Blog > Komentarze do wpisu

A właśnie, że Kuszczak pojedzie na Euro!

Krew nas zalała jak zobaczyliśmy czołówkę Gazety Sport.

EURO BEZ KUSZCZAKA

krzyczy tytuł z jedynki.

A pod spodem stawiający kropkę nad i lead:

Żaden polski piłkarz nie gra w słynniejszym klubie. Dlaczego więc bramkarz Manchesteru United Tomasz Kuszczak nie pojedzie na Euro 2008?

News zaiste sensacyjny. Taki wstęp zwiastuje deklarację co najmniej taką jaką wykonał Raul Lozano pod adresem Grzegorza Szymańskiego (zawiodłem się, nigdy już Szymańskiego nie powołam). Przeczytaliśmy więc cały tekst. I nic takiego tam nie ma. Są spekulacje, jest kilka wypowiedzi "jednego z doświadczonych piłkarzy reprezentacji", no i jest odpowiedź Leo Beenhakkera na pytanie o ewentualny problem związany z drobną kontuzją Boruca. Dokładnego cytatu nie poznaliśmy, bo dziennikarze, których notabene szanujemy - Robert Błoński i Michał Szadkowski - go nie podali. Wypowiedź Leo streścili i opatrzyli komentarzem:

Trener odparł, że Polska jeszcze bardzo długo nie będzie miała kłopotu z obsadą bramki.

I wyliczał nazwiska. Zaczął od komplementów dla Łukasza Fabiańskiego. Potem pochwalił Wojciecha Kowalewskiego za powrót do kraju, by znów grać, zamiast ślęczeć na ławce rezerwowych. Dalej wspomniał, że w Realu świetną robotę wykonuje Jerzy Dudek. Kiedy miał kończyć, rzucił: "Jest jeszcze Kuszczak". Tylko tyle. Dosłownie.

Reakcja Beenhakkera jest znacząca. Nie powiedział niczego wprost ale wysłał wyraźny sygnał.

Tylko tyle. Dosłownie. Reakcja znacząca. Wyraźny sygnał. To intepretacja dla mniej spostrzegawczych czytelników.

Problem nie polega nawet na tym, że Leo o Kuszczaku zapomniał. Problem polega na tym, że nie wymienił go we właściwej kolejności. Na szczęście póki co Kuszczak nie daje się (na razie) dziennikarzom sprowokować. Odpowiada niezmiennie: "jestem profesjonalistą - akceptuję decyzję trenera". Wlazły taki twardy nie był.

To jakie są fakty (nie spekulacje, nie przypuszczenia)? Numerem jeden w kadrze jest Boruc. Raczej niepodważalnym. Numerem dwa (według Leo) na dzisiaj jest Fabiański. Siedział na ławce z Belgią, zagrał w pierwszej jedenastce z Serbią, był zmiennikiem Boruca z Czechami. Numerem trzy jest Kuszczak. Był powoływany na wszystkie decydujące mecze eliminacyjne. To on siedział na ławce rezerwowych w meczach z Portugalią i Finlandią. W rankingu Beenhakkera spadł za Fabiańskiego (nie dyskutujemy czy słusznie, czy niesłusznie) dopiero w ostatnich meczach. Przyczyna braku powołania na mecz z Czechami też jest prozaiczna - Leo powołał na mecz towarzyski dwóch bramkarzy.

Żeby było jasne. Główna teza tekstu: "Beenhakker ma zasadę, że 11 najlepszych piłkarzy nie stworzy najlepszej jedenastki" wydaje się nawet sensowna. Konsekwentne pomijanie Jelenia, niechęć do sięgania po Saganowskiego (do czasu) i Wichniarka, kurczowe trzymanie się Żurawskiego a także degradacja Kuszczaka układają się w logiczny puzzle. Być może klamka zapadła i Kuszczak rzeczywiście na Euro nie pojedzie. Tyle, że to jest materiał na spekulacyjny felieton, a nie newsowy, sensacyjny tekst na czołówkę.

