Menu

Supergigant

Założony w 2006. NBA, piłka nożna i inne błyskotliwe obserwacje sportowe. Obecnie aktualizowany od wielkiego dzwonu.

Historia pewnego negatywa

mrpw

To nie będzie notka sportowa. Będzie za to trochę o niesportowym zachowaniu przeciwnika. A może wcale nie - zresztą to Wy wybierzecie zakończenie tej historii. Historii mojego (MR) pierwszego w życiu negatywa na allegro. Ba - nie jednego, a dwóch negatywów hurtem.

Historia jest prosta - kupiłem na allegro u tego samego sprzedawcy dwa przewodniki. Zapłaciłem, przesyłka przyszła, jedna pozycja ok, problem był z drugą.

Podróże Marzeń Kostaryka. Niby się do Kostaryki (przynajmniej na razie, Estadio Nacional de Costa Rica jst w budowie i wybuduje się dopiero w przyszłym roku) nie wybieram, ale lubię sobie poczytać o fajnych egzotycznych miejscach. Może kiedyś pojadę.

A teraz przyjrzyjcie się uważnie powyższemu obrazkowi. Czy wszystko się zgadza? Ktoś coś dostrzegł? Ano właśnie. W paczce była inna książka. Podróże Marzeń Korsyka.

Na Korsyce też nie byłem, też podobno fajna, całe nieporozumienie mnie niespecjalnie zmartwiło, ba - nawet trochę mnie rozbawiło, przewodnik kosztował 12 zł plus przesyłka, więc też nie majątek, ale pomyślałem, że napiszę do człowieka, z prośbą o wyjaśnienie.

Nawet uśmieszek dałem. Ale trafiłem na ostrego przeciwnika. Następnego dnia przyszła odpowiedź, której obcesowość mnie zaskoczyła.

Szanowny Panie, w opisie aukcji podalem PODROZE MARZEN KOSTARYKA, a na zdjęciu zamiescilem PODROZE MARZEN KORSYKA (prosze sobie zrobic podglad aukcji). Pomylka jest ewidentna, ale pomylka taka samo Pana, jak i moja. Powinien Pan bowiem przed zlicytowaniem zadac mi mailem pytanie, co wystawiam Kostaryke czy Korsyke. Pan tego nie zrobil – pomylil sie Pan tak samo, jak pomylilem sie ja. W tej sytuacji nie moge uwzglednic reklamacji. Z powazaniem

Owszem, na dole aukcji widniało zdjęcie Korsyki. Ale tytuł aukcji brzmiał Podróże Marzeń Kostaryka.

Mój błąd polegał na tym, że nie zescrollowałem aukcji w dół, żeby zobaczyć zdjęcie. I faktem jest, że jak kupuję książkę, to zazwyczaj tego nie robię, bo niespecjalnie mnie interesuje jak ona wygląda - kupuję, żeby poczytać, a nie żeby postawić na półce.

Myślę sobie - 12 zł, może nie warto zachowywać się jak pieniacz. Ale z drugiej strony - w imię zasad nie mogę tego tak zostawić. Poza tym będzie okazja sprawdzić, jak w takiej sytuacji działa allegro.

Założyłem więc tzw. "kartę sporu". Opisałem całą historię, powołałem się na regulamin:

Art. 5.5
Opis Towaru powinien być rzetelny i kompletny oraz nie może wprowadzać w błąd innych Użytkowników, w szczególności co do właściwości Towaru, takich jak: jego jakość, pochodzenie, marka czy producent. Opis Towaru powinien być zgodny z wymogami prawa, w szczególności powinien zawierać wymagane w określonych okolicznościach informacje, w tym informacje wskazane w obowiązujących przepisach dotyczących ochrony konsumentów. Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za treści umieszczone przez siebie w opisie Aukcji, w tym jest odpowiedzialny za wszelkie błędy lub nieścisłości takiego opisu.

Przedstawiłem stanowisko swoje i Sprzedającego, przeforwardowałem wymianę maili.

Allegro rozstrzygnęło spór na moją korzyść, odesłało do swojego biura prawnego, poradzili tylko, żebym przed skierowaniem pisma do prawników (porada jest bezpłatna), poinformował o tym Sprzedającego.

Uprzejmie informuję, że zakończona aukcja w świetle prawa jest umową cywilną pomiędzy Sprzedającym a Kupującym. W przypadku naruszenia przez którąś ze stron warunków owej umowy osoba poszkodowana ma prawo zgłoszenia sprawy do organów odpowiednich do rozpatrywania takich skarg (sądów powszechnych lub wcześniej policji). Proszę raz jeszcze wysłać wiadomość do Sprzedającego, tym razem informując o chęci podjęcia takiego kroku. Świadomość ewentualnych sankcji prawnych, a także samego postępowania w sprawie, działa bardzo często mobilizująco na unikających kontaktu kontrahentów.

Tak też zrobiłem.

Sprzedający nie odpisał, więc po kilku dniach wystosowałem pismo do kancelarii prawnej Allegro. Odpowiedź otrzymałem po kilku tygodniach. Prawnicy również przyznali mi rację i poinformowali o przysługujących mi prawach.

W obecnym stanie faktycznym powinien Pan złożyć Sprzedającemu oświadczenie woli o uchyleniu się od skutków prawnych umowy. Oświadczenie to musi zostać dokonane w formie pisemnej a jego treść musi być jasna i jednoznaczna (dostatecznie ujawniać wolę Kupującego). Ze względów dowodowych rekomendujemy przesłanie oświadczenia listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.

Itd., itp. - potem postępowanie sądowe, listy polecone, opłaty sądowe, koszty. Nawet w imię zasad, nawet gdyby chodziło o więcej, niż te nieszczęsne 12 zł, to moje pieniactwo aż tak daleko nie sięga - szkoda zachodu. Ale stwierdziłem, że sforwarduję opinię sądu do Sprzedającego, zobaczymy jak zareaguje.

I uwaga. Pan na to tak:

Jak widzicie z Pana pisanego z dużej litery z pierwszego maila zmieniłem się w obłudnego i zawistnego pana, wymagającego leczenia psychiatrycznego i pisanego z małej litery. Sprzedający groźbę spełnił. Następnego dnia pieniądze znalazły się na moim koncie. Razem z dwoma obiecanymi uprzednio negatywami na allegro.

I teraz mam dylemat. Bo choć trochę trwało, to jednak pieniądze co do grosza odesłał (ba - nawet nie każąc odesłać książki), więc powinienem mu teoretycznie wystawić Komentarz Neutralny. Negatywy też mnie specjalnie nie zabolały - to pierwsze takie komentarze, a poza tym nigdy nic na allegro nie sprzedawałem, tylko kupuję. Ale z drugiej strony - wystawił mi dwa komentarze negatywne, w tym jeden za Bogu ducha transakcję, więc powinienem mu zgodnie z jego logiką wystawić dwa odwetowe negatywy. Facet wysyła mnie do psychiatryka, ubliża mi ("jest pan osobą wyjątkowo zawistną i obłudną"), w dodatku kompletnie bez sensu, bo gdzie tu widać zawiść, gdzie obłudę? Najwyżej można mi zarzucić pieniactwo.

No ale czy proste wystawienie dwóch mściwych negatywów nie będzie małostkowe? Może bardziej wychowawcze będzie co innego?

Poradźcie :-) Postanowiłem sobie, że decyzja będzie demokratyczna. Zrobię to, co Wy zdecydujecie.

Komentarze (126)

Dodaj komentarz
  • Gość: [unomas] *.adsl.inetia.pl

    Ciężko cośkolwiek powiedzieć na ten temat

  • Gość: [swrer] *.servers.ec-lyon.fr

    Ja tam bym mu wystawił pozytywa. 1 transakcja przebiegła normalnie i bez problemu, a przy drugiej transakcji też się zachował w porządku.
    I właściwie nie ma się co dziwić na 2 negatywne komentarze, też bym nie polecił nikomu użytkownika który idzie do sądu o 12 zł :P

  • Gość: [pietia] *.chello.pl

    "po uczynkach ich poznacie" - skoro zwrócił kaskę, to można przymknąć oko na ogólne buractwo. przynajmniej ja tak robię. stawiam na neutrala : )

  • Gość: [Polki] *.chello.pl

    No i masz babo placek! Gosc jest troche pieniacki bo w sumie mógł juz na poczatku zaproponowac ugodowe wyjscie sugerujac cofniecie transakcji. A on w swoim 1 mailu juz wali teksty typu "to byl tak samo moj jak i Pana blad" - dal aukcje Kostaryki a wyslal Korsyki i nie mial checi polubownego rozwiazania sporu. Ja bym dal tej aukcji "neutrala" a pod wlasnym negatywem wyjasnil w 2 -3 zdaniach o co chodzi zeby inni potencjalni Pana kontrahenci też widzieli o co poszło. W drugim przypadku (tej wlasciwej) dalbym pozytywa i tez wyjasnil ze wszystko ok :D

  • Gość: [PLANET] 193.39.71.*

    Blagam, nie dodawajcie takich wpisow, bo rece opadaja. Dodawajcie prywate, w koncu taki charakter bloga - ale sa pewne granice... :ASD

    Jesli juz mam zajac zdanie - odeslac ksiazke, wystawic dwa mimo wszystko neutrale (500 znakow sumarycznie powinno wystarczyc) i wnioskowac do Allegro o usuniecie negatywow z konta (w miare mozliwosci, a ostatnimi czasy te sa wieksze), powinni to zrobic biorac pod uwage charakter sytuacji (i do tego podejscie sprzedajacego).
    I jednak patrzec na zdjecie w opisie aukcji : P

  • lnvictus

    A ja bym wystawił pozytywa - po 1) - aukcja faktycznie bez problemowa (jedna książka ok), po 2) za drugą aukcję kasę zwrócił i książkę zostawił: po 3) ma dużo komentarzy i dwa negatywne pewnie mu krzywdy nie zrobią, a tak przynajmniej zgłupieje łotdefak ;

  • Gość: [Michał] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @MRPW
    a propos czytelnictwa, a także mojego zdania w tej historii:

    www.youtube.com/watch?v=lh6HsC29DoM

    pozdrawiam,
    Michał

  • Gość: [Tito_WWA] 212.180.172.*

    O rany! Już słyszałem, że ludzie sie sądzą o plastikowy kubeł więc o 12 złotych to poważny spór. Gość sie strasznie spiął po tym pierwszym mailu ale żeby zaraz zakładać karte sporu i występować na drogę prawną? Ja tam bym wzruszył ramionami i wystawił neutralny komentarz z krótkim opisem sytuacji że towar niezgodny z opisem. Jest cienka linia między działaniem w imię zasad a pieniactwem...

