Blog > Komentarze do wpisu

Wielki Niepotrzebny

Nie tylko LeBron James, nie tylko D-Wade, CB4 i Amare, ale kilkudziesięciu innych graczy NBA zdążyło już podpisać nowe kontrakty ze swoimi klubami, znaleźć nowych pracodawców, lub zmienić firmę w ramach jakiejś wymiany.

A Shaquille O'Neal wciąż czeka.

Przez ostatnie trzy sezony nie wiodło mu się. Z Miami odeszedł w fatalnej atmosferze, nie znalazł wspólnego języka z pędziwiatrami w Phoenix, a w Cleveland z LeBronem też skończyło sie tylko na szumnych deklaracjach ("win a ring for the King")

Shaq ma już 38 lat i sam wie, że nie jest już Supermanem z przeszłości. Ale chciałby jeszcze trochę pograć.

Problem w tym, że nikt fajny go nie chce.

No bo zobaczmy:

LA Lakers? To byłoby wymarzone zakończenie kariery. Shaq posikałby się z radości na wieść o powrocie do Los Angeles. Już dawno wybaczył Kobemu dawne scysje, a od roku zaczął się nawet do niego miziać.

Kobe... no cóż, powiedzmy, że Kobe patrzy na to inaczej. Po tegorocznym triumfie powiedział dziennikarzom: "mam teraz jeden tytuł więcej niż Shaq. wiecie co to dla mnie znaczy. ja nic nie zapominam". Choć Shaq mógłby Lakersom pomóc (kontuzje Andrew Bynuma), zakłóciłby hierarchię w stadzie. A na to obecny samiec alfa z pewnością nie pozwoli.

Nie pozwoli też właściciel Lakers, Jerry Buss, którego juz po transferze Shaq wielokrotnie obśmiewał i obrażał (zresztą... kogo on tam mnie obraził... nawet wielkiego Phila Jacksona nazwał zdrajcą, gdy ten powiedział światu że Shaq był leniem który nie lubił się przemęczać).

Więc na powrót do LA zero szans.

Miami Heat? To druga wymarzona destynacja Shaqa. Grał tu wcale nie tak dawno, i gdyby wiedział jak potoczą się losy Miami, zapewne nigdy nie przystałby na transfer zimą 2008 do Phoenix.

Lecz choć gra u boku LeBrona i D-Wade'a (którego nazywał swym najzdolniejszym uczniem) byłaby fenomenalnym zwieńczeniem kariery, to fakty są takie że chyba nikt w Miami Shaqa nie lubi. Ani LeBron, który - szukając centra - zadzwonił do... Zydrunasa Ilgauskasa, ani Pat Riley, a już najmniej właściciel Miami Micky Arison.

Wróbelki ćwierkają, że pobyt O'Neala w Miami nie był wcale sielanką. Na początku Shaq wziął się w garść i schudł, ale nawet podczas play offów imprezował na maksa. A gdy wskutek kontuzji D-Wade'a drużyna zaczęła przegrywać, Shaq stał się znów nieznośną primadonną, narzekającą na reżim treningowy i generalnie na wszystko. Sprzedano go bez żalu.

Już po odejściu z klubu O'Neal, swoim zwyczajem, nagadał trochę głupot o dawnych pracodawcach. O tym, że miał w Miami złych lekarzy i kiepskich kolegów. Mosty zostały spalone.

Jeśli Pat Riley uzna, że gra jest warta świeczki, to jakieś szanse na powrót O'Neala są. Ale nie jego jednego trzeba byłoby przekonać. Bo co powiedział O'Neal o Chrisie Boshu? Że ten jest "RuPaulem wielkich ludzi". RuPaul to drag queen.

Idźmy dalej.

Numer 3 na liście marzeń Shaqa to Dallas Mavericks. Z właścicielem Mavs, Markiem Cubanem, Shaq zaprzyjaźniłby się w okamgnieniu.

Ale Mavs podpisali nowy kontrakt z centrem Brendanem Haywoodem, a z Charlotte kupili drugiego centra/PF Tysona Chandlera. Trzeciego centra im raczej nie trzeba.

Kto jeszcze?

Orlando Magic? Mają Dwighta Howarda, i całkiem przyzwoitego zmiennika o przydomku "The Polish Hammer". I mają też własne porachunki z Shaqiem - który Howarda nazwał fałszywym Supermanem, a trenera Stana Van Gundy'ego mięczakiem i panikarzem.

Cleveland Cavaliers? Cavs pod wodzą Byrona Scotta będą biegać. Shaq przemieszcza się dostojnie.

New York Knicks? Też biegają.

Boston Celtics? Przez chwilę huczało nawet w mediach, ze zatrudnią O'Neala. I zatrudnili: Jermaine'a.

San Antonio Spurs? Shaq rozgłosił przed początrkiem sezonu transferowego, że to jego "pierwszy wybór". I cisza. Najwyraźniej, jak napisał ESPN, w San Antonio nie lubią eksperymentów z chemii.

Utah Jazz? Dajmy spokój.

