Blog > Komentarze do wpisu

Wiwat fair play

Artest kontra Ariza. Może i zachowanie Artesta nieładne ale przynajmniej było wesoło.

Ale ponieważ chamstwo nie popłaca - Lakers mecz przegrali.

A jak już jesteśmy przy wesołych klimatach, oto Greg Oden:

Koszykówka NBA na bwin.com! Zarejestruj się i zgarnij bonus!

wtorek, 17 listopada 2009, mrpw

Komentarze
2009/11/17 10:42:50
No trzeba przyznać, że Artest zachował sie nieprofesjonalnie ale już chyba każdy do tego przywykł :)

Niech Moc 4ball będzie z Wami!!!

4baller
-
Gość: sir, 79.139.97.*
2009/11/17 10:47:00
Oj tam nie fair. Mi sie wydaje ze po prostu wyrzucil z boiska cos co moglo spowodowac kontuzjegracza ktory rozpedzony by na to wpadl. Nawet bez zbytniego skupiania sie co to jest.
Mysle ze w tym przypadku nie bylo zagrania nie fair
-
Gość: malekem, abqm18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 11:11:34
zobaczcie kto z lakersów trafił trójkę, gdy ariza zakładał buta...? rozumiem, że dwa poprzednie komentarze to żart :D hahahah
-
2009/11/17 11:34:25
Ot cały Ron-Ron i tyle w temacie ;)

Pozdrawiam
-
2009/11/17 11:38:33
bo patrz "o fuj jakie czerwone, brzydkie"

Lewis wrócił do Magic i Gortat nie wszedł na boisko (?!)
-
2009/11/17 11:39:50
doublev - Gortat jest chory...
-
Gość: saian, 83.238.13.1*
2009/11/17 11:46:28
..i leży w łóżeczku :-D
-
2009/11/17 12:55:36
i pije herbatke z cytrynka...
-
Gość: Andrzej, host-79.173.9.4.tesatnet.pl
2009/11/17 13:38:40
...a kibice z Orlando widzieli go z dziewczyna na miescie ;p
-
Gość: ghost, bxf220.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/17 15:00:52
no bardzo chamskie zagranie Artesta, początkowo myslalem po tytule ze poprostu nie poczekał aż zawiąże, dopiero potem zobaczyłem ze chodzilo o wyrzucenie tego buta...
-
Gość: Bloomer, 82.146.247.4*
2009/11/17 15:45:24
Mi też się wydaje, że po prostu wyrzucił z boiska buta bo ktoś by mógł się przez niego wywalić.. ;)
-
2009/11/17 16:06:40
Po obejrzeniu dokładnie tego filmiku jeszcze raz muszę przyznać, że Artest wyrzucił tego buta chyba tylko po to aby żaden z koszykarzy nie nabawił się kontuzji. To jest tylko i wyłącznie moja opinia, a jak było naprawdę to tylko on wie :)

Niech Moc 4ball będzie z Wami!!!

4baller
____________________________________________________
www.4ball.pl - Do Kosza Te Ciuchy!!!
-
Gość: kajet, 188.33.104.6*
2009/11/17 16:17:11
Nie no bez jaj, przecież nikt nie biegł w kierunku buta, a Scola się wręcz po niego schylał. Natomiast trzeba Ronowi przyznać, że przynajmniej tym razem zadarł z kimś większym od siebie.
-
Gość: Pablo, dsj201.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 16:17:38
Co za chamskie i urągające zwyczajnej kulturze zachowanie Artesta. Nie dość, że zabrał koledze but - zamiast mu grzecznie oddać - to jeszcze nie zagrał fair play i przeszedł na stronę przeciwnika. Wstyd i widać, że słoma mu z butów wychodzi. To pewnie z zazdrości, że to nie On RON-RON dostał ten pierścień wcześniej. Na miejscu Komisarza S. od razu wpisałbym do Wielkiej Księgi Zasad, że za rzucanie butami w trybuny - podobnie jak piłką - jest automatyczny techniczny.
BTW Świetne te bloki i obrona Arizy na Bryancie. Wiadomo, kto go tego uczył...:-)
-
Gość: Pablo, dsj201.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 16:18:51
- kajet; no z tego co pamiętam, to Big Ben jakimś "koszałkiem-opałkiem" nie jest ;-)
-
Gość: koolzoli, 90-156-74-13.magma-net.pl
2009/11/17 16:53:29
btw. co za kasztan w wykonaniu kobego
-
Gość: Shawn K, host-89-231-120-250.warszawa.mm.pl
2009/11/17 19:31:52
no naprawdę śmiesznie było - ubaw po pachy...
-
Gość: Madry Zbigniew, dcf43.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 19:47:26
Raczej nie zrobil tego w jakichs zlych zamiarach imo
Raczej sie przypierdzielacie niepotrzebnie :)