Pewnie tak być musi. Brukowce narzucają ostre tempo. Fabrykują news za newsem. W Fakcie jest podobno nawet taki specjalny dział "ZDW" czyli "Z Dupy Wyjęte". Kolesie siadają i wymyślają - a to historię o wielorybie płynącym w górę Wisły, a to o panu Romanie, który po zderzeniu ze słupem wszędzie wokół widzi gołe dupy.

Trzeba się strasznie starać, żeby nadążyć.

Więc tutaj w roli wieloryba występuje Kuszczak.

Sami do Gazety Sport piszemy, więc nie podoba nam się takie kreowanie newsów. Jeśli nawet autorzy wiedzą więcej, ale nie mogą tego ujawnić - mogli napisać to inaczej.

"I don't know what sick minds are looking for these problems. There is no problem at all." mówił Beenhakker kiedy plotki o konflikcie z Kuszczakiem pojawiły się po raz pierwszy.

A Kuszczak pojedzie na Euro. Pamiętajcie tylko wtedy, że na naszym blogu przeczytaliście o tym wcześniej niż w Gazecie.

PS. Dużo ciekawsza jest dyskusja czy Beenhakker słusznie stawia Fabiańskiego nad Kuszczakiem. Myśmy zawsze ciepło pisali o Kuszczaku. Broniliśmy go gdy wszyscy go kopali - gdy wpuścił pamiętną bramkę z Kolumbią. Pisaliśmy wtedy nawet, że Janas to z niego powinien był zrobić numer jeden. Broniliśmy go również wtedy, kiedy polskie media rozpoczęły krucjatę pt. Koszmarny gruby fatalny błąd Kuszczaka. Osobiście uważamy, że Beenhakker myli się robiąc z Fabiańskiego numer dwa. Ale mamy trochę większe zaufanie do nosa Beenhakkera niż do swojego. 

wtorek, 12 lutego 2008, mrpw

Komentarze
Gość: xcMat, c166-26.icpnet.pl
2008/02/12 09:56:46
"Z Dupy Wyjęte" ...
zgadzam się w 100% z tekstem
-
Gość: , dem162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 10:03:13
si!

poza tym ja też wolę Tomka od Fabiańskiego, ale Leo chyba wie co robi...
-
Gość: , host12-193-110-229.limes.com.pl
2008/02/12 10:11:23
po co jest ten wpis?
piszecie coś na forum zamiast przemówić do rozsądku kolegom z pokoju obok by nie pisali bzdur i wyssanych z palca sensacji?
litosci...
-
2008/02/12 10:25:10
Wydaje mi się, że rozumowanie Leo jest mniej więcej takie:
1. Boruc nr jeden - bo gra regularnie i na dobrym poziomie, nawet jeśli jest to tylko liga szkocka.
2. Problem wyboru na 2 miejsce bramkarza w kadrze między Kuszczakiem a Fabiańskim.
Kuszczak - gra nieco częściej w swoim znanym klubie niż Fabiański w swoim znanym klubie i wie na co go stać. Dlatego nie było potrzeby jego sprawdzania, bo na drugiego bramkarza wystarczy to o czym już wie Leo. Natomiast nie można ignorować dobrej postawy Fabiańskiego i jego należało przetestować, czy może powalczyć o tą pozycję z Kuszczakiem. Stąd więcej szans dla niego.
Tak ja to widzę.
-
Gość: TUNIS, h-b204-165.resetnet.pl
2008/02/12 10:29:34
Swiete slowa. Ciezko dzis nadazyc brukowce narzucaja takie tempo widocznie niektorym sie udziela. Is't all about licznik odwiedzin. Bez sensu. Wszedlem wczoraj na blog w top 10 sportowych na blox a tam gosc pisze (wrzuca filmik z youtube) o dziewczynie, ktora zadunkowala nazywala sie Britney ludzie myslac ze chodzi o piosenkarke bezmyslnie klikaja o ten cieszy sie bo mu rosnie licznik odwiedzin - super gosc. Rzuca to cien na caly ten TOP i na caly ten syndykat. Wejdziesz na wiekszosc tych blogow to od gory do dna mozna naliczyc kilkanascie filmikow z youtube kopiuj/wklej i jedziesz do top 10. A logicznego zdanie nie potrafi sklecic jeden z drugim. Wiec macie 100% racji dzis mamy czasy ze g...o wyplywa na powierzchnie a nizej zostaje to co najlepsze.
-
2008/02/12 10:50:50
Różnica między Kuszczakiem a Fabiańskim jest taka, że Fabiański nr 2 akceptuje, a Kuszczak nie. I biorąc pod uwagę powrót do gry Kowalewskiego, jestem skłonny dzisiaj się założyć, że autor tytułu w GW ma rację.

