Blog > Komentarze do wpisu

Fruwając pod koszem - wydanie specjalne

W naszym ostatnim gazetowym felietonie znalazła się m.in. następująca ciekawostka:

Jedyną drużyną, której nie poświęciliśmy felietonu jest Atlanta Hawks. Ciekawe, prawda?

Gdyby Fruwając po koszem wciąż istniało, z pewnością w tym tygodniu by się to zmieniło. Ale ponieważ wciąż istnieje Supergigant i tak się składa, że wszyscy kibice Atlanty Hawks (wszyscy trzej) chyba go czytają, bo co jakiś czas się brakującego felietonu domagają, zapraszamy (całą trójkę) do lektury.

Allo Allo, tu Jastrząb*

Latem wszyscy ekscytowaliśmy się wyścigiem zbrojeń wśród poszczególnych faworytów walki o tytuł Mistrzów NBA. Do Cleveland przyszedł Shaq, do Bostonu - Rasheed Wallace, do Orlando - Vince Carter, do Lakers - Ron Artest, do San Antonio - Richard Jefferson. A do Dallas - Shawn Marion. Na zbrojenia w Atlancie nikt nie zwrócił uwagi. A szkoda.

Jeszcze 4 lata temu Hawks byli pośmiewiskiem NBA, wygrywając ledwie 13 meczów w całym sezonie. Atlanta jest miastem, które najdłużej w NBA (już od 48 lat) czeka na awans do finału. Ba - od kiedy drużyna przeniosła się z St. Louis do Atlanty, nie grali nawet w Finale Konferencji. Jak już im się czasem uda przebrnąć przez pierwszą rundę, to w drugiej zazwyczaj przegrywają do zera (tak jak w zeszłym sezonie z Cleveland). Są symbolem przeciętności – nudną i bezbarwną drużyną środka.

Po tragicznym sezonie 2004/05, Hawks pozyskali niechcianego w Phoenix Joe Johnsona i… przegrali pierwszych 9 meczów. Promyk nadziei pojawił się dopiero 3 lata później. Hawks udało się po 8 latach awansować do playoffów i napędzili sporo strachu późniejszym mistrzom NBA, Boston Celtics, przegrywając dopiero po 7 meczach. Eksperci tłumaczyli to raczej brakiem doświadczenia nowych Celtics, niż umiejętnościami Jastrzębi, ale rok później ta sama zgrana ekipa wywalczyła już nawet przewagę własnego boiska i pokonała w pierwszej rundzie prowadzonych przez Dwyane'a Wade'a Miami Heat.

Eksperci nie przywiązywali do tych sukcesów większej wagi, ale zarząd Hawks doszedł do wniosku, że z taką fajną, stosunkowo młodą grupą może uda się coś zdziałać, więc może warto (w granicach zdrowego rozsądku) sypnąć groszem. Udało się, praktycznie za bezcen, odkupić z Golden State Jamala Crawforda. Przedłużono kontrakty z Mike’m Bibbym (3 lata, 18 mln), Zazą Pachulią (4 lata, 19 mln) i Marvinem Williamsem (5 lat, 40 mln). Na rok zatrudniono dwójkę weteranów, Joe Smitha i Jasona Collinsa. A w drafcie wybrano obiecującego rozgrywającego Jeffa Teague. I tak udało się zebrać bodaj najbardziej kompletną drużynę w NBA, z silną wyrównaną pierwszą piątką i cennym zmiennikiem na prawie każdej pozycji. "Mamy świetną ławkę. Czasami każę im wszystkim wstać, wpuszczam pięciu chłopaków na parkiet i mam zupełnie nową piątkę." – mówi trener Mike Woodson.

Po 4 tygodniach trwania sezonu, Hawks mają (wspólnie z Orlando i Phoenix) najlepszy bilans w całej NBA. Pokonali już m.in. Boston Celtics, Miami Heat, Denver i Portland (dwukrotnie). U siebie na razie nie przegrali i wszyscy ostrzą sobie zęby na czwartkowy pojedynek na szczycie, Atlanta - Orlando.

