Blog > Komentarze do wpisu

Dziękujemy, dziękujemy

Naszym siatkarzom.

I Raulowi Lozano...

1. Za to, że jeszcze nam się ręcę trzęsą z emocji.

2. Za to, że momentami mieliśmy dzisiaj łzy w oczach.

3. Za fantastyczny mecz, który przegraliśmy o włos.

4. Za to, że nie poddaliśmy się przegrywając 0-2.

5. Za to, że graliśmy tie-breaka w ćwierćfinale igrzysk.

6. Za 15-15 w tym tie-breaku.

7. Za to, że było tak blisko.

8. Za serwisy Wiki na początku czwartego seta.

9. Za wejście Woickiego w końcówce czwartego seta.

10. Za ten kapitalny serwis Wlazłego przy stanie 15-15 - niestety, cudem wybroniony.

11. Za mecz z Niemcami, za mecz z Serbią, za mecz z Rosją. Za finały Ligi Światowej. Za wszystko.

12. I za ten srebrny medal z Mistrzostw Świata półtora roku temu.

Dziękujemy Raulowi, dziękujemy siatkarzom. Zagraliście kapitalny mecz. Grały dwie równe drużyny. W takim meczu decyduje jedna, przypadkowa piłka. W tym przypadku była to piłka serwowana przez Wlazłego przy stanie 15-15 w tie-breaku. Włosi mieli ciut więcej szczęścia.

Lozano odchodzi. Oby nowy trener reprezentacji okazał się jego godnym następcą.

Igrzyska olimpijskie Pekin 2008 w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

środa, 20 sierpnia 2008, mrpw

Komentarze
Gość: , abiw50.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 08:48:20
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jak zwykle po walce nieeeeeeeeeeeeeee
-
Gość: mithr, 81.219.42.12*
2008/08/20 08:50:10
az sie rece trzesa... ale nic szkoda bo bylismy blisko... trzymajmy kciuki za recznych!!
-
Gość: , cex254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 08:52:09
teraz w ręczną przegramy i tyle po naszych drużynach na IO :( a było tak blisko, szkoda że wika i możdżonek nie weszli już w 2 secie może udałoby się wtedy wyremisować chociaż...
-
2008/08/20 08:55:01
rzeczywiscie byly emocje... nastepnym razem musze sie pilnowac, zeby nie krzyczec w biurze, bo wszyscy juz wiedza, ze mam eurovisionsports.tv niezablokowane :D
-
Gość: kuba, wwwgate2.motorola.com
2008/08/20 09:01:30
Fajna walka, do konca gryzli parkiet. Szkoda ze konczy sie jak zwykle. Od poczatku nie wierzylem w medal siatkarzy, ale meczem z moskalami mi zaimponowali. Teraz tez bylo niezle, ale jak sie marzy o zlocie, to sorry - ale nie ten poziom. Brazylia by ich znowu upokorzyla...
-
Gość: spaceman, dyo162.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:01:32
Przegrać po walce, a po frajersko straconych punktach po których tej walki mogło nie być też różnica.
-
Gość: wujo, 213.134.184.17*
2008/08/20 09:04:06
I właśnie dzięki takiej postawie nasze drużyny, a szczególnie siatkarze, nigdy nie osiągną żadnych sukcesów. Zawsze pechowe porażki, za duża stawka meczu itp. A po kolejnych porażkach gromkie dziękujemy, nic się nie stało, byliście świetni. Siatkarze od igrzysk w Atlancie mieli być wielką nadzieję polskiego sportu, w przeciwieństwie do innych dyscyplin mają wszystko. Są utalentowani zawodnicy, zainteresowanie mediów, zainteresowanie kibiców, duże jak na tą dyscyplinę pieniądze, dobre kluby, dobra liga, coraz więcej fajnych hal. Tymczasem od kilkunastu lat reprezentacja zdobyła jeden medal na dużej imprezie. Ale nic to. Dziękujemy. A podobno Włosi to miałaby być słaba drużyna, rozbita kontuzjami, mająca najlepsze lata za sobą. Nasi tymczasem byli w gazie. Nieistotne. Wyjdźmy na lotnisko i podziękujmy. Jaka ładna pechowa porażka do kolekcji narodowej.
-
Gość: lili, abdm80.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:05:44
tak dziekujemy... szkoda wielka szkoda, do konca wierzylam ze zwyciestwo bedzie nasze. coz... ale i tak was kocham:)
-
2008/08/20 09:13:42
Z wielkim szacunkiem, ale to był mecz do wygrania... Pech? Nie sądzę.

Ale dziękujemy, mogło nie być ćwierćfinału...
-
Gość: unter, xyzdata.vlan234.dengo.lubman.net.pl
2008/08/20 09:21:12
Panowie mrpw, a czy nie uważacie, że wobec przegrania wszystkiego co się dało przed igrzyskami w stylu kompromitującym można im gratulować.
WSZYSTKO koncentrowało się na igrzyskach. w nich niestety jesteśmy bez wyniku. i nie, nie było pecha bo nie graliśmy z drużyną poza zasięgiem, a byliśmy faworytami. nie ma co robić tragedii bo chłopaki serce w ten mecz włożyli, ale krzyczeć "dziękujemy". tego typu reakcje to obniżanie wymagań wobec polskich sportowców.
ale w sumie ten wpis to nic, artykuły na wyborczej przedstawiające włochów jako kelnerów są nie do pobicia.
-
Gość: :- , aclr169.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:27:24
dobrze ze dziekujecie lozano, swietna decyzja ze skladem w pierwszych dwoch setach... brawo..
-
Gość: , cex254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:44:09
kolejna szansa zmarnowana... szczypiorniści wracają do domu, bajer ;/
-
Gość: Vince, evdo-78-30-86-136.subscribers.sferia.net
2008/08/20 09:53:05
Nie ma za co dziękować, bo główny cel czyli awans do czwórki nie został zrealizowany. Efekt taki sam jak 4 lata temu jak w ćwierćfinale dostaliśmy od Brazylii 0:3. Teraz tylko grali w lepszym stylu i tyle.
-
Gość: tomek, 91.197.14.6*
2008/08/20 09:54:21
a już myślałem, że duet "pablo W. & martin W." przeważą szalę ...
a tu smutek, że sie szczypiorniaków nie chciało oglądać
-
Gość: krog, dsv164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:55:44
Mariusz Wlazły - Włochy 2-3. Tak powinien brzmieć wynik. Ja tam reprezentacji Polski na boisku nie widziałem.
-
2008/08/20 09:55:52
Przepraszam, a za co dziękować?