A to, że jesteście fanami Kuszczaka to wszyscy przecież wiedzą - pamiętamy, jak analizowaliście wszystkie bramki puszczone przez van der Sara ;).
-
2008/02/12 10:53:36
Dudek gra w sławniejszym klubie :]
-
Gość: , aduj120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 11:10:04
“I’m not Superman,” O’Neal said. “Superman can do amazing things. I’m more like Batman, I need my utility belt.”

szaczunio is back :-) i trzeba kosze podrasowac:


www.nba.com/suns/news/tribune_backboard_080212.html
-
Gość: Wielki Docent, jednosc.jednosc.com.pl
2008/02/12 11:10:21
Może pojedzie, może nie pojedzie. Ale nie zmienia to faktu, ze Kuszczak to d*u*p*a, nie piłkarz.
-
Gość: , 217.153.24.18*
2008/02/12 11:18:30
Spor obiektywność vs. subiektywność w gazecie sport niestety wygrywa drugie. Mam wrazenie ze dziennikarze wyborczej zapatrzeni są w dziennikarzy FAKTU i szukają swoich wielorybów, dup generalnie gonią za sensacyjnymi nagłówkami.
Ostatni artykuł o Rasiaku i podparcie się w w tytule jedną wypowiedzią jakiego anonimowego fana z forum Boltonu było nieeleganckie i nieuczciwe.

Trace wiare w pisane tam artykuly i niusy. pozostają tylko blogi - tutaj przynajmniej autorzy jasno deklarują za kim trzymają a kogo bedą olewać i po prostu nie pisać (wtedy mozna zajrzeć na inny blog).
pozdrawiam
Marian
-
Gość: manioooo, xdsl-15565.lubin.dialog.net.pl
2008/02/12 11:19:39
Wiecie panowie, ja tez mam wieksze zaufanie do nosa Beenhakkera, anizeli do waszego!!!!
-
Gość: Przem, adg254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 11:52:47
Swiete slowa Panowie. Rowniez zauwazylem tendencje do wymyslania sensacyjnych naglowkow na gazecie sport, ale dopiero od pewnego czasu idzie z nia w parze proceder pisania rownie sensacyjnych artykulow. Glupio troche, bo ja na przyklad czuje sie oszukany po otworzeniu takiego, watpliwej jakosci, linka.
-
2008/02/12 12:06:24
Leo wie co robi... w końcu on tu jest trenerem.
ifon.pl
-
2008/02/12 12:08:48
A dziś na jedynce portalu woła jeszcze inny tytuł: "Jerzy Dudek: Kuszczak nie ma szans być numerem 1". Ale Dudek przynajmniej mówi za siebie, nie jest dziennikarzem, tylko rezerwowym bramkarzem i nie robi przy okazji z siebie ofiary.
-
2008/02/12 12:27:37
Sytuacja jest identyczna do sytuacji sprzed Mundialu. Kandydatami do numeru jeden byli Dudek (mało grający tj Tomek teraz)i Boruc. Nikomu nie mieściło się w głowie, że Dudka bohatera finału LM sprzed 12 miesięcy można od tak nie wziąć na MŚ. Jednak Janas wyszedł z dobrego założenia wybierając zawczasu numer 1 i nie biorąc kogoś kto ma ambicje wskoczenia do "11" za pięć dwunasta. Taki wybór dał Borucowi komfort psychiczny i nasz bramkarz był jednym z niewielu, którzy nie zawiedli w Niemczech.

