakty nie pasują do teorii to gorzej dla faktów nie ?
Gość: Nie Leming, dlh101.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 13:44:28
@janyugo
Tu nie chodzi o rasizm, po prostu przez takich jak ty strach jest bąka puścic w pobliżu przedstawiciela innej rasy, oni natomiast mogą ci kupę na głowe zrobić. Taki Cain Velazquez z UFC, ma na klacie gigantyczny tatuaż "brown pride", i co ? I nic ! Wyobraż sobie białego zawodnika z napisem "white power", koniec kariery i proces. Jak by Kliczko spoliczkował i opluł Chisore, wrzask na całym świecie nie miałby końca, a najwięcej krzyczeliby biali kretyni. Polityczna poprawność doprowadzi do tego, że przyjdzie islam, i wszystko wyrówna ! Hahahaha... 2012/02/20 13:51:56
ogólnie to korporacynja bzdura wywalać kogoś po takim czymś. przyjmą nowego, to kiedyś walnie babola - a taki co go walnął będzie wszystko 100 razy sprawdzał aby nie popełnić kolejnego. tym bardziej, że cała afera żenująca, jak i ta poprawność, która zaczyna być karykaturą samą siebie
2012/02/20 14:18:54
@Gutol "Sam nagłówek jest może i nieco niefortunnie dobrany, wziąwszy etniczność Lina, niemniej nie chce mi się wierzyć, że było to celowe i niefortunne."
A ja uważam że było zamierzone, redaktorzyna po prostu wpadł na pomysł nagłówka w stylu "Wspaniały Wspaniały", no śmieszne tak, że boki zrywać. Wywalić bym nie wywalił ale solidna bura to się należała za to jako suchara nie mówiąc już pochodzeniu Lina. @Nie Leming "oni natomiast mogą ci kupę na głowe zrobić. " Powtarzasz głupoty wymyslane przez jakiś tępaków, okreslenie "rasa kaukazka" nie wziełą się w formularzach z niczego. "Polityczna poprawność doprowadzi do tego, że przyjdzie islam, i wszystko wyrówna" Ach i już wiem gdzie Ciebie boli, teraz już mnei nie dziwi ze hejterzysz na jakas polityczna poprawnosc. 2012/02/20 14:58:28
Do czego to doszło! Żeby taki Lin mieszał ludziom w głowach tak bezgranicznie? Jakiś lapsus słowny i robi się kocioł? Cieszą oko te jego boiskowe perypetie!
Wiecie, że Mike Bibby ma swoje zdanie na ten temat? spacejam.blox.pl/2012/02/Mike-Bibby-swoje-wie.html
Gość: Nie Leming, 94.75.114.1*
2012/02/20 15:46:00
@han_solo_79
Argumenty kolego, argumenty, a nie bełkot o głupotach i tępakach ! Podałem ci dwa przykłady, jak poprosisz bez ubliżania to podam ci więcej. Nic mnie nie boli, stwierdzam smutne fakty, tyko twoja wyprana z własnego zdania główka, nie jest tego w stanie pojąć. ps Gdyby było więcej takich jak ty, byłoby mniej takich jak ty. 2012/02/20 17:35:54
@NIE LEMING "Podałem ci dwa przykład"
Podales mi przyklad na to ze afroamerykanin moze byc rasista a nie na to ze mu to bezkarnie uchodzi, jesli nie rozrozniasz tego od mojego przykaldu gdzie europejczykow nei mozna nazywac "bialymi" tylko czlonkami rasy kaukaskiej oraz jesli nie umiesz doczytac ze obelga nei byla skierowana do Ciebei to zalecam kurs czytania ze zrozumieniem. "Nic mnie nie boli, stwierdzam smutne fakty," Nie stwierdzasz faktow tylko powtarzasz prawackie glupoty. "Gdyby było więcej takich jak ty, byłoby mniej takich jak ty." Spoko, zycze ci dziecka homoseksuality i ziecia afrykanczyka oraz islamisty. 2012/02/20 18:29:24
Jestem naprawdę ostatnią osobą, która miałaby cokolwiek przeciwko ethnic slurs, ale jakoś przestają mnie bawić, jak tylko pojawiają się w ustach autentycznych ksenofobów.
A Amerykanie mają całą historię, i to całkiem świeżą, autentycznego prześladowania mniejszości rasowych, więc raczej trudno się dziwić, że osób, których rzeczone nie bawią, jest u nich proporcjonalnie więcej.
