|
Blog > Komentarze do wpisu
Mistrzowie pierwszego tygodniaBoston Celtics - zaczęli sezon jak rok temu, znakomicie. 4 mecze, 4 zwycięstwa.
4 mecze wygrywane średnio różnicą ponad 20 punktów. Łatwo ograli na wyjeździe Cleveland. Bobcats rzucili im tylko 59 punktów, najmniej w swojej historii. 4 mecze, Rondo 4 razy 10+ asyst.
MVP Pierce 23, 15, 22, 27. Allen numerem dwa 16, 18, 20, 17. Garnett po kontuzji ostrożnie 13, 10, 16, 14.
Solidny Perkins. Dobry, wszechstronny, pełny skład. Sheeda już nazywają nowym McHalem.
Wielki rezerwowy, który broni, rzuca trójki i czasem łapie przewinienia techniczne.
I najnowszy good news - nowy kontrakt Rondo. 55 milionów za 5 lat. Wygląda to na bardzo dobrze wydane pieniądze.
wtorek, 03 listopada 2009, mrpw
Komentarze
h0lek
2009/11/03 01:10:53
i markiz i house
Gość: meficzek, dynamic-78-8-157-16.ssp.dialog.net.pl
2009/11/03 01:30:17
House jest rewelacyjny, przynajmniej jak narazie ale to co najpiekniejsze w Bostonie to nie indywidualne statystyki ale właśnie cała druzyna i ich niezwykla wspolpraca. Oni fantastycznie dziela sie ze soba pilka i nie widac zeby ktorykolwiek z nich probowal grac pod siebie. Moim zdaniem MVP to Doc Rivers, bo zrobic druzyne z takich indywidualnosci to nie jest wcale latwa sprawa. Jezeli beda omijac ich kontuzje to Celtics stanowia powazne zagrozenie dla LAL. Zapowiada sie fascynujacy sezon.
2009/11/03 01:50:26
Jak KG wytrzyma trusy sezonu, beda mieli Final. Ide ogladac Knicksow, Gallinari moze zostac wiecej niz solidnym zawodnikiem NBA.
P.S. Jak ktos ma mozliwosc przeczytac The Book of Basketball Simmonsa to polecam, swietne kawalki z NBA plus simmonsowy humor to mistrzowska mieszanka.
Gość: bitelz, c-24-19-187-74.hsd1.wa.comcast.net
2009/11/03 04:55:02
nareszcie cos o koszykowce...
Gość: tede, w3cache.icpnet.pl
2009/11/03 07:25:57
Panowie MRPW: Będzie jakaś kontynuacja FpK na blogu?
Gość: jj, ahq147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/03 08:04:59
Kto wie co Sheed ma z tyłu na butach???
Gość: kalisz82, acne37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/03 08:52:31
A Magic znowu ich pojadą! Zobaczycie w PO.
2009/11/03 08:55:07
@ jj: to sa chyba rzepy, w jego nike force'ach są zazwyczaj rzepy do zapiecia na wysokosci kostki, i on sobie je chyba spial z tylu po prostu... ale nie jestem pewien.
a boston faktycznie poki co gra rewelacyjna, oparta na calej druzynie a nie na gwiazdach, koszykowke. Moze byc ciekawie, oby ich tylko kontuzje omijaly bo sezon dlugi. Bedzie ciekawie na wschodzie, Bos, Orl, Cle (choc ci poki co lekko doluja), oby Miami tez dolaczylo do walki :) I love this game!! :D
Gość: Walker, 213-199-233-51.tktelekom.pl
2009/11/03 09:24:50
@jj - sawiol ma racje to rzepy, sheed gra w air force one (high) w tym modelu rzepy (a raczej paski są z cienkiego materiału) z tego co pamiętam to cała karierę gra w tych butach i rzepy zapinał w ten sposób (może jakiś przesąd) - z kolei w air force one (mid) wersja znacznie popularniejsza paski są skórzane i nie da ich się tak zapiąć
Gość: I3, aens53.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/03 09:49:45
kurcze, nie wiem komu kibicować... uwielbiam Celtics, ich historię i całą wielką trójkę (zawsze bardzo ich ceniłem), ale w Magic gra mój największy po AI ulubieniec - Vince Carter (no i MG13 hehe)... Co robić? Co robić? Znalazłem się w potrzasku ;)
2009/11/03 10:24:28
Z tego co widać TEDE, to Panowie MRPW, piszą teraz dla magazynu "MVP" www.mvp-magazyn.pl/o_nas_mvp_basketball_magazyn.html . No i wygląda to bardzo interesująco :). Cieszę się, że wracacie w papierowych wydaniach. Mam nadzieję - a są podstawy by w to wierzyć - że magazyn prezentował będzie wysoki poziom. Z niecierpliwością czekam na pierwszy numer.