Za kolejny zawód? Za kolejną "przegraną o włos"?

Prawda jest taka, że ci na których na tych igrzyskach liczyliśmy - kompletnie zawiedli. Po za czwórką wioślarską i Kołeckim.

Prawdą też jest to, że mimo najliczniejszej kadry olimpijskiej jest to zarazem nasz najgorszy występ w historii olimpijskich startów. Od dziennikarzy oczekiwałby raczej surowego rozliczenia winnych tej klęski.

Nie widzę powodu głaskać po główce przegranych. Klęska jest klęską i nic to nie zmieni.

Wkurza mnie takie myślenie o "honorowej porażce". Porażka jest porażką. Nie ma znaczenia 3-0 czy 3-2 po walce.
-
2008/08/20 09:56:56
MRPW
"Dziękujemy Raulowi, dziękujemy siatkarzom. Zagraliście kapitalny mecz."

Rozumiem żarty?
Polacy (zarówno siatkarze jak i szczypiorniści) zagrali tragicznie, po prostu wstyd. Co nam po emocjach skoro przegrywają z drużynami, z którymi ostatnio regularnie i wysoko wygrywały?
Polscy siatkarze i szczypiorniści nie mają jaj, miękkie nogi w decydujących momentach, brak im mentalności zwycięzców
Na nadziejach jak zwykle się skończyło. Siatktarze spanikowani jedyna skuteczna akcja w ataku to granie na Wlazłego. Liderzy ekipy Wenty - Tkaczyk, M.Lijewski spanikowani popełniali juniorskie straty
-
2008/08/20 09:57:10
Oczywiście dziękujemy.
Gorzkie to jednak podziękowanie. Tym bardziej nieadekwatne są teraz ataki na siatkarki. Wszystkie drużyny europejskie odpadły, z naszej grupy tylko Japonki przegrały, za to z Brazylią. Facetów wynosicie pod niebiosa a w gruncie rzeczy nic więcej nie ugrali.
-
Gość: fv, cgr104.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 09:59:52
Knypowi to ja mogę w zęby wyp........ a nie dziękować,bez trenera by też awansowali
-
Gość: Tom, ecq10.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:01:49
Flamengista,

nie zawiódł jeszcze Leszek Blanik. Pamiętaj o nim, bo to naprawdę wielki sportowiec i wspaniały mistrz.
-
Gość: ewa, 217.97.193.22*
2008/08/20 10:03:38
SUper napisane... usmiechnelam sie po raz pierwszy dzis po meczu...
-
Gość: Blekit, xdsl-1128.wroclaw.dialog.net.pl
2008/08/20 10:04:09
oczywiście że dziękujemy - dziękujemy zwłaszcza Świderskiemu. nigdy nie widziałem zawodnika o tak słabej psychice jak on. zawsze w ważnym momencie, w meczu w którym przeciwnikiem jest zespół klasowy, on musi coś zawalić. ech, gdyby Lozano miał jaja i wystawił Wikę od początku - meczem z Rosją i tym co pokazał dzisiaj jasno udowodnił że na to zasługiwał.
wydaje mi się, że nadszedł czas na poważniejszą przebudowę tej kadry. włącznie w wymianą trenera. i niezależnie co panowie mrpw będziecie pisać, to ten turniej w wykonaniu polskich siatkarzy jest kolejnym rozczarowaniem. dlatego do waszych podziękować nie zamierzam się przyłączać...
-
2008/08/20 10:05:08
Sorry, ale za co???

Za wtopienie z cienkimi Włochami? Za to, że zamiast wygrać 3-0 czy 3-1 przegrali 2-3??? No bez jaj....
Gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze. Prawda jest taka, że w decydujących momentach nasze drużyny zawodzą na całej linii.
-
Gość: da_markos, host-91-123-210-66.wbs.ssh.gliwice.pl
2008/08/20 10:05:21
NIE NIE NIE JESZCZE RAZ NIE DLA SIATKARZY!!!!!!!!!! ZA CO DZIEKOWAĆ???? ta druzyna nie ma mentalnosci jordana, koleckiego czy phelpsa! mam w d*pie porazki po walce, porazki "o wlos". pod tym wzgledem to jestesmy mistrzami swiata, podobnie jak w grze o honor. przeciez ta druzyna obecnie stoi pietro wyzej niz wlosi. TAK WIEC JEST TO WIELKI ZAWOD!!!! my po prostu zeszlismy pietro nizej i stad ten wyrownany pojedynek. (czyzby wlosi znowu "rozkochali" naszych zawodnikow jak to ma miejsce w szermierce??? ;])

