|
Blog > Komentarze do wpisu
To kto jest dzisiaj najlepszy?Celowo zatytułowaliśmy poprzednią notkę z bramką Cristiano Ronaldo prowokacyjnie "Najlepszy piłkarz świata". Wiemy, że Cristiano jest postacią kontrowersyjną, że mnóstwo kibiców go nie znosi (bo beksa, bo laluś, bo symulant). Chcieliśmy sprawdzić reakcję i nie zawiedliśmy się. Flejmy były.
Tyle, że jedyny merytoryczny argument przeciwko CR to ten, że Ronaldo zawodzi w meczach o najwyższą stawkę. Nie strzela goli w Lidze Mistrzów, nie zawsze błyszczy w reprezentacji. Świetnie wypada tylko w Premiership. Częściowo to prawda ale... Po pierwsze - pod wodzą Cristiano Ronaldo Portugalia została czwartą drużyną świata i wicemistrzem Europy. Od 1934 roku w MŚ Portugalia grała trzykrotnie. Dwa razy odpadła w fazie grupowej, raz (1966) zajęła trzecie miejsce. Portugalia z 21-letnim Ronaldo osiągnęła więc drugi najlepszy wynik w swojej historii. W ME Portugalii szło lepiej - dwukrotnie dochodzili do półfinału. Ale z Cristiano Ronaldo odpadli dopiero w finale. Najlepszy wynik w historii reprezentacji Portugalii. Po drugie - Premiership to jednak najlepsza liga na świecie. Daj Boże każdemu błyszczeć w meczach ze słabeuszami z Aston Villi, Newcastle, Liverpoolu czy Evertonu. I w tej najlepszej lidze świata Manchester pewnie zmierza po drugi tytuł mistrzowski z rzędu a Ronaldo strzela bramki prawie w każdym meczu. Po trzecie - Liga Mistrzów. Tegoroczny bilans United - 7 zwycięstw i 2 remisy (na wyjeździe z Romą i Lyonem). W zeszłym roku łatwo awansowali do półfinału, rozgrywając niewiarygodny mecz z Romą (7-1). Wiele osób ma do Ronaldo - i słusznie - pretensje o półfinałowy rewanż z Milanem. Wszyscy orzekli wtedy, że to Kaka jest najlepszym piłkarzem świata. I pewnie wtedy nawet nim był. Tylko gdzie jest dzisiaj Kaka - i w Serie A, i w Lidze Mistrzów? A gdzie jest Ronaldo? O dyspozycję Cristiano w rywalizacji z Romą chyba nie ma się co obawiać - w zeszłym roku poradził sobie całkiem nieźle. Ale nie łudzimy się, że jak tylko United wyeliminuje Romę, Ronaldo doubters orzekną, że o prawdziwej wartości CR przekonamy się dopiero po rywalizacji z Barceloną. Wreszcie po czwarte - jeśli nie Cristiano, to kto? Mówimy o stanie na dzisiaj, o obecnym sezonie. Kto jest dzisiaj najlepszym piłkarzem świata? Jedyne nazwisko, które się pojawiło - to Messi ale z zastrzeżeniem, że jak jest zdrowy. Może i tak - ale Messi nie jest zdrowy. A zatem... niedziela, 30 marca 2008, mrpw
Komentarze
Gość: s, ip176-34.ghnet.pl
2008/03/30 15:02:12
Najlepszy pilkarz swieta z kolczykami. OMG, swiat schodzi na psy :(
Gość: s, ip176-34.ghnet.pl
2008/03/30 15:02:48
PS: Ankieta sprowadza sie do pytania: Lubisz CR? tak/nie.
Gość: ghost, bxf219.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/30 15:03:58
"edyne nazwisko, które się pojawiło - to Messi ale z zastrzeżeniem, że jak jest zdrowy. Może i tak - ale Messi nie jest zdrowy.
A zatem..." - ... powinno się co zmieniać tabele najlepszych po każdym urazie kogoś z czołówki... Moim zdaniem, trzeba rzecz ująć bardziej długo terminowo, a nie odrzucać Messiego bo AKURAT w tym czasie ma kontuzje bo co jak CR złapie? to juz nagle przestanie byc najlepszy ???
Gość: Kajetan Pieniążek, host-79.173.9.142.tesatnet.pl
2008/03/30 15:07:51
najlepszy jest Piciu Brożek
Gość: raps rule, apn-77-115-72-237.gprs.plus.pl
2008/03/30 15:33:20
to chyba niebezpiecznie nosić takie kolczyki podczas meczu...
Gość: budolf, dynamic-81-168-186-153.ssp.dialog.net.pl
2008/03/30 15:35:04
Problem z Messim jest taki, ze on jest co chwila kontuzjowany i mimo ze bardzo podoba mi sie jego gra, to nie wnosiu on do druzyny tyle co CR. Czy ktos pamieta zeby Messi zagral pol roku bez dluzszej (kilku tygodniowej) przerwy na leczenie?