To samo zrobi Beenhaker i taką decyzję popieram. Niekwestionowany numer 1 i dwóch grających, bardzo klasowych bramkarzy nie mających ambicji wygryzienia z "11" tego pierwszego. Kuszczak jest ambitny i z rolą rezerwowego się nie pogodzi, a to może powodować niepotrzebne nikomu nieporozumienia. Tak zrobił Janas, to samo zrobi Beenhaker. Różnica jest taka, że w 2006 roku dziennikarze za brak powołania dla Dudka Janasa mocno krytykowali, a teraz napiszą, że ufają nosowi Leo. Decyzja ta sama - oparta na racjonalnych przesłankach, otoczka medialna zupełnie inna.
-
2008/02/12 12:50:34
Momencik dlaczego wszyscy zarzucaja Kuszczakowi to że jest ambitny?
Jeżeli to byłaby tzw chora ambicja to można jeszcze się czepiać ale ja w tym przypadku nie widze nic takiego. Chłopak gra (podkreślam gra) w jednymz 5 najlepszych klubów świata i jak dla mnie ma prawo jasno usłyszeć który jest w kolejce jeśli chodzi o obsade bramki reprezentacji.
Dla mnie Fabiański jest słabszy (pozatym jak na moje oko w Arsenalu zawsze leżała praca z bramkarzami i każdy wcześniej czy później grał słabiej) ale ja jestem tylko kibicem i się na tym nie znam tak jak specjaliści - trenerzy reprezentacji Polski.

P.s. Mam jednak dziwne przeczucie że na Euro pojedzie Boruc (jako#1) i Fabiański (jak ten młody utalentowany mający zebrać doświadczenie) o ostatnie miejsce będza walczyli pozostali czyli: Kowalewski, Kuszczak może i Dudek.

-
Gość: hristoff, 62.29.170.3*
2008/02/12 13:00:35
Nawiazujac do wypowiedzi PJAXZ, to analogii w niektorych zachowaniach miedzy Beenhakkerem a Janasem jest wiecej, a reakcje mediow odmienne:

1. zamkniete zgrupowania:
a) Janas - "to koszarowanie zawodnikow, odcinanie od kibicow, dziennikarzy, brak swobody"
b) Beenhakker - "dzieki temu zawodnicy moga sie wyciszyc, w spokoju przygotowac do meczu, nie rozpraszaja sie"

2. powolywanie i testowanie mnostwa zawodnikow:
a) J. - "to bezsens, ciagla rotacja powoduje brak zgrania, po co powolywac slabych zawodnikow z naszej slabej ligi"
b) B. - "dzieki temu mozna sie blizej przyjrzec zawodnikom, wyszukac talenty, kazdy ma szanse, to mobilizuje reszte do lepszej gry"

Nie plujmy tak na Janasa, uwazam ze i tak zrobil b.duzo. Tak samo bylo wielkie przezywanie braku powolan dla Dudka, Franka i Rzasy. Juz ich pierwsze mecze u Beenhakkera pokazaly ze Janas mial jednak racje.
-
Gość: @Azazel666, gpy74.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/12 13:50:12
12 meczów w 2 lata zagrał Kuszczak w Premiership. Lepiej stwierdzić, że "grywa" a nie "gra". Fabiański wydaje się mniej efektowny, ale pewniejszy.

A co do Arsenalu - Lehmann i Seaman popełniali milion błedów, jak mieli po trzydzieści parę lat, a Almunia to po prostu łamaga. Mam nadzieję że Fabiański też tam do czterdziestki pogra ;P
-
2008/02/12 14:04:32
Piszesz ze 12 spotkań rozegrał Kuszczak dla MU w PS to chyba o 12 więcej niż Fabiański dla Arsenalu?
Można doliczyć mecze dla WBA i mecze w LM z atmosferą której Fabiański zapoznaje się z trybun bądź ławki.
Jedynym widocznym atutem Fabiańskiego jest wiek i może kiedyś będzie jednym z najlepszych na świecie, obecnie jak dla mnie jednak od Kuszczaka odstaje.