dopoki malym dzieciom nie bedzie sie wpajalo, czesto na sile i z przesada ze sa najlepsze to nic nie osiagniemy.... TU TRZEBA MIEC PODEJSCIE PHELPSA == 7 ZLOTYCH MEDALI TO PORAZKA. TRZEBA ZGARNIAC CALA PULE...
-
Gość: Bzyk, igate2.mn.man.de
2008/08/20 10:05:57
a ja bym podziekowal wszystkim zasranym, sflustrowanym specjalistom na tym forum, kurde walczyli i przegrali, to tylko sport, cholera polska mentalnosc...krytyka i marudzenie...
-
Gość: krisss, 160.44.247.14*
2008/08/20 10:08:33
dziękujemy? chyba raczej "temu panu (tym panom) JUŻ dziękujemy"
-
2008/08/20 10:09:41
Zdecydowanie się zgadzam, że nie ma za co dziękować.Drużyna nasza to jest wieczna nadzieja i tylko nadzieja.Tu nie chodzi o jakieś narzekania polskie, tu po prostu chodzi o to że mamy beznadziejne rozegranie "ryży głupek" powinien naprawdę się zastanowić, czy bardziej nie przeszkadza niż gra, bo te jego wystawy to czasem naprawdę żałosne, mamy niezłe skrzydła, średni środek i beznadziejne tyły Ignaczak jest ambitny ale poza swój poziom to on się nigdy nie wzniesie, obrona u nas nie funkcjonuje, blokiem Polacy nigdy zbytnio nie umieli grać i żaden trener ich tego niestety nie nauczył.Tak naprawdę z tej drużyny tak jak z żeńskiej drużyny żal mi atakujących, bo to jest klasa.Lozano zrobił tyle, że dobiliśmy trochę do Rosjan, ale w wielkich imprezach nadal przegrywamy,Brazylia jest w ogóle poza naszym zasięgiem i naprawdę przestańmy przykrywać brak osiągnięć w tej dyscyplinie świetną atmosferą spodka, ligami światowymi itp. Bo przychodzi sprawdzian, a my dostajemy jak zwykle 4, zdolni ale leniwi.
-
Gość: , 137-mo6-2.acn.waw.pl
2008/08/20 10:10:24
Frustratom opluwającym naszą siatkarską reprezentację nasze stanowsze NIE!!!
-
Gość: olka, egb82.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:13:22
Dziękuje za ten wpis. To jest właśnie to, co chciałam wyrazić. To oni pokazali jak piękny jest sport.
-
2008/08/20 10:13:46
90% z was jest hipokrytami, którzy po vicemistrzostwie Świata pisali "Lozano - santo subito" a teraz całkowicie mieszają z błotem zarówno siatkarzy, jak i Lozano.
O to chodzi w sporcie, raz się dramatycznie wygrywa, raz się dramatycznie przegrywa. I nie porównujmy siatkówki do pływania czy innych sportów, gdzie mogą być mutanci pokroju Phelpsa czy kiedyś Bubki, bo to jest sport drużynowy rządzący się całkowicie innymi prawami.

Siatkarzom dziękuję za ostatnie lata, mam nadzieję że nadchodzące będą jeszcze lepsze :)
-
Gość: , 83.2.218.21*
2008/08/20 10:17:59
W Ameryce, Chinach, Rosji uczy się od najmłodyszych lat, że sport, to dżungla,
tutaj pierwszy,zwycięzca bierze WSZYSTKO (to już nawet Abba o tym śpiewała),
drugi - to frajer, o kolejnych - nikt nie pamięta, nikt sobie nimi głowy nie
zaprząta.
U nas - ćwierćfinał i głaszczemy po włosach na tyłku, było blisko, wypijjmy za to,
5 miejsce - sukces, pogratulujmy, sam awans do finału - łał, klaszczmy uszami.
I oczywiście STO wymówek - sędzia, krzywe boisko, podmuch bąka puszczonego
przez rywala zniósł gałę, światło w oczy, wreszcie - trener z zagranicy nam noge
podłożył, działacz nie załatwił mi tygodnia w Tworkach dla podreperowania
kondycji, drapieżne stringi jako V kolumna.
Jesteśmy loserami. Mamy to w genach. Wolimy moralne zwycięcstwa.
-
2008/08/20 10:19:48
Czegoś tu nierozumiem...pamietam jak przed meczem naszych złotek w studio Niemczyk mówił ze nalezy walczyc dokonca o 1 miejsce w grupie by trafic na słabszego rywala w ćwiercfinale i co sie okazuje wygralismy grupe i trafiamy na włochów a brazylia na 2 miejscu na slabsze chiny.....cos tu chyba ktos przegapił.... pozatym wszystko siedzi w naszej głowie pod presja nam niewychodza meczy w zespołach druzynowych najlepiej psychicznie do startów byl przygotowany Małysz swego czasu a tutaj jakies ogniwo w druzynie niewytrzymuje i zawodzi...jak sie mecz układa to polacy potrafia grać a wystarczy ze cos zgrzytnie i zaczyna sie horror.....moim zdaniem praca nad mentalnoscia i psychika całego zespołu...
-
Gość: maciek, her6.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:20:00
niestety to Polacy przegrali a nie Włosi wygrali. Taka sama sytuacja w meczu szczypiornistów.
Główny błąd Lozano to rozpoczęcie 2 seta ze Świderskim i Plinskim. Już po wszystkich meczach grupowch można było zobaczyc, że wika i Możdżonek sa lepsi od nich. Wiki i Możdzonka Włosi nie znali!! Świderskiego mieli rozpracowanego jak Winiarskiego. Nie wiem czy zauważyliscie, ale w 4 i 5 secie były może z 4 ataki czyste, bez pasywnego bloku, podbicia. A Świderski ani razu na czysto nie przywalił.
Błąd Lozano, że ciągle im ufał, zamiast podjąc ryzyko.
Wenta natomiast nie miał co zrobic. Próbował wszystkiego, ale to zawodnicy GO zawiedli. Bielecki bez formy, Marcin Lijewski katastrofa, a obrona? jaka obrona? Ser szwajcarski.
Nie wiem, myślałem że po medalu MŚ jedna i druga drużyna się odblokuje, ale nie, pozostały te same kompleksy i miękkie nogi szczególnie na początku zawodów.
Nie ma za co dziękowac, za porażki, nawet te najpiekniejsze, nie ma co dziękowac.
Siatkarze pięknie walczyli, ale polegli. Ręczni walczyli przez 10 minut 2 połowy....
-
Gość: da_markos, host-91-123-210-66.wbs.ssh.gliwice.pl
2008/08/20 10:21:10
panie jak to nie porownywać do najlepszych??? tu chodzi o mentalnosc?? a co jordan tez skakal o tyczce albo plywal??? ja tam sie nie cieszylem zbytnio po srebrnym medalu... oczywiscie chwala im za to ale poza polska nikogo to nie ruszylo. doszli do finalu i tradycyjnie dali ciala... nawet nie powalczyli. IM TAMTO SREBRO ZUPELNIE WYSTARCZALO I WLASNIE DLATEGO NIE MAJA MENTALNOSCI ZWYCIEZCOW. nie wsnosza sie na szczyty swoich umiejetnosci w tych najwazniejszych z najwazniejszych spotkaniach.... niestety. nie pisze tego z satysfakcja tylko ze smutkie stwierdzam oczywista rzecz...
przeciez jak kazdy chcialbym zeby wygrywali i zycze im jak najlepiej
-
2008/08/20 10:22:11
Dziękuję Wam za ten wpis. Dziękuję siatkarzom i piłkarzom ręcznym, doceniając ich walkę.
-
2008/08/20 10:23:43
osiągnięcia obu drużyn pokazały jedno: należą do czołowych zespołów świata w swoich dyscyplinach natomiast nigdy nie można ich zaliczyć do najlepszych teamów. Takie drużyny zawsze lub prawie zawsze walczą w strefie medalowej na dużych imprezach. Nasi robią to incydentalnie. Nie jestem rozczarowany, bo patrzyłem na te występy realistycznie. Dojrzałości i umiejętności walki ze stresem nasi zawodnicy mają maksymalnie na ćwierćfinały. I taki wynik osiągnęli. W przyszłości dziękujmy za lepsze wyniki, a nie za emocje.
-
Gość: Ania, catv-user-119-222.bielsat.com.pl
2008/08/20 10:25:58
Wujo, bo na pewno jak im pogrozisz palcem, to zaczną wygrywać. Tiaaaa.... antidotum na porażki to złosc kibiców. w co Ty wierzysz chłopie??.
-
Gość: adam, static243.ostrow61.ptc.pl
2008/08/20 10:26:24
Kolejna piękna porażka.
Nie można mieć pretensji do Lozano, mimo że za długo trzymał Świderskiego. Ale np wpuszczanie na zagrywkę Woickiego za Kadziewicza poskutkowało pod koniec 4 seta. Nasi grali mało pewnie w ataku, wszystkie piłki z kontry szły do Wlazłego, który mimo wszystko zagrał bardzo dobry mecz. Zagumny troche za mało grał środkiem. Włosi byli do ogrania na luzie, nie wiem kiedy bedziemy mieli taką szanse w ćwierćfinale wielkiej imprezy. Teraz Lozano odejdzie. Kto za niego? Polak, obcokrajowiec?
-
Gość: , aasx208.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:26:42
a przede wszystkim dziękujemy Włochom. Forza Italia
-
Gość: dav, 195.205.71.2*
2008/08/20 10:26:48