Tajemnicą sukcesów Atlanty jest konsekwencja. Menedżerowie Hawks nie dokonują nerwowych ruchów. Nie ścigają się po Boshów, Wade’ów i LeBronów (i tak nie mają szans), zatrudniają rozważnie, nie zwalniają pochopnie. Nie próbują kupić Shaqa, czy zatrudnić Iversona. Nie wyrzucają trenera po nieudanym sezonie. Mike Woodson dziś jest symbolem sukcesu. Ale to on prowadził Atlantę również wtedy, kiedy Hawks wygrali 13 meczów w sezonie. I nie został zwolniony. Hawks trzeci sezon z rzędu grają tą samą pierwszą piątką. Bibby, Johnson, Williams, Josh Smith i Al Horford. Dwa lata temu ta piątka wygrała 37 meczów, rok temu 45, teraz celują przynajmniej w 50 kilka. I zapowiadają, że to nie koniec.

Liderem Hawks jest Joe Johnson (22,6 pkt., 5,4 zb., 4,5 as.), kilka lat temu odrzucony przez Phoenix Suns, dziś uczestnik trzech Meczów Gwiazd i kandydat – jeśli jeszcze nie do tytułu MVP – to na pewno do nagrody Gracza Miesiąca. "Nie wszyscy uważają go za faceta z kategorii Wade'ów czy Bryantów. Ale ja jestem przekonany, że on też gra na takim poziomie. To koszykarz kompletny. Uwielbiam go." – mówił Chauncey Billups po 25-punktowej klęsce Denver z Atlantą. Ale w Hawks gwiazdorstwa nie ma, w drużynie panuje idealna chemia, rodzinna atmosfera, nikt nie gra na specjalnych warunkach, wszyscy się lubią, każdy z uśmiechem akceptuje swoją rolę. Jak nowy nabytek Crawford, wcześniej gwiazda Bulls, Knicks i Warriors (w każdym z tych klubów zdarzały mu się występy 50-punktowe), który bez problemu przyjął rolę szóstego zawodnika, wchodzącego z ławki. Jak Bibby, dobry duch zespołu, który w Atlancie przeżywa drugą młodość. Czy Horford i Smith, para defensorów od specjalnych poruczeń, czołówka zbierających i blokujących ligi.

Atlanta nie jest już koszykarską Syberią a transfer do Jastrzębi nie oznacza zesłania. Ostatni mecz, z New Orleans Hornets, Jastrzębie przegrały, ale nie zamierzają się przejmować. „Pokażcie mi drużynę, która wygrała kiedyś wszystko. Wtedy może zacznę się martwić.” – mówi Josh Smith.

Kronika towarzyska wśród debiutantów

Każdy debiutant musi przez to przejść. Kiedy dziennikarze zapytali Hedo Turkoglu, co do drużyny Raptors wnosi jego kolega z drużyny, debiutant DeMar DeRozan, Hedo odpowiedział: „Pączki.”

Problemy z pączkami ma też typowany przed sezonem do nagrody najlepszego debiutanta Blake Griffin. „Codziennie muszę im przywozić te pączki ale mam nie po drodze. Jednego dnia stałem w kroku 20 minut, drugiego – 40 minut. Nienawidzę korków.”

Hasheem Thabeet, debiutant z Memphis, też cierpi. W zamieszaniu podkoszowym kolega z drużyny, Zach Randolph, złamał mu głową szczękę. Wydarzyło się to minutę po pojawieniu się Hasheema na parkiecie. Być może nie chciał przynosić pączków.

Jeszcze gorzej obeszli się dwaj komentatorzy meczu Los Angeles Clippers z innym debiutantem, centrem Memphis, Irańczykiem Hamedem Haddadim. Kiedy Haddadi pojawił się na boisku, panowie rozpoczęli błyskotliwy dialog: „On jest z Iranu?” „Tak, z Iranu.” „Z tego Iranu?” „Tak.” „Z prawdziwego Iranu?” „Tak.” „Wow, Haddadi to H-A-D-D-A-D-I!” „Jesteś pewien, że to nie starszy brat Borata?” „Jak zrobią film o Haddadim, to Sascha Baron Cohen powinien go zagrać.” Rodacy Haddadiego złożyli skargę, w wyniku której obaj komentatorzy zostali zawieszeni na jeden mecz. Okazuje się, że komentatorom też się zdarza.

Najbardziej zadowolonym rookie jest na razie Brandon Jennings. Już sześciokrotnie w tym sezonie przekroczył 25 punktów. Ostatnim debiutantem, który rzucał tak dużo tak często na początku sezonu był niejaki Michael Jordan. Do składu Milwaukee powraca po kontuzji Michael Redd. Ciekawe, czy Brandon będzie musiał mu kupować pączki.