  • Gość: [Kam] *.eburwd4.vic.optusnet.com.au

    Boze, co za jazda :) Wspolczuje. Sprawa powinna byc prosta, zwymyslanie ludzi od psycholi, gdzies gdzie wina ewidentnie lezy po stronie sprzedawcy ech szkoda slow. Ja bym nawet apelowal do Allegro aby usuneli te dwa "negatywy", bo nie zasluzone.

  • Gość: [sf] *.sds.uw.edu.pl

    a ja bym mu wystawil 2 negatywy.

    Negatyw za kostaryke:
    Wysłał mi inną książkę niż w opisie aukcji. Na moje grzeczne pytanie o rozwiazanie problemu odpisał chamsko i obcesowo, zrzucając winę za mnie. Szedł w zaparte, dopóki nie przedstawiłem opinii prawnej przyznającej mi rację.

    Negatyw za drugą aukcję
    Aukcja przebiegła w porządku po czym dostałem negatywny komentarz.


    Sprzedawca ma być grzeczny wobec klienta. Nawet jeśli odesłał pieniądze, to zachował się wcześniej jak burak i to go automatycznie skreśla z osób godnych polecenia. W końcu jesteś zadowolony z całego tego szamotania się i chamskich tekstów? Zrobiłbyś kolejny interes z taką osobą?
    Osobiście wpienia mnie zwyczaj sklepów na allegro czekających z wystawieniem komentarza na komentarz klienta. Wysłałem pieniądze w terminie = zrobiłem wszystko co mam zrobić, należy mi się komentarz pozytywny a sprzedawca dostanie swój jak zobazcę, ze dostałem towar zgodny z opisem.


    @swrer
    nie sądzę by tu chodziło o 12 złotych tylko o fakt, ze "chamstwo trzeba tempić godnościom i kulturom osobistom"
    Pierwsza "reklamacja" była miła i spolegliwa w tonie, koleś mógł odpowiedzieć w jakikolwiek rozsądny sposób, zamiast tego się nadał i zaczął być obraźliwy. Sam jest sobie winien. Zasłuyżył na negatywy nie odwetowe, tylko za wyjątokwo niski poziom obsługi klienta.

  • Gość: [Malebo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Osobiście raz na miesiąc coś kupuję/sprzedaję na allegro... i przyznaję, że:

    gdybym był sprzedającym:
    - jeszcze przed wszczęciem "karty sporu" zaproponowałbym zwrot pieniędzy (pieniądze małe... a koszt negatywnego komentarza... szczególnie gdy się dużo sprzedaje jest bolesny... nie warty tych 20zł)... co najwyżej próbowałbym utargować brak zwrotu za przesyłkę ;)

    gdybym był kupującym:
    - wystawiłbym jak najszybciej negatywny komentarz (już po pierwszej odpowiedzi od sprzedawcy). Sprawa jest prosta.... sprzedawca jest nierzetelny... a do tego nieuprzejmy.
    - poprowadził sprawę tak, by właśnie uzyskać zwrot za co najmniej książkę.

    Pomijając, że sprawa jest o głupie 20zł... Błędy popełnia każdy... ale trzeba się umieć do nich przyznać i ponieść ich konsekwencje. Jak się w sporze znajdzie jeden burak, to się dostaje negatywne komentarze, jak są dwie osoby "normalne" to sprawa się zakończy na neutralnym... a nawet pozytywnym. Tutaj wszystko zależało od sprzedawcy, który jest najzwyczajniej niepoważny. Od początku do końca mógł sprawę zakończyć bardzo pozytywnie... nawet na samym końcu... zwracając pieniądze mógł wystawić neutralny komentarz i na Waszym miejscu odpowiedziałbym takim samym. Burakowo i tyle.

    Skoro już dostaliście negatywne... to jak najbardziej NEGATYWNY!!!

  • Gość *.lanet.net.pl

    ja bym nie bawił się w pieniacza za 12 zł. Facet jest zajęty, popełnił błąd ok, ale zwracanie się do kancelarii w imie zasad to jest moim zdaniem, z całą sympatią dla Autora notki, pieniactwo. Pamiętajmy, że czas to pieniądz i facetowi bardziej się opłacało zwrócić pieniądze niż bawic się w wyjaśnianie.

  • Gość: [performerka] *.netarea24.pl

    Ja bym odesłała mu książkę i wystawiła jednego pozytywa (za jeden przewodnik, który był OK), jednego negatywa (za jego opryskliwość) i jednego neutrala (za załatwienie niefartownej transakcji na Pańską korzyść, cf. fakt, że odesłał kasę i nie nalegał na zwrot książki).
    P-S. Swoją drogą Pan też mógł mu zaproponować ugodowe wyjście z sytuacji zamiast od razu pisać do Allegro ;p

  • Gość: [kuba] *.kg.ftth.internl.net

    Wez zachowaj sie jak czlowiek i wystaw mu pozytywa bo on po prostu niedopatrzyl tego obrazka ze jest inny. Ciekawe czy ty zawsze wszystko perfekcyjnie robisz. Mam nadzieje ze kiedys sie pomylisz jak bedziesz jakis artykul pisal do gazety i zrobia ci za to afere wielka. Ja bym to zrozumial jeszcze jakby sprzedajacy celowo zatail nazwe czy obrazek, albo wyslal w ogole cos innego np. przewodnik Malty. A ten sie pomylil po prostu, ty tez bez winy nie jestes ale oczywiscie sadem kolesia straszysz :D Naprawde zalosne, nie wchodze na tego bloga wiecej.
    Ps. I w ogole jakie nudne i zalosne trzeba miec zycie zeby dla rozrywki sie chcialo wchodzic na droge sadowa, pisac setki maili i to wszystko zalatwiac dla 12 zlotowego przewodnika :D:D:D

  • Gość: [tomek] *.internetia.net.pl

    olałbym to i zapomnial o sprawie nie bawiac sie w pozytyczy czy negatywy

  • Gość: [raf] *.internetia.net.pl

    @kuba
    czytając Twój komentarz też się cieszę że wyjechałeś z tego kraju

  • Gość: [Brian] *.szczecin.mm.pl

    Błagam, wasz blog, wasza sprawa co na nim publikujcie.
    Wchodzę na niego codziennie, aby poczytać to za co was uwielbiam - sposób w jaki piszecie o sporcie i tematach "okołosportowych".

    Ale wpis na 3 strony A4 z powklejanymi screenami o tym czy kolesiowi wystawić negatywa czy neutrala i ankieta z tym związana? Dla mnie masakra Panowie.

    Thas was cheap!

  • Gość: [Malebo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sezon ogórkowy... lepszy taki temat niż pisanie o polskim grajdołku.

    A jeszcze do osób, które uważają że powinno się odpisać pozytywnym... ludzie! Czym gościu zasłużył na pozytywne komentarze? Miłą obsługą? Tym, że łaskawie zwrócił poniesione koszty? A już na 100% tym, że sam wysłał negatywne komentarze!

  • mrpw

    brian: masz rację, ale uznaliśmy, że to fajny pomysł, żeby negatywa / neutrala / pozytywa wystawili czytelnicy. Zresztą sądząc po ilości komentarzy rozgrzaliśmy publiczność bardziej, niż niejedną notką sportową :-)

  • Gość: [Syk] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mrudy, ja sam jestem prawnikiem cywilistą i w głowie mi się nie mieści, że można być tak małostkowym. Wchodzę na tego bloga żeby poczytać o NBA, golach babolach i innych głupotach. Jednak eksponowanie swojego pieniactwa z taką wręcz dumą i niczym nieuzasadnioną pewnością swojego postępowania coraz bardziej napawa mnie myślą, że na Waszego blogaska jestem już chyba za stary.

    PS. Wystawiam Wam negatywa.

  • Gość: [Jazzmen] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jak Was lubię, jak nie cierpię podobnych sytuacji na allegro, ale na litość boską zdjęcie z okładką książki w opisie allegro było ogromne, duży widoczny napis KORSYKA, opis aukcji na jedno zdanie, więc trudno nie zeskrolować na zdjęcie! (tak nie zamazał Pan numeru akcji w screenie i google mi ją wyrzuciło) Rozumiem, że zdenerwował się Pan po takiej odpowiedzi od sprzedającego, ale trochę racji, że obaj ponosicie winę za takie zdarzenie miał!

