|
Blog > Komentarze do wpisu
Koszykówka niskopodłogowaA więc dunk D-Wade'a nad Andersonem Varejao wyglądał tak:
Power. Ale choć takie loty są symbolem NBA, to nie wszyscy to potrafią. W New York Timesie znaleźliśmy zabawny tekst o przyziemności. O koszykarzach, którym fruwać nie kazano. Na przykład Jason Kapono. Jeden z najlepszych strzelców NBA, 203 cm wzrostu, siódmy sezon w lidze, ponad 1100 zdobytych koszy. I ani jeden nie był slam dunkiem.
Kapono nie dunkuje, bo w ogóle rzadko bywa w poblkiżu kosza. Wyspecjalizował się w "trójkach" i większość czasu spędza wokół linii rzutów za trzy punkty. Nie jest na tyle silny i skoczny, by przedrzeć się przez obronę. Mógłby mu się przytrafić jakiś dunk w kontrataku. Ale jakoś przez sześć lat się nie przydarzył. Raz udało mu się zadunkować na treningu. Koledzy oniemieli. “I see the game from the floor up instead of guys who see it from the floor down,” Kapono said. “My skill set is more fundamentals, shooting, footwork game. I don’t really understand or can’t fathom or feel the explosion, athleticism or speed of the game.” Kapono nie jest jedyny. Jak podaje NYT, Danny Ferry (niegdyś skrzydłowy, dziś GM Cavs) nie zadunkował ani razu w ciągu ostatnich 6 seznów w NBA. Charles Oakley - to nas zadziwiło - nie miał ani jednego wsadu przez trzy lata. W zeszłym roku ani jednego slam dunku nie zaliczyły takie wielkoludy jakL Steve Nowak z Clipers (209 cm), Fabricio Oberto z SA (209 cm) i Kurt Thomas (też San Antonio, 206 cm). Liderem wśród dunkerów był Dwight Howard - 201 wsadów w sezonie. Ale jego kumpel z drużyny, malutki rozgrywający Jameer Nelson, w NBA zaliczył tylko jeden wsad- cztery lata temu z New Jersey. A Howard nawet i w to nie wierzy: “He has dunked, I think that was on NBA Live 2005,” Howard said, referring to the video game. “In a game? I heard he dunked in college, but we don’t have any proof of that, so I don’t think he can dunk anymore. I’ve seen him get up and grab the rim, but that’s a little bit different.” * Na deser, dunk Woody'ego Harrelsona z "White men can't jump". Podobno, żeby Woody doskoczył, trzeba było obniżyć kosz o stopę. Żal.
niedziela, 15 listopada 2009, mrpw
Komentarze
Gość: szczawiu, 85.222.87.4*
2009/11/15 15:08:53
Laimbeer byl tez jednym z tych wielkich (211cm), ktorzy nie dunkowali zbyt czesto (albo nigdy:))...
Gość: terry, dpz69.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/15 15:58:14
Jaki żal? Zajebisty film, zajebisty aktor, do tego jak było widać nieźle gra w kosza. Powodzenia dunkerzy...
Gość: maggol, eeb208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/15 16:22:16
wade chamskie 3 kroki :) ale czy kogos to dziwi?
Gość: sambamamba, chello084010226168.chello.pl
2009/11/15 16:44:49
Jak dla mnie Wade zrobil idealne 2 kroki.
A jesli chodzi o Kapono to jest tez chyba najczesciej typowanym krolem/zwyciazca konkursu trojek w lidze jasnowidzow supergiganta 2.0. Ciekawe prawda?
Gość: krasin, chello089072120158.chello.pl
2009/11/15 16:47:07
heh teraz faktycznie widać w momencie jak Woody wybija się z ziemi zwróćcie uwage na jaką wysokość się wybija żeby zadunkować... 30cm? :)
Gość: adam, s182pc76.mmj.pl
2009/11/15 17:11:46
"LeBron James' three-point play with 28 seconds remaining lifted the short-handed Cavs to a 107-103 win against the Jazz."
Polecam zobaczyć highlights z tego meczu, kluczowa akcja Jamesa to dopiero bezczelny błąd kroków... szkoda, że takie coś pozwalają grać Bronkowi.
Gość: Dedal, efp180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/15 17:49:47
Na naszych parkietach byłby już offens odgwizdany...