Poza tym, jakby Ron Ron chcialby komus zle zrobic, to by go po prostu zabił :)
-
Gość: Bolek, chello089075223190.chello.pl
2009/11/17 22:05:34
@ Pablo

Do Big Bena to robił głupawe miny z daleka. Na bliższe starcie już ochoty nie miał
-
Gość: znafca, acvi188.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 23:52:38
Lakersi i Kobe się kończą - to ich ostatnie podrygi, to już nie ten sam zespół co w poprzednim sezonie, coś się wypaliło, coś się skończyło...
-
Gość: blackmagic, 96-182.echostar.pl
2009/11/17 23:55:19
Może się nie znam... ale w którym miejscu było wesoło???
Artest nie powinien grać w NBA. Rodmanowi zdarzały się odpały. Artestowi zdarza się normalność... czasami
-
Gość: Max, cft73.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 07:18:44
Nie on pierwszy i zapewne nie ostatni. Oto, na kim się mógł wzorować:

www.youtube.com/watch?v=Qy0JMZQappY&feature=player_embedded
-
Gość: , 195.85.249.11*
2009/11/18 11:04:43
@ZNAFCA

Twoje szare komórki sie wypaliły.
LA obecnie nie gra szczególnie - jest w fazie "zgrywania sie".
Gasol specjalnie jest "kontuzjowany", zeby
1/ mogl sobie odpoczac po ME
2/ Dac wiecej pograc Bynumowi i Artestowi w 1wszej fazie sezonu, zeby sie chlopaki rozegrali
Na pewno nie mozna powiedziec ze cos sie "skonczylo". Raczej cos sie zaczyna.
-
Gość: , beta.proton.net.pl
2009/11/18 11:55:18
-
Gość: unter, z04e6.pia.fu-berlin.de
2009/11/18 15:12:49
ogólnie dziwny ten początek sezonu. cavs dołuje, celtics niby dobrze, ale w tyłek od phx dostali... phx bije houston, które po chwili bije LA, które pobiło phx... to samo dotyczy innych zespołów, obstawianie jakiegokolwiek wyniku teraz jest czystym szaleństwem. dalej - toronto i bucks WTF? wizards zdawali się rozpędzać, a dołują... Orlando też rozczarowuje. ..
-
Gość: El..y, 195.116.91.20*
2009/11/18 15:15:16
Nie do końca jest prawda że w Lakers się coś zaczyna. Oni mają w tym roku jeden koszmarny problem i jest to Fisher. Fisher jest skończony. Nie trafia nie nadąża. Brooks go zabiegał na śmierć. Bo to że Artest czy Odom na razie grają jakoś tak dziwacznie w obronie to na pewno minie. Ale widać ewidentnie że LAL brakuje jakiekolwiek PG a z Fisherem to właściwie grają 4 a nie piątką zawodników.
Poza tym jak na razie LAL idzie zeszłoroczną drogą Bostonu . Niby bilans rewelacja ale czołowi zawodnicy grają po ok 40 min
Kobe gra 2 minuty dłużej niż rok temu
Bynum który jest kontuzjogenny gra 11 minut więcej
Odom gra 6 minut więcej a statystyki ma gorsze niż rok temu

Jeśli im znów padnie Bynum to mają kaplice jak Boston rok temu.
Choć trzeba oddać Bryantowi że ciągnie ten zespół niewiarygodnie. Sam jeden a jeszcze rok temu nie wierzyłem w jego zdolności przywódcze
-
Gość: znafca, acuz177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 19:06:17
, 195.85.249.110
Pryszczaty POkemonie, pewnie wyborco Tuska, myśl samodzielnie, użyj szarych komórek, no chyba że swoje zostawiłeś w Moskwie albo w Berlinie...
To co grają Lakers to wstyd dla ligi NBA, gorszego mistrza chyba nie było w historii. Artest za Arize to jeden z większych błędów ostatnich lat, Fisher nie daje rady, Gasol na wakacjach, ta drużyna już nie istnieje...
-
Gość: m, host8514113216.sunnet.3s.pl
2009/11/18 21:28:56
Mozg u Ciebie chyba tez nie istnieje.
-
Gość: cwaniak, aast144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 21:57:48
@ely
Bynum gra więcej, bo Gasol jest kontuzjowany:). Choć chłopak jest kontuzjogenny to nie jest szkółka niedzielna - on jest 20letnim gówniarzem i ma grać jak najwięcej, jak złapie kontuzję to trudno. Muszą ryzykować, bo w tym roku w PO nie będzie tak łatwo, a on sam na pewno dałby się pociąć za każdą spędzoną minutę na boisku.