  • doogee

    @mrpw
    Oczywiście, że negatywy, nie ma się nawet co zastanawiać. Buractwo trzeba tępić wszelkimi możliwymi sposobami.
    @Kuba
    Szef ze zmywaka pozwolil ci siedziec na necie? Zegnaj

  • mrpw

    jazzmen: wchodzę w aukcję, klikam w Kup Teraz, zdjęcie jest na dole. nie napisałem, że jestem bez winy :-)
    syk: przecież właśnie nie jestem przekonany, dlatego poprosiłem o radę i sondaż zrobiłem

  • Gość: [mwat] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    sezon NBA zaraz rusza, weteran Stockhouse w Miami, a wam się nudzi :P ?

  • Gość: [kauczuk] 46.113.37.*

    12zł, 220 czy 1000 zł co za różnica? -po to jest regulamin, żeby go przestrzegać, bez względu na cenę. Zresztą też jestem "człowiekiem z zasadami":) i często jak ktoś zachował się względem mnie nieelegancko lub nieprofesjonalnie a takiej elegancji lub profesjonalizmu oczekuję. Moim zdanie powinieneś zwrócić się do allego(nie znam dokładnie regulaminu), w celu usunięcia negatywów i oczywiście wystawienie sprzedawcy negatywa!! śmieszni są ludzie, którzy nie dotrzymują warunków do których są zobowiązani i mają pretensje że inni tak robią.
    Ha!:)

  • Gość: [kauczuk] 46.113.37.*

    12zł, 220 czy 1000 zł co za różnica? -po to jest regulamin, żeby go przestrzegać, bez względu na cenę. Zresztą też jestem "człowiekiem z zasadami":) i często jak ktoś zachował się względem mnie nieelegancko lub nieprofesjonalnie a takiej elegancji lub profesjonalizmu oczekiwałem to też w "imię zasad" reaguję:). Moim zdanie powinieneś zwrócić się do allego(nie znam dokładnie regulaminu), w celu usunięcia negatywów i oczywiście wystawienie sprzedawcy negatywa!! śmieszni są ludzie, którzy nie dotrzymują warunków do których są zobowiązani i mają pretensje że inni tak robią.
    Ha!:)

  • Gość: [gatiss] *.satfilm.net.pl

    Zdecydowanie dwa negatywy! Chamstwo i prostactwo trzeba tępić w zalążku. Mało tego, w opisie negatywa wkleiłbym link do tego tematu na blogu. Niech inni uważają na tego małego człowieczka który zapewne podstawówki nie skończył skoro poprawne przeczytanie tytułu stanowi dla niego problem.

  • Gość: [SirRork] *.icpnet.pl

    Wiesz co, przeżyłem bardzo podobną akcję. Wystawiłem komentarz jako pierwszy - neutral. Oberwałem negatywem w zamian. Najgorsze jest to, że kapeć w pysku pozostaje na długi czas niezależnie od ruchu, który się wykona. To ja byłem wtedy zażenowany, nie sprzedający, to mnie było wstyd za to, że wyszedłem na pieniacza, bo wołałem o sprawiedliwość. I mówiąc szczerze - nie wystawiaj w ogóle komentarza, pierdol to, jesteś ponad!

  • Gość: [black mamba] 188.33.139.*

    ja bym dał neutral, ale widzę jak sonda przebiega więc mam radę :) pod negatywami wklejcie link z tym tekstem (nie wiem czy jest to dozwolone, ale strzelam, że tak) i dajcie ponabijać się innym z tego sklepu :)

  • Gość: [Kinio] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Komentarze na allegro zostały wymyślone po to, żeby przybliżyć przyszłym klientom czego mają się spodziewać po transakcji z daną osobą. Jeśli nie chce Pan oszukiwać pozostałych użytkowników allegro, powinien pan wystawić opinie negatywne. Przynajmniej ja nie chciałbym wpaść na przysłowiową "minę" w postaci buraka z samymi pozytywami.

  • Gość: [luk] *.chello.pl

    negatyw za tenn wpis.bardzo prosze juz wiecej takich nie robic. sa granice bycia upierdliwym

  • franc85

    jak dla mnie 2 negatywy,gosc zle opisal aukcje ,a po drugie poziom jego kultury jest rynsztokowy,wiec komentarz nie bedzie odwetowy, a na pewno pozwoli uniknac innym kupujacym takiego zachowania

  • Gość: [pimpumpam] 46.112.252.*

    Ja bym wystawił 2 pozytywy - sprzedający to bardzo miły chłopak, może miał słabszy dzień? No i pochodzi z trudnej dzielnicy, więc można zrozumieć jego zachowanie.

    A w ogóle to Korsyka jest znacznie ciekawsza od Kostaryki, więc nie rozumiem całego zamieszania.

  • Gość: [qczatfasz] *.chello.pl

    Proszę pomóżcie mi zdecydować, czy do niedzielnego schabowego zjeść buraczki, czy mizerię! Jako dorosły facet nie potrafię podjąć takiej strategicznej decyzji samodzielnie. A może powinienem zapytać mojego psa?

    PS Coraz więcej powodów, żeby zaglądać tu coraz rzadziej...

  • Gość: [Jazzmen] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    hahaha fajny nick pimpumpam :)

    naprawdę nie czyta Pan w jakim stanie jest książka? dobra nie wnikam, bo fakt faktem istotniejsze rzeczy są w nazwie aukcji niż na zdjęciach towaru, sprzedający też zbyt uprzejmy nie był.

  • Gość: [SirHoe] *.internetdsl.tpnet.pl

    Witam,
    nie ma znaczenia kwota sporu. Zasady są po to żeby ich przestrzegać. Wszystkim się będzie żyło lepiej jak akceptując zasady będziemy się do nich stosować. Tych co się nie stosują należy tego nauczyć.

  • Gość: [czarny_eminem] *.toya.net.pl

    Lektura notki utwierdziła mnie w przekonaniu, że faktycznie powinieneś iść do psychiatryka. Być może śnisz już o tym po nocach. Dżizzz

  • Gość: [sobriquet] *.red-79-155-142.dynamicip.rima-tde.net

    Jeśli "pieniactwem" jest cała ta sytuacja, bo "to tylko 12 złoty", to gdzie się zaczyna ta granica, od której pieniactwem by to nie było? 100? 200? 1000? A jeśli tysiąc to co z 999 pieniactwo, czy nie?

    Może dla wielu osób to nadal jest tylko Internet, ale sklep to jest sklep. Odegrajcie sobie tę sytuację w sklepie pod domem.

  • Gość: [kolo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ja bym sie zwrocil do tego goscia z pytaniem czy chce miec w profilu 2 negatywy. jesli nie chce, to zeby usunal swoje komentarze, a w zamian wy nie wystawicie zadnego. wasz interes z wystawiania gosciowi negatywa jest zaden, ale te negatywy ktore dostaliscie od niego sa bolesne, przydaloby sie ich pozbyc.

    ja mialem kiedys przypadek taki, ze kupilem nowa nokie za 900 zł i okazalo sie, ze byla to chinska podrobka, na domiar zlego uzywana i uszkodzona. glowny problem byl taki, ze niby telefon mi przyslal, wiec nie podpada to pod oszustwo (!!!) i policja nie chciala przyjac zgloszenia. to tak jak bym kupil wystukanego trabanta zamiast mercedesa. udalo mi sie odzyskac 50% kwoty po 3 miesiacach walki, w ramach programu ochrony kupujących. dlaczego tylko 50%? bo 100% wysylaja tylko wtedy, gdy towaru nie dostane. skoro dostalem podrobke za 20 zł to podpada to tylko pod "towar niezgodny z opisem". jedyna metoda odzyskania kasy to bylo zgloszenie sprawy do sądu, na co nie mialem ochoty. jedyna pociecha jest taka, ze ostatecznie oszustowi konto zablokowano.

  • Gość: [Pinek] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ja na Twoim miejscu w odpowiedzi na jego negatywy wstawił link do tej strony :)

  • Gość: [ZielonyGrzyb] *.pools.arcor-ip.net

    Ja tam bym kolesia olał, dał mu tę neutralną ocenę i zapomniał. Nie pierwszy i nie ostatni gbur na świecie.

  • Gość: [red] *.sta.asta-net.com.pl

    Szanowny Panie, do tego stopnia mnie zaskoczyła i zasmuciła Pana reakcja na tą niedorzeczną i wręcz komiczną pomyłkę, że pierwszy raz wstawiam komentarz...
    Po tonie i trafności sportowych komentarzy zawsze uważałem, że muszą panowie mieć podobny stosunek do tego dziwnego świata jak ja... Jednak taka szarpanina dla 12 złotych?? WTF??... bardziej spodziewałem się komentarza w stylu "przyszła Korsyka... też fajnie :)" Sugeruję na znak lekkiego puknięcia w pierś wstawić pozytyw ;) pozdrawiam

  • sonic_youth_nba

    Czyżby użytkownik pimpumpam? 4 negatywy + link do supergiganta!!!

  • Gość: [kajet] 94.254.195.*

    Niech allegro zmieni te komentarze - chyba mogą interweniować. A swojego nie wystawiaj w ogóle, szkoda zachodu.

