Blog > Komentarze do wpisu

Clyde Drexler w Tańcu z gwiazdami!

ABC ogłosiła obsadę nowej edycji amerykańskiego Tańca z gwiazdami. Wspaniała wiadomość dla fanów NBA - wśród gwiazd jest sam Szybowiec czyli Clyde Drexler!

Młodzież nie pamięta ale Clyde kiedyś całkiem nieźle grał w koszykówkę, raz powalczył w finale NBA z samym Michaelem Jordanem a po finałach z Orlando Magic krzyczał How Sweet it Is...

Razem z Drexlerem zatańczą m.in. bokserka Laila Ali, modelka Paulina Porizkova, łyżwiarz Apolo Anton Ohno oraz Ian Ziering czyli Steve Sanders z Beverly Hills 90210.

 

Będziemy śledzić postępy Drexlera i będziemy mu kibicować. Ale i tak najbardziej szczęśliwi bylibyśmy, gdyby w TzG wystąpił Charles Barkley...

czwartek, 22 lutego 2007, mrpw

Komentarze
2007/02/22 00:31:03
Dedlajn się kończy, nie wiadomo jak losy Scottiego Pippena?
-
2007/02/22 00:40:12
to był mój ulubiony zawodnik, a playoffy 95, to dla mnie, jako kibica Hakema i Szybowca, po prostu poezja

co do Pippena, wyczytałem, że za jego powrotem stoją względy finansowe, podobno wisi skarbówce parę milionów
-
Gość: , xdsl-15058.wroclaw.dialog.net.pl
2007/02/22 01:02:31
alez on pieknie wyglada na tej fotce z blazers.
halfoat, ostatnio ogladalem na youtube koncowke pierwszego meczu finalu przeciwko orlando - wejscie drexlera pod kosz i dobitke olajuwona w ostatniej sekundzie. co za uczucie znowu to zobaczyc...
nie wiecie skad mozna sciagnac pelne mecze z tamtego okresu? szczegolnie lakomy jestes na pojedynki ewing-olajuwon z '94!
-
Gość: , xdsl-15058.wroclaw.dialog.net.pl
2007/02/22 01:08:01
o kurcze a na tym filmiku co tu wrzuciliscie ta slynna paka kolo 1;25 przed koncem filmiku. z reszta nie tylko ta...
-
2007/02/22 01:10:49
1 i 4 mecz z 95 roku swego czasu sobie zaciągnąłem, jakość nie najlepsza bo zgrane z kaset ale za to polski komentarz, miło było to sobie przypomnieć, te 4 wolne Andersona w pierwszym meczu i kibice w Houston z kartkami z napisem "sweep the magic", ogladało się po nocy
z 94 zassałem nr 3 i 4 z angielskim komentarzem
wszystko jest do zdobycia, są stronki torrentowe od tego
-
2007/02/22 01:15:49
ta akcja z przełożeniem piłki za plecami leciała swego czasu w czołówce, kiedy jeszcze nba można było obejrzeć w tvp
-
Gość: , xdsl-15058.wroclaw.dialog.net.pl
2007/02/22 01:22:28
no, o tym mowie :)
labedz z wlodkiem szaranowiczem mieli swoj urok w komentarzu. moze dlatego, ze to byl chyba jedyny sport na ktorym szaranowicz sie naprawde znal :D
-
Gość: lipasss, nat-mi2-1.aster.pl
2007/02/22 04:48:41
Clyde "The Glyde" to jeden z przełomowców koszykówki, głównie drugiej połowy lat 80-tych (gdy NBA wyszła na cały świat). Jego najlepsza gra to Portland a zwieńczenie (niestety dla niego i Blazers nieudane) to finały z Bulls z 1992r, gdzie Clyde był w szczytowej formie.
A akcja z "koszyczkiem" to klasyk i jedna z reklamówek NBA, której nigdy nie zapomnę

A tak w ogóle Drexler to bardzo sympatyczny i zawsze uśmiechnięty człek.

