|
Blog > Komentarze do wpisu
So-soPodwajany Kobe podawał w ostatnich sekundach do Rona Artesta, który spudłował trójkę i Lakers przegrali z Memphis.
Zakończyli sesję wyjazdową z bilansem 5-3. Phil Jackson zapowiadał przed serią, że wynik 6-2 będzie dobry. 5-3: taki sobie. So-so. Kobe: "It was so-so. We got a couple big wins, we found a lot out about ourselves in Boston [Sunday]. We wished we could have played a lot better in some of those games. The Toronto game we let get away. [Monday] we felt like we had it as well." Wszyscy ci, którzy twierdzili, że Lakers w pierwszej połówce sezonu mieli łatwiejszy schedule - zacierają ręce. Phil Jackson rozpisał na tablicy 5 meczów Lakers przed Weekendem Gwiazd. Charlotte i Denver u siebie, wyjazd do Portland, San Antonio u siebie i wyjazd do Utah. "Then we breathe." - dodał Jax. Kobe rzucił 44 pkt. i pobił rekord Jerry'ego Westa - jest najskuteczniejszym Lakerem w historii. Wskoczył na 14. miejsce, za 2-3 mecze wyprzedzi jeszcze Reggie Millera (brakuje 71 pkt.). Czy wyprzedzi Kareema Abdul Jabbara?
"If I play that long, probably. We'll see how my body feels. I don't think about it too much. Too far down the road for me." wtorek, 02 lutego 2010, mrpw
Tagi:
Kobe
Komentarze
Gość: Tomek, cpc2-swin8-0-0-cust320.brhm.cable.ntl.com
2010/02/02 13:09:52
Dobrze byłoby aby pobił Kareem'a, większość najważniejszych rekordów (100 pkt Chambarlain'a, zbiórek wyżej wymienionego oraz Russell'a czy asyst Stockton'a) jest poza zasięgiem kogokolwiek
Gość: jewel, host-89-230-208-126.lublin.mm.pl
2010/02/02 13:10:10
do kareema jeszcze mu troche brakuje,
myśle ze predzej LeBron go wyprzedzi
Gość: zumberek, 81.15.172.4*
2010/02/02 13:35:36
Jest 1 plus z tego meczu.
Bynum'a nie polamali jak to mialo miejsce rok i dwa lata temu gdzie po tej kontuzji byl w zasadzie wyjety do konca sezonu. Moze to jest do 3 razy sztuka i klatwa Gasola przestala dzialac..
Gość: Filip, 91.200.37.9*
2010/02/02 14:34:11
A ja jednej rzeczy nie potrafię zrozumieć. Dlaczego wybrali wariant za 3? Czy nie można było spróbować "wjechać", ewentualnie podać i doprowadzić do dogrywki.
Ja rozumiem, że buzzer beater, zwycięstwo wyszarpane z końcowym gwizdkiem to fantastyczna rzecz, zwłaszcza dla kibiców (no może nie tych w Memphis). Jednak drużyna, która aspiruje to tytułu, powinna zrobić wszystko, żeby przed play-offami mieć jak najlepszy bilans. Przecież czasu było wystarczająco dużo, żeby przeprowadzić akcje za 2... Żeby nie było, kibicuję Lakersom :-) ps. Co do tego, kto powininen oddać ostatni rzut... patrz: niedzielny mecz BOS-LAL :)
Gość: cwaniak, aatc52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/02 14:47:02
@filip
Bryant był podwajany, więc rzucanie byłoby głupota, zwłaszcza że niekryty był Artest który tego dnia miał za 3 2-2. Bryant ma piłkę na środku gdy jest 6,5s do końca a Grizllies bronią strefą 2-3. Więc wejście odpada. Bryant w pewnym momencie ma 3 zawodników na sobie, więc jumper z półdychy odpada i wtedy podaje do Rona, gdy jest 2,7s. A że Artest ma średniego jumpera z półdychy zdecydował się na rzut za 3, poza tym szedł już do niego obrońca, więc gdyby podszedł ze 2 metry mógłby dostać czapę lub przynajmniej zostać przestraszony. Sama akcja rozpisana świetnie, szkoda że Ron nie trafił i szkoda że Gasol nie dobił
Gość: zumberek, 81.15.172.4*
2010/02/02 15:05:52
@filip
Z tego co mowil Phil po meczu, to Kobe sie zakozlowal, przez co odpadla mozliwosc wejscia/rzutu z poldystansu. Po tym jak Bryant sie pogubil troche z pilke pozostalo tylko oddac na obwod do pustego Rona... Swoja droga Ron skutecznosc poprawil z poprzedniego meczu z Bostonem, ale te 5 strat... Te trojkaty sieja mu w glowie zamet.