  • Gość: [gonzzo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jako trawnik ;-) i do tego cywilista :-) uważam, że przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę zwyczaje jakie panują przy zawieraniu transakcji tego rodzaju.
    w normalnym świecie jak idę kupić ogóry na bazar to po udanym zakupie nie wystawiam sprzedającemu 'pozytywa' za to że zważył mi towar zapakował i powiedział 'do widzenia'. Ot, traktuję go neutralnie (oczywiście proces wystawiania oceny przebiega w mojej głowie). Jeśli sprzedawca oszuka mnie na wadze lub wciśnie kiepski towar to więcej do niego nie pójdę i mogę poinformować znajomych. Natomiast jeśli sprzedawca jest w porządku, ale i dodatkowo daje coś od siebie, np. podpowie mi przepis na małosolne i zamiast kupić u niego droższe ogóry, kupię tańsze i sam je sobie przetworzę to zasługuje na pozytywa.

    jak rozumiem na allegro pozytywa dostaje się już tylko za to, że doszło bez większych komplikacji do transakcji. negatywa - za co? za oszustwo? jeśli tak, to za co neutral? poprosiłem sprzedawcę żeby wymienił zgniłki na dobre, a ten mnie zrugał, że przecież nie wie co w ogórkach siedzi, ale burkliwie się zgodził?

    oto masz odpowiedź prawdziwie prawniczą :-) musisz drogi MR rozstrzygnąć to sam :-) ja się skłaniam do neutrala z minusem lub 2 w pięciostopniowej skali (niby w porządku, ale z kłopotami). A książkę bym zwrócił.

  • Gość: [w] *.icpnet.pl

    no bez kitu, wielki art o tym ze sie niedogadaliscie z jakims sprzedawcą na allegro... lubie prywaty na blogach, ale teraz to przesada na maxa. A duzo ludzi pisze bo duzo wiecej osob uzywalo allegro niz ma klarowne i ciekawe zdanie nt. sportowe.

    A o czym mozna pisac? Chocby o końcu preseason w NBA,albo o początku PLK (zaskakujący Zastal Zielona Góra)... tego się tutaj spodziewałem.

    Każdemu wg potrzeb, ale mi to jakoś mniej pasuje..

  • Gość: [tymek] *.stk.vectranet.pl

    Faktycznie, sprzedawca odpisał trochę gburowato, ale mógł mieć gorszy dzień, albo po prostu nie zawsze jest miły dla ludzi. Nie bronię go, ale niestety generalnie to Pan, a nie sprzedawca jest osobą, na którą wolałbym nie trafić podczas transakcji na allegro...

  • Gość: [gonzzo] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    i jeszcze jedno: poprosiłbym allegro o osunięcie negatów. w końcu przychylili się do Twojego stanowiska. A zresztą komentarze są niezgodne z prawdą: to nie tak, że ktoś się nie dopatrzył i nie doczytał opisu aukcji i kupił książkę nie taką jak zamierzał.

  • brzuno

    Abstrahuję od tego czy ta notka powinna się znaleźć na blogu czy nie. Jeśli do wtorku pojawią sie ciekawe typy przedsezonowe to wybaczę.

    W każdym razie skoro już temat się pojawił, pozwolę sobie zabrać głos. Ucieszyłbym się, gdyby udało mi się chociaż zmusić parę osób do zastanowienia się nad podejściem do tego zagadnienia.

    Oceny były przedmiotem moich wielu przemyśleń i mimo że nie najlepiej oceniam przyjęty system, on i tak ma swoją funkcję - kształtować reputację użytkowników. Mam wrażenie, że ci, którzy psioczą na awanturowanie sie o 12 zł, nie zdają sobie sprawy z faktu, że to właśnie dzięki rzetelnemu ocenianiu kontrahentów i wpływowi tego na ich reputację, jakość obsługi na Allegro jest bardzo często satysfakcjonująca! Parę lat temu było gorzej.

    Przede wszystkim chciałbym zaapelować do tych czytelników, którzy są też użytkownikami Allegro, aby mieli jaja używać system komentarzy (jak i inne systemy ocen w serwisach internetowych!) zgodnie z jego przeznaczeniem. Wystawiona ocena powinna odzwierciedlać:
    - sprawiedliwą ocene przedstawionej transakcji,
    - zaufanie jakim darzycie sprzedawcę (np. odnośnie wiarygodności opisu przedmiotu, niezawyżania kosztów przesyłki czy gotowości do porządnego wyjaśniania sporów),
    - sposób w jaki chcecie wpłynąć na reputację sprzedawcy (sprawiedliwie! w oparciu o jakość przeprowadzonej transakcji).

    Te 3 elementy nie zawsze są zbieżne, wartosciując je, "use your judgement", pamiętając, że ocena ma wpłynąć na postrzeganie tego użytkownika w przyszłości przez innych allegrowiczów. Warto też pamiętać, że komentarz pozytywny szybko przestanie być widoczny, natomiast neutralne i neagtywne częściej są przeglądane.

    MR, radziłbym to przemyśleć i samemu wystawić komentarz, a nie kierować się wynikami ankiety.

    Początkowo chciałem napisać Panu, jakie ja bym wystawił komentarze, ale po ostatnim zdaniu chyba powinienem się powstrzymać (w każdym razie, może warto wrzucić linka do tej notki w komentarzu? choć być może allegro blokuje linki). Natomiast pofatygowałem się i odwiedziłem stronę tego użytkownika, który sprzedał Panu przewodnik. My impressions o tym facecie:
    1) odpowiada na naprawdę neutralne neutrale negatywami - rzetelne, pozbawione złośliwości komentarze neutralne puentuje kulturą osobistą na niskim poziomie
    2) jest on kłamcą - były co najmniej 2 sytuacje, keidy otrzymał neutrala w stylu: "wszystko ok, tylko stan książki gorszy niż w opisie" odpowiadał (też negatywy): "trzeba było powiedzieć wcześniej, na pewno wymieniłbym ksiażkę lub oddał pieniądze, nie zauważyłem wcześniej obtarć" - w przypadku Pana MR na początku nie wyraził woli reklamacji, co oznacza, że pewnie i w tych przypadkach kłamał
    3) na pewno powinien liczyć się Pan z tym, że w odpowiedzi na negatywa dowie sie Pan, że to komentarz odwetowy
    4) nie wiem czy koszt przesyłki w aukcji MR nie był zawyżony...

    ---
    Ponadto widziałem też jakie komentarze wystawia Pan MR (sorry). Są one mniej więcej w stylu "Bardzo udana transakcja. Polecam!". Cholera, ok, nikt tego nie czyta - ale, jeśli Pan już walczy o 12 zł to znaczy, że jest Pan idealistą, więc proszę pisać komentarze jak na idealistę przystało! (Tzn. zakładać, że ktoś je przeczyta :))
    Kilka wskazówek: jeśli sprzedawca się w jakikolwiek sposób specjalnie fatygował (np. uwzględnił prosbę o zmianę adresu, wysłał bez zaksięgowanej wpłaty, wysłał przewodnik bardzo szybko, żeby miał go Pan przed urlopem, informował o statusie wysyłki, podjechał żeby umożliwić odbiór osobisty) - warto go za to pochwalić. Warto też starać się ocenić stan produktu, pisząc jaki to produkt (lepiej napisać "ksiażka ok" niż "towar ok") - dzięki temu czytający mogą +/- ocenić kwotę transakcji. W końcu jeśli sprzedawca sprzedał niesprawną lodówkę to trochę gorzej niż gdyby sprzedał zegarek dla dziecka z niesprawną bateryjką...
    ---

    Zakończę tak jak zacząłem - naprawdę liczę na jakieś notki o NBA, w tym roku słabo śledziłem preseason!

    Pozdrawiam!

  • Gość: [kolega_redakcyjny] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Typowy "Polaczek" ktory nie potrafi przyznac sie do bledu. Smiech na sali. Temu panu juz podziekujemy.

    Zostawic sprawe i nie karmic trolla. Ale z drugiej strony wypadaloby ostrzec innych przed tak "kulturalnym" sprzedawca.
    Moze komentarz pozytywny ale z wydzwiekiem negatywnym?
    Tak dla kpiny ze calej sprawy :), tak po prostu.

  • Gość: [huba91] *.promax.media.pl

    Całe dziennikarstwo - szukanie sensacji za każdą cenę. Jak dla mnie zasłużył Pan na te dwa negatywy (jak można nie przejrzeć zdjęć przedmiotu, który chce się kupić? Nawet jeśli to jest książka - zdjęcie da obraz pozycji). Neutralny komentarz powinien Pan wystawić.

  • Gość: [letrel] *.dclient.hispeed.ch

    Hmm... Rzeczywiscie smieszna historia :). Swoja droga w opcjach wyszukiwania na pierwszym screenshocie jest zaznaczone szukaj w: "Europa z Rosja", wiec mysle, ze jesli ja bym tam znalazl Kostaryke to i tak bym jej nie kupil, bo sprzedawca jest nierzetelny... Poza tym wystawilbym neutrala i zglosil sprawe do allegro o uniewaznienie negatywow. Pozdrawiam:)

  • Gość: [Artur] 83.2.24.*

    "...Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. Jeżeli pragnie - napój go. Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę. Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj." List do Rzymian 12; 19-21

  • Gość: [Edek łowca kredek] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Muszę się napić, po prostu ot tak!