Ciekawostki

Mike Bibby jest szwagrem Eddiego House’a z Boston Celtics.

Zaza Pachulia jest kibicem AC Milan i wygrał plebiscyt na najlepiej ubranego Jastrzębia.

Josh Smith chce w przyszłości zostać komentatorem koszykarskim.

Al Horford bardzo dobrze gra w ping ponga.

Marvin Williams umie ułożyć kostkę Rubika w 2 minuty. I gra w ping ponga jeszcze lepiej od Horforda. Ciekawe, prawda?

Tako rzecze Shaq

Shaq nic nie rzecze. Leczy tajemniczą kontuzję ramienia (złośliwi twierdzą, że kontuzja to fikcja a Shaq nie gra, bo po prostu Cavaliers bez niego radzą sobie lepiej), rozdaje zabawki jako Święty Mikołaj i załatwia formalności rozwodowe.

Złota myśl

„Nie wolno mnie faulować kiedy wchodzę pod kosz. Jestem Dwyane Wade! Występuję w reklamach!” – tak Steve Holman, komentator radiowy Atlanta Hawks, przedrzeźniał Dwyane’a podczas meczu z Atlantą. Przedrzeźniał skutecznie, Wade trafił tylko 6 z 18 rzutów (15 pkt.) i Hawks wygrali różnicą 15 punktów.

* Allo Allo, tu Nocny Jastrząb - cytat z kultowego serialu, który fani na pewno rozpoznali.

Koszykówka NBA na bwin.com! Zarejestruj się i zgarnij bonus!

poniedziałek, 23 listopada 2009, mrpw

Komentarze
2009/11/24 00:02:29
wróciliście;] teraz tylko musicie powrócić z numeru 45 do numeru 23.
-
Gość: max, afi122.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/24 00:05:18
yuppi!!!
-
Gość: KIBIC fruwając, host-89-228-210-231.kalisz.mm.pl
2009/11/24 00:06:59
no w końcu wróciliście, najlepszy felieton o NBA
-
Gość: Saper, chello087206050156.chello.pl
2009/11/24 00:11:43
Nono :)
dobrze ze jeszcze Wam sie chce :)

dziekuje za kolejny odcinek fpk
-
Gość: 23kowal, 82.146.248.5*
2009/11/24 00:17:03
Dobra robota! Nie zatrzymujcie się!
-
Gość: anwil12, host-86-111-106-27.tvk.torun.pl
2009/11/24 00:17:05
Proszę o więcej takich niespodzianek...
Panowie mam nadzieje, że zrobicie to co zrobił ON 18 marca 1995 i zobaczę na najlepszym blogu o sporcie w Polsce jeden jedyny maleńki tytulik:
We're BACK...
-
Gość: Wojtek, dcp248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 00:22:23
Teraz prosimy o notkę o kultowym serialu, który fani oczywiście rozpoznali !!!
-
2009/11/24 00:41:40
muszę przyznać, że nie byłem nigdy jakimś wielkim fanem AH, ale od dawna czuję do nich sympatię (być może ze względu na Dikembe Mutombo), niemniej jednak będę im w tym sezonie kibicował, jakoś nie przemawiają do mnie gwiazdki typu LBJ czy KB.
-
Gość: Wujek Kola, 77-254-43-203.adsl.inetia.pl
2009/11/24 01:04:20
A ja zawsze byłem kibicem Atlanty - od kiedy latajacy Dominique pojedynkował się z niejakim Jordanem ;) na akrobacje lotnicze. Nawet jak mieli te 13 meczów do przodu (a resztę nie :P )!
-
Gość: tess, maverick-masq.media4.pl
2009/11/24 01:07:08
W KOŃCU SIĘ DOCZEKAŁEM :) DZIĘKUJE :)
-
Gość: The Truth, cpc1-scun5-0-0-cust338.nott.cable.ntl.com
2009/11/24 01:07:52
Na moja glowe to Hawks maja 2liderow;Josh Smith nie ustepuje wcale Johnsonowi;15.6ppg przy 54%skutecznosci,9.3zbiorki,4.3asysty,2.6bloku,1.6przechwytu+obrona na poziomie All-Defensive First Team czyni go jednym z najwszechstronniejszych i najlepszych graczy ligi.A Johnson to nie Wade bez jaj.
-
2009/11/24 01:43:34
Extra robota panowie z tą notką! Czytałem was w MVP, teraz powracacie tutaj! Dla mnie bomba.