Gość: cerealkillah, user-46-113-62-150.play-internet.pl
2012/02/20 19:18:54
chink=ubytek/peknięcie i Chink= żółtek. Kiepska gra słowna, szczególnie w Stanach, gdzie political correctness jest czymś naprawdę ważnym, choć czasem doprowadzanym do granic absurdu.
Pytanie, ile osób w Polsce obraziłoby się, gdyby drużyna w składzie z kilkoma ciemnoskórymi obcokrajowcami przegrywała mecz za meczem a w gazecie pojawiłby sie nagłówek "Czarna seria". Pewnie sporo, szczególnie, gdyby nagłośniły to odpowiednio media. Reakcja ESPN słuszna, chociaż trochę IMHO przesadzona. Publicznie ukarać, karę finansową dużą dać ale czy z pracy wyrzucać?
Gość: kolo, 178-73-0-157.home.aster.pl
2012/02/20 19:50:28
ja bym powiedział, że to jest tak jakby zatytułować artykuł: "Żółtko się wylało - słaby mecz Lina" albo "Arboleda - człowiek od czarnej roboty". Sami oceńcie, czy wypadałoby na głownej stronie Sport.pl umieścić coś takiego :P.
2012/02/20 21:00:59
Fajny chlopak z tego Lina, w sam raz na Jamesowe gwalcenie w 4kwartach w maju.
Ale gdzie jest nasz Dyzmo-comma,ktory twierdzi jaki to chujowy jest Westbrook,jak chujowego ma jumpera i jak chujowo ma sie przy nim Durant i jak chujowo rozgrywa(bo zamiast ustawiac najbardziej skomplikowana zagrywke na swiecie czyli izolacje on serwuje talerze na lewo i prawo).Jakies nowe zlote spostrzezenia na temat gry OKC i najlepszego duetu na Zachodzie przecinek ? 2012/02/20 21:09:44
Nie bede ujmowal Westbrookowi dobrego night performance, ale zauwaz, ze mimo 51pkt KD i 40 RW mecz byl na styku i zadecydowala nienajlepsza selekcja rzutowa Nuggets w OT. Wg mnie w PO w ciezkiej serii, jesli przykryja Duranta, to Westbrook zacznie ciskac jeszcze wiecej, a to wtedy moze nie wystarczyc (zakladajac ofkoz, ze bedzie rzucal na znosnym procencie, a z tym wiadomo - bywa roznie). Do tego monster game Iblocki. Najwieksza bolaczka w Thinder jest teraz pod koszem, bo Perk to jakies nieporozumienie - za taka kase nalezaloby chociaz sie starac. Westbrook wg mnie mial zawsze dobry rzut, czasem cegli strasznie, ale lape ma na pewno ulozona bardziej niz np James (mowie o technice rzutu, rytmie, wyjsciu w powietrze), ale dlatego wlasnie bardziej realizowalby sie z pozycji innej niz jedynka.
Gość: tyler, cpe00222d98f643-cm00222d98f63f.cpe.net.cable.rogers.com
2012/02/20 21:57:54
akurat co do westbrooka to zgadzam sie z przecinkiem. To jest dobry gracz, ale nie PG. On robi niecale 6 asyst na mecz.
2012/02/20 22:10:56
@chink
Popieprzony ten świat. Niech będzie, że tekst nie był w dobrym guście, ale kurna chata bez przesady, obraźliwej intencji pewnie w tym nie było i choć sam tekst pojawić się nie powinien to histeria, która z tego powodu jest robiona świadczy tylko o ludzkim zidioceniu. Odrobina dystansu - oto czego nam trzeba. 2012/02/20 22:35:44
Chyba lepiej wygrac mecz na styku z druzyna +50% niz dostac w dupe jak Lakers z Phoenix ,prawda ? Skoro Westbrook gral koncert z 40pkt.9asyst na b.dobrej skutecznosci a wynik byl zagrozony to moze warto skupic sie na reszcie,a nie bezmyslnie jebac gwiazde ligi ? Perkins kaleczyl jeszcze bardziej w PO,ale jego krytyka przecinkowska nie siega bo,po co skupic sie na 3-4 kolkach jak mozna byc hujterem All-Stara :)
"To jest dobry gracz, ale nie PG. On robi niecale 6 asyst na mecz" A ile razy w ostatnich 20latach zdarzalo sie ,ze mistrzostwo zdobywaly druzyny prowadzone przez pg z ponad 6asystami na mecz ?