Gość: Filip, 91.200.37.9*
2010/02/02 16:17:19
@ zumberek & cwaniak
Przyznaję się, że meczu nie oglądałem, a jedynie skrót na nba.com Jednak to wystarczyło, żebym zauważył, że po dwóch niecelnych wolnych Mike'a Conleya i zbiórce Artesta LA Lakers mają na rozegranie akcji niecałe 21s. W tym czasie naprawdę można jeszcze dużo zrobić...ale skoro mówicie (zumberek), że Kobe się zakozłował, czego nie widziałem już w skrócie, to wszystko jasne.
Gość: marek, gw-nat.idzik.pl
2010/02/02 16:19:22
A tak sobie myślę.. W tym sezonie to chyba jakaś klątwa na bijących rekordy pada, bo wszyscy przegrywali swoje mecze: Dirk (20k), Duncan(20k) i Kobe dwukrotnie (25k i dzisiaj)
Gość: , 71-57.ilabs.pl
2010/02/02 16:20:16
Do tego wczoraj kobe grał mecz numer 997 w karierze. Do reggiego brakuje mu 71 punktów, wiec minie go na 99.99999% w meczu numer 1000. Chce to oglądać.
Gość: unter, e179143185.adsl.alicedsl.de
2010/02/02 16:49:26
jakie trójkąty? w tym roku w Lakers samowola rządzi (są chyba najbardziej chaotyczną drużyną w NBA, już GSW wygląda bardziej składnie tj. wedle zasady "hurrra", u Lakersów nawet takiego przekonania nie ma.). ktoś wcześniej powiedział, że Lakersom się chce, a mimo to grają źle. nie sądzę, nie widziałem jeszcze tak apatycznej i rozlazłej drużyny. wtf, that is the question.
Gość: zumberek, 81.15.172.4*
2010/02/02 16:51:29
@filip
wywnioskowalem to z tej wypowiedzi - tez ogladalem tylko skrot. Said Jackson: "I would have liked to have seen a little more activity on that play. We had plenty of time to take the ball at them and Kobe, it looked like he lost the ball a little bit and got lost out there in the 30-foot area and couldn't get penetration, which is what you've got to have."
Gość: zumberek, 81.15.172.4*
2010/02/02 16:56:41
@unter
No i niestety pozostaje sie tylko z Toba zgodzic. Mieli fajne momenty gry na poczatku sezonu jak Gasol wrocil po kontuzji. Jakos do tych play off musza sie dotluc. Choc nie ma tez co zalamywac rak, narazie maja 2 bilans w lidze. 2010/02/02 17:21:03
Niedawno Shaq wskoczył na 14te miejsce najlepiej zbierających w historii, teraz Kobe minął Westa i jest 14tym (za parę dni 13ym, za jakiś miesiąc 12ym) najlepszym strzelcem w historii - nie umknęło to Waszej uwadze, bo, szczególnie naokoło Kobego szum medialny na to nie pozwala.