2009/11/03 10:29:32
Tylko co tam robi Hirek Wrona? Ten koles sie ciagle gdzies wciska, choc ekspert z niego sredni - taki celebryta, znany z tego ze kiedys byl prezenterem Teleexpressu. Musieli go teraz dac do pisma o koszykowce?
2009/11/03 10:46:01
widzieliście to? Manu i nietoperek...
www.wprzerwie.pl/Wpis/Z-Boiska/526288,1,Manu-Ginobili-zlapal-nietoperza.html
Gość: saian, 83.238.13.1*
2009/11/03 11:17:34
To teraz pytanie podstawowe... Czy ten numer MVP jest juz w kioskach? Jezeli tak, to jaka jest cena?
2009/11/03 11:57:14
saian - według informacji podanych na stronie "MVP" trafi do sprzedaży 9 listopada.
exxon71 - proponuję rozliczać Hirka wronę dopiero, gdy przeczytamy jego teksty w magazynie ;) 2009/11/03 12:02:33
exxon przeczytaj to pl.wikipedia.org/wiki/Hieronim_Wrona nie nie pi****
mozesz uargumentowac dlaczego wg Ciebie nie zna sie na koszykowce ale takie glupawe teksty ze jest celebryta znanym z teleexpresu to sobie wsadz w buty-zaraz obok słomy 2009/11/03 12:10:41
a ja też mam linka o manu. Panowie zdecydowanie powinni to umieścic.
cotamwsporcie.blox.pl/2009/11/Konfrontacje-Manu-kontra-nietoperek.html 2009/11/03 12:27:33
Steyr, dzieki, nie bede sie znizal do Twojego poziomu dyskusji i atakow personalnych.
mac_3 - pewnie masz racje, tylko po prostu mam mieszane uczucia. Hirek Wrona to ostatnio osoba ktora w mediach wypowiada sie na kazdy temat. Ostatnio najpierw zrobil wielka afere z tego ze jego corka zobaczyla na naszej-klasie czyjes gole zdjecia (z wielkim rozglosem obwiescil ze zamyka konto w tym portalu) a potem udzielil mediom wypowiedzi usprawiedliwiajacej Peje i jego chamskie zachowanie na koncercie, zakonczone pobiciem jednego z widzow. Mam nadzieje ze o koszykowce bedzie mial cos madrzejszego do powiedzenia.
Gość: saian, 83.238.13.1*
2009/11/03 12:40:15
Jak dla mnie Hirek bedzie pisal o muzyce, o hip-hopie, na ktorym sie zna i ma duza wiedze i polaczy to z NBA. NY, LA. Osobiscie nie mam nic przeciwko. Pozyjemy, poczytamy, zobaczymy.
Gość: studenciak, c191-46.icpnet.pl
2009/11/03 12:46:12
wczesniej tego nie widzialem. polska na banerach w ny.
14 sekunda. www.youtube.com/watch?v=2zBzYFCWvPc A Celtics? Oby Garnett nie zardzewial to bedzie rewelacja! 2009/11/03 13:06:30
@STUDENCIAK
Sobieski jest sponsorem Knicksow i Rangersow www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6784333,Sobieski_kibicuje_Knicksom.html
Gość: fr_v5, mail.glaubicz.pl
2009/11/03 13:57:14
No to fajnie - mKwiatkowski, pMakulec, mRutkowski, pWujec ajttt - na pewno będę kupował. Mam nadzieję, że nie będzie zbyt dużej ingerencji redakcji w teksty i że łCegliński trochę wyloozuje i przestanie pisać takie kanciaste teksty.
2009/11/03 14:08:56
no to świetnie, że coś się szykuje w spr. FpK. Tematów co niemiara.
Gość: maciek, d92-201.icpnet.pl
2009/11/03 14:18:56
Boston rzeczywiście gra poukładaną koszykówkę. Ściagam ich mecze i podobaja mi sie. Graja jak stary, dobry zespół. Nie przejmują się stratami, po prostu grają swoje. Oprócz nich i orlando na Wschodzie na razie nie widzę nikogo. Jednak to dopiero samiuśki początek. Podobała mi się philly, ale tylko w 1 połowie i dogrywce z Knicks. Zachód to Celtowie tamtych stron, czyli Spurs - polecam przyglądnąć się bliżej Georgowi Hillowi, który wyrasta na kluczowego rezerwowego. Rozczarowują Mavs, myślałem, że będą grali szybszą koszykówkę, oraz Hornets, ale to chyba złe dobrego początki (mieli ciężki schedule na początek).