Aw ybory najlepszego pilkarze, czy MVP w NBA to cos na zasadzie kogo bardziej kochasz, tate czy mame. Milej dyskusji.
Gość: matikas, dhm74.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/30 16:16:44
Bronowicki!!!! W koncu jako jedyny bezproblemowo radzi sobie (tylko) z CR :)
2008/03/30 16:17:18
Fabregas od polowy sezonu nie jest nawet najlepszy w Arsenalu, a co dopiero na swiecie
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2008/03/30 16:23:19
kolczyki ma male,na zdjeciu ma oklejone tasma.zdecydowanie CR7 jest najlepszy.jest najskuteczniejszy,najbardziej wartosciowy dla druzyny,nie ma wahan formy,a komentarze ze gra dobrze tylko ze slabymi rywalami sa przesadzone.o 2 bramkach przeciwko liverpoolowi nikt nie pamieta? (nie pamietam czy byla 1 czy 2 :P). w kazdym razie,messi jest ze szkla,tak samo jak robben.gdy do chodzi do wielkiej formy,po 3-4 meczach ja traci z powodu urazu.Fabregs zgasl w polowie sezonu.Henry,Ronaldinho czy Deco sie wypalili.CR7 jest najlepszym zawodnikiem na swiecie,i bedzie nim bardzo dlugo,chyba ze Messi przestanie wreszcie łamać sie w kazdym meczu i podejmie wyzwanie Ronaldo.
2008/03/30 16:35:00
nie lubię tego gogusia ale muszę przyznać że jest najlepszy, strzela masę goli wszystkimi sposobami głową, z indywidualnych akcji, z rzutów wolnych, ma masę asyst, w dodatku nie łapie kontuzji i ma dopiero 23 lata (w Polsce w wieku 25 lat można się jeszcze dobrze zapowiadać). Apropos Aston Villi, założe się ze byłaby mistrzem polski w cuglach więc argumenty o słabości innych zespołów Premiership to bzdury.
2008/03/30 16:37:26
"od wodzą Cristiano Ronaldo Portugalia została czwartą drużyną świata i wicemistrzem Europy."
No trochę powagi. Rozumiem, że manipulowanie faktami to wasza praca, ale bez przesady. Jest w formie, na dzień dzisiejszy jest najbardziej wartościowym zawodnikiem na świecie. No i tyle.
Gość: Vince, evdo-78-30-89-57.subscribers.sferia.net
2008/03/30 16:41:47
Nieprawda, że ankieta sprowadza się do pytania czy lubisz Ronaldo czy nie. Ja na przykład go nie lubię, ale mimo tego uważam, że na tą chwilę jest najlepszym piłkarzem na świecie.
2008/03/30 16:57:02
nie lubie ManU, ale obiektywnie CR est w tej chwili najlepszym zaowdnikiem grajacym w Europie,rowna forma przez caly sezon, mistrzostwo dla ManU, faworyt ligi mistrzow. wg mnie dalej Robinho,Messi,Casillas,Aguero
Gość: Julius, h82-143-179-101-static.e-wro.net.pl
2008/03/30 17:09:45
Mowi wam coś nazwisko Kaka ;
Gość: , d036188.stir.ac.uk
2008/03/30 17:18:57
"o pierwsze - pod wodzą Cristiano Ronaldo Portugalia została czwartą drużyną świata i wicemistrzem Europy. " - bzdura. Pod wodza Figo i Deco Portugalia została czwartą drużyną świata i wicemistrzem Europy. Ronaldo byl wazny, ale to nie on ciagnal cala druzyne. Zwlaszcza w ME. Wlasnie wtedy kiedy trzeba bylo lidera a Figo i Deco zagrali gorzej w finale Ronaldo nic nie pokazal. Moze za duza presja...
A w lidze mistrzow poczekajmy do polfinalow (a moze juz z Roma bedzie troche problemow). Kiedy Ronaldo ma przy sobie obroncow lub pomocnikow najwyzszej klasy nie pokazuje juz takiej formy (jak chocby Messi ktory radzi sobie tak samo niezaleznie od przeciwnika). Przypomne tylko jego starcia z Gattuso... Oczywiscie to nie w tym sezonie, ale zanim zaczniemy oglaszac Ronaldo najlepszym zawodnikiem globu poczekajmy do meczu z naprawde wymagajacym przeciwnikiem
Gość: , 102-pra-1.acn.waw.pl
2008/03/30 17:24:07
Coś mi się wydaje że panowie zbierają wpisy na "najbardziej opiniotwórczego bloga roku" najpierw T-Mac teraz CR zaraz jeszcze L.Hamilton zostanie ogłoszony wymiataczem albo ogonem.
