Blog > Komentarze do wpisu

Dwadzieścia trzy

LeBron James zadeklarował, że przestanie grać z nr 23 i zaproponował zastrzeżenie numeru 23 wszędzie - w całej NBA.

“It’s time. He’s the best basketball player we’ve ever seen. Mike does it on the court and off the court. If you see 23, you think about Michael Jordan. You see guys flying through the air, you think about Michael Jordan. You see game-winning shots, you think about Michael Jordan. You see fly kicks, you think about Michael Jordan. He did so much, it has to be recognized, and not just by putting him in the Hall of Fame. (...) There would be no LeBron James, no Kobe Bryant, no Dwyane Wade if there wasn't Michael Jordan first. He can't get the logo, and if he can't, something has to be done.


I nawet jeśli to tylko trick marketingowy (bo przecież wszyscy ci, którzy wcześniej nabyli koszulkę LeBrona z numerem 23, będa teraz musieli kupić takie same z szóstką - z takim numerem zamierza w przyszłym sezonie grać LeBron), to pomysł nam się podoba.

Koszulka z numerem 23 wisi oczywiście pod kopułą hali Chicago Bulls, ale wisi też w hali w Miami Heat. Trudno zrozumieć, dlaczego nie wisi w Madison Square Garden, dlaczego nie w Cleveland, czy w Utah.

Oprócz LeBrona z nr 23 grają Devin Brown, Marcus Camby, Toney Douglas (w Nowym Jorku!), Stephen Graham, Kevin Martin, Wes Matthews junior (w Utah!), Jodie Meeks, Jason Richardson, C.J. Watson , Martell Webster and Louis Williams. Ciekawe, prawda?

Nie wiem jak Wy ale my mniej więcej połowy tych panów w ogóle nie kojarzymy.

Koszykówka NBA na bwin.com! Zarejestruj się i zgarnij bonus!

sobota, 14 listopada 2009, mrpw

Komentarze
Gość: , host219-187.tvk.torun.pl
2009/11/14 09:40:54
Moim zdaniem dobry pomysł. W MLB przykładowo jest zastrzeżony numer 42 ku pamięci Jackie'iego Robinsona. Może MJ nie zrobił tyle społecznie, bo na szczęście już nie musiał, ale za osiągnięcia sportowe i całokształt fajnie jakby zastrzegli.

Jak ktoś nie zna to polecam lekturę. Gdyby nie Jackie, kto wie jakby to się wszystko potoczyło.
en.wikipedia.org/wiki/Jackie_Robinson
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/14 10:46:23
Upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu, on i jego sponsorzy : LeBron zademonstruje piękny gest, swiadczący o jego rzekomej dojrzałości, kulturze wielkiej i szacunku dla przeszłości, która go odróżnia od reszty plebsu, a potem nowe koszulki idola z numerem "6" sprzedadzą się w ilości wielu milionów na całym świecie i ktoś zarobi dużo
dutków, a fani będą robić pod siebie ze szczęścia, jaki to ich LeBronek jest zayebisty man.
"Kłyt materkindody" - pierwsza klasa. Kto tam zarządza wizerunkiem Jamesa ? Brawo dla tych państwa.
-
Gość: cwaniak, aatk123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 10:48:45
Wiadomo że chwyt, ale mi też się pomysł podoba. Najlepszego hokeistę w historii NHL to spotkało to najlepszego koszykarza w historii NBA też by mogło:)
-
Gość: cwaniak, aatk123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 10:55:50
Oglądał ktoś 3 kwartę Lakers-Nuggets?Bo jak zobaczyłem na boxscorze to się za głowę złapałem.
-
2009/11/14 10:57:02
No i co z tego że nie znacie?!
Pomysł jest kulawy bo już w Bostonie, Atlancie, Houston i New Jersey numer 23 jest zastrzeżony i to nie ze względu na MJ'a
Jeśli już naprawdę mieliby to wprowadzić, to bym chociaż pozwolił tym co z takim numerem grają, dograć karierę do końca.
-
Gość: pbos, chello087207018169.chello.pl
2009/11/14 11:10:28
@nieumiemsiępodpisać: "na szczęście już nie musiał" - no tak, bo przecież rzucanie do dziury jest ważniejsze niż pomoc dla potrzebujących... ŹAL. Jordan nikim specjalnie nie był, ktoś taki jak Deke zasługuje na prawdziwe upamiętnienie przez to co robi, a nie "ja dobrze tylko rzucam" Jordan'a.
@cwaniak: racja! Mogliby zastrzec wreszcie "Szóstkę" Bill'a Russell'a w całej lidze!