Jezeli ktoś gra namiętnie w fantasy NBA, premierleague to zapraszam do siebie. fantasysport.wordpress.com/
Gość: ..., cpe-195-205-77-135.docsis.tomkow.pl
2009/11/03 18:30:22
a skad mozna sciagac mecze nba?terazniejsze ale i berdzo przeszle jak final chicago-phoenix?
Gość: tede, w3cache.icpnet.pl
2009/11/03 18:53:24
mrpw: no to trzymam kciuki za ich realizację! Sorry za wazeliniarskie stwierdzenie ale bez FpK tak pusto jakoś... ;)
2009/11/03 21:58:59
Panowie mrpw rozpoczynają publikowanie w miesięczniku? www.mvp-magazyn.pl/aktualny_numer.html - rubryki autorskie - 24
Gość: Magic, dns1.21.pl
2009/11/03 22:38:50
bylem na meczu w MSG w marcu i juz wtedy Sobieski byl ich sponsorem ku mej wielkiej uciesze :D
Gość: saian, 83.238.13.1*
2009/11/04 07:51:00
Calkiem niezla skutecznosc z 76ers za 3 pkt. 14/20 :-) Sam Eddie House z gry rzucil 4/5 i wszystko za 3 pkt.
Gość: Gnilec, chello089077106021.chello.pl
2009/11/04 08:08:23
alez bym chcial, zeby wbrew wszystkiemu mistrza zdobyli PHX:) na przekor wielkiej BOSCLELALORL czworce. na razie dobrze zaczeli. 4-0, Nash 30 punktow przeciw Miami. nalezy mu sie pierscien jak psu sucha karma. Go Phoenix!
2009/11/04 09:19:48
Nashi górą! GO PHX. Pewnie skończymy znów jak Arsenal... ale na razie jest ok. Choć Gentry rezolutnie mówi: "if we win every game (on this trip) I wouldnt be overly excited about it and if we lost every game I wouldnt be overly concerned about it". Teraz Gortat.
Gość: , chello089074111217.chello.pl
2009/11/04 15:24:01
Dirk zrobił take over dziś, 29p w IVkw, drugi najlepszy wynik pod tym względem za Wiltem, zabrakło mu tylko dwóch punktów do rekordu.
ps. Melo i Gerver mają rekord w historii jednej kwarty, z tym że w dowolnej. 2009/11/04 15:30:02
Dirk pokazał leadership z prawdziwego zdarzenia dziś. Nie lubię jego gry i pewnie nigdy już nie polubię, ale nie sposób go nie doceniać. Za to L.A. znowu przeciętnie, wygrali bo Oklahoma nie potrafiła wykorzystać otrzymanych prezentów.
Gość: J., 212.59.228.12*
2009/11/05 00:40:23
hahaha! "leadership z prawdziwego zdarzenia"? W Listopadzie? Kto o tym będzie pamiętał po latach? Jego leadership jest porównywalny z Kevinem "jako lider raz przeszedłem pierwszą rundę" Garnettem i Tracym "byłem w drugiej rundzie ale tylko jako kontuzjowany" McGradym
Gość: gustaw mahler, chello087206149014.chello.pl
2009/11/05 05:54:46
Jakby jeszcze istniały "niezłe numery" Derek Fisher byłby dziś murowanym kandydatem:
34min, 0pts 0as 0reb 2pf 2st 2009/11/05 12:53:29
Kevin "bylem najlepszym zawodnikiem mojego zespolu we wszystkich mozliwych statystycznych kategoriach bo moi koledzy sa tragiczni" Garnett w Minnesocie nie mial szans przejsc wiecej niz jednej rundy w PO. Juz sam fakt, ze ich tam zaprowadzil byl niesamowity.
Nie przypominam sobie zespolu, ktory bylby ciagniety przez WYLACZNIE jednego zawodnika i osiagal dobre wyniki w PO.
Gość: J., 212.59.228.12*
2009/11/05 14:18:24
"Nie przypominam sobie zespołu, ktory bylby ciagniety przez WYLACZNIE jednego zawodnika i osiagal dobre wyniki w PO."