  • Gość: [jaf] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    poza błędem przy opisie aukcji to jedynym grzechem sprzedającego jest to ze na pierwszego maila odpowiedział zapartym "Pan też jest temu winny",
    cała reszta to (jak dla mnie) jedna wielka paranoja którą rozpętał KUPUJĄCY

    jak dla mnie to:

    negatyw i neutral lub dwa neutrale

    ps. a tak na marginesie to upust emocjom mozna było dac w komentarzu przy aukcji bo jak dla mnie to takie zachowanie to nadmiar wolnego czasu (tak wiem trzeba postępować "w imię zasad" ale cała akcj to jak dla mnie gruba przesada)

    pozdrawiam

  • Gość: [jabbaco] *.pppoe.covernet.pl

    dodaj mu cokolwiek, ale koniecznie z linkiem do strony

    1) blog będzie popularniejszy
    2) ja się uśmiałem, pewnie jeszcze wielu się uśmieje
    3) reakcja społeczeństwa (wyniki głosowania) przewidywalna - wystaw negatywa, negatywa wystaw

  • Gość: [vatermann_shoevarek] *.hsd1.il.comcast.net

    Nie rozumiem w czym problem. Przeciez chodzi tu o twoja rekomendacje, ktora beda sie kierowac inni kupujacy. Skoro postepowanie sprzedajacego narazilo cie do przelkniecia nieuprzejmosci z jej/jego strony, strate czasu i w ostatecznosci frustracje (czego dowodem jest wpis w blogu) to dlaczego nawet zastanawiasz sie nad tym czy zamiescic negatywny komentarz. 12 zlotych nie ma tu nic do rzeczy. Nie moge uwierzyc, ze sa rozmowcy z czystym sumieniem proponujacy neutralny albo nawet pozytywny komentarz. To tak jakby polecac znajomemu sprzedawce, ktory przy zwrocie rzeczy naplul ci na buty, a nie w twarz.

    Nie chce sprawiac wrazenia jakiegos bohatera znajac moje wlasne tchorzostwo, ale jesli Polacy maja takie rozterki w sprawie, gdzie protest przeciw nieuprzejmosci i grubianstwu wiaze sie z wysilkiem klikniecia myszka i ryzykiem negatywnego komentarza w rewanzu (co zreszta juz sie stalo), to co sie dziwic, ze kilkunastoletnie kibolskie wymoczki czy blokersi czuja sie jak panowie miast lub stadionow.

  • sabas

    Ja bym odpisał tak:
    Komentarz pozytywny.

    Użytkownik cechując się sporą nieporadnością w opisie aukcji, myląc Kostarykę z Korsyką. Jednak to moja wina, bo nie sprawdziłem zdjęcia książki z tytułem aukcji co powiniennem zrobić. Wstyd mi i proszę szanownego Allegrowicza o wybaczenie. Przepraszam również, że jestem mściwym, zawistnym i obłudnym człowiekiem.
    Sprzedający to dobry człowiek. Zwrócił mi całą kwotę łącznie z kosztami przesyłki.
    Jutro idę do psychologa po ekspertyzę mojej głowy.

  • mrpw

    brzuno: i już nie żałuję tej notki :-) po pierwsze pełna zgoda - obiecuję, że będę się bardziej przykładał do komentarzy, również tych pozytywnych, dotychczas jechałem szablonem "Wszystko OK, zgodnie z opisem, polecam". po drugie - dowiedziałem się więcej o Sprzedającym, nie przegrzebałem się aż tak dokładnie, ale rzeczywiście - na rzetelne neutrale odpowiada negatywami :-) i wreszcie po trzecie - obiecuję, że w ramach zadośćuczynienia pojawi się jakaś przedsezonowa niespodzianka. Naprawdę dzięki - napisałem tę notkę właśnie po to, żeby poznać takie rozsądne opinie.

  • Gość: [c8] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    negatyw:) dla zasady i zwalczania buractwa..:)

  • Gość: [Michał R.] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A ja proponuję (na szybko, nie wiem czy w komentarzu się już nie pojawiło) skomentować (neutralnie) z linkiem do tego tekstu. I każdy, kto będzie chciał, sobie poczyta jaka jest sprawa :]

  • Gość: [Pafeu] *.sta.tvknaszapraca.pl

    Pieniactwo rozumiem - sam czasami je uprawiam, choć muszę przyznać, że nie oczekuję, w podobnych przypadkach, zrozumienia ze strony moich adwersarzy. Gość przyjął całą sprawę bardzo osobiście. Ja wystawiłbym mu pozytywny komentarz - ot tak, dla własnego lepszego samopoczucia. Podejrzewam, że sprzedający tak się już zagotował, że dla niego każdy rodzaj wpisu będzie potwierdzeniem jego wersji. Szkoda nerwów.

  • Gość: [goremi] *.chello.pl

    Dałem neutralny, ale potem przeczytałem komentarz vatermann_shoevarek, c-24-1-203-5.hsd1.il.comcast.net i stwierdziłem, że trzeba jednak było dać negatywa. Dla dobra innych. A przy okazji - świetna notka.
    Pozdrawiam.

  • Gość: [pbos] *.adsl.inetia.pl

    Jako i pierwsza osoba komentująca jestem za pozytywem. Kasy nie straciliście, książkę macie, ba i nawet humor poprawiony i doświadczenie na przyszłość oraz wiedza, co się robi w takich sytuacjach. Mam nadzieję, że jeszcze werdykt się zmieni! W ogóle to do kiedy macie zamiar czekać na "przeważnie szali"?

    Poza tym jestem załamany i zdegustowany ankietą. Powinna być w niej opcja:
    -odpisanie na maila
    -dalsza droga prawda (którą to ja bym wybrał - jak być wychowawczym to już do końca, a nie gówniarza straszyć sądem i się cieszyć, że ma się książkę, ot taka małostkowość)

    Pozdrawiam i liczę na dokończenie tego prawnego działa W IMIĘ ZASAD! I podziwiam za wszystkie te działania Muszkieterze, Fechtmistrzu

  • Gość: [Widz] *.hinet-ip.hinet.net

    To jakaś paranoja!
    Dwóch facetów pisze o tematach, które ich interesują. Na blogu.
    Wchodzicie i czytacie ich przemyślenia, o koszu, o gołych babach, o politykach, o wyścigach, o synach grających w piłkę. Tymczasem mnóstwo osób traktuje ten blog tak, jak straż pożarną lub wymiar sprawiedliwości: płacę podatki to wymagam i nie chcę słyszeć o cudzych kłopotach.
    Inna rzecz jest dodatkowo tragiczna: dochodzi do oszustwa. Wprost, bezczelnego. Oczywiście w wymyślonym świecie Allegro, gdzie wszyscy starają się dla siebie być mili. I walczą o klienta, często poza fiskusem, aby udowodnić, że szara strefa może być (chociaż to się zmienia). I autor bloga jest nazywany pieniaczem. Bo pokazał trochę Polski - akceptującej bylejakość, żenadę, krzyki sprzedawcy. To taka postkomuna, w nowej silnej formie tyle lat po przemianach.
    Panowie MPRW: piszcie dalej o tym, co jest wokół Was. Także o Allegro. Wasze spojrzenie odpowiada mi. Bo to blog.
    Pozdrawiam

  • Gość: [Ja] *.internetdsl.tpnet.pl

    Negatywy + link do tego postu w uzasadnieniu

  • Gość: [timac] *.internetdsl.tpnet.pl

    heheh pracuje w Psychiatrycznym szpitalu i wyznaje zasadę,że głupszemu czytaj choremu się ustępuje, ale w tym przypadku to kurcze nie wiem czy ustąpić i dać satysfakcję czy zniżyć się do poziomu.Wszystkim zawsze mówię z doświadczenia uważajcie świat jest pełen wariatów!A to zwykła głupia książka...pozdrawiam autorów.

  • Gość: [FC] 213.25.206.*

    Do części komentujących: litości ludzie, jak można dawać neutrala (niektorzy pisali nawet o pozytwie(!!!)) gosciowi, ktory jest bezczelnym burakiem i przede wszystkim nierzetelnym sprzedawca, ktory albo nie wie co sprzedaje, albo nie odroznia Korsyki od Kostaryki. Ręce mi opadaja, gdy czytam teksty typu "a w sumie to okazal sie ok, bo w końcu odesłał kase, więc dajcie mu pozytywa", bo swiadcza o mentalnosci czesci naszego spoleczenstwa i tolerancji dla drobnego cwaniactwa, chamstwa i bezczelności. To prawda, ze sprawa dotyczyła drobnej kwoty. Ale to tym bardziej dyskwalifikuje sprzedającego, bo po prostu powinien po pierwszym mailu Michała grzecznie przeprosić i zwrócić kasę. Wydawało mi się ze to oczywiste zachowanie dla każdego przyzwoitego człowieka. A tymczasem widzę tu litanię komentarzy piętnujących rzekome pieniactwo autora.

    Co do tego jaki komentarz nalezy wystawic to sprawa jest dla mnie jasna jak słońce. System ocen na Allegro służy głownie temu, żeby ostrzegać innych kupujących przed takimi matołami i eliminować ich z rynku. Dlatego tylko i wyłącznie nagatyw (plus krótki i precycyjny komenatrz do negatywów wystawionych przez tego pseudo-sprzedawcę).