Josh Smith jest wszędzie na boisku. Moze obronca roku zostanie?:)

A J.J. to prawda to nie Wade... Ale jest taka osoba w Atlancie jaką Wade w Miami. Chodzi o wartosc gracza w druzynie.
-
Gość: dj Anatol, chello089075197158.chello.pl
2009/11/24 01:48:21
w tym roku mialem chwile bezprecedencowej i chyba niepowtarzalnej radosci, kiedy dwa teamy ktorym aktualnie najbardziej kibicuje były na czele obu konferencji :] Za Atlanta jestem od czasu bojow z Bostonem, bo malo kogo sie tak fajnie oglada

ale w playoffach moze im zabraknac siły na srodku
-
2009/11/24 01:53:08
Zapowiadaliście, że przy specjalnych okazjach wrócicie choćby na Supergigancie i wróciliście :). Chwała Wam za to.

Od razu chce się więcej :).
-
Gość: norbus, 92-235-225-230.cable.ubr12.stav.blueyonder.co.uk
2009/11/24 03:32:39
ja chce "Fruwajac pod koszem" i "pierwsza piatka z czuba i na zywo".
najlepsze artykuly dla fana NBA.
-
Gość: norbus, 92-235-225-230.cable.ubr12.stav.blueyonder.co.uk
2009/11/24 03:36:53
jestem na emigracji. rodzice szukaja MVP magazyn. gdzie go mozna znalsc ??
prosze o odpowiedz.
p.s. magic basketball. pamieta ktos to czasopismo ??
mam wszystkie numery. a poza tym final nba z 94r.
new york na zawsze i wszedzie.
pozdrawiam fanow koszykowki
-
Gość: darko 23, cafe.marwit.gliwice.pl
2009/11/24 03:42:17
WRESZCIE KUFFFFFFFFA
JEDYNI LUDZIE CO POTRAFIĄ PISAĆ O NBA

magic basketball to byl szacunek ....... i te plakaty , jakby gwiazdy z nieba zeszły na ziemię :)
-
Gość: Holy Diver, 217.197.71.25*
2009/11/24 08:02:05
ja mam nadzieje że to nie jest jednorazowa akcja i co tydzieńbędzie można przeczytać nowy "specjalny" felieton
-
Gość: Intronaut, chello087207150180.chello.pl
2009/11/24 08:07:07
Fajna niespodzianka, oby więcej takich. :-]
-
2009/11/24 08:09:01
a do najnowszego MVP popełniliśmy tekst o liderze drużyny, o której pisaliśmy prawie równie często jak o Atlancie. Konkretnie - przez 10 lat napisaliśmy o nich tylko raz. i nie był to nasz ulubiony artykuł :-)
-
Gość: jj, aht227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 08:20:40
Hurrrrraaaaaaa!!!!! Wspaniale się to czytało!!!!

Panowie błagam! Pokuście się o jakieś cykliczne wydawanie FPK na przykład nie co tydzień ale chociaż co dwa tygodnie. Takie "Fruwając Pod Koszem - Supergigant Special Edition" czy coś w tym stylu. Tylko tu na Supergigancie.

Jesteście najlepsi.
-
Gość: , chello089074153093.chello.pl
2009/11/24 08:53:47
wielkie dzięki, wróćcie na ostatnią stronę gazety, albo przynajmniej piszcie cyklicznie, sezon nba bez Was jest jak ten lokaoutem
-
2009/11/24 08:57:28
Fruuuuuuuuuuuuuuuuuuu ^^
-
Gość: Butapren, 62-64-134-11.dynamic.dial.as9105.com
2009/11/24 09:33:29
Nareszcie! piszcie regularnie FPK, plizzzzzzzzzzzzz!
-
Gość: wyboo, 192.165.213.1*
2009/11/24 09:55:04
dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje dziekuje !!!!

prosze teraz o regularne felietony, jak niegdys!
-
2009/11/24 09:57:46
Wiecie Panowie, że wczoraj miałem urodziny i to był z waszej strony bardzo fajny prezent. Zróbie taki sam komuś za tydzień. To jest najlepszy cykl artykułów w polskim dziennikarstwie sportowym EVER !
-
Gość: cwaniak, aath226.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 10:32:04
Wchodzę dziś rano na SG z nastawieniem, że znów powitają mnie teksańskie lody, a tu taka niespodzianka! Dziękuje:)
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/24 10:46:06
Joe Johnson, zdaje się, sam odszedł z Suns - poszło oczywiście o pensję.
-
2009/11/24 10:48:53
Witam!

