|
Blog > Komentarze do wpisu
Se wysondujemyBędzie niesportowo, będzie politycznie. Media relacjonują, media sondują, media się zastanawiają, media zapraszają na debatę, media analizują.
Ale tego, jakie w tym wyścigu są preferencje czytelników Supergiganta, nie wie nikt. Ale zaraz się dowiemy :-)
czwartek, 18 marca 2010, mrpw
Komentarze
Gość: normals, chello089077174059.chello.pl
2010/03/18 16:21:30
a dlaczego nie ma opcji: i tak będę głosował na innego kandydata?
Gość: lewski, brq18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 16:24:55
Mnie nie obchodzą te liberalne paszkwile i tak na Pana Prof. Kaczyńskiego będę głosować.
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2010/03/18 16:28:45
bylem za sikorskim,ale uwazam jego zachowanie w prawyborczej kampanii za niepowazne....wszystkie te wpadki,zalosne wpisy na twitterze i teksty na kaczynskiego za ktore bedzie przepraszac..komorowski to jednak klasa.
2010/03/18 16:28:54
normals: bo to nie jest sondaż prezydencki, tylko prawyborczy :-) i oczywiście nie ma obowiązku brania w nim udziału, jeśli ktoś chce głosować na urzędującego Prezydenta, na Olechowskiego, na Szmajdzińskiego, na Pawlaka, czy kogokolwiek innego :-)
Gość: meficzek, dynamic-78-8-248-219.ssp.dialog.net.pl
2010/03/18 16:29:29
neoliberalizm = socjalizm
A sondą jestem zawiedziony, liczyłem że akurat Wy pozwolicie swoim czytelnikom mieć wybór większy niż Sikorski vs Komorowski. Ot choćby tak jak to ujął mój poprzednik: "i tak będę głosował na innego kandydata". 2010/03/18 16:32:14
@lewski
pana _dr_ L. Kaczynskiego, jest tylko profesorem uczelnianym i aktualnie nie pelni stanowiska, wiec uzywanie przez niego tytulu profesora jest cokolwiek niezreczne :P
Gość: saian, 83.238.13.1*
2010/03/18 16:35:50
PO kreauje jakies prawybory, byleby tylko zajac miejsca stronic w gazetach i czas antenowy w radiu i telewizji. W ten sposob PO jest przynajmniej dodatkowo obecna w mediach kosztem innych ugrupowan. Mowi sie o Sikorskim, Komorowskim, lansuje sie ich, a i tak koncem koncow wystartuje Donek.
Osobiscie, to gowno mnie obchodzi kogo sobie PO wybierze na kandydata do fotela prezydenckiego. Robi sie z tego male reality show. Zamiast zajac sie czyms powaznym. Zamiast pisac, mowic o sprawach naprawde waznych, to poswieca sie niepotrzebnie uwage obu panom i PO. Zatem teraz czekam na kolejne notki, ktore szybko zepchna ten temat na dol. 2010/03/18 16:40:59
wracając do poprzedniej notki, może by zrobić sondę kto lepszy gortat czy howard?
Gość: saian, 83.238.13.1*
2010/03/18 16:41:01
Aha, i tak patrzac na obu kandydatow, to zadna z cech nie pasuje do nich. Celnie ktos w zestawieniu stwierdzil, ze nie emanuje z nich patriotyzm. Szczegolnie z Sikorskiego, ktory to ma szwabskie ciagoty.
Gość: saian, 83.238.13.1*
2010/03/18 16:42:12
Osobiscie posondowalbym "jakim kibicem jestes" na podstawie art. z MVP.
Gość: lewski, brq18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 16:43:59
ub19u1ty - pełny tytuł czy niepełny. I tak wykształceniem przewyższa rywali. Może z Sikorskim będzie na równi (ale tu znowu wygrywa stosunkiem do roli Polski na świecie z Radkiem). Tuska i Komorowskiego wiedzą i poziomem wykształcenia bije na głowę. I nawet jakbym na Komorowskiego czy Tuska głosował bym to przyznał, bo to fakty są.
Gość: chujek, 217.17.37.*
2010/03/18 16:51:52
Niezręczne to nazywanie Bartoszewskiego,zdolnego maturzystę, profesorem:)
Gość: golum, 150.254.89.22*
2010/03/18 17:04:17
@mrpw
Łee tam, właśnie powinna być opcja: "mam te prawybory głęboko gdzieś, tak jak i kandydatów w nich startujących". W ten sposób dowiedzielibyśmy się, jak wielu Polaków ma ten cyrk w głębokim poważaniu. @lewski Masz rację. Ale żeby być dobrym politykiem nie trzeba mieć koniecznie dużej wiedzy i dobrego wykształcenia. Liczą się inne przymioty.
Gość: Camel, 192.100.112.20*
2010/03/18 17:05:55
Uwzględniając wszystkie plusy i minusy każdego z kandydatów (nawet ostatnie wypowiedzi, wpadki, przejęzyczenia, lapsusy itp) - uważam, że mimo wszystko Sikorski byłby lepszym kandydatem na prezia. Wybierając Komorowskiego PO może sobie strzelić w stopę.
A tak w ogóle - ciekawi mnie sytuacja w której PO wybiera Komorowskiego a Sikorski i tak decyduje się wziąć udział w wyborach :]
Gość: fan12345, chello087206000219.chello.pl
2010/03/18 17:06:02
prosze nie mieszajcie polityki do sportu......
Gość: MIKE, 86-43-n1.aster.pl
2010/03/18 17:09:54
Liczy sie co czlowiek ma w glowie a nie przed imieniem i nazwiskiem :-)
Ja jestem za Komorowskim bo Radzio za "mlody i strzelba" :-)
Gość: h, aeqn74.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 17:19:28
Polaczki eh
Wybierają między jednym ***, a drugim. Czerwona zaraza z GW.
Gość: WeSZ, 0304ds2-es.0.fullrate.dk
2010/03/18 17:27:28
o moj boze, nie wierze, ze ten blog znizyl sie do poziomu polskiej polityki!!!!!!! drodzy redaktorzy, poprosze nowe, NORMALNE wpisy!!!!
Gość: golum, 150.254.89.22*
2010/03/18 17:29:53
Dołączam się do @wesza, nie sięgajcie bruku. A jeżeli już koniecznie chcecie pisać o polskiej polityce, to chociaż nie wklejajcie tych mord.