  • Gość: [rafiq] *.dolsatbelchatow.pl

    dla mnie sprawa jest prosta
    1 pozytyw za dobrze wystawiona aukcje
    1 neutralny za nieudana transakcje, bo kasa zostala zwrocona. myslalem o negatywie, za to, ze sprzedawca wystawil negatywa. i tu bym sie zwrocil do allegro o cofniecie tego jezeli jest taka mozliwosc.

    bo tak jak chyba napisaliscie. sprzedawca moze jedynie ocenic szybkosc wplaty i kontakt. i to i to na negatywa nie zasluguje. nie uchylaliscie sie (mr czy pw?) od kontaktowania, nie bluzgaliscie.

    totalnie nie rozumiem negatywnych komentarzy. jak wam brakuje danej notki szukajcie gdzie indziej. dawno temu "odszedlem" z supergiganta ale jechanie po autorach za to co pisza (moga pisac co chca przeciez) jest wysoce naganne i tylko pokazuje buractwo... komentujacych.

    swoja droga na allegro mialem podobna sytuacje. prawie miesiac czasu czekalem na karme dla psa. i faktycznie w obszernym opisie aukcji gdziestam bylo napisane, ze termin realizacji (wyslania paczki) to 21 dni. nie potrafilem wytlumaczyc tego mojemu psu niestety:) dlatego w miedzyczasie kupilem u innego sprzedawcy i skonczylo sie... neutralnym komentarzem z mojej strony.

    jest to dla mnie logiczne. nie rozumiem jednak dlaczego kupujacy czesto za problemy czestuja nas (kupujacych, sprzedaje na allegro sporadycznie) negatywami. za to, ze kase wplacilismy w terminie? nonsens

  • Gość: [jołmen] *.chello.pl

    W sumie można dać mu pozytywa, neutrala lub negatywa. Tylko kto czyta pozytywy? Walnąć mu negatywa (Polacy lubią czytać negatywy) wraz z linkiem do tego blogu :D

  • Gość: [Michał] 62.29.133.*

    Ja bym mimo wszystko odesłał książkę

  • quentiin

    A tak swoją drogą - strasznie rasistowski tytuł notki :)

  • Gość: [tygrys1506] 199.67.203.*

    Niestety ale dla mnie typowy przyklad cwaniactwa i nieuczciwosci. Moim zdaniem negatyw. To bardzo smutne jak niewielu ludzi w naszym kraju ceni sobie uczciwosc. Czlowiek dla kilku zlotych sprzedaje to co w sumie ma najcenniejszego czyli swoja godnosc i dobre zdanie innych ludzi o nim samym. Podobnie jest z kupowaniem uzywanych samochodow itd ale przyklady mozna niestety mnozyc. Ludzie mowia ze to bieda, ale ja sie z tym nie zgadzam bo znam wielu biednych ludzi, ktorzy przezyli zycie z godnoscia. Moze troche dramatyzuje, ale im bardziej dorastam tym bardziej wydaje mi sie ze to nasz narodowy rak........

  • Gość: [RaNo] 109.243.86.*

    Moim zdaniem negatyw. Zapomnimy na razie, ze oddał. Niech przedmiotem aukcji będzie towar wartości powiedzmy 120 albo 1200 zł. Tez by oddał? Wielu sprzedawców na allegro dziala w ten sposob, ze wystawia przedmioty ktorych jakas czesc opisu sugeruje, ze towar nosi inne cechy znamionowe niz faktycznie jest.
    Jasne facet pewnei sie pomylił - Korsyki nie odroznia od Kostaryki a pewnie nawet od Kętrzyna bo oon tym handluje nie czyta. Ale mogl kulturalnie przeprosic i zaproponowac jakies rozwiazanie. Pal licho mogl miec zly dzien i pierwszy raz odpwoiedziec nie milo ale facet jest taki caly czas.
    Takie zachowanie moim zdneim trzeba nagłasniać i to chore allegrowe - kupujacy wystawia pierwszy komentarz - WTF? moim zdniem przy zakupie innym niz za pobraniem komentarz powienei wystawiac pierwszy sprzedajacy i system nie powienein zezwalac na inne rozwiazanie.
    pozdrawaim

  • Gość: [Zgred] *.acn.waw.pl

    Jedna aukcja - pozytyw.
    Druga (Kostaryka) - negatyw. Neutrala to można dać, jak się czeka 2 miesiące na przesyłkę/pieniądze, czy też, jak ktoś się umawia na odbiór osobisty i notorycznie nie pojawia - ale ostatecznie do transakcji dochodzi. Tak przynajmniej ja to rozumiem.
    W tym przypadku transakcja de facto nie została zrealizowana, bo kupujący nie otrzymał towaru, za który zapłacił. Wina sprzedawcy jest ewidentna. A zwrot pieniędzy, to w tym przypadku nie żadna łaska, ani dowód rzetelności tylko "oczywista oczywistość".

    Nie rozumiem też komentarzy o "pieniactwie", itd.
    Pieniactwo to jest wtedy, jak mi pies sąsiada nasra na trawnik a ja zamiast pogadać z sąsiadem jak człowiek z człowiekiem od razu wystąpię do sądu.
    Ale w tym przypadku? Napisałeś do niego bardzo grzeczny mail za pierwszym razem, a koleś zaczął cwaniakować i zwalać odpowiedzialność za swój błąd na Ciebie - licząc, że trafił na frajera. Tak przynajmniej ja to widzę.

    Komentarze wystawiane kontrahentom na Allegro mają przede wszystkim stanowić wskazówkę dla innych kupujących. Ja bym wolał wiedzieć, że kupując u tej osoby muszę się liczyć z tym, że zostanie mi wysłany inny towar niż w opisie aukcji i sprzedawca będzie próbował mi wmówić, że to MOJA wina! Negatyw.

  • Gość: [wysoki brunet] 212.59.228.*

    Wreszcie jakaś ciekawa notka ;) Zdecydowanie dwa negatywy. Bez obelg za to w protekcjonalnym tonie. Ku przestrodze innym

  • Gość: [bakk] *.adsl.inetia.pl

    Te negatywy wystarczą żeby tego Pana pozwać o naruszenie dóbr osobistych (art. 23 i 24 kodeksu cywilnego) i zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej dla siebie lub na wskazany cel społeczny.
    Jakby co - polecam się ;]

  • Gość: [win] *.adsl.cybercity.dk

    W związku z przebiegiem sporu, książkę zapakować i odesłać. Wystawić stosowne 2 negatywne komentarze. Nigdy nie kupować u tego sprzedawcy i zwracać dokładnie uwagę na opis i zdjęcia aukcji. Udanych zakupów internetowych w przyszłości :)

  • Gość: [1337haxor] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    dlaczego masz nick wildstein?

  • Gość: [a ja bym tak jeszcze] *.globalconnect.pl

    A ja bym tak jeszcze pograła rolę osoby niezwykle zawistnej i chorej psychicznie (skoro już
    etykietkę przypięto, to bedzie łatwo) i postarałabym się o odpowiedź od prawnika na pytanie: jaka kara może grozić komuś za pomówienie (publiczne kłamstwo sprzedawcy, jakoby wina leżała po twojej stronie) i zepsucie opinii (2 niezasłużone negatywy). Wszystko po to, by facet cofnął swoje dwa komentarze.

  • mrpw

    haxor: a dlaczego nie?

  • Gość: [darkcore] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    odeślij książkę i 2 negatywne komentarze, które prawdopodobnie zabolą tego barana bardziej bo jest sprzedawcą.

  • Gość *.printdisplay.pl

    koleś ma ponad 3000 transakcji, w tym 3 neutrale i jeden negatyw, postawiłbym neutralny

  • Gość *.internetdsl.tpnet.pl

    ogólnie byłbym za neutralem by pozostać o ten poziom wyżej niż owa osoba. jednakże za negatyw na aukcję gdzie all było ok - tam negatywa bym walnął. jakby nie było owa osoba sama jest bardzo zawistna, a próba kulturalnego załatwienia sprawy dała zerowe rezultaty. stawia się jako osoba pokrzywdzona a zastraszana sądem przez autora tutejszej notki. i że całość rozchodzi się o marne pieniądze. tylko tu nie chodzi o kasę tylko o bycie fair. zdarzało mi się omyłkowo otrzymać towar z allegro i jak dotąd nikt nie robi problemu z podmianą. a powoływanie się na nieuwagę kupującego... cóż - sprzedający nie powinien w błąd wprowadzać. jak w sklepie poprosisz o cukier a dadzą Ci cukier puder bo podobnie wygląda i się nazywa to chyba zwróci się uwagę?
    ogólnie można nazwać zachowanie kupującego pieniactwem ale w tym przypadku bardziej jako zawistna i obrażalską osobę widziałbym sprzedającego. w końcu to on do swojego błędu przyznać się nie chciał i narzuca swoje zdanie kupującemu.
    więc moje zdanie jest takie: negatyw za negatyw w bogu winnej aukcji (z odpowiednią notką). oraz neutral z wyjaśnieniem sytuacji do aukcji z rzeczoną książeczką Kostarykowo-Korsykową. i też proponuję na czarną listę delikwenta wrzucić skoro takie problemy robi i w sumie winy u siebie nie widzi

  • Gość: [Kermit] *.legnica.vectranet.pl

    W dyby i do lochu!