Gość: 3D, ip-94-42-158-136.ibd.gtsenergis.pl
2012/02/20 23:44:58
Parker w PO kiedy SAS zdobywali mistrza miał po kolei 3,5; 4,3; 5,8 apg, a to jest gracz w miarę podobny do Westbrooka jeśli chodzi o styl gry.
Billups miał 5,2 apg w finałach. Od czasów Thomasa chyba tylko Rondo się wybijał. Truth ma rację z tymi PG tylko wynika to głównie z tego, że mistrzostw nie zdobywały zespoły mające superstar PG, tylko te, które miały superstarów na innych pozycjach.
Gość: Gutol, aib100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 00:14:46
@Dr_Dedoverde
Tak a propos skojarzeń filmowych w temacie: youtu.be/dWdVwt2deY4 Mnie, poza wywodem lingwistycznym, chodziło o coś nieco innego, niż wszyscy tu podkreślają i czym zaczynają się nieco niezdrowo podniecać, mianowicie o wychodzenie przed szereg. Umówmy się, że Jeremy Lin to nie jest jakiś bezimienny Chińczyk z XIX wieku, któremu los zesłał kładzenie torów kolejowych w nieludzkich warunkach-jego głos zostałby szybciutko usłyszany, GDYBY takowy zabrał. Tymczasem, póki co przynajmniej, głównemu zainteresowanu sprawa wisi jak przysłowiowe "kilo kitu u sufitu". Jeśli Lin wypowie się w tonie "poczułem się urażony"-OK, wtedy szabelki na ESPN. Padł przykład hipotetycznego nagłówka o "czarnej serii". Jest to ogólnie przyjęty i powszechnie znane określenie, co w omawianym kontekście mogłoby stać się jednak jakimś ogniskiem zapalnym. Ale daje łapę uciąć, że autor takiego headline'u zauważyłby pewną niezamierzoną dwuznaczność dopiero, gdy ktoś zwróciłby na nią jego uwagę, po czym ten skonstatowałby "o kurde, faktycznie!". Mało to razy zdarza nam się zwyczajnie i po ludzku coś chlapnąć... Pamiętacie Emmanuela Ekwueme, pseudonim Tolek? Początkowo może i koleś z Nigerii mógłby nie załapać, skąd to się wzięło, ale po blisko 10 latach w Polsce ktoś musiał mu opowiedzieć o Tolku Bananie. Czy Ekwueme robił raban? Nie. Podobnie było z posłami Robertem Biedroniem (incydent "związki partnerskie ze zwierzętami") oraz Johnem "Waszym Murzynkiem" Godsonem. Oni postanowili to not make a thing out of it, po czym sprawa po kilku dniach umierała medialnie śmiercią właściwie naturalną. Brawo, bo jegomościowi, który na przestrzeni w zasadzie kilku dni zdołał pokazać krajowi, co sobą NAPRAWDĘ reprezentuje, nie przysporzyli dodatkowej uwagi (w końcu nieważne, jak mówią...). rzecz najwyraźniej nie do pomyślenia w Stanach... 2012/02/21 05:36:44
@tyler
dobrego pg nie oceniasz tylko po ilosci asyst. Milo byloby jakbys napisal cos, co sam wywnioskowales, nie mieszajac przecinka do tego, bo zamiast wlaczyc sie do dyskusji to tylko nakrecasz bez sensu konflikt. @truth Perk zagral dzis troche lepiej, troche pozbieral, dorzucil marne 5pkt. Kwestia jest taka, ze nie dosc, ze nieskuteczny w ataku (niewykorzystywany? / przereklamowany?) to broni nienajlepiej, a po to byl potrzebny Thunder. Ibaka to jest dobry blocker, 1on1 broni nienajgorzej, ale w pojedynku z blazers, lakers moze byc ciezej. W'brook i Durant dzis w nocy po 31pt each, dobra selekcja rzutowa obydwoch (choc WBrook znowu musial oddac 1 rzut wiecej ;) To moze dzialac dla thunder, ale i tak uwazam, ze rasowy PG zbilansowalby atak i mogliby grac dwoma strzelcami (zamiast jednego + combo guard), do tego Harden z lawki. A Lakers graja dzisiaj w koncu na poziomie na jakim wypada. Pytanie czy potrafia utrzymac stabilnosc formy i chemistry na takim poziomie na dluzej niz dwa spotkania. Kobe skrytykowal management dot. trade'u Gasola (ze stawiaja go w niepewnej sytuacji i Pau nie moze dac 100proc) Bronia obwodowi, swietny Bynum, Blake wrocil i trafia za 3 i 30pkt prowadzenia od pocz 2q!
