|
Blog > Komentarze do wpisu
Rasiak raz i dwaNajpierw samobój, potem cudzobój. Nie wystarczyło - Southampton odpadło z czwartoligowcami z Peterborough. poniedziałek, 13 sierpnia 2007, mrpw
Komentarze
2007/08/14 08:59:37
nie no pierwsza bramka miodzio.
tak ladnie sie uwolnil od pilnujacego gracza ubiegl bramkarza i brama:)
Gość: kopc, 129.35.231.*
2007/08/14 09:57:06
ano własnie ktoś kiedys powiedział że swoich napastników trzeba trzymać z daleka od swojej bramki. i tak to chyba jest.
Gość: 2czap, byo138.internetdsl.tpnet.pl
2007/08/14 10:00:58
Ale asysta Nathana Dyera (ten z 18) przednia, świetnie zrobił tych dwóch chłopów z Peterborough. :)
Gość: , abzm3.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/14 16:35:04
dziwne że więcej takich akcji nie zrobili. A ten Dyer nie ma jeszcze skończonych 20 lat. może będą z niego ludzie
|
|
Patrząc na tego swojaka Rasiaka przypomniała mi się główka Adriano i jakiś post o prowokowaniu nieszczęściu jak napadzior idzie do obrony. Dobrze że chociaż Rasiak się zrehabilitował, ładnie poszedł do końca i wślizgiem wcisnął bramę. A te podskoki asystenta co podawał Rasiakowi też niezłe :D