można na to spojrzeć dwojako... z jednej strony porywający mecz i za te emocje wielkie dzięki, ..... ale z drugiej strony znowu porażka... miała być walka o medale, a skończyło się na pierwszym meczu o coś.... i dlatego wielkie BUUUUUUUUUU dla looserów... to samo tyczy się zawadników Wenty
-
2008/08/20 10:32:58
no ale mamy satysfakcję, rozwaliliśmy Ruskich... tych samych, którzy są już w półfinale i zagrają o medale :/

w sumie w siatkarzy z bardzo nie wierzyłem, za to porażka szczypiornistów jest dużym rozczarowaniem

a było wczoraj nadmuchiwanie balonika, a to Włosi starzy i ciency, a to z Islandią nie przegraliśmy od 1,5 roku, aż balonik pękł
-
Gość: : , aawv119.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:33:04
dziękuję....:)
-
Gość: wiarus, achb178.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:36:22
Niestety przegraliśmy w wyniku słabej gry 7 zawodnika - Lozano... Nie pomógł chłopakom w 1-2 setach, a i w końcówce również... Szkoda...
PS. Woicki, w końcówkach na serw "techniczny"? We wszystkich przypadkach koniec ten sam: słaby serw i mocny atak przeciwnika na Woickiego właśnie (wyjątek końcówka 4 seta, ale wyjątek potwierdza regułę...) - słaby 7 zawodnik...
PS. Dzięki wielkie chłopakom... warto było rano wstawać...
-
2008/08/20 10:36:29
Od wicemistrzów świata wymagam więcej, zdecydowanie więcej. Wszyscy się podniecali meczami grupowymi, że to, sramto i owamto. Że Brazylia w półfinale (a może Chiny), że losowanie ustawione i jesczcze inne bla, bla, bla. Guzik z tego.
Co z tego, że mecz emocjonujący, tie-break itp., skoro wtopili. Nie współczuję, wiem, że to sport, ale obiektywnie rzecz biorąc powinni to byli wygrać.
To samo ręczni, przez półtora roku wygrywali z Islandią każdy mecz, no sorry, dziś akurat musieli wtopić? Katastrofa w pierwszej połowie i potem już niestety było za późno.
Szkoda, niestety, niewiele brakło, prawie się udało. Już mi się tego nie chce słuchać.
-
Gość: Natalia: , dcg238.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:39:18
Ja jako kibic jestem strasznie dumna z naszych chłopaków, w tym turnieju pokazali klasę. O wyniku tak zaciętego meczu decyduje 1/ 2 piłki. My niestety to spotkanie przegraliśmy, ale powinnismy dziękować naszym siatkarzom za te emocje, których nam dostarczyli. Wierny kibic jest ze swoją drużyną kiedy ta wygrywa i przegrywa. Ja uważam się za takiego kibica i mam nadzieję, że takich jest więcej. Zapewne po zwycięstwie z Wielką Rosją apetyty na medale urosły, ale trzeba cieszyc się z tego co pokazali chłopacy- ta walka do końca. Przecież po przegranych 2 meczach mogli się poddać i zejść ze spuszczonymi głowami jednak oni walczyli do końca za co a z całego serca dziękuje. Jesteście wspaniali
-
2008/08/20 10:39:47
To, że mecz był emocjonujący jest zasługą Polaków, bo Włosi niczego wielkiego w tym turnieju nie grali i to MY bylismy FAWORYTAMI. Kilka osób na tym forum chyba zupełnie o tym zapomina. I to jest właśnie polska bolączka - zamiast zapominać o porażce po jakimś czasie, znajdując miejsce na początkową złośc z powodu tego co się stało, moglibyśmy zaśpiewać przed meczem "Nic się nie stało". A niestety stało się. Przegraliśmy z drużyną, którą pokonalibyśmy bez dwóch zdań, gdyby tylko naszym zawodnikom głowy nie przeszkadzały w graniu. Mam nadzieję, że kiedyś wreszcie zobaczę polską drużynę, która wyjdzie na mecz jak po swoje. I sportowa złość nie pozwoli naszym zawodnikom spuścić głów po jednym nieudanym zagraniu. P.S. Jedna prośba do naszych siatkarzy - zerknijcie okiem na mecz z Serbami. Czy to nie psychika pozwoliła Wam wygrać tamten mecz? Okazuje się, że potraficie, więc liczę, że jesteście w stanie częściej zachowywać się w ten sposób.
-
Gość: ramzes, emb3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:40:34
I za co dziękujecie.? Za lat pare nikt nie będzie pamietal o stylu, o walce do konca. Liczy sie tylko zwycięstwo. A Polacy po raz kolejny zawodza w meczu o stawkę. Jedrzejczak zawiodla bo byla 4, Plawgo zawiodl bo byl 6, Pyrek zawiodla bo jest 5,. A siatkarzom dziekujecie ?? Za co ? Bo ladnie grali ? Za styl porazek medali sie nie przyznaje.
-
Gość: unter, xyzdata.vlan234.dengo.lubman.net.pl
2008/08/20 10:41:48
euforią po zdobytym srebrze mogła ich psychicznie rozwalić. dopóki w polsce z srebrnych medalistów będzie się robić herosów nie będzie tej upragnionej mentalności.
i nie chcę mi się patrzeć na kolejne wpisy 12-latków i zakochanych we wlazłym 13stek, żeby słowa nie mówić na ich kochaną reprezentację.
przegrali MŚ, ale obiektywnie osiągnęli dobry wynik
przegrali IO, i zagrali poniżej oczekiwań.