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/21 12:37:33
@prawdziwek
@zrz w zasadzie "powtórzył", to co sam napisalem o OKC z Denver, pelna zgodność stanowisk. 51 KD, 40 Westbrook, Ibaka TD na blokach, Denver radośnie grające bez obrony pomalowanego, a wygrywają w OT i to jakimś cudem durantowym, ale bardziej nuggetsowym. Thrilery dodają confidence, gdy są wygrywane albo jej ujmują, kiedy są przegrywane - tutaj plus dla OKC, ale SAMO granie thrillerów z zespołami w danym dniu tak żałośnie słabymi jak Nuggets dwa dni temu - to objaw jeśli nie grypy, to na pewno lekkiej gorączki. z TYMI Nuggets OKC powinni pojechać 30 pts i odpoczywać w połowie 3q. a tutaj - thriller z 5 pts straty w ostatnich minutach redukowanymi wyłącznie z powodu klasy Duranta i beznadziejnego braku klasy Nuggets. Cp, Zach, Kobe, Dirk, KD, Al Harrington - teraz weźcie sobie drinka i spróbujecie sobie samym odpowiedzieć, kto tu jest folwarcznym parobasem, który wpadl kominem na salony. tym samym znajdziecie odpowiedź na prognozę a'propos Nuggs w playofs - jesli AH jest projektowany twoim closerem to kupujesz wędki już zimą.
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/21 12:52:48
pomysł na uratowanie sezonu dla NY - Smith, Lin & Carmelo for Deron, jak będzie tzreba to zapakować ten Spike'a Lee, wyrównac w naturze, jakkolwike to spiąć, zeby wyszło, Deron w Nets szczęśliwy nie jest, to tajemnica poliszynela. teraz Knicks mają jeden z najglupszych składów w historii : 3-4 przyzwoitych team players, 3-4 cancerów i biednego Amare, który by się nadawal do robienia w wydajnej 1-2 punch offense, wokół której można by zbudować dobry atak, ale nie daje się mu szansy pakujac w kompletnie pogubione pomysły - z tego stuffu nie da się nie zbudować wartościowego, za dużo egos, za duzo shot happy cancerów, za dużo nieprzystawalnych do siebie charakterystyk boiskowych i zerowa szansa na maksymalizację odpowiedniej ilości grajków. Trener NY jest do zmiany, szatnia do przewietrzenia.
Gość: tyler, 96.47.186.6*
2012/02/21 15:50:40
@zrz - ok, asysty to nie wszystko, ale jednak dlla mnie podstawowym zadaniem dobrego PG jest kreowanie gry. Dla Westbrooka asysta to plan B. Czasami mu idzie, czasami nie. Moze to kwestia gustu, mnie absolutnie nie przekonuje, za duzo strat, za duzo wymuszonych rzutow. A szkoda, bo to glownie kwestia psychiki, jego umiejetnosci nie neguje. Moglbym to latwiej zrozumiec, gdyby mial w zespole ogorkow, ale obok gra facet o najwiekszej latwosci rzutu w lidze...
2012/02/21 18:00:12
Kto ogladal den-okc ten wie dlaczego mecz byl na styku.
Po prostu den gralo 7sec or less. Minimalna obrona i od razu proba fast break (maja kim szczegolnie z lawsonem). Do tego mizernie grali wysocy okc poza ibaka, mnostwo cutow na jakiegos koufosa czy kogo tam. I to zadna nowosc bo w zeszlym sezonie grali tak samo. Kiedy przyszlo do halfcourt offense w crunchu i ot to na tle srednich w tym okc wygladali jak zespol z d-league. Ciskanie 3pt (lawson trafil w koncowce 4q) i generalnie koniec ich repertuaru. Jesli ktos twierdzi ze w PO nuggets beda grozni no to sorry. W PO pkt z fastbreak jest tyle co nic, nikt sie nie oszczedza na bieganiu do defa. Mocni na zachodzie w PO beda dal, mem jak sie wyleczy z-bo i zgra z gayem pewnie clippers, sas jak sie nie polamia moga cos pograc i moze portland. Reszty nie widze za 1 runda chyba ze na siebie trafia (jakies houston z denver czy lakers) jesli trafia na kogos z powyzej to po 1 rundzie na ryby. Co do perka to statsami nie miazdzy, tyle ze ten kogo kryje tez sobie nie pogra (howard 4-12fg 11pkt, z-bo 7-20fg 24 pkt, monroe 3-14fg 12 pkt duecik z jazz tez ze 30% skutecznosci vs okc), w zeszlym sezonie przed trejdem kazdy solidny pf/c grajacy w paincie robil na okc zyciowke.