Bardzo dobra robota! Pełen szacunek dla całej ekipy SG!
Czekamy na więcej takich artykułów!

Niech Moc 4ball będzie z Wami!!!

4baller

_____________________________
www.4ball.pl - Do Kosza Te Ciuchy!!!
-
Gość: Ugluk, 80.240.175.5*
2009/11/24 11:18:24
powrót w bardzo zacnym stylu, no i przelamanie się żeby coś napisać o Hawks ;) dobrze, że nie teraz, a nie jak np,. dajmy na to zdobędą tytuł, bo wtedy to juz by naprawde nie wypadało .

ucieszylem sie na fruwając, na ciekawostki i tako rzecze Shaq, ktorego tym razem nie bylo ;). tak więc jest sporo ludzi ,którzy wciąz o Was pamiętaja i kiedyś to był ich co-tygodnik.

a Hawks graja naprawde fajna koszykówke, nie padły tu takie słowa, ale jako jeden z 3 fanów na świecie dodam, że dawno nie widzialem tylu niesamowitych zagran podczas jednego mecfzu . Josh smith staje sie koszykarzem równie kompletnym co Johnson, ostatnio wygral mecz dobijajac dunkiem, to było coś i ten koleś praktycznie w każdym top 10 zaznacza swoja obecnosc akcja spokojnie kwalifikujaca sie na numer 1.

pozdrawiam zachecam do poogladania tej druzyny choc troche :-)
-
2009/11/24 11:24:12
83: ano właśnie, nie chcieli mu zapłacić tyle ile chciał, więc zrobili sign and trade
-
Gość: Heji, cen.nfz.gov.pl
2009/11/24 11:28:05
no właśnie - podkreślacie że nie chciany w Suns a tak naprawdę jemu się trochę w głowie przewróciło i chciał mieć max kontrakt i wolał grać w ogórach ligi za kasę zamiast zostać za niewiele mniejszą w "contenderze".
szkoda!
-
Gość: fr_v5, mail.glaubicz.pl
2009/11/24 11:33:14
yeah, wreszcie o atlancie !
-
Gość: nedops, 77-253-250-135.adsl.inetia.pl
2009/11/24 11:45:41
Na to czekałem ;)
Jedyna uwaga to taka, że Hamed Haddadi tak do końca debiutantem nie jest ;)
Miejmy nadzieję, że na kolejne Fruwając będziemy czekać krócej niż na to :P
-
2009/11/24 12:00:50
fajnie że znów piszecie
fajnie że o Atlancie

Od paru już lat mam o Johnsonie podobne zdanie jak Billups. Wreszcie mu drużyna się zrobiła na miarę jego możliwości. Mam tylko nadzieję że nie za późno bo to już nie młodzieniaszek, w odróżnieniu od młokosów z którymi gra. Josh i Al świetna obrona; statystyki bloków, zbiórek, przechwytów liderzy Atlanty mają znakomite. Pytanie czy będą w stanie zatrzymać dużych/mocnych centrów - ale tutaj Zaza powinien pomóc.

Michael Redd jest jeszcze takim pomijanym zawodnikiem o dużym potencjale ale ostanie dwa sezony słabsze (spadek motywacji?) no i teraz po kontuzji też nie jest na razie różowo.
-
Gość: Ugluk, 80.240.175.5*
2009/11/24 13:12:32
no ale Redd to sie zamienia powoli w takiego McGrejdiego, świetny koszykarz ale zżarty przez kontuzje, którego drużyna gra średnio, a bez neigo zaczeła grać bardzo przyzwoicie. Rockets tez gra dobrze bez Traciego i zarówno w przypadku Redda jak i T-Maca są obawy, że popsuja chemie i dobrą gre. To by było smutne,
-
Gość: KoolKat, poczta.izomar.com
2009/11/24 13:20:26
ej, ale Joe to raczej nie chciał przedłużyć z Suns bo miał konflikt z Amare a nie, że kasy mu nie chcieli dać
-
2009/11/24 13:36:30
normalnie się stęskniłem za FPK
wielkie dzięki
-
2009/11/24 14:42:20
YES YES YES!!