Z Fisherem jest mega problem, Miałem nadzieję, że Farmar go zastąpi ale on nie jest zbyt pewnym punktem. Natomiast pokładane nadzieje spełnia Shannon Brown - ostatnio się rozkręcił i może być świetnym zmiennikiem, zwłaszcza w momencie gdy forma Vujacica jeszcze nie wróciła z urlopu. Podobnie Powell. Ale z tym PG to jest przerąbane, nawet nie mogą sciągnąć żółtodzioba w stylu Rubio, bo nie ma czasu na to żeby on się aklimatyzował w grze w PO itd, bo Bryant ma już 30 lat i pogra max 5 lat.
-
Gość: cwaniak, aast144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 22:07:50
A to co robi Bryant jest niesamowite - ostatni mecz grał z kontuzją, zaczął 3 czy 4 niecelnym rzutami, a potem jak się rozkręcił to dobił do setnego 40punktowego meczu w karierze:)
-
Gość: szczawiu, 85.222.87.5*
2009/11/18 23:28:25
znafca: "Artest za Arize to jeden z większych błędów ostatnich lat" kiedyś podobnie mówiono o ściągnięciu Rodmana do Bulls w miejsce po H.Grancie.
Jakoś dziwnie mi się zaczyna historia powtarzać...
-
Gość: jeziu, chello089074242009.chello.pl
2009/11/18 23:42:18
mafia z fifa oszukala irlandczykow.....
-
2009/11/18 23:42:34
A propos fair play.
Skandal w meczu Francji z Irlandią. Szkoda Wyspiarzy, Henry oszukał ich w perfidny sposób.


dokosza.blox.pl
-
Gość: TheTruth, dhg155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 23:51:01
Tak zwlaszcza jak Bryant ugoscil Arize bylo niesamowite:najpierw wycalowal go przed meczem i jego dziecko,pozniej dawal sie czapowac i tracil pilke jak dziecko albo odpalal swoje fade-away cegly.Takich kolegow z przeciwnych druzyn w NBA ze swieca szukac.

A sam Ariza moze skorzystac na wymianie i rozwinac sie w sposob ,ktory pewnie nie rozwinalby sie w LA gdzie jeden jegomosc monopolizuje jumperki.Juz dzis widac,ze obronca jest lepszym niz Artest czy Battier a i w ataku duzo ma wieksze papiery na granie,taki baby Pippen moze z niego byc.A Rockets w przyszlosci tez moga namieszac jak posklejaja Yao,i kogos dokoptuja do swietnie rozwijajacych sie Brooksa i Arizy.
-
Gość: TheTruth, dhg155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 23:53:17
No na nagrode fair play to Henry w przeciwienstwie do Bryanta nie ma co liczyc.
-
Gość: znafca, acuz177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/19 01:34:24
Rasistowski złodziej niejaki Henry niech nie pokazuje się ludziom na oczy, To hańba futbolu, gnój, szmaciarz... Henry, Henry murzyn dziki, wy**erdalaj do Afryki!!!
-
Gość: cwaniak, aast144.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/19 08:29:47
A co zrobił?Bo nie oglądałem.
Może się rozwinąć, bo ma więcej czasu na grę - nie musi konkurować o pozycję z Odomem. Ale sam Ariza mówił że od Bryanta nauczył się niesamowicie dużo, jednak mimo wszystko w jego wieku najważniejsze są minuty i też sądzę że dobrze zrobił idąc do Rockets, choć póki co się tam zbytnio nie sprawdza.
Och straszne Truth, zagrał w tym sezonie 2 słabsze mecze. Pochwal się lepiej dokonaniami LeBrona, który super ciągnie Cavs
-
2009/11/19 08:38:17
może jakiś mały update w kontekście fair-play i tego małego kundelka henrego...
-
2009/11/19 08:58:08
Cwaniak - Vujacic jest z formą na wakacjach juz jakieś półtora roku i raczej nie ma ochoty wrócić.. Czy Bryant jest niesamowity grając z kontuzją - na pewno świadczy to o jego chęci zwycięstwa, ale czy to nie jest trochę głupota, jeśli przez to będzie miał miec poważniejszą kontuzję, albo będzie się słaniał na nogach na koniec sezonu?
-
2009/11/19 12:21:57
A dajcie spokój. Właśnie taki mały incydent dodaje ostrości dla rywalizacji Ron vs Ariza. Ba! Nawet LA vs Rockets :).

Wyrzucił mu buta za boisko, zachował się nie profesjonalnie ale taki jest Ron. Rodman ma swego następce, a my zacieramy ręce i czekamy na kolejne mecze LA vs HOU :)

__
everydaynba.blox.pl
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/19 12:40:36
Henry'emu będzie się pamiętało tę rękę do końca już. Tyle, że na boisku nikt nikogo nie obliguje do grani fair. Co miał zrobić Henry ? lecieć do sędziego i przyznawać się do ręki, w takim momencie ? Ta połowa świata, która dzisiaj robi z niego łobuza, po przyznaniu się do ręki śmiała by się z niego, że jest frajerem do kwadratu.
Sędzia nie wychwycił ? Znaczy się, Henry zrobił to co nalezało. Dał sędziom szansę, by popełnili błąd.

A cała ta sprawa powinna przyspieszyć wprowadzenie możliwości korygowania decyzji sędziego na podstawie zapisu video. Siedzi sobie 3-osobowa komisja, ogląda i w sytuacjach ważnych - interweniuje; nie przy każdej pierdółce, ale przy rzeczach mająćych bezpośredni wpływ na wynik - koniecznie. Sędzia miałby prawo wtedy cofnąć decyzję. Lepsze to, niż taki numer. Gdyby monitoring działał, to sędzia zatrzymałby grę, w 20 sekund by to sprawdzono, Henry dostałby czerwoną kartkę i nikt by nie ucierpiał, a tak zespół który bardziej na te MŚ zasługiwał niż Argentyna - zostaje w domu.
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/19 12:48:46
Ile przegraliście stawiając na Rosję przeciw Słowenii ? :))

Hiddink pewnie ich zostawi, albo go zwolnią, i przed MŚ obejmie jakąś inną reprę, taką co ma miejsce w MŚ; nie wyobrażam sobie MŚ bez niego. Jakby w tej Argentynie ktoś miał
minimum dwie szare komórki na chodzie, to by dzisiaj wywalili Maradonę, który jest tak słabym trenerem, jak wybitnym był piłkarzem, i jutro rano podpisali Hiddinka. No chyba, ze Rosjanie nie dadzą się ponieśc nastrojom i zapłacą mu tyle gazpromowych papierów, że jakoś przełknie kiblowanie podczas Mundialu.
-
Gość: lamarek, jarek.jareks.net
2009/11/19 13:03:18
swietne filmiki z prawdziwym mistrzem defensywy nie zniżającym się do poziomu brudnych zagrywek ;)
www.youtube.com/watch?v=N9vFHYVXtRk

www.youtube.com/watch?v=g1YchiFv-5M
-
Gość: 1, 212-87-13-67.sds.uw.edu.pl
2009/11/19 13:26:21
Gdyby zatrzymał grę, Francja i tak mogłaby awansować a Henry byłby prawdziwym bohaterem Fair PLay. Tak jest zwykłym "sk... g...."

Tym co powinno go spotkać, jest absolutny bojkot firm sponsorujących Henry'ego i zasypanie fundacji Stand up Speak up mailami, ze Henry jako oszust, jest złym ambasadorem fundacji.
No i oszuści i nurkowie powinni być traktowani tak jak boiskowi brutale. Uderzyłeś rywala ale sędzia tego nie widział - dostaniesz kilka meczy zawieszenia na podstawie wideo.
To samo powinno spotkać symulantów i naśladowców maradony
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/19 13:55:03
No, już widze ten bojkot Reeboka :))

Za co Henry'ego miałoby spotkać coś najgorszego ?
Wiedział co czyni, ryzykowal nawet czerwoną kartką. W przepisach gry nie ma paragrafu zabraniającego graczowi z pola próbować grać ręką - są za to konsekwencje takich prób : rzut karny dla przeciwnika, rzut wolny dla niego, żółta lub czerwona kartka dla rękodzielnika.
A od wyłapywania są sędziowie. Gdyby ich nie było, zawodnicy graliby rękami cały czas. Zawodnik więc nie musi wyręczać sędziów, to ich robota, żeby łapać.

Zwłaszcza, że wcale nie jest wykluczone, ze Henry by się przyznał, sędzia by to kupił, gola nie uznał (czemu nie uwierzył jednenastu molestującym go IRlandyczkom, a miałby uwierzyć Henry'emu ?) za pięc minut podobny numer mógłby zrobić Irlandczyk, sedzia znów by nie zauwazył, a Irlandczyk by się nie przyznał ? Co by miał Henry ze swojego fair playowania ? Moralną satysfakcję ? A zespół w d,pie by był przez jego frajerstwo.