Gość: czarny_eminem, staticline57587.toya.net.pl
2012/02/21 18:20:42
To po prostu strasznie niesmaczne i niezręczne umieszczać taki tytuł. Nic dziwnego, że się kajają. "Czarna seria" to nietrafiony argument, bo czarny nie jest obraźliwe jak chink. To trochę tak jakby Wyborcza napisała: Polacy przegrali z kacapami, szkopami itd. Albo, żeby było z frazeologizmem, "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść" jako tytuł w kontekście gry Olisadebe w reprze w eliminacjach i na MŚ albo "Sto lat za Murzynami" po porażce z jakimś WKSem czy innym Senegalem. I w tym wypadku tłumaczenie, że Murzyn to przecież tylko stały element frazeologizmu, na nic by się zdało.
Gość: czarny_eminem, staticline57587.toya.net.pl
2012/02/21 18:21:33
A Murzyn przecież i tak nie jest obraźliwe. Niby. Żyd też niby nie jest ;).
Gość: dr, cpepool4cmts1-137.sanbrunocable.com
2012/02/21 19:11:18
Ja bym sie nie czepial Westbrooka. Nie jest to pg w stylu Rondo czy Nasha, zatem nie musi rozdawac 10 asyst w kazdym meczu. Ma niesamowita dynamike, niezly rzut to z tego korzysta. Dzieki temu OKC ma wiecej opcji w ataku, ktory nie opiera sie tylko na Durancie - przeciez zbilansowany atak to podstawa do zdobycia mistrzostwa, nie udaje sie to druzynom, ktore zdobywanie punktow opieraja na jednej gwiezdzie - troche jak Bulls z Miami w zeszlym sezonie.
Durant jest 3 scorerem w lidze, ze strata 0.2 ppg do drugiego Lebrona, zatem ciezko obronic teze, ze nie dostaje pilki wystarczajaco duzo. Oczywiscie Durant bylby w stanie zdobywac srednio sporo ponad 30ppg, ale czy uczynilo by to OKC grozniejsza? Watpie. Westbrook rzuca duzo, ale na bardzo dobrej skutecznosci - 47.5%, to jak na pg wynik bardzo dobry. Natomiast duzy minus to ilosc strat. Ciezko jednak zaprzeczyc, ze Westbrook w tym sezonie wszedl o poziom wyzej, byc moze tego wlasnie potrzeba OKC by miec potencjal na mistrza. W zeszlych sezonach Westbroook mniej rzucal, a rozdawal wiecej asyst (ponad 8 pg) - jak sie skonczylo, wszyscy wiemy.
Gość: grywalny, mail82.anonymouse.org
2012/02/21 19:58:59
Casillas poraz koleny uratował drużynę :/
2012/02/21 20:14:25
Nuggets w danym dniu byli prawie zajebisci ciskajac blisko 50 % z gry,pewnie byloby z 55% gdyby nie Ibaka i ograniczajac straty ,wiekszosc druzyn w NBA wyjechalaby na taczce gdyby spotkala ich taka dyspozycja Denver.Do tego Harden mial 2-12 a mimo tego udalo sie wygrac OKC.Ich "brak obrony" to moze tak wygladac jak graja vs Durant i Westbrook ale spojrzmy jaki spuscili lomot bialasom z Minnesotty zatrzymujac ich na 36.6% z gry,Love 7-22,a Ricky Sriki 5-16.W ogole to miesiac miodowy dla Rubio juz sie chyba skonczyl,37.7% z gry .Najwiekszy ceglarz w lidze wsrod guardow ?