i nie włączam telewizora, żeby nie patrzeć na tych mdłków z TVP, którzy będą pierdolić jak to niewiele dzieliło Polaków od zwycięstwa i rzucać teksty w stylu "dziękujemy za walkę".

Pytanie do mrpw: czy jak ja bym wszedł na boisko i podbił sobie oko o słupek też byście mi podziękowali za walkę mimo porażki do zera?
Oni dostają za to pieniądze, to ich zawód. To, że będą walczyć to absolutna podstawa... Niewolnicza moralność
-
Gość: adam, acas195.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 10:43:31
Ładnie się ściąga pomysł z portalu siatkarskiego panowie blogujący... brawo... wyczekujcie tylko pozwu...
-
Gość: wilam, 166-mo6-1.acn.waw.pl
2008/08/20 10:45:29
Ach te niezliczone komentarze ekspertow siatkowki. Przykro sie robi jak to sie czyta.
Wydaje mi sie ze wszyscy powinnismy zrozumiec to, ze naprawde jest za co dziekowac i za co byc wdziecznym. Z prostej przyczyny oni nam dawali NADZIEJE na zloty medal na olimpiadzie. Ja nie mowie o marzeniach czy snach, ale o realnych nadziejach. O tym, ze kazdy z nas juz "wiedzial" ze zdobedziemy conajmniej braz jak tylko wygralismy czwartego seta i bylo 2:2.
Nie rozumiecie tego, ze wasze eksperckie opinie o miekkich nogach i nieudanym wystepie pojawiaja sie tutaj tylko dlatego, ze siatkarze swoim poziomem gry pozwolili wam na tak wysokie oczekiwania. Dzieki temu dali wam mozliwosc przezywania wszystkich tych emocji i tego, ze teraz uwazacie ze to spotkanie sie dalo wygrac.
Dlatego warto zarowno siatkarzom jak i trenerowi podziekowac za ich wysilek i serce wlozone w ten sport.
Wystarczy spojrzec ile czasu Hiszpanie czekali na prawdziwy sukces w pilce noznej. To jest sport i tak po prostu jest, ze medali nie zdobywa sie automatycznie jak sie ma dobrze oplacanych graczy w dobrych ligach i dobra lige krajowa.
-
Gość: unter, xyzdata.vlan234.dengo.lubman.net.pl
2008/08/20 10:46:19
o doczekałem się właśnie, Natalia vel "chłopacy" gratuluje im emocji jakie nam dostarczyli.
ja jak coś robię staram się być najlepszy, dlatego nie mogę znieść takiego pocieszania, gratulowania. i ta dyskusja w gruncie rzeczy jest coraz mniej o siatkarzach.

odwróćmy kota ogonem wreszcie i nie narzekajmy na "zrzędzących polaczków". zacznijmy krytykować kiedy są ku temu podstawy.

ale też nie róbmy narodowej tragedii. na dobrą sprawę 99.9% osób z nas już teraz ma ten mecz gdzieś, a za 2 dni nie będzie o nim pamiętać.
-
Gość: myłła, 165.72.200.1*
2008/08/20 10:56:11
dość tego! żadne brawo, żadne nic się nie stało! stało się.
przegraliśmy mecz. a w sporcie jest sie tak dobrym jak twój ostatni mecz. przegraliśmy mecz o półfinał olimpijski a wy mówicie, brawo, nic się nie stało? co to za podejście do sportu? to nie teatr, że było fajnie, wzruszająco. to jest sport- rywalizajca. jak się przegrywa, to nie jest ok.
-
2008/08/20 10:56:18
@Adam
Zdaje się, że supergigant akurat pierwszy napisał artykuł w stylu "dziękujemy" itp. ...
-
2008/08/20 10:57:59
...gdyby nasi siatkarze grali w grupie z włochami pewnie by ich zlali 3-0, ale jak przyszło walczyć o coś więcej to klapa na całego... nie żartujcie, że to był nasz wielki mecz, walczyliśmy bardziej ze swoimi nerwami, kompleksami nie wiem nawet z czym... na pewno nie graliśmy swojej siatkówki jak z poprzednich meczów, zanim nasi się opanowali już było 2-0... więc za co tu dziękować, mieli wygrać i koniec
-
2008/08/20 11:01:46
A ja jestem rozczarowana- i właśnie, że się stało- po raz kolejny jesteśmy po stronie przegranych. I fajnie, że dobrze szło- tylko skończyło się tak samo jak zawsze.
-
2008/08/20 11:05:03
Na siatkarzach to juz przed IO postawiłem krzyzyk. Na sinusoidzie od dwoch lat. Tylko, ze górna amplituda zawsze wypada nie w tym momencie co potrzeba.