Phoenix? LOL.

Na dziś wygląda na to, ze faworytem w wyścigu o Shaqa jest Atlanta. Być może dlatego, że jest w tym wyścigu jedyna. Shaq miałby pójśc do Atlanty w sign'n'trade za Marvina Williamsa.

Ale może przegrać rywalizację z Bradem Millerem.

Tak, wiemy że to brzmi żałośnie.

***

Fakty są takie, że niejednemu z mocarzy NBA Shaq zalazł za skórę swoimi złośliwościami i powiedzonkami. Dziś nie mają ochoty na ponowne spotkanie z dowcipnisiem z przerośniętym ego. A będą i tacy, którzy z satysfakcją pokażą O'Nealowi środkowy palec.

Oczywiście, Shaqowi w sile wieku wszystkie przewiny wybaczono by w ćwierć sekundy. Przecież już kiedyś mówił że Pat Riley jest złym człowiekiem, dla którego on, O'Neal, nigdy grać nie będzie. I panowie pogodzili się, i Shaq zagrał.

Ale 38-letnim centrom nie wybacza się tak łatwo.

***

Jak sądzicie - gdzie wyląduje Shaq? W Miami? W Atlancie? W jakiejś dziurze typu Memphis? A może uniesie się honorem i przejdzie na emeryturę?

czwartek, 15 lipca 2010, mrpw

Komentarze
Gość: ziom, chello089077059153.chello.pl
2010/07/15 00:50:40
Nie zdziwiłbym się gdyby ostatecznie wylądował w Denver. Ekipa czołowa, nie z pierwszej półki ligi, ale na pewno na pierwszym miejscu na półce drugiej - dwa lata temu byli przecież w finale konferencji. Choć mają Nene i Andersena wydaje mi się, że Shaq jednak pozwoliłby wbić im się na wyższy pozom. Problem w tym, jak panowie wcześniej zauważyli, Denver też biega. i to szybko.
-
Gość: spox, 89.195.195.6*
2010/07/15 01:07:12
prawda jest taka ze nawet 38 letni shaq przydalby sie kazdej z druzyn, po lebronie byl najlepszym zawodnikiem cavs, ale no wlasnie, jaka z tego lekcja dla wszystkich w tym takze dla nas?? ze oplaca sie byc milym, lub takiego udawac( jak daleko zaszedl vito corleone ktory nigdy sie nie zloscil , staral sie tylko przekonywac i mial wielu przyjaciol mowic nie musze), ale ja wole takiego shaqa jakim jest, prawdziwego nie bedacego produktem specow od marketingu,Ii co z tego ze kariere zakonczy teraz lub bedzie dogorywal w atl;ancie?? to bezsprzecznie najlepszy center jaki do tej pory gral w nba w historii i raczej dlugo nikt go nie pobije, ciesze sie ze mialem przyjemnosc ogladac jego gre gdy walczyl z orlando czy wygrywal w la, shaq nic nie musi juz udowadniac
-
Gość: czarny eminem, public73464.cdma.centertel.pl
2010/07/15 01:07:42
To co? Podyskutujmy może kto lepszy, Kobe Lebron czy Jordan? No i kto miał dobre wsparcie, a kto nie miał.
-
Gość: petrow, host-217-172-245-123.lodz.mm.pl
2010/07/15 01:08:25
myślę, że Shaq ma świadomość tego co nawygadywał na swych poprzednich pracodawców i na to że nie stanowi już tak ważnego ogniwa dla któregokolwiek z aspirujących do tytułu zespołów i z wielkim bólem ale jednak ogłosi "this is the end" my only friend the end ...
-
2010/07/15 01:08:49
Phoenix? - LOL - to bylo dobre :D
pewnie zostanie w Cavs
-
Gość: ufo, host-89-231-144-44.chelmno.mm.pl
2010/07/15 01:10:42
@czarny eminem

wow, ale zabłysnąłeś dowcipem, huhu boki rwać.
-
Gość: Fixer, 213-238-73-36.adsl.inetia.pl
2010/07/15 01:13:30
a może Shaq do Europy ? :D
-
Gość: fdada, host-72.39.pxs.pl
2010/07/15 01:22:01
ja tam obstawiam LAL
-
Gość: spox, 89.195.195.6*
2010/07/15 01:30:40
szczerze mowiac chcialbym zobaczyc legende w europie, to nie marbury, o ktorym za 2 lata nikt nie bedzie pamietal,shaq ma pewne miejsce w amerykanskie historii koszykowki i w tv jako komentator, min dzieki temu kim jest i jaki jest, dlatego moze asseco mogloby mu zlozyc propozycje
-
Gość: pbos, 87-205-168-170.adsl.inetia.pl
2010/07/15 02:19:24
Panowie się nie popisaliście, bo Haywood został wymieniony wlaśnie za Chandler'a;] Jaki sens byłby trzymać ich obu, a w dodatku tego na A. (który także poszedł) oraz Novitzki'ego, Matrix'a oraz Butler'a? Hahaha.