Już czekam na kolejne płomienne notki. Pozdrawiam 2008/03/30 17:25:54
w finale Ronaldo nic nie pokazal. Moze za duza presja...
Czlowieku, on mial wtedy 18 lat. Mial ciagnac druzyne w tym wieku? Przeciez to jeszcze dziecko bylo. 2008/03/30 17:29:08
jak chocby Messi ktory radzi sobie tak samo niezaleznie od przeciwnika
Jak Messi by zagral w polfinale Ligi Mistrzow mozemy gdybac, bo nie mial jeszcze takiej okazji. Ronaldo rok temu Milanowi strzelil jednego gola. Dopiero w drugim meczu byl niewidoczny.
Gość: , d036188.stir.ac.uk
2008/03/30 17:29:57
"jedyne nazwisko, które się pojawiło" - tez nieprawda. Bylo kilka nazwisk nad ktorymi mozna sie zastanowic: Fabregas, Buffon, Casillas, od siebie dorzuce Torresa mimo, ze niecierpie Liverpoolu. A i tak moim zdaniem trzeba poczekac do konca sezonu zeby naprawde powiedziec kto byl najlepszy.
2008/03/30 17:30:22
Nie jestem fanem, ale... Muszę się zgodzić, że jeśli nie Ronaldo - to kto?
Po pierwsze - Manchester jest obecnie najlepszą drużyną świata. Wynika to z tego, że jako jedyni grają świetnie i w Europie, i u siebie (a ligi przecież słabej nie mają). Real i Inter właśnie odpadły z LM. Arsenal czy Liverpool grają w tej samej lidze co MU i idzie im słabiej. Barca nie zachwyca w Primera Division. Po drugie - Ronaldo jest niepodważalnym liderem tej, najlepszej obecnie na świecie, drużyny. Ma świetnych kompanów, ale chyba nie ma sensu się kłócić, że bez Ronaldo to by był zupełnie inny, słabszy, zespół. Jeśli MU ma tak oszałamiające wyniki w tym sezonie, to zdecydowanie przyczyną nr 1 jest tutaj Ronaldo. Tak więc - tak, wypada przyznać, że on jest najlepszy na świecie. Ale i tak Chris Paul na MVP!!!
Gość: , d036188.stir.ac.uk
2008/03/30 17:32:04
Xpander - i dlatego podwarzam sens zdania "pod wodzą Cristiano Ronaldo Portugalia została czwartą drużyną świata i wicemistrzem Europy". To nie moj wymysl...
Gość: Vader, chello089079039193.chello.pl
2008/03/30 17:52:16
Ankieta rzeczywiście sprowadza sie do lubisz cr czy nie a ja nie lubie.
A tak w ogóle zaniedbany dział sporty debilne. I więcej o Suns jeśli można prosić.
Gość: nk, dhcp13-49.eastwest.com.pl
2008/03/30 18:12:21
Nie bez powodu najlepszych wybiera się na koniec sezonu. Chyba sami autorzy nie byli zachwyceni historią mvp Dirka, prawda?
2008/03/30 18:17:51
no i co z tego ,że z kolczykami? jeżeli jesteś gejem to zwracasz na to uwagę, ja tam podziwiam jego grę i nie przeszkadza mi jego wygląd. A to ,że się wozi i żeluje to jest cecha jego ego o samym sobie, a jeżeli ktoś strzela 26bramek w 32 meczach ligi ang to jak dla mnie jest kozakiem i nie jest lalusiem. Trzeba być twardzielem ,żeby włożyć głowę tam gdzie w innych ligach nie wkłada się nogi. A to,że wygląga jak wygląda? Phi ,są większe problemy
Gość: dj anatol, chello089077077107.chello.pl
2008/03/30 18:23:17
A ja mysle, ze teraz, kiedy zacnzie sie najciezszy moment sezonu, ostatnie 6 kolejek premier i decydujaca faza lm, to tak naprawde teraz sie wykreuje bohater sezonu. a co jesli lm wygra czelsi albo watroby (a tak mi cos podpowiada)?? Moze jeszcze sie okazac ze to Torressa trza bedzie uznac za gwiazde sezonu. w anglii tez jeszcze wszystko nei jest jeszcze przesadzone. Pamietam, ze kiedys chyba D. Wolowski mial zwyczaj, ze w marcu oglaszal jaka jest najlepsza druzyna swiata. I potem ta druzyna dziwnym trafem zawsze sie na finiszu rozsypywala. Njabardziej mnie ot zabolalo jak Milan odpadl z depor pare lat temu :] anyway, trza umiec zachwac najlepsze na najwazniejsze mecze sezonu.