Gość: dakidd, 213-238-96-4.adsl.inetia.pl
2010/03/18 17:55:44
lubię was jako komentatorów sportowych ,ale niestety jak chyba duża część waszego pokolenia a szczególnie ci zamieszkujący duże miasta daliście się oszukać politykom pokroju tuska i reszty . każdy kto sie przyjrzy tej polityce widzi jak bardzo uzależnieni są rządzący od ciemnego biznesu i ludzi przy kasie. mimo wszystkich wad i przywar tylko pis starał sie radykalnie z tym walczyć i wprowadzać przejrzyste i uczciwe reguły. nie da sie temu zaprzeczyć. pozdrawiam
Gość: , dua147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 17:56:41
dajcie innych kandydatów, albo chociaż opcja żaden z nich
Gość: stp, 87.204.233.20*
2010/03/18 18:00:45
Zawiedliście mnie, stałego od poczatku czytelnika, tą notką. WHY ? DLACZEGO? !!!!! taka notka
2010/03/18 19:00:14
Jest w Polsce taki czlowiek, ktory obu tych kandydatow w ostatecznej rozgrywce wciagnalby nosem w pierwszej rundzie, oczywiscie przy zalozeniu, ze bedzie mu sie chcialo przyjechac do Palacu Namiestnikowskiego na bialym zubrze.
A z tych dwoch to Komorowski, bo wystarczy mi ze pierwsza dama USA jest Amerykanka, w Polsce niechcialbym miec amerykanskiej first lady ;) Chociaz zlosliwi powiedzieliby, ze to wcale nie Amerykanka ;) 2010/03/18 19:03:25
dla mnie głównym kryterium jest znajomość języków obcych (jak widać dla PO niekoniecznie), później inteligencja (ściśle związana z kryterium nr 1) i dobra aparycja połączona z gentlemańską klasą. Kto to taki? Olechowski na którego mam zamiar zagłosować.
Osobiście wolę Sikorskiego, ale mam w zasadzie nadzieję, że wygra Komorowski, bo wtedy będzie ciekawsza walka.
Gość: czarny eminem, staticline16969.toya.net.pl
2010/03/18 20:06:51
Podstawowe pytanie myślącego ignoranta, który szerokim łukiem omija onetowe dyskusje trollowsko-zsiebiewyzwolecze - Na jakim poziomie ci dwaj panowie znają języki?
Dla mnie to dla tejże instytucji jest jednak kluczowe. Oddałem głos na Komorowskiego, poziom kultury politycznej ma chyba wyżej niż "kontrkolega".
Gość: luk, aahu193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 20:23:47
Sikorski po angielsku, ciekawe co na to prof. Kaczyński? ;)
www.youtube.com/watch?v=utaUBuwuaSc www.youtube.com/watch?v=W1dzStNq7jw 2010/03/18 20:35:37
Obojętnie który z nich, oby tylko wygrał z Kaczyńskim, który ma wśród swoich ludzi osoby o nastawieniu antypolskim i wiele działań tego środowiska tego dowodzą. Do tego niestety Kaczyński to człowiek schorowany otoczony bandą idiotów, który na siłę pchają go na drugą kadencję, której on sam już nie chce
Gość: lewski, clu32.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 20:40:43
luk, wow podnieciłeś się? naprawdę ale!!! angielski jestem pod głębokim wrażeniem i mało z niższości się nie posikałem - a tak serio....... dla mnie Prezydent Kaczyński nie musi mówić po angielsku. W ogóle Prezydent nie musi mówić w obcym języku. Od tego są tłumacze i Kaczyński nigdy nie miał z tym problemu. Tusk już pokazał, że lepiej nic nie mówić po angielsku niż się ośmieszać - i to przy sekretarz stanu w USA!!!
Co do Sikorskiego to już pokazał swoje chamstwo, zazdrość i nienawiść do Kaczyńskiego po tym jak się zachowywał w stosunku do niego i jak się o nim wypowiada. Kaczyński na szczęście nie da sobie w kasze dmuchać i ochrzanił go w rozmowie, tak że Sikorski był czerwieńszy od buraka. Świadkowie do tej pory to przypominają :D Jeżeli chodzi o wypowiedzi na temat rywala do fotelu Prezydenta to wybacz, ale Kaczyński przy Sikorskim jest mistrzem dopierania słów, pokory i taktu. Ja tam chama na prezydenta nie wybiorę nigdy...
Gość: ehhh, aeqo92.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 21:00:36
nie wiem co bardziej żałosne
ta notka czerwonych z GW, czy głos wyborców kierujących się znajomością języków obcych jako kryterium wyboru (sic!) ręce opadają
Gość: gonzzo, cmu107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 21:14:34
z tej dwójki to Sikorski (którego miałem okazję poznać). Ten drugi to (podobno) już przy fetowaniu wygranych wyborów parlamentarnych (wiecie, po ogłoszeniu wstępnych wyników) stwierdził, że liniowego nie wprowadzą. Rzadko tu przeklinam, ale k****, dużo czasu nie potrzebowali żeby zrezygnować z jednego z istotniejszych punktów własnego programu. Żeby nie było skąd wiem - od zwolennika PO :)
Co do prezydentury - zgadzam się z Kaczyńskim, Giertychem i Korwin-Mikkem: prezydent RP musi reprezentować RP i polską rację stanu (prawie nieważne jak definiowaną). Żaden z dwójki z PO się do tego nie nadaje. Bronio ponadto ma tę wadę, że nie wyobrażam sobie nikogo, który by był bardziej zależny od innego polityka niż on (od Tuskiego). Z tych co wiem, że się zgłosili to najlepiej Polskę jest w stanie reprezentować Lech K, ale na niego głosować akurat nie zamierzam (bo to narodowy socjalista - w sferze gospodarczej, rzecz jasna, bo na to żeby wprowadzał idee Adolfa w sferze społecznej nie ma na szczęście szans, ale oczywiście ludzi postraszyć można) :P Mr. Olechowski jest dla mnie lustrzanym odbiciem Janusza Radziwiłła z "Potopu". Tym co nie czytali nawet bryka to podpowiem, że nie była to świetlanie przedstawiona postać. Czarny koń Cimoszewicz (nie kandyduje... jeszcze) miał w swojej politycznej karierze tylko dwa pozytywne momenty: jedno zdanie po którym stracił premierostwo i to że nie dał się umoczyć towarzyszom z Rozbrat w żadną aferę (a to naprawdę jest coś).