I skąd wy znacie takie słowa jak "samiec alfa", lol. Kobe na takiego się stylizował, ale na pewno teraz nim nie nie jest.
-
Gość: bananito, ip-89.171.125.82.static.crowley.pl
2010/07/15 07:50:27
at ufo

ktoś tu nie zrozumiał iluzji :)
-
Gość: normals, chello089077174059.chello.pl
2010/07/15 07:56:14
Pewnie wszystko jest kwestią tego ile Shaq sobie zażyczy za nowy kontrakt. Ja obstawiam, że na niski się nie zgodzi i to już koniec kariery Kaktusa.
-
Gość: ludojad, 94-40-14-80.tktelekom.pl
2010/07/15 08:10:12
A Atlanta Hawks?? Gdzieś coś czytałem, żeby go tam chcieli.
-
Gość: shawn, 194.250.21.10*
2010/07/15 08:22:43
I po co to gdybanie? Poczekamy,zobaczymy. Tak samo pisaliscie artykul, gdzie to mialby trafic LeBron. I od razu wykluczyliscie Miami. Jeszcze sie zdziwicie
-
2010/07/15 08:50:26
pbos - skąd masz takie informacje? Haywood chyba nigdzie sie nie wybiera.
co do zmiennika howarda zamiennie komentatorzy stosują polish sausage. kwintesencja zdolności gortata. hammer vs sausage.
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 08:56:17
nie załapałem się na top trójki bird-mcchale-parish, abdul-jabbar-magic-worthy tylko na ich słabszą końcówke
dla mnie najlepsza trójka ever ...i chyba jedyny filmik tej trójki razem...
www.youtube.com/watch?v=O2NDskbIeVM&feature=related
niedoceniany, zapomniany Horace Grant ...to chyba klątwa kibiców Byków, że odszedł tak łątwo i do Orlando, tego z Shaqiem (a Shaq ma racje, Zen-Master to jest zdrajca, gigantyczny konfornista)
ciekawostka, bo może wielu nie wie, Grant z Jordanem nie przepadali za sobą, zadre żywił Grant za to jak Jordan ich, reszte zespołu często jak śmiecie traktował ... ponadto Juanita zanim wyszła za Mika spotykała się z Grantem właśnie co pewnie z koleji bolało Jordana.
-
2010/07/15 09:07:53
A ja stawim że pójdzie do Los Angeles................................Clipers hihi
-
Gość: migro, 77-253-5-4.adsl.inetia.pl
2010/07/15 09:20:34
zagra w polsce
plotki niosą że dla Noteci Inowrocław ;-)
-
Gość: zbygniew, 217.147.104.14*
2010/07/15 09:25:44
Gziekolwiek pojdzie, bede mu kibicowal.

Shaq to instytucja, zywa legenda NBA. Najwiekszy i najzabawniejszy, Most Dominant Ever, prawdziwy brontozaur ligi.

Mam nadzieje, ze znajdzie jakis sensowny klub, emerytura bylaby chyba najgorszym wyjsciem. Shaq to Shaq - dodaje lidze kolorytu, nawet jesli nie dominuje jak kiedys.

W Cavs gral - o dziwo - bardzo dobrze, robil swoje, odwalal nawet czarna robote. No ale ma juz swoje lata, przyplatala sie nieszczesliwa kontuzja i jednak chyba srednio nadaje sie do gry z LeBronem, ktory non-stop penetruje (i 140-kilowe cielsko Shaqa moze mu to nieco utrudniac).

Dziwne, ze do Nets go nie chcieli (kwestia czy Shaq by chcial, ale pewnie by nie wybrzydzal) - wiadomo, ze Shaq to swietny sposob na odrobine rozglosu i lepsza sprzedaz biletow...
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 09:28:44
akurat Memphis jest ciekawszym, bardziej perspektywiczniejszym zespołem od Atlanty, w tym sezonie może spokojnie dojść do 2rundy play-off w przeciwieństwie do Jastrzębi i pewnie Shaq z chęcią by tam podpisał ...i miałby role odpowiednia do zagrania - Shaqa Elvisa
Hayewood-Chandler w Dallas, Miami i Lakers i Orlando tez odpadają z wiadomych przyczyn ...Portland, Boston już ma wysokich ...Washington z Wallem będą grać za szybko ...
tak jak pisze Barkley, w tej chwili optimum to Clippers, jeśli Griffin będzie zdrowy to też stawiam 2rundę play-offs.
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 09:39:48
aczkolwiek najlepiej sprzedałby się w obecnej sytuacji w NewJersey, swoimi bon motami byłby najwiekszym pr dla klubu moskala...
-
Gość: sadek_23, dynamic-78-8-200-151.ssp.dialog.net.pl
2010/07/15 09:43:04
według mojej opini ShaQ pasuje tylko do jednego zespołu w którym mógłby z usmiechem pokazywac koszulkę przy transferze - składać deklaracje o mistrzostwie.