Czekamy na następny nr za tydzień ;]
-
Gość: basny, aclt112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 15:08:45
a ja czekam na jakąś kultową notkę o serialu-który-fajni rozpoznali ;) słuchajcie mnie uważnie bo nie będę powtarzać!
-
2009/11/24 15:12:58
wojtek, basny: Dzin Dybry
-
Gość: Goszcz0, bsa156.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 15:55:00
co wam szkodzi pisac co tydzien na blogu taki felieton? ;) napewno wszyscy byli by zadowoleni ;)
-
Gość: Sto, dky132.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 15:56:39
Na pewno jest tu wiecej kibicow Atlanty niz 3 :)))
Sam jestem od czasów Dikembe Mutombo - choc ostatnich kilka last bylo raczej slabe :P
-
2009/11/24 16:53:45
A ja też pamiętam czasy Mutombo, Steviego Smitha i Mookie Blaylocka i pamiętam też że start mieli świetny, sezon zakończyli coś z 60 zwycięstwami a w play-offach odpadli szybciutko.

Musiałbym to jeszcze sprawdzić, ale nie podniecałbym się tak zaraz na początku sezonu ich wynikami.
-
Gość: gosc0125894, aor194.internetdsl.tpnet.pl
2009/11/24 17:25:18
No fajnie, że fpk wrócił, oby na stałe ;)
-
2009/11/24 17:40:26
Kurcze, az sie boje pomyslec co mial Griffin na mysli, mowiac: "Jednego dnia stałem w kroku 20 minut"
-
Gość: malekem, abqq3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 18:51:09
a ja na temat Dominique Wilkins'a napisałem LICENCJAT :)
-
Gość: szubs, 77-253-98-26.adsl.inetia.pl
2009/11/24 21:01:27
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
-
Gość: pk23, 213.17.193.9*
2009/11/25 09:17:52
Nie, no nad czym te zachwyty? Jak za 2 miesiące Atlanta przegra kilka meczów to pojawi sie notka, że "miłe złego poczatki", że to sie nie moglo udac itp. itd....pamiętam notke o Arszawinie podczas ME - wychwalająca go pod niebiosa jak obecnie Atlante a 3 dni pozniej notka: Arszawin? Arszawin who? Panowie MRPW są jak chorągiewka, choć podejrzewam, że tak naprawde tylko jeden z nich się udziela....
-
Gość: fr_v5, mail.glaubicz.pl
2009/11/25 10:19:24
szaq is dead
-
Gość: przemas71, host-81-190-227-169.wroclaw.mm.pl
2009/11/25 13:44:00
PĄCZKI deRozana mnie rozwaliły :D
-
2009/11/25 14:57:23
pk23: zaręczam Ci, że jak Atlanta zacznie przegrywać, to nie będziemy o niej pisać. Tak jak nie pisaliśmy przez 10 lat. Ten tekst jest komentarzem do pierwszych 13 meczów Atlanty. Tekst "Arshawin, who?" był komentarzem do występu Arszawina w jednym meczu. Nie wiem, co to ma wspólnego z byciem chorągiewką. Arszawin to znakomity piłkarz, który akurat w półfinale ME zagrał beznadziejnie.
-
Gość: unbeliver, 188.33.73.11*
2009/11/25 22:54:22
Elegancki tekst, dzięki i oby tak dalej.... Chyba spora liczba pochwał świadczy o panów klasie i potrzebie na te informacje...

A co do Hawks zacząłem im kibicować odkąd mają Josha Smitha i Horforda.... No i do tego zajebisty Crawford, rewelacja.... Przyjemnie się ich ogląda, w ostatnich Play Offach miałem problem z kibicowaniem - MIami czy Hawks, i mam nadzieje że w tym roku też narozrabiają.....

Ale z drugiej strony proszę zauważyć że praktycznie zawsze na początku sezonu jest jakaś drużyna która świetnie gra, a później się to zacina, czy to przez jakaś kontuzję, czy przez zniżkę formy lidera.... a J.J moim zdaniem nie ma psychy w najważnieszych meczach, przynajmniej na razie nie miał ...

Pozdro z Mielca
-
Gość: Friden, bue229.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/28 17:26:49
@MRPW Brandon Jennings z Milwaukee Bucks w najnowszym MVP? :)
REKLAMA