Gość: z, 77-254-73-137.adsl.inetia.pl
2010/03/18 21:23:25
Prawidłowo że nie ma opcji nie głosuję na PO lub nie obchodzi mnie to - nie obchodzi Cię, to nie głosujesz, a wygrać prawybory może jeden z tych dwóch.
obaj to źli kandydaci, w zasadzie wolałbym Sikorskiego jako mniejsze zło (Komorowski jest strasznie nadęty, a te jego szlacheckie ciągoty są straszne, przynajmniej dla mnie - dosyć szlachta 'przysłużyła' się Polsce). Gdyby jednak Sikorski startował, to PO może te wybory nawet przegrać. Przecież Wolacy zjedzą go za żonę (no bo jak to, nie dość że nie Polka to jeszcze WIECIE KTO), powyciągają Afganistan i inne fakty, a Sikorski jest zbyt 'młodziezowo-impulsywny'. Nie ma majestatu (jakby jakiś w urzędzie został po Kaczyńskim...), mówi bez zastanowienia itd. Mimo wszystko - Sikorski, a komorowski niech poszuka sobie drzwi od obory i sobie polata.
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/18 21:38:08
Heh bawią mnie wypowiedzi tych wszystkich (Wesz, Golum, Pajakk i innych podobnych..), których wypowiedzi sugerują, że albo 1) są tak zainteresowani polityką, że wchodzą na supergiganta żeby właśnie od polityków odpocząć, albo 2) nie mają pojęcia o polityce i się martwią, że w realnym świecie z każdej strony mówi się o tym, o czym nie mają pojęcia. Supergigant do tej pory był strefą wolną od polityki a teraz i tutaj będzie się mówić o czymś, o czym nie mają pojęcia....
Ja osobiście zagłosuję na Bronka Komorowskiego. Tak na prawdę nie różni się zbyt wiele od Radka Sikorskiego, różnią się jedynie poglądami politycznymi. Są przedstawicielami tak zwanych "skrzydeł" w PO - Radek i popierający go Gowin to konserwatyści, Komorowski i popierający go Palikot - liberałowie. Dlatego też wolę Komorowskiego. @Gonzzo: Jeżeli nie znasz kandydata na prezydenta, który byłby bardziej zależny od innego polityka niż Bronek - podpowiem Ci. Miłościwie Panujący Nam Prezydent i Jego Brat Bliźniak, szef największej opozycyjnej partii, pamiętne "Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania!" - Czy można sobie wyobrazić silniejszą zależność niż między dwoma Kaczyńskimi?? Serio??? Bronek ma mój głos :))
Gość: RH, aasi232.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 21:41:07
A gdzie jakas trzecia opcja?
Oczywiscie zaden z nich. Co do Cimoszewicza, to jego szef biura juz pracuje na rzecz kampanii Szmajdzinskiego ( za zgoda Cimoszewicza ), takze albo nie poprze nikogo, albo oficjalnie poprze Szmajdzinskiego, opcja jego kandydatury w zadnym wypadku nie wchodzi w gre. Olechowski jest swiatowcem, pelnil wiele funkcji, ale jest to czlowiek zbyt miekki, bez kregoslupa moralnego i odrealniony od obecnej rzeczywistosci. Prezydent musi byc ugodowy i gotowy do kompromisow, ale nie calkowicie sflaczaly i zmieniajacy poglady niczym choragiewka na wietrze. Przepraszam za taka mini kampanie, ale to autorzy bloga zaczeli! Oby nigdy wiecej!
Gość: Bibliotekarz, 205.189.194.25*
2010/03/18 21:52:07
Kaczyński nigdy nie miał z tym problemu.
:-))) Powiem delikatnie: jesli polityk chce cokolwiek znaczyc na arenie miedzynarodowej i miec mozliwosc obrony interesow swojego kraju, musi mowic po angielsku (absolutne minimum) i powinien po francusku (tradycyjny jezyk dyplomacji). Polityka to nie tylko czytanie przemowien z kartki, to setki oficjalnych - a zwlaszcza nieoficjalnych - spotkan, na ktore tlumaczy sie nie targa. Nie wspomne o tym ze uzycie tlumacza automatycznie skraca kazde spotkanie o polowe (bo wszystko musi byc powiedziane dwa razy), i przez to dostep do ucha ludzi waznych jest jeszcze bardziej ograniczony. Przypomina sie spotkanie prezydenta Kaczynskiego z Bushem, gdy jego sztab wyblagal piecominutowa rozmowe, podczas ktorej - jak wynika z matematyki - kazdy mial na powiedzenie czegos 1 minute i 15 sekund. Jesli jednym z zadan prezydenta jest reprezentowanie kraju na zewnatrz, to po prostu MUSI (prezydent, nie kraj) znac jezyki, niezaleznie od tego czy jest z PO, PIS, SLD czy Partii Zielonego Ksiezyca. Inaczej nie jest w stanie efektywnie reprezentowac swojego kraju. Och, przepraszam - sa wyjatki. Jestes prezydentem Chin? Rosji? Niemiec? Innego mocarstwa? Wtedy nie musisz sie przejmowac, kazdy znajdzie dla ciebie czas i jezyki sa drugorzedne. Tyle ze my (o ile sobie przypominam) bynajmniej nie jestesmy mocarstwem, a i o swoje miejsce w drugiej lidze musimy sie mocno bic. Bibliotekarz
Gość: normals, chello089077174059.chello.pl
2010/03/18 21:58:01
Nie wiem, czy MRPW czytają wszystkie komenty, ale jeżeli tak to mam prośę. Dość notek o polityce. Oczywiście to Wasz blog i Wy decydujecie, ale zauważcie, że nic tak nie dzieli (szczególnie nas, Polaków) jak polityka. O sporcie, kulturze czy innych umiemy dyskutować, o polityce niestety tylko się kłócimy.