Gość: tomek, 91-145-138-144-net.cnb.com.pl
2008/03/30 18:25:40
To jego sezon i kropka. Jestem ciekaw co pokaże na EURO ale w ilości zdobytych bramek pobił chyba pare tygodni temu rekord klubu, choć jak nic mu sie nie stanie to zagra w tym sezonie pare meczy i pewnie jeszcze cos dorzuci. Konkurencja? Torres gra dobrze ale to chyba jeszcze nie ten sezon, jak utrzyma ta formę to może za rok lub dwa(wątpie w to bo gwiazdy przychodzące do liverpoolu po dobrym sezonie lub dwóch nagle gasną, moze z wyjątkiem Gerrarda ale to wychowanek). Nie ma co mówić o Anglikach bo po eliminacjach do EURO wszyscy są skreśleni. Messi miał momenty ale niestety siedzi więcej połamany niż gra. Real i Sevilla w tym sezonie zawodzą. Real w pucharach i mimo wszystko w lidze bo nawet jak bedą pierwsi to raczej dzięki konkurencji a nie swojej niesamowitej czy nawet równej formie. Drudzy poza Fabiano zawodzą na całej linii i w lidze i w pucharach w których też już ich nie ma. No i jeszcze liga włoska która w tym sezonie raczej w odwrocie. Można mówić o Romie która została w CL ale Totti to nie ten Totti co pare lat temu. Roma jest tak wysoko tylko dzięki kolektywowi który stworzył Spaletti.
Gość: zrz, dae82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/30 18:33:48
Na pewno nie CR. Lepszy? Np. Essien, kapitalne warunki, potrafi grać na każdej pozycji, ogromnie wszechstronny, czego nie można powiedzieć o Ronaldo. Fakt jest taki, że go nie lubię, ale z tego powodu nie ujmuję mu niczego jeśli chodzi o umiejętności. Jest cholernie dobry... Najlepszy? Na pewno nie!
Gość: ARTI, cgt163.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/30 18:58:10
Jeden z przedmówców już zauważył, że pisanie o tym, iż to Cristiano Ronaldo poprowadził Portugalię do medali na ostatnich imprezach jest lekką bzdurką. Ja się zapytam, co w ogóle pokazał na Mundialu poza (przyznaję, bardzo efektownymi) frunięciami w meczu z Francją oraz efektownym mrugnięciem okiem w meczu z Anglią?
Oczywiście, w chwili obecnej prezentuje się najlepiej ze wszystkich piłkarzy, wygląda na to, że jest indywidualnie najlepszy. Jednak prawdziwa weryfikacja wielkości przychodzi w decydującej fazie LM oraz na imprezach mistrzowskich, więc już niedługo nastąpi ona w stosunku do niego i wszystkich innych. Jesli go tam potwierdzi, to będzie go można z czystym sumieniem nazwać najlepszym. Henry miał porównywalnie wielki sezon 2003/2004 w Premiership, ale ze względu na to, że nie osiągnął sukcesu w LM ani na Euro, wszystko to poszło w zapomnienie i na koniec roku nie dostał żadnej nagrody. Tyle, że CR ma, zwłaszcza z MU, większe szanse na osiągnięcie sukcesów poza ligą. A co do innych kandydatów? Już pod poprzednią notką wspomniałem o chyba troszkę niedocenionym w tych rankingach Francku Ribery. Oczywiście ciężko porównywać grę w lidze angielskiej do gry w bundeslidze, ale biorąc pod uwagę to co pokazuje w Bayernie, gdzie jest absolutnym bogiem, a także to, co pokazuje w reprezentacji Francji (gdzie chyba już nikt nie ma wątpliwości, że Francja ma godnego następcę Zizou jako lidera drużyny), to całkiem możliwe, że gdyby grał dzisiaj np. w Anglii, to byłby wynoszony pod niebiosa tak samo, jak CR.
Gość: MG, gqn114.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/30 19:16:04
Prawdę mówiąc chcę zagłosować na CR, ale jednocześnie nie chcę... na 100% CR jest najlepszym łącznikiem (i skrzydłowym też) na świecie... ale czy najlepszym piłkarzem?
Ludzie wymieniają innego łacznika- Messiego, a ja chcę dodać, nikogo innego tylko... BUFFONA, tak BRAMKARZA. Postaram się być w pełni obiektywnym człowiekiem, mimo, ze jestem fanem Juve... oglądam Buffona regularnie od kiedy jestem fanem Juve (2001, tak się składa, ze wtedy do Juve przeszedł Buffon), i prawdę mówiąc dotąd nie wiem w jakiej On jest formie! A dlaczego? A dlatego, że przynajmniej od 2001 ten człowiek jest na najwyższym światowym topie, broni rzeczy niewyobrażalne... jest najlepszy na przedpolu i na linii, po prostu Mistrz nad Mistrzów (na MS 2006, wpuścił tylko 2 bramki- samobója i karnego). Na początku XX wieku najlepszy był Kahn, Buffon z nim konkurował, ale później to już dominacja B1. Owszem jest Casillas, przez pewien czas dochodził Cech, teraz Julio Cezar, ale Buffon nadal jest najlepszy (równie niesamowity jak P. Schmaichel). I w mojej opinii to mu się należy tytuł najlepszego. PS. Przepraszam za orty i gramatyczne błędy, śpieszę się bo curling się zaczyna :PP.