Wspominam o tym dlatego, że można by odnotować również wspinanie się na kolejne historyczne szczebelki przez KG. Kiedyś mój ulubiony zawodnik, dziś trochę popadł w moją osobistą niełaskę za kilka "umiarkowanie przepisowych" zagrań już po przejściu do BOS, ale szanować go trzeba, choćby za to, że tyle lat wytrwał w tańcu z wilkami. Zainspirowany wyczynem Kobego przejrzałem all-time stats i wygląda na to, że KG obecnie jest w historii: - 24tym najlepszym strzelcem (utrzymując średnie sezonu, za 2 spotkania będzie 23ci,na koniec sezonu 22gi) - 21ym najlepiej zbierającym (utrzymując średnie - 20ty za 3 spotkania (przeskoczy Robaka), na koniec sezonu będzie bardzo blisko, a może przeskoczy jeszcze Oakleya) - 20ym najlepiej blokującym (za ok 10 spotkań może być 19ty i na razie dalej nie będzie) - 20ty pod względem rozegranych minut (sezon skończy 16ty, lub 17ty - zależy ile nadrobi do Shaqa). Nie wiem czy to osiągnięcia warte osobnej notki, ale miejsce w all-time Top30 w punktach, zbiórkach i blokach (minuty to raczej radocha dla statystyków) - jest się czym pochwalić.
Gość: ~Qlasty~, acuy135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/02 17:38:23
@Marek,
o ile dobrze pamiętam STAT i Cpt Jackson zdobywali swoje 10 000pts w tym samym meczu, mamy więc już jednego tegorocznego szczęśliwego jubilata (Cpt). :D 2010/02/02 18:55:12
mrpw: Przydałababy się sonda z pytaniem 1.Czy Kobe pobije rekord kareema? 2. A może LebBron? 3. Kareem spadnie na trzecie miejsce.
Po niej od razu byśmy wszystko wiedzieli.
Gość: superhuman, host-85-202-158-60.sta.tvknaszapraca.pl
2010/02/02 20:18:40
A ja jestem ciekawy czy kiedykolwiek pojawi się notka (na jakikolwiek temat) , pod którą ktoś nie napisze: Lebron jest/byłby lepszy:)
PS. Chociaż z drugiej strony wpisy pod notkami o piłce ręcznej mają uzasadnienie;) Pozdrawiam 2010/02/02 21:45:20
Nuuuudy. LAL i LAL nonstop. Kobe jest wielki - to prawda ale dzialo sie tez po drugiej stronie ...
KG vs L Bird !! /wg wielu naj...twardszy i najsprytnieszy gracz wszechczasow/ trzymajcie balans Panowie. Serdecznie pozdrawiam. Zawsze z Waszym blogaskiem. 2010/02/02 22:01:40
a i bez tematu ... tak po prostu o zyciu
facet mogl odpowiedziec w na wiele roznych sposobow a odpowiedzial tak : embed src="i.cdn.turner.com/nba/nba/.element/swf/1.1/cvp/nba_embed_container.swf?context=nba&videoId=channels/nba_tv/2009/02/10/nba_russell_turning_75.nba type="application/x-shockwave-flash" bgcolor="#000000" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="388" wmode="transparent" height="394" do hymnu !
Gość: Pafeu, aajo114.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/03 11:05:57
Zgadzam się - Bronek robi lepsze trójtakty niz cała nasza kadra piłki ręcznej :).
Niedługo bedzie dojdzie do tego, że kiedy Makłowicz będzie gotował jakieś danie w swoim programie, to ktoś zadzwoni i stwierdzi, że LeBron i tak ugotowałby to lepiej :). Załąmujący jest fakt, że nawet w NBA ten idiotyzm nakręcają. W ostatnim meczu z Memphis podobno James wykonał layupa jak MJ... tylko, że to nawet w połowie jak zagranie MJ'a nie wygląda. Nie sądzę zresztą, żeby sam LBJ chciał zagrać jak XXXXXX (w to miejsce proszę wpisać dowolne nazwisko), a doszukiwanie się na siłe porównań jest już męczące. |
|