ShaQ by byc szaQiem potrzebuje kilku aspektów:
- szansy na wygranie mistrzostwa
- kolegów z doświadczeniem (sam juz nie pociągnie całego stada)
- trenera ze świetnym nastawieniem i renomą w lidze
- druzyny poukladanej - a nie run'n'gun

Kto ma dziś taki skład ? doświadczenie ? trenera ? szanse na tutuł i nie ma centra na najbliższe 8 a może więcej miesięcy ?? hmmmm zielono mi :)
SHAQ jako Grinch :)

-
Gość: Pablo, dsn131.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 09:46:01
Problem z Shaqiem polega nie na tym, że nikt go nie lubi (wszak Panowie Redaktorzy sami go estetycznie i językowo uwielbiają), ale z faktu że żaden zespół, żaden trener nie chce mieć "pół-centra". Bo koszykówka, to stety nie futbol amerykański i tu obok obrony, trzeba też atakować. Shaq swój prime-time, gdy lewą ręką przepychał nawet graczy postury Tractora, ma już dawno za sobą i w istocie ofensywa opiera się na zasadzie 4.1, jedynie gdy to "1" dobiegnie i dostanie piłkę w odpowiednim czasie i miejscu. Shaq nigdy nie był tytanem techniki, co dziś niestety wychodzi, choć nie można mu odmówić nadal istotnych parametrów w obronie.
Paradoksalnie wydaje mi się, że odkładając na bok animozje to właśnie LA byłoby najlepszą "destynacją" (P.red. jest takie słowo jak "kierunek" w polskim słowniku ;-). Trójkąty nigdy nie były mega szybkim systemem, shaq nie musiałby się go uczyć, a LA cały czas ma jednak dziurę na ławce centra. Pytanie (podobne jak stawiano w przypadku Iversona), czy shaq będzie chciał grać mając za partnerów zestaw Blake/Fisher, Vujacic, Walton i np. Gasol. Biorąc pod uwagę, że ławka w istocie ma przetrzymać wynik, to wydaje się, że byłby graczem idealnym (z tych możliwych do otrzymania). Czy będzie umiał wypełnić rolę "role-playera". No ale któż miałby go tego nie nauczyć jak nie Jax.
Niewąpliwym znakiem zapytania pozostaje Kobe, który po ostatnim sukcesie z pewnością nie zamierza dzielić się ostatnimi zdobyczami, szczególnie mając na horyzoncie mocną trójcę. I stąd też sądzę, że Shaq pozostanie bezrobotnym przez jakiś czas, do momentu gdy przebudowane zespoły pokażą na co je stać. Jeśli Bynum nie będzie spełniał pokładanych nadzieji w tym sezonie, to wcale nie niemożliwy jest taki scenariusz, iż kaktus wróci na stare śmieci (przypomnijmy, że gdzieś pisano, że jedyną metodą na atak James/Wade/Bosh będzie postawienie muru pod koszem - a ja nie widzę lepszego murarza nić Big S. ;-)
Pytaniem także jest, czy LA mają kasę na Shaqa (chyba zostało im 1.8 mln z MLE jedynie).
-
2010/07/15 10:04:21
a ja polecam ciekawa serie krotkich filmikow z zawodnikami o miastach w ktorych wystepuja

network.yardbarker.com/NBA/article_external/Orlando_With_Rashard_Lewis/2878661
-
Gość: Mądry Zbigniew, 195.85.249.11*
2010/07/15 10:08:15
Nie przekreślałbym jednak LA.
Kwestie dogadania sie z Bussem, Jaxem, Kobem - bylbym spokojny. Nie takie rzeczy sie działy. Moze najtrudniej bedzie z Bussem ale kto by sie tam przejmowal zaszlosciami.

Pytanie natomiast czy Shaq by sie przydał w LA.
Moim zdaniem moglby. Trzeba pamietac ze Bynum jest kontuzjogenny i szansa ze zagra caly rok bez kontuzji jest nikła. Gasol i Odom to ze wzgledu na miekkosc - bardziej PF.

ps.
Nie sądze że Shaq chcialby pojść do dziury w stylu Memphis czy Atlanta. Chyba ze mu dadza duzy kontrakt, co nie jest jednak specjalnie rozsądne.