Zrz nie pierdoli glupot o 30%jumperze W-Brooka jak ty przecinek ani nie wymienilby go jak ty chocby na Lawsona,ktory w niedziele przy kryciu DW mial mokro w gaciach jak tajska dziwka podczas pory monsunowej.Zloty chlopak z Oklahomy ma juz pewnie ponad 50% z gry w clutchu wiec tradycyjnie przecinek wzniosles swoja krytyka na wyzszy poziom obiekt drwin. 2012/02/21 20:18:25
Nie czepialbym sie Casillasa,sedzia nie podyktowal wolnego na Ronaldo i Real zamiast dograc ta minete do konca ,stracil posiadanie.2 fakty pozostaja bez zmian,obrona Realu jest mocno niepewna,przy stalych fragmentach wrecz zalosna 2- Ronaldo to cyborg ,choc tym razem litosciwy trzeba przyznac.
2012/02/21 20:27:00
PS.Nie wiem czy Al Harrington jest closerem,ale na pewno nie jest starterem i to co wyroznia Denver to glebia ataku,no i najwieksza ilosc pkt i top3 FG% w lidze.
Gość: saian, 83-238-13-18.ip.netia.com.pl
2012/02/22 08:27:44
Temu drugiemu Panu gratulujemy?
Paweł Wujec objął we wtorek stanowisko dyrektora segmentu internet w spółce Agora. Poprzednio zajmował je Tomasz Józefacki. Paweł Wujec pracuje w Agorze od 1991 roku. Początkowo był związany z Gazetą Wyborczą - najpierw jako dziennikarz w dziale gospodarczym, w latach 1995-1998 jako zastępca kierownika działu gospodarczego, a przez trzy kolejne lata jako szef działu promocji nakładu. W segmencie internetowym Agory pracuje od 2001 roku, a od 2008 roku jest szefem portalu Gazeta.pl i dyrektorem marketingu Grupy Gazeta.pl.
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/22 13:08:18
"obrona Realu mocno niepewna" - haha, w LM Real ma najniższy wskaźnik straconych goli 0,3, a wczoraj przy 46 % posession CSKA pozwolił jej na ledwie 7 strzałów na własną bramkę, 2 w światło, i 1 korner. słabośc aż bije po oczach ;]
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/22 14:17:28
PS : prawdziwek, kiedy pisałem o "30 % jumperze Westbrooka", to : a] pisalem w momencie, w którym w tym sezonie takie właśnie procenty osiągał, b] pisałem w kontekście pop.sezonu i playoffs 11, co z pkt a] bardzo dobrze się łączyło.
a teraz, parę tygodni po fakcie, to mi możesz naskoczyć - procenty mogły się zmienić.
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/22 15:13:53
znowu monster 4q Kyrie'ego "too obsrany & too nie-gotowy" Irvinga. zdaje się, że Cavs są na dobrej drodze do stania sie posiadaczami pierwszego prawdziwego closera w swojej współczesnej historii. pogratulować.
2012/02/22 16:30:03
Kogo kurwa obchodzi czy tracili gole w grupie przy prowadzeniu 3 czy 4 do zera ? Fakty sa takie,ze przy wyrownanych meczach ta obrona robi psikusy,7 strzalow to moze byc zajebiscie duzo i kosztowac awans laiku.
Gowno prawda jeszcze niedawno pisales,ze to 30% jumperowicz jak mial b.wysoki procent z gry i przyzwoity z jumperow. Czekam na uzasadnienie w jaki sposob Irving z 14-38 w pierwszych 3 grach byl na tym samym poziomie mentalnym co perelka Cole,Rubio nie jest nawet obsrany on jest po prostu niedorobiony.Tak jak stawialem Irving dostanie ROTY,ale juz widze Irvinga ze scrubami w finale czy polfinale konfy i jego robiacego buzzery jak James z Orlando :) Jeden robi za gwiazde z kontenerami w shit games,drugi z kontenderami w statement games i to na razie zasadnicza roznica miedzy nimi.
Gość: , 81.210.27.9*
2012/02/22 18:38:14
prawdziwek to po prostu taki paciulok.tyle w temacie o tej perełce tego blogu.
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/23 13:52:05
nie pisz w liczbie mnogiej, skoro nie przytaczasz zadnych przykładów, które by takie nazewnictwo uzasadniały. to, ze w jednej akcji obrona nie zachowała się pewnie, nie oznacza, ze "jest niepewna", co najwyżej - w tej konkretnej akcji interweniowała niepewnie.