Za to szczypiorniści... mega rozczarowanie. Srednia Islandia ich rozjechala. Gdy tylko chcieli odskakiwali na 3-4pkt. Obrona w pierwszej polowie nie istniala, w drugiej pojawiala sie okazjonalnie.

Siatkarze i szczypiornisci, zaczynali walczyc dopiero jak stawali w obliczu kleski. Gdy juz odrobili straty i sytuacja wyjsciowa byla taka sama, dawali ciala...
-
Gość: ace, 88.220.124.20*
2008/08/20 11:06:25
"5. Za to, że graliśmy tie-breaka w ćwierćfinale igrzysk"
żałosne panowie żałosne, coś w stylu kibiców Utah Jazz którzy są zadowoleni że ich drużyna zawsze odpada w finale konferencji, czy wcześniej po walce z Bykami i MJ w Finałach. W sporcie liczy się zwycięstwo. Tego zabrakło.
-
Gość: maciek, her6.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 11:07:56
strasznie popsuty dzień. Już jak zobaczyłem porażkę Brzozowskiego to wiedziałem, że dziś będzie do du.. Pozostaje mi obserwowanie turnieju koszykówki....i liczenie na cud w innych dyscyplinach. Nie wiem czy zwróciliscie uwage, że zawodzą NASI FAWORYCI medalowi. Medale zdobywają osoby anonimowe dla większości - oprócz Kołeckiego i 4 podwójnej.
Mnie wygrane z Serbią i Rosją cieszyły, ale mówiłem wszystkim dookola że one medalu nie dają. Niestety wykrakałem.
-
2008/08/20 11:10:14
Czytam i oczom nie wierzę. Zaprawdę, jest z naszym narodem źle. Bardzo źle.

"Dziękować trzeba, bo dawali nadzieje na medal" - no, to chyba megaoptymiści takie nadzieje mieli. Ja widzę, że nasi siatkarze zawsze i wszędzie zawodzą. Srebrny medal MŚ też był porażką - bo w finale nasi nie podjęli w ogóle walki, zadowalając się drugim miejscem.

Dlatego nigdy nie piałem z zachwytu nad Lozano. Po prostu mieliśmy fajną tabelkę i dotarliśmy szczęśliwie do finału. Nic więcej. W medalach przed olimpiadą jesteśmy potentatem - zupełnie zapominając, że wielcy takie imprezy odpuszczają. I koncentrują się na igrzyskach.

Równie dobrze to ja mogę "dawać nadzieję" na Nobla z ekonomii. Mam mniej więcej takie szanse, jak nasi siatkarze na złoty medal olimpijski.

Widać tak być musi, że zadowalamy się małym, pochwalamy przegranych i nieudaczników. Przykre to. Na forach brazylijskich mieszają piłkarzy z błotem - nikt nie dziękuje im za "walkę" z Argentyną w półfinale. Miało być złoto i go nie ma.

Najbardziej mnie denerwuje, że znowu nie ma winnych. Siatkarze mają idealne warunki. Żeglarze i windsurfingowcy również. I co? Jest jak zwykle. Po piąte czy szóste miejsca to niech sobie jadą hobbistycznie, za własne pieniądze. Moim zdaniem naturalną konsekwencją klęski olimpijskiej powinno być obniżenie stypendiów sportowych tym, co nie wykonali planu minimum. Ale pewnie nikt nie pomyślał o tym podpisując umowy. Słowem - ciągle mamy PRL-owskie "czy się stoi, czy się leży".

PS. O Blaniku nie zapomniałem - ale dla mnie nie był on murowanym kandydatem, a niespodzianką taką jak Majkowski. Co nie umniejsza w żadnym wypadku jego wielkiego sukcesu.

-
Gość: miłka, adhj159.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 11:13:11
wcale im nie dziękuję, obie porażki w pełni zasłużone, jak zwykle brak nam jaj w ważnych momentach turnieju. o zwycięstwach w eliminacjach szybko się zapomni. w meczach o stawkę jesteśmy miękkie wafle.
-
2008/08/20 11:24:33
A Drzyzga dalej swoje: "Niestety ciągle uważam, że nawet wicemistrzostwo świata z 2006 roku było głównie zasługą znakomitej gry chłopaków. To nie Lozano nam je dał tylko siatkarze sami wywalczyli. Trzeba zrobić bilans zysków i start i wtedy się okaże, czy te cztery lata zostały zmarnowane, czy może jednak nie."

Tego się już nie da czytać. Rzeczywiście, panie Drzyzga, gdy pan był II trenerem Repry za czasów Boska to siatkarze grali fatalnie, a sztab szkoleniowy wspinał się na wyżyny w swoim fachu. Trzeba mieć bardzo dużo złej woli, żeby pleść takie androny. Uprawinione jest mówienie o porażce w całym turnieju, bo jednak jechaliśmy po medal, ale żeby twierdzić, że sukces trenerski Lozano w ostatnim czteroleciu jest wątpliwy to, moim zdaniem, duże przegięcie. Dziś bijemy się jak równy z równym z każdą ekipą, niegdyś robiliśmy to okazjonalnie i zazwyczaj przy okazji jakiegoś nieistotnego turnieju. Szczerze, to ta wypowiedź senior Wojciecha tak mnie wnerwiła, że mam ochotę wykrzyczeć mu w twarz moje zdanie. Bosek, Wspaniały, Gościniak, Mazur mogli pracować z okrzykniętym jako genialne pokoleniem MŚJ '97 i nie odnieśli choćby porównywalnych sukcesów. Lozano miał do dyspozycji trzon tamtej ekipy w sile wieku, ale także drugie pokolenie MŚJ z Wlazłym i Winiarem na czele. Dał szansę i potrafił z nich zrobić światowej klasy siatkarzy. Czy o Murku, Świdrze, Papkem, Gruszce można było kiedykolwiek to powiedzieć? Zagumny wypłynął na szerokie wody i ujawnił całą skalę swojego talntu dopiero przy Raulu. Powtarzam raz jeszcze: wątpienie w sukces czterolecia pracy Lozano z naszymi siatkarzami to duża niewdzięczność podszyta chyba zawiścią człowieka, który jako trener właściwie nic nie osiągnął. Nie wiem gdzie Drzyzga wciąż znajduje te pokłady zadufania i pychy, które pozwalją mu oceniać Lozano takimi słowy. To jest krytykanctwo w czystej postaci. A o to, jaki jest wkład Lozano w sukcesy (mniejsze, większe) naszej reprezentacji za jego pracy w Polsce najlepiej spytać samych siatkarzy. Oni powinni to wiedzieć najlepiej.