To tylko pokazuje, że masz krótką pamięć ;-) p.s. Jesli rzucenie 29 pkt przez jednego zawopdnika w 4qtr pokazuje "leadership z prawdziwego zdarzenia" to Carmelo jest liderem z "jeszcze bardziej prawdziwego" zdarzenia? :) Ten Carmelo Anthony, który w PO rzuca ze skutecznością nieco powyżej 40%? 2009/11/05 15:00:54
no to powiedz kto pociagnal sam druzyne dalej niz kg
scottie pippen? - odpadl w drugiej rundzie z knicksam who else?i 2009/11/05 15:14:22
Nie rozumiem Twojego czepiania J, co ma do rzeczy, że to dopiero listopad, czytaj ze zrozumieniem. Dirk jest liderem tej drużyny i tak jak napisałem "dziś" czyli w konkretnym meczu z Jazz pokazał leadership. Jeśli wyciągnięcie zespołu z głębokiego dołu, rzucenie niemal 30 punktów w jednej kwarcie by zapewnić zwycięstwo Dallas nie jest leadershipem to co nim jest??
2009/11/05 17:34:56
KG daje radę, zbliżają się dla niego wielkie chwile
Gość: J., 212.59.228.12*
2009/11/05 18:26:26
Gunner, oczywiście, "dziś" (czyli tego wieczoru) Dirk zagrał mecz WYBITNY i tego nie neguję. I te 29 pktów robią wrażenie.
Problemem Mavs jest jednak to że Dirk liderem Mavs nie "jest" a "bywa". A listopad ma takie znaczenie że jest to jeden, nic nieznaczący mecz z 82 w RS. jak przychodzi do maja/czerwca to Dirk liderem "bywa" "Jeśli wyciągnięcie zespołu z głębokiego dołu, rzucenie niemal 30 punktów w jednej kwarcie by zapewnić zwycięstwo Dallas nie jest leadershipem to co nim jest??" To co napisałeś ,ale w playoffs, najlepiej w finałach. p.s. Dirk zdobył zdobył 29 pkt, ale w ciagu kwarty (12min). Earl Boykins w 2005 w dogrywce (5min) zdobył 15 pkt pobijając rekord NBA. To jak-wg twojej teorii? Boykins "liderem z prawdziwego zdarzenia"? Bo "wyciągnął zespół z głębokiego dna"? :D el horse, myslałem że miałem szukać wśród zaodników grających na podobnej pozycji. Zreszta Pippen z '94 chyba średnio pasuje Duncan '03 grając z paroma role playerami, starym Admirałem, wygrał mistrzostwo NBA prowadząc we wszystkich kategoriach statystycznych. ja wiem że skład miał lepszy, ale nie mając żadnego All Stara (Robinson to już było stare próchno, a Manu był dopiero debiutantem) zaprowadził Spurs po mistrzostwo NBA. Garnett przez 8 (!) lat nie potrafił przejśc 1 rundy. Nie wierze że za każdym razem miał nieodpowiednich partnerów. Nie zawsze można zwalic wine na drużynę. 2009/11/05 19:25:26
Do czego to doszło, że muszę bronić Dirka.
Po pierwsze przyrównujesz Dirka do Garnetta z czasów Minny i Mcgradyego w playoffach. Porównanie z czapy: Mcgrady - ani razu nie przeszedł pierwszej rundy po; Garnett - raz finały konferencji; Dirk - 4xpółfinał konferencji, 1xfinał konferencji, 1xfinały NBA czyli coś tam jednak osiągnał. Po drugie taką mamy teraz NBA, że tych liderów z prawdziwego zdarzenia, ze świecą szukać, więc uważam, że na tym tle Dirka spokojnie można nazwać liderem, który tu się zgadzam "miewa" przebłyski czegoś co można nazwać true leadershipem (tak jak napisałem miało to miejsce w meczu z Jazz). Porównanie z Boykinsem bez sensu. Nigdy nie była na nim nie była budowana drużyna, ilość jego wybitnych występów można zliczyć na palcach jednej ręki, a Nowitzki nie pierwszy raz pokazuje coś "ekstra". Po trzecie, wiem o co chodziło Tobie z listopadem, ale w kontekście tego co napisałem w pierwszym poście, nie ma to związku, bo podkreśliłem ten konkretny występ, a nie wyrokowałem, że jest liderem takim, że na własnych barkach poprowadzi Mavs do Misia. Poza tym nie chcę już więcej mimowolnie bronić Dirka, bo jest zawodnikiem, który w klasyfikacji na najmniej lubianego gracza, zawsze miał u mnie wysokie miejsce. 2009/11/05 19:37:50