Aha, i chyba nigdy czapki nie nosił :-)
Czy ktoś zgadnie, dlaczego?
-
Gość: Rumar, 229-dom-11.acn.waw.pl
2007/02/22 07:03:55
Zawsze lubilem Drexlera i ten jego charakterystyczny sposob dunkowania:)
-
Gość: saian, 157.25.31.*
2007/02/22 07:44:58
Eeee, mlodziez pamieta :)
-
Gość: br311, dickensa.compi.net.pl
2007/02/22 10:39:19
Tak, tak, byli kiedys goscie, ktorzy potrafili dunkowac z linii rzutow wolnych w trakcie meczu. Mi najbardziej zapadla w pamiec jego niesamowita radosc po zdobyciu upragnionego mistrzostwa.
-
Gość: kid, c65-224.icpnet.pl
2007/02/22 10:40:47
zbliża się deadlinie, więc kolejna plotka: Chris Duhon, Tyrus Thomas, Andres Nocioni i wybór w pierwszej rundzie draftu w zamian za Gasola.
-
Gość: piotrek, ip012.mokotowplaza.waw.pl
2007/02/22 11:04:30
mlodziez pamieta i pamieta jeszcze draft gdy portland majac do wyboru jordana i sama bowie wybrala tego drugiego bo ich zdaniem wystarczylby mi sam drexler. wyobrazacie sobie co to by byla z druzyna jakby mike i clyde grali razem?
-
Gość: Evil Incarnate, 21-219.89-161.tel.tkb.net.pl
2007/02/22 11:48:05
Pamiętam jedynie jego nazwisko ze statystyk z telegazety. Za młody jestem, by móc oglądać jego grę, a jednak ten filmik pokazuje, że potrafił grać bardzo efektownie...
Szkoda, że NBA idzie teraz w innym kierunku. Już nie ma graczy jego pokroju. Zresztą w ogóle wydaje mi się, że NBA ma tendencję spadkową od czasu odejścia Jordana... Jakoś inaczej patrzę na te filmiki z koszykarzami sprzed lat, w porównaniu z wyczynami "młodzieniaszków"...
Szkoda...
-
Gość: , brzezno5.attu.pl
2007/02/22 12:34:18
No i muzyka jakaś lepsza wtedy była :> Zna ktoś tytuł tego kawałka 2paca??? To były naprawde świetne czasy. Pamiętam jak jeszcze Barkley doszedł do Houston to już szykowałem sie na finały Houston-Bulls. Niestety nieudało się wielkiej trójce z Texasu.
-
Gość: hoob, egt242.internetdsl.tpnet.pl
2007/02/22 15:11:14
To prawda cholerny rzut Stocktona, ależ ja go nie lubiłem. Clyde "The Glyde" to poezja koszykówki. Pamiętam to był chyba pierwszy finał w całości transmitowany przez TVP2 z Włodkiem i Ryśkiem za sterami. Jak patrzyłem na Jordana faktycznie to był king, ale oglądając Drexlera to miałem wrażenie estetycznej esencji tego sportu. Charakterystyczny wsad lub zagranie "klenerskie" - miało się wrażenie, że gość szybuje w powietrzu. Cóż więcej dodać klasa sama w sobie. Z drużyny finałowej PTB zapamiętałem jeszcze Portera oraz Robinsona i Duckwortha. Porter rzucał trójki prawie na zawołanie. A co do HOuston szkoda trzech Amigos, ale trochę późno się spotkali.
-
Gość: , 217.8.182.3*
2007/02/22 16:10:03
To bylo cos.... weterani z Houston..Olajuwon,Barkley,Drexler,Willis,Eddie Jognson.. razem jakies 100 tysiecy pkt zdobytych w nba. Ps Czemu dzis nikt tak nie szybuje jak Drexler i nie lata jak Mike?
-
Gość: mluxus, chello087206203166.chello.pl
2007/02/22 16:42:37
Mimo, ze nie widzialem na zywo Drexlera w zadnym meczu i kojarzylem samo nazwisko ze statystyk to ten filmik i jego wyczyny moim zdaniem sa fenomenalne. Piekne, cudowne akcje i dunki. Gdzie te czasy... ehh...
-
Gość: jawa, host-81-190-221-18.wroclaw.mm.pl
2007/02/22 18:43:46
to był ulubiony koszykarz, bo pierwszy mecz NBA jaki w TV pokazali (mam na myśli w miarę aktualny, a nie Lakers Celtics po kilku latach) to był Portland - Phoenix, szósty mecz półfinału z chyba 89 roku. To była poezja koszykówki. Szkoda, że Drexler i PTB zawsze mieli pecha w finale, albo Detroit, albo Bulls, zresztą w obu przypadkach przegrai decydujące mecze nr 6 gdy wcześniej wysoko prowadzili w czwartej kwarcie.
Choć Jordana nie lubiłem, to przyznaję, że Drexler był zdecydowanie nr 2. Nigdy jednak nie zapomne bloku w jednym z meczy finałowych, gdy Jordan leciał w kontze, a Drexer wyskoczył zza pleców, założył bombę i jeszcze musiał się schylić, zeby głową nie uderzyć w tablicę.
Ostatnio jednak trafiłem na archiwalne mecze z Drexerem i... nieco się zawiodłem. No cóż koszykówka nieco była inna ;-)
-
2007/02/22 18:49:46
Echh... faktycznie ta jedna akcja - do teraz to pamiętam z zajawki NBA:)
-
Gość: jawa, host-81-190-221-18.wroclaw.mm.pl
2007/02/22 18:53:22
i jeszcze dwie uwagi: miał gość bardzo nietypowy rzut, znad głowy i skacząc podwijał kolana. Nie wiem jak to możliwe, ale akurat rzutowo to nie był geniusz, za to fruwał niesamowicie. Jak był w Rockets to już zresztą fruwał słabawo (jak na niego), bo w przedostatnim roku w PTB przeszedł operację kolana (to tak dla młodszych, którzy go pamiętają w Houston, a nie PTB. Najlepsze lata (indywidualnie) miał zdecydowanie w Portland, za to w Houston grał bardzo inteligentnie, pokazał, że potrafi się odnaleźć jako druga opcja, że zależy mu na mistrzostwie, a nie statach. W finale z Orlando miał coś w okolicach 22+8+7.
-
Gość: , nat-dzi-1.aster.pl
2007/02/22 20:02:58
Pamiętam pierwszy mecz NBA jaki ogladałem w TVP był to final Portland-Detroit. Clyde, Porter i Duckworth rządzili ale Tłokom nie dali rady.
Potem finały Clyde vs Jordan.
No i na koniec profesor Drexler nauczył Magic. To były czasy.

By the way, przeczytałem kiedyś w jakiejś bardzo starej książeczce o NBA, że Clyde wykonał wsad na najwyżej zawieszonym koszu. Było to kiedyś chyba 3.30. W ostatnich postach widzieliśmy, że da się lepiej. Ale kiedyś pewnie nikt tego specjalnie nie mierzył, a poza tym Drexlera wynik był 'oficjalny'.
-
Gość: ignas81, host86-131-12-84.range86-131.btcentralplus.com
2007/02/22 22:09:57
Kawałek dwupaka to 'troublesome'
-
Gość: ja pamietam, 19.5-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be
2007/02/23 20:49:37
"calkiem niezle gral w koszykowke"? Panowie redaktorzy, prosze zmienic ten wpis, bo jeszcze mlodziez zle zrozumie...
REKLAMA