Pozatym odkąd pamiętam to Kuszczak musiał coś udowadniać czy to w Berlinie czy na początku w WBA czy teraz w MAN U. Gośc jest "fighterem" i napewno nie boi się zdrowej rywalizacji a ta jak widać jest obca nie tylko dla większości naszych ligowców ale i dziennikarzy.

-
2008/02/12 14:27:52
Może i więcej - ale pisanie, że "gra" jest pewnym nadużyciem.

>Pozatym odkąd pamiętam to Kuszczak musiał coś udowadniać czy to w Berlinie czy na początku w WBA czy teraz w MAN U. Gośc jest "fighterem" i napewno nie boi się zdrowej rywalizacji a ta jak widać jest obca nie tylko dla większości naszych ligowców ale i dziennikarzy.

I właśnie z powodu tego jego "fighterstwa" Leo go nie chce w kadrze. Słusznie czy nie, ale Leo najwyraźniej zdecydował, kto jest bramkarzem nr 1 i nie ma ochoty na rywalizację a la Kahn-Lehmann.
-
2008/02/12 14:47:59
airborell: co to znaczy, że Kuszczak nie akceptuje bycia nr 2? Że jest ambitny i wolałby być numerem jeden? Fabiański też by wolał (mamy nadzieję). Kowalewski też. I Dudek. I Malarz. I Pawełek. Każdy by wolał.
-
2008/02/12 15:04:12
@Air
Ok zgadzam sie że jest to nadużycie ale w takim razie jak opisać sytuacje Fabiańskiego jeśli przegięciem jest pisanie że Kuszczak gra.
Ja nie rozumiem komu zależy na tym żeby zdyskredytować Kuszczaka jako to złe ogniwo w kadrze.
Moim zdaniem dopóki rywalizacja będzie oparta na ZDROWYCH zasadach to kadra tylko skorzysta (i niech nikt nawet nie pisze że bramkarz to newraligczna pozycja bla bla).
-
2008/02/12 16:46:58
Ja wiem jedno, Kuszczak to będzie kiedyś jeden z najlepszych bramkarzy świata. Zobaczycie.
I tylko się zastanawiam, i smuci mnie to, że taki szmatławy fakt wraz z tymi z dupy rewelacjami, ma aż "tylu czytelników" (o ile w ogóle można to nazwać czytelnictwem- tytuł na pół strony- oczywiście histerycznie krzykliwy- wielkie zdjęcie i trzy linijki tekstu).
Dziwne to nasze społeczeństwo.
-
Gość: ddawwidd, eak81.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 16:47:46
Panowie, gratuluję obiektywizmu - niewielu bloggerów związanych z GW ma jaja, żeby otwarcie skrytykować własnego pracodawcę. Brawo!
-
Gość: BRAMKARZ, c83-249-80-195.bredband.comhem.se
2008/02/12 17:00:56
Fabianski podlizuje sie do Boruca, i siedzi cicho, wedlóg mnie powinien jeszcze poczekac, mamy np. Kowalewskiego który jest swietny, a co bedzie jezeli Boruc zlapie kontuzje podczas gdy Szamotulski zacznie bronic jak w transie? Jeszcze moze byc tak ze na mistrzostwa pojada Kowalewski-Szamotulski-Kuszczak,,do czerwca daleko...Jedyne jest pewne ze Dudi juz nigdzie nie pojedzie...chyba ze..Casilia zlamie reke...w wannie sie poslizgnie :-)
-
Gość: 44, chello089079090018.chello.pl
2008/02/12 17:42:23
Kuszczak ma słabą psychikę, w każdym ważnym meczu dla siebie bronił niepewnie, np. w debiucie w Man Utd, w debiucie w LM czy też w pierwszych meczach reprezentacyjnych. Swoją markę wyrobił grając w słabiutkim zespole, gdzie miał 20 sytuacji na mecz, i nawet jak coś zawalił to mógł się później zrehabilitować. A jego wypowiedzi są strasznie buńczuczne i mogą wprowadzać złą atmosferę.
Aha, i brakuje mi w tej notce jakiegoś cytatu Shaq'a, na pewno jakiś jego bon mot by idealnie pasował do tej sytuacji.
-
Gość: studenciak, adfs150.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 17:45:09
BŁAGAAAAM!