-
Gość: Ziom, aers170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 10:20:33
Nie chciałbym go widzieć w Atlancie bo się chłopak po pierwszym roku wykruszy - dlaczego? Dlatego że Johnson ze swoim hiper kontraktem obniży loty (to jest naukowo udowodnione że zawsze tak jest po podpisaniu kontraktu) i atlanta wygra 40 meczyków, szak będzie sfrstrowany a jak on jest sfrustrowany to nie gra :(
Dla mnie najlepsza oferta to Clippers bo będzie chciał odegrać się na LAL i rośnie tam całkiem niezła ekipa która może namieszać nieźle w nast sezonie, a na pewno playoffs mają jak w banku
-
Gość: , 83.2.218.21*
2010/07/15 10:43:56
Z Shaqiem jest jak z Iversonem - nie problem w tym, że się postarzał i utracił największe atuty, problem w tym, że jednocześnie wciąż chce być kimś ważnym, przed kim się rozkłada czerwony dywan i któremu się czapkuje. O dumę chodzi. I "4 przyłożenia w jednym meczu", z którymi ciągle się obnoszą, alias "byłem 5-10 lat temu zaebisty, mam miejsce w historii, więc mnie szanujcie i zdejmujcie buty jak do mnie podchodzcie". Mógłby się nadać na krótkie momenty w jakimś dobrym zespole, ale duma mu nie pozwoli być graczem epizodycznym i zacznie kwękać, stękać, albo wymowne miny stroić i jest po zespole. To tego typu gracze/e, ze wolą przegrać będąc w przegranej drużynie kimś, niż wygrać będąc w wygranej pionkiem. tych dwóch, to najlepsze przykłady gości, co całą karierę ufundowali na fizycznym giftach i pieprzyli udoskonalanie swojej techniki - jak motoru i eksplozywności zabrakło, to tam gdzie Stockton był w stanie istnieć jako gwiazda z okazji swojego playmakingu i mózgownicy, a Kareem był w stanie żyć z tych kilku wciśniętych haków i inteligentnej pozycyjnej obrony, Iverson i Shaq wyglądają jak dętki - starzy maleńc, chcieliby być traktowani jak kiedyś, ale nie kapnęli się, że to biznes i nieważne jaki byłeś dobry, liczy się jak grasz i ile możesz wnieść do danego zespołu teraz. A posag w postaci chwytliwego niegdyś nazwiska, to w tej zabawie o wiele za mało jest.
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 11:45:50
Pippen in Michael Jordan's opinion is the best defender on the bulls and MJ himself is a 10x better defender than lebron. No one could deliver on ball defence better than scottie.
-
Gość: zbygniew, 217.147.104.14*
2010/07/15 11:55:05
Iverson oparl kariere na "swoich fizycznych giftach"?! Lol.
-
Gość: Krol kobe, sggw137-252.sggw.waw.pl
2010/07/15 12:31:23
Chcialbym zobaczyc shaqa znowu w LAL, jeszcze na zakonczenie kariery obu panow duet Shaq-kobe zdobyl by jeszcze jednego mistrza i mogliby powoli konczyc kariere, wiadomo ze to nie tosamo co 7-8 lat temu no ale maja gasola do pomocy, bynuma(moglby sie dobrze wyleczyc) wiec niebylo by zle....
-
Gość: Dlugi, 188.146.107.192.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/07/15 12:36:57
@pbos
chandler poszedł za kontrakt Dampa, zanim skrytykujesz to sprawdź swoje źródła...

@zbygniew
a nie oparł? szybkość, motoryka, wyskok etc to właśnie nic innego jak fizyczne gifty:)
-
Gość: jwjw, 141-dom-10.acn.waw.pl
2010/07/15 12:36:58
@pbos

"Samiec alfa" - rozumiane jako przewodnik stada, lider, najwazniejsza osoba w grupie, to nie Kobe? To moze Vujacic?
-
Gość: , aenr57.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 12:37:05
a wiadomo coś o Iversonie? Wiem że facet się kończy, ale myślę, że zostało w nim jeszcze trochę dawnej zadziorności & determinacji, tak na jeszcze jeden sezon, no i wyobraźcie sobie, jak cudownie wyglądałby w koszulce Miami....
-
Gość: zbygniew, 217.147.104.14*
2010/07/15 12:50:30
Sorry, ale akurat fizycznych giftow Iverson nie mial nigdy. Co innego gifty psychiczne, jak zawzietosc, wola walki, nieustepliwosc itd..

Owszem, Iverson byl szybki (ale nie jakos ponadprzecietnie, Ty Lawson rusza sie szybciej), dosyc skoczny (ale nie jakos ponadprzecietnie, Nate jest lepszy) ale mowic o facecie 1,80m ze oparl swoja gre na fizycznych giftach to duza przesada.
-
Gość: The Truth, cpc1-scun5-0-0-cust338.nott.cable.ntl.com
2010/07/15 13:06:45
Warto dodac,ze z ta gwiazda uzywajaca mozgownicy Iverson jechal jak ze szmata.