J
ogolnie miales znalezc kogos kto bylby jedyna gwiazda zespolu samych (slabych) rzemieslnikow i doprowadzilby ja daleko i systematycznie duncan sie nie lapie bo spurs 2003 to nie byla taka zla ekipa ostatnim ktory mial taki slaby sklad (choc moim zdaniem i tak lepszy niz wolves za garnetta), byl moim zdaniem pippen, ktory i tak przegral w 2 rundzie lebron 2007? moze koszykowka jest gra zespolowa i tylko z dobrymi graczami dokola mozesz cos osiagnac, nawet jak jestes wybitnie wybitny wiec mowienie o KG ze nie jest prawdziwym liderem, bo nie zaprowadzal Wolves'ow regularnie na szyczyt jest przesada i to bardzo duza 2009/11/05 20:13:07
O ile nie jestem jakimś wielkim fanem Jamesa i zawsze będę uważał, że prawdziwym Bogiem koszykówki będzie po wsze czasy Michael Jordan, to LBJ trzeba przyznać, w 2007 roku wciągnął Cavs do finału NBA. Drużynę, w której grają takie "asy" jak Pavlovic czy Varejao ;)
Gość: J., 212.59.228.12*
2009/11/05 21:39:54
Gunner, Dirk jako lider osiągnął więcej niż KG i McGrady, zgoda. Ale tez miał lepsze wsparcie. Porównanie z McGradym było o tyle słuszne, że on tez w sezonie regularnym miał przebłyski tego leadershipu z najwyższej półki (13pkt w 35 sekund).
Przykład Boykinsa dobry, bo tez w w tym meczu pokazał leadership z prawdziwego zdarzenia. A w pierwszym poście podobno nie oceniałeś Dirka jako całości a jedynie wybrane spotkanie. Więc Earl Boykins - true leader? ;-) A z czystej ciekawości - kto jest u Ciebie na samym szczycie listy najbardziej znienawidzonych? el_horse Po tym poznać tych liderów z najwyższej półki że potrafią zrobić z zawodników wobec siebie lepszych graczy, spowodowac że oni wchodzą na wyższy poziom, grają lepiej. Duncan 03 jest tu dobrym przykładem, przy nim Admirał, który miał problem z wyrobieniem 10pkt/mecz wyglądał 5 lat młodziej, A Steve Kerr miał mecz jak za czasów Bulls. TD potrafił z drużyną solidnych grajków zdobyć mistrzostwo. Nie wymagam żeby KG ze swoimi sięgnął po Mistrza, bo z tym składem to nierealne, ale ta cholerną 1sr round mógłby przejść. To jest to minimum. Lebron 07 faktycznie pokazał że sie da. Nie pomyslałem o nim A Pippen 94to jednak wg mnie co innego - trzon zespołu to był jednak mistrzowski skład z 93 tylko brakowało takiego łysego co karierę zakończył :-) Aha, nie pomyslałeś o tym czemu w Minny była taka posucha w sprowadzeniu kogoś do pomocy? Kto podpisał kontrakt za 120 mln $ i jednocześnie zablokował salary na nastepne lata? Pozdrawiam 2009/11/05 22:34:09
Wiedziałem , że napiszesz o większym wsparciu dla Dirka, to oczywiste, ale to pokazuje, że te porównania czasami nie mają większego sensu, bo wyniki zespołu zależą od tak wielu czynników, że sam lider w składzie jest czynnikiem niezbędnym, ale jedynie jednym z wielu. Wystarczy przypomnieć jakie wyniki osiągali Lakersi gdy Kobe za partnerów miał Kwame czy Smusha.
Co do nielubianych graczy, strach się wypowiadać bo są to gracze uwielbiani, w szczególności przez małolatów.
Gość: Kam, 202.44.163.81.static.nexnet.net.au
2009/11/06 00:55:12
Zapowiada sie ze beda mistrzami i drugiego tygodnia. Na zachodzie na pewno Denver jak na razie pokazuje ze bedzie mocne. bardzo mocne. Ty Lawson + affalo to swietne przemyslane i takie troche ciche wzmoncnienia. Carmelo jest niesamowity. LA na razie ospale. Bardzo podoba mi sie Huston. maja charakter, i jak na razie wbrew rozsadkowi, rzucaja rewelacyjnie (a przeciez oni mieli miec problem z przekraczaniem 80 pkt wg co poniektorych expertow). I tak poza tym to troche portland, utah rozczarowuja. Orlando i Cavs jeszcze sie rozkreca...
|
|