na hoopdata miał kiepski procent jumperów, pisałem o tym - nie moja wina, ze nie zrozumiales i nie masz dostępu do statystyk. najpierw uzasdadnij jaka jest zależność między fgs, a tzw.mentalem. Cole mając obok trzech allstarów może sobie rzucać z czystych pozycji i w garbage time na luzie, Irving takiej możliwości nie miał nigdy. wg statów z 8 rzutów/gm Cole'a ca 5 jest asystowanych. u Irvinga - 14 rzutów/gm i 3,5 asystowanych. koniec tematu. Rubio "obsrany, niegotowy ORAZ niedorobiony" :] brawo, dzielnie sie pogrążasz. pewnie dlatego Wolves mają 50 % w tym sezonie i w połowie lutego mają tyle wygranych, co w cały ubiegłym sezonie :] "buzerry jak James z Orlando" - ba, jak Fisher z SA :] różnica jest taka, ze na swoim team-max poziomie Irving nie pęka, a james na swoim team-max poziomie pęka. róznica potencjałów teamów - Cavs obecnie jako team nie mogą grać statementów i w playoffs zapewne też nie, ale poziom RS-clutches dla 19-latka po 10 meczach w koledżu to wystarczający level, żeby mógł mu napędzić stracha i sparaliżować - a tak sie nie dzieje. James jest odpowiednio bardziej doświadczony, starszy, jego team gra wysoko, a on na tym levelu daje takie kwiatki jak z Celtami, Mavs i z Orlando w g6, zeby tylko ostatnie sezony przytoczyć :] bez dwóch zdań Irving ma największe jaja w nowożytnej historii Cavs. 2012/02/23 19:05:08
Caly sezon ogladam jak Real traci gole ze stalych fragmentow,liczba mnoga jest tu bezapelacyjnie potrzebna.
Malo mnie obchodza statystyki kto ile ciska z ktorego metra,tyko czysty FG%,ty podjarales sie jakims statsem ze zagolopowales sie kon na Wielkiej Warszawskiej zapominajac,ze GoldenBrook jest jednym ze skuteczniejszych pg w lidze. Cole kreuje sobie sam gros pozycji rzutowych i do tego obsluguje innych,a wykorzystywac rzuty pod presja tez trzeba umiec. Widocznie Irving jest ballhogiem a Cole zespolowym graczem. Nie widze bialasow z Minnesotty w PO,a nawet jak wejda psim swedem to dostana sweepa albo porzadny wpierdol w 1rundzie.Wszystko ponizej PO to porazka.A ponoc maja jednego z lepszych graczy NBA w postaci Love jak podaja statystyki wiec niedoroba Rubio naprawde nie ma sie czym chwalic. Liczbe mnoga w przypadku Fishera rozumiesz jako dwa przez 8lat rywalizacji z SAS? Tam nie ma co pekac,to miasto jest jak Hiroszima po spuszczeniu bomby atomowej,wiec kazdy inny wynik dla nich niz najgorszy w lidze to jednak sukces,0 presji.Irving gra dobrze,ale nie lepiej niz np.T.Evans w debiutanckim sezonie i gdzie Evans prowadzi swoj zespol ? Do Las Vegas na dziwki i do kasyna chyba.Dopoki nie zaczna prowadzic swoich zespolow do PO i to nie na szybkie baty w 1 rundzie,to powinni byc traktowani jak juniorzy w meskiej grze i porownywani miedzy soba a nie z legendami.We wszystkich tych "kwiatkach"gral grubo powyzej Irvinga mozliwosci. Jaja to on moze miec ,ale w lodowce.James zrobil contendera z loserow i stworzyl najlepszy okres w historii organizacji,przed Irvingiem dluga droga do bycia chocby cieniem Jamesa,choc przyznaje chlopak daje jakies nadzieje i nie liczac Lebrona to takiego talentu nie widziano w Cleveland od x-lat.
Gość: , 130.23.199.109.static.rdi.pl
2012/02/24 10:17:10
taa, jasne...