Raul, grazie.
-
Gość: da_markos, host-91-123-210-66.wbs.ssh.gliwice.pl
2008/08/20 11:24:44
niestety 99% polskich sportowcow ma mentalnosc andrzeja goloty. w walkach o nic wymiataja natomiast gdy przychodzi najwazniejszy test to awaria... ;/
-
2008/08/20 11:32:11
wstałam o 6 zeby ich obejrzec, a teraz mi sie spac chce:(
Szkoda, że Wika i Mozdżonek nie weszli wczesniej. W tych chłopakach jest swieżość i wiara w sukces nawet w najcięższych momentach. Mają to czego często brakuje innym zawodnikom.
Szkoda:(
-
Gość: balbina, h82-143-147-210-static.e-wro.net.pl
2008/08/20 11:32:24
Zgadzam się co do mentalności... najważniejsze dla niektórych było wożenie się po meczu z Rosją, meczu GRUPOWYM, o rozstawienie wyłącznie (czytaj o Puchar Cioci Stefy)... podobne wożenie było po meczu w MŚ, gdzie oni MUSIELI, my mogliśmy... mistrzowie faz grupowych, Grzesie Filipowskie... jedno, co przychodzi na myśl o siatkarzach i ręcznych, w kontekście tych bombastycznych planów o dwóch półfinałach (dodajmy, że często ludzie mediów podsycali oczekiwania bardziej niż zawodnicy,) to ta animacja:

img158.imageshack.us/img158/8991/tripgj9.swf
-
2008/08/20 11:45:02
jak wielu już przede mną napisało - chwaląc chopaków za ładną porażkę, zmniejszamy ich szanse na zwycięstwo. Jeśli w prasie i komentarzach będzie dominować taka mentalność nieudacznika - fajnie, że chociaż walczyliście, choć miejsce jest do dupy, to jak wy chcecie wychować walczaków, fajterów, którzy mają zdobywać złoto. Ich nie może interesować, zagrać dobrze. Oni MUSZĄ wygrać - niby dlaczego Polakom tak trudno gra się na wielkich imprezach, bo jak wygrają dwa, trzy mecze to albo się podniecają wynikiem, albo spalają psychicznie, bo stawka się zwiększyła. Z główkami jest nie tak, a takim głaskaniem zrobimy z nich niestety wiecznych porażkowiczów. W siatkówce nie ma not za styl - jest zwycięstwo albo porazka. Kto chwali kogoś za porażkę, niebezpiecznie zbliza się do poziomu malty, azerbejdżanu, czy innych - ważny jest sam udział. Gucio prawda, oni przyjechali aby wygrać, a nie walczyć. To, że będą walczyć, rozumie się jako oczywistość
-
Gość: Agnieszka, aaad6.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 11:56:10
DZIĘKUJĘ!!
Płakałam jak bóbr pod koniec dwóch ostatnich setów...
-
Gość: mk, inptr-68-2.comarch.com
2008/08/20 12:08:21
ZA CO DZIĘKOWAĆ !!! Jeszcze raz pytam za co. Znowu te opinie że się starali i walczyli... To nie jest Olimpiada zimowa gdzie startuje kraj z Afryki i gratulacje za sam występ.
Nawet nie doszli do bezpośredniej walki o medal. Co to za gadanie iż wygrali z Ruskimi skoro im nawet porażka nie przeszkadzała a i tak nas wyprzedzili - to był mecz o nic. I to różni niektóre zespoły że one wygrają o coś a nie mecz o nic.
Ja na pewno NIE DZIĘKUJĘ !!!
-
Gość: Tom, ecq10.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 12:08:24
DO FLAMENGISTY:

Uważam, że niewłaściwie oceniłeś Leszka Blanika. On był w gronie żelaznych faworytów do medalu. Poczytaj o jego sukcesach w ostatnim roku.
-
Gość: Piotr, ip-89-234-89-213.dub-tlght.metro.digiweb.ie
2008/08/20 12:16:21
rozumiem ze to wasz blog, ale jest zajawiany na glownej wiec pozwole sobie wyrazic zdanie, ze dziekowanie za porazke jest tak zenujace ze rece opadaja. Typowo polskie. Sami sie smiejecie z mentalnych zwyciezcow (Polakow oczywiscie), a robicie dokladnie to samo. Mozna mowic, ze cwiercfinal Igrzysk to duzo itd. Ale do cholery. Od wicemistrzostw swiata mozna wymagac wiecej. Ale niezaleznie od tego dziekowanie za porazke w cwiercfinale jest wasza blazenada, bo gdybysmy byli hmmm Maroko i doszli do cwiercfinalu to okej, ale my jestesmy wicemistrzami swiata do jasnej cholery! Ludzie przestancie byc minimalistami.
-
2008/08/20 12:24:20
Co do szczypiornistów, to jednak Bielecki był po kontuzji i bez formy, a to zdecydowanie osłabia potencjał zespołu. I widać było, nawet w grupie, że wygrywają raczej siłą woli niż dobrą grą. Mimo wszystko jakby od początku zagrali jak w drugiej połowie...

Siatkarze natomiast byli w formie znakomitej. Tym bardziej żal straconej szansy - Włosi ograli nas sposobem, doświadczeniem, mądrością - bo nie umiejętnościami siatkarskimi. Takie porażki bolą najbardziej.
-
Gość: luetin, adgk142.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 12:26:57
z takim podejściem nigdy nie będziemy mistrzami, chwalić sportowca za walkę to tak jakby chwalić rybę za to że pływa.
JA NIE DZIĘKUJĘ! duża plama na najważniejszej imrezie
-
Gość: ruslan, host-201.timplus.net
2008/08/20 12:28:50
Wstydź się pan, panie Stec!

Szanuję Pana za walkę z kibolstwem i generalnie zgadzam się z Pańskim poglądem na sport. Ale dziś NIE!!!