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2008/03/30 19:16:51
macie racje,ale pamietajcie,ze nie mozna oceniac zawodnika po jednym,czy dwóch kluczowych meczach-liczy sie caly sezon.nie chce usprawiedliwac ewenualnej kiepskiej postawy Ronaldo w najblizszych,kluczowych dla sezonu meczach (LM,liga z Arsenalem),ale te 90% sezonu mial wybitne.Idac tym tokiem myslenia,dlaczego Crespo nie zostal najlepszym zawodnikiem swiata w sezonie 04/05?bo oprocz finalu LM mial niewiele az tak dobrych meczow.Sam jestem ciekaw jak R7 zagra w decydujacych meczach,ale obawiam sie,ze jak nie strzeli w kazdym z nich gola,zacznie sie nagonka i kolejne komentarze jakito jest kiepski w waznych meczach.
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2008/03/30 19:18:15
MG,mysle,ze wlasnie dlatego ze Buffon gra wysmienicie od tylu lat,nigdy nie dostanie wyroznienia najlepszego zawodnika swiata :D
Gość: zylek, xe42.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/30 19:32:33
"Na pewno nie CR. Lepszy? Np. Essien, kapitalne warunki, potrafi grać na każdej pozycji, ogromnie wszechstronny, czego nie można powiedzieć o Ronaldo."
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Gość: juras, 77-254-51-239.adsl.inetia.pl
2008/03/31 00:57:55
przypomina mi to gledzenie tego mopa co zawsze w studio tvp2 siedzi.. gledzi,ze CR nie umie grac o wysoka stawke..a potem w meczu z Lyonem udowadnia co innego..strzela bramke i gra dobrze..to Pan mop cicho juz siedzial..
uwazam,ze obecnie jest on najlepszym pilkarzem na swiecie.. jestem ciekaw co bedzie dalej...bo forma dopisala w tym sezonie,on jest mlody...jest na samym szczycie.. mozna sie wzbic wyzej...czy juz tylko upasc?
Gość: andrew, dci47.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 00:59:08
pomijajac jego umiejetnosc czysto pilkarskie
To musze przyznac ze nie cierpie takiego zachowania jaki prezentuje CR jak rowniez reszta jego kolezkow z portugalii. To jest wrecz zenujace. Jest to bodajze najabrdziej symulujacy team jaki mozna sobie wyobrazic. Jezeli te gamonie wygrywaja z kims 1:0 i jest 20 min do konca to mozna byc pewnym ze co minute jakis baran bedzie lezel na boisku i udawal kontuzje czegokolwiek. Obrazki, jak po lekkim zderzeniu zawodnik wije sie jakby sie zderzył ze stadem bizonów, przyprawiają mnie o mdłości. Jaki to ma zwiazek z gra fair play??? Jest jasne, ze prawie kazdy zespol w walce stosuje takie "nieczyste" tricki, ale oni ani troche sie tego nie wstydza, co wiecej, uwazaja najwidoczniej ze to nic zlego w taki sposob oszukiwac przeciwnika i publicznosc. techcznie, pilkarsko sa swietni, ale ich "buractwo" powoduje ze nie mam dla nich kompletnie szacunku. 2008/03/31 09:39:16
Arti: Ribery ?? Are You kiddin' me... zobacz ostatnie wyniki Bayernu... jak wymiatają z tymi słąbymi drużynami... tracą punkty gdzie sie da i jakos Ribery nie potrafi przechylić szali zwycięstwa na korzyść Bayernu : tak więc z czym do ludzi :)
jak dla mnie na dzień dzisiejszy to właśnie CR jest najlepszy... Kaka ma sezon tak słaby że nie wiem jak można uważać by był obecnie najlepszym zawodnikiem... jakby był to przecież Milan tak w LM jak i w Lidze walczyłby o najważniejsze trofeum... w LM wylot... w lidze coraz bliżej pucharu UEFA : Messi więcej nie gra jak gra, więc i jego nie ma co rozpatrywać... a tak na marginesie w tytule notki jak byk stoi że mówimy o najlepszym dziś : i na dzień dzisiejszy nie ma równorzędnego rywala dla CR, jak będzie w LM dalej sie okaże :) w końcu każdego zawodnika da sie zatrzymać (wszyscy piszą że Bronowicki zatrzymał CR... ale to przeca Lewandowski mu na dzień dobry tak wjechał że chłopak sie za pewnie potem nie czuł :P )
Gość: Pablo, drj71.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 13:00:12
To z pewnością nie jest notatka przepisana z FanHousa ;-). Brawo za inwencję!!
