|
Blog > Komentarze do wpisu
Wzruszył się Olden Polynice, wzruszyliśmy się i myZ cyklu Gdzie są i co porabiają chłopcy z tamtych lat. Ciekawe, czy pamiętacie Oldena Polynice'a. To haitański wielkolud (2'11 wzrostu), który grał w NBA pod koniec XX wieku.
Nieźle zbierał, grał w NBA przez kilkanaście lat ale zasłynął przede wszystkim dwiema rzeczami: 1. Początek kariery: w 1987 roku wybrali go w drafcie Chicago Bulls ale razem z Michaelem Jordanem nie miał okazji zagrać. Został od razu wymieniony na niejakiego Scottie Pippena. 2. Pod koniec kariery: w 2000 roku przy okazji awantury drogowej o stłuczkę, udawał przed swoim oponentem policjanta. Przyznał się do winy, okazał skruchę, NBA ukarała go jednomeczową dyskwalifikacją. Po zakończeniu kariery Olden próbował sił jako trener, bez specjalnych sukcesów. I zaangażował się w działalność charytatywną. Kilka dni temu Olden wystąpił w jednym z amerykańskich talk showów. Jako Haitańczyk mówił przede wszystkim o tragedii na Haiti i o swoim ojcu, który tam przebywa, cierpi, z którym się od trzech lat nie widział i za którym bardzo tęskni. A potem nastąpił wzruszacz roku.
Urocze - wielkie chłopisko a ryczy jak bóbr. I ta rozpruta marynarka z dziwnym szwem na plecach. piątek, 29 stycznia 2010, mrpw
Tagi:
polynice
Komentarze
Gość: Answer81, xenna-150.core.ynet.pl
2010/01/29 11:26:20
Nie pękła mu marynarka to po prostu taki krój!
2010/01/29 12:17:32
Gość: Qba, 217067198142.u.itsa.pl
2010/01/29 13:04:00
Trochę dziwne - jako gracz NBA raczej "nieźle" zarabiał, a nie ściągnął ojca do usa, albo chociaż nie lata go odwiedzać?
Gość: Ugluk, 80.240.175.5*
2010/01/29 16:25:46
Panowie, ten blog chyba jak żaden inny potrafi jedną notką (vide poprzednia) wzbudzić moje lekkie zniesmaczenie, a drugą po prostu totalnie, ale to totalnie zaplusować.
I to chyba jest sensowne, jakby bylo wciaz za pieknie to byśmy sie zemdlili, a jakby bylo wciaz źle to bym nie odwiedzał ;)
Gość: elle, aerk177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/29 16:33:16
w którymś total nba na PS (gdy grał w kings jeszczec, 98 lub 99) miał koło 0.800 za trzy
miotał strasznie hehe Pamiętam też z parkietów, w świetnych latach grał ten miły pan
Gość: , 62.190.93.3*
2010/01/29 16:58:14
Gość: Bibliotekarz, 205.189.178.4*
2010/01/29 17:27:21
Pamietam Polynice z powodu jego rzutow osobistych, chyba gorszy od O'Neala byl :-) Ale za to ze kocha swojego tate, to mu wybaczam! Bibliotekarz
Gość: zaskoczony, apn-95-41-199-155.dynamic.gprs.plus.pl
2010/01/29 17:49:17
HA! Eric Snow komentatorem... słabo...
Gość: maciuulek, nat-230.ghnet.pl
2010/01/29 23:18:50
sport.interia.pl/felietony/boniek/news/dziekuje-wam-chlopaki,1430754 Fajny tekst Bońka o fajnych chłopakach :D
Gość: Ugluk, afcc19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/30 11:42:36
MRPW : nie no, ja jestem osobiście troche zmęczony tematyką Shaq+Lebronowską ;) stąd ta uwaga, ale to Was blog, ja to szanuję ;).
|
|
Poza tym - marynarka nie jest rozpruta. To kwestia szycia dla wielkich facetów - trochę zapasu schowanego, żeby się właśnie nie rozpruła.