Zbygniew ma racje szybkosciowych zapierdalaczy bylo paru,chocby taki Lue.Iverson ich wszystkich bil na glowe technika,dryblingiem i cojones.
Jakby gral z najlepszym PF w historii jak gral Stockton swego czasu to z pewnoscia zaliczylby pare miskow.Wystarczy spojrzec jak Gasol odmienil przegrywacza Bryanta.
-
Gość: dav, 195.205.71.3*
2010/07/15 13:17:24
Shaq wyląduje tam gdzie siedział przez ostatni rok.... w ciemnej dupie LeBiedy
-
Gość: norbee, 85.219.233.1*
2010/07/15 13:17:32
Jak dla mnie OCT to jedyne miejsce. Z Bryantem dal rade, z Wadem tez, wiec czemu nie sprobowac z Durantem...?!?
-
Gość: , 83.2.218.21*
2010/07/15 13:19:47
Zero przesady. motorykę i atletyzm Iverson miał nawet nie "ponadprzeciętne", a elitarne, w otwartym polu trudno o szybszego, a eksplozywnośc w starcie z miejsca, w zmianie tempa - z nikim tego nie da się porównać, nawet z Izajaszem czy obecnie z Chrisem Paulem. naturalna wytrzymałość - ktoś opowiadał jak to Iverson przyjechał na camp (chyba w Nuggets jeszcze) , po upojnym lecie, tradycyjnie bez treningu, i na milę wykręcił taki czas, ze wszystkim kapcie spadły, a poza tym, wielu tego nie docenia, nawet nie zauważa, dając się zmylić jego posturze, a dla mnie to główna zaleta Iversona - siła fizyczna, bez której zjedzono by go w kaszy w tej lidze. bez cięzarów, bez ciągania opon, biegów w trenerem na barana - czysto naturalna rzecz.
Tak samo z fizycznością rozumianą czysto strukturalnie : znakomity 6'4" zasięg, duże dłonie, długie palce - ergo : panowanie nad piłką ułatwione, świetna proporcja nóg do tułowia - robił znacznie większe kroki niż gros graczy jego rozmiarów; w ogole świetna budowa - wąska d,pa, szerokie ramiona, świadcząca o wysokiej produkcji testosteronu.
Plus ogólna koordyncja.
To wszystko są gifty, bo już na filmach z jego Hs można to zaobserwować w max stężeniu.
Tu nie chodzi o Lawsonów jakichś, pytanie brzmi : czy Iverson to Top10 czy Top 20 giftowanych grajków w historii, poza Wiltami, Shaqami, LeBronami i innymi brojlerami.

"Nate jest skoczniejszy" - wątpię, a poza tym - nawet jeśli, to większa skoczność Nate'a, nie czyni skoczności Iversona "przeciętną".

No własnie dlatego, ze jak się ma 180, to się w NBA nie istnieje bez naprawdę atletyzmu wybujałego i odpowiedniej budowy.
-
Gość: Krol kobe, sggw137-252.sggw.waw.pl
2010/07/15 13:27:41
smieszy mnie taczaca sie wyrzej dyskusja o poswieceniu "wielkiej" trojki... Ludzie tu poswiecil sie co najwyzej wade ktory zostal w swojej ekipie i mogl spodziewac sie maksa jako ze jest jednym z najlepszych graczy w lidze, ale wolal troche spozcic z kasy w zamian za stworzenie dobrej ekipy...
Natomiast ani LBJ ani BOSH nie byli zawodnikami Miami i po prostu zgodzili sie na warunki jakie im zaproponowano, kto mowi ze oni musza miec zagwarantowany kontrakt maksymalny i sami rezygnuja zprzyslugujacej im kasy? z tego co sie orientuje to zagwarantowany jest tylko kontrakt minimalny a wszystko co ponad to (az do maksa) zalezy tylko i wylacznie od klubu ktory sklada oferte, a miami poprostu zlozylo im takie oferty( nie maksymalne) a oni sie zgodzili, wiec jakie to jest poswieceni? oczywiscie inne kluby zlozyly im ofert kontraktow maksymalnych no ale co z tego? oni wybrali miami( jako ze duzo lepsza ekipa , ciekawsze miasto, klimat no ale tez nie ma podatku wic nikt do konca niewie czy wiecej zyskali by w innych klubach) mowienie ze ci trzej panowie sie poswiecili to jest taka sytuacja jakbys dostal oferte pracy za milion$ na syberii a druga propozycje za 0,5 miliona$ ale w na hawajach z lepsza perspektywol na odniesienie sukcesu(taka maja w miami), no i co? wybierajac opcje pracy na hawajach za mniejsza( o polowe) kase tez uwazasz ze sie poswiecasz no prosze was, poprostu wybierasz lepsza dla ciebie dla twojei kariery i dla rodziny opcjie, a to nie jest zadne poswiecenie? jeszcze raz zaznaczam miami niemialo obowiazku skladac im maksymalnego kontraktu i nie widze tu zadnego poswiecenia, pamowie poprostu napalilisie na tytul i tyle a gadka o poswiecewniu jest smieszna, oczywiscie spadna im troche staty(wade i lbj) no ale indywidualne popisy im sie juz chyba znudzily teraz chca wkoncu zdobywac mistrza a wlasnie o to chodzi w nba no bo co po MVP sezonu zasadniczego jak potem w play off ludzuie sie z nich smieja.... moim zdaniem kazdy z tej trojki nieposwiecil sie a wybral poprost najlatwiejsza droge do mistrzostwa, i tyle....
-
Gość: strach, aeij53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 13:56:07
^ dobrześ to wyłożył

co nie zmienia faktu, że całe to zaglądanie im do kieszeni jest wysoko niesmaczne. to ich kasa i nam nic do tego, ile jej mają, ile będą zarabiać, ile przejebią, ile odłożą itp.