Gość: gonzzo, gqa218.internetdsl.tpnet.pl
2008/03/31 13:21:29
Panowie,
najlepsza na świecie jest miłość w klozecie i koniec dyskusji.
Gość: Michał, fw.roehlig.pl
2008/03/31 15:19:38
Dla tych co koniecznie muszą innym udowodnić swoją rację: xkcd.com/386/
Gość: Arti, cet212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 17:26:47
Kejben
Tak, Ribery. Bayern traci punkty z kim się da? Akurat ostatniej kolejce zremisował. Poza wpadką z Energie sprzed 2 tygodni, wszystkie pozostałe mecze ostatnio wygrywa (a w każdym z nich wielką gwiazdą jest Francuz) i ma dość pewne 7-punktowe prowadzenie w tabeli. Chyba, że liczysz olany rewanż z Anderlechtem, gdzie po pierwszym meczu monachijczycy mieli pewny awans. Nawiasem mówiąc w sobotnim meczu właśnie tylko Ribery ciągnął Bayern (on też asystował przy wyrównującej bramce), i to będąc świeżo po wspaniałej grze w środowym meczu reprezentacji, a cała reszta grała kaszanę. CR (razem z Nanim) wolał się od reprezentacji wyłgać "kontuzją". Dziwne, że 3 dni wcześniej i 3 dni później biegał jak młody bóg. A słabszy moment, słabsze mecze można wytknąć każdemu, tak samo boskiemu CR. Poza tym zamiast patrzeć się wyłącznie na ostatni remisowy mecz radziłbym spojrzeć też ciut dalej, np. gdy wrócił z miesiąc temu po kontuzji i jak wtedy mecz w mecz dostawał od dziennikarzy noty 1 (na wszelki wypadek informuję - to maksymalna nota), a całe Niemcy się pos....ły patrząc na jego grę. I jak wymiata w reprezentacji Francji, np. w ostatnim prestiżowym meczu z Anglią. Jeśli mi nie wierzysz, to radzę wejść na jakiekolwiek strony poświęcone Bundeslidze i poczytać o jego grze przez cały marzec. Możesz się z tego śmiać, ale naprawdę moim zdaniem nie ma poza CR gracza europejskiego, który by się w tym momencie równał z Riberym. Jest to też absolutnie jeden z największych faworytów do bycia główną gwiazdą Euro. 2008/03/31 18:51:41
Ta dyskusja mnie zawodzi, bo jest niemerytoryczna zupełnie. Widze glownie przerzucanie sie nazwiskami, ewentualnie nazwy pozycji, które są i przestarzałe (łącznik, po angielsku inside, to novum z połowy lat 20. XX wieku), i nieadekwatne, bo Ronaldo dostaje zwykle rolę bocznego pomocnika, ewentualnie skrzydłowego napastnika lub, raptem kilka razy w tym sezonie, cofniętego napastnika.
Nie ma w tym momencie żadnego zawodnika w liczących się ligach, który potrafi mieć taki wpływ na przebieg meczu jak CR7. Ribery owszem jest najlepszym zawodnikiem Bayernu, moze nawet ligi, ale nie jest lepszym zawodnikiem od CR7. Dzisiaj nikt tak nie potrafi przyczyniać się do kreowania okazji do strzelenia bramki przez swoją drużynę, czy to podając, czy strzelając samemu. Zatem pytanie należałoby postawić inaczej: dlaczego CR7 jest obecnie najlepszy? Kiedy przychodził do ManU nie wiadomo było czy się tego kiedykolwiek nauczy, czy zostanie typowym latynoskim wiatrakiem, robiącym dużo szumu na skrzydle i niewiele poza tym. Jeszcze rok temu nie do końca miał tę umiejętność, a już wymieniano go w czołowej trójce na świecie. O jaką umiejętność chodzi? O umiejętność podejmowania właściwych decyzji. Różnica w jego grze parę lat temu, a teraz, jest kolosalna właśnie przez to. Rzadko podejmuje złe decyzje, nawet jeśli zagranie czy drybling nie wychodzi, to widać, że była szansa na rozerwanie obrony podaniem czy stworzenie przewagi przez minięcie najbliższego obrońcy. Ryzyko trzeba podejmować, ale kalkulowane. To jest to, co moim zdaniem odróżnia dobrych od najlepszych. Nikomu nie wychodzi 100% zagrań. O ponad 30 bramkach w sezonie (a może dobije nawet do 40? llicząc z finałem LM zostało mu 12 meczów w klubie), wartych, jak wyliczyli angole 28 punktów w ligowej tabeli, (wreszcie) wpadających rzutach wolnych nie trzeba się rozpisywać - nikt tak nie dominuje w tym sezonie w żadnej topowej lidze. Na argumenty o kolczykach, żelu i podobnych szkoda mi klawiatury. pozdrawiam twórców jednej z moich lektur codziennych! 2008/03/31 19:08:06
Arti: po pierwsze zobacz ile bramek (mniej) ma Ribery (na oko 20 :P ) : , po drugie zobacz jaką siłe ma dana liga...