Sam pomysł żałowy... i to nie tylko dlatego, że kojarzę ponad połowę obecnie noszących ten numer, ale dlatego, że ZWYCZAJE i NORMY są inne. Do tego w innych klubach kto inny jest zastrzeżony pod tym numerem, jak już ktoś wspomniał, a James to błazen. Kurwa, to pod paranoję podchodzi! Gra od czasów High School z "23-jką" i nagle, bo MJ przyszedł na mecz JEGO EGO, to on zobaczył jaki to on jest wielki i postanowił się zrzec tego numeru. Żal, żal, żal. Brak słów do tego błazna.
-
Gość: Radek, bhe89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 11:20:27
taa najpierw na starcie kariery bezczelnie wziął sobie 23, teraz z takimi tekstami wyjeżdża...
-
Gość: , h82-143-172-116-static.e-wro.net.pl
2009/11/14 11:39:56
nie, to nie jest ciekawe.
-
2009/11/14 12:17:51
jezu... myślałem że już wyszli z tej manii...
-
Gość: cwaniak, aatk123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 12:18:11
Skoro w innych klubach jest zastrzeżony z innego powodu, to rzeczywiście bez sensu:). Z drugiej strony, gdyby takie coś miało miejsce tuż po zakończeniu kariery (po drugim three-peacie) przez MJa to chyba lepiej by to wyglądało. Z trzeciej zaś strony nagle podniosą się głosy, że przecież Russelowi, Wiltowi, Birdowi i rzeszy innych też się należy, więc mogłoby to być jeszcze bardziej kłopotliwe, bo nie sposób porównać osiągów graczy z innych epok.
Choć Jordan był najlepszych graczem nowożytnej koszykówki to przez to, że nie króluje w statystykach nie można go niezaprzeczalnie uznać za najlepszego tak jak to zrobili z Gretzky'm.
-
2009/11/14 12:53:15
Ta i Lebron zagra z szóstką która wszystkim kojarzy się z DR J. Niech wybierze sobie inny numer, jakis w stylu 24 KB. Takiego nikt znany nie nosił przed mambą. Ale rzeczywiscie pomysł jest dobry. A ten Matheews z Jazz nie wybrany przez nikogo w drafcie dzisiaj wygrał mecz z 76ers.
-
Gość: TheTruth, adko89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 12:55:16
Moim zdaniem pomysl jest zenujacy jak skutecznosc Kobego za 3w tym sezonie.Wybral sobie taki numer i trzymal sie go przez lata,a teraz sobie uswiadomil ze tylko Jordan mial go prawo nosic?:)))Sam pomysl o zastrzeganiu numeru Jordana w innych druzynach tez komiczny,cholera to tylko numer.A w NBA panuje dosc glupawa moda by zastrzegac,coraz mniej znaczacych zawodnikow.(np.T.Hardaway w Heat za6lat gry i porazek w PO) Za 100 lat oprocz zaludnienia ludzkosc bedzie miala inne problemy,gracze wchodzacy do NBA nie beda mieli wolnych numerow...
Chce zmienic sobie numer niech zmieni bez jakiejs glupawej ideologii,bo takie teksty moze puszczac Martell Webster czy Toney Douglas a nie gosc,ktory gra na poziomie zblizonym do Jordana,z mozliwoscia przeskoczenia jego osiagniec.
-
2009/11/14 13:15:08
@kosma84
myślę, że bill russell był większą ikoną z szóstką ;)
-
2009/11/14 13:40:48
Dla fanow nba z pokolenia telewizyjnego, zdecydowanie Dr J bardziej kojarzy sie z tym numerem...
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/14 14:36:16
Prawdziwek, pomysł nie jest żenujący - przynajmniej nie w taki sposób dziecinny, w jaki ty to postrzegasz - tylko jest dyktowany chęcia zarobienia pieniędzy na nowych koszulkach - z pewnością się opłaci, a zatem jest dobry i sprytny nawet. Cały ten demonstracyjny "szacun dla Jordana", to jest oczywiście komedia na potrzeby mediów i publicity. Dzięki temu do fanów na całym świecie dotrze informacja o tym, ze mają szykować dolce, ojro, funciaki i poczciwe złocisze na nowe tiszerty lebronowe, a dotrze ona z dodatkowym przesłaniem, ze będą to nowe koszulki z osobowością, z historią swoją. Tak się robi pieniądze, wszystko można zmerkantylizować, nawet jordanowską legendę. ALe rynek ma swoje prawa, skoro można to czemu nie zarobić i na tym.

-
Gość: szczawiu, 85.222.87.4*
2009/11/14 15:21:19
hehhe LBJ po raz kolejny potwierdza, ze glowe do interesow ma... po zakonczeniu kariery tez bedzie liczyl na wycofanie swojego nr i kolejny wartko plynacy strumien $$$$ z tym zwiazany
-
Gość: TheTruth, adko89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 15:28:57
Jest ,jest przecinek,pomysl zmiany koszulki wzgledami "Jordanowskimi" jest zenujacy po latach gry.Niech zmieni koszulke bez sciemniania na swoje tez wyjdzie.Poza tym jesli zmieni klub(szanse sa spore),to i tak kibice beda kupowac koszulki z jego nowym klubem.Z reszta koszulki Lebrona i tak ida jak cieple buleczki wiec nie mozna wykluczyc ze kieruja nim inne bardziej infantylne pobudki.
-
Gość: , 83.2.218.21*
2009/11/14 15:58:07
Jest, czy raczej będzie (na 99 %), bardzo dochodowy, i tylko to się liczy.