  • Gość: [ziom z allegro.] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    moim zdaniem robienie z igieł wideł. szkoda zachodu i dochodzenia...jakieś porady prawne, powoływanie się na jakiś radców prawnych. bezsensu. mogliście się dogadać między sobą i tyle. JA SIĘ NIE DZIWIE, ŻE TON OSTATNIEGO MAILA TEGO GOŚCIA BYŁ TAKI A NIE INNY. TEŻ BYM CHYBA WYSTAWIŁ DWA NEGATYWNE KOMENTARZE GOŚCIOWI, KTÓRY ROBI WIELKIE ZAMIESZANIE O PIERDOŁĘ. POZDRAWIAM

  • Gość: [kowal] 82.146.248.*

    oko za oko, ząb za ząb. buractwo trzeba zwalczać. ja dałbym 2 negatywy i linka do tej notki.

  • Gość: [zaq] *.piekary.net

    btw - ile ludzi sprawdzi po numerze aukcji co to jest za sprzedawca i ile osób dzięki Tobie nic już u niego nie kupi? ]:-

  • Gość *.dynamic.dsl.as9105.com

    zdecydowanie sprzedajacy ma problemy z psychika i naprawde niech sie wybierze do lekatrza! lol

  • Gość: [robik] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A NIE MASZ WIĘKSZYCH ZMARTWIEŃ?

  • Gość: [gulmen] *.internetdsl.tpnet.pl

    Stary,

    czytam Was odkąd istniejecie, ale się nie udzielam (przynajmniej nie częściej niż 2-3 w roku). Generalnie jednak, czytając tę historię, naszły mnie 2 refleksje.
    1. Respect!!! Za załatwienie całości w białych rękawiczkach bez rzeczonego kilka razy pieniactwa, bo jeśli byłbyś pieniaczem, pewnie byłby z urzędu "negatyw". I generalnie za klasę. Zresztą cały blog jest po prostu BIG ;))
    2. Jednak demokracja powinna mieć jakieś swoje granice i już tłumaczę o co mi chodzi. Skoro uzyskałeś pozytywną opinię działu prawnego Allegro, myślę, że powinieneś też mieć prawo do wnioskowania o usunięcie negatywnych komentarzy (już w szczególności komentarzy, bo sprawa dotyczyła tylko jednej z dwóch aukcji) przez serwis. Wiem, że nie robią Ci one specjalnej różnicy, ale tu, jak zresztą w całej "aferze" chodzi o zasady.
    Pzdr i 3-maj się.
    Marek "gulmen"

  • Gość: [ble] *.chello.pl

    Spotkały się dwa tłuki na Allegro i tyle. Jeden zawsze cnotliwy ( nie chciał przyznać, że się pomylił z opisem ), oraz drugi "przewiercę Ci kolana za 12 złoty". Nigdy nie chciałbym trafić na Allegro ani na jednego ani na drugiego :P. Internetowy wojownik się znalazł. Lecz się narcyzie.

  • Gość: [ank] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ma Pan za dużo czasu, albo faktycznie problem z sobą. Psycholog nie zaszkodzi.

  • ryszard_mis_ochodzki

    dwa negatywy inaczej przejdzie mu to bezkarnie i będzie opluwał innych

    a negatywy które Pan otrzymał wcale nie muszą być nie szkodliwe dla Pana

  • Gość: [Zimny] *.be.jnj.com

    Jak można wystawić mu pozytywy albo neutrale? Aukcja to nie tylko sam towar ale także komentarz po. Część forumowiczów ma podejście typu "w sumie, spoko". To "w sumie, spoko" zmieni się kiedy sami będą przedmiotem takiego chamstwa. Skoro facet wystawia na allegro to robi to dla kasy a nie dla idei. Wystawienie przez niego dwóch negatywów świadczy, że to prostak i cham. Tolerowanie takiego zachowania powoduje, że w zasadzie zgadzamy się na brak szacunku dla nas. Nie tylko wystawiłbym mu dwa negatywy ale jeszcze najechał z sotnią Kozaków...no dobra z sotnią żartowałem ale to wcześniej nie.

  • Gość: [ona] *.tvkdiana.pl

    zdecydowanie negatyw dla obu!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: [PSZEMKOWSKi] *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    A ja już dawno korzystam z usług e-bay. Nie ma tam możliwości wystawienia negatywa po przelaniu pieniędzy np. przez PayPal. Dodatkowo, w przypadku, gdy sprzedawca okaże się nieuczciwy nie trzeba chodzić na policję, do prawników ani do sądu. Otwiera się dysputę ze sprzedawcą, opisuje problem i najczęściej po 40 dniach pieniądze są na naszym koncie. Bez stresu i fikcyjnego poczucia "ochrony".
    Kiedy allegro zmieni swoje zasady? Pewnie nieprędko bo to zwyczajnie się im nie opłaca dbać o uczciwych kupujących - w końcu każdy sprzedawca (nawet oszust) to dla nich zysk...

  • Gość: [skols] *.pk.edu.pl

    na poczatku on zaczal...ja osobiscie tego nie lubie jak ktos cwaniakuje nie majac racjimogl inaczej do tego podejsc...a inna sprawa ze pozniej zachowal sie w porzadku...ale to zachowanie tez bylo uwarunkowane tym ze mogl troche sie przestraszyc tym wszystkim a tak naprawde chodzilo o pare zlotych wiec wolal odpucic bo by nie wygral...negatyw i nautralny ;) i w ktoryms z nich ewidentnie musi sie znalezc link do artukulu na widelcu :D niech zobaczy :D

  • Gość: [pani_rosomak] *.acn.waw.pl

    Ależ oczywiście DAĆ MU NEGATYWA i to dużego. Gość się zachował na maxa nieprofesjonalnie, zrzucając winę w równym stopniu na klienta. Czasy handlu na łóżkach polowych się skończyły. Sorry ale tak się nie robi, to wbrew podstawowym zasadom dobrego kupiectwa. Trzeba ludzi uczyć i wymagać bo to w końcu nasze pieniądze, nawet jak to tylko 12zł. Sama mam doczynienia z takimi sytuacjami na codzień: eksportujemy produkty do krajów Europy zachodniej, w sytuacji kiedy uszkodzą się w transporcie BEZ naszej winy, albo z powodu wadliwago użytkowania, ZAWSZE rozpatrujemy reklamację na korzyść klienta, naprawiamy albo dostarczmy identyczny wyrób na wymianę. Nawet jeśli koszkuje nas to każdorazowo kilkadziesiąt euro, wolimy dołożyć niż stracić twarz. Nie wyobrażam sobie zachować się tak jak ten sprzedający. WIELKI NEGATYW

  • Gość: [traversa.pl] *.toya.net.pl

    Sam mam sklep na allegro i pomyłki się zdarzają. Przecież jesteśmy tylko ludźmi... Zasada pierwsza: UWAŻNIE PRZEGLĄDAJCIE CAŁĄ AUKCJĘ. Zasada druga: JEŚLI WIDZICIE JAKIEŚ BŁĘDY PISZCIE MAILA DO SPRZEDAJĄCEGO. No i ostatnia zasada, nie wolno obrażać klienta bo ona pracuje dla nas!

  • Gość: [and] *.chello.pl

    a co to był za kretyn? Można jakieś namiary, co bym oszołoma dodał do czarnej listy! Ewidentnie 2 negatywy, bo skoro pierwsza transakcja doszła do skutku pozytywnego, to z jakiej racji ty masz być tym głupim i mu wystawić pozytywa? Drugi to wiadomo, za buractwo, na usunięcie ze strony Allegro komentarzy negatywnych bym nie liczył, miałem podobny spór o to, że dostałem negatywa, że "to ja byłem głupi, bo sprzedałem dobrze, a on nie wiem co chciał?" (to taki przykład, bo juz nie pamiętam o co gostkowi chodziło) Allegro mi odpisało, że nie ma wpływu na wystawiane komentarze, ponieważ to jest indywidualne odczucie klienta/sprzedawcy.

  • Gość 137.56.163.*

    Trzeba być idiotą, żeby bawić się w sądu za 12 zl haha, ja stracilem 100zl bo nie otrzymalem zamowionego towaru, i niby poszedlem na Policje ale na Policji powiedzieli, ze moga spisac moje zeznania itp, ale lepiej zebym poszedl 15 KM dalej na inny posterunek bo tam jest fajniej ;) to odechcialo mi sie lazenia i czekania na Policji i olalem sprawe... za 12zl jakby przyszlo cos innego to wystawilbym gosciowi pozytywa i olal sprawe i jeszcze kase oddal ;) trzeba byc debilem zeby jeszcze sie zastanawiac co mu wystawic albo gowniarzem 15 letnim.

  • Gość: [zuziaczek] 87.205.146.*

    Czytam opinie pod opisem zdarzenia i widzę, że niektórzy są za wystawieniem "pozytywa", bo sprzedawca zachował się mimo wszystko w porządku. W takim razie za co dostał 2 negatywy kupujący? Obowiązkiem kupującego zawierającego umowę kupna-sprzedaży poprzez serwis wiadomy jest podanie danych niezbędnych do zakończenia transakcji oraz wniesienie opłaty za przedmiot i ewentualne jego dostarczenie. Kupujący spełnił swój obowiązek i został moim zdaniem niesłusznie ukarany przez sprzedającego. Jego jedynym przewinieniem jest próba dojścia sprawiedliwości.
    W ankiecie zaznaczyłam negatywa- tak ze zwykłej złośliwości sama bym wystawiła. Bo jeśli sprzedający uważa, że nie obowiązuje go regulamin serwisu oraz zasady współżycia społecznego, to dlaczego mają obowiązywać mnie?