poza tym piszesz, że Ronaldo sie obijałw ostatnim meczu kadry... porównałbym ilośc meczów w sezonie który każdy z nich rozegrał... zresztą... czy to czasem Kahn nie mówił że Ribery i Toni olewają sobie sprawe i że nie wystarczy tylko jeden mecz... Ribery miał świetny marzec... a jaki miał go Ronaldo.. zapewne słabiutki :P i zapewne mniej bramek strzelił : a przeca pozycje podobne... tylko że o ile taki MU ma 3 potężnych rywali to taki Bayern nie ma nikogo o podobnej sile rażenia w całej lidze... oni powinni każdemu klupać... pytanie czemu tego nie robią : czemu Ribery przeciwko słabszym obroną nie postrzelał z 15 bramek : także sorry ale Ribery nie jest chwilowo na poziomie Ronaldo : niech pogra w Anglii a nie w słabej bundeslidze to będzie mozna go sprawdzić : jak powalczy z taką Chelsea, Arsenalem, Liverpoolem czy wreszcie MU : "Dziwne, że 3 dni wcześniej i 3 dni później biegał jak młody bóg." ja sie nie dziwie skoro jak mówisz wrócił miesiąc temu : nie miał sie chyba kiedy nagrac : Ronaldo jednak wytrzymał caly sezon :
Gość: Arti, cet212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 20:58:51
Po pierwsze - Ribery nie ma wbrew temu, co mówisz identycznej czy analogicznej roli w drużynie, co CR. Ribery jest w większej mierze konstruktorem, rozgrywaczem - biega, walczy, haruje na całym boisku (tu też odsyłam do statystyk, zwłaszcza jedna po meczu sprzed paru tygodni była niesamowita - pokazywała, że Ribery był praktycznie wszędzie, w każdym miejscu na boisku). CR w taktyce MU gra w praktyce między pomocą a atakiem (nie ma tam tak ścisłego podziału na napastników i bocznych pomocników, jak gdzie indziej), dlatego nieustanne zachłystywanie się tym, że strzela te swoje bramki jako nominalny pomocnik i sprowadzanie porównywania z wszystkimi innymi piłkarzami (bez względu na ich pozycję i rolę boiskową) jedynie do ilości strzelonych bramek, jest lekkim nieporozumieniem. Choć oczywiście, ilość bramek strzelonych przez niego w tym sezonie jest imponująca i godna najwyższego szacunku - mnie samego to zdumiewa. Przesądza też bez dwóch zdań o tym, kto jest piłkarzem sezonu w Anglii (choćby nawet jakimś cudem MU straciło mistrzostwo).
Swoją drogą w marcu, jak na siebie, to Franck strzelił i tak wyjątkowo dużo goli. Mimo, że Bayern jest niby taki silny kadrowo, to rózni zawodnicy, gwiazdy, regularnie w nim zawodzą (w dodatku Bayernowi zdawało się, że mistrz wygra sie sam) i to ciągle na Riberym spoczywa ciężar ciągnięcia gry swojego zespołu, czy idzie, czy nie idzie. Bardzo często udaje mu się w takich sytuacjach pociągnąć zespół do zwyciestwado zwycięstwa, ale oczywiście nie zawsze. Tylko, że nie ma takiego piłkarza, który by to potrafił. Nie ma piłkarza, który by wszystko wygrywał, gdy drużynie nie idzie, nawet jeśli piłkarsko przewyższa wszystkich swoich rywali. W Niemczech wszyscy zajmujący się piłką przyznają, że w Bundeslidze nie było dotąd nigdy piłkarza tego formatu. Prawda jest taka, ze przewyższa całą resztę o głowę (no jest niby jeszcze ten Diego, ale gdzie mu tam do Francka). A twierdzenie, że skoro taki piłkarz, jak Ribery gra przeciw jakimś cienkim obronom, to powinien im bez ustanku strzelać gola za golem, jest, wybacz, ale trochę dziecinne i sprawia wrażenie, jakbyś piłkę oglądał od bartdzo niedawna. A czy Ronaldinho grając w PSG strzelał wszystkim cienkim obronom gola za golem? A chyba nie masz wątpliwości, że przewyższał piłkarsko całą Ligue 1 zdecydowanie. Poza tym, czy uważasz, że gdyby CR przeniósł się w tej chwili do Bayernu, to ten natychmiast zacząłby wszystkich jechać po 4:0, a sam CR strzelałby w każdym meczu hat-tricka (oczywiście piętką, przewrotką itd.)