CO sie dzieje ze sport.pl?

www.sport.pl/sport/1,74696,4919827.html

...i ten podpis pod zdjeciem:
"Seks z przydrożną prostytutką może skończyć się zarażeniem"


Prosze Was!
-
2008/02/12 18:35:20
I bardzo dobrze, ze nie jedzie bo po co komu w druzynie krnabrny i butny chlopaczek z przerostem ambicji nad umiejetnosciami?
-
Gość: , 213.240.235.4*
2008/02/12 18:36:49
A ja bym wziął Szamo i Majdana jako nr 2 i 3. A na jedynce Malarza.
-
Gość: , 213.240.235.4*
2008/02/12 18:39:22
Solarisn1 - maly komentarz do Twojej wypowiedzi - idac dalej tym rozumowaniem lepiej wziac superambitnych braci Brozków, którzy boja sie, ze okręgówka we Francji jest dla nich za mocna. Gratuluje pomyslu.

/majki
-
Gość: pajakk, chello062179075162.chello.pl
2008/02/12 19:06:51
Nie chciałbym nic mówić, ale szykuje się diss na Rafała Steca(?). Jakby ktoś nie wiedział do czego piję to niech wejdzie:

rafalstec.blox.pl
-
2008/02/12 19:11:34
Azael: widziałeś jakiś mecz Arsenalu, że twierdzisz, że Almunia to łamaga, co masz na poparcie swojej, trochę dziwnej teorii.
-
2008/02/12 19:15:47
www.whoateallthepies.tv/2008/01/pies_halfway_pr_1.html#more

redaktorzy whoateallthepies (wiadomo, żaden wielki serwis, ale zawsze) Wybrali Almunie najlepszym bramkarzem w połowie sezonu w Anglii. Chcesz mi powiedzieć, że zwykła łamaga byłaby w stanie być najlepszym GK w lidze angielskiej przez pół sezonu?

powodzenia ci.
-
Gość: 44, chello089079090018.chello.pl
2008/02/12 19:33:27
Hehe, Rafał "pozjadałem wszystkie rozumy" Stec się wkurzył, albo po prostu zazdrości Supergigantom poczytności i próbuje po raz kolejny na siłę zabłysnąć. Szkoda tylko że nie odniósł się do głównego zarzutu, czyli głośnego tytułu GW o Kuszczaku, spowodowanym nadinterpretacją jednego zdania Leo.
-
Gość: kajet, dhcp-163-230-ppp.man.atcom.net.pl
2008/02/12 19:51:02
Póki dziennikarzom płacą od kliknięcia (założę się, że tak jest), problem pisania głupot i bezsensownego jątrzenia się nie zmniejszy. Że nieetyczne?
-
2008/02/12 20:28:28
Ja tylko tak dla przypomnienia podam kilka przykładów z gazeta.pl

27.11.2007
Kuszczak zawinia przy bramce straconej przez ManU w meczu ze Sportingiem Lizbona. Prasa angielska delikatnie mówiąc olewa problem, a w Polsce burza. Tytuł gazety: "Gruby błąd Kuszczaka" (początkowo komunikat brzmiał "Koszmarny błąd Kuszczaka")
www.sport.pl/sport/1,68565,4712793.html