Gdyby zmienił numer normalnie i bez fikołków, to wtedy każdy by powiedział "no tak, zmienia, bo ktoś na tym zarobić chce". Prosty skok na kasę.

A kiedy zmienia z wzniosłych pobudek, których nikt nie jest w stanie zdezawuować, nawet jesli z daleka śmierdzą wygodną podkładką pod biznes, to cała historia wygląda zupełnie inaczej. 80 % ludzi nie rozumie dziennika w telewizji, to ma zrozumieć taki trik marketingowy ? O fanach LeBrona, co wszystko łykają jak leci, nie wspominam. Daję głowę, ze oficjalne strony o NBA będą sikać po nogach jaki to James jest swój chłop, bo ma szacun dla Jordana tak ogromny, i nikt nie nazwie tego po imieniu.

500 milionów Chińczyków już przebiera nogami, żeby polecieć do sklepu i wydać cały swój miesięczny dochód na tiszert idola, z numerem, którym oddaje on hołd innemu idolowi :)
-
2009/11/14 16:20:29
LeBron znów pajacuje, nie ma prawa mówić rzeczy w stylu: "jeśli ja nie, to innym też nie wolno"

ale muszę Wam coś przyznać,dla mnie granie z 23 jest swego rodzaju świętokradztwem, sam, choć do dzisiaj wymiatam na pozycjach 2-3 (oczywiście już w kategoriach amatorskich, ale za młodu się zapowiadałem, ale nie w ty rzecz) nigdy nie ośmieliłem się grać z 23, z szacunku, bo to symbol, na który trzeba zasłużyć, na którego poziom trzeba się wznieść, etc.

dlatego nie lubię leszczy enbijejowskich grających z tym numerem. Camby, martin, J-Rich ok, jescze niech będą, ale reszta to... sam nie wiem co. :P

jakby nie było, mam nadzieję, że nic z tego nie będzie.

pzdr.
-
Gość: szczawiu, 85.222.87.4*
2009/11/14 17:03:02
tejon23: "ale muszę Wam coś przyznać,dla mnie granie z 23 jest swego rodzaju świętokradztwem"

daj znać co bierzesz, też sobie kupie na długie zimowe wieczory;)))

Od dzisiaj przestaję nosić Air Jordany, pić gatorade, grać w kosza spaldingiem...dresy z symbolem "łyżwy" zaraz powieszę w gablotce ze szklaną szybką, a sąsiadowi z naprzeciwka zerwę 23, które śmiał zamontować nad wizjerem (dowód osobisty z adresem zameldowania tez mu spalę, a co niech ma za swoje!).
-
Gość: fr_v5, 87-205-195-208.adsl.inetia.pl
2009/11/14 17:12:34
mogę wreszcie z całym przekonaniem powiedzieć - LBJ to pajac i kukła. Gość ma takie parcie, żeby być wielkim, kochanym itp., ale nie ma osobowości i jest prostacki, więc łyka wszystko co mu wymyślą spece od marketingu głównie spod znaku "swoosha".
-
Gość: cwaniak, aatk33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/14 17:16:04
tejon, a czemu masz 23 w nicku?:) Ja mam podobnie, ale odnośnie wszystkich koszulek sportowych - nie lubię mieć nazwiska ulubionego zawodnika na plecach.
-
Gość: tede, 77-253-20-213.adsl.inetia.pl
2009/11/14 19:09:36
no to mamy pierwszy sukces kadry smudy - remis w karnych, tylko 0:1 w bramkach!
-
2009/11/14 19:46:56
@szczawiu: wiesz doskonale, że chodzi mi o numer na koszulce, w pewien sposób jedyny w swoim rodzaju, a nie o komerche nike'a itp

a swoją droga sam gram w adidasie, zdecydowanie bardziej wolę tę firmę i powerade lub isostar od gatorade'a. :P

@cwaniak: zazwyczaj mam 7, ale w kilku (chyba tylko sportowych forach-stronach, itp) wziąłem 23, a co do koszulek to zdecydowanie bardziej wolę oldscholle typu Reggie Miller czy Shawn Kemp, ale ogolnie wole normalne ciuchy do grania.

pzdr
-
Gość: MZ, 188.33.206.8*
2009/11/14 20:07:53
Po transferze Shaqa i hucznych zapowiedziach Jamesa o mistrzostwie NBA, Cavs zaczeli sezon od porażki u siebie z Bostonem i wyjazdowego z ''przeciętniakiem'' Toronto Raptors. Cóż, James chcąc dorównać Jordanowi założył jego numer i nic poza tym. Swoja ekscentrycznością użeka chyba tylko fanów super wsadów. Nigdy nie będzie drugiego Michaela Jordana. LAKERSI MISTRZAMI NBA!!!
-
Gość: tede, 77-253-20-213.adsl.inetia.pl
2009/11/15 08:36:24
REKLAMA