? Wolne żarty. Prawda jest taka, że CR idzie wspaniale gra głównie wtedy, gdy całe MU gra jak z nut. Ostatnio tak się dzieje (zresztą w ogóle przez większość sezonu), więc i Ronaldo gra fantastycznie. To raczej CR jest silny siłą MU niż na odwrót. A gdy kilka tygodni temu mieli kryzys (mecze z Tottenhamem, i MC) to CR grał tym bardziej słabiutko. Bo do tej pory (zaznaczam to "do tej pory" i jak najbardziej biorę pod uwagę to, że za chwilę CR pokaże, że jest prawdziwym liderem ciągnącym swój słabo grający zespół) CR nie potrafił pociągnąć drużyny gdy tej nie szło. A Ribery jest właśnie takim piłkarzem, który bierze grę drużyny na siebie, gdy jest ciężko. Zarówno w Bayernie, jak i w reprezentacji. Bo należy też jeszcze raz podkreślić, że wspaniała gra Ribery'ego to tak samo gra w reprezentacji, w któej praktycznie zawsze gra na najwyższym poziomie. A czy wtedy, tzn. kilka tygodni temu gdyby ktoś twierdził, że CR jest najlepszy na świecie, odpisałbyś mu też "z czym do ludzi", bo grał kilka meczów słabo? Te słowa Kahna, o których wspominasz, padły już dawno i nie spotkały się chyba z poparciem nikogo, a sam Kahn dziś porównuje Ribery'ego do Zidane'a.
Gość: Arti, cet212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 21:08:34
Jako, że są najwyraźniej jakies ograniczenia długości postu i nie zmieściłem wszystkiego w jednym, więc jeszcze skończę myśl.
Czy ja w którymś miejscu poprzez podkreślanie świetnej gry Francuza podważałem wspaniałą obecnie grę Ronaldo? Więc nie rozumiem niektórych Twoich sformułowań. W żadnym zdaniu nie stwierdziłem, że Ribery w chwili obecnej JEST LEPSZY od CR. Stwierdziłem tylko, że całkiem prawdopodobne, iż tylko Ribery mógłby być teoretycznie rywalem CR w walce o palmę pierwszeństwa, szczególnie pośród piłkarzy europejskich. Takie jest moje zdanie. MRPW zadali pytanie o innych kandydatów, którzy mogliby pretendować do miana najlepszego piłkarza obecnie. W takich sytuacjach dyżurnie pojawiają się jedynie dwa nazwiska Kaka (tak, wiem, że to nie nazwisko) i Messi. Ribery szczególnie pierwszego z nich z całą pewnością w tej chwili przewyższa, i to zdecydowanie. Też bym wolał, żeby Franck grał w Premiership, a nie w Bundeslidze (jestem wielkim fanem tej pierwszej), ale trudno. I tak jestem przekonany, że gdyby grał w którymś z zespołów czołówki ligi angielskiej, to byłby dziś stawiany na równi albo niemal na równi z CR. Oczywiście nie ze względu na ilość goli, lecz na całokształt gry i wartościowość dla zespołu. Na szczęście lada chwila wszyscy najlepsi Europejczycy zmierzą się na jednej imprezie ze sobą i będzie można o wiele łatwiej, bo w porównywalnych warunkach (nie będzie się liczyło, kto gra w której lidze), stwierdzić, kto jest wielki, największy.
Gość: janekjanek, nat-mo1.aster.pl
2008/03/31 21:28:22
Ribery sam wybral klub,w ktorym chcial grac-mial oferty z wszystkich najsilniejszych klubow.W bundeslidze licza sie 3-4 zespoly,oprocz Bayernu Werder i Schalke,reszta to margines.Nie to co Primiera Division,czy Premiership gdzie mocnych zespolow masz po 7-8,a slabych nie masz.Zaden pilkarz nie moze byc najlepszy,jesli nie bedzie grac w najlepszej lidze.dodatkowo ribery jest w troche patowej sytuacji,stał sie gwiazda z marszu,nie musial sie nawet akliamtyzowac,co swiadczy raczej o kiepskim poziomie ligi,a nie o jego wielkich umiejetnosciach-bo Klose czy Toni tez od razu zaczeli kozaczyc.Dopoki Bayern nie gra w LM Ribery zamiast z Realem,MU czy Milanem, gra z Energie czy Wolfsburgiem,a kozaczenie w takich meczach nie jest adekwatne do strzelenia blisko 40 goli w LM i najlepszej lidze swiata :)
Gość: Hyuga, aeep39.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/31 21:44:25
Ale z tym Liverpoolem to sobie wypraszam. Co prawda nie błyszczy w tym sezonie, ale jeśli drużyna, która znowu będzie w czołówce najlepszych drużyn Europy nazywana jest przez Was słabeuszem, to dalej nie chce mi sie czytać :P
|
|