Gość: Bibliotekarz, 205.189.194.25*
2010/03/18 22:00:52
Kiego... ucielo mi kawalek postu, zatem jeszcze raz:
Juz mialem sie przylaczyc do narzekania na psucie tak zacnego bloga tematyka polityczna, ale wszystko wynagrodzil mi ten kawalek: -- W ogóle Prezydent nie musi mówić w obcym języku. Od tego są tłumacze i -- Kaczyński nigdy nie miał z tym problemu. :-))) Powiem delikatnie: jesli polityk chce cokolwiek znaczyc na arenie miedzynarodowej i miec mozliwosc obrony interesow swojego kraju, musi mowic po angielsku (absolutne minimum) i powinien po francusku (tradycyjny jezyk dyplomacji). Polityka to nie tylko czytanie przemowien z kartki, to setki oficjalnych - a zwlaszcza nieoficjalnych - spotkan, na ktore tlumaczy sie nie targa. Nie wspomne o tym ze uzycie tlumacza automatycznie skraca kazde spotkanie o polowe (bo wszystko musi byc powiedziane dwa razy), i przez to dostep do ucha ludzi waznych jest jeszcze bardziej ograniczony. Przypomina sie spotkanie prezydenta Kaczynskiego z Bushem, gdy jego sztab wyblagal piecominutowa rozmowe, podczas ktorej - jak wynika z matematyki - kazdy mial na powiedzenie czegos 1 minute i 15 sekund. Jesli jednym z zadan prezydenta jest reprezentowanie kraju na zewnatrz, to po prostu MUSI (prezydent, nie kraj) znac jezyki, niezaleznie od tego czy jest z PO, PIS, SLD czy Partii Zielonego Ksiezyca. Inaczej nie jest w stanie efektywnie reprezentowac swojego kraju. Och, przepraszam - sa wyjatki. Jestes prezydentem Chin? Rosji? Niemiec? Innego mocarstwa? Wtedy nie musisz sie przejmowac, kazdy znajdzie dla ciebie czas i jezyki sa drugorzedne. Tyle ze my (o ile sobie przypominam) bynajmniej nie jestesmy mocarstwem, a i o swoje miejsce w drugiej lidze musimy sie mocno bic. Bibliotekarz
Gość: gonzzo, cmu107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 22:13:29
@Anderiuss: piszesz: 'serio?' na prawdę wziąłeś to zdanie kaczki na serio???
To chyba nie najlepiej świadczy o Tobie jeśli nie doceniasz tego, że główny przeciwnik polityczny może mieć poczucie humoru ;) jesteś trochę jak mój kolega (w pewnego rodzaju politycznym zacietrzewieniu), który stwierdził, że Korwin mikkał coś o tym, że za Hitlera było lepiej. Na moje wyjaśnienie, że Mikke powiedział, że za Hitlera podatki były niższe stwierdził natomiast: 'no masz rację, ale ja i tak się z tym nie zgadzam' (sic!) albo trochę jak ten dziennikarz z gazety (a raczej z Gazety) co to stwierdził w najczarniejszym okresie IV RP, że Polacy mają tak dość tego że Kaczory wepchnęły swoich ludzi do totka, że przestali grać... naprawdę średni grający wie kto rządzi totolotkiem? Ja, gdybym się obawiał zakaczordyzmu, grałbym licząc że po wygraniu wyjadę z PL jak najszybciej. 2010/03/18 22:17:51
bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze. przekonują nas one, że warto raz na jakiś czas wrzucić notkę polityczną - nawet nie zajmując żadnego stanowiska (jak w tym przypadku). notka wzbudziła sporo emocji, a przecież o to chodzi. I Małysz, i Beckham, i Gortat, i Shaq, i Steve Francis zebrali mniej komentarzy. bardziej gorącym tematem okazał się tylko Kobe Zamykacz :-) a zatem nie liczcie,że polityki nigdy tu nie będzie - czasem będzie, Wasze komentarze (a zwłaszcza te o czerwonych pachołkach) przekonują nas, że warto.
Gość: golum, 109.243.182.13*
2010/03/18 22:27:21
@anderriuss
Czytam tego bloga regularnie właśnie ze względu na notki o najlepszej koszykarskiej lidze świata. Nie muszę chyba pisac, że papierowa twórczośc duetu mrwp mnie do tego skłoniła. Tak, czytam Wyborczą i gardzę polską klasą polityczną, szczególnie PO. Wiem, że dla wielu może to wydawac się aberracją, gdyż uważają to za sprzecznośc nie do pogodzenia.
Gość: golum, 109.243.182.13*
2010/03/18 22:30:44
@mrwp
A więc była to tylko i wyłącznie piarowska zagrywka, nastawiona na uzyskanie jak największej liczby komciów. Odetchnąłem z ulgą, bo uż myślałem, że panowie traktują te prawybory poważnie.
Gość: gonzzo, cmu107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 22:37:55
gdyby traktowali poważnie to napisaliby: ja głosuję na Bronia, a ten co ze mną bloguje na Sikorę. To już chyba tradycja.
Gość: luk, aahu193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/18 22:44:18
Dając linki do YT z Sikorskim mówiącym po angielsku chciałem pokazać co facet potrafi, bo raczej przeciętny Polak, a tym bardziej polski polityk się tak wysłowić po angielsku nie potrafi.
Nie oznacza to automatycznie, że Sikorski jest moim kandydatem i że na niego mam zamiar głosować, bo tak nie jest. W porównaniu jednak z Kaczyńskim język przynajmniej jeden zna, a skoro była mowa o znajomości języków to dałem przykład. W obecnym świecie skoro nawet dzieci w przedszkolu uczą się języków nieznajomość choćby angielskiego nie świadczy dobrze o polityku, zwłaszcza o "profesorze". Tym bardziej o prezydencie, który - jak wspomniał Bibliotekarz - powinien znać czy angielski czy francuski. Mówienie, że są tłumacze mnie nie przekonuje, nie pamiętam już którego polskiego polityka to dotyczyło (chyba Marka Belki), który spieprzył tłumaczkę, w momencie gdy całkiem odwrotnie jeśli chodzi o kontekst przetłumaczyła jego wypowiedź, sam musiał to tłumaczyć. Tak więc chociaż jakieś minimum by się zdało. 2010/03/18 23:02:14
ja bym bardzo chciał wiedzieć, kto jest faworytem autorów bloga, o ile nie zamierzacie Panowie zachować tego dla siebie.