2009/11/15 17:56:02
żal?! wtf?! to brzmi jak "woody jaka ciota! my to pakowaliśmy seriami na wymiarze pfff"
wyjaśnijcie mi to "żal" bo nie wyglądacie na atletów, raczej na takich co w dobrym dniu jak musną siatkę to się cieszą, a i samo "fruwając pod koszem" coś mówi. czy w filmach jak ktoś kogoś zabija to naprawdę aktor umiera?
Gość: czytacz, h82-143-144-211-static.e-wro.net.pl
2009/11/15 19:18:16
"W New York Timesie znaleźliśmy zabawny tekst o przyziemności."
W NYT znalezliscie, tak? A moze jednak na blogu Cegieua, ktory o tym artykule pisal juz 3 dni temu? Ostatnio sporo rzeczy na Waszym blogu jakims dziwnym trafem pojawia sie krotko (lub nie tak krotko) po tym, jak napisza o tym inni blogerzy albo uzytkownicy roznych for... 2009/11/15 20:20:49
Hahaha, ale podpalenie :) Ironia, żart, może nawet kontekst? Nie spinać się chłopaki tak bardzo w niedzielę, bo będzie głupio jak przejrzycie na oczy i zrozumiecie o co chodziło w wyrażeniu "żal".
PDK :)) 2009/11/15 20:30:17
doublev: my w ogóle ostatni raz oderwaliśmy się od ziemi w 1996.
czytacz: choć to niewiarygodne, częściej czytamy NYT niż Ceglińskiego
Gość: AQE, chello084010082170.chello.pl
2009/11/15 20:51:24
Jeśli Woody nie ma 2,10 wzrostu to kosz obniżyli więcej niż 1 stopę. Jak oglądałem film w tv to ten kosz wisiał dziwnie nisko, ale na youtubie gdy można się dokładniej przyjrzeć a pre razy powtórkę obejrzeć to już wygląda masakrycznie. Jak dla mnie 250-260cm
2009/11/15 23:10:41
@ mrpw: myślałem, że chociaż się pochwalicie rekordem typu, muśnięta dolna obręcz (ta taka co siatkę się do niej przyczepia), wsad piłeczką pingpongową czy wsad ze skrzyni ;)
Czyli żal z filmowców, że zamiast zrobić jakiś efekt specjalny typu Woody na niewidocznym wysięgniku lub komputerowo, to chłopaczyna sobie skoczył na te 280cm? Sorry, ale ten żal brzmi naprawdę jak wyśmianie tych co nie skaczą wysoko. 2009/11/15 23:13:41
w sumie jak byście okazali się pakującymi skoczkami, to dopiero by było niesmaczne to wasze wyśmianie :)
Gość: Skali, jacek3210.net.autocom.pl
2009/11/16 00:11:50
Nie wiem jak Wy, ale ja akurat fragment dotyczący Woody'ego odebrałem jako żart, a nie wyśmiewanie się z kogokolwiek ;)
2009/11/16 04:53:45
Ja np. w ogole nie rozumiem "nowoczesnego" zastosowania slowa "zal". Z jakiego to slangu pochodzi? Gimnazjalnego?
2009/11/16 10:02:01
@sambamamba
masz racje - pierwsza trojka to kapono, ray allen i anthony morrow Andre Miller 1 Anthony Morrow 34 Baron Davis 1 Ben Gordon 2 Bobby Simmons 2 Brandon Roy 1 Carlos Delfino 1 Carmelo Anthony 2 Chauncey Billups 1 Chris Paul 1 Daequan Cook 5 Daniel Gibson 1 Danny Granger 7 Desmond Mason 1 Dirk nowitzki 6 DJ Augustin 1 Dwyane Wade 3 Eddie House 9 Gilbert Arenas 1 Hedo Turkoglu 1 Jameer Nelson 20 Jason Kapono 54 JJ Redick 1 Joe Johnson 1 JR Smith 3 Kevin Durant 1 Kobe Bryant 1 Kyle Korve r 4 Matt Bonner 2 Mehmet Okur 1 Mo Williams 4 Paul Pierce 1 Peja Stojakovic 5 Raja Bell 1 Rashard Lewis 19 Rasual Butler 1 Ray Allen 43 Roger Mason Jr 2 Rudy Fernandez 1 Rudy Gay 1 Ryan Anderson 3 Shane Battier 2 Steve Nash 8 Trevor Ariza 1 Troy Murphy 16 Vince Carter 1
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/16 11:26:48
A Steve Nash nawet bez "grab the rim" został 2 razy MVP.
