Blog > Komentarze do wpisu

Go Dragon, Go!

Boks rzadko gości na naszym blogasku, szczerze i uczciwie - kompletnie się na tym nie znamy, nie śledzimy, nie rozróżniamy, ba - nawet nie lubimy. Nasza znajomość bokserskich pojedynków stulecia zakończyła się na walkach Evandera Holyfielda z Mikem Tysonem.

Ale takiej historii nie mogliśmy nie odnotować.

W końcu nasz człowiek nieczęsto bije się o tytuł Mistrza Świata - a akurat wszystkie takie walki o tytuł Andrzeja Gołoty oglądaliśmy.

Albert "The Dragon" Sosnowski.

Pogooglaliśmy i okazało się, że to nie pierwszy głośny pojedynek Alberta.

Znaleźliśmy Alberta w składzie którejś edycji Big Brothera. I jego pojedynek z Jolą. Przy okazji - pierwszy raz w życiu wysłuchaliśmy Joli Rutowicz. Wiedzieliśmy, że ktoś taki istnieje, wiedzieliśmy jak wygląda, wiedzieliśmy, że zbiera raczej negatywne opinie, ale rzeczywistość przeszła wszelkie oczekiwania.

Albert kontra Jola Rutowicz, runda pierwsza:

Wynik pojedynku: no contest. Albert sam zdecydował, że opuści dom Wielkiego Brata, bo spieszył się na walkę. Potem zresztą okazało się, że i tak by odpadł. Ale zdążył przedtem zaliczyć taki filmik:

Wyczytaliśmy też, że Albert miał wziąć udział w jesiennej edycji Tańca z Gwiazdami, ale chyba to też kolidowało z jego planami pięściarskimi. Na swoim facebooku Albert mocno promuje Telezakupy Mango:

Nie wiemy, co to za tajemniczy sprzęt, ale okazja jest świetna - przeceniony z 1999 na 999, całość można sobie rozłożyc na raty. A transport gratis. I pewnie wniesienie na górę po schodach (niestety nie przez Alberta) też.

 

No dobra, śmiechy śmiechami - ale walkę pewnie obejrzymy. A Albertowi życzymy, żeby stał się polskim Rockym Balboa. Niech powalczy, niech dotrwa do końca, niech pokaże wszystkim prześmiewcom (w tym niżej podpisanym), że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

A potem z pewnością będziemy mieli kolejne - po pojedynku Gołota - Adamek - polskie walki stulecia.

Sosnowski kontra Adamek.

Gołota kontra Sosnowski.

I wreszcie: Sosnowski kontra Pudzian.

Go Albert, go!

czwartek, 11 marca 2010, mrpw
Tagi: Albert

Komentarze
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2010/03/11 19:06:21
albert nie jest tak slaby jak sie o nim wypowiadaja ,,eksperci" w mediach.nie ma braków i jest solidny w doslownie kazdym elemencie boksu-od szybkosci,przez technike po cios.niestety w zadnym nie jest lepszy niz solidny.to starcza na bycie dobrym i szanowanym piesciarzem,natomiast w walce z kliczkami to mniej niz nic.ranking sobie nabijal nic nie wartymi tytulami (tudziez mistrz europy),do tego jest pewnego rodzaju celebrytą w polsce (big brother,prowadzil program na tvn turbo,czesto pojawia sie w teledyskach hiphopowych) co pewnie skusilo witalija.

witalij ma juz 39 lat,i jedyna rzecza jaka sosnowski moze go pokonac to mordercze tempo,zelazna kondycja i koncentracja przez cala walke.wytrzymanie 12 rund bedzie wielkim sukcesem,ale niestety szczeki albert nie ma mocnej :(
-
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2010/03/11 19:07:06
*vide zamiast tudziez
-
Gość: pako narobil rabanu, 86-71-n1.aster.pl
2010/03/11 19:18:25
jeśli na koniec walki zakrwawiony krzyknie Ejdrieeeen to będzie rewelka
-
Gość: nik, 77.86.28.6*
2010/03/11 19:28:47
Go Albert po kase, Go!
a o mistrzostwie zapomnij!
-
Gość: Marian, host-81-190-227-169.wroclaw.mm.pl
2010/03/11 19:52:12
Bardzo mnie niepokoją zdjęcia które zamieszczacie. Jak już musicie dawajcie linka i uprzedzajcie co w nas jebnie, bo ten stary siedzący golas i myjący się Dragon lekko mnie odpychają.
-
2010/03/11 20:06:29
Osiągnął już i tak bardzo dużo jak na swoje możliwości i talent - pas EBU to naprawdę konkretne osiągnięcie. Ostatnio same dobre walki z solidnymi bokserami. Z Kliczkami pewni szans nie ma nikt (Haye, Wałujew uciekali przed nimi wymigując się a to kontuzją, a to zbyt słabymi warunkami finansowymi)
A czasami i cuda się zdarzają, lucky punch tutaj można wykluczyć bo Witalij ma szczękę ze stali, ale może np Ukrainiec nie przygotuje się dobrze lekceważąc rywala i odpłynie w ostatnich rundach
-
Gość: K, chello087207226016.chello.pl
2010/03/11 21:18:34
-
Gość: nik, cpc1-mfld10-0-0-cust456.nott.cable.ntl.com
2010/03/11 22:13:46
Pamietam jak Sosnowski dopiero rozpoczynal kariere bokserska to w mediach sie mowilo ze w przyszlosci moze zostac nawet mistrzem swiata (podobnie sie teraz mowi o Wawrzyku). Mistrzostwo Europy to jest jego najwiekszy sukces i nie ma watpliwosci ze tak juz zostanie. Mam nadzieje ze cale to zamieszanie z Sosnowskim pozwoli troche odpoczac Adamkowi, bo to w nim nalezy upatrywac przyszlego Mistrza Swiata HW.
A tak wogole Witalij jest duzo slabszy niz kiedys, jezeli nie zakonczy kariery najpozniej w przyszlym roku to zostanie pokonany (moze to byc Adamek) ale na pewno nie Sosnowski (chociaz kazdy Polak powinien mu tego zyczyc).
-
Gość: Marian, host-81-190-227-169.wroclaw.mm.pl
2010/03/11 22:36:06
sporo oglądam boksu, ale nie mogę powiedzieć żebym się jakoś na nim znał. Jednak bardzo uderzyła mnie słaba praca nóg Dragona. Pierwsze co powinien zrobić moim zdaniem to zmienić trenera, wiem że Węgrzy kiedyś byli dobrzy, ale zawsze jak przyjeżdżają na jakieś gale do Polski to są po to żeby im jakiś młody Polak spuścił wpierdol(nie wiem jak to inaczej nazwać)
-
2010/03/12 02:27:45
ORL-CHI