2010/03/19 00:18:45
Sikorski ??? Facet się obnażył już tyle razy,a wy swoje. Macie tu odtrutkę(komenty tez fajne) toyah.salon24.pl/88247,maj-nejms-sikorski-radek-sikorski
2010/03/19 00:26:16
A tu juz rarytasik,fragment felietonu W.Łysiaka"Dżentelmeneria, dżentelmenelia "
Serce mi pękało ze współczucia, kiedy obserwowałem na ekranie mego telewizora łkających panów Szmajdzińskiego, Niesiołowskiego, Onyszkiewicza i ich kompanów, zdruzgotanych dymisją takiego wzorowego dżentelmena jak pan Sikorski. Zalewając się łzami, pompatycznie klęli bestialstwo Kaczorów i empatycznie wynosili cnoty zdymisjonowanego ministra, którego kocha cały Salon. Salonowy Newsweek sławił swego czasu jego styl brytyjskiego dżentelmena, jego dworskie maniery i zapach dobrej wody kolońskiej (...) Dworskie maniery pana ministra Sikorskiego obnażył tylko jego bliski kolega, znany działacz związku Solidarność, Jan Rulewski, wspominając dwa wydarzenia symptomatyczne: (...) Rok 1992. Sikorski kandyduje na stanowisko wiceministra, więc chce, aby Gazeta Wyborcza nie robiła mu wstrętów. Kombinuje, że Rulewski, który świetnie zna Adama Michnika, mógłby Adasia urobić vel spacyfikować. Zaprasza tedy Rulewskiego na obiad do restauracji do piekielnie drogiej restauracji. Rulewski, przeglądając tam menu i widząc mordercze ceny dań, wymawia się brakiem apetytu i bierze tylko skromną zakąskę, której koszt nie przekracza poziomu jego miesięcznej pensji. Sikorski pałaszuje suty obiad, po czym dzieli astronomiczną sumę rachunku na pół i każe zaproszonemu uiścić 50 proc. (sic!). Dworskie maniery dżentelmenów... No i ten zapach dobrej wody kolońskiej. Aż kręci w nosie. A gdy kręci człowieka w nosie, to trzeba go czasami zatkać. 2010/03/19 00:58:24
@Anderiuss
Dziękuję ci za szybką i jakże trafną analizę moich zainteresowań na podstawie jednego zdania (gwoli ścisłości to nawet nie było zdanie). Bawią cię wypowiedzi? Co konkretnie masz na myśli pisząc to? Miałem tu długi wywód, ale stwierdziłem, że nie będę strzępił ozora. Meritum miało być takie, że ewoluowałem z osoby wielce zainteresowanej medialną przepychanką ku komuś czytającemu strony ministerstw i sejmu, w poszukiwaniu informacji o propozycjach legislacyjnych. O dziwo (a jakże ;)) gadka publiczna nie ma z tym nic wspólnego. W Polsce dominuje przekonanie, że polityka to "sztuka zdobycia i utrzymania władzy", a nie forma służby społecznej, i ja mam to dokarmiać swoją uwagą? Nie, moim zdaniem nie warto.
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/19 01:03:10
@gonzzo: Wybacz, jeżeli faktycznie napisałeś akurat ten fragment z przymrużeniem oka to faktycznie mój błąd. Ale cała Twoja wypowiedź wygląda na pisaną serio, i to bez wyjątku. Czasami na "papierze" ironia nie jest zauważalna.. Ja nie jestem takim zagorzałym fanem, po prostu uznałem (jeżeli pisane serio) to co napisałeś za absurd i się właściwie oburzyłem ;)
Co do J.K.Mikke i tego argumentu.. No cóż, on lubi wprowadzać zamieszanie wśród ludzi, byle coś się o nim mówiło. Stwierdzenie, że za Hitlera podatki były niższe - co ma sugerować? Że było lepiej? Samo stwierdzeniu faktu, że coś było, nic nie wnosi. Każdy od razu wysnuwa wniosek, że taki gość sugeruje, że było lepiej bo były niższe podatki.. On stwierdza: "Nic takiego nie sugerowałem, po prostu stwierdzam fakt." Więc po co kij takie stwierdzenie, skoro nic nie wnosi? JKM jest mistrzem takich durnowatych dyskusji, i szkoda tym człowiekiem zawracać sobie głowę ;] W tej dyskusji chciałbym się jeszcze zgodzić z Bibliotekarzem. Osoba na tak wysoko postawionym stanowisku MUSI znać języki. Jak wiadomo, prawdziwą politykę prowadzi się na różnego rodzaju nieoficjalnych spotkaniach, gdzie nie ma kamer i mediów. Gdy tacy dwaj rozmawiają między sobą, mogą więcej powiedzieć, gdy nikt tego nie słucha :) Proste.
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/19 01:17:19
@Pajak: Prawdę powiedziawszy to jest prosty schemat. Takie reakcje typu: "Dlaczego TAKA notka?", "blog zniżył się do poziomu polskie polityki", "nie wklejajcie tych mord", "błagam, chociaż nie tutaj!" świadczy o jednej z dwóch rzeczy:
- Interesujesz się polityką i wchodzą na bloga chcesz odejść od polityki, poczytać o sporcie albo o tym, czym interesują się mrpw - Nie interesujesz się polityką, a wszędzie dookoła o tym mówią. Wchodzisz tu, bo tu o tym nie piszą a tu, BACH!, na blogu też o prawyborach w PO. Nikomu nie przykleiłem którejkolwiek łatki, samy sobie mogliście wybrać, prawda? Nie powiedziałem, że Pajak i Golum to się obrażają na tą notkę, bo są gupi i nie mają zielonego pojęcia o polityce, prawd? Napisałem, że jedno z dwóch. Parę osób wypowiadało się w ten sposób, nie powiedziałem kto z którego powodu, bo tego nie wiem - ale też nie widziałem innego powodu tak silnych reakcji :) I wbrew pozorom - zgodzę się z Tobą :) Nie lubię polityki takiej, jaką nam serwują w tv gdzie każda wypowiedź (choćby nie wiem jak głupia i krótka) była wyniesiona do rangi najważniejszego newsa tygodnia i była wałkowana non-stop. Uważam, że telewizja się zeszmaciła i teraz najważniejszy jest NEWS a nie merytoryczne podejście do sprawy. Jednak są tygodniki, gdzie na spokojnie się wyciąga wnioski. Są dzienniki (niektóre mniej, niektóre bardziej polityczne) ale on też w jakiś sposób trzymają poziom. Osobiście polecam "POLITYKĘ", gdzie swoje trafne analizy politycznej sceny prezentują m.in. Paradowska, Żakowski czy Passent. 2010/03/19 01:52:19
I wy się dziwicie, że z GW się śmieją. Że powinna mieć pasek na pierwszej stronie "Słuszną linię ma nasza władza". Dzięki wam i takim notkom (dotyczącym bądź co bądź wewnętrznej sprawy partii) wiem jak wyglądała kiedyś Trybuna Ludu i relację "dziennikarzy" z wyborów kandydata na kandydata. Może tak se posondujcie ile do końca roku przybędzie bezrobotnych, albo ile wyniesie dziura budżetowa. Do wszystkich POdniecających się angielskim Sikorskiego, to skoro w dzisiejszym świecie angielski to absolutne minimum dla przywódcy itd. to jak do tego ma się angielski i w ogóle znajomość języków naszego kochanego premiera
2010/03/19 01:57:15
@Anderiuss
Uff, odzyskałem wiarę, odczytałem pierwszy post jako przytyk. Polecanie "Polityki" człowiekowi w miarę obeznanemu też właściwie mogę tak potraktować ;p. Mimo wszystko ostrzegam przed tzw. "tygodnikami opiniotwórczymi", ilekroć przeczytam artykuł traktujący o dziedzinie, w której czuję się faktycznie kompetentny to natykam się na rażące błędy merytoryczne i niekompetencję. Można rzec, że to "egzotyka" mediów traktujących o wszystkim, ale nie każdy zdaje sobie sprawę z takiego stanu rzeczy. 2010/03/19 02:26:54
Aha, i co do obu schematów oczywiście masz rację (upraszczając rzecz oczywiście - ale to żadna wada stwierdzenia). Mnie tylko ciekawiło co cię bawi w wypowiedziach ;). Niech ci będzie, że wystąpiłem tu jako przeciętny reprezentant pokaźnej grupy społecznej ;p (ale nikt mi nie zabroni być przewrażliwionym, a co ;p).
Gość: Chemik, dyn-78-30-124-11.adsl.sferia.net
2010/03/19 03:09:50
buahaha propsy dla nazywających kaczora profesorem, doktorem, czy to nie z myśli Lenina doktorat pisał? Czy magisterkę? hehe znajomość języków? nie wiem, czy nikt tu nie wie, że Sikor Oxford kończył i był dziennikarzem angielskich gazet? To jedyny z kandydatów, za którego nie trzeba się będzie wstydzić pod tym względem... A że prezydent będzie miał tłumacza? to może tłumacza też powinniśmy w wyborach wybrać... bo jak na przykład nawiązywać kontakty bezpośrednie z innymi przywódcami, jeśli po angielsku mówi się tylko "hał du ju du"? nie uważam Sikora za idealnego kandydata, ale ma szansę być pierwszym prezydentem Polski, za którego nie trzeba się będzie wstydzić... a że nie jest idealny? z south parku, cytat z pamięci: "the choice is always between a giant douche and a turd sandwich... they're the only ones who suck up enough to get to the point where they can be chosen..."
Gość: Chemik, dyn-78-30-124-11.adsl.sferia.net
2010/03/19 03:14:41
a jeśli ktoś myśli, że taki burak jak kaczor może być poważnie traktowany na arenie międzynarodowej, jest po prostu głupi, moim zdaniem niepełnosprawni umysłowo nie powinni mieć prawa głosu... niestety mają, a co gorsza ich zdanie liczy się w głosowaniu tak samo, jak tych inteligentnych, stąd taka porażka jak mniejszy kaczor prezydentem Polski... powinno być jakieś kryterium, IQ lub płacone podatki
Gość: Chemik, dyn-78-30-124-11.adsl.sferia.net
2010/03/19 03:17:21
ps zajebisty mecz MIA-ORL, dogrywka, Rashard wymiata...
Gość: jkula, flower.ds8.agh.edu.pl
2010/03/19 03:26:13
brak w ankiecie opcji zaden nie spelnia kryteriow lub zaden z powyzszych pozdrawiam
Gość: Chemik, dyn-78-30-124-11.adsl.sferia.net
2010/03/19 03:33:13
ps3 :D dzięki za "najlepiej Polskę jest w stanie reprezentować Lech K", dawno się tak nie uśmiałem, jeśli to ironia, sorry; jeśli nie, sorry... ale nie powinieneś mieć prawa głosu na równi z myślącymi ludźmi, jak pisał Pratchett (cyt z pamięci) "Vimes był podejrzliwy w stosunku do demokracji, ponieważ miał świadomość, że głos Nobby'ego będzie równie ważny jakjego głos" :D choć nie jestem też zwolennikiem demokracji w stylu Ankh-Morpork, gdzie było "jeden człowiek, jeden głos-Patrycjusz był tym człowiekiem, miał Głos" :D kaczor chce zrobić coś takiego, ale do Vetinariego dużo mu brakuje, nawet do Wuffelsa :D jednym zdaniem-najlepsza dyktatura, ze mną jako dyktatorem :D
Gość: robe, 77-254-78-212.adsl.inetia.pl
2010/03/19 07:34:48
brak 3rd opcji: "walcie się wszyscy na ryj"
2010/03/19 07:38:54
djmixer: tak nam się spodobał Twój komentarz, że choć nie zamierzaliśmy oglądać debaty, to chyba nie tylko ją obejrzymy, ale i poblogujemy na żywo :-))
Gość: saian, 83.238.13.1*
2010/03/19 07:41:15
Wiadomo, ze o polityce to my, Polacy, mozemy duzo pisac i dyskutowac, wiec to byl w zasadzie pewnik, ze bedzie tu duzo komentarzy.
Aczkolwiek chyba juz wystarczajaco jest tu "komentkuff", zeby wrzucic cos innego. Np. hit - Gortat na zdjeciu z meczu z Miami na stronie glownej NBA :)
Gość: gustaw mahler, chello089077178161.chello.pl
2010/03/19 08:03:10
Gortex killer face na jedynce nba.com - polecam:)
Gość: Bonifacy, fl30.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/19 08:12:25
Ja osobiście wchodzę na SG by poczytać chociażby o akcjach LeBronka...ale na pewno nie Komorowskiego:))) Zróbcie sondę dot. waszego najgorszego wpisu, mamy na pewno faworyta
Gość: szczawiu, apn-77-112-195-208.dynamic.gprs.plus.pl
2010/03/19 08:58:55
@ mrpw
"bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze. przekonują nas one, że warto raz na jakiś czas wrzucić notkę polityczną - nawet nie zajmując żadnego stanowiska" Kłamstwo - zajęliście stanowisko wrzucając ten wpis, czyli zrobiliście dokładnie to czego oczekuje PO, w sposób (bez)pośredni ich wspierając.
Gość: mazur, chello089076071073.chello.pl
2010/03/19 09:06:08
Widzę,że co poniektórzy nabrali się na tą prostacką socjotechnikę - zmarginalizowanie innych opcji politycznych + odwrócenie uwagi od komisji hazardowej.Już rozumiem dlaczego PO chce obniżyć wiek potencjalnego wyborcy - pryszczom wmówi się wszytko...
ŻADEN za kandydatów PO nie jest odpowiedni - Sikorskiego - nie bójmy się tego powiedzieć - dyskwalifikuje pochodzenie żony,a Komorowski to ciepłe kluchy.Gdyby Tusk miał cohones to sam by kandydował to rzeczywiście byłaby jakaś alternatywa,jednak najwyraźniej sondaże (te prawdziwe) nie dawały mu większych szans i wołał chłopak schować się do szafy (i przy okazji przerwać złoty sen Schetyny o przejęciu władzy w PO)... BTW - panowie znowu się popisaliście dając notkę polityczną na blogu sportowym - rozumiem,że tyle lat pracy u Michnika mogło was spaczyć,ale lepiej napiszcie coś o Jordanie i Bobcats...
Gość: bananito, ip-89.171.125.82.static.crowley.pl
2010/03/19 10:12:57
a my tu gadu gadu o politykach a marcin kolejną fajna kacje zrobił z miami:
www.nba.com/video/games/heat/2010/03/18/0020901016_orl_mia_play2.nba/ po czym trafił na piersza strone NBA.COM :) rozkreca sie nam :) ciekawe na kogo on by zagłosował :) hehe 2010/03/19 10:28:22
Koniec z rzadami zgredow! Komorowski mial swoj czas, nic dobrego nie zrobil. Teraz niech idzie sie zajac domem. A Sikorski jeszcze pare lat moze cos zrobic.
Ktos napisal, ze Sikorski jest 'za mlody'. Komorowski jest za to 'za stary'.
Gość: , 83.2.218.21*
2010/03/19 11:17:04
Po co Polsce prezydent, skoro i tak głową Najjaśniejszej jest watykański papa, a jego stupajkowymi liczni biskupi polskojęzyczni ?
Nie lepiej Pierdonka, czy jakiegoś innego Życińskigo zrobić prezydentem i przestać odstawiać farsę ? Te całe prawybory to szopka - Tusk wybrał dwóch gladiatorów z zapadniętą klatą, napuścił ich na siebie, odwócił uwagę od własnej impotencji, na końcu i tak wybiorą Komorowskiego, co było od początku wiadome, a Radzio zostanie przytemperowany.A ludzie uwierzą, że to najważniejsza sprawa dla ich własnego dobra, tak jak kiedyś uwierzyli, ze jak pijany Rywin mamrolił brednie do Michnika, to im się świat na głowę zawalił. POlitycy nie są najgorszą zmorą tego kraju, najgorsze są zawłaszczone przez infantylnych sensatów i cynicznych szmalokosiarzy media i, generalnie - durni wyborcy, podążający na pasku ich kreacji, chociaż akurat tutaj widzę pewną enklawę zdrowego rozsądku ;).
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/19 13:06:02
@Mazur: Nie wiedziałem, że tacy prominentni fani PIS czytują tego bloga, bo jak mniemam sms-y z tym co trzeba mówić, to dostajesz od samego Prezesa! Normalnie jakbym widział wystąpienie w tv.. Socjotechnika, PR, odwracanie uwagi od prawdziwych problemów.. Chryste! Rozumiem, że jesteś jednym z tych, którzy jak tylko Tusk kichnie albo pierdnie to będzie zabieg PR, chęć przypodobania się wyborcom itd. itp. Na prawdę, wyluzuj, bo niedługo będziesz się bał otworzyć lodówkę!!
Merytorycznie: To, jaką ma żonę polityk ma, nie ma znaczenia. Żyjemy w WOLNYM kraju, gdzie każdy może być z kim chce i to jest piękne. I choćby ona była czarna/żółta/masonką/żydówką/z PO/ [czego jeszcze tam nie lubicie?? ;) ] - it doesn' matter! Akurat żona Sikorskiego jest wykształconą kobietą, bardzo dobrą pisarką/dziennikarką.. Na prawdę, nie bądźmy śmieszni :)
Gość: Michał, xdsl-2892.walbrzych.dialog.net.pl
2010/03/19 13:09:33
Panowie mrpw, zawiedliscie mnie - a gdzie Shaq? :D To bylby dobry kandydat - postura zniszczylby wszystkich (skonczylyby sie narzekania, ze niski prezydent itd), z obama moglby zagrac w kosza - i pewnie by wygral ;D, angielski chłopak zna (poziom "komunikatywny" ;) ) ja widze same plusy. Skoro do repry mozna graczy naturalizowac, to do polityki tez sie da, a co! :D (z tego co wiem prezydentem moze byc posiadacz obywatelstwa polskiego, nie musi byc Polakiem w sensie narodowosciowym :P). Pozdrawiam :) :)
Gość: mazur, chello089076071073.chello.pl
2010/03/19 13:34:48
"Merytorycznie: To, jaką ma żonę polityk ma, nie ma znaczenia. Żyjemy w WOLNYM kraju, gdzie każdy może być z kim chce i to jest piękne. I choćby ona była czarna/żółta/masonką/żydówką/z PO/ [czego jeszcze tam nie lubicie?? ;) ] - it doesn' matter! Akurat żona Sikorskiego jest wykształconą kobietą, bardzo dobrą pisarką/dziennikarką.. Na prawdę, nie bądźmy śmieszni :)"
Akurat MA znaczenie - jeśli tego nie rozumiesz to nie mój problem - żyj dalej w nieświadomości...Niech zgadnę - ty z tych co głosowali kiedyś na Tymińskiego (nie...wtedy to ci jeszcze mama tyłek podcierała...)?BTW - skąd pomysł,że jestem 'prominentnym fanem' PiS?Aaaa...każdy kto nie klaszcze uszami z zachwytu nad PO to Pisior,moher lub coś tam jeszcze... W Polsce mamy Włochy bis (jedna opcja polityczna zmonopolizowała najbardziej opiniotwórcze media),ale trzeba odrobiny spostrzegawczości by to dostrzec - najwyraźniej niektórych to przerasta. Zakończę cytatem: "Dyktatura może być zła lub dobra,demokracja tylko głupia".
Gość: co za g, aerd130.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 15:32:02
"Mnie nie obchodzą te liberalne paszkwile i tak na Pana Prof. Kaczyńskiego będę głosować."
Jakie liberalne? Co Ty kolego tu pierniczysz. To je... ni socjaliści., tak samo jak Ci z Pisu. Rzygać się chce na samą myśl o polskich "politykach". To zwykłe kur.. Ludzie przeciętni, cwaniaczki. Ale tak musi być niestety. Prawo zasranej demokracji- motłochem rządzi motłoch jeno bardziej "sprytny". Szkoda mi mej Polski i jej obywateli.
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/19 15:39:08
Więc mnie może drogi Mazurze oświeć? Jak ogromne ma znaczenie to, że żona prezydenta NIE byłaby Polką? Obawiasz się, że kontrolę w kraju przejmą Amerykanie czy Żydzi?
Fakt, urodziłem się w 1989 roku, więc nie mogę być jednym z TYCH. Natomiast o Twojej zażyłości z PISem świadczy zaciekłość z jaką atakujesz PO czy GW. Natomiast to co piszesz o sztuczkach socjotechnicznych, PiaRze oraz odwracaniu kota ogonem to można było choćby wczoraj usłyszeć z ust pani posłanki Jakubiak. Określenie "prominentny fan" - dość karkołomne bo stworzone naprędce - miało oznaczać, że wszedłeś w ścisłe szeregi PIS, gdzie politycy dostają info co mają mówić a później jak jeden mąż klepią w mediach to samo. I gdyby Ciebie postawić w tv to spokojnie można by uznać, że jesteś jednym z nich ;) - wybacz, że wbrew Twoim oczekiwaniom, nie zniżam się do tego poziomu, żeby z miejsca każdego sympatyka PISu określać niezbyt wygórowanymi określeniami.. Fajnie. Tylko pomyśl, że nie masz pewności, że w dyktaturze nie miałbyś możliwości pisania tych słów. Tak więc krzyż na drogę. Demokracja jest jaka jest, ale kocham wolność. A! Ostatnie.. Prawdę powiedziawszy, nie zauważyłem, żeby we władzach lub wśród współwłaścicieli POLSATU czy TVN znajdowali się politycy PO. Natomiast koalicja PiS i SLD dumnie trzyma ster medialnego giganta jakim są Media Publiczne.
Gość: co za g, aerd130.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 15:59:02
"Fakt, urodziłem się w 1989 roku, więc nie mogę być jednym z TYCH. Natomiast o Twojej zażyłości z PISem świadczy zaciekłość z jaką atakujesz PO czy GW."
Fakt gówniarz jesteś. I nie chodzi mi o metrykę ale o postrzeganie świata. PO czy GW czy PIS to to samo łajno- łajno które wybierają twoi rodacy, z których circa 70% ma łajno w głowie. Pojmiesz to kiedyś albo i nie. Dziecko socjotechniki, a nie samodzielnego myślenia i postrzegania.
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/19 16:25:56
Obawiam się, że w "postrzeganiu świata", mimo młodego wieku, wyprzedzam Cię o lata świetlne ;) Do tego trzeba spokojnie podchodzić, a nie na hasło: PO czy PIS tryskać jadem dookoła.. Jestem również świadom tego, że gdybym był w Twojej sytuacji: nie podoba mi się polska scena polityczna, postrzegam 70% rodaków jako ludzi, którzy mają łajno w głowie, nie pasuje mi system jakim jest demokracja to nie powtarzałbym dyrdymałów o socjotechnice i PR (dwa najmodniejsze słowa w polityce ostatnich lat) tylko wziąłbym i sam zaczął coś działać, albo spakował się i wyjechał do innego demokratycznego kraju. Chyba, że demokracji też nie lubię, wtedy wybrałbym sobie tak przytulne miejsce jak Chiny, Kuba, Korea Północna.. Tam przynajmniej nie ma takich głupich polityków jak u nas, prawda? ;)
A tak, tylko siedzisz i wyżywasz się na innych.. Wierzę w to, że też to kiedyś zrozumiesz :) Ja jestem świadom niedociągnięć i błędów, które popełnia PO. Nie skoczyłbym za Tuskiem w ogień. Jeżeli na politycznym firmamencie pojawi się nowa, mocno święcąca i pozbawiona skaz gwiazda (odpowiadająca moim przekonaniom politycznym, oczywiście) nie będę się miał oporów żeby poprzeć kogoś innego. Tyle. 2010/03/19 16:30:10
bronek niech pocaluje radka w ogonek
a radek niech cmoknie bronka w zadek. 2010/03/19 22:18:34
Jejku, no, dodajcie Gortata do sondy, coś przebąkiwał o prezydenturze w końcu. Będzie wszystko na swoim miejscu (i będzie na kogo głosować).
Gość: co za g, aequ37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/20 00:42:38
obawiam się, że jesteś żywym gównem
a to, że twój głos ma taką siłę jak mój, potwierdza ułomność demokracji
Gość: Anderiuss, host-79.173.26.150.tesatnet.pl
2010/03/20 03:24:52
Mam nadzieję, że to tylko taka ściema albo po prostu jesteś takim blogowym trollem.. Tak czy inaczej, współczuję ;)
2010/03/20 13:29:31
nie ma takiego kandydata, na którego mógłbym zagłosować z czystym sumieniem...
a swoją drogą Anne Applebaum jako pierwsza dama Polskiej Rzeczpospolitej...ciekawe, bardzo ciekawe 2010/03/21 14:11:34
to wszystko jedno, i tak nie ma takiego państwa jak Polska, jest tylko UE. :P
Gość: pay_jay, chello089076185074.chello.pl
2010/03/22 12:20:31
"PIS, gdzie politycy dostają info co mają mówić a później jak jeden mąż klepią w mediach to samo."
wstaw dowolna partie i masz to samo. w sld arlukowicz ma sie meldowac prezesowi, bo za bardzo fika w mediach. w po jest chyba najwiecej picerow od gladkiej gadki, ktorzy powtarzaja do usranej smierci sygnaly dnia, ktore im wysle sztab prasowy. karpiniuk, nitras, nowak, to sa automatyczne sekretarki przeciez. |
|