jak mowa o jumperach, to nie będę przytaczał "czystego FG", ośle. 5 na 8 rzutów Cole'a, to rzuty asystowane, tak wskazują wyliczenia, więc - bredzisz. "widocznie Irving jest ballhogiem a Cole zespolowym graczem" - widocznie jesteś pijany. "Wszystko ponizej PO to porazka" - dla zespołu, który rok temu miał 17-65 :] idziesz na rekord głupot napisanych w jednym poście. Irving to jest rookie, czlowieku, rookie który prowadzi team, ktory ma być przebudowywany i uzupełniany. To jest początek tworzenia nowego zespolu, a nie jakaś zaawansowana tego faza. mowa jest o tym jak gra na swoim level, jak gra jako 19-latek, który wszedł w tę ligę właściwie z HS, bo w koledżu kontuzja mu zabrała niemal cały sezon. nie basuj Irvingowi, po tym jak nazwałeś go "posranym i nie gotowym" w momencie, w którym rozgrywał on jeden z naj rookie seasons w historii. a jaja grajków oceniamy nie po 60 wins w RS tylko po zachowaniach w 4q & moneytime w playoffs. o ten właśnie brak jaj Lebrona Cavs nie zrobili mistrzostwa, na które ta grupa prowadzona przez M.Browna zaslużyła. To MIke Brown zrobił z Cavs team, a nie one man show skazany na klęskę. gdyby to "Lebron robił" sam, to z jego statline i całą resztą starczyłoby na 35 wins w RS i 5 numer draftu, i tak w koło macieja. ale to już było, udowodniłem, ze Mike Brown był glównym architektem tamtych sukcesów, a Lebron tym, ktory roboty nie umiał wykończyć i sprawić, zeby koledzy po zakończeniu kariery mówili "grałem z gościem, dzięki któremu mam pierścień. zamiast tego będą mówić "kurwa, tyrałem jak wół na kolesia, ktory w decydujących meczach i kwartach kazał nam się walić i szedł na piwo".
Gość: kaczka, adsb135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/24 14:06:21
Real ma taką fantastyczną obronę, że ostatni meczu był chyba pierwszym od 10 kolejek u siebie gdzie nie stracili gola. A ogólnie to u siebie tylko Sevilla straciła ich więcej :>
2012/02/24 20:44:58
NIe kurwa to jest matrix,ze Real gros meczow zaczynal od 0:1 ,jakbym nie ogladal tez bym nie uwierzyl .
Dlatego wlasnie jestes pacanem,ktory musi kombinowac jak osiol by znalezc jakies brudy. Sam bredzisz,Cole prowadzi czesto gre gdy James i Wade siedza na lawie,do tego sam kreuje swoimi akcjami dogodne pozycje dla partnerow. No to zapieprzaj z szampanem i truskawkami pogratulowac bialasom z Minnesotty 9-10 miejsca,oni spojrza na ciebie jak debila i pogonia laczkiem z powrotem :) Tak samo jak w Cleveland 9-10 ani PO,ani wysoki pick czyli ni w chuj ni w oko,zupelnie jak twoje posty ,wiec rozumiem ze tobie to odpowiada :))) Niech sie przebudowywuja,tylko zeby sam Irving nie spierdolil po 3 latach i nastepny frajer do lapanki :) Wciaz kurwa nie widze cienia uzasadnienia gdzie Irving z 11-38 w pierwszych 3 meczach nie byl posrany.To tak jakbys napisal ,ze Bryant nie zrobil wielkiej kupy w ostatnich 2 meczach. James ma jedne z najlepszych jak nie najlepsze statsy w 4q,wiec smialo zakwestionuj jeszcze ,to ze Ziemia jest okragla ,a gowno smierdzi :)) "grupa prowadzona przez M.Browna zaslużyła" Buahahah ,a w ktorym momencie w tym w ktorym Howard zrobil im z dupy jesien sredniowiecza,czy w serii w ktorej Rondo gral jak na gierce w parku ?A Brown stal jak pizda i nie mogl nic wymyslec ? Brown jest jak statysta na planie filmowym z DeNiro,nawinal sie na plan ,mial swoje 5minut i spil nieco z sutka legendy.Sam jest jednak typowym Dyzma ,ktory powinien dalej zostac przy swoich porno tasmach czy co on tam ogladal i pozostac koordynatorem,max.2 trenerem jak Cheeks w OKC,bo na pierwszego byl za kiepski.No tak Delonte West ,Varejao z Mo Williamsem jeszcze niech ponarzekaja ,to bedzie drugi najwiekszy szczyt beszczelnosci,zaraz za twoimi postami :)) "to już było, udowodniłem, ze Mike Brown był glównym architektem tamtych sukcesów" Buahaha czyli to jednak byly sukcesy,wczesniej pisales jakby to byly same kleski .wstyd i hanba.Dobre,kurwa dawaj wiecej.
Gość: niepoprwany, aegq88.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/23 22:29:48
A jak będzie wysłać Polaka na biegun? Send Pole to a pole? Pollack to obraźliwe określenie, które tłumaczy się jako Polaczek, a tak nazywa się jeden z polityków, czy wolno wymawiać więc jego nazwisko?
|
|
www.urbandictionary.com/define.php?term=chink