W ogóle ten cały dunk, to jest nieszczęscie koszykówki. Zwłaszcza amatorskiej. Wielu, za wielu, się zawsze wydawało, i pewnie do dzisiaj tak jest, że robienie dunku ich czyni lepszymi graczami, a właściwie - najlepszymi, bo już później nic nie muszą robić i umieć. NBA też jest zresztą pełna osobników z tego pokolenia kiepskiego - zapakować, popisać się, załapać do hajlajt of de dej i mieć wszystko w d,pie. Pakuję, więc jestem. Co roku gorzej. Ja zawsze miałem kilo radochy w wycieraniu podłogi takimi frajerami, co to dunk, srunk i łyndmil, groźna mina po wsadzie, a kiedy przyszło do męskiej gry przeciw twardej obronie, to na płacz im się zbierało, a w ataku starczał na nich zawsze mocny 1 krok, zeby ich wydymać. A jak nawet raz na ruski rok coś zablokowali, to dlatego, że ktoś się rozluźnił i im wystawił piłkę na tacy, a i tak bili ją na aut, żeby dostać kosza z drugiej szansy. Mongoły. Na każdym turnieju jedno marzenie : boziu, obyśmy wylosowali dunkerów. A, no i nigdy dunkera w zespole. NIGDY. Choćby płacił zielonymi ;)
Gość: El..y, 195.116.91.20*
2009/11/16 11:26:53
I własnie dlatego gdybym był właścicielem druzyny NBA to bym stanął na uszach aby w przyszłym roku zgarnąć Wade'a a nie LBJ. Bo Wade to dynamit prawdziwy lider. Pokazał to na olimpiadzie gdzie w drużynie gwiazd był liderem. Ale Wade pewnie i tak zostanie w Miami gdzie mu pewnie dokupią mu Bosha bo Bosh ma wielką determinację na tytuł i pewnie zadowoli się czymś poniżej maxa
Gość: maciek, d92-201.icpnet.pl
2009/11/16 11:48:01
Ely, patrząc na to jak gra Bosh w tym roku, nie wydaje mi się , żeby nie celował w maxa. Jest to najlepszy gracz tego sezonu, najbardziej regularny, choć Toronto dobrego bilansu nie ma. Chris zagryzie zęby jak będzie go coś bolało, a kolano chyba zaczyna, gdyż jak ogląda się mecze Raptors czasem pokuleje sobie. W tym sezonie obudził się nawet stary niedźwiedź, czyli Eric Dampier...pieniądze jednak zmarłego przywrócą do życia.
fantasysport.wordpress.com/
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/16 13:02:32
P.S : Ben Gordon vs. Mavs Fg 1-16.
To się nazywa dobra inwestycja, mr. Dumars :) 2009/11/16 13:40:39
83: oj, niesprawiedliwy jesteś. To pierwszy mecz, który mu nie wyszedł. Gordon z 22 pkt. jest najlepszym strzelcem Pistons :-) Villeneuva też się dobrze wprowadził.
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/16 14:30:08
No może trochę jestem ;) SG bez 1-16, to jak żołnierz bez karabinu, łrajt ? :)
Gość: TheTruth, aeok50.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/16 15:04:03
Tak najlepiej nie umiec pakowac w ogole,jump nie przydaje sie w kosza:)))))) By udawac (eks)perta z fotela i kompa nie potrzeba niczego ani sprezyn ani umiejetnosci Nasha.Pozniej tylko inni ktorzy ogrywali przecinka pod blokiem,graja chocby w polskiej 3lidze a przecinek wciaz przed kompem rozgrywa swoje mecze.Gdzie nie potrzebuje jumpa,ani ogladac meczow,tylko box score wystarczy co 2 dzien wytropi jakiegos Gordona,a ze wczesniej gral d.dobrze 9/10 razy to szczegol...
Gość: merc, chello089078044026.chello.pl
2009/11/16 15:16:27
Panowie, może byście załozyli ligę na nba.com/espnfantasy i dali o tym notkę?
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/16 15:44:23
prawdziwek, doceniam to, że poświęcasz swoje życie na ołtarzu udowodnienia Polsce, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem i nie rozumiesz, że trzeba czytać od lewa do prawa oraz
próbom powiedzenia o mnie czegoś, czego sam bym się po tobie spodziewał, i dlatego radzę ci założyć bloga na ten temat - będą tam tylko twoje posty, jednym ciągiem, setkami i tysiącami i wtedy łatwiej będzie ci uzyskać etykietkę zakompleksionego, napiętego jak gacie na d,pie ignoranta, o która tak usilnie zabiegasz. A potem etat w Radio Maryja na wyciągnięcie ręki.