  • Gość: [Daniel S] *.pool.mediaways.net

    Wystaw mu negatywnego pozytywa zachowując sie przy tym neutralnie w stosunku do jego osoby jak potrafisz.

  • Gość: [Ania] *.ghnet.pl

    Wedlug mnie sprzedajacy powinien przyznac sie do pomylki przed cala sprawa z sadem, odeslac Panu pieniadze, tak jak zrobil, oraz dodatkowo udzielic jakiegos rabatu na dalsze zakupy. Wtedy sprawe moznaby zakonczyc w sposob kulturalny, z poszanowaniem klienta i sprzedajacego, nie zniechecajac zadnej ze stron. Komentarz pozytywny dla kupujacego oraz sprzedajacego nasuwa sie sam.

  • Gość: [bte] 130.94.91.*

    Załóż konto i wykup mu wszystki towar w piątek wieczorem.

  • Gość: [Mund] *.dynamic.gprs.plus.pl

    A ja jestem sprzedającym na Allegro i powiem wam, że po pierwszym mailu od kupującego powinien być wysłany mail z przeprosinami za pomyłkę (nie myli się tylko ten co nic nie robi - chociaż to też może być pomyłką) i propozycja zwrotu/reklamacji. Wtedy obie strony byłyby zadowolone. Miałem już kilka takich przypadków i jakoś zawsze udało się rozwiązać sprawę polubownie. Czasem była to moja wina, czasem kupującego...
    Jak dla mnie negatyw (i nie dlatego, że konkurencja) za to, że aby otrzymać zwrot pieniędzy trzeba było podjąć tyle działań. Sprzedający ma obowiązek zwrotu pieniędzy w terminie 10 dni (to była aukcja Kup Teraz) bez wnikania w przyczynę zwrotu towaru.

  • Gość: [gggg] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    jak sobie przyjąłeś nicka wildstein to nie szukaj u ludzi dobroci, rozsądku i kultury.

  • Gość *.internetia.net.pl

    powinienes zgłosic do allegro ze zostałeś obrazony i usuną obraźliwe teksty. Też kiedyś byłem w podobnej sytuacji. Na allegro jest wielu takich sprzedających, a system oceniania i ujawniania ich daleki od doskonałości. W takiej sytuacji lepiej iść na wymiane negatywów, bo czytając miedzy wierszami mozna wyciagnac pozytywne wnioski.

  • Gość: [PiJaK] *.eimg.pl

    A ja bym wogóle nie wystawiał komentarza. W końcu nie ma takiego obowiązku.
    Pozdrawiam

  • Gość 95.172.68.*

    zgadza sie z tamtym gosciem, po co takie sceny robiles?? gosc widac wiarygodny, ewidentnie popełnił błąd.. zycze, abys nie trafil na prawdziwych ozustow! daj czlowiekowi spokoj!

  • ppiotrekk1990

    Negatyw sie temu Panu należy i to porządny. Tak sie nie postepuje z klientem. Teraz podeslij mu jeszcze link do tego bloga i juz napewno zbaranieje :D

  • ewqa.ewqa

    Neutral albo ogólnie olanie sprawy - z doświadczenia wiem, że takcy ludzie nie przyjmą nic do wiadomości. PLANET z telepolis?;)

  • Gość: [hijacker] 95.108.63.*

    ja bym po jednym mailu od razu nie reagował tak jak "Ty" raczej. Prawdę mówiąc miał trochę racji bo ludzka rzeczą jest się mylić.

  • Gość: [ewulac] 156.17.100.*

    Szczerze - dla zasady zgłosiłabym sprawę do Allegro z prośba o zablokowanie konta użytkownika.
    Sprzedawca to prostak, dowinien dostać nauczkę.

  • zorya32

    Za pierwszą książkę zdawkowy pozytyw, za drugą negatyw typu "Odmawia rozwiązania konfliktu, ustępuje dopiero po interwencji Allegro, ubliża i obraża. Ostrzegam". A potem wniosek o unieważnienie negatywów do Allegro. Zapłacił Pan za książki i ma prawo do niezaśmieconego konta na Allegro.

  • Gość *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ale zauważcie, że wystawił książkę w kategorii "Europa z Rosją", kto by tam szukał Kostaryki ??

  • Gość: [limo] *.adsl.inetia.pl

    Ja bym mu wystawiła pozytyw, napisała że pomimo pomyłki zachował się w porządku itd. To na pewno go zmiękczy. To jakim jest kretynem zachowaj dla siebie, sprzedawca totalnie nieprofesjonalny. Pierwszy raz zdarza mi się czytać o takim chamie.

  • Gość: [Wyrozumiały] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Musiało Ci się naprawdę nudzić żeby tak rozwiązywać taki problem. Człowiek sobie zarabia na handlu książkami i raz się pomylił. Jego wina, że nie odpowiadał na twoje ostrzeżenia przed postępowaniem prawnym. Ja bym zgłosił do allegro żeby unieważnili te negatywy, a jemu wystawiłbym jednego pozytywa za tą udaną transakcję.

  • Gość *.internetdsl.tpnet.pl

    Witam

    Panowie czytam wasz spór i nadziwić się nie mogę :) Jeden powinien odpuścić 12 zł a drugi troszkę z tonu spuścić. Szczerze to ludzie mają dużo, dużo większe problemy a co do tego autora blogu to ekspertyza prawna e-mail e i inne pomerdały proszę pomyśleć ile to kosztowało (wiem że nie pana ale ktoś pensję bieżę) tak więc zdecydowanie armatę na komara pan wytoczył.

    Przyznaję rację sprzedającemu

  • Gość: [allegrogro] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przyznaję rację sprzedającemu. Od tego istnieje zakładka "zadaj pytanie sprzedającemu" aby wszelkie swoje wątpliwości rozwiać. Jeśli widzę na obrazku Korsykę a w opisie jest Kostaryka, od razu powinna się zapalić czerwona lampka - przed zakupem wysyłam maila z odpowiednim pytaniem. To jest handel przez internet, i tak naprawdę każdy przed otrzymaniem danego przedmiotu ma jakieś o nim wyobrażenie. I zawsze się do czegoś można przyczepić. A tutaj jest sprawa ewidentna, kupujący nie doczytał do końca opis aukcji. Należy bezwzględnie korzystać z zakładki "zadaj pytanie sprzedającemu" - wtedy takie sytuacje będę minimalizowane.

  • Gość: [kit] 77.245.247.*

    Widziałeś , że na aukcji tytuł książki nie jest zgodny ze zdjęciem. Sądze,że jesteś człowiekiem konfliktowym i specjalnie kupiłeś ten przewodnik,żeby później zrobić zadymę. Gdybyś miał uczciwe zamiary spytał byś przed wysyłką sprzedającego skąd wynika różnica. Szkoda,że takie jak Ty osoby kupują na Allegro. Wstydzić się powinieneś tym co zrobiłeś.

  • Gość: [J] *.swps.edu.pl

    na pierwszy negatyw odpowiedziałabym pozytywem - w końcu zwrócił kasę
    na drugi negatyw negatywem - dlaczego wystawia bez powodu?

  • Gość: [kokochanell] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jeżeli Kupujący widział że tytuł aukcji odbiega od tytułu ze zdjęcia/skanu - powinien zapytać Sprzedającego jaka książka jest przedmiotem aukcji i sprawa by się wyjaśniła - sam wystawiam na Allegro i zdarzyło mi się czasami popełnić taką gafę - jednak trafiłem na normalnego Kupującego i nikt sądami mnie nie straszył.
    Miałem też odwrotne sytuacje kiedy Kupujący po wygraniu licytacji prosił o jej unieważnienie (pomyłka itp) - nie wystawiałem nawet neutrala. Pomyłki się zdarzają,
    wszystkim, bez wyjątków - a pieniactwo zawsze ma swoją cenę.

  • Gość: [Jasiu] *.play-internet.pl

    1) Nie chcialbym trafic na takiego goscia (sprzedawce). NEGATYW bez dwoch zdan. 2) Zwrocil frajer pieniadze PO interwencji. DOBRZE, ze tylko grosze - dla tych, ktorzy sa tak 'litosciwi' - gorzej, gdyby chodzilo o duza sume, prawda, falszywe buraczki? 3) Nie rozumiem od kiedy to polskie spoleczenstwo jest tak wspaniale wybaczajace? No ku*** szlak mnie trafil, po przeczytaniu co poniektorych komentarzy. Wielokrotnie widzialem akcje, gdy ludzie darli mordy, gdy chodzilo o 10gr przy kasach sklepowych. NEGATYW i to wielokrotny. Dosyc komuny i kupowania smalcu w opakowaniu po kawiorze. Jesli zdecydowal sie na e-handel, powinien tez wliczyc konsumenta i jego prawa w swoje kalkulacje.

  • Gość *.internetia.net.pl

    ujebaj go jeszcze za niesłuszny jeden komentarz bo jedna transakcja wam przeciez wyszla a gosc mnie wkurwil zachowaniem powinien przeprosic a nie bawic sie w gluchy telefon

Dodaj komentarz

© Supergigant
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci