<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Mistrzowie pierwszego tygodnia - komentarze</title>
    <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html</link>
    <description>Boston Celtics - zaczęli sezon jak rok temu, znakomicie. &#xD;
4 mecze, 4 zwycięstwa . &#xD;
&#xD;
4 mecze wygrywane średnio różnicą ponad 20 punktów . &#xD;
Łatwo ograli na wyjeździe Cleveland. &#xD;
Bobcats rzucili im tylko 59 punktów, najmniej w swojej historii. &#xD;
4 mecze, Rondo 4 razy 10+ asyst . &#xD;
&#xD;
MVP Pierce 23, 15, 22, 27 . &#xD;
Allen numerem dwa 16, 18, 20, 17. &#xD;
Garnett po kontuzji ostrożnie 13, 10, 16, 14. &#xD;
&#xD;
Solidny Perkins. &#xD;
Dobry, wszechstronny, pełny skład. &#xD;
Sheeda już nazywają nowym McHalem. &#xD;
&#xD;
Wielki rezerwowy, który broni, rzuca trójki i czasem łapie przewinienia techniczne. &#xD;
&#xD;
I najnowszy good news - nowy kontrakt Rondo. &#xD;
55 milionów za 5 lat . &#xD;
Wygląda to na bardzo dobrze wydane pieniądze . &#xD;
 Koszykówka NBA na bwin.com! Zarejestruj się i zgarnij bonus!</description>
    <lastBuildDate>Fri, 6 Nov 2009 00:55:12 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Gość Kam: Zapowiada sie ze beda mistrzami i ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7383133</link>
      <description>Zapowiada sie ze beda mistrzami i drugiego tygodnia. Na zachodzie na pewno Denver jak na razie pokazuje ze bedzie mocne. bardzo mocne. Ty Lawson + affalo to swietne przemyslane i takie troche ciche wzmoncnienia. Carmelo jest niesamowity. LA na razie ospale. Bardzo podoba mi sie Huston. maja charakter, i jak na razie wbrew rozsadkowi, rzucaja rewelacyjnie (a przeciez oni mieli miec problem z przekraczaniem 80 pkt wg co poniektorych expertow). I tak poza tym to troche portland, utah rozczarowuja. Orlando i Cavs jeszcze sie rozkreca...</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7383133</guid>
      <pubDate>Fri, 6 Nov 2009 00:55:12 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>gunner84: Wiedziałem , że napiszesz o większym ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7382617</link>
      <description>Wiedziałem , że napiszesz o większym wsparciu dla Dirka, to oczywiste, ale to pokazuje, że te porównania czasami nie mają większego sensu, bo wyniki zespołu zależą od tak wielu czynników, że sam lider w składzie jest czynnikiem niezbędnym, ale jedynie jednym z wielu. Wystarczy przypomnieć jakie wyniki osiągali Lakersi gdy Kobe za partnerów miał Kwame czy Smusha.&#xD;&lt;br/&gt; Co do nielubianych graczy, strach się wypowiadać bo są to gracze uwielbiani, w szczególności przez małolatów.</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7382617</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 22:34:09 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość J.: Gunner, Dirk jako lider osiągnął więcej ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7382283</link>
      <description>Gunner, Dirk jako lider osiągnął więcej niż KG i McGrady, zgoda. Ale tez miał lepsze wsparcie. Porównanie z McGradym było o tyle słuszne, że on tez w sezonie regularnym miał przebłyski tego leadershipu z najwyższej półki (13pkt w 35 sekund).&#xD;&lt;br/&gt;Przykład Boykinsa dobry, bo tez w w tym meczu pokazał leadership z prawdziwego zdarzenia. A w pierwszym poście podobno nie oceniałeś Dirka jako całości a jedynie wybrane spotkanie. Więc Earl Boykins - true leader? ;-)&#xD;&lt;br/&gt;A z czystej ciekawości - kto jest u Ciebie na samym szczycie listy najbardziej znienawidzonych?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;el_horse&#xD;&lt;br/&gt;Po tym poznać tych liderów z najwyższej półki że potrafią zrobić z zawodników wobec siebie lepszych graczy, spowodowac że oni wchodzą na wyższy poziom, grają lepiej.&#xD;&lt;br/&gt;Duncan 03 jest tu dobrym przykładem, przy nim Admirał, który miał problem z wyrobieniem 10pkt/mecz wyglądał 5 lat młodziej, A Steve Kerr miał mecz jak za czasów Bulls. TD potrafił z drużyną solidnych grajków zdobyć mistrzostwo. Nie wymagam żeby KG ze swoimi sięgnął po Mistrza, bo z tym składem to nierealne, ale ta cholerną 1sr round mógłby przejść. To jest to minimum.&#xD;&lt;br/&gt;Lebron 07 faktycznie pokazał że sie da. Nie pomyslałem o nim&#xD;&lt;br/&gt;A Pippen 94to jednak wg mnie co innego - trzon zespołu to był jednak mistrzowski skład z 93 tylko brakowało takiego łysego co karierę zakończył :-)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Aha, nie pomyslałeś o tym czemu w Minny była taka posucha w sprowadzeniu kogoś do pomocy? Kto podpisał kontrakt za 120 mln $ i jednocześnie zablokował salary na nastepne lata? &lt;br/&gt; Pozdrawiam</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7382283</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 21:39:54 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>vince1987: O ile nie jestem jakimś wielkim fanem ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381830</link>
      <description>O ile nie jestem jakimś wielkim fanem Jamesa i zawsze będę uważał, że prawdziwym Bogiem koszykówki będzie po wsze czasy Michael Jordan, to LBJ trzeba przyznać, w 2007 roku wciągnął Cavs do finału NBA. Drużynę, w której grają takie "asy" jak Pavlovic czy Varejao ;)</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381830</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 20:13:07 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>el_horse: J&#xD;&#xD;ogolnie miales znalezc kogos kto ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381651</link>
      <description>J&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;ogolnie miales znalezc kogos kto bylby jedyna gwiazda zespolu samych (slabych) rzemieslnikow i doprowadzilby ja daleko i systematycznie&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;duncan sie nie lapie bo spurs 2003 to nie byla taka zla ekipa&#xD;&lt;br/&gt;ostatnim ktory mial taki slaby sklad (choc moim zdaniem i tak lepszy niz wolves za garnetta), byl moim zdaniem pippen, ktory i tak przegral w 2 rundzie&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;lebron 2007? moze&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; koszykowka jest gra zespolowa i tylko z dobrymi graczami dokola mozesz cos osiagnac, nawet jak jestes wybitnie wybitny wiec mowienie o KG ze nie jest prawdziwym liderem, bo nie zaprowadzal Wolves'ow regularnie na szyczyt jest przesada i to bardzo duza</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381651</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 19:37:50 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>gunner84: Do czego to doszło, że muszę bronić ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381604</link>
      <description>Do czego to doszło, że muszę bronić Dirka. &lt;br/&gt;Po pierwsze przyrównujesz Dirka do Garnetta z czasów Minny i Mcgradyego w playoffach. Porównanie z czapy:&#xD;&lt;br/&gt;Mcgrady - ani razu nie przeszedł pierwszej rundy po;&#xD;&lt;br/&gt;Garnett - raz finały konferencji;&#xD;&lt;br/&gt;Dirk - 4xpółfinał konferencji, 1xfinał konferencji, 1xfinały NBA&#xD;&lt;br/&gt;czyli coś tam jednak osiągnał.&#xD;&lt;br/&gt;Po drugie taką mamy teraz NBA, że tych liderów z prawdziwego zdarzenia, ze świecą szukać, więc uważam, że na tym tle Dirka spokojnie można nazwać liderem, który tu się zgadzam "miewa" przebłyski czegoś co można nazwać true leadershipem (tak jak napisałem miało to miejsce w meczu z Jazz).&#xD;&lt;br/&gt;Porównanie z Boykinsem bez sensu. Nigdy nie była na nim nie była budowana drużyna, ilość jego wybitnych występów można zliczyć na palcach jednej ręki, a Nowitzki nie pierwszy raz pokazuje coś "ekstra".&#xD;&lt;br/&gt;Po trzecie, wiem o co chodziło Tobie z listopadem, ale w kontekście tego co napisałem w pierwszym poście, nie ma to związku, bo podkreśliłem ten konkretny występ, a nie wyrokowałem, że jest liderem takim, że na własnych barkach poprowadzi Mavs do Misia. &lt;br/&gt; Poza tym nie chcę już więcej mimowolnie bronić Dirka, bo jest zawodnikiem, który w klasyfikacji na najmniej lubianego gracza, zawsze miał u mnie wysokie miejsce.&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381604</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 19:25:26 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość J.: Gunner, oczywiście, "dziś" (czyli tego ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381307</link>
      <description>Gunner, oczywiście, "dziś" (czyli tego wieczoru) Dirk zagrał mecz WYBITNY i tego nie neguję. I te 29 pktów robią wrażenie.&#xD;&lt;br/&gt;Problemem Mavs jest jednak to że Dirk liderem Mavs nie "jest" a "bywa".&#xD;&lt;br/&gt;A listopad ma takie znaczenie że jest to jeden, nic nieznaczący mecz z 82 w RS. jak przychodzi do maja/czerwca to Dirk liderem "bywa"&#xD;&lt;br/&gt;"Jeśli wyciągnięcie zespołu z głębokiego dołu, rzucenie niemal 30 punktów w jednej kwarcie by zapewnić zwycięstwo Dallas nie jest leadershipem to co nim jest??"&#xD;&lt;br/&gt;To co napisałeś ,ale w playoffs, najlepiej w finałach.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;p.s. Dirk zdobył zdobył 29 pkt, ale w ciagu kwarty (12min). Earl Boykins w 2005 w dogrywce (5min) zdobył 15 pkt pobijając rekord NBA. To jak-wg twojej teorii? Boykins "liderem z prawdziwego zdarzenia"? Bo "wyciągnął zespół z głębokiego dna"? :D&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;el horse, myslałem że miałem szukać wśród zaodników grających na podobnej pozycji. Zreszta Pippen z '94 chyba średnio pasuje&#xD;&lt;br/&gt;Duncan '03 grając z paroma role playerami, starym Admirałem, wygrał mistrzostwo NBA prowadząc we wszystkich kategoriach statystycznych. ja wiem że skład miał lepszy, ale nie mając żadnego All Stara (Robinson to już było stare próchno, a Manu był dopiero debiutantem) zaprowadził Spurs po mistrzostwo NBA.&#xD;&lt;br/&gt;Garnett przez 8 (!) lat nie potrafił przejśc 1 rundy. Nie wierze że za każdym razem miał nieodpowiednich partnerów. Nie zawsze można zwalic wine na drużynę.&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381307</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 18:26:26 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość maniakalnie: KG daje radę, zbliżają się dla ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381130</link>
      <description>KG daje radę, zbliżają się dla niego wielkie chwile</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7381130</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 17:34:56 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>gunner84: Nie rozumiem Twojego czepiania J, co ma ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380526</link>
      <description>Nie rozumiem Twojego czepiania J, co ma do rzeczy, że to dopiero listopad, czytaj ze zrozumieniem. Dirk jest liderem tej drużyny i tak jak napisałem "dziś" czyli w konkretnym meczu z Jazz pokazał leadership. Jeśli wyciągnięcie zespołu z głębokiego dołu, rzucenie niemal 30 punktów w jednej kwarcie by zapewnić zwycięstwo Dallas nie jest leadershipem to co nim jest??</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380526</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 15:14:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>el_horse: no to powiedz kto pociagnal sam druzyne ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380459</link>
      <description>no to powiedz kto pociagnal sam druzyne dalej niz kg&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;scottie pippen? - odpadl w drugiej rundzie z knicksam&#xD;&lt;br/&gt; who else?i</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380459</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 15:00:54 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość J.: "Nie przypominam sobie zespołu, ktory ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380299</link>
      <description>"Nie przypominam sobie zespołu, ktory bylby ciagniety przez WYLACZNIE jednego zawodnika i osiagal dobre wyniki w PO."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;To tylko pokazuje, że masz krótką pamięć ;-)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; p.s. Jesli rzucenie 29 pkt przez jednego zawopdnika w 4qtr pokazuje "leadership z prawdziwego zdarzenia" to Carmelo jest liderem z "jeszcze bardziej prawdziwego" zdarzenia? :) Ten Carmelo Anthony, który w PO rzuca ze skutecznością nieco powyżej 40%?</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7380299</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 14:18:24 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>el_horse: Kevin "bylem najlepszym zawodnikiem ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7379945</link>
      <description>Kevin "bylem najlepszym zawodnikiem mojego zespolu we wszystkich mozliwych statystycznych kategoriach bo moi koledzy sa tragiczni" Garnett w Minnesocie nie mial szans przejsc wiecej niz jednej rundy w PO. Juz sam fakt, ze ich tam zaprowadzil byl niesamowity.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Nie przypominam sobie zespolu, ktory bylby ciagniety przez WYLACZNIE jednego zawodnika i osiagal dobre wyniki w PO.</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7379945</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 12:53:29 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość gustaw mahler: Jakby jeszcze istniały ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7378798</link>
      <description>Jakby jeszcze istniały "niezłe numery" Derek Fisher byłby dziś murowanym kandydatem:&#xD;&lt;br/&gt; 34min, 0pts 0as 0reb 2pf 2st</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7378798</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 05:54:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość J.: hahaha! "leadership z prawdziwego ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7378653</link>
      <description>hahaha! "leadership z prawdziwego zdarzenia"? W Listopadzie? Kto o tym będzie pamiętał po latach? Jego leadership jest porównywalny z Kevinem "jako lider raz przeszedłem pierwszą rundę" Garnettem i Tracym "byłem w drugiej rundzie ale tylko jako kontuzjowany" McGradym</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7378653</guid>
      <pubDate>Thu, 5 Nov 2009 00:40:23 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>gunner84: Dirk pokazał leadership z prawdziwego ...</title>
      <link>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7375864</link>
      <description>Dirk pokazał leadership z prawdziwego zdarzenia dziś. Nie lubię jego gry i pewnie nigdy już nie polubię, ale nie sposób go nie doceniać. Za to L.A. znowu przeciętnie, wygrali bo Oklahoma nie potrafiła wykorzystać otrzymanych prezentów.</description>
      <guid>http://supergigant.blox.pl/2009/11/Mistrzowie-pierwszego-tygodnia.html#k7375864</guid>
      <pubDate>Wed, 4 Nov 2009 15:30:02 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