koszykarzy trzeba oceniać po tym, co robią na boisku. i jesli można mieć do LBJ-a jakieś zarzuty to nie o jego "królewski styl bycia" (nikt, kto ma trochę self esteemu nie będzie się o to wkurzał, bo to po prostu dziecinada), ale o jego boiskową postawę: przetrzymywanie piłki, które praktycznie uniemożliwiło rozwój jego partnerom, granie na 4 pozycjach na raz i wreszcie odpuszczanie kluczowych mecz (minuta do końca, a on stoi z rękami na biodrach i się przygląda)...
-
Gość: Krol kobe, sggw137-252.sggw.waw.pl
2010/07/15 14:08:56
Strach

No masz racjie, i ja apsolutnie niemam pretensji ze wybrali gre w jednym klubie, jestem nawet zadowolony bo LAL maja ciekawego przeciwnika do mistrzostwa bo boston to juz chyba bedzie coraz slbszy (chociaz ze wzgledu na RONDO-wielki gracz- jeszcze ich nieskreslam) i ciekawie bedzie obejrzec mecze miami...
niezgadzam sie natomiast z robieniem z nich jakis bohaterow bo "zgodzili'(wybrali mniejsza oferte) sie grac za mniejsze pieniadze, i dlatego napisalem wczesniejszy tekst....
-
Gość: czarny eminem, public79211.cdma.centertel.pl
2010/07/15 14:12:37
No to teraz Jordan...
-
Gość: kleks, acmb84.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 14:15:31
Pablo - a wg. mnie problem z Shaqiem polega właśnie na obronie. W ataku zawsze kogoś przepchnie pomimo biednej techniki, w serii z Bostonem wciskał te 16 - 18 punktów czyli nieźlie jak na dziadka. Ale to co się dzieje pod koszem gdy Shaq jest na boisku to prawdziwa jesień średniowiecza. Można mu rzucać z przed nosa, obiegać, jego obrona pików to już wogule legenda. No i wolno się wraca. Shaq nie jest żadnym zagrożeniem dla big 3 Miami, łapałby tylko faule.
-
Gość: Krol kobe, sggw137-252.sggw.waw.pl
2010/07/15 14:16:23
CZarny Eminem

JORDAN BYL WSPANIALY I KOBE JEST WSPANIALY... ityle

WYSTARCZY???????
-
Gość: kleks, acmb84.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 14:33:29
Chyba że chodzi o obronę 1 na 1 , to tu jest lepiej. Bo taki kloc pomiomo, że nieruchawy to zawsze to kawał mięska na Howarda. Tylko, że taki scenariusz był właśnie na tamten rok, Shaq był odpowiedzią na Orlando, a jego teamowi nie udało się nawet tego sprawdzić, między innymi właśnie przez jego nieruchawość i lenistwo pod koszem. Mam szacunek do gościa za osiągnięcia, ale niestety nie widzę go w żadnym contenderze na przyszły sezon. Chyba żaden GM nie zaryzykuje. Pozostaje Shaqowi iść do tego przykładowego Memphis i robić za atrakcje turystyczną.
-
Gość: El..y, 195.116.91.20*
2010/07/15 14:49:12
Shaq nie chce grać za minimum ba on nawet nie chce grać za MLE i dlatego naciska na Cavs aby zrobili jakąś wymianę ale jak na razie tylko Atlanta jest zainteresowana bo chce sie pozbyć swojego nieszczęśliwego wyboru nr 2 w drafcie tj Williamsa.
Shaq ma 38 lat a chce podpisać kontrakt na 2 lata
Atlanta chce się pozbyć Williamsa a że nikt inny nie chce go brać poza Cavs no to pewnie taka wymiana się odbędzie
A tak przy okazji jedyni którzy podpisali maxy to Johnson i Gay. Czapki z głów dla właścicieli klubów za dwa mega przepłacone kontrakty
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 14:59:54
if he had actually played in a higher pace more up tempo system because During his younger to Prime years Pippen was probably the best player in the league in the open court. With those long ass strides, his ball handling ability, and finishing ability, he was a freaking one man fast break.
-
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/15 15:40:29
pip would go up and damn near hit the rim with his head. defensive and offensive threat, did everything your team needed and themsome. wont be another like Jordan, but definatly never will be another like Pippen
Pippen and Clyde Drexler were the two most athletic players of that era, when you look at speed, quickness, and leaping ability. They were like gazelles in the open court, and nobody could cover ten feet of ground quicker than those two.
-
Gość: chuck d, 213.17.253.2*
2010/07/15 15:41:47
shaq w Hornets !!
-
Gość: black mamba, 49.net.igaz.net
2010/07/15 16:09:34
niemożliwe, ale byłoby ciekawe - LAKERS :) umiejętności ma wciąż wysokie, może na złość kobemu wzniesie się na szczyt swoich 38-letnich ;) w hornets miałby fajnie, ale nie wierzę by się zdecydował.. oby nie emeryturka
-
Gość: , c45-146.icpnet.pl
2010/07/15 17:01:21
Kupi Lakersów i zostanie grającym właścicielem....