Kolejny ważny (najważniejszy?!) mecz i jak zwykle porażka. PORAŻKA!!! PORAŻKA!!!! Piękny i ręce się trzęsły jak Pan pisze, ale to PORAŻKA !!!! Mecze w grupie były nie istotne, trzeba było wygrać dwa i zagrać ćwierćfinał. I co ? Serbia pewnie zagra dalej. Rosja (już wiemy) zagra dalej. A my op wspaniałych heroicznych "pięknych" (ale nieistotnych) wygranych już kończymy turniej. A to źle...

Nie mogę się już powstrzymać, przed karceniem "kibiców" wierzących (w sensie religijnym, co mnie przeraża) w bożyszcza polskiej siatkówki. I śpiewających na końcu (a koniec jest zawsze taki sam) zawsze to samo "Polacy, nic się nie stało" albo "Dziękujemy!!" Stało się! I to bardzo dużo!

Pan panie Stec powinien wiedzieć (albo przynajmniej przeczuwać) co dziś powiedziałby śp. Zdzisław Ambroziak. A powiedziałby pewnie, że dziś w ocenie występu Biało-czerwonych bardzo się pan pomylił!
-
Gość: mike, host-89-229-215-36.kwidzyn.mm.pl
2008/08/20 12:36:17
Zgadzam sie z komentarzem DONMAFIOSO o Lozano. Jest to najlepszy trener polskich siatkarzy od czasow Wagnera. Po latach ogladania naszych siatkarzy uwazam, ze problem tkwi nie w trenerze ale w samych siatkarzach. Tuz przed meczem z Wlochami widzialem twarz Zagumnego - byla przestraszona i zestresowana, jakby niewyspana...Pomyslalem ze bedzie ciezko bo chyba zaczynamy przegrywac mecz jeszcze przed jego rozpoczeciem. Nie rozumiem dlaczego bo ostatni mecz z Rosja byl bardzo dobry, wygrany w pieknym stylu i powinien dac nam kopa, wiare w zwyciestwo, wiedzielismy tez ze Wlosi sa od nas obiektywnie slabsi. Dlaczego wiec juz przed meczem z nimi nasi siatkarze byli bez powera??? Gdyby przegrali z Rosja byloby lepiej z Wlochami? Mysle ze nie, byloby jeszcze gorzej, jeszcze mniej wiary w zwyciestwo. Z tego wychodzi, ze jest to jednak matnia. Bardzo to przykre, oddali dwa pierwsze sety bez walki, zaczeli grac dopiero od trzeciego seta ale pod koniec czwartego znowu obnizyli loty. Wlosi byli przecietni, nasi siatkarze zagrali ponizej swoich umiejetnosci i im nie powinno sie za to dziekowac. Emocje sa piekne jak sie na koniec wygrywa z silnym przeciwnikiem. Jak sie przegrywa z przecietnie dysponowana druzyna to te emocje robia sie zle. Duze rozczarowanie niestety
-
Gość: vandeman, host-89-230-205-152.lublin.mm.pl
2008/08/20 15:21:11
Heh o czym mowa za co dziekujecie? Za porażkę? Wiem, że w sporcie dużo zależy od szczęścia, np. Hiszpania w Euro też mogła przegrać w karnych z Włochami w ćwierćfinale, ale jednak wygrali i tym sie właśnie różnimy. Nie można kogoś usprawiedliwiać za minimalną porażkę, jeżeli mieliby wygrać to w zdecydowanie lepszym stylu, byli po prostu za słabi żeby wygrać - chodzi mi o zwycięstwo a nie prześlizgnięcie się przez mecz dwoma punktami. Żal mi ludzi którzy piszą że mogło nie być ćwierćfinału, DZIĘKOWAĆ ZA WALKĘ MOŻNA KOMUŚ KTO NIEZNACZNIE PRZEGRAŁ BĘDĄC SŁABSZYM A NIE KOMUŚ KTO ODWALA SOBIE MECZ NA IGRZYSKACH BO MYŚLI ŻE ZWYCIĘSTWO PRZYJDZIE SAMO. Pyszałek wszedł na boisko i przegrał 2 pierwsze sety bo myśli że gra z frajerami. Wstyd i hańba.
-
Gość: Tita, ze250.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/20 18:24:05
witam:) czytam tego bloga regularnie i bardzo go lubię, praktycznie zawsze mogę podpisac się pod Waszymi poglądami, ale ten wpis to już lekka przesada. za co my mamy siatkarzom dziękować?! ktoś wcześniej napisał, że taka postawa "głaskania po główce" sprawia, że polscy sportowcy nigdy niczego wielkiego nie osiągną. I to jest święta prawda! nasi siatkarze od co najmniej 10 lat są wiecznymi kandydatami do medali wielkich imprez, a co tak naprawdę osiągnęli przez ten czas??? od sportowca wymaga się walki o najwyższe trofea, a gratulacje po dzisiejszym meczu sa po prostu nie na miejscu! czy ktoś wyobraża sobie, że taka sytuacja może mieć miejsce w kraju którejś z czołowych drużyn świata? podziękowania po odpadnięciu w ćwierćfinale?! trzeba znac jakiś umiar! oceniamy naszych sportowców wg ich możliwości, a siatkarzy stać na walkę o złoto na każdej imprezie. kiedy przyszedł Lozano mówiło sie o końcu pięknych porażek i euforii po zajęciu piątego miejsca na imprezach rangi światowej. takie podejście nigdy nie pozwoli wzbić się na wyżyny swoich możliwości i pokonać kolejnych barier w drodze po najwyższe laury.
-
2008/08/21 11:45:06
@Zgadzam sie z komentarzem DONMAFIOSO o Lozano. Jest to najlepszy trener polskich siatkarzy od czasow Wagnera.

Dlaczego tak nie cenisz ś.p. Aleksandra Skiby ? Jako selekcjoner dwukrotny vce ME, największa klęska to 4 miejsce na IO w Moskwie...Z zespołem Messagero Ravenna zdobył Puchar Europy Mistrzów Krajowych (1993). Był też selekcjonerem kadr juniorów i seniorów Italii :)
REKLAMA