Gość: TheTruth, aeok50.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/16 16:16:42
Ty nie umiesz pisac z mysleniem,a nie ja czytac ze zrozumieniem to raz.Sam sobie zaloz bloga,bo na razie latasz po wszystkich blogach i tam piane wylewasz jaki to slaby jest Ronaldo ,albo polski futbol podczas gdy sam brudzisz sobie co najwyzej opuszki palcow od pisania na klawiaturze,bo z wyczynowym sportem i jego rozumieniem masz tyle wspolnego co malpy w zoo z fizyka jadrowa.
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2009/11/16 19:16:46
teraz przyznawac sie,kto pakuje na wymiarze?:D w nba kaza wsadzac.nie ma szans wsadu zablokowac (jak sie uda to masz block of the day),w najgorszym razie zostaniesz sfaulowany.umiejetnosc dunkowania to zajebiscie przydatna rzecz,nie wiem czemu 83 jest innego zdania...ja zawsze na rozgrzewkach przed meczem robie wsady,zwlaszcza jak zerka przeciwny team.nie dosc ze buduje przewage psychiczna,to chcac nie chcac kryja mnie (przynajmniej na poczatku) na dystans,przez co mozna walic jumperki z praktycznie czystych pozycji.
Gość: bec, 81.105.57.14*
2009/11/16 20:49:14
A ja chyba wiem o co chodzi 83 i troszeczke;P sie z nim zgadzam. Dla przykladu wole ogladac bump fake i rzuty z 6, 5 metra Kobego( i jego kocie ruchy) niz monster dunki(po 3 krokach:P) Jamesa. Oczywiscie wsady tez lubie bo nie ma to jak dobry poster, ale cos w tym jest mowil o tym sam MJ - nowe pokolenie tak zapatrzylo sie w jego podniebne akrobacje, ze polozyli na tym za duzy nacisk zaniedbujac podstawowa wydawaloby sie czynnosc koszykarska - rzut.
Gość: cwaniak, aati175.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/16 22:00:04
Nie wiem czy wiecie, ale na najlepszych obozach sportowych w USA dunkowanie jest zabronione:). I właśnie z powodów o których pisał 83 - tyle że tutaj młode chłopaki, ok. 16-17 lat nagle czują się mega gwiazdami i mniej zwracają uwagi na trening innych aspektów gry. Ale wydaje mi się jednak, że u zawodowców takiego wąskotorowego myślenia nie ma, choć nie da się ukryć że posiadanie w drużynie dobrego dunkera na pewno nakręca $
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2009/11/16 23:32:36
w ncaa teoretycznie tez jest zabronione dunkowanie.kazdy ma inny talent,jeden potrafi tylko rzucac,drugi zbierac,a trzeci ma metrowy wyskok....
Gość: szczawiu, 85.222.87.4*
2009/11/16 23:54:49
przecinek: niezly numer z tym gordonem, myslalem ze czeski blad sie wkradl w statystykach... co ciekawe to pod niego ustawiona byla ostatnia akcja gdzie pistons mogli wyrownac i doprowadzic do dogrywki...
Mimo wszystko w pistons kwartet obrońców: stuckey, rip, gordon, bynum spisuje sie nadspodziewanie dobrze i lepiej to wyglada niz eksperyment z AI w zeszlym sezonie (chociaz RIP ostatnich kilka meczow leczy kontuzje...). Chociaz ze small ball to w PO długo nie poszaleją...
Gość: szczawiu, 85.222.87.5*
2009/11/17 00:35:27
a w temacie wsadów do kosza: przyznacie jednak, że to jednak ten element gry i "podniebne akrobacje" spowodowały ogromną popularyzację tego sportu na świecie i zawładnięcie umysłami dzieciaków w podstawówkach w latach 90tych... Nie wiem jak u Was, ale u mnie na podwórku każdy chciał, chociaż czasami, poczuć się lekkim jak Dominique, MJ, Clyde the Glide, czy zgniatajacym obrecz Kempem... wybijajac sie z przemyconego z domu taboretu, kosza na smieci czy plecow kolegi... Bycie Stockiem czy Birdem to juz nie to...
|
|
subiektywnysport.blox.pl/html