21.12.2007
VdS przedłuża umowe z ManU. Na stronie oficjalnej klubu pojawia się refleksja Alexa Fergusona:
"There is great competition for places amongst our goalkeepers. I'm sure Edwin will want to stay as our number one, but Ben Foster and
Tomasz Kuszczak will give him a good challenge."
Jednak w gazeta.pl czytamy tłumaczenie:
"Na tej pozycji nie sposób zagwarantować piłkarzowi miejsca w składzie. Ale jestem pewny, że Edwin chce nadal być numerem jeden. Dlatego podpisał nowy kontrakt. Jestem przekonany, że rywalizacja z Benem będzie dla niego wyzwaniem"
Czy wypisanie nazwiska Kuszczaka nie pasowało do koncepcji?
www.sport.pl/pilka/1,65080,4786250.html

11.02.2008
Sytuacja jest fajna. Kadra wygrywa z Czechami, w weekend nasi zawodnicy strzelają gole w ligach aż miło, atmosfera bardzo dobra. I nagle "ni z gruchy, ni z pietruchy" bum. Rozprawka na temat dlaczego Kuszczak nie pojedzie na euro... Więc jeśli Pan Stec pisze o polemicznym chwycie stosowanym przez polityków polegającym na unikaniu debaty na argumenty, to ja zauważam inną ceche wprost ze świata polityki, wymyślanie problemów tam gdzie ich nie ma made in GW.
www.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80369,4916920.html

12.02.2008
Ha i nagle przypadkowo dnia nastepnego na gazeta.pl wywiad z Dudkiem w którym czytamy, że Kuszczak nie bedzie nr 1, bo gra mało i to iż jest ambitny psuje atmosfere w kadrze. Najbardziej śmieszy mnie twierdzenie Kuszczak gra mało. Ok nie gra co weekend, ale to i tak 2 razy więcej meczy niż Kowalewski, Dudek i Fabiański razem wzięci...
www.sport.pl/pilka/1,65046,4919877.html
-
2008/02/12 22:09:09
coz... zaufanie mam najwieksze do mojego nosa i do mojego przekonania, a wedlug mnie Kuszczak jest najlepszym polskim bramkarzem, wprawdzie nie jest tak medialny jak boruc, ale zasluguje na szanse, ktorej jeszcze nie dostal... nie wiem czemu, ale wole Kuszczaka niz Boruca..
-
2008/02/12 22:42:28
...ja tez wole Kushchaka... a moze trzeba go sprawdzic w jakims towarzyskim meczu?
-
Gość: mik, aasj145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 23:04:09
eee... "Żaden polski piłkarz nie gra w słynniejszym klubie. Dlaczego więc bramkarz Manchesteru United Tomasz Kuszczak nie pojedzie na Euro 2008?"

a Dudek i Real Madryt ?!?!?!?!?!?
-
2008/02/13 11:30:50
@ MIK

Mam wrażenie, że w zdaniu "Żaden polski piłkarz nie gra w słynniejszym klubie. Dlaczego więc bramkarz Manchesteru United Tomasz Kuszczak nie pojedzie na Euro 2008?" chodziło o grę w klubie (a Kuszczak jednak czasami gra , nawet w pucharach), a nie o testy wytrzymałościowe ławki rezerwowych (mimo iż Real pewno jest sławniejszym klubem).
-
2008/02/13 14:48:02
"ZDW" czyli "Z Dupy Wyjęte" fajne ;))
-
Gość: , ddk229.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/13 20:10:53
a dudek to przepraszam co...? w mniej znanym na calym swiecie klubie gra??? jak dla mnie kuszczak sieje niepotrzebne zamieszanie, gdyby faktycznie byl numerem jeden to dawno przebilby sie do pierwszego skladu ManU. on jest po prostu zwyklym egocentrykiem a takich w zespole (szczegolnie narodowym) sie nie szanuje gdyz psuja atmosfere druzyny!!!!
-
2008/02/13 22:11:06
@ddk229

Kuszczak sieje zamieszanie ? :D no weź chłopie nie rozśmieszaj ludzi :) przeczytaj jeszcze raz...później może jeszcze raz...może niech Ci później jeszcze raz przeczyta i być może wytłumaczy...może zrozumiesz KTO sieje zamieszanie i zastanowisz się nad tym co napisałeś wyżej ;)
REKLAMA