A na poważniej - moja pierwsza myśl była tak, że Kobe nigdy nie zgodzi się na powrót Shaqa do Staples Center w barwach purpurowo-złotch....

Ale druga myśl. Kobe by tego chciał.... Bo tak jak powszechna jest opinia, że Shaq wygrał Bryantowi pierwsze trzy pierścienie tak Kobe chaciałby, by zaczęto mówić, że to on wygrał O'Nealowi jego ostatni (-e)
-
Gość: Courtsidelive, staticline10553.toya.net.pl
2010/07/15 17:01:41
Mili Państwo,

Shaq jest brakującym elementem układanki Denver Nuggets i mam nadzieję że ich GM szybko zda sobie z tego sprawę.
1. Billups/Carter/Lawson
2. Jones/Smith
3. Melo/Harrington
4. Nene/K-Mart
5. Shaq/Andresen

i mamy finał Konferencji Zachodniej
-
Gość: em, 193.19.165.83.osk.enformatic.pl
2010/07/15 17:08:58
co za upał, notka o Shaqu a przegrzane ludziska wyciagaja Iversona albo innego Pippena

piszcie mi tu szybko kto w Phoenix zagra!
-
Gość: dj Anatol, chello089079060099.chello.pl
2010/07/15 18:57:43
@ up zobacz sobie na moją notkę w wątku poprzednim i dodaj Childressa. bo o warricku rozumiem, że wiesz

@ pippen -- parafrazując klasyka warszawskich murów -- host zabija powtarzaniem

@ czarny eminem -- a może by tu jeszcze wstawić dywagacje na temat Rooneya i Ronaldo, hę?
-
2010/07/15 19:01:25
Shaq założy własny klub, Las Vegas Supermans lub Las Vegas Shaqers, kupi dziką kartę, zbierze kilku emerytów którzy chcieliby choć raz wygrać ligę, weźmie Iversona, Pippena, Jordana, Barkleya, dwóch z Harlem Globtroters żeby było komu bronić, paru białasów którzy będą podawać pod kosz i rzucać z dystansu żeby mógł powiedzieć: "Nie podwajasz mnie - giniesz 2+1. Podwajasz - giniesz 3+0". Jako trenera zatrudni siebie i będzie miał też reality show pt. "Shaq vs Rest of World" w którym będziemy mogli śledzić tajemnice szatni, a na koniec Shaq będzie prezentował swój nowy rapowy kawałek.
-
Gość: locolobo, 62.152.133.149.dsl.dynamic.eranet.pl
2010/07/15 19:11:12
Śpieszę napisać, że w Phoenix zagra Childress i Hedo;)

Gdyby Shaq trafił do LAL i wygrali pierścień to Supergigant na pewno by się wzruszył (eh juz widzę te wyciskające łzy z oczu notki). W takim posunięciu jest nawet jakiś sens, ale póki co to się Lakersom raczej nie pali (czyt. Kobemu)

Co do Nuggets to Big Fella nie nadążałby do ataku, aczkolwiek jego centymetry na bronionej desce by się przydały. Hawks ogólnie są nudni, chociaż z Shaq'iem już by nie byli, a na dodatek Horford mógłby grać wtedy częściej na czwórce co mogłoby tylko pomóc. hmm Celtics mogliby się wciąż na niego pokusić, ale raczej w trakcie sezonu, co byłoby uzależnione od ewentualnych kontuzji/przedłużających się rehabilitacji. W Miami mógłby zagrać za minimum dla weterana, ale to i tak mało prawdopodobne. Żałuję, że nie ma dla niego już miejsca w Bulls, dlatego stawiam na OCT, tam cóz Ibaka pod koszem to żadne mięso, a właśnie tego brakowało młodym Thunders, o których jakoś nikt nie wspomina jak o contenderze, a jestem pewien, że powinno!
-
Gość: kuzcikul, 77.87.2.25*
2010/07/15 19:44:50
ta Europa to nie jest zły pomysł, kasa podobna, mniej meczów, sława wielka, przewaga sportowa (i wagowa :)), jakiś klub w hiszpani nad morzem albo we włoszech...
-
Gość: tremor, h82-143-151-86-static.e-wro.net.pl
2010/07/15 20:28:25
Shaq ponoć chce 8M/rok i miejsce w wyjściowej piątce. Atlanta nie chce mu dać nawet MLE a Smoove'a ani Bossa na ławce też nie posadzą, więc nie ma o czym mówić.
-
Gość: miko, aqm70.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/15 21:36:58
_LirycznyDzepetto

You've made my day. Dzieki.
-
Gość: czarny eminem, public73615.cdma.centertel.pl
2010/07/16 11:10:36
Jak ten grubas naprawdę chce 8 baniek na rok i miejsce w pierwszej piątce, to trzymam mocno kciuki, żeby go wszyscy olali ciepłym sikiem.
-
Gość: , c45-146.icpnet.pl
2010/07/16 16:12:36
REKLAMA