ale pudłują i turnoverują póki co, aż strach
-
Gość: pb, 195.47.201.3*
2010/03/12 07:14:41
Drago reklamuje tajemniczy Mysi sprzęt ;), który pomoże mu potem,
a może i w wygranej :)
-
2010/03/12 09:01:03
no panowie, bez przesady. dragon dostanie becki od któregokolwiek z braci/sióstr kliczko. choćby mieli 100 lat. każdy z osobna. licze na to że dotrwa do drugiej rundy tak aby reklamy mango w przerwie miedzy reklamami poszły. dragon solidny to może jest, ale talentu to raczej mu brak. na lucky punch też nie ma co liczyć bo najpierw to trzeba mieć petare w łapie żeby na coś takiego liczyć. dragon dostawał lanie i to 2 razy m in. od kolesia który sie dowiedział o walce tydzień przed. kondycja też nie jest jakąś super mocną stroną smoka. kogo ma na rozkładzie? danny wiliamsa - który w towarzystwie znalazł sie przez przypadek pokonując kulawego tysona. paulo vidoz? kto to jest? drwal? marynarz? czy może oddźwierny w knajpie gdzieś w katanii?
licze że do walki mimo wszystko nie dojdzie. jakaś kontuzja, defekt steppera i smok wróci do pieczary. ewentualnie wejde pod stół i odszczekam, choć grosza nie postawie na alberta.
-
Gość: jawa, 90.156.119.*
2010/03/12 10:11:34
mam nadzieję, że przeżyje
-
Gość: arara, nyl177.internetdsl.tpnet.pl
2010/03/12 11:09:36
A ja myślę, że 38 letni kliczko to juz nie jest to samo i lepszej okazji albert mieć nie będzie... Zresztą pasa może nie dostać ale jak przegra na punkty to otworzą się przed nim drzwi do kilku jeszcze walk po milionie za każdą i nie będzie musiał chociaż reklamować mango... :)
-
Gość: meficzek, dynamic-78-8-130-182.ssp.dialog.net.pl
2010/03/12 13:02:18
Za bańke tez bym wyszedl na ring
-
2010/03/12 14:58:30
nie jestem ekspertem, ale Kliczko w ostatniej walce z Johnsonem też nie pokazał nic wielkiego, walka była bardzo przeciętna i tak jak napisał arara, to już nie ten Kliczko.
A czy Sosnowski wykorzysta szansę, jaką pewnie ma się raz w życiu, to już inna sprawa.
natomiast Skrzecz,Kulej czy kilku innych byłych bokserów darowaliby sobie komentarze typu "ta bańka nie starczy na lekarzy", "szkoda zdrowia"itp.
Komentarz Wałujewa, gościa który gdyby nie sędziowie, w życiu by z Holyfieldem nie wygrał, to już dno.
-
Gość: kali, m007.class144.petrotel.pl
2010/03/13 17:26:35
-
2010/03/13 19:16:36
Dzis walczy Pacman, wiec kto by tam sie przejmowal walka mistrza, ktory powinien byc juz na emeryturze z przecietniakiem
-
2010/03/13 21:04:26
Kali - i po co zasmiecasz bloga takim wrzutem?

Albert - zawsze to promocja dla jego nazwiska, w karierowym cv wpisze - walka z Kliczko. Mysle, ze ma szanse pokazac sie z dobrej strony (choc o zwyciestwie raczej nie ma mowy, inna liga). pozdrawiam
-
Gość: , nat-rub-206-79.globalconnect.pl
2010/03/13 22:31:29
Panowie, się powtórzę ale co dalej ze zgadu? już nie będzie uaktualnień? zapomnieliście czy już się nie chce?
-
2010/03/14 10:40:30
Jola jak zawsze w centrum uwagi

;; www.deton.blox.pl ;;
REKLAMA