Sport taki był, jest i będzie - nie złapali cię - twój zysk. Taka reguła obowiązuje wszędzie, w każdej dyscyplinie sportu - nie przyznajesz się do niczego, nie poprawiasz błędów sędziego, uznajesz ducha gry, a ten zakłada pomyłki, gafy i nawet kompromitacje. MOżna o nich dyskutować - ja też bym chciał, żeby Irlandczycy pojechali do RPA, kosztem Francuzów i nawet kosztem Ribery'ego, którego gry oglądanie jest samą przyjemnością, ale lajf is brutal.
-
Gość: TheTruth, dhg155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/19 14:01:51
Wszyscy oszukuja bez wyjatkow,widzialem flopujacych Gerrarda,Rooneya zastrzegajacych sie na Krolowa ze nie flopuja.Ten pierwszy nawet ganil za to publicznie Torresa.Przyjdzie co do czego,stawka bedzie awans do nastepnej rundy LM czy MS to wychodzi cale szydlo z worka.Albo nawet zwykla strata pilki przy 70tys.powoduje chec wymuszenia fauli i wyjscia z twarza w sytuacji.Z Henrym tez widzialem niedawno program w ktorym byl dumny ze swojej fair gry i trzymania sie na nogach,chyba zapomnial o rekach.Takie kity to on moze wciskac francuskim dzieciom na dobranoc.Mysle,ze przy innej stawce meczu Henry moglby zachowac sie inaczej;ale wlasnie o to chodzi ze w takim momencie pilkarze jak jeden maz oszukuja by wygrac.To jest naturalna cecha najwiekszych pilkarzy.Nie zalezy ci na wygranej to idz sie grabkami bawic w piaskownicy a nie graj w pilke.Fifa ma co chciala od dawna jest skostniala jak Kosciol w Watykanie na wszelkie zmiany ulatwiajace sedziom prace,a wystarczylo zatrzymac gre na pare sekund i zobaczyc replay jak w NBA?Co za problem ?Zaden.Nawet ci techniczni mogliby sie tym zajmowac,zamiast przez 20minut pucowac tablice z czasem,albo zmianami.
PS.Ciekawe ilu Polakow mialo zal do Jasia Furtoka za gol z San Marino?
-
Gość: kid, c69-96.icpnet.pl
2009/11/19 14:27:51
odnośnie ręki henry'ego -- z całym szacunkiem: takie boiskowe "cwaniactwo" jest teraz na porządku dziennym. ile razy zawodnicy symulują faul kiedy nie było żadnego kontaktu? ile razy padają jak ścięci kiedy nawet nikt ich nie drasnął? ile razy próbują wymusić rzut karny? a to że henry zagrał ręką i po tej ręce padł gol? to też boiskowe "cwaniactwo". dopóki nie zacznie się karać czerwonymi kartkami takich zachowań dopóty NIE ZGADZAM SIĘ, ŻE HENRY ZAGRAŁ NIE FAIR. tak się teraz gra. dajcie mi dowolny mecz a takich prób oszustwa pokażę wam w ciągu 90 minut kilka/kilkanaście.
-
2009/11/19 15:43:08
"odnośnie ręki henry'ego -- z całym szacunkiem: takie boiskowe "cwaniactwo" jest teraz na porządku dziennym."
To co, że jest na porządku dziennym? Czy to uniewinnia Francuza, bo inni też tak robią ?
"dopóki nie zacznie się karać czerwonymi kartkami takich zachowań dopóty NIE ZGADZAM SIĘ, ŻE HENRY ZAGRAŁ NIE FAIR"
Aha czyli jak coś ukradnę, to dopóki nie złapie mnie policja, moje zachowanie jest ok, tak?
Symulanci, piłkarscy siatkarze powinni być karani równie ostro jak boiskowi brutale. Jakby dostawali porządne kary, to odechiałoby im się oszustw. Niestety, co zatrważające FIFA czy UEFA nie mają interesu w tym, żeby piłka była sportem względnie czystym, a nie dyscypliną gdzie cwaniaczki pokroju Henryego bezczelnie łamią zasady a późnie zwalają winę na sędziego. Wprowadzenie zapisu wideo czy innych rozwiązań tego typu, plus ostre kary dla oszustów i piłka dałoby się oglądać bez poczucia żenady. Tylko jak później przepchać jakieś wyniki (vide Korea), skoro nie dałoby się zwalić wszystkiego na slogan: "Sędzia też człowiek i ma